Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 7 lutego 2006 r.

IV CK 400/05

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV CK 400/05

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 7 lutego 2006 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Irena Gromska-Szuster (przewodniczący)

SSN Barbara Myszka (sprawozdawca)

SSN Marek Sychowicz

Protokolant Hanna Kamińska

w sprawie z powództwa K.S., A.S. i I.M.

przeciwko A.K. i K.K.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej

w dniu 7 lutego 2006 r.,

kasacji pozwanych

od wyroku Sądu Okręgowego w G.

z dnia 26 października 2004 r., sygn. akt [...],

oddala kasację.

2

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 14 lutego 2003 r. Sąd Rejonowy w G. zasądził od

pozwanych A.K. i K.K. solidarnie na rzecz każdej z powódek: K.S., A.S. i I.M. kwoty

po 18 532,41 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 1 czerwca 2002 r. do dnia

zapłaty. Za podstawę orzeczenia Sąd Rejonowy przyjął następujące ustalenia

faktyczne.

Powódki są współwłaścicielkami – w 64/2304 częściach każda –

zabudowanej nieruchomości położonej przy ul. Ś. 68 w G. W dniu 7 czerwca 1994

r. współwłaściciele tej nieruchomości zawarli z pozwanymi umowę najmu lokalu

użytkowego na czas oznaczony do 31 maja 1999 r. W dniu 1 czerwca 1999 r.

pozwani, pomimo wygaśnięcia umowy najmu i żądania współwłaścicieli, nie zwrócili

zajmowanego lokalu; uczynili to dopiero 29 września 2000 r. Natomiast już od dnia

20 listopada 1998 r. powódki dysponowały ofertą najmu lokalu złożoną przez „E.”

spółkę z o.o. Niezwłocznie po wydaniu lokalu przez pozwanych, w dniu 29 września

2000 r., został on objęty przez wymienioną spółkę w zamian za czynsz, który –

sprowadzony do powierzchni najmowanej, a następnie bezumownie zajmowanej

przez pozwanych – wynosi 29 129,14 zł miesięcznie.

Sąd Rejonowy uznał, że powódki mogą dochodzić proporcjonalnej do

wielkości przypadających im udziałów we współwłasności części odszkodowania za

bezumowne korzystanie przez pozwanych z lokalu użytkowego w okresie od

1 czerwca 1999 r. do 28 września 2000 r., gdyż, zgodnie z art. 207 k.c., pożytki

i inne przychody z rzeczy wspólnej przypadają współwłaścicielom w stosunku do

wielkości udziałów. Powódki, żądając odszkodowania za bezumowne korzystanie

z lokalu, jako podstawę prawną roszczenia wskazały przepisy art. 471 w związku

z art. 675 § 1 i art. 361 § 2 k.c. W dotychczasowym orzecznictwie przyznawanie

należności za bezumowne zajmowanie lokali opierało się na różnych podstawach

prawnych, w tym na przepisach o nie wykonaniu lub nienależytym wykonaniu

umowy. Nie zwrócenie przedmiotu najmu przez najemcę w umówionym terminie lub

po rozwiązaniu umowy najmu w wyniku wypowiedzenia, narusza bowiem przepis

art. 675 § 1 k.c. i stanowi nienależyte wykonanie umowy. Stan taki stwarza

3

natomiast obowiązek naprawienia wynikłej z niego szkody na podstawie art. 471

k.c. Zakres odszkodowania określa przepis art. 361 § 2 k.c., co oznacza, że

obejmuje ono straty, które poszkodowany poniósł, oraz korzyści, których nie

osiągnął z powodu niezwrócenia lokalu we właściwym terminie. W praktyce

powstała szkoda będzie się z reguły równać należnościom czynszowym, które

wynajmujący osiągnąłby, gdyby wynajął lokal innej osobie. Jednakże w sytuacji,

w której zastosowanie przepisu art. 471 k.c. jako podstawy roszczenia

odszkodowawczego przeciwko byłemu najemcy okazuje się z różnych powodów

nieskuteczne, możliwe jest – stwierdził dalej Sąd Rejonowy – dochodzenie

należności za bezumowne zajmowanie lokalu w oparciu o przepisy o ochronie

własności, mianowicie art. 224-225 i art. 230 k.c. Według tych przepisów,

samoistny posiadacz lokalu w złej wierze, a także samoistny posiadacz w dobrej

wierze, który dowiedział się o wytoczeniu przeciwko niemu powództwa o wydanie

lokalu, są zobowiązani do wynagrodzenia właścicielowi za korzystanie z tego

lokalu.

