Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 11 stycznia 2006 r.

II CSK 48/05

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CSK 48/05

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 11 stycznia 2006 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Helena Ciepła (przewodniczący)

SSN Marek Sychowicz

SSN Krzysztof Pietrzykowski (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa "E." Spółki Akcyjnej

poprzednio „Et.” Spółka Akcyjna

przeciwko „E.” Spółce Akcyjnej

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym

w Izbie Cywilnej w dniu 11 stycznia 2006 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 8 lutego 2005 r., sygn. akt [...],

oddala skargę kasacyjną

2

Uzasadnienie

Energetyka K. S.A. w K. w pozwie skierowanym przeciwko Zespołowi

Elektrowni P. S.A. żądała zasądzenia kwoty 1.231.562,16 zł wraz z ustawowymi

odsetkami od dnia wytoczenia powództwa. Powódka w uzasadnieniu pozwu

wyjaśniła, iż dochodzona przez nią kwota stanowi niezrekompensowaną kwotę za

dostarczanie energii elektrycznej pracownikom, rencistom i emerytom pozwanej w

2002 r. W trakcie procesu, pismem procesowym z 27 stycznia 2004 r., ograniczyła

roszczenie do kwoty 430.247,40 zł ujmując tylko tzw. 1.923 „pracowników

czynnych” pozwanej, którym dostarczała energię za ulgową odpłatnością w czasie

od lipca 2002 r. do czerwca 2003 r. Z tego rozliczenia wyłączono emerytów i

rencistów. Do pisma ograniczającego roszczenie dołączono umowę Nr 1/TP/2003

zawartą z pozwaną 16 września 2003 r. w sprawie zasad finansowania ulgowej

odpłatności za energię elektryczną (tzw. taryfy pracowniczej) dla zawodowo

czynnych pracowników pozwanej. W § 1 umowy strony zgodnie ustaliły, że

pracownicy pozwanej korzystają z prawa do ulgowej odpłatności za energie

elektryczną dla potrzeb gospodarstwa domowego, zgodnie z Ponadzakładowym

Układem Zbiorowym Pracy dla Pracowników Przemysłu Energetycznego

(PUZPDPPE) z 13 maja 1993 r. W § 2 umowy zgodnie z uchwałą Nr 9 Zarządu

Federacji Związków Pracodawców Energetyki Polskiej z 12 maja 2003 r. ustalono,

że poczynając od 1 lipca 2003 r. koszty finansowania taryfy pracowniczej dla

własnych pracowników będzie ponosić pozwana.

Wyrokiem z dnia 28 kwietnia 2004 r. Sąd Okręgowy w P. oddalił powództwo

E. K. S.A. przeciwko Zespołowi Elektrowni P. S.A. w K., poniesionymi kosztami

sądowymi obciążył powódkę i zasądził od powódki na rzecz pozwanej kwotę 7.215

zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Podstawę rozstrzygnięcia

stanowiły następujące ustalenia i wnioski Sądu I instancji. W sektorze

energetycznym ulgowa odpłatność za energię elektryczną dla potrzeb

gospodarstwa domowego pracowników (tzw. taryfa pracownicza) stosowana była

już od lat 50-tych. W dniu 7 lipca 1993 r. wszedł w życie zawarty 13 maja 1993 r.

PUZPDPPE. Stronami tego układu są wszystkie jednostki organizacyjne i

3

wszystkie podmioty (przedsiębiorcy) sektora energetycznego, reprezentowane

przez Związki Pracodawców oraz wszystkie związki zawodowe funkcjonujące w

tym sektorze energetycznym. Stronami tego układu są również powódka i

pozwana. Artykuł 1 ust. 1 PUZPDPPE stanowi, iż Ponadzakładowy Układ Zbiorowy

Pracy zawiera się dla pracowników zatrudnionych w elektrowniach,

elektrociepłowniach, zakładach energetycznych (spółkach dystrybucyjnych) i

spółkach przesyłowych oraz innych przedsiębiorstwach i spółkach związanych z

przemysłem energetycznym. Postanowienia Układu, w zakresie w nim określonym,

stosuje się również do byłych pracowników, którzy przeszli na emeryturę lub rentę

od pracodawców objętych układem, albo pobierają zasiłek, świadczenie

przedemerytalne oraz wdów, wdowców i sierot, którzy pobierają rentę po zmarłych

pracownikach, emerytach i rencistach. Stosownie do części ogólnej PUZPDPPE,

przedmiotowy układ określa minimalne warunki, jakim ma odpowiadać treść

stosunku pracy pomiędzy pracownikami zatrudnionymi u pracodawców

zrzeszonych w Związkach Pracodawców, zawierających układ, a tymi

pracodawcami. Zgodnie zaś z art. 1 ust. 2 Układu pracodawcy wymienieni w

Załączniku Nr 1 są zobowiązani do stosowania Układu. Z kolei art. 16 Układu

stanowi, iż pracownikom zatrudnionym u pracodawców przysługuje prawo do

korzystania z energii elektrycznej, według zasad określonych w Załączniku Nr 6 do

