Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 15 lutego 2006 r.

IV CSK 17/05

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV CSK 17/05

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 15 lutego 2006 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Teresa Bielska-Sobkowicz (przewodniczący)

SSN Zbigniew Kwaśniewski

SSA Krzysztof Strzelczyk (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa Banku […]

przeciwko W.K. i "O." Spółce z o.o. w Ł.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 15 lutego 2006 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej

od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 9 marca 2005 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego

rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu pozostawiając temu Sądowi

rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego

Uzasadnienie

2

Powód Bank [...] wniósł o wydanie w postępowaniu upominawczym

przeciwko B. K. nakazu zapłaty kwoty 80.000 złotych z ustawowymi odsetkami od

dnia 18 grudnia 2001 r.

W uzasadnieniu żądania powód podał, że w dniu 18 grudnia 2001 r.

wykonując dyspozycję przelewu złożoną przez W. K. przelał na rachunek O. spółki

z o.o. kwotę 80.000 złotych tytułem zapłaty za fakturę VAT nr F […]. Tego samego

dnia na skutek awarii systemu komputerowego ta sama suma została po raz drugi

przelana na wskazany rachunek. Spółka O. odmówiła jej zwrotu i zaliczyła wpłatę

na poczet wierzytelności, jaką posiadała wobec W. K. Powód uważał, że pozwany

stał się bezpodstawnie wzbogacony jego kosztem albowiem spłacił swoje

zadłużenie ze środków banku.

W sprzeciwie od nakazu zapłaty wydanego w dniu 12 lutego 2004 r.

pozwany zarzucił, że nie wzbogacił się kosztem powoda ponieważ nie miał żadnych

zobowiązań wobec spółki O., z którą wprawdzie zawarł umowę o roboty budowlane

ale odstąpił od niej ze względu na wady postawionego obiektu.

Postanowieniem z dnia 28 września 2004 r. Sąd Okręgowy w O. na wniosek

powoda wezwał do udziału w sprawie w charakterze pozwanego O. spółkę z o.o. w

Ł., która domagając się oddalenia powództwa zarzucała, że sporne przesunięcie

majątkowe pomiędzy współpozwanymi miało należytą podstawę prawną w postaci

zobowiązania wynikającego z umowy o roboty budowlane zaś stosunki pomiędzy

powodem a pozwanym W. K. mogą być oceniane jako prowadzenie przez bank

cudzej sprawy bez zlecenia.

Wyrokiem z dnia 14 grudnia 2004 r. Sąd Okręgowy uwzględnił w całości

powództwo wobec pozwanej O. spółki z o.o. , a oddalił je w całości wobec

pozwanego W. K. W ocenie Sądu Okręgowego wyłącznie pozwana spółka O.

spółka z o.o. uzyskała bezpodstawną korzyść majątkową kosztem powodowego

banku albowiem W. K. odstąpił od umowy o roboty budowlane, z której wynikała

sporna faktura. Zdaniem sądu skoro W. K. kwestionował wierzytelność spółki O. w

wysokości 80.000 złotych, to nie sposób uznać, że na skutek zarachowania przez

spółkę O. omyłkowej wpłaty na poczet spornego zadłużenia, uległo ono

3

zmniejszeniu. W ten sposób uległy zwiększeniu aktywa spółki O., a nie zmniejszyły

się pasywa po stronie W. K. Odnosząc się do sugestii pozwanej spółki, iż podstawy

prawnej w relacjach pomiędzy powodowym bankiem a W. K. można upatrywać

w prowadzeniu przez bank cudzej sprawy bez zlecenia (art. 753 i nast. k.c.) albo

działania poza granicami udzielonego pełnomocnictwa (art. 103 k.c.) sąd wskazał,

że w obu instytucjach prawnych zakłada się świadome działanie na rzecz innej

osoby. Natomiast w rozpatrywanej sprawie środki zostały przeniesione przez

pomyłkę, a nadto pochodziły z majątku banku a nie z rachunku prowadzonego dla

W. K. Sąd Okręgowy podzielił wyjaśnienia pozwanego W. K. co do przyczyn

początkowej gotowości spełnienia świadczenia wobec banku, sprowadzających się

do chęci uniknięcia konfliktu z bankiem finansującym jego działalność

gospodarczą.