Pozwani – wobec wygaśnięcia umowy najmu w dniu 31 maja 1999 r. –

powinni zwrócić zajmowany lokal, a skoro obowiązku tego nie dopełnili obowiązani

są naprawić szkodę na podstawie art. 471 k.c. Wszystkie przesłanki przewidzianej

w powołanym przepisie odpowiedzialności odszkodowawczej zostały – zdaniem

Sądu Rejonowego – spełnione, pozwani nie wypełnili bowiem obowiązku

wynikającego z art. 675 § 1 k.c., co było następstwem okoliczności, za które

ponoszą odpowiedzialność, a wynikła stąd szkoda obejmowała korzyści, których

powódki nie osiągnęły z powodu niezwrócenia lokalu we właściwym terminie. W tej

sytuacji podniesiony przez pozwanych zarzut przedawnienia roszczenia w świetle

art. 229 k.c. jest – zdaniem Sądu Rejonowego – bezzasadny, ponieważ roszczenie

odszkodowawcze z art. 471 k.c. przedawnia się na zasadach ogólnych określonych

w art. 118 k.c. Pozbawione racji są także – stwierdził Sąd Rejonowy – zarzuty

dotyczące wysokości odszkodowania, powódki wykazały bowiem, że poczynając od

dnia 1 czerwca 1999 r. mogły oddać przedmiotowy lokal w najem spółce z o.o. „E.”

w zamian za czynsz, który – sprowadzony do powierzchni zajmowanej przez

pozwanych – wynosiłby 29 129,14 zł miesięcznie, a dochodząc odszkodowania za

okres objęty żądaniem pozwu żądały jedynie kwoty stanowiącej – odpowiedni do

4

swojego udziału we współwłasności – ułamek należnego od pozwanych

odszkodowania.

Apelację złożoną przez pozwanych Sąd Okręgowy w G. oddalił wyrokiem z

dnia 26 października 2004 r., przeprowadzając następującą argumentację.

Sąd pierwszej instancji poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne i trafnie

przyjął, że – ze względu na treść art. 207 k.c. – powódki mogą dochodzić

odpowiedniej do przypadających im udziałów we współwłasności części

odszkodowania za bezumowne korzystanie z lokalu.

Spór między stronami dotyczy w istocie kwestii, czy powódkom służy prawo

wyboru podstawy dochodzonego roszczenia, nie można bowiem przyjmować –

stwierdził Sąd Okręgowy – że przepisy art. 229 i 230 k.c. są przepisami

szczególnymi w stosunku do art. 471 w związku z art. 675 § 1 k.c. Zdaniem Sądu

Okręgowego, stronie dochodzącej roszczenia, a więc swobodnie określającej swą

sytuację procesową, nie można odmówić prawa wyboru podstawy roszczenia.

Skoro powódki oparły swoje roszczenie o przepisy obligacyjne, Sąd pierwszej

instancji prawidłowo dokonał oceny zasadności dochodzonego roszczenia przez

pryzmat tych przepisów, i w konsekwencji trafnie przyjął, że nie uległo ono

przedawnieniu. Obowiązku naprawienia szkody mającego źródło w niewykonaniu

przez pozwanych zobowiązania nie można ograniczać – stwierdził Sąd Okręgowy –

do zobiektywizowanych, przeciętnych dochodów z tytułu najmu lokalu, dla ustalenia

których konieczne byłoby zasięgnięcie opinii biegłego. Szkoda powódek polegała

na niemożności uzyskania konkretnych dochodów z tytułu oddania lokalu w najem

konkretnemu kontrahentowi, wobec czego dla jej oszacowania należało oprzeć się

na treści późniejszej umowy zawartej z tym kontrahentem, co Sąd pierwszej

instancji niewadliwie uczynił.

