Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 3 marca 2006 r.

II CK 409/05

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CK 409/05

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 3 marca 2006 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Irena Gromska-Szuster (przewodniczący)

SSN Krzysztof Pietrzykowski (sprawozdawca)

SSA Krzysztof Strzelczyk

Protokolant Anna Banasiuk

w sprawie z powództwa B. N.

przeciwko Polskiemu Związkowi Działkowców

z udziałem interwenientów ubocznych po stronie pozwanej E. S., J. W. i S. S.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 3 marca 2006 r.,

kasacji strony pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 28 grudnia 2004 r.,

uchyla zaskarżony wyrok w punkcie II i III oraz wyrok Sądu

Okręgowego w P. z dnia 22 stycznia 2003 r., w punkcie 1,4 i 5 i w

tym zakresie przekazuje sprawę Sądowi Okręgowemu w P. do

ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach

postępowania odwoławczego.

Uzasadnienie

2

Powódka B. N. domagała się zasądzenia od Polskiego Związku

Działkowców - Okręgowego Zarządu w P. Pracowniczych Ogródków Działkowych

[…] kwoty 5.632.800 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia

powództwa do dnia zapłaty oraz zasądzenia od Polskiego Związku Działkowców

kosztów procesu według norm przepisanych.

Wyrokiem z dnia 22 stycznia 2003 r., Sąd Okręgowy w P.: (1) zasądził od

pozwanego Polskiego Związku Działkowców na rzecz powódki B. N. sumę

2.388.420 zł. z odsetkami ustawowymi od dnia 14 stycznia 1999 r. od kwoty

796.140 zł i od dnia 8 stycznia 2003 r. od kwoty 1.592.280 zł, (2) umorzył

postępowanie co do żądania zapłaty kwoty 3.759.737 zł wraz z ustawowymi

odsetkami od dnia 14 stycznia 1999 r., (3) oddalił powództwo w pozostałym

zakresie, (4) rozdzielił koszty procesu stosunkowo i z tego tytułu nakazał ściągnąć

na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w P. kwotę 58.904 zł od powódki i

kwotę 43.026 zł od pozwanego, (5) pozostałe koszty procesu wzajemnie zniósł.

Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny. Decyzją z 26 lipca 1968 r.

Urząd Spraw Wewnętrznych Prezydium Rady Narodowej Miasta P. orzekł

o wywłaszczeniu za odszkodowaniem nieruchomości położonej w P., przy ul. […],

zapisanej w księdze wieczystej Kw nr […], prowadzonej ówcześnie przez

Państwowe Biuro Notarialne w P. Nieruchomość ta stanowiła współwłasność osób

fizycznych. Kolejną decyzją administracyjną wywłaszczona nieruchomość

przekazana została w użytkowanie Polskiemu Związkowi Działkowców, który

utworzył Pracowniczy Ogród Działkowy […]. Teren został zagospodarowany i

podzielony na ogrody przydzielone członkom Polskiego Związku Działkowców oraz

został wybudowany budynek administracyjno-socjalny, studnia głębinowa i inne

urządzenia. Decyzją z 31 lipca 1997 r. Prezes Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju

Miast stwierdził nieważność decyzji wywłaszczeniowej z 26 lipca 1968 r. ze

względu na rażące naruszenie prawa przez wywłaszczenie nieruchomości na cele

niezwiązane z realizacją celu użyteczności publicznej. W wyniku ponownego

rozpoznania sprawy Prezes Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast decyzją z 22

września 1997 r. utrzymał w mocy decyzję z 31 lipca 1997 r., zaś decyzją z 17

3

lutego 1999 r. odmówił wznowienia postępowania zakończonego decyzją z 22

września 1997 r. Wyrokiem z dnia 27 października 1998 r. Naczelny Sąd

Administracyjny oddalił skargę Wojewódzkiego Zarządu Polskiego Związku

Działkowców w P. i Pracowniczego Ogrodu Działkowego […] na decyzję Prezesa

Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast z 22 września 1997 r. Sąd Najwyższy

wyrokiem z 6 sierpnia 1999 r. oddalił rewizję nadzwyczajną Ministra

Sprawiedliwości od wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia

27 października 1998 r. Na podstawie wymienionych decyzji oraz umowy nabycia

rzeczonej nieruchomości powódka uzyskała prawomocny wpis prawa własności na

swoją rzecz w księdze wieczystej Kw nr […].

