Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 27 stycznia 2006 r.

III CSK 89/05

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III CSK 89/05

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 27 stycznia 2006 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Henryk Pietrzkowski (przewodniczący)

SSN Elżbieta Skowrońska-Bocian (sprawozdawca)

SSN Dariusz Zawistowski

w sprawie z powództwa M. S.

przeciwko A. D. i P. B.

o ochronę dóbr osobistych,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 27 stycznia 2006 r.,

skargi kasacyjnej pozwanych od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 12 maja 2005 r.,

oddala skargę kasacyjną.

2

Uzasadnienie

Powód M. S. domagał się zobowiązania Redakcji „[…]" oraz P. B. do

zaniechania publikowania fotografii przedstawiających jego wizerunek w sposób

mający na celu ośmieszenie; przeproszenia za wykorzystanie jego wizerunku w

montażu fotograficznym zamieszczonym w numerze 16/2004 pod tytułem „[…]";

zapłacenia solidarnie przez pozwanych kwoty 5.000 zł na Dom Małego Dziecka.

Sąd Okręgowy w S. oddalił powództwo ustalając, że powód jest

Prezydentem Miasta S. W numerze 16/2004 „[…]” opublikowany został materiał

prasowy składający się z fotomontażu i zamieszczonego pod nim tekstu. Autorem

fotomontażu oraz tekstu jest pozwany P. B., natomiast funkcję redaktora

naczelnego „[…]" pełni tymczasowo A. D. Opublikowany fotomontaż polegał na

zamieszczeniu wizerunku powoda obok komika […]. W komentarzu jego autor

napisał w sposób satyryczny o podobieństwie powoda do […]. Odniósł to

podobieństwo do wyglądu zewnętrznego, w tym min i gestów, które w przypadku

niepowodzeń (nietrafnych decyzji) pozwalają uniknąć krytyki. Powód jest inwalidą, z

powodu choroby ma zdeformowane narządy ruchu i zalecone noszenie obuwia

ortopedycznego, z którego jednak nie korzysta. Z uwagi na dużą aktywność

życiową powód potrzebuje wielu par butów, a dla swoich potrzeb dostosowuje

„normalne” obuwie.

W ustalonych okolicznościach Sąd pierwszej instancji uznał roszczenia

powoda za nieuzasadnione, gdyż materiał prasowy nie naruszył dóbr osobistych

powoda. Pełni on funkcje publiczne i w związku z tym publikowanie wizerunku nie

wymaga jego zgody. Ponadto, jako osoba publiczna może być poddawany różnym

ocenom. Ocena dokonana w „[…]" przybrała postać satyry, a więc formę ze swej

istoty żartobliwą. Zestawienie ze znaną postacią nie narusza dóbr osobistych

powoda ani nie pozbawia go przymiotów właściwych dla sprawowania funkcji

prezydenta miasta. Fotomontaż oraz zawarty tekst nie wyśmiewają inwalidztwa

powoda, nawet do niego nie nawiązują. Subiektywne odczucia powoda nie

3

świadczą o naruszeniu jego dóbr osobistych, gdyż naruszenie takie oceniane jest

według kryteriów obiektywnych.

W wyniku apelacji powoda Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok w ten

sposób, że zobowiązał pozwanych A. D. oraz P. B. do zamieszczenia

przeproszenia za wykorzystanie wizerunku powoda w montażu fotograficznym

oraz do zapłacenia kwoty 5.000 zł na rzecz Domu Małego Dziecka. W pozostałym

zakresie powództwo zostało oddalone.

Sąd drugiej instancji uznał, że zostało naruszone dobro powoda w postaci

wizerunku. Wizerunek powoda został bowiem rozpowszechniony bez jego zgody,

której wymaga się zgodnie z treścią art.81 ust. 1 zd.1 ustawy o prawie autorskim

i prawach pokrewnych. Dopuszczalne jest rozpowszechnianie, bez zgody

zainteresowanego, wizerunku osób powszechnie znanych, jeżeli wizerunki zostały

wykonane w związku z pełnieniem przez takie osoby funkcji publicznych,

w szczególności politycznych, społecznych i zawodowych. To ostatnie

zastrzeżenie zostało pominięte przez Sąd Okręgowy. Wizerunek taki nie może być

przy tym rozpowszechniany w celu innym niż informacyjny.

Powód jest osobą powszechnie znaną, a poza sporem jest, że nie wyrażał

zgody na publikację swojego wizerunku. Opublikowany fotomontaż nie pozostaje

zaś w związku z pełnieniem przez powoda funkcji publicznych. Nie ulega

wątpliwości, że celem publikacji było ośmieszenie powoda o czym świadczy

zarówno fotomontaż, jak i zamieszczony tekst. Ani obraz ani treść artykułu nie

nawiązują do decyzji podejmowanych przez powoda jako Prezydenta Miasta,

zatem nie można przyjąć, że chodzi o wytknięcie wadliwych decyzji i dozwoloną

krytykę. Działanie pozwanych uchybia zasadzie rzetelności i szczególnej

staranności w rozumieniu art.12 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. - Prawo prasowe

(Dz.U. nr 5, poz. 24 ze zm.).

Skarga kasacyjna obu pozwanych oparta została na obu podstawach.

W ramach naruszenia prawa materialnego wskazują oni art. 81 ust. 2 pkt 1 ustawy

z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych przez błędną

wykładnię nie uwzględniającą konsekwencji wynikających z art. 42 ustawy z dnia

26 stycznia 1984 r. - Prawo prasowe oraz art. 38 ust. 1 prawa prasowego i art.6

4

k.c. Jako naruszone przepisy postępowania wskazano art. 378 § 1 k.p.c.

polegające na nierozważeniu wszystkich zarzutów podniesionych w apelacji.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Jako pozbawiony usprawiedliwionych podstaw należy ocenić zarzut

naruszenia przez Sąd drugiej instancji art. 378 § 1 k.p.c. Przepis ten stanowi, że

sąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę w granicach apelacji; w granicach

zaskarżenia bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania.

