Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 16 lutego 2006 r.

IV CK 380/05

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV CK 380/05

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 16 lutego 2006 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Tadeusz Żyznowski (przewodniczący)

SSN Mirosław Bączyk

SSN Barbara Myszka (sprawozdawca)

Protokolant Izabela Czapowska

w sprawie z powództwa D. B.

przeciwko "P." Spółce z o.o. w G. i "B." Spółce Akcyjnej w G.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej

w dniu 19 stycznia 2006 r.,

kasacji strony pozwanej "B." Spółki Akcyjnej w G.

od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 30 grudnia 2004 r.,

1. oddala kasację,

2. zasądza od pozwanej "B." Spółki Akcyjnej w G. na rzecz

powódki kwotę 1800 zł (jeden tysiąc osiemset złotych)

tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

2

D. B. wnosiła o zasądzenie od pozwanych: P. spółki z o.o. oraz B. Spółki

Akcyjnej kwoty 140 031,04 zł z odsetkami, twierdząc, że kwota ta obejmuje

ustalone w umowie wynagrodzenie roczne za świadczone usługi zwłaszcza

uczestnictwo w rozgrywkach, meczach i imprezach w latach 1999 – 2002

(119 498,04 zł) oraz bonus za mistrzostwo Polski i awans do Euroligi w sezonie

1999/2000 (20 533 zł).

Wyrokiem z dnia 19 sierpnia 2003 r. Sąd Okręgowy w G. oddalił powództwo.

Istotne elementy stanu faktycznego przyjętego za podstawę orzeczenia

przedstawiały się następująco.

W dniu 24 kwietnia 1999 r. powódka zawarła z pozwaną P. umowę w

sprawie przynależności klubowej, warunków reprezentowania w rozgrywkach

sportowych oraz świadczeń z tym związanych. W umowie strony postanowiły, że

prezes zarządu spółki sprawować będzie funkcję wyłącznego impresaria i

pełnomocnika powódki w zakresie dotyczącym jej udziału we wszystkich

rozgrywkach, zajęciach sportowych, imprezach rekreacyjnych, akcjach

promocyjnych i reklamowych, w związku z czym będzie miał prawo zawierania w

imieniu powódki i na jej rzecz wszelkich umów dotyczących udziału w meczach,

rozgrywkach i innych imprezach sportowych, przysługującego wynagrodzenia,

spraw socjalno – bytowych oraz nagród i promocji. Powódka zobowiązała się do

aktywnego udziału we wszystkich imprezach sportowych wyłącznie jako

reprezentantka zespołu wskazanego przez spółkę, podnoszenia swojego poziomu

sportowego, natychmiastowego zgłaszania spółce wszelkich kontuzji, chorób i

innych niedyspozycji mogących wpłynąć niekorzystnie na zdolność do uprawiania

sportu oraz do ścisłego przestrzegania zaleconego przez lekarza postępowania i

trybu życia. Spółka zobowiązała się natomiast zapewnić powódce wynagrodzenie

roczne za świadczone usługi reklamowe i promocyjne oraz uczestnictwo w

meczach i rozgrywkach w kwocie nie mniejszej niż: za rok 1999/2000 – 32 000

USD netto + 5000 USD bonus, za rok 2000/2001 – 38 400 USD netto, a za rok

2001/2002 – 40 000 USD netto, a ponadto premię za udział w meczach

zakończonych zwycięstwem, premię uznaniową za bardzo aktywny wkład i udział w

3

grze zespołu lub wybitne osiągnięcia w podnoszeniu poziomu sportowego,

ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków i ponoszenia kosztów

leczenia oraz nieodpłatną stałą opiekę medyczną i odnowę biologiczną. Bonus w

wysokości 5000 USD oznaczał nagrodę za Mistrzostwo Polski i awans do Euroligi.

Umowa została zawarta na czas do dnia 30 kwietnia 2002 r., z tym że w razie

niedotrzymania postanowień umowy każda ze stron mogła ją wypowiedzieć z

zachowaniem trzymiesięcznego terminu wypowiedzenia.

W aneksie z dnia 1 lipca 2000 r. strony postanowiły, że w związku

z powstaniem B. Spółki Akcyjnej, powołanej do prowadzenia zawodowego zespołu

koszykówki kobiet, spółka ta wstępuje w prawa i obowiązki P. wynikające z umowy

zawartej 24 kwietnia 1999 r.

