Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 10 lutego 2006 r.

III CSK 6/05

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III CSK 6/05

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 10 lutego 2006 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Józef Frąckowiak (przewodniczący)

SSN Kazimierz Zawada

SSN Grzegorz Misiurek (sprawozdawca)

Protokolant Bożena Kowalska

w sprawie z powództwa H.W., A.O., Z.J. i J.J.

przeciwko Skarbowi Państwa - Ministrowi Spraw Wewnętrznych i Administracji

oraz Ministrowi Skarbu Państwa

o odszkodowanie,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 10 lutego 2006 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej Skarbu Państwa - Ministra Spraw Wewnętrznych

i Administracji

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 10 lutego 2005 r., sygn. akt [...],

I. uchyla zaskarżony wyrok i zmienia wyrok Sądu Okręgowego

w L. z dnia 13 września 2004 r. w ten sposób, że zasądza od

pozwanego Skarbu Państwa - Ministra Skarbu Państwa na rzecz

powodów Z.J., J.J. i A.O. kwoty po 21 644,33 zł. (dwadzieścia

jeden tysięcy sześćset czterdzieści cztery złotych trzydzieści

2

trzy grosze) oraz H.W. kwotę 8 712 zł. (osiem tysięcy siedemset

dwanaście) z ustawowymi odsetkami od dnia 2 lutego 2000 r.;

II. oddala apelację w pozostałej części;

III. oddala skargę kasacyjną w pozostałym zakresie i zasądza od

pozwanego Skarbu Państwa - Ministra Skarbu Państwa na rzecz

powodów 1 800 zł. tytułem zwrotu kosztów postępowania

kasacyjnego.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy w L. wyrokiem z dnia 13 września 2004 r. zasądził od

pozwanego Skarbu Państwa – Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji na

rzecz powodów Z.J., J.J. i A.O. kwoty po 21.644,33 zł oraz na rzecz powódki H.W.

kwotę 8.712 zł – z ustawowymi odsetkami od dnia 2 lutego 2000 r., oddalił

powództwo w pozostałej części i orzekł o kosztach procesu. Sąd ten ustalił, że

powódka H.W. od 1938 r. pozostawała w związku małżeńskim z R.J. Z małżeństwa

tego urodziło się troje dzieci, powodowie Z.J., J.J. i A.O. W dniu 28 września 1945

r. małżonkowie J. zostali zatrzymani, a następnie aresztowani przez

funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego. Zajmowane przez nich

mieszkanie wraz ze znajdującymi się w nim przedmiotami zostało zajęte i

zaplombowane przez funkcjonariuszy wymienionego Urzędu. Mieszkanie zostało

opróżnione z całego wyposażenia i innych ruchomości. Rzeczy te znalazły się w

dyspozycji Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego. H.W. (wówczas J.) wyrokiem

Wojskowego Sądu Rejonowego w L. z dnia 23 listopada 1946 r., skazana została

na karę trzech lat pozbawienia wolności oraz pozbawienia praw publicznych na

okres dwóch lat. R.J. wyrokiem Wojskowego Sądu Okręgu W. z dnia 19 marca

1946 r., skazany został na łączną karę śmierci i karę utarty praw publicznych,

obywatelskich i honorowych na zawsze. Orzeczono też wobec niego przepadek

3

całego mienia na rzecz Skarbu Państwa. W części dotyczącej kary śmierci wyrok

został wykonany. Postanowieniami Wojskowego Sądu Okręgowego w W. z dnia 21

grudnia 1995 r. i z dnia 17 czerwca 1997 r. oraz Sadu Okręgowego w L. z dnia 31

stycznia 1992 r., stwierdzono nieważność wymienionych wyroków skazujących.

Spadek po R.J. nabyli z mocy ustawy powodowie Z.J., J.J. oraz A.O. w 1/3

części każdy z nich, zaś powódka H.W. nabyła prawo dożywocia na 1/4 części

spadku. Powodowie nie odzyskali żadnego z przedmiotów zajętych w dniu 28

września 1946 r. Dopiero po wytoczeniu rozpoznawanego powództwa o zapłatę

kwoty 113.906 zł, stanowiącej równowartość utraconego majątku, dowiedzieli się,

że brak jest jakichkolwiek dokumentów potwierdzających wykonanie kary

przepadku mienia orzeczonej wobec R.J.