Mając na uwadze powyższe ustalenia powództwo należało zdaniem Sądu

Okręgowego uznać za uzasadnione do wysokości kwoty zasądzonej

w zaskarżonym wyroku. Pozwany był w ocenie Sądu Okręgowego posiadaczem

rzeczonej nieruchomości w dobrej wierze do dnia 19 listopada 1998 r., to jest do

czasu wytoczenia przeciwko niemu powództwa o wydanie rzeczy w sprawie XII C

…/98. Jednakże przestał być posiadaczem nieruchomości w dobrej wierze

z momentem wpisu powódki do księgi wieczystej. Podstawą prawną żądania

powódki są według Sądu Okręgowego przepisy art. 224 k.c., art. 225 k.c. i art. 230

k.c. Sąd Okręgowy przyjął, że pozwanemu przysługuje legitymacja bierna. Był on

bowiem użytkownikiem władającym rzeczoną nieruchomością. Natomiast

działkowcy użytkujący poszczególne działki według przydziału i po nabyciu

członkostwa Polskiego Związku Działkowców nie uzyskali według Sądu

Okręgowego samodzielnego bytu. Polski Związek Działkowców nadal był bowiem

podmiotem władającym całą nieruchomością.

Pozwany zaskarżył apelacją wyrok Sądu Okręgowego. W toku postępowania

przez Sądem Apelacyjnym pozwany ponawiał wcześniej składane wnioski

o zawieszenie postępowania. Postanowieniem z 8 października 2003 r. Sąd

Apelacyjny zawiesił postępowanie, postanowieniem z 9 stycznia 2004 r.

postępowanie to jednak podjął ze względu na przeciągające się postępowania

administracyjne.

4

Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 28 grudnia 2004 r., (I) zmienił zaskarżony

wyrok w ten sposób, że odsetki ustawowe od kwoty 796.140 zł zasądził od dnia 20

stycznia 1999 r. i oddalił powództwo o zapłatę odsetek ustawowych od powyższej

kwoty za okres od 14 stycznia 1999 r. do 19 stycznia 1999 r., (II) w pozostałej

części oddalił apelację oraz (III) zasądził od pozwanego na rzecz powódki 5.400

złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu

apelacyjnym.

Zagadnieniem wymagającym rozstrzygnięcia jest, według Sądu

Apelacyjnego, przede wszystkim legitymacja bierna pozwanego. Twierdzenie

o braku tej legitymacji pozwany opiera na przysługującym, jego zdaniem, prawie do

korzystania ze spornej nieruchomości na podstawie decyzji administracyjnej z dnia

12 sierpnia 1970 r., która dotychczas nie została uchylona. Sąd Apelacyjny nie

podzielił tego poglądu. Powoływana przez pozwanego decyzja dotyczyła oddania

pozwanemu nieruchomości w użytkowanie. Wbrew stanowisku pozwanego decyzja

ta nie może samodzielnie uzasadniać uprawnienia pozwanego do władania sporną

nieruchomością. Dla oceny uprawnienia pozwanego do władania sporną

nieruchomością istotna jest bowiem ostateczna decyzja Prezesa Urzędu

Mieszkalnictwa stwierdzająca nieważność decyzji wywłaszczeniowej z 26 lipca

1968 r. Stwierdzenie nieważności decyzji na podstawie art. 156 § 1 k.p.c. wywołuje

skutki z mocą wsteczną, co jest równoznaczne z założeniem, że decyzja

wywłaszczeniowa nie wywoływała skutków prawnych od samego początku (por. np.