Powódka skierowana została do zespołu L. w G., w którym do końca

września 2001 r. pełniła funkcję kapitana drużyny. W sezonach 1999/2000,

2000/2001 i 2001/2002 zespół brał udział w rozgrywkach Euroligi i we wszystkich

trzech sezonach zdobył mistrzostwo Polski. We wrześniu 2001 r., podczas treningu

poprzedzającego rozgrywki sezonu 2001/2002, powódka doznała kontuzji kolana.

W październiku 2001 r. poddana została zabiegowi artroskopii, a następnie

skierowana na rehabilitację. Z uwagi na skutki urazu powódka zaniechała

uczestnictwa w treningach i rozgrywkach klubowych, z tym że do końca 2001 r.

brała czynny udział w życiu zespołu, uczestniczyła w akcjach propagujących

koszykówkę, udzielała wywiadów oraz komentowała spotkania ligowe dla radia i

telewizji. W wykonaniu zawartej umowy pozwana B. wypłaciła powódce w złotych

polskich: za sezon 1999/2000 – równowartość 32 000 USD, za sezon 2000/2001 –

równowartość 38 400 USD, a za sezon 2001/2002 – nie mniej niż 41 117,96 zł, nie

wypłaciła natomiast równowartości 5000 USD stanowiącej bonus za rok 1999/2000.

Sąd Okręgowy przyjął, że umowa zawarta przez powódkę z pozwaną B. była

umową nienazwaną, niemniej jej konstrukcja odpowiadała regulacji art. 750 k.c.

Stosunek łączący strony można zatem zakwalifikować jako umowę o świadczenie

usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Żądanie

wynagrodzenia w kwocie 119 498,04 zł za rok 2001/2002 uznać trzeba – w świetle

art. 495 § 1 k.c. – za niezasadne, ponieważ powódka nie wykonała swojego

4

zobowiązania polegającego na udziale w treningach i meczach ligowych. Tym

samym kwota 41 117,96 zł została jej wypłacona bezpodstawnie. Świadczenie

określone w umowie jako bonus miało – w razie osiągnięcia oczekiwanego

poziomu sportowego – charakter gwarantowany, toteż żądanie kwoty 20 533 zł było

usprawiedliwione. Pozwana podniosła jednak skuteczny zarzut potrącenia kwoty

41 117,96 zł, wobec czego także odnośnie do kwoty 20 533 zł powództwo

podlegało oddaleniu. W tej sytuacji Sąd Okręgowy uznał podniesiony przez

pozwaną zarzut przedawnienia za bezprzedmiotowy. Podkreślił przy tym, że w

stosunku do pozwanej P. powództwo podlegało oddaleniu z powodu braku

legitymacji biernej.

Na skutek apelacji powódki Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 30 grudnia

2004 r. zmienił powyższy wyrok i zasądził od pozwanej B. Spółki Akcyjnej na rzecz

powódki kwotę 20 533 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 21 lutego 2002 r. do

dnia zapłaty, natomiast w pozostałym zakresie w stosunku do wymienionej

pozwanej, oraz w całości w stosunku do pozwanej P. spółki z o.o. , apelację

oddalił. Sąd Apelacyjny uznał za trafne stanowisko Sądu pierwszej instancji w

kwestii zasadności roszczenia o zapłatę kwoty 20 533 zł z tytułu nagrody za

Mistrzostwo Polski i awans do Euroligi w sezonie 1999/2000. Stwierdził natomiast,

że nie było podstaw do uznania zasadności zarzutu potrącenia kwoty 41 117,96 zł,

zgodnie bowiem z regulaminem dla zawodniczek L. obowiązującym od sezonu

sportowego 2001/2002, który obowiązywał strony ze względu na postanowienie § 6

ust. 3 umowy z dnia 24 kwietnia 1999 r., w przypadku niezdolności do gry lub

treningu z powodu kontuzji pozwana B. obowiązana była wypłacać zawodniczce

przez 90 dni świadczenie pieniężne, w tym przez 30 dni w pełnej wysokości, a

przez następnych 60 dni w wysokości 50 %. Przyjmując, że w sezonie 2001/2002

powódce przysługiwało z tytułu wynagrodzenia średnio 5000 USD miesięcznie, Sąd

Apelacyjny uznał, że wypłacona jej kwota 41 117,96 zł stanowiła świadczenie

należne zgodnie z regulaminem za 90 dni niezdolności do gry i treningu,

spowodowanej kontuzją.

