Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 10 marca 2006 r.

IV CSK 86/05

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV CSK 86/05

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 10 marca 2006 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Antoni Górski (przewodniczący)

SSN Iwona Koper

SSN Józef Frąckowiak (sprawozdawca)

Protokolant Bogumiła Gruszka

w sprawie z powództwa Syndyka masy upadłości "P." SA w upadłości

przeciwko Skarbowi Państwa - Komendzie Wojewódzkiej Państwowej Straży

Pożarnej

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej

w dniu 10 marca 2006 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 15 czerwca 2005 r., sygn. akt [...],

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i orzeczenia o

kosztach postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 15 czerwca 2005 r. Sąd Apelacyjny zmienił

wyrok Sądu Okręgowego w B. z dnia 25 lutego 2005 r., w ten sposób, że w miejsce

kwoty 92 667,97 zł zasądził od pozwanego Skarbu Państwa - Komenda

Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej na rzecz powoda Syndyka Masy

Upadłości „P." S.A. w upadłości kwotę 86 382,55 zł, w pozostałym zaś zakresie

apelację oddalił. W sprawie tej poczyniono następujące ustalenia.

W dniu 26 listopada 2002 r. „P." S.A. (wykonawca) zawarł z Komendą

Wojewódzką Państwowej Straży Pożarnej (zamawiający), umowę nr [...] o roboty

budowlane. Termin rozpoczęcia prac ustalono na 27 listopada 2002 r., a ich

zakończenia na 30 grudnia 2003 r. W § 12 wspomnianej umowy strony ustaliły, że

rozliczenie za wykonane roboty będzie odbywało się fakturami częściowymi, a

ostateczne rozliczenie nastąpić miało rachunkiem końcowym na podstawie odbioru

końcowego. Następnie w dniu 17 października 2003 r. strony sporządziły aneks nr

1, wprowadzając do umowy w § 12 ust. 2a. Dodane postanowienie umowne

upoważniało zamawiającego do dokonywania przedpłat do wysokości wartości

zamówionych przez wykonawcę rzeczy u dostawców lub podwykonawców.

Podstawą wypłaty zaliczki było pisemne wystąpienie wykonawcy do

zamawiającego wraz z załączonymi dowodami księgowymi. W razie dokonania

przez zamawiającego tego rodzaju przedpłaty, była ona uwzględniana i rozliczana

w najbliższej fakturze częściowej wystawionej przez wykonawcę zamawiającemu.

W dniu 15 grudnia 2003 r. wykonawca wystąpił do pozwanego o dokonanie

przedpłaty w kwocie 63 087,20 zł na rzecz „C." Sp. z o.o., a w dniu 18 i 19 grudnia

2003 r. o dokonanie przedpłat w wysokości 12 325,20 zł na rzecz firmy „U." L.S.

oraz w wysokości 10 970,15 zł dla „Z." R.M. Pozwany zamawiający zrealizował te

przedpłaty przelewem w dniu 30 grudnia 2003 r.

W dniu 21 października 2003 r. „P." S.A. złożyła wniosek o ogłoszenie

upadłości i przeprowadzenie postępowania obejmującego likwidacją majątku, która

została ogłoszona postanowieniem z dnia 22 grudnia 2003 r.

3

W dniu 24 grudnia 2003 r. syndyk masy upadłości spotkał się

z przedstawicielami pozwanego celem poczynienia ustaleń dotyczących

kontynuowania prac. Pismem z dnia 12 stycznia 2004 r. syndyk poinformował

pozwanego, iż łącząca strony umowa zostaje rozwiązana z dniem ogłoszenia

upadłości.

Działający za powodową spółkę w upadłości Syndyk wezwał pismem z dnia

27 maja 2004 r. pozwanego do zapłaty kwoty 92 667,97 zł jako nie opłaconej

należności masy upadłości. Na kwotę tę składała się wartość przedpłat jakie

pozwany zamawiający zapłacił dostawcom i podwykonawcom już po ogłoszeniu

upadłości, łącznie w wysokości 86 382,55 zł oraz kwota 6 285,42 zł, którą

wykonawca zarachował na rzecz pozwanego, także już po ogłoszeniu upadłości.