postanowienie Sądu Najwyższego z 7 czerwca 2000 r., III CKN 1024/00, niepubl.,

wyrok NSA z 29 czerwca 2001 r. I SA 134/99, niepubl.). Innymi słowy prowadzi to

do wniosku, że pozwany nie stał się użytkownikiem spornej nieruchomości, zaś

decyzja z 12 sierpnia 1970 r., jako pozbawiona podstaw prawnych i przez to

bezwzględnie nieważna, nie mogła wywołać skutków w sferze praw cywilnych osób

trzecich. Skoro bowiem decyzja wywłaszczeniowa została uznana za nieważną, to

tym samym Skarb Państwa nie mógł dysponować nieruchomością z naruszeniem

praw osób trzecich. Okoliczność, że wymieniona decyzja - jak twierdzi pozwany -

nie została dotychczas uchylona, nie ma, zdaniem Sądu Apelacyjnego,

w omawianej kwestii żadnego znaczenia. W postępowaniu cywilnym bowiem sąd

samodzielnie ocenia, czy określona decyzja administracyjna wywiera skutki

5

w sferze prawa cywilnego (np. uchwała Sądu Najwyższego z 27 listopada 1984 r.,

OSNCAP 1985, nr 8, poz. 108, czy też uchwała składu 7 sędziów Sądu

Najwyższego z 23 września 1993 r., III CZP 81/93, OSNC 1994, nr 2, poz. 27).

Nie ma też, zdaniem Sądu Apelacyjnego, wątpliwości, że pozwany jest

posiadaczem w rozumieniu art. 336 k.c. całej spornej nieruchomości. Spełnione są

bowiem wszystkie elementy posiadania, to jest element fizyczny (corpus

possessionis) i element psychiczny (animus possidendi). Pozwany jest

posiadaczem zależnym całej nieruchomości. Posiadania tego pozwany nie utracił

przez to, że oddał części nieruchomości poszczególnym działkowcom (analogia

z art. 337 k.c.).

Nie ulega również wątpliwości, zdaniem Sądu Apelacyjnego, legitymacja

czynna powódki. Powódka wykazała, że w momencie wytoczenia powództwa była

właścicielką nieruchomości w 1/4 części wpisaną do księgi wieczystej Kw nr […].

Sąd Apelacyjny następnie podkreślił, że zgodnie z art. 177 § 1 pkt 3 k.p.c.

sąd może zawiesić postępowanie, jeżeli rozstrzygnięcie sprawy zależy od

uprzedniej decyzji organu administracji państwowej. Ewentualne pozytywne

rozpoznanie wniosku pozwanego mogłoby mieć wpływ na rozstrzygnięcie

w sprawie cywilnej. Nie można jednak uznać, aby w sytuacji, gdy pozwany złożył

wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy w postępowaniu administracyjnym,

rozstrzygnięcie sprawy cywilnej zależało od uprzedniej decyzji organu administracji

państwowej.

Kolejną kwestią rozstrzygniętą przez Sąd Apelacyjny jest wysokość

wynagrodzenia za bezumowne korzystanie przez pozwanego ze spornego gruntu

w okresie, którego dotyczy żądanie pozwu. Sąd Apelacyjny dopuścił dowód z opinii

biegłego w celu ustalenia należnego powódce wynagrodzenia za bezumowne

korzystanie przez pozwanego z rzeczonej nieruchomości. Na podstawie owej opinii

dokonał szczegółowego obliczenia w tym zakresie.