Za pozbawiony racji uznał też Sąd Apelacyjny zarzut przedawnienia

roszczenia o należny powódce bonus za rok 1999/2000, stwierdzając, że dwuletni

termin przedawnienia z art. 751 pkt 1 k.c. nie znajduje zastosowania, ponieważ

5

umowy łączącej strony nie można zakwalifikować jako umowy o świadczenie usług

w rozumieniu art. 750 k.c. Umowa ta ma charakter mieszany i zawiera elementy

charakterystyczne zarówno dla umowy starannego działania, jak i dla umowy

rezultatu. Występują w niej pewne elementy podporządkowania właściwe dla

umowy o pracę, przejawiające się w podporządkowaniu powódki trenerowi

i władzom klubu czy możliwości stosowania kar dyscyplinarnych za spóźnienia

i nieobecności. W tej sytuacji umowa z dnia 24 kwietnia 1999 r. – stwierdził Sąd

Apelacyjny – w kwestiach w niej nieuregulowanych, w tym także w kwestii

przedawnienia roszczeń, podlega ogólnym przepisom prawa cywilnego.

Do roszczenia o bonus za rok 1999/2000 ma zatem zastosowanie dziesięcioletni

termin przedawnienia określony w art. 118 k.c. Pozew obejmujący to żądanie

wniesiony został 29 maja 2002 r., wobec czego podniesiony zarzut przedawnienia

roszczenia o zapłatę kwoty 20 533 zł trzeba uznać za bezzasadny.

W kasacji od wyroku Sądu Apelacyjnego pozwana B. Spółka Akcyjna–

powołując się na obydwie podstawy określone w art. 3931

k.p.c. – wnosiła o jego

zmianę przez oddalenie apelacji powódki od wyroku Sądu Okręgowego z dnia 19

sierpnia 2003 r. ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie

sprawy do ponownego rozpoznania. W ramach pierwszej podstawy kasacyjnej

wskazała na naruszenie przepisów: art. 750 k.c. przez błędną wykładnię, a w jej

wyniku uznanie, że stosunek łączący strony nie był umową o świadczenie usług,

art. 751 k.c. przez przyjęcie, że termin przedawnienia roszczeń powódki wynosi lat

dziesięć, a nie dwa lata, i art. 498 k.c. przez uznanie, że skarżącej nie przysługuje

prawo potrącenia. Natomiast w ramach drugiej podstawy postawiła zarzut obrazy

art. 328 § 2 w związku z art. 391 k.p.c. przez niepowołanie podstawy prawnej

zasądzenia kwoty 20 533 zł, i w konsekwencji niewyjaśnienie podstawy prawnej

wyroku.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Na wstępie trzeba zaznaczyć, że – ze względu na regulację zawartą w art. 3

ustawy z dnia 22 grudnia 2004 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania

cywilnego oraz ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. z 2005 r. Nr

13, poz. 98) – do rozpoznania złożonej kasacji stosuje się przepisy Kodeksu

6

postępowania cywilnego w brzmieniu obowiązującym przed dniem 6 lutego 2005 r.

i w takim brzmieniu są one powoływane w uzasadnieniu.

Przystępując w pierwszej kolejności do rozważenia zarzutu naruszenia art.

328 § 2 k.p.c., trzeba przypomnieć, że przepis ten stosuje się w postępowaniu

przed sądem drugiej instancji odpowiednio, a więc z uwzględnieniem istoty

i swoistości postępowania przed tym sądem (art. 391 § 1 k.p.c.), co oznacza, że

uzasadnienie orzeczenia sądu drugiej instancji nie musi zawierać wszystkich

elementów przewidzianych dla uzasadnienia orzeczenia sądu pierwszej instancji.

Jeżeli sąd drugiej instancji podziela ocenę prawną, jakiej dokonał sąd pierwszej

instancji, i uznaje ją za wyczerpującą, wystarczy stwierdzenie, że podziela

argumentację zawartą w uzasadnieniu wyroku sądu pierwszej instancji.

Taka właśnie sytuacja wystąpiła w niniejszej sprawie w odniesieniu do roszczenia

o bonus, gdyż Sąd Apelacyjny w uzasadnieniu orzeczenia stwierdził, że

identyfikuje się z wywodami Sądu pierwszej instancji co do zasadności żądania

kwoty 20 533 zł, dokonał jedynie odmiennej oceny zasadności roszczenia skarżącej

o zwrot kwoty 41 117, 96 zł, przeciwstawionej przez nią do potracenia. Poza tym

trzeba podkreślić, że nawet naruszenie przez sąd drugiej instancji przepisu art. 328