W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy przyjął, że zajęcie mienia

aresztowanych małżonków nastąpiło poza tokiem prowadzonych przeciwko nim

postępowań karnych. Było więc ono wynikiem bezprawnego działania

funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego, przy czym działanie to nie

zostało usankcjonowane zapadłym w dniu 19 marca 1946 r. wyrokiem skazującym

R.J. Roszczenia powodów nie mają usprawiedliwionej podstawy w art. 10 ust. 1

ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec

osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa

Polskiego (Dz. U. Nr 34, poz. 143 ze zm.). Znajdują one natomiast oparcie w

przepisach art. 1 i 3 ustawy z dnia 15 listopada 1956 r. o odpowiedzialności

Państwa za szkody wyrządzone przez funkcjonariuszy państwowych (Dz. U. Nr 54,

poz. 243) w zw. z art. XXVI przepisów wprowadzających kodeks cywilny z 1964 r.

Jednostką organizacyjną właściwą do reprezentowania Skarbu Państwa w

niniejszej sprawie jest Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji. Jakkolwiek

roszczenia powodów uległy przedawnieniu z mocy art. 6 powołanej wyżej ustawy z

dnia 15 listopada 1956 r., to podniesiony w tym zakresie przez Ministra Spraw

Wewnętrznych i Administracji zarzut – w świetle art. 5 k.c. – nie zasługuje na

uwzględnienie.

Łączna wartość zagarniętego bezprawnie mienia małżonków J. zamknęła

się sumą 73.645 zł. Część tego mienia o wartości 62.311 zł stanowiła majątek

4

odrębny R.J., część o wartości 6090 zł – majątek odrębny H.J. (obecnie W.), a

pozostałe składniki o wartości 5.244 zł zostały przez nich nabyte wspólnie.

Zasądzając - przy uwzględnieniu powyższego - należne powodom odszkodowania

Sąd Okręgowy miał na uwadze przypadające im udziały spadkowe po R.J.

Sad Apelacyjny wyrokiem z dnia 10 lutego 2005 r. oddalił apelację

pozwanego Skarbu Państwa - Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Opierając się na ustalonych przez Sąd pierwszej instancji okolicznościach

faktycznych Sąd Apelacyjny zakwestionował wysnuty na ich podstawie wniosek

o braku związku pomiędzy prowadzonymi przeciwko małżonkom J.

postępowaniami karnymi, a zajęciem i usunięciem z ich mieszkania znajdujących

się tam ruchomości. Wskazał przy tym, że istnienie takiego związku potwierdza

materiał zgromadzony w aktach spraw karnych, z którego jednoznacznie wynika, iż

w dacie dokonania zajęcia mienia prowadzone już były czynności dochodzeniowe

przeciwko aresztowanym. Brak dokumentów dotyczących przejęcia ruchomości

obciąża wyłącznie Urząd Bezpieczeństwa Publicznego, którego funkcjonariusze

ponosili odpowiedzialność za prawidłowe prowadzenie postępowania karnego.

W konsekwencji Sąd Apelacyjny przyjął, że podstawę roszczeń powodów stanowi

art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń

wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego

bytu Państwa Polskiego. Bieg 10 – letniego terminu przedawnienia tych roszczeń

rozpoczął się od uprawomocnienia się orzeczeń stwierdzających nieważność

wyroków skazujących małżonków J. O przedawnieniu roszczeń dochodzonych

pozwem wniesionym w grudniu 1999 r. nie może być zatem mowy. Sąd Apelacyjny

uznał, że skoro w konkretnym stanie faktycznym jedynym znanym organem, w

którego dyspozycji znalazły się zatrzymane ruchomości był Urząd Bezpieczeństwa

Publicznego, to reprezentantem Skarbu Państwa w sporze o zwrot równowartości

tych ruchomości pozostaje Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji.

W skardze kasacyjnej opartej na podstawie określonej w art. 3983

§ 1 pkt 1

k.p.c. pozwany Skarb Państwa – Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji

zarzucił naruszenie, poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie,

przepisów: art. 5 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 15 listopada 1956 r.

odpowiedzialności Państwa za szkody wyrządzone przez funkcjonariuszy

5

państwowych i art. XIII ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Przepisy

wprowadzających Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 16, poz. 94 ze zm.), art. 8 ust. 2, art.