Pozwany w kasacji od wyroku Sądu Apelacyjnego zarzucił naruszenie

przepisów postępowania, mianowicie art. 233 § 1 in fine, art. 244 § 1 i 227 k.p.c., a

także art. 316 § 1 w zw. z art. 391 § 1 i art. 382 k.p.c., art. 328 § 2 w zw. z art. 391

§ 1 k.p.c., art. 316 § 2 i art. 177 § 1 pkt 3 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. oraz 233

6

§ 1 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c., art. 233 § 1, art. 244 § 1 i art. 227 k.p.c., a

także art. 316 § 1 i art. 328 § 2 w zw. z art. 391 § 1 i art. 382 k.p.c. oraz art. 321 § 1

w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. Pozwany zarzucił też naruszenie przepisów prawa

materialnego, mianowicie art. 336 k.c. w związku z art. 121

ust. 1 i art. 13 ust. 2

ustawy z dnia 6 maja 1981 r. o pracowniczych ogrodach działkowych (Dz. U. z

1996 r., Nr 85, poz. 390 ze zm.), art. 224 § 2 i art. 225 w związku z art. 230 k.c., a

także naruszenie art. 32 ust. 1 i art. 45 ust. 1 Konstytucji RP.

Powódka, reprezentowana przez pełnomocników adwokata A. R. i adwokata

dr M. G., złożyła odpowiedź na kasację. Reprezentujący powódkę radca prawny

prof. dr hab. M. W. w piśmie procesowym z dnia 2 lutego 2006 r. dodatkowo

ustosunkował się do zarzutów podniesionych w kasacji.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Podniesione w kasacji zarzuty naruszenia przepisów postępowania oraz

zarzuty naruszenia prawa materialnego w istocie sprowadzają się do następujących

kwestii. Po pierwsze, czy postępowanie w niniejszej sprawie nie powinno być

zawieszone do czasu zakończenia postępowanie administracyjnego w sprawie

stwierdzenia nieważności decyzji, na podstawie której powódka stała się

właścicielem nieruchomości. Po drugie, czy powódka jest czynnie legitymowana

w niniejszej sprawie. Po trzecie, czy pozwany Polski Związek Działkowców jest

biernie legitymowany, skoro nie została uchylona decyzja z dnia 12 sierpnia 1970 r.

o oddaniu mu w użytkowanie rzeczonej nieruchomości. Po czwarte, czy pozwany

jest posiadaczem rzeczonej nieruchomości w rozumieniu przepisów art. 224 i art.

225 k.c. w zw. z art. 230 i art. 336 k.c. w całości, czy tylko w części,

a w konsekwencji, czy tylko on jest biernie legitymowany w niniejszej sprawie. Po

piąte, w jaki sposób należy określić wynagrodzenie za korzystanie z rzeczy na

podstawie przepisów art. 224 § 1, art. 224 § 2 i art. 225 k.c.

Gdy chodzi o pierwszą kwestię, należy podzielić stanowisko Sądów obydwu

instancji o dopuszczalności prowadzenia postępowania cywilnego w niniejszej

sprawie. Zgodnie z art. 177 § 1 k.p.c. zawieszenie postępowania ma charakter

fakultatywny. Trafnie jednak podkreślił Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku

z dnia 10 lipca 2002 r., II CKN 826/00 (niepubl.), że przepis ten nie oznacza

7

pozostawienia kwestii zawieszenia do dowolnego uznania sądu, lecz nakłada na

sąd obowiązek rozważenia wszystkich okoliczności i wydania decyzji w danej

sytuacji celowej. Co do zasady zawieszenie postępowania cywilnego może okazać

się konieczne, jeżeli rzeczywiście rozstrzygnięcie sprawy zależy od uprzedniej

decyzji organu administracji publicznej. Okoliczność ta jednakże nie zachodzi, gdy

stanowiąca zagadnienie prejudycjalne ostateczna decyzja administracyjna już

zapadła, a strona pozwana składa wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy

w postępowaniu administracyjnym. W dalszej zaś części powołanego uzasadnienia

wyroku z dnia 10 lipca 2002 r. Sąd Najwyższy przekonywająco wyjaśnił, że

zawieszenie postępowania w sprawie o wydanie nieruchomości tylko dlatego, że

strona spowodowała wszczęcie innego postępowania dotyczącego tej samej

nieruchomości, może doprowadzić do bezpodstawnego wstrzymania na czas bliżej

nieokreślony orzeczenia co do istoty sprawy, a tym samym do szkodliwego

społecznie wstrzymania wymiaru sprawiedliwości.