Układu. Załącznik Nr 6 do PUZPDPPE stanowi, iż pracownikom zatrudnionym u

Pracodawców, o których mowa w art. 16 Układu, przysługuje prawo do korzystania

z energii elektrycznej w ilości nieprzekraczającej 3.000 KWh w roku i średnio

miesięcznie 250 KWh na zasadach określonych w ust. 2 i 3, w nie więcej niż dwóch

układach pomiarowych, wskazanych przez pracownika. Odpłatność za zużycie 1

KWh energii elektrycznej, w ilości określonej w ust. 1, stanowi 20% normalnej

ogólnie taryfy dla gospodarstw domowych. Punkt 6 załącznika nr 6 określa, iż

prawo do korzystania z ulgowej taryfy stosuje się odpowiednio do emerytów i

rencistów, którzy z dniem przejęcia na emeryturę bądź rentę korzystali z energii

elektrycznej na zasadach ust. 1 i 2 załącznika nr 6. Żaden przepis PUZPDPPE

przyznając pracownikom, emerytom i rencistom prawo do korzystania z energii

elektrycznej za ulgową odpłatnością, nie precyzuje ani sposobu, ani formy

rekompensowania pracodawcy różnicy pomiędzy ceną ulgowej energii dostarczanej

4

pracownikowi a ceną właściwą. Tak powódka, jak i pozwana realizując

postanowienia PUZPDPPE, których są stronami, w zawieranych z pracownikami

umowach o pracę zamieszczały postanowienia przyznające pracownikowi między

innymi „świadczenia zgodne z UZP dla Przemysłu Energetycznego”. Z kolei

obowiązujący w pozwanej spółce Zakładowy Układ Zbiorowy Pracy dla

Pracowników Zespołu Elektrowni P. S.A. w art. 38 ust. 1 str. 16 stanowi, iż w

zakresie deputatów itp. obowiązują przepisy i postanowienia PUZPDPPE z 13 maja

1993 r. Poczynając od połowy lat 50-tych w drodze zwyczaju przyjęto, że energię

elektryczną za ulgową odpłatnością tak dla swoich pracowników, jak i dla

pracowników wszystkich innych pracodawców mających siedziby w obszarze

działania spółek dystrybucyjnych - sprzedawców energii elektrycznej „drobnym

odbiorcom”, będą dostarczać te spółki dystrybucyjne - zakłady energetyczne takie

jak powódka. Do końca 2001 r. problem rekompensowania różnicy w dostarczaniu

energii elektrycznej nie istniał. Na każdy kolejny rok Energetyka K. S.A.