W kasacji, opartej na obydwu podstawach określonych w art. 393 1

k.p.c.,

pozwani wnosili o zmianę wyroku Sądu Okręgowego przez uwzględnienie apelacji

ewentualnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

W ramach pierwszej podstawy kasacyjnej wskazali na naruszenie przepisów: art.

229 i 230 k.c. przez ich błędną wykładnię oraz art. 363 § 2, art. 471, art., 675 § 1

i art. 118 k.c. przez ich niewłaściwe zastosowanie. W ramach drugiej postawili

5

natomiast zarzut obrazy przepisów: art. 278 k.p.c. przez pominiecie wniosku

o powołanie biegłego, art. 299 k.p.c. przez pominięcie dowodu z przesłuchania

stron, art. 233 § 1 k.p.c. przez nie rozważenie w sposób wszechstronny zebranego

materiału dowodowego, art. 385 i art. 391 § 1 k.p.c. przez oddalenie zasadnej

apelacji, i wreszcie art. 328 § 2 k.p.c. przez nie ustosunkowanie się do zarzutów

apelacji i nie wyjaśnienie, dlaczego uznane zostały one za niezasadne.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Na wstępie trzeba zaznaczyć, że – ze względu na regulację zawartą w art. 3

ustawy z dnia 22 grudnia 2004 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania

cywilnego oraz ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. z 2005 r. Nr

13, poz. 98) – do rozpoznania złożonej kasacji stosuje się przepisy Kodeksu

postępowania cywilnego w brzmieniu obowiązującym przed dniem 6 lutego 2005 r.

i w takim brzmieniu są one powoływane w uzasadnieniu.

Przystępując do rozważenia podstawy kasacyjnej z art. 393 1

pkt 2 k.p.c., za

pozbawiony racji trzeba uznać postawiony w jej ramach zarzut naruszenia art. 385

k.p.c., według którego sąd drugiej instancji oddala apelację, jeżeli jest ona

bezzasadna. Przytoczony przepis – jak wskazywał już na to Sąd Najwyższy – jest

adresowany do sądu drugiej instancji i przesądza o tym, w jaki sposób ma on

rozstrzygnąć sprawę, jeżeli stwierdzi, że apelacja jest bezzasadna. Zatem o jego

naruszeniu mogłaby być mowa jedynie wtedy, gdyby Sąd Okręgowy stwierdził, że

apelacja jest bezzasadna, a jej nie oddalił, czego skarżący nie zarzucają. Natomiast

sąd drugiej instancji nie narusza art. 385 k.p.c., jeżeli oddali apelację na podstawie

oceny, że jest ona bezzasadna, niezależnie od twierdzenia strony, iż była zasadna

(zob. np. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 2 grudnia 1997 r., I PKN 403/97,

OSNAPiUS 1998. nr 20, poz. 602, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 lipca 2000 r.,

I PKN 711/99, OSNAPiUS 2002, nr 1, poz. 13).

W związku z podniesieniem zarzutu naruszenia przepisu art. 328 § 2 k.p.c.,

godzi się przypomnieć, że, zgodnie z utrwalonym orzecznictwem, sporządzenie

uzasadnienia nie w pełni odpowiadającego wymaganiom, jakie stawia wymieniony

przepis, tylko wyjątkowo wypełnia podstawę kasacyjną z art. 393 1

pkt 2 k.p.c. Ma

to miejsce wtedy, gdy wskutek uchybienia konkretnym wymaganiom określonym

6

w art. 328 § 2 k.p.c. zaskarżone orzeczenie nie poddaje się kontroli kasacyjnej;

innymi słowy, gdy stwierdzone wady mogły mieć wyjątkowo wpływ na wynik sprawy

(zob. orzeczenia Sądu Najwyższego: z dnia 13 maja 1997 r., II CKN 112/97 nie

publ., z dnia 18 kwietnia 1997 r., I PKN 97/97, OSNAPiUS 1998, nr 4, poz. 121,

z dnia 26 listopada 1999 r., III CKN 460/98, OSNC 2000, nr 5, poz. 100, z dnia

13 czerwca 2000 r., V CKN 69/00 nie publ.). Skarżący, stawiając zarzut naruszenia

art. 328 § 2 k.p.c., nie sprecyzowali, jakich elementów – ich zdaniem – nie zawiera

uzasadnienie wyroku Sądu Okręgowego, ani nie wykazali, jaki wpływ zarzucane

uchybienie mogło wywrzeć na wynik sprawy. W tej sytuacji zarzut obrazy art. 328 §