§ 2 w związku z art. 391 § 1 k.p.c. i sporządzenie uzasadnienia nie w pełni

odpowiadającego wymaganiom, jakie stawia wymieniony przepis, tylko wyjątkowo

może wypełniać podstawę kasacyjną określoną w art. 393 1

pkt 2 k.p.c., mianowicie

wtedy, gdy wskutek uchybienia konkretnym wymaganiom zaskarżone orzeczenie

nie poddaje się kontroli kasacyjnej (zob. orzeczenia Sądu Najwyższego: z dnia

18 września 1997 r., I CKN 229/97, niepubl., z dnia 26 maja 1998 r., III CRN

516/97, niepubl., z dnia 26 listopada 1999 r., III CKN 460/98, OSNC 2000, nr 5,

poz. 100, z dnia 2 grudnia 1999 r., I CKN 954/98, niepubl., z dnia 13 czerwca

2000 r., V CKN 69/00, niepubl., z dnia 28 lutego 2002 r., III CKN 547/00, niepubl.,

czy z dnia 20 lutego 2003 r., I CKN 65/01, niepubl.). W niniejszej sprawie natomiast

argumentacja jurydyczna, która legła u podstaw rozstrzygnięcia, została

dostatecznie ujawniona. Świadczenie w postaci bonusu w wysokości 5000 USD za

rok 1999/2000 przewidziane zostało w umowie, wobec czego rozstrzygnięcie

o obowiązku jego spełnienia poddaje się kontroli kasacyjnej.

7

Powołana przez skarżącą podstawa kasacyjna z art. 3931

pkt 2 k.p.c.

okazała się nieuzasadniona, wobec czego dla oceny trafności zarzutu naruszenia

prawa materialnego miarodajny jest stan faktyczny sprawy przyjęty za podstawę

zaskarżonego wyroku. Z tej przyczyny podniesiony przez skarżącą zarzut

naruszenia przepisu art. 498 k.c. nie może odnieść zamierzonego skutku, został

bowiem poparty argumentacją sprowadzającą się do zakwestionowania

prawidłowości ustaleń faktycznych odnośnie do obowiązywania regulaminu dla

zawodniczek L.

Szerszego rozważenia wymaga natomiast podniesiony w kasacji zarzut

obrazy przepisów art. 750 i 751 pkt 1 k.c. przez przyjęcie, że roszczenie powódki o

wynagrodzenie przewidziane w umowie z dnia 24 kwietnia 1999 r. ulegało

przedawnieniu w terminie dziesięcioletnim, określonym w art. 118 k.c.

W czasie obowiązywania umowy łączącej strony, zawodnikami

posiadającymi status zawodnika profesjonalnego były – zgodnie z art. 22 ust. 2

ustawy z dnia 18 stycznia 1996 r. o kulturze fizycznej (Dz. U. Nr 25, poz. 113 ze

zm., jedn. tekst: Dz. U. z 2001 r., Nr 81, poz. 889 ze zm.) – osoby uprawiające sport

na podstawie umowy o pracę lub umowy cywilnoprawnej i otrzymujący za to

wynagrodzenie.

Na tle tej regulacji w nauce prawa podkreślano, że najodpowiedniejszym do

zastosowania – w ramach zawodniczego zobowiązania profesjonalnego – rodzajem

umowy cywilnoprawnej jest umowa o świadczenie usług sportowych, do której –

zgodnie z art. 750 k.c. – stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Umowa ta

ma, w swym generalnym ujęciu, charakter umowy należytej staranności, gdyż

zawodnik profesjonalny zobowiązuje się świadczyć usługi w taki sposób, by

maksymalizować swoje wyniki sportowe, a przez to także wyniki swojego klubu

sportowego. Nie jest to wszakże zobowiązanie rezultatu, gdyż efekty postępowania

zarówno samego zawodnika, jak i klubu sportowego determinowane są przez wiele

czynników wewnętrznych (np. stan zdrowia zawodnika, uleganie kontuzjom)

i zewnętrznych (np. organizacja zawodów sportowych), których skutki zawodnik

profesjonalny, działający z należytą starannością, może jedynie przewidywać.

W umowie o świadczenie usług, o której mowa w art. 750 k.c., mieszczą się przy

8

tym postanowienia określające zobowiązanie do dokonywania określonych

czynności prawnych i faktycznych dla klubu sportowego (art. 734 k.c.), wysokość

wynagrodzenia za wykonane usługi (art. 735 k.c.), sposób wykonywania usługi

(art. 737 k.c.), wyłączenie możliwości wykonania zobowiązania przez osobę trzecią

(art. 738 k.c.), rezygnacja z obowiązku informowania klubu o przebiegu

wykonywania usługi oraz złożenia sprawozdania z przebiegu wykonywania umowy

(art. 740 k.c.), możliwość wykorzystywania przez zawodnika rzeczy (sprzętu

sportowego) klubu zlecającego wykonywanie usług sportowych (art. 741 k.c.), czy

obowiązek udzielania zawodnikowi zaliczek koniecznych do wykonywania

zobowiązania (art. 743 k.c.).