przygotowywała „kalkulację kosztów” wyliczając cenę, za jaką w danym roku będzie

sprzedawała energię elektryczną. W tej kalkulacji uwzględniała jako jeden ze

składników różnicę pomiędzy ceną ulgowej taryfy a ceną ostateczną. Składnik ten

wyliczano uwzględniając wszystkich pracowników, tak w swoim przedsiębiorstwie,

jak i w przedsiębiorstwie pozwanej, którym dostarczano energię elektryczną za

ulgową odpłatnością. Przygotowaną „kalkulację kosztów” przedstawiano do

zatwierdzenia Prezesowi Urzędu Regulacji Energetyki. Do 2001 r. Prezes Urzędu

Regulacji Energetyki uznawał tę różnicę ulgowej taryfy za koszt celowy i

uzasadniony w cenie energii, co powodowało, iż powódka nie ponosiła z tego

tytułu straty, albowiem cena detaliczna sprzedawanej energii rekompensowała tę

różnicę. Poczynając od 2001 r. Prezes URE odstąpił od dotychczasowej zasady i

zawiadomił pracodawców sektora energetycznego, iż przestaje uwzględniać jako

koszt celowy różnicę tzw. ulgowej taryfy dostarczania pracownikom energii

elektrycznej. Z uwagi na wagę problemu ograniczanie kosztów taryfy pracowniczej

rozłożył w czasie do 1 stycznia 2007 r. Decyzja powyższa wywołała szereg uchwał

Związków Zawodowych Sektora Energetycznego, dotyczących rozwiązania

problemu finansowania w/w kosztów ulgowej taryfy pracowniczej. Strony

PUZPDPPE 6 czerwca 2003 r. wypracowały stanowisko w sprawie rozliczeń taryfy

5

pracowniczej. Zgodnie z nim rozliczenia będą odbywać się wyłącznie pomiędzy

pracodawcami, tj. właściwym obszarowo zakładem energetycznym, na terenie

którego dany pracownik korzysta z energii elektrycznej, zgodnie z PUZPDPPE, a

firmą, której jest pracownikiem, oraz że każdy pracodawca ponosi skutki finansowe

ulgowej odpłatności za energię elektryczną przez swoich pracowników. Zarząd

Pracodawców Energetyki Polskiej przy udziale Prezesa Urzędu Regulacji

Energetyki i związków zawodowych 6 grudnia 2002 r. ustalił, że do czerwca 2003 r.

sposób finansowania „taryfy pracowniczej” nie ulegnie zmianie. Natomiast od 1

lipca 2003 r. Pracodawcy będą pokrywać koszty finansowania taryfy pracowniczej

dla swoich pracowników, które w kalkulacji taryf będą uwzględnione jako

uzasadnione. Ulgowa taryfa dla emerytów i rencistów i sposób jej finansowania nie

uległy zmianie.

W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd I instancji wskazał, iż roszczenie

powoda oparte na art. 405 k.c. jest nieuzasadnione, gdyż brak jest podstaw do

uznania, by powód dostarczając pracownikom pozwanego energię elektryczną za

ulgową odpłatnością i nie otrzymując od pozwanego żadnej z tego tytułu

rekompensaty w istocie świadczył za pozwaną wypełniając jej obowiązki jako

pracodawcy wobec swoich pracowników. To nie pozwany, lecz wszyscy pracownicy

branży energetycznej objęci PUZPDPPE uzyskali korzyść majątkową. W stanie

faktycznym sprawy brak jest elementu przesunięcia korzyści majątkowej między

powodem jako zubożonym a pozwanym jako wzbogaconym.

Powyższy wyrok w części oddalającej powództwo do kwoty 430.247,40 zł

zaskarżył apelacją powód, który powołując się na naruszenie prawa materialnego

w postaci art. 9 i art. 2416

§ 1 k.p. oraz 405 k.c. wniósł o zmianę zaskarżonego

wyroku i uwzględnienie tak ograniczonego powództwa w całości.

Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 8 lutego 2005 r., zmienił zaskarżony wyrok

w ten sposób, że zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 430.247,40 zł z

ustawowymi odsetkami od dnia 7 lutego 2004 r., zasądził od pozwanego na rzecz

powoda kwotę 19.952 zł tytułem zwrotu kosztów procesu i uchylił pkt III wyroku

Sądu I instancji, w pozostałym zakresie apelację oddalił oraz zasądził od

pozwanego na rzecz powoda kwotę 28.512,40 zł tytułem zwrotu kosztów

postępowania odwoławczego.

6

Sąd Apelacyjny przyjął jako własne niekwestionowane w apelacji ustalenia

faktyczne Sądu Okręgowego oraz uznał apelację za uzasadnioną w znacznej

części. Niesłusznie bowiem przyjął Sąd Okręgowy, iż w stanie faktycznym sprawy

brak jest podstaw do zastosowania art. 405 k.c. Pracownicy pozwanego, którym

powód dostarczał w okresie od 1 lipca 2002 r. do 30 czerwca 2003 r. energię

elektryczną po ulgowych cenach, mieli zagwarantowany ten przywilej na podstawie

art. 16 PUZPDPPE. Obie strony jako pracodawcy są stronami tego Układu. Układ

ten stanowi źródło prawa pracy w rozumieniu art. 9 § 1 k.p. W PUZPDPPE nie

wskazano wprost, kto ma ponosić koszty realizacji tego przywileju i w tej sytuacji