Wobec tego, że pozwany nie zapłacił żądanej kwoty, Syndyk wystąpił z pozwem

o jej zapłatę.

Sąd Okręgowy uznał, że dokonując przedpłat w kwotach: 63.087,20 zł na

rzecz „C." Sp. z o.o., 12 325,20 zł na rzecz firmy „U." L.S. oraz 10 970,15 zł dla „Z."

R.M., pozwany wiedział o upadłości powoda, a więc dysponował mieniem

należącym do upadłego, co zgodnie z art. 84 prawa upadłościowego i naprawczego

czyniło tę czynność bezskuteczną wobec masy upadłości. Zdaniem Sądu I instancji

także potrącenie kwoty 6 285,42 zł, z tytułu wadliwego wykonania prac również było

bezskuteczne, bowiem pozwany powinien tę wierzytelność zgłosić do masy

upadłości. Opierając się na takich ustaleniach Sąd Okręgowy zasądził na rzecz

powoda kwotę 92 667,97 zł.

Rozpoznający sprawę Sąd Apelacyjny stwierdził, że prawidłowo Sąd

I Instancji uznał, że pozwany po ogłoszeniu upadłości spółki „P.” S.A.

zadysponował mieniem należącym do upadłego co w konsekwencji doprowadziło

do bezskuteczności świadczeń dokonanych w dniu 30 grudnia 2003 r. na rzecz „C."

Spółki z o.o., L.S. oraz R.M. w łącznej wysokości 83 382,55 zł. Zdaniem Sądu

II Instancji zasadność powództwa w tej części powinna podlegać ocenie

w kontekście wymogów określonych w art. 78 w związku z art. 75 ust. 1 prawa

upadłościowego i naprawczego. Według bowiem Sądu Apelacyjnego dokonanie

4

powyższych świadczeń musi być traktowane tak jak spełnienie ich do rąk

upadłego.

Za zastosowaniem art. 78 prawa upadłościowego i naprawczego przemawia

treść § 12 pkt 2a umowy stron z 17 października 2003 r. Otóż strony przewidziały

w nim możliwość dokonywania przez inwestora (pozwanego) przedpłat na

podstawie odrębnego wystąpienia wykonawcy (powoda) do wysokości wartości

zamawianych rzeczy u dostawców i podwykonawców. Zdaniem Sądu Apelacyjnego

powyższe postanowienie umowy należy rozumieć jako upoważnienie do przyjęcia

świadczenia dłużnika ze skutkiem zwalniającym go wobec wierzyciela. Wbrew

stanowisku skarżącego analizowanego postanowienia nie można traktować jako

właściwej umowy na rzecz osoby trzeciej, o której stanowi art. 393 k.c. Według

Sądu Apelacyjnego należy przyjąć, że była to w istocie niewłaściwa umowa na

rzecz osoby trzeciej, z której nie wynika uprawnienie żądania od dłużnika, aby

spełnił świadczenie na jej rzecz. Przemawia za tym to, że omawiane postanowienie

umowne należy analizować w kontekście treści całego § 12. Wynika z niego, iż

uprawnionym do żądania wynagrodzenia był wyłącznie wykonawca tj. spółka „P.".

Ponadto mechanizm realizacji tego postanowienia umownego miał odbywać się w

ten sposób, że podwykonawcy bądź dostawcy zwracali się o zapłatę swych

należności nie do pozwanego, ale do spółki „P.". Zatem w dalszym ciągu

zobowiązanym względem nich do zapłaty za wykonane prace czy dostarczone

materiały była ta spółka, a nie pozwany. Zastrzeżenie w treści § 12 pkt 2a

„wystąpienia wykonawcy" (spółki „P.") wskazuje, że zobowiązanie zamawiającego

do zapłaty należności było uzależnione wyłącznie od jego woli, a nie innych osób.

Świadczy o tym także użycie zwrotu „może".