Sąd Najwyższy, w wyroku z dnia 24 stycznia 2000 r., III CKN 531/98,

rozważając charakter prawny umowy, w której zawodnik zobowiązał się do

reprezentowania barw klubu sportowego za wynagrodzeniem, przyjął, iż jest to

umowa o świadczenie usług, do której, zgodnie z art. 750 k.c., stosuje się

odpowiednio przepisy o zleceniu (OSP 2000, nr 10, poz. 146).

Przechodząc od powyższych uwag na grunt niniejszej sprawy, trzeba

zgodzić się z zarzutem naruszenia przepisów art. 750 i 751 pkt 1 k.c. przez

uznanie, że stosunek prawny łączący strony nie był umową o świadczenie usług

oraz że w związku z tym roszczenie powódki o wynagrodzenie ulegało

dziesięcioletniemu przedawnieniu. Przyjmując, że umowa z dnia 24 kwietnia 1999 r.

była umową mieszaną, do której – wobec braku dla niej odrębnej reglamentacji

szczegółowej – stosować należy ogólne przepisy prawa cywilnego, w tym art. 118

k.c., Sąd Apelacyjny wskazał na obowiązki powódki charakterystyczne zarówno dla

umów starannego działania, jak i dla umów rezultatu, a także na występujące

w umowie elementy podporządkowania powódki trenerowi i władzom klubowym,

charakteryzujące umowę o pracę. Trzeba jednak zauważyć, że w umowie z dnia

24 kwietnia 1999 r. nie chodziło o świadczenie pracy jako takiej, lecz

o świadczenie usług sportowych, a występujący w niej element podporządkowania

powódki dyscyplinie klubowej nie stwarzał zależności charakterystycznej dla

umowy o pracę. Zasadnicze obowiązki, które powódka przyjęła na siebie

w umowie, były natomiast zobowiązaniami starannego działania. Zobowiązaniem

rezultatu było jedynie uboczne zobowiązanie do osiągnięcia Mistrzostwa Polski

9

oraz awansu do Euroligi, za co przewidziany został bonus, czyli odrębna nagroda.

Trafnie zatem uznał Sąd pierwszej instancji, że umowa z dnia 24 kwietnia 1999 r.

była umową o świadczenie usług sportowych, do której miały odpowiednie

zastosowanie przepisy o zleceniu (art. 750 k.c.). W konsekwencji, roszczenie

powódki o wynagrodzenie ulegało przedawnieniu w terminie określonym w art. 751

pkt 1 k.c.

Zasadność zarzutu naruszenia art. 751 pkt 1 k.c. nie oznacza jednak, że

wniosek skarżącej o zmianę zaskarżonego wyroku zasługuje na uwzględnienie.

Powódka – wskazując w apelacji na dotkliwe dla niej skutki kontuzji – zarzucała, że

odmowa wypłaty należnego jej wynagrodzenia godzi w zasady współżycia

społecznego. Okoliczność, że z powodu kontuzji powódka zmuszona była przerwać

karierę sportową, pozostawała w sprawie poza sporem. W tej sytuacji – jeżeli się

dodatkowo uwzględni nieznaczny czas opóźnienia w dochodzeniu roszczenia –

zachodzą podstawy, by stwierdzić, że podniesienie zarzutu przedawnienia

roszczenia o należne powódce wynagrodzenie nosi znamiona nadużycia prawa.

Sąd Najwyższy podkreślał wprawdzie, że powołanie się na art. 5 k.c. w związku

z zarzutem przedawnienia może mieć miejsce tylko w wypadkach wyjątkowych

(zob. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 11 października 1996 r., III CZP 76/96,

OSNC 1997, nr 2, poz. 16, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 listopada 1997 r.,

I CKN 323/97, OSNC 1998, nr 5, poz. 79, wyrok Sądu Najwyższego z dnia

27 czerwca 2001 r., II CKN 604/00, OSNC 2002, nr 3, poz. 32), niemniej

wyjątkowość ta może być związana z przyczynami dotyczącymi osoby dochodzącej

roszczenia.

Z przytoczonych wyżej powodów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39312

k.p.c. oddalił kasację, uznając, że zaskarżony wyrok mimo częściowo błędnego

uzasadnienia odpowiada prawu. O kosztach postępowania kasacyjnego Sąd

Najwyższy postanowił zgodnie z art. 98 § 1 i 3 oraz art. 99 w związku z art. 391 § 1

i 39319

k.p.c.

10

db

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.