Od tego wyroku uwzględniającego powództwo apelację wniosła pozwana O.

spółka z o.o. Zarzuciła w niej między innymi naruszenie: art. 356 § 2 k.c. przez jego

niezastosowanie i uznanie, że świadczenie pieniężne spełnione przez bank bez

wiedzy dłużnika stanowi bezpodstawne wzbogacenie wierzyciela; art. 56 i 60 k.c.

przez nieuwzględnienie, że pozwany W. K. potwierdził przelew banku i

wynikających z tego skutków, art. 517 w związku z art. 66 k.c. przez pominięcie że

pomiędzy pozwanym K. a powodowym bankiem doszło do zawarcia ugody.

Ponadto zdaniem skarżącej spółki pominięcie przez Sąd Okręgowy jej wniosku o

przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka K. B. na okoliczność zużycia przelanej

kwoty 80.000 złotych stanowiło naruszenie art. 217 § 2 i art. 227 k.p.c.

W wyniku apelacji pozwanej O. spółki z o.o. Sąd Apelacyjny zmienił

zaskarżony wyrok Sądu Okręgowego w ten sposób, że oddalił w całości powództwo

wobec apelującej spółki rozliczając koszty postępowania stosownie do

ostatecznego wyniku procesu.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego zgromadzone w sprawie dowody pozwalają na

stanowcze ustalenie, że pozwana O. spółka z o.o. nie wzbogaciła się

bezpodstawnie kosztem powoda. Potwierdzenie spornego przelewu przez W. K.

doprowadziło do uzyskania przez tę czynność jak to określił sąd „właściwej

podstawy prawnej”. Poza tym zdaniem sądu pozwany wyrażając początkowo

4

gotowość spłaty przedmiotowej kwoty 80.000 zł uznał roszczenie, a powód wyraził

zgodę na rozłożenie świadczenia na raty. Podawane przez pozwanego przyczyny

składanych powodowi propozycji spłaty przelanej kwoty nie miały zdaniem sądu

znaczenia albowiem nie kwalifikują się jako wady oświadczenia woli. Sąd

Apelacyjny, inaczej niż sąd pierwszej instancji, nie znalazł merytorycznych podstaw

do odstąpienia przez pozwanego K. od umowy o roboty budowlane. Z tych

względów Sąd Apelacyjny przyjął, że powód nie wykazał bezpodstawnego

wzbogacenia pozwanej spółki jego kosztem i dlatego odwołując się jedynie do

treści art. 405 k.c. zmienił zaskarżony wyrok i oddalił powództwo wobec spółki O.

Od tego wyroku skargę kasacyjną wniósł powód. Oparł ją na obu

podstawach wymienionych w art. 3983

§ 1 k.p.c. W ramach zarzutów naruszenia

przepisów postępowania wskazano art. 230 k.p.c. i związane z nim uchybienie

polegające na braku analizy twierdzeń, co do których nie wypowiedziała się strona

przeciwna. Poza tym zdaniem skarżącej przez niedostateczne wyjaśnienie

podstawy prawnej wyroków doszło do naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. Naruszenie

prawa materialnego obejmuje według skarżącej art. 5, 56, 406, 409, 411 k.c. oraz

błędną wykładnię art. 405 k.c. polegającą na przyjęciu, że wzbogaconym nie jest

pozwana spółka O. Poza tym jako odrębne podstawy wymienia się w skardze

kasacyjnej: brak analizy orzecznictwa Sądu Najwyższego oraz niejednolitą linię

orzecznictwa sądów.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Pomimo oznaczenia w skardze kasacyjnej, że zaskarża się także orzeczenie

sądu pierwszej instancji należy przyjąć, iż w istocie skarga skierowana jest

prawidłowo do wydanego w drugiej instancji prawomocnego wyroku Sądu

Apelacyjnego. Przemawia za tym zamieszczony w tej samej skardze, dopuszczalny

co do zasady (art. 398 15

§ 1 k.p.c.), wniosek o uchylenie, obok orzeczenia sądu

drugiej instancji, poprzedzającego go orzeczenia Sądu Okręgowego. Taki zamiar

co do zakresu zaskarżenia wskazała skarżąca w piśmie z dnia 1 sierpnia 2005 r. (k.