Co prawda przepis art. 78 prawa upadłościowego i naprawczego przewiduje,

że spełnienie świadczenia pieniężnego do rąk upadłego (bądź osoby przez niego

wskazanej) jest bezskuteczne względem masy upadłości, jeżeli zostało dokonane

po obwieszczeniu ogłoszenia upadłości w Monitorze Sądowym i Gospodarczym,

to jednak w literaturze przedmiotu przyjmuje się, że również bezskuteczne jest

spełnienie świadczenia przed obwieszczeniem o ogłoszeniu upadłości, jeżeli

uiszczający wiedział o tym fakcie. Należy go bowiem traktować jako działającego

5

w złej wierze, który nie może powoływać się na to, że obwieszczenie o ogłoszeniu

upadłości nie zostało jeszcze dokonane.

Z zebranego w niniejszej sprawie materiału dowodowego wynika,

że pozwany już w dniu 24 grudnia 2003 r. wiedział o upadłości spółki „P.” S.A. i o

działaniu w jej imieniu syndyka masy upadłości.

Ponadto Sąd Apelacyjny wskazał, że należy mieć na uwadze konsekwencje

wynikające z art. 75 prawa upadłościowego i naprawczego. Przepis ten pozbawia

skuteczności prawnej wszelkich rozporządzeń upadłego dotyczących mienia

wchodzącego do masy upadłości. Pozwany w dniu 30 grudnia 2003 r. wiedział

o upadłości spółki „P." i mimo to wykonał przekazane wcześniej dyspozycje tej

spółki odnośnie płatności na rzecz osób trzecich, które z mocy powołanego

przepisu nie mogło być już skuteczne.

Zdaniem Sądu II instancji w niniejszej sprawie należy mieć na uwadze także,

że łącząca strony umowa była zawarta na podstawie przepisów ustawy

z 10 kwietnia 1994 r. o zamówieniach publicznych. Zastrzeżenie dla osoby trzeciej

żądania spełnienia świadczenia pieniężnego od pozwanego (inwestora) byłoby nie

do pogodzenia z treścią art. 76 ust. 2 ustawy zakazującego zmian postanowień

umowy niekorzystnych dla zamawiającego, jeżeliby ich uwzględnienie miałoby

zmienić treść oferty na podstawie której dokonano wyboru oferenta. Strona

pozwana nie wykazała by konieczność takich zmian wynikała z takich okoliczności,

których nie można było przewidzieć w chwili zawarcia umowy.

Uzasadniona natomiast okazała się apelacja w części odnoszącej się do

obowiązku zapłaty przez pozwanego kwoty 6 285,42 zł. Zdaniem bowiem Sądu

II instancji w świetle postanowień § 12 umowy łączącej strony po stronie powoda

nie powstało roszczenie o zapłatę przewidzianego w tym zakresie wynagrodzenia.

W skardze kasacyjnej pozwany zarzucił naruszenie prawa materialnego,

a mianowicie:

1) błędną wykładnię art. 393 § 1 k.c. i jego niezastosowanie przez przyjęcie,

iż strony wiązała wyłącznie niewłaściwa umowa na rzecz osoby trzeciej,

z której nie wynika uprawnienie żądania od dłużnika, aby spełnił

świadczenie na jej rzecz;

6

2) błędną wykładnię art. 78 ustawy z dnia 28 IV 2003 r. Prawo upadłościowe

i naprawcze (Dz.U. Nr 217, poz. 2125), przez przyjęcie, iż spełnienie przez

pozwanego świadczenia do rąk upadłego dokonane jeszcze przed

obwieszczeniem o ogłoszeniu upadłości w Monitorze Sądowym

i Gospodarczym, jednak w chwili gdy pozwany wiedział o ogłoszeniu

upadłości spółki, nie zwalnia pozwanego z obowiązku spełnienia

świadczenia do masy upadłości;

3) niewłaściwe zastosowanie art. 7 k.c. w zw. z art. 78 Prawa upadłościowego

i naprawczego, przez uznanie, iż pozwany spełnił świadczenie

bezskutecznie, ponieważ upadły po ogłoszeniu upadłości nie ma prawa do

odbioru świadczenia, a uiszczający wiedząc już o tym fakcie (tj. o ogłoszeniu

upadłości), a zatem działając w złej wierze, nie może się powoływać na to,

że obwieszczenie o ogłoszeniu upadłości nie zostało jeszcze dokonane;