W drugiej kwestii należy w pełni podzielić stanowisko Sądu Apelacyjnego co

do tego, że o przysługiwaniu powódce legitymacji czynnej w postępowaniu

o zasądzenie wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy decyduje jej wpisanie

w księdze wieczystej jako właściciela (współwłaściciela) rzeczonej nieruchomości.

Co do trzeciej kwestii, nie można się zgodzić z Sądem Apelacyjnym, że

decyzja z dnia 12 sierpnia 1970 r. jest bezwzględnie nieważna. Sankcja

bezwzględnej nieważności (art. 58 k.c.) odnosi się bowiem do czynności prawnych,

a nie do decyzji administracyjnych. Należy wszakże podkreślić, że w związku ze

stwierdzeniem nieważności decyzji wywłaszczeniowej z dnia 26 lipca 1968 r.,

decyzja z dnia 12 sierpnia 1970 r. stała się bezprzedmiotowa, mimo że formalnie

nigdy nie została uchylona. W pozostałym zakresie Sąd Najwyższy podziela

poglądy wypowiedziane w uzasadnieniu wyroku Sądu Apelacyjnego w odniesieniu

do ostatnio wymienionej decyzji.

Podstawowe znaczenie w niniejszej sprawie ma czwarta kwestia. W innej

sprawie między tymi samymi stronami, mianowicie w sprawie o wydanie rzeczonej

nieruchomości, Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 18 marca 2005 r., II CK 526/04

(OSNC 2006, nr 2, poz. 37), podkreślił (w tezie redakcyjnej), że „Polski Związek

8

Działkowców, któremu oddano w nieodpłatne użytkowanie grunty stanowiące

własność Skarbu Państwa lub gminy, może – zgodnie z art. 121

ust. 1 ustawy

z dnia 6 maja 1981 r. o pracowniczych ogrodach działkowych (jedn. tekst: Dz. U.

z 1996 r. Nr 85, poz. 390 ze zm.) – przenieść na osobę fizyczną będącą członkiem

Związku uprawnienie do wykonywania użytkowania.”. W uzasadnieniu wyroku

wyjaśnił zaś, że zgodnie z art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 6 maja 1981 r.

o pracowniczych ogrodach działkowych (u.p.o.d.), grunty stanowiące własność

Skarbu Państwa lub gminy, przeznaczone w miejscowych planach

zagospodarowania przestrzennego pod pracownicze ogrody działkowe, przekazuje

się nieodpłatnie w użytkowanie Polskiemu Związkowi Działkowców, natomiast art. 8

ust. 2 u.p.o.d. przewiduje, że grunty te mogą być oddawane nieodpłatnie Polskiemu

Związkowi Działkowców w użytkowanie wieczyste na zasadach określonych

w ustawie z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (jedn. tekst:

Dz. U. z 2000 r. Nr 46, poz. 543 ze zm.). Polski Związek Działkowców jest więc

użytkownikiem, a w pewnych wypadkach użytkownikiem wieczystym gruntów

przeznaczonych w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego pod

pracownicze ogrody działkowe. Na podstawie art. 121

ust. 1 u.p.o.d. Polski Związek

Działkowców ustanawia na rzecz osób fizycznych prawo użytkowania,

a w określonych w ust. 2 przypadkach może być zawarta z użytkownikiem umowa

w formie aktu notarialnego. Istnieją zatem dwa stosunki zależności – pomiędzy

właścicielem gruntu, Skarbem Państwa lub gminą, a Polskim Związkiem

Działkowców oraz pomiędzy Polskim Związkiem Działkowców a poszczególnymi

działkowcami. Charakter uprawnień służących Polskiemu Związkowi Działkowców

w stosunku do gruntów, którymi włada, nie budzi wątpliwości, Związkowi służy

bowiem albo użytkowanie wieczyste albo ograniczone prawo rzeczowe w postaci

użytkowania. Rodzaj prawa przysługującego w konkretnym przypadku Polskiemu

Związkowi Działkowców rzutuje w pewien sposób na pozycję prawną działkowca.