– 361). Inną natomiast rzeczą jest dopuszczalność takiego wniosku w związku z

tym, że powódka składająca skargę kasacyjną nie zaskarżyła wyroku sądu

5

pierwszej instancji oddalającego powództwo wobec W.K., a pozostała część

wyroku w pierwszej instancji jest dla powódki korzystna.

Pozostać zatem należy przy ocenie postępowania przed sądem drugiej

instancji zakończonego prawomocnym wyrokiem, co jest zgodne z istotą skargi

kasacyjnej jako nadzwyczajnego środka zmierzającego do wzruszenia orzeczeń

sądów drugiej instancji.

Ponieważ w skardze kasacyjnej brak jest jakiegokolwiek bliższego

wyjaśnienia jakie twierdzenia strony łączy skarżąca z naruszeniem art. 230 k.p.c.,

nie jest możliwe ustosunkowanie się do tego zarzutu. Z kolei zawarte w skardze

kasacyjnej uzasadnienie naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. stanowi wyłącznie polemikę

z rozważaniami sądu dotyczącymi odstąpienia od umowy przez W. K. Ta metoda

wykazania słuszności skargi kasacyjnej jest nieskuteczna w odniesieniu do treści

art. 328 § 2 k.p.c., którego wymagania sprowadzają się do formalnej zawartości

uzasadnienia wyroku.

Zarówno analiza orzecznictwa Sądu Najwyższego jak i brak jednolitej linii

orzecznictwa sądów nie stanowią samodzielnej podstawy skargi kasacyjnej.

Poglądy judykatury wyrażone w innych lub podobnych sprawach mogą służyć

wzmocnieniu argumentów zawartych w uzasadnieniu naruszenia konkretnych

przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania. Ponieważ skarżący

ograniczył się tylko do przytoczenia wybranych orzeczeń Sądu Najwyższego oraz

sądów powszechnych i nie podjął próby ich odniesienia do wskazanych wcześniej

podstaw zaskarżenia należy uznać, iż także w tym zakresie skarga kasacyjna nie

ma uzasadnionych podstaw.

Jak wynika z pisemnych motywów zaskarżonego wyroku za oddaleniem

powództwa opartego na treści art. 405 k.c. przemawiały dwie okoliczności.

Pierwsza to potwierdzenie przez pozwanego W. K. przelewu dokonanego przez

powodowy bank. Druga opisana w uzasadnieniu przyczyna to uznanie roszczenia

powoda przez W.K. i jego porozumienie z powodem co do ratalnej spłaty kwoty

80.000 złotych. Obie te okoliczności w ocenie Sądu Apelacyjnego usprawiedliwiały

przyjęcie, że pozwana spółka O. nie została bezpodstawnie wzbogacona kosztem

6

powoda. Ze względu na różny charakter wymienionych zdarzeń prawnych

konieczne jest odniesienie się do każdego z nich z osobna.

Potwierdzenie czynności banku odnosi się bezpośrednio do relacji pomiędzy

zubożonym powodem a wzbogaconą spółką O. Przypisanie pozwanej spółce O.

roli wzbogaconego jest oczywiste jeśli zważy się, że zarówno wzbogacenie jak i

zubożenie mają swoje wspólne źródło. Jedno i to samo zdarzenie, przelew środków

pieniężnych banku na rachunek spółki, stanowiło przesłankę wzbogacenia, jak i

zubożenia. Zubożonego i wzbogaconego nie łączył żaden stosunek prany, który

legitymizowałby przesunięcie korzyści majątkowej do majątku pozwanej spółki O.