2 k.p.c. nie wypełnia podstawy kasacyjnej z art. 393 1

pkt 2 k.p.c.

Nie można również zgodzić się z zarzutem naruszenia przez Sąd Okręgowy

przepisów art. 278 i art. 299 k.p.c. przez pominięcie powołanych dowodów z opinii

biegłego oraz przesłuchania stron. Trzeba przede wszystkim zauważyć, że dowody

te pominął Sąd pierwszej instancji, a nie Sąd Okręgowy, oraz że przesłanki

pominięcia dowodów zostały określone w art. 217 § 2 k.p.c., a na naruszenie tego

przepisu skarżący nie wskazali. Poza tym skarżący nie podjęli nawet próby

wykazania, jaki wpływ na wynik sprawy mogło mieć pominięcie dowodów, o których

mowa. Uzasadniona jest w tej sytuacji konstatacja, że w odnośnym zakresie

podstawa kasacyjna z art. 393 1

pkt 2 k.p.c. nie została prawidłowo wywiedziona.

Pozbawiony racji jest także zarzut obrazy art. 233 § 1 k.p.c., mający polegać

na pominięciu faktu, że powódki nie dysponowały zgodą pozostałych

współwłaścicieli na wystąpienie z przedmiotowym roszczeniem oraz na ustaleniu

wysokości odszkodowania na podstawie umowy zawartej ze spółką „E.”, różniącej

się od złożonej oferty. Uszło uwagi skarżących, że według dokonanej przez Sądy

obu instancji oceny prawnej, której w kasacji nie zakwestionowali, powódki, zgodnie

z art. 207 k.c., mogły skutecznie dochodzić odszkodowania przypadającego im w

stosunku do posiadanych udziałów we współwłasności, bez zgody pozostałych

współwłaścicieli. Co się zaś tyczy ustaleń dotyczących wysokości odszkodowania,

to zostały one poczynione na podstawie umowy najmu zawartej z wymienioną

spółką, obejmującej m.in. lokal zajmowany uprzednio przez skarżących, z tym że

wysokość czynszu ustalonego w umowie odniesiona została jedynie do powierzchni

tego lokalu. Zatem niezrozumiałe są wywody skarżących na temat różnicy między

7

umową najmu a złożoną ofertą, skoro chodziło jedynie o powierzchnię lokali, a lokal

uprzednio zajmowany przez pozwanych został bezspornie oddany w najem.

Wskazując na naruszenie powołanych w kasacji przepisów prawa

materialnego, skarżący wywodzili, że z dniem 31 maja 1999 r. wygasł istniejący

między stronami stosunek obligacyjny, wobec czego wzajemne roszczenia

wynikające z dalszego posiadania przez nich lokalu, będącego dotąd przedmiotem

najmu, winny być rozstrzygane na gruncie przepisów prawa rzeczowego, ściśle art.

224-230 k.c., nie zaś na podstawie art. 471 i art. 363 § 2 k.c. Przy przyjęciu za

podstawę rozstrzygnięcia przepisów art. 224-230 k.c. roszczenie powódek należało

natomiast uznać za przedawnione, ponieważ lokal został im zwrócony w dniu

29 września 2000 r. a powództwo wytoczono – 31 maja 2002 r. Skarżący powołali

się na orzeczenia Sądu Najwyższego: z dnia 11 maja 1972 r., III CZP 22/72

(OSNCP 1972, nr 12, poz. 213), z dnia 4 grudnia 1980 r., II CR 501/80 (OSNCP

1981, nr 9, poz. 171), z dnia 25 marca 1986 r., IV CR 29/86 (OSNCP 1987, nr 2-3,

poz. 44) i z dnia 19 listopada 1998 r., III CKN 33/98 (OSNCP 1999, nr 6, poz. 110)