10 ust. 1 ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń

wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego

bytu Państwa Polskiego w zw. z art. 442 k.c. oraz art. 10 ust. 1 ostatniej

z wymienionych ustaw w zw. z art. 67 § 2 k.p.c. Powołując się na tak ujętą

podstawę skarżący wniósł o uchylenie wyroku Sądu Apelacyjnego i oddalenie

powództwa, bądź też przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego

rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W pierwszej kolejności rozważenia wymaga zarzut kwestionujący

prawidłowość dokonanej przez Sąd Apelacyjny wykładni art. 10 ustawy z dnia

23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób

represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego

(dalej: „u.o.u.z.n”) oraz zasadność wyboru tego przepisu jako właściwej podstawy

materialnoprawnej do oceny rozpoznawanych roszczeń. Odniesienie się do tego

zarzutu niewątpliwie determinować będzie ocenę pozostałych.

Według skarżącego, ustalenie faktu bezprawnego zawłaszczenia mienia

należącego do małżonków J. przesądza o tym, że podstawy prawnej roszczenia

powodów nie może stanowić art. 10 ust. 1 u.o.u.z.n. Tak sformułowany zarzut nie

znajduje żadnego uzasadnienia. Nawiązuje on bowiem do ustalenia Sądu

pierwszej instancji wskazującego na zatrzymanie ruchomości należących do

małżonków J., niejako przy okazji prowadzonych przeciwko nim postępowań

karnych (poza ich tokiem). Tymczasem Sąd Apelacyjny wniosek taki zdecydowanie

odrzucił przyjmując, iż związek owego zatrzymania (zajęcia) z prowadzonym wobec

aresztowanych dochodzeniem, a później śledztwem, jest ewidentny. Dokonując

powyższej oceny Sąd Apelacyjny prawidłowo odczytał znaczenie zawartego w art.

10 ust. 1 u.o.u.z.n. pojęcia „zatrzymanie przedmiotów”. Przyjął, iż obejmuje ono

także odebranie uprawnionemu w toku postępowania karnego, przez

funkcjonariuszy organu prowadzącego to postępowanie określonych przedmiotów,

bez zachowania przewidzianej prawem formy. Takie rozumienie użytego przez

6

ustawodawcę w powołanym przepisie wyrażenia „zatrzymanie” prezentowane już

było - co zresztą dostrzegł Sąd Apelacyjny - w orzecznictwie Sądu Najwyższego

(por. uzasadnienie wyroku SN z dnia 29 maja 1997 r., II CKN 741/97, OSNC

1999/2/27) i skład orzekający w pełni je podziela.

Skarżący w sposób całkowicie dowolny przypisał Sadowi Apelacyjnemu

zastosowanie art. 10 ust. 1 u.o.u.z.n. w związku z ustaleniem, że „zabór mienia

nastąpił w wykonaniu orzeczonej przez Wojskowy Sąd Okręgu W. kary przepadku

mienia …”. Sąd Apelacyjny ustalenia takiego nie poczynił. Stwierdził natomiast, że

brak protokołu z czynności zatrzymania ruchomości małżonków J. nie stanowi

przeszkody do oceny ich roszczenia przez pryzmat zastosowanego przepisu.

Przedstawiona wyżej ocena zarzutu wadliwego zastosowania przez Sąd

drugiej instancji art. 10 ust. 1 u.o.u.z.n. w sposób oczywisty dyskwalifikuje trafność

zapatrywania skarżącego wskazującego na zasadność rozpoznania roszczeń

powodów w płaszczyźnie unormowań zawartych w przepisach ustawy z dnia

15 listopada 1956 r. o odpowiedzialności Państwa za szkody wyrządzone przez

funkcjonariuszy państwowych. Zarzut naruszenia art. 5 k.c. w zw. z art. 6 powołanej

ustawy i art. XIII przepisów wprowadzających kodeks cywilny jest więc również

chybiony.

Oczywiście błędny jest także pogląd skarżącego, według którego roszczenia

przewidziane w art. 10 ust. 1 u.o.u.z.n. podlegają przedawnieniu w terminie

określonym w art. 8 ust. 2 u.o.u.z.n. (jednego roku od daty uprawomocnienia się

postanowienia stwierdzającego nieważność orzeczenia). Termin ten odnosi się

bowiem – co wynika jednoznacznie z powołanych unormowań – jedynie do

roszczeń o odszkodowanie oraz zadośćuczynienie za doznaną krzywdę.