Nie zmienia to jednak cywilnoprawnego charakteru uprawnień do konkretnej działki.

Następnie Sąd Najwyższy w omawianym wyroku rozważył więź prawną łączącą

członka Związku z Polskim Związkiem Działkowców w kontekście jego uprawnienia

do korzystania z pracowniczego ogrodu działkowego. Podkreślił, że zależnie od

charakteru praw służących Polskiemu Związkowi Działkowców do gruntu wyróżnić

9

można dwie sytuacje. W pierwszej Polski Związek Działkowców jako użytkownik

wieczysty ustanawia na rzecz działkowca użytkowanie, zgodnie z art. 121

ust. 2

u.p.o.d., a działkowcowi służy wówczas ograniczone prawo rzeczowe w postaci

prawa użytkowania wydzielonej fizycznie i przyznanej mu działki. W drugiej zaś

sytuacji, w której Polskiemu Związkowi Działkowców przysługuje jedynie prawo

podmiotowe użytkowania na gruntach stanowiących własność Skarbu Państwa lub

gminy, służące Polskiemu Związkowi Działkowców prawo użytkowania jest

wprawdzie ograniczonym prawem rzeczowym, ma ono jednak charakter

niezbywalny. Oznacza to, że użytkownik (Polski Związek Działkowców) nie może

go przekazać innej osobie, nie budzi jednak wątpliwości i jest powszechnie

przyjęte, tak w doktrynie, jak i w orzecznictwie, że niezbywalność prawa

podmiotowego, jakim jest użytkowanie, nie stoi na przeszkodzie przeniesieniu na

osobę trzecią uprawnienia do wykonywania użytkowania. Należy zatem uznać, że

przez przydział działki dochodzi do przekazania na rzecz działkowca uprawnienia

do wykonywania użytkowania przydzielonej mu działki, inaczej mówiąc, do jej

eksploatacji.

Przedstawiona wyżej wykładnia zachowuje aktualność po wejściu w życie

ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o rodzinnych ogrodach działkowych (Dz. U. Nr 169,

poz. 1419). Zgodnie z art. 9 tej ustawy rodzinne ogrody działkowe są zakładane na

gruntach stanowiących własność Skarbu Państwa, jednostek samorządu

terytorialnego oraz Polskiego Związku Działkowców. Według art. 10 grunty

stanowiące własność Skarbu Państwa lub jednostki samorządu terytorialnego,

przeznaczone w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego pod

rodzinne ogrody działkowe, przekazuje się nieodpłatnie w użytkowanie Polskiemu

Związkowi Działkowców, przy czym mogą one być oddawane nieodpłatnie

Polskiemu Związkowi Działkowców w użytkowanie wieczyste. Polski Związek

Działkowców ustanawia w drodze uchwały na rzecz swojego członka bezpłatne

i bezterminowe prawo używania działki i pobierania z niej pożytków (użytkowanie

działki - art. 14 ust. 1), a jeżeli grunty wchodzące w skład rodzinnego ogrodu

działkowego znajdują się w użytkowaniu wieczystym Polskiego Związku

Działkowców lub stanowią jego własność - na wniosek członka Polski Związek

Działkowców ustanawia na jej rzecz prawo użytkowania działki - w rozumieniu

10

Kodeksu cywilnego - w drodze umowy cywilnoprawnej zawartej w formie aktu

notarialnego. Związek Działkowców zachował prawa i obowiązki nabyte przed

dniem wejścia ustawy w życie (art. 39 ust. 2), a pracownicze ogrody działkowe

istniejące w dniu wejścia ustawy w życie stały się rodzinnymi ogrodami działkowymi

w jej rozumieniu (art. 41 ust. 1 ustawy).

Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 marca 2005 r., II CK 526/04, został, jak

już wspomniano, wydany w sprawie o wydanie nieruchomości. Zgodnie z art. 222 §

1 k.c. osobą legitymowana biernie w procesie windykacyjnym jest ten, kto

faktycznie włada rzeczą. Jest to określenie szerokie, które odnosi się nie tylko do

posiadacza samoistnego i zależnego, ale również do osoby, która faktycznie włada

rzeczą nie będąc posiadaczem (zwłaszcza do dzierżyciela i władcy prekaryjnego).

Natomiast osobą legitymowaną biernie w procesie o zapłatę wynagrodzenia za

korzystanie z rzeczy jest jej posiadacz (samoistny albo zależny – zob. art. 224 § 2

i art. 225 w zw. z art. 230 k.c.). Nie zmienia to wszakże oceny, że w obu tych

rodzajach spraw legitymacja bierna Polskiego Związku Działkowców oraz członków

tego Związku musi być określona identycznie. Polski Związek Działkowców nie jest

zatem legitymowany biernie w procesie o zapłatę wynagrodzenia za korzystanie

z gruntów (art. 224 § 2 i art. 225 k.c.), które były mu oddane w nieodpłatne

użytkowanie, w takim zakresie, w jakim przeniósł na swoich członków uprawnienie

do wykonywania użytkowania.

Wobec zakwestionowania w znacznym zakresie legitymacji biernej

pozwanego częściowo tracą aktualność rozważania Sądów obydwu instancji

dotyczące podstawy prawnej roszczeń uzupełniających o wynagrodzenie za

korzystanie z rzeczy (art. 224 § 2 czy art. 225 k.c.). Należy jedynie na marginesie

podkreślić, że obydwa Sądy szczegółowo rozważały, kiedy pozwany Polski

Związek Działkowców był w dobrej albo złej wierze, w ogóle zaś nie wzięły pod

uwagę tego, że istotną okolicznością z punktu widzenia powstania rozważanych

roszczeń jest dowiedzenie się przez posiadacza o wytoczeniu przeciwko niemu

powództwa o wydanie rzeczy (art. 224 § 2 k.c.).

W konsekwencji również w znacznym zakresie stają się bezprzedmiotowe

ustalenia Sądu Apelacyjnego w kwestii sposobu określenia wynagrodzenia za

11

korzystanie z rzeczy (art. 224 § 2 i art. 225). Na marginesie należy wszakże

podkreślić, że przyjęty przez ten Sąd sposób określenia owego wynagrodzenia,

zwłaszcza za bezumowne korzystanie z budynku (który został wzniesiony przez

pozwanego i stanowi jego nakład) oraz „przy założeniu, że rzeczony grunt był bez

nasadzeń i zabudowań oraz przy założeniu aktualnego stanu gruntu (to jest

z nasadzeniami i zabudowaniami)”, budzi zasadnicze wątpliwości. Zgodnie

z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 7 kwietnia 2000 r., IV CKN 5/00 (niepubl.)

o wysokości należnego właścicielowi wynagrodzenia z tytułu bezumownego

korzystania z nieruchomości decydują stawki rynkowe za korzystanie z danego

rodzaju rzeczy w określonych warunkach i czas posiadania rzeczy przez adresata

roszczenia; zob. też wyrok SN z dnia 25 maja 1975 r., II CR 208/75 (niepubl.);

uchwałę składu 7 sędziów SN z dnia 10 lipca 1984 r., III CZP 20/84 (OSNCP 1984,

nr 12, poz. 209); uzasadnienie uchwały SN z dnia 7 stycznia 1998 r., III CZP 62/97

(OSNC 1998, nr 6, poz. 91).

Z przedstawionych przyczyn Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na

podstawie art. 39313

§ 1 k.p.c. w zw. z art. 3 ustawy z dnia 22 grudnia 2004 r.

o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz ustawy - Prawo o ustroju

sądów powszechnych (Dz. U. z 2005 r. Nr 13, poz. 98).

jc

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.