podkreślając, że według przyjętego w nich stanowiska, roszczenie o wynagrodzenie

za korzystanie z cudzej rzeczy bez podstawy prawnej jest roszczeniem

szczególnym, unormowanym w art. 224-225, co wyłącza możliwość stosowania

innych podstaw odpowiedzialności posiadacza wobec właściciela.

Problem podniesiony przez skarżących sprowadza się do rozstrzygnięcia

kwestii czy roszczenie o wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z lokalu przez

najemcę, który utracił tytuł prawny do dalszego zajmowania lokalu, wynikające

z przepisów art. 224-225 i art. 230 k.c., wyłącza inne podstawy odpowiedzialności

posiadacza lokalu wobec właściciela za korzystanie z lokalu. W powołanych

orzeczeniach z dnia 11 maja 1972 r., III CZP 22/72, i z dnia 4 grudnia 1980 r., II CR

501/80, Sąd Najwyższy rozważał wzajemny stosunek roszczeń podlegających

przepisom normującym bezpodstawne wzbogacenie do roszczeń przewidzianych

w art. 224-226 i 230 k.c. i przyjął, że – zgodnie z ogólną regułą stosunku lex

specialis do lex generalis – mogą one aktualizować się tylko w takim zakresie,

w jakim problem wzajemnych rozliczeń między właścicielem a posiadaczem nie

został uregulowany przepisami art. 224-225 i 230 k.c.; innymi słowy – że nie ma

w tym wypadku zbiegu norm. W orzeczeniu z dnia 25 marca 1986 r., IV CR 29/86,

8

stanął na stanowisku, że przepisy art. 224-225 k.c. wyłączają możliwość

stosowania do rozliczeń między właścicielem a posiadaczem bardziej ogólnych

przepisów art. 405 i art. 415 k.c., a w orzeczeniu z dnia 19 listopada 1998 r.,

III CKN 33/98, wyjaśnił, że art. 230 k.c. dotyczy tylko takiego posiadacza

zależnego, który, władając rzeczą w określonym zakresie, nie ma do tego prawa,

skutecznego względem właściciela.

Uszło uwagi skarżących, że problematyka przyznawania należności za

bezumowne zajmowanie lokali była przedmiotem pogłębionych rozważań

w uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 10 lipca 1984 r.,

III CZP 20/84, wpisanej do księgi zasad prawnych. W uchwale tej Sąd Najwyższy

wyjaśnił, że „wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z lokalu mieszkalnego

przez najemcę, który utracił tytuł prawny do dalszego zajmowania lokalu, lub przez

innego użytkownika tego lokalu bez tytułu, powinno odpowiadać należnościom za

najem danego lokalu; nie wyłącza to odpowiedzialności najemcy lub innego

użytkownika za szkodę na zasadach ogólnych”. Przytoczona zasada prawna

w zasadniczym zakresie zachowała aktualność, utraciła ją jedynie w wyniku

zamiany stanu prawnego w zakresie odnoszącym się do wysokości odszkodowania

za bezumowne zajmowanie lokalu bez tytułu prawnego. Uchwała dotyczy

wprawdzie wprost wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z lokalu

mieszkalnego, jednak z punktu widzenia rozważanej problematyki kumulacji

roszczeń kwestia czy chodzi o lokal mieszkalny, czy użytkowy nie ma istotnego

znaczenia.