Ponieważ transfer pieniędzy został dokonany ze środków banku na skutek awarii

systemu komputerowego nie ma znaczenia, czy czynność tę potwierdził dłużnik

osoby, na której rachunek zastał zostały przelane pieniądze. Jeżeli opisane

przesunięcie majątkowe było wadliwe, jak przyjął sąd pierwszej instancji, bowiem

stanowiąca je czynność prawna była nieważna, jako dokonana w warunkach błędu

istotnego (art. 84 § 1 k.c.), to potwierdzenie jej w trybie art. 103 k.c. nie zniosło

sankcji nieważności, która w razie uchylenia się od skutków prawnych

oświadczenia woli, obowiązuje od chwili dokonania czynności. Tych okoliczności

nie uwzględnił sąd drugiej instancji oceniając wyłącznie inny typ sankcji wadliwości

czynności prawnej przelewu, przewidzianej między innymi dla czynności

dokonanych w cudzym imieniu, który w nauce prawa nazywa się ważnością lub

częściej bezskutecznością zawieszoną.

Inna przytoczona przez ten sąd okoliczność obejmuje zdarzenia i ich skutki

jakie miały nastąpić już po wadliwym przelewie środków. Opisując je sąd drugiej

instancji nie wskazał jasno, jakie prawne przyczyny miały doprowadzić do

wygaśnięcia zobowiązania zwrotu korzyści po stronie spółki O. Jeśli tą przyczyną

miałaby stać się ugoda pomiędzy powodem a pozwanym W. K., to tylko pod

warunkiem, że ugoda spełniałaby wszystkie warunki umowy przejęcia długu z art.

519 i nast. k.c. Gdyby umowa miała dotyczyć długu W. K., jej analiza, w dalszym

procesie już bez jego udziału, pozbawiona byłaby jakichkolwiek podstaw.

Z tych względów należy podzielić stanowisko skarżącego co do naruszenia

przez sąd drugiej instancji treści art. 405 k.c. przez przyjęcie, że pozwana spółka O.

7

nie jest wzbogacona kosztem powoda ze względu na potwierdzenie przelewu przez

współpozwanego W. K. jak i ze względu na jego porozumienie z powodem co do

spłaty dochodzonej kwoty.

Przelew bankowy został dokonany na skutek awarii systemu

komputerowego i w związku z tym roszczenie powódki opiera się na nieważności

tej czynności prawnej. Wobec tego ocena roszczenia powódki jest możliwa

wyłącznie na ogólnych zasadach bezpodstawnego wzbogacenia zapisanych w art.

405 – 409 k.c. Nie będą miały zastosowania przepisy dotyczące szczególnej

postaci bezpodstawnego wzbogacenia tj. nienależnego świadczenia (art. 410 § 2

k.c.), które zakładają uzyskanie korzyści majątkowej w następstwie ważnego

świadczenia, czyli zachowania zmierzającego do wykonania oznaczonego

zobowiązania. Gdy czynność prawna, poprzez którą nastąpiło świadczenie jest

nieważna, nie powstaje roszczenie o zwrot świadczenia, lecz jedynie o zwrot

bezpodstawnego wzbogacenia na ogólnej podstawie z art. 405 k.c. (tak Sąd

Najwyższy w wyroku z dnia 11 września 1997 r. III CKN 162/97 OSNC 1998, nr 2,

poz. 31).

Skarżący zarzucając naruszenie art. 5 i 56 k.c. ograniczył się tylko do

przytoczenia treści tych przepisów. Wobec tego, nie wiadomo nawet, czy

naruszenie wymienionych przepisów miało polegać na błędnej ich interpretacji, czy

też niewłaściwym zastosowaniu. Jest to ewidentny brak skargi kasacyjnej, który

uprawnia do uznania bezzasadności skargi w tej części.

Zastosowanie art. 406 i 409 k.c., wymienionych w skardze kasacyjnej,

uzależnione jest od uprzedniego stwierdzenia, że doszło po stronie pozwanej do

bezpodstawnego wzbogacenia kosztem powoda. Pominięcie tych przepisów

i związanych z nimi zarzutów apelacji przez sąd drugiej instancji usprawiedliwiało

jak dotąd zajęcie negatywnego stanowiska co do roszczenia opartego na treści

art. 405 k.c.

Z tych wszystkich względów Sąd Najwyższy orzekł jak wyżej na podstawie

art. 39815

§ 1 k.p.c.

8

jc

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.