należy przyjąć, że każdy z pracodawców winien ponieść koszty realizacji tego

przywileju w odniesieniu do swoich pracowników. Regulacja dotycząca

finansowania tego przywileju była zresztą w chwili zawierania tego układu zbędna

także dlatego, że do roku 2001 spółki dystrybucyjne (w tym i powód) nie ponosiły

z tego tytułu żadnych strat, gdyż różnica ulgowej taryfy była uznawana za koszt

celowy i uwzględniana przy ustalaniu ceny detalicznej energii. Finansowanie

przywileju wynikającego z art. 16 PUZPDPPE odbywało się zatem kosztem

wszystkich odbiorów energii. Jest zrozumiałe, iż dostarczaniem energii

pracownikom pozwanego za ulgową odpłatnością zajmował się przez cały okres

obowiązywania PUZPDPPE nie pozwany, lecz powód, gdyż tylko on jako detaliczny

sprzedawca energii miał ku temu możliwości. Skoro jednak do 2002 r. powód nie

ponosił z tego tytułu żadnego uszczerbku materialnego, to nie sposób tu mówić

o ustalonym zwyczaju w rozumieniu art. 56 k.c., który po zmianie stosunków

nakazywałby przyjęcie, iż powód ma ponosić koszty realizacji przywileju z art. 16

PUZPDPPE w przypadku pracowników pozwanego. W istocie nie ma zatem żadnej

ku temu prawnej podstawy, by uznać, iż finansowaniem realizacji przedmiotowego

przywileju branżowego obciążona ma być tylko część pracodawców sektora

energetycznego w postaci zakładów dystrybucyjnych. Postanowienia PUZPDPPE

jako stanowiące element prawa pracy (art. 9 § 1 k.p.) są przecież stosowane

w ramach danego stosunku pracy, który nawiązuje się między konkretnie

określonymi pracodawcą i pracownikiem. Skoro tak, to - wbrew stanowisku Sądu

Okręgowego - jest oczywiste, iż finansowanie tego przywileju w przypadku

konkretnego pracownika obciąża jego pracodawcę. Ponieważ w istocie koszty

7

realizacji tego przywileju w przypadku pracowników pozwanego w okresie

od 1 lipca 2002 r. do 30 czerwca 2003 r. poniósł powód w niekwestionowanej

przez pozwanego kwocie 430.247,40 zł, to zasadnie podnosi skarżący, iż pozwany

bezpodstawnie wzbogacił się jego kosztem o tę właśnie kwotę, której sam nie

musiał wydatkować na sfinansowanie wynikającego z art. 16 PUZPDPPE

przywileju branżowego swoich pracowników. Zaoszczędzenie koniecznych

wydatków stanowi korzyść majątkową w rozumieniu art. 405 k.c. Powodowi

przysługuje zatem przeciwko pozwanemu roszczenie z art. 405 k.c. o zapłatę

wskazanej kwoty. Odsetki za opóźnienie w zapłacie tej sumy należą się z mocy art.

481 § 1 i 2 k.c. w wysokości ustawowej od dnia 7 lutego 2004 r. Trzeba bowiem

mieć na uwadze, iż powód domagając się zapłaty kwoty 430.247,40 zł w miejsce

dochodzonej pozwem sumy 1.231.562,16 zł dokonał nie tylko ograniczenia

pierwotnego powództwa, lecz także jego zmiany przedmiotowej, gdyż w ramach

kwoty 430.247,40 zł mieści się niezrekompensowana należność wynikająca

z dostarczania przez powoda energii elektrycznej pracownikom pozwanego

w okresie 1 lipca 2002 r. do 30 czerwca 2003 r., podczas gdy w pozwie

dochodzono należności w związku z dostarczaniem energii pracownikom

i emerytom pozwanego w roku 2002. Powód nie wskazał w jakiej części kwota

430.247,40 zł obejmuje należność wynikającą z dostarczania energii pracownikom

pozwanego za okres od 1 lipca 2002 r. do 31 grudnia 2002 r., a zatem nie sposób

w konsekwencji ustalić, do jakiej kwoty było skuteczne wezwanie do zapłaty

(rodzące skutki z art. 481 § 1 k.c.) wynikające z doręczenia pozwanemu odpisu

pozwu. Skoro zatem ostatecznie zmiana powództwa w obecności pozwanego

nastąpiła na rozprawie w dniu 6 lutego 2004 r., to dopiero od dnia następnego

pozwany pozostawał w opóźnieniu w zapłacie.