W skardze kasacyjnej pozwanych wskazano, że Sąd Apelacyjny naruszył

przytoczony przepis w ten sposób, że nie odniósł się do zawartego w apelacji

zarzutu naruszenia art. 41 prawa prasowego. Zarzut ten jest nietrafny. W apelacji

powód, wskazując art. 41 prawa prasowego jako naruszony, odniósł go do

stanowiska Sądu Okręgowego, który przyjął, że dobra osobiste powoda w ogóle nie

zostały naruszone, a także sformułował ten zarzut w powiązaniu z zarzutem

naruszenia art. 23 i 24 k.c. Do tak sformułowanego zarzutu Sąd drugiej instancji

odniósł się przyjmując, że w ustalonym stanie faktycznym nastąpiło naruszenie

dobra osobistego powoda. Brak wywodu, w którym nastąpiłoby wymienienie art.

41 prawa prasowego oraz jednoznaczne odniesienie się do tego zarzutu, pozostaje

bez wpływu na wynik postępowania. Przypomnieć zaś należy, że naruszenie

przepisów postępowania może stanowić podstawę skargi kasacyjnej, o ile

uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c.).

Sąd drugiej instancji nie naruszył także art. 6 k.c. w związku z art. 38 prawa

prasowego. Formułując ten zarzut skarżący nie uwzględnili w dostatecznym stopniu

jednoznacznej treści art. 38 ust. 1 prawa prasowego. Zgodnie z tym przepisem

odpowiedzialność cywilną za naruszenie prawa spowodowane opublikowaniem

materiału prasowego ponoszą solidarnie autor, redaktor lub inna osoba, którzy

spowodowali opublikowanie materiału. Wykazanie przez powoda, że nastąpiło

bezprawne naruszenie jego dobra osobistego w postaci wizerunku przesądza

jednocześnie o naruszeniu prawa spowodowanym publikacją materiału prasowego.

Tym samym spełniona jest pierwsza z przesłanek odpowiedzialności wynikającej

z art. 38 ust. 1 prawa prasowego. Pełnienie zaś przez pozwanego A. D. funkcji

5

redaktora naczelnego „[…]" stanowi wypełnienie drugiej z przesłanek

odpowiedzialności wynikającej z powołanego przepisu.

Nie znajduje także uzasadnionych podstaw zarzut naruszenia przez Sąd

drugiej instancji art. 81 ust. 2 pkt 1 ustawy o prawie autorskim i prawach

pokrewnych oraz art. 41 prawa prasowego. Zdaniem skarżących z art. 41 prawa

prasowego wynika uprawnienie do rozpowszechniania wizerunku w celu innym niż

informacyjny (jak to wynika z art. 81 ust. 1 pkt 1 ustawy o prawie autorskim

i prawach pokrewnych). W ramach tego uprawnienia pozostaje możliwość

rozpowszechniania wizerunku danej osoby w przypadku satyry (oraz karykatury,

jak to wynika z art. 41 in fine prawa prasowego).

Stanowisko prezentowane przez skarżących nie znajduje podstaw w treści

powołanych przepisów. Nie budzi wątpliwości, że dopuszczalność

rozpowszechniania wizerunku bez zezwolenia osoby na nim przedstawionej zależy

od spełnienia dwóch przesłanek: po pierwsze, musi to być osoba powszechnie

znana; po drugie, wizerunek wykonano w związku z pełnieniem przez tą osobę

funkcji publicznych, w szczególności politycznych, społecznych i zawodowych.

Poza sporem jest, że skarżący nie uzyskali zgody powoda na opublikowanie jego

wizerunku. Wyłączenie bezprawności ich działania miałoby zatem miejsce jedynie

przy spełnieniu obu wymienionych przesłanek. Pierwszą z nich należy uznać za

spełnioną, gdyż pełnienie funkcji prezydenta miasta czyni z danego podmiotu

osobę publiczną. Nie została jednak spełniona druga z przesłanek, gdyż wizerunek

wykorzystany w „[…]” numer 16/2004 nie został wykonany w związku

z pełnieniem przez powoda funkcji publicznej.

Nietrafne jest także odwołanie się do satyrycznego charakteru

opublikowanego materiału. Zgodnie z art. 41 prawa prasowego pod ochroną prawa

pozostaje publikowanie zgodnych z prawdą i rzetelnych sprawozdań z jawnych

posiedzeń Sejmu i rad narodowych oraz ich organów, a także publikowanie

rzetelnych, zgodnych z zasadami współżycia społecznego ujemnych ocen dzieł

naukowych lub artystycznych albo innej działalności twórczej, zawodowej lub

publicznej. Uregulowanie to stosuje się odpowiednio do satyry i karykatury. Z treści

powołanego przepisu wynika, że nie każda satyra lub karykatura pozostaje pod

6

ochroną prawa, czyli - mówiąc inaczej -stanowi działanie, w stosunku do którego

ustawodawca wyłączył bezprawność. Satyra lub karykatura musi bowiem służyć

celom, o jakim mowa w art. 41 prawa prasowego. W okolicznościach

rozpoznawanej sprawy utwór o charakterze satyrycznym musiałby mieć na celu

zaznajomienie czytelnika z ujemną oceną działalności publicznej powoda. Takiemu

celowi nie służył tekst opublikowany w „[…]”.

Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji (art. 39814

k.p.c.).

db

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.