Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 27 stycznia 2006 r.

III CSK 120/05

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III CSK 120/05

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 27 stycznia 2006 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Henryk Pietrzkowski (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Elżbieta Skowrońska-Bocian

SSN Dariusz Zawistowski

w sprawie z powództwa J. S.

przeciwko R. D. i "W." sp. z o.o

przy uczestnictwie nadzorcy sądowego B. B.

o uznanie umowy sprzedaży za bezskuteczną,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 27 stycznia 2006 r.,

skargi kasacyjnej pozwanych od wyroku Sądu Apelacyjnego w [… ]

z dnia 17 marca 2005 r.,

oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

2

Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 17 marca 2005 r. oddalił apelację

pozwanego R. D. oraz dopozwanej Spółki od wyroku, na podstawie którego Sąd

Okręgowy w T. uznał za bezskuteczne w stosunku do powoda:

- umowy sprzedaży z dnia 17 września 2001 r. szczegółowo wskazanych

ruchomości i nieruchomości, zawarte między spółką M. w O. jako sprzedającą a

pozwanym R. D., jako kupującym,

- umowę przeniesienia własności nieruchomości z dnia 14 lutego 2003 r. (tj.

po trzech miesiącach od wytoczenia powództwa), zawartą między pozwanym

i dopozwaną Spółką.

Według dokonanych ustaleń egzekucja wierzytelności o zapłatę 65 520,43

zł, przysługującej powodowi w stosunku M. spółki z o.o., której jedynym

udziałowcem do dnia 18 sierpnia 2001 r. był pozwany R. D., okazała się

bezskuteczna. R. D. po sprzedaży swych udziałów w spółce M., nabył od tej spółki

na podstawie umowy z dnia 17 września 2001 r., nieruchomość za cenę 953 000 zł.

Własność tej nieruchomości na podstawie umowy z dnia 14 lutego 2003 r.

przekazana została aportem na rzecz dopozwanej spółki „W.”, którą pozwany R. D.

utworzył wraz z innymi osobami. Będąca dłużnikiem powoda spółka M. nie posiada

żadnych wierzytelności, które nadawałyby się do egzekucji, nie ma żadnego

majątku, nadającego się do zaspokojenia licznych wierzycieli. Wartość długu tej

spółki wynosi ponad 1 mln zł, a więc tyle ile wynosi wartość majątku zbytego przez

tę spółkę pozwanemu R. D. Dokonując oceny prawnej przytoczonych ustaleń Sąd

Apelacyjny uznał, że kwestionowane w pozwie czynności prawne dokonane zostały

z pokrzywdzeniem wierzycieli, w tym powoda, za wyjątkiem tylko jednego z nich, a

mianowicie R. D. Sąd Apelacyjny, podzielając ustalenia Sądu Okręgowego i ich

prawną ocenę, wskazał na spełnienie wszystkich przesłanek z art. 527 i 532 k.c., co

uzasadniało uwzględnienie powództwa. Sąd Apelacyjny podzielając powołany w

apelacji pozwanych zarzut naruszenia art. 194 § 3 i art. 321 § 1 k.p.c. przez

wezwanie do udziału w sprawie spółki „W.” i rozpoznanie nowego, nie objętego

powództwem, roszczenia przeciwko dopozwanej – uznał, że uchybienie to nie miało

wpływu na rozstrzygnięcie sprawy. Skoro Sąd Okręgowy rozpoznał, wprawdzie w

3

sprawie wytoczonej przeciwko R. D., nowe roszczenie przeciwko nowemu

pozwanemu, to nie orzekł ponad żądanie (art. 321 § 1 k.p.c.). Rozstrzygnął

o dwóch odrębnych roszczeniach, z których każde skierowane zostało przeciwko

innemu pozwanemu. Odpierając zarzut naruszenia art. 527 § 2 k.c. Sąd Apelacyjny

podkreślił, że okoliczność, iż postępowanie egzekucyjne nie zostało umorzone na

podstawie art. 824 § 1 pkt 3 k.p.c., nie pozbawia powoda skutecznego powództwa,

którego podstawą jest w stosunku do pozwanego R. D. - art. 527 § 2 k.c., natomiast

wobec spółki „W.” – art. 531 § 2 k.c.