W uzasadnieniu powołanej uchwały Sąd Najwyższy wyjaśnił, że

niezwrócenie przedmiotu najmu przez najemcę w umówionym terminie lub po

rozwiązaniu umowy najmu w wyniku wypowiedzenia narusza przepis art. 675 § 1

k.c. i stanowi nienależyte wykonanie umowy. Stan taki stwarza obowiązek

naprawienia wynikłej stąd szkody na podstawie art. 471 k.c.; zakres należnego

odszkodowania określa przepis art. 361 § 2 k.c. Stosowanie przepisu art. 471 k.c.,

jako podstawy roszczenia odszkodowawczego przeciwko byłemu najemcy może

jednak okazać się nieskuteczne w sytuacji, gdy osoba zajmująca lokal bez

podstawy prawnej wykaże, że nie może go opuścić na skutek okoliczności, za które

odpowiedzialności nie ponosi. Trudności te – podkreślił Sąd Najwyższy – nie

9

zachodzą w sytuacji, gdy dochodzenie należności za bezumowne zajmowanie

lokalu jest oparte na przepisach o ochronie własności, ściśle na przepisach art.

224-225 i art. 230 k.c. Z wąsko ujętej treści wymienionych przepisów wynika, że

samoistny posiadacz lokalu w złej wierze, jak również samoistny posiadacz lokalu

w dobrej wierze, który dowiedział się o wytoczeniu przeciwko niemu powództwa

o wydanie lokalu, jest zobowiązany do wynagrodzenia właścicielowi za korzystanie

z tego lokalu (art. 224-225 k.c.). Przytoczone przepisy stosuje się odpowiednio do

roszczeń właściciela lokalu przeciwko posiadaczowi zależnemu takiego lokalu, jeśli

z przepisów regulujących tego rodzaju stosunek nie wynika nic innego (art. 230

k.c.). Przy określaniu wysokości wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy według

przepisów o ochronie własności nie ma jednak zastosowania przepis art. 361 § 2

k.c. W większości wypadków bezumownego zajmowania lokali roszczenia

o należności z tego tytułu znajdują podstawę w przepisach o ochronie własności,

nie jest jednak wyłączone – stwierdził Sąd Najwyższy – występowanie w tego

rodzaju sprawach z roszczeniami odszkodowawczymi według przepisów o czynach

niedozwolonych lub przepisów o niewykonaniu lub nienależytym wykonaniu

umowy, jeżeli spełnione będą warunki uzasadniające tego typu roszczenia (zob.

uchwałę składu siedmiu sędziów SN z dnia 10 lipca 1984 r., III CZP 20/84, OSNCP

1984, nr 12, poz. 209).

Skład orzekający Sądu Najwyższego podziela stanowisko wyrażone

w powołanej uchwale, skutki prawne zdarzenia, jakim jest niezwrócenie przedmiotu

najmu, muszą być bowiem oceniane z różnych punktów widzenia, w tym z punktu

widzenia obowiązków wynikających ze stosunku obligacyjnego, a w takim wypadku

interferencja norm jest nieunikniona. Nie można zgodzić się z poglądem

skarżących, że przepisy art. 224-225 i art. 230 k.c. są w stosunku do art. 471 k.c.

przepisami szczególnymi i z tej przyczyny kumulacja norm jest wyłączona.

Przeciwnie, należy przyjąć, że wybór jednego ze zbiegających się roszczeń

pozostawiony został uprawnionemu, który – dokonując wyboru – musi jednak

wybrać całość skutków prawnych danej normy. Do powstania odpowiedzialności

kontraktowej nie wystarczy – jak wiadomo – nie wykonanie lub nienależyte

wykonanie zobowiązania z przyczyn, za które dłużnik odpowiada, konieczna jest

ponadto szkoda, będąca normalnym następstwem nie wykonania lub nienależytego

10

wykonania zobowiązania (art. 471 w związku z art. 361 k.c.). W odniesieniu do

wynajmującego, względem którego najemca nie wykonał obowiązku

przewidzianego w art. 675 § 1 k.c., oznacza to, że musi on wykazać, że na skutek

nie zwrócenia mu w terminie przedmiotu najmu poniósł określony uszczerbek

w swym majątku. Co się zaś tyczy przedawnienia roszczenia odszkodowawczego

dochodzonego na podstawie art. 471 k.c., to zastosowanie znajduje tu przepis art.

118 k.c.

Z przytoczonych wyżej powodów Sąd Najwyższy na podstawie art. 393 12

k.p.c. oddalił kasację jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.