Roszczenia oparte na art. 10 ust. 1 u.o.u.z.n. mają charakter szczególny. Powstają

one w następstwie stwierdzenia nieważności orzeczenia karnego. Nie są one

jednak roszczeniami odszkodowawczymi. Prawidłowy jest zatem pogląd Sądu

Apelacyjnego wskazujący na zasadność stosowania do przedawnienia tych

roszczeń (poza tymi, które z mocy przepisów szczególnych w ogóle nie podlegają

przedawnieniu) 10 – letniego terminu przewidzianego w art. 118 k.c.

7

W konsekwencji zarzuty naruszenia art. 8 ust. 2 oraz art. 10 ust. 1 u.o.u.z.n. w zw.

z art. 442 k.c. trzeba uznać za bezzasadne.

Nie można natomiast odmówić słuszności zarzutowi skarżącego

kwestionującemu prawidłowość określenia przez Sad Apelacyjny organu

właściwego do reprezentowania Skarbu Państwa w niniejszym sporze.

Zgodnie z treścią art. 10 ust. 2 u.o.u.z.n. zarówno w sprawach o zwrot

mienia objętego przepadkiem lub konfiskatą, bądź też przedmiotów zatrzymanych

w toku postępowania wobec osób represjonowanych, jak i o zapłatę ich

równowartości Skarb Państwa w pierwszym rzędzie reprezentowany jest przez tę

jednostkę organizacyjną, w której władaniu jest mienie podlegające zwrotowi.

W przypadku, gdy takiej jednostki nie można wskazać, właściwym statio fisci jest

organ administracji rządowej, któremu przekazano to mienie w wykonaniu

orzeczenia sądu. Jeśli i takiego organu nie można ustalić, zastępstwo procesowe

wykonuje minister właściwy do spraw Skarbu Państwa.

W rozpoznawanej sprawie określenie jednostki organizacyjnej właściwej do

reprezentowania pozwanego Skarbu Państwa przy pomocy pierwszej lub drugiej ze

wskazanych wyżej podstaw w ogóle nie wchodzi w rachubę. W świetle wiążących

ustaleń Sądu Apelacyjnego zatrzymane ruchomości należące do małżonków J.

znalazły się we władaniu nie istniejącego już Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego.

Z ustaleń tych nie wynika, aby ruchomości te przekazane zostały w wykonaniu

orzeczenia sądu do dysponowania jakiejkolwiek innej jednostce.

W najnowszym orzecznictwie Sadu Najwyższego na tle art. 10 ust. 2

u.o.u.z.n. zaprezentowany został pogląd, ku jakiemu skłania się także skład

orzekający, zgodnie z którym w sprawach o roszczenia wymienione w tym przepisie

minister właściwy do spraw Skarbu Państwa jest uprawniony do reprezentowania

Skarbu Państwa, gdy zwrot mienia którego przepadek lub konfiskatę orzeczono nie

jest możliwy w naturze (por. wyrok SN z dnia 19 maja 2005 r., II CK 705/04,

niepubl.). W uzasadnieniu tego stanowiska zaakcentowano wyraźne powiązanie

w art. 10 ust. 2 u.o.u.z.n. reprezentacji Skarbu Państwa z tymi tylko jednostkami

organizacyjnymi, które weszły we władanie skonfiskowanym mieniem, i we

władaniu których mienie to w dalszym ciągu pozostaje. Wskazano również, że

8

w przypadku, gdy jednostka, w której władaniu znajdowało się skonfiskowane

mienie, już nie istnieje, brak jest podstaw do tego, aby za reprezentanta Skarbu

Państwa uznać jednostkę, która przejęła jej funkcję. Czym innym jest następstwo

funkcjonalne określonych jednostek organizacyjnych, czym innym zaś władanie

przez nie skonfiskowanym mieniem. W odniesieniu do roszczenia o zwrot

równowartości utraconego mienia zwrócono także uwagę na wskazane przez

ustawodawcę w art. 10 ust. 1 u.o.u.z.n. źródło finansowania zasądzanych z tego

tytułu świadczeń (pozostające w dyspozycji ministra właściwego do spraw Skarbu

Państwa).

Stojąc na gruncie przytoczonego zapatrywania stwierdzić należy, iż Sąd

Apelacyjny wskazał Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji jako

reprezentanta Skarbu Państwa z naruszeniem art. 67 § 2 k.p.c. w zw. z art. 10 ust.

2 u.o.u.z.n. Uznając trafność podniesionego w tym zakresie zarzutu Sad Najwyższy

na podstawie art. 39816

k.p.c. orzekł, jak w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.