Pozwany w skardze kasacyjnej zarzucił naruszenie przez Sąd Apelacyjny

art. 2411

i art. 2416

k.p., polegające na dokonaniu błędnej wykładni art. 16

Ponadzakładowego Układu Zbiorowego Pracy dla Pracowników Przemysłu

Energetycznego, oraz niewłaściwe zastosowanie przez Sąd Apelacyjny art. 405 k.c.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Nietrafny jest pogląd skarżącego, że Sąd Apelacyjny nie jest uprawniony do

dokonywania wykładni postanowień Ponadzakładowego Układu Zbiorowego Pracy

8

dla Pracowników Przemysłu Energetycznego. Zgodnie z art. 9 § 1 k.p.

postanowienia układów zbiorowych pracy należą do prawa pracy w znaczeniu

przedmiotowym, a więc mają charakter normatywny i jako takie podlegają ogólnym

regułom wykładni prawa. Jednakże, jak podkreślił Sąd Najwyższy w wyroku z dnia

10 listopada 1999 r., I PKN 345/99 (OSNP 2001, nr 6, poz. 195), szczególne

znaczenie ma w tym zakresie wykładnia skierowana na ustalenie celu, woli

i zamiaru stron, które zawarły układ. Przedmiotem rozbieżności w orzecznictwie

była kwestia związania sądów wykładnią układu zbiorowego pracy dokonaną przez

same strony na podstawie art. 2416

k.p. Odnosząc się do tych rozbieżności Sąd

Najwyższy w uchwale składu 7 sędziów z dnia 11 lutego 2004 r., III PZP 12/03

(OSNP 2004, nr 11, poz. 187) stwierdził, że wyjaśnienia treści postanowień układu

zbiorowego pracy dokonane wspólnie przez jego strony na podstawie art. 2416

§ 1

k.p. nie są wiążące dla sądu. W niniejszej sprawie strony układu zbiorowego pracy

nie dokonały wykładni art. 16 PUZPDPPE w odniesieniu do objętego sporem

okresu od lipca 2002 r. do czerwca 2003 r., tym bardziej więc nie można Sądowi

Apelacyjnemu uczynić zarzutu z powodu dokonania wykładni tego postanowienia.

Wykładnia ta jest zresztą w pełni prawidłowa. Istotnie, jak trafnie podkreślił Sąd

Apelacyjny, art. 16 PUZPDPPE nie określał, kto ma ponosić koszty realizacji prawa

do korzystania z energii elektrycznej według zasad określonych w Załączniku Nr 6

do Układu. W tej sytuacji należało przyjąć, że każdy z pracodawców powinien

ponosić w odniesieniu do swoich pracowników koszty realizacji rozważanego

prawa, które w rozumieniu przepisów art. 771

i nast. k.p. jest prawem do „innego

świadczenia związanego z pracą”. Zgodnie zaś z art. 183

§ 2 k.p. wynagrodzenie za

pracę obejmuje wszystkie składniki wynagrodzenia, bez względu na ich nazwę

i charakter, a także inne świadczenia związane z pracą, przyznawane

pracownikom w formie pieniężnej lub w innej formie niż pieniężna. Mimo to nie

powstawały po stronie powódki roszczenia z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia,

bowiem w związku z uwzględnieniem w cenie energii elektrycznej, dostarczanej

odbiorcom zewnętrznym, różnicy pomiędzy ceną ulgowej taryfy a ceną ostateczną,

powódka nie ponosiła strat, zaś pozwany nie odnosił korzyści. Takie straty

po stronie powódki oraz korzyści po stronie pozwanego, polegające na

oszczędzeniu przez niego wydatków, powstały dopiero w okresie od lipca 2002 r.

9

do czerwca 2003 r. w konsekwencji odstąpienia przez Prezesa Urzędu Regulacji

Energetyki od dotychczasowej zasady uwzględniania jako kosztu celowego

wspomnianej różnicy cen. Sąd Apelacyjny trafnie zatem przyjął, że w ten sposób

doszło do powstania między powódką a pozwanym zobowiązania z tytułu

bezpodstawnego wzbogacenia (art. 405 k.c.). Powódka zaczęła bowiem ponosić

straty polegające na tym, że dostarczała pracownikom pozwanego energię

elektryczną, w zamian za co pracownicy płacili cenę uwzględniającą taryfę ulgową

zgodnie z art. 16 PUZPDPPE i Załącznikiem Nr 6 do tego Układu. Pozwany zaś

jednocześnie zaczął odnosić korzyści wynikające z tego, że oszczędzał bez

podstawy prawnej wydatków, do których ponoszenia był obowiązany zgodnie

z powołanym wyżej przepisami kodeksu pracy w zw. z art. 16 PUZPDPPE

i Załącznikiem Nr 6 do tego Układu. W konsekwencji również podniesiony

w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia przez Sąd Apelacyjny art. 405 k.c. okazał

się nietrafny.

Z przedstawionych przyczyn Sąd Najwyższy na podstawie art. 39814

k.p.c.

orzekł jak w sentencji.

jz

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.