Kasacja oparta została na podstawie naruszenia art. 194 § 1 i 3 i art. 148

k.p.c. przez uznanie, że błędy Sądu I instancji popełnione przy stosowaniu tych

przepisów nie miały wpływu na rozstrzygnięcie sprawy, art. 355 k. p. c. przez jego

niezastosowanie, a także art. 527 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 316, k.p.c., art. 531 § 2

i art. 6 k.c. Zdaniem skarżącego uprawnienia wynikające z art. 527 i 531 § 2 k.c. są

konkurencyjne i wzajemnie się wykluczają.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Podmiotowe przekształcenie powództwa na podstawie art. 194 § 3 k.p.c. jest

dopuszczalne, gdy wniosek o wezwanie do wzięcia udziału w sprawie dotyczy tego

samego roszczenia. Przedmiotem procesu w chwili zgłoszenia wniosku

o dopozwanie było żądanie uznania za bezskuteczną w stosunku do powoda

umowę sprzedaży z dnia 17 września 2001 r., zawartą między spółką M. jako

sprzedającą a pozwanym R. D., jako kupującym. Wezwanie do udziału w sprawie

spółki „W.” nastąpiło na wniosek powoda w trybie art. 194 § 3 k.p.c. w następstwie

zgłoszenia roszczenia o uznanie za bezskuteczną wobec powoda umowę

przeniesienia własności nieruchomości z dnia 14 lutego 2003 r., zawartą między

pozwanym i dopozwaną Spółką. Dopozwanie nastąpiło zatem w związku ze

zgłoszeniem nowego roszczenia. Przedmiotem obu roszczeń były dwie różne

umowy. Zastosowanie w takiej sytuacji art. 194 § 3 k.p.c. było uchybieniem

procesowym, które podlegało ocenie z punktu widzenia wpływu tego uchybienia na

wynik sprawy. Dokonując jej Sąd Apelacyjny zasadnie uznał, że zastosowanie art.

194 § 3 k.p.c. przy jednoczesnym naruszeniu art. 148 k.p.c. przez wydanie

postanowienia o dopozwaniu na posiedzeniu niejawnym, nie mogło mieć wpływu na

4

wynik sprawy. Oba roszczenia przeciwko obu pozwanym rozpoznane bowiem

zostały przy zachowaniu obowiązujących reguł postępowania. W konsekwencji Sąd

Apelacyjny nie uznał za konieczne umorzenie postępowania wobec dopozwanej

Spółki. Odmawiając zastosowania art. 355 k.p.c. – wbrew zarzutowi podniesionemu

w skardze kasacyjnej - nie naruszył tego przepisu.

Podstawą materialnoprawną powództwa wytoczonego przeciwko

pozwanemu jest art. 527 k.c., natomiast powództwa przeciwko dopozwanej Spółki

jest art. 531 § 2 k.c. Sądy obu instancji w obszernych uzasadnieniach wydanych

przez siebie wyroków wykazały, że przesłanki zawarte w obu powołanych

przepisach zostały spełnione. Przytoczone przez Sąd Apelacyjny argumenty

zasługiwały na akceptację i w żadnym stopniu nie zostały skutecznie podważone

w skardze kasacyjnej. Podniesiony przez stronę skarżącą zarzut nieistnienia

roszczenia wobec pozwanego wymagałby rozważenia, gdyby roszczeniem

skierowanym przeciwko pozwanemu objęta była umowa z dnia 14 lutego 2003 r.

Wobec tego, że art. 531 § 2 k.c. nie rozstrzyga, czy w sytuacjach, których dotyczy,

skarga paulińska przysługuje także przeciwko osobie trzeciej (pozwanemu

w niniejszej sprawie), przyjmuje się, że sytuacje takie rozstrzygać należy na

podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu (por. wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 27 lutego 2004 r., V CK 272/03, OSNC 2005 r., nr 3, poz. 50).

Skoro w rozpoznanej sprawie przedmiotem sporu były dwa odrębne roszczenia

przeciwko różnym pozwanym, podlegające oddzielnemu rozpoznaniu, to

okoliczność, że zostały rozpoznane łącznie, nie odebrała tym roszczeniom cechy

samodzielności. Przy takim ich potraktowaniu zarzuty oparte na tezie o istnieniu

konkurencyjności tych roszczeń, nie mogły odnieść skutku.

Z przytoczonych względów należało orzec, jak w sentencji (art. 39814

k.p.c.).

Jc

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.