4) błędną wykładnię art. 75 ust. 1 Prawa upadłościowego i naprawczego, przez

uznanie, że przepis ten z mocy prawa pozbawia skuteczności prawnej

wszelkich rozporządzeń upadłego, dokonanych jeszcze przed ogłoszeniem

upadłości spółki, a dotyczących mienia wchodzącego do masy upadłości;

5) naruszenie art. 76 ust. 2 ustawy z dnia 10 czerwca 1994 r. Zamówienia

publiczne (tekst jednolity: Dz.U. 2002 r., Nr 72 poz. 664) przez uznanie,

iż zastrzeżenie dla osoby trzeciej żądania spełnienia świadczenia

pieniężnego od pozwanego byłoby nie do pogodzenia z treścią tego

przepisu.

6) naruszenie art. 206 ust. 1 pkt 6 Prawa upadłościowego i naprawczego

poprzez jego niezastosowanie.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zasługuje na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 393 k.c. Umowa łącząca

powodowego wykonawcę z pozwanym zamawiającym wyraźnie zastrzegała

(po zmianie § 12 tej umowy), że dłużnik czyli zamawiający może spełnić

świadczenie na rzecz osób trzecich, dostawców lub podwykonawców. Spełnione

w ten sposób zostały wymogi, od których uzależniona jest konstrukcja

przewidziana w art. 393 k.c. To, że strony wprowadziły dodatkowy warunek, od

7

którego zależało, czy dłużnik będzie mógł skorzystać z takiego zastrzeżenia, nie

może być decydujące dla oceny czy mamy w tym przypadku do czynienia z umową

na rzecz osoby trzeciej. Jeżeli bowiem wykonawca, czyli wierzyciel gdy chodzi

o zapłatę należnego mu wynagrodzenia, wyraził zgodę na to, aby dłużnik mógł

płacić na rzecz osób trzecich, od tego momentu nie było żadnych przeszkód, aby

stosunki pomiędzy wierzycielem, dłużnikiem i osobą trzecią oceniać na podstawie

art. 393 k.c. Od chwili gdy zgoda wykonawcy (wierzyciela) została wyrażona, osoba

trzecia uzyskiwała więc prawo do żądania spełnienia świadczenia bezpośrednio od

zamawiającego. Pozwany zamawiający, gdy uzyskał już zgodę na zapłatę

podwykonawcom i dostawcom powodowego wykonawcy, był nie tylko uprawniony

ale także zobowiązany, aby zapłacić żądane przez nich kwoty im a nie wykonawcy.

Jak wynika z ustaleń, dokonanych przez orzekające w sprawie sądy,

wierzyciel (powodowy wykonawca) wystąpił do pozwanego zamawiającego, aby ten

zapłacił osobom trzecim w sumie kwotę 86 382,55 zł, jeszcze przed ogłoszeniem

upadłości wykonawcy. Przyjmując, że takie upoważnienie miało charakter

czynności której skutkiem było rozporządzenie składnikami wchodzącymi w skład

majątku upadłego, brak podstaw, aby czynność taką z mocy art. 77 Prawa

upadłościowego i naprawczego, uznać za nieważną. Zgodnie z art. 75 powołanej

ustawy upadły traci prawo rozporządzania mieniem wchodzącym w skład masy

upadłości, dopiero z chwilą ogłoszenia upadłości. Skoro zaś wystąpienie upadłego

wykonawcy, w którym upoważnił on zamawiającego zostało dokonane w dniu 15,

18 i 19 grudnia 2003 r. a upadłość ogłoszono 21 grudnia 2003 r., to wbrew

twierdzeniom Sądu Apelacyjnego, brak podstaw aby tę czynność powodowego

wykonawcy traktować jako nieważną. Co najwyżej można rozważyć, czy istnieją

przesłanki do uznania takiej czynności za bezskuteczną wobec masy. Za zasadny

uznać więc także należy podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art.

75 Prawa upadłościowego i naprawczego.

Trafnie skarżący zarzuca również błędną wykładnię art. 78 Prawa

upadłościowego i naprawczego. Jest to przepis, który przewiduje kiedy spełnienie

świadczenia do rąk upadłego nie zwalnia dłużnika od konieczności ponownego

świadczenia na rzecz masy upadłości. Przepis ten ze względu na swój wyjątkowy

charakter