Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 16 grudnia 2005 r.

III CK 309/05

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III CK 309/05

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 16 grudnia 2005 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Józef Frąckowiak (przewodniczący)

SSN Mirosław Bączyk (sprawozdawca)

SSN Zbigniew Kwaśniewski

w sprawie z powództwa Gminy S. przeciwko Związkowi Międzygminnemu "P.(...)" w K. o

zapłatę, po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 16 grudnia 2005 r., kasacji

strony pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 12 stycznia 2005 r., sygn. akt I

ACa (...),

oddala kasację; zasądza od strony pozwanej na rzecz strony powodowej kwotę

1800 (tysiąc osiemset) zł tytułem zwrotu kosztów w postępowaniu kasacyjnym.

Uzasadnienie

Powodowa Gmina S. domagała się od pozwanego Związku Międzygminnego

„P.(...)” kwoty 49.271,79 zł wraz z ustawowymi odsetkami oraz „ustalenia treści umowy

faktycznej” między stronami o wskazanym przez stronę powodową poziomie

świadczenia (0,97 zł plus podatek za 1 m3

wody). Strona pozwana odmawiała zapłaty za

wodę w zakresie wskazanym przez powoda, utrzymując, że pozwany Związek (a nie

powodowa Gmina) jest właścicielem wodociągu, przy czym Gmina włada tym

wodociągiem w złej wierze i czerpie nieuzasadnione korzyści ekonomiczne. Sąd

2

Okręgowy zasądził od pozwanego Związku dochodzoną kwotę z odsetkami po ustaleniu

następującego stanu faktycznego.

Wodociąg „S.” znajduje się na terenie powodowej Gminy. Gmina ta była

członkiem Związku Międzygminnego „P.(...)”. Związek ten został uznany właścicielem

wodociągu (decyzja komunalizacyjna z 15 stycznia 1992 r.). W 1997 r. gmina S.

wystąpiła ze Związku; wodociąg został jej wydany przez zarząd Związku, a następnie

Zgromadzenie Związku uchwaliło odebranie tego wodociągu. W związku z odmową

wydania, Związek wytoczył Gminie S. powództwo windykacyjne, uzyskał wyrok

nakazujący zwrot wodociągu, ale postępowanie zostało następnie zawieszone do czasu

zakończenia postępowania administracyjnego w przedmiocie stwierdzenia nieważności

decyzji komunalizacyjnej z dnia 15 stycznia 1992 r. Z wodociągu „S.” dostarczana jest

woda do indywidualnych odbiorców, m.in. w Gminie T., pozostającej członkiem Związku.

Ujęcie wody eksploatowane jest przez powodową Gminę, a Związek płaci za

dostarczaną wodę (po 0,55 zł na 1 m3

). Ilość dostarczanej wody jest niesporna. Związek

za wodę dostarczoną mieszkańcom Gminy T. pobiera opłatę - 1,99 zł za 1 m3

wody.

Według kalkulacji ekonomicznej, sporządzanej przez powoda (i niekwestionowanej

przez pozwanego), koszt eksploatacji ujęcia wody i jej przesyłania do Gminy T. wynosi

0,97 zł (plus 7 gorszy podatku VAT).

Sąd Okręgowy stwierdził, że do chwili rozstrzygania stan własności spornego

wodociągu nie był przesądzony, ponieważ nie zostało jeszcze zakończone

postępowanie administracyjne w tym zakresie. Gmina S. nie mogła zawrzeć umowy z

pozwanym Związkiem o zaopatrzenie w wodę (zgodnie z art. 6 ustawy z dnia 7 czerwca

2001 r. o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę (...) Dz.U. Nr 72, poz. 747 ze zm., cyt. dalej

jako „ustawa z 2001 r.”), gdyż obie strony prowadzą przedsiębiorstwa wodociągowe.

Także woda dostarczana ze zbiorowych wodociągów nie może być przedmiotem

sprzedaży (przepisy ustawy z 2001 r. nie przewidują ceny wody jako składnika taryfy).

W ocenie Sądu Okręgowego, przedmiotem żądania pozwu nie jest zapłata ceny wody,

lecz „koszty eksploatacji ujęcia wody i przesyłu wody do odbiorców, tj. mieszkańców

Gminy T.”. Z odbiorcami tymi powodowa Gmina nie zawierała umowy o dostarczenie

wody; umowy takie wiążą pozwany Związek, który płaci Gminie koszty wydobycia

i dostarczenia wody w celu wywiązania się z własnego zobowiązania wobec

indywidualnych odbiorców wody. Zdaniem Sądu, między stronami doszło w sposób

dorozumiany do zawarcia umowy o usługę polegającą na uzyskiwaniu i dostarczaniu

wody. Dla zawarcia takiej umowy nie ma znaczenia to, kto jest właścicielem sieci

3

wodociągowej (art. 5 ustawy z 2001 r.). O zawarciu umowy świadczy fakt opłacenia

przez Związek dostaw wody, chociaż w niższym rozmiarze niż wynika to z uchwały

Gminy S.. Sporna jest zatem sama wysokość zapłaty, a nie jest podstawa prawna.

Traktując dochodzoną przez powodową Gminę kwotę jako obejmującą niezapłacone

przez pozwany Związek koszty udowodnionej eksploatacji wodociągów, Sąd Okręgowy

zasądził ją na podstawie art. 471 k.c.

Apelacja pozwanego Związku została oddalona. Sąd Apelacyjny podzielił

ustalenie faktyczne Sądu pierwszej instancji. Na podstawie tych ustaleń Sąd Apelacyjny

doszedł do wniosku, że po wydaniu decyzji administracyjnej (z dnia 19 września 2002 r.)

właścicielem wodociągu jest obecnie Skarb Państwa, ponieważ fakt złożenia przez

Związek wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy (rozstrzygniętej decyzją z dnia

września 2002 r.) nie oznacza, że decyzja komunalizacyjna z 1992 r. definiuje stan

własności wodociągu. Do stosunków ukształtowanych miedzy stronami nie mogą mieć

zastosowania przepisy art. 224 § 2 i 225 k.c. Stron nie wiąże umowa zawarta per facta

concludentia, ponieważ wyraźne i konsekwentne jest stanowisko pozwanego Związku w

tym zakresie (odmawianie zawarcia umowy i podkreślanie faktu własności wodociągu).

Jeżeli jednak powodowa Gmina dochodzi różnicy między ponoszonymi przez siebie

kosztami eksploatacji wodociągu „S.” na terenie Gminy T. (na które składają się

określone, wykazane przez stronę powodową elementy), a kwotą płaconą przez

pozwany Związek, to roszczenie powoda znajduje swoje uzasadnienie w treści art. 405

k.c.

W kasacji pozwanego podniesiono zarzuty naruszenia art. 382 k.p.c. i art. 316

k.p.c. a także – zarzuty naruszenia przepisów art. 15 k.p.a. w zw. z art. 127 § 3 k.p.a.,

art. 140 k.c., art. 224 § 2 k.c., art. 225 k.c., art. 226 § 2 k.c. oraz art. 405 k.c. Skarżący

domaga się zmiany zaskarżonego wyroku i wyroku Sądu pierwszej instancji i oddalenia

powództwa ewentualnie – o uchylenie wyroków obu Sądów i przekazanie sprawy

Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W związku ze wskazaną w zaskarżonym wyroku prawną podstawą

rozstrzygnięcia oraz treścią podniesionych zarzutów kasacyjnych pojawia się przede

wszystkim zasadnicze pytanie, w jakiej płaszczyźnie prawnej – obligacyjnej czy

rzeczowej mogłoby być rozpoznane roszczenie zgłoszone przez powodową Gminę.

W uzasadnieniu obu Sądów przyjęto wyraźnie prawno-obligacyjny charakter

roszczenia strony powodowej (roszczenie obejmujące zwrot kosztów ujęcia wody i jej

4

przesyłania do odbiorców, tj. mieszkańców Gminy T., s. 4-5 uzasadnienia wyroku Sądu

Apelacyjnego). Dlatego zasadność tego roszczenia oceniona była przez oba Sądy w

świetle przepisów prawa obligacyjnego (art. 471 k.c. i art. 405 k.c.). W kasacji nie

podniesiono zarzutów dotyczących ustaleń faktycznych, dokonanych przez oba Sądy.

Oznacza to związanie Sądu Najwyższymi takimi ustaleniami (art. 39311

§ 2 k.p.c. w zw.

z art. 3 ustawy z dnia 22 grudnia 2004 r., Dz.U. z 2005 r., nr 13, poz. 98). W świetle

ustaleń faktycznych obu Sądów zasadność roszczenia powodowej Gminy mogła być

jednak oceniona – wbrew stanowisku skarżącego – na podstawie przepisów o

bezpodstawnym wzbogaceniu (art. 405 k.c.).

Ocenę tę zakwestionowano w kasacji dlatego, ze – zdaniem skarżącego –

zgłoszone przez stronę powodową roszczenie powinno być analizowane z punktu

widzenia przepisów przewidujących tzw. roszczenia uzupełniające, przysługujące

posiadaczowi wobec właściciela (art. 224 i n. k.c.). Gdyby uznać, że sformułowany w pkt

3 kasacji zarzut naruszenia art. 405 k.c. motywowany był przedwczesnością

zgłoszonego roszczenia (brakiem jego cechy wymagalności), to stwierdzenie takie nie

może być uznane za uzasadnione. Strona pozwana wzywana była bowiem przez

powodową Gminę do zwrotu ponoszonych przez nią kosztów eksploatacji ponoszonych

w okresach objętych żądaniem pozwu (art. 455 k.c.). W kasacji nie kwestionowano

także sposobu wyliczenia wspomnianych kosztów (ujęcia w nich odpowiednich

elementów składowych), a także – samej globalnej ich wartości. Nie zakwestionowano

też wystąpienia pozostałych przesłanek roszczenia przewidzianego w art. 405 k.c.

Wystąpiły zatem wystarczające podstawy do zasądzenia dochodzonego roszczenia na

podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu (art. 405 k.c.). Inne stanowisko

skarżącego należało zatem uznać za nieuzasadnione.

Możliwości oceny roszczenia strony powodowej na podstawie art. 405 k.c. nie

eliminuje fakt złożenia przez pozwany Związek wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy

na podstawie art. 127 § 3 k.p.c., rozstrzygniętej decyzją Ministra Spraw Wewnętrznych i

Administracji z dnia 19 września 2002 r. i stwierdzającej nieważność decyzji Wojewody

X. z dnia 15 stycznia 1992 r. (tzw. decyzji komunalizacyjnej). Decyzja z 2002 r. jest

decyzją ostateczną, kształtującą stan prawny spornego wodociągu, a złożenie wniosku

o ponowne rozpatrzenie sprawy nie powoduje zmian tego stanu prawnego. W każdym

jednak razie zagadnienie prawno-rzeczowego statusu wodociągu nie stanowi prawnej

przeszkody dla dochodzenia przez powodową Gminę roszczenia o zwrot kosztów ujęcia

wody i jej przesyłania na podstawie art. 405 k.c. W tej sytuacji za bezzasadne należy

5

uznać zarzuty, u podstaw których leży odmienna argumentacja prawna, a wiec zarzut

naruszenia art. 316 k.p.c. w zw. z art. 382 k.c., art. 15 k.p.a. w zw. z art. 127 § 1 i § 3

k.p.a., oraz art. 140 k.c., art. 224 § 1, art. 225 i art. 226 § 2 k.c. W związku z tym kasację

należało oddalić jako nieuzasadnioną (art. 39312

k.p.c. w zw. z art. 3 ustawy z dnia 22

grudnia 2004 r., Dz. U. z 2005 r. Nr 13, poz. 98). O kosztach postępowania kasacyjnego

orzeczono stosownie do przepisów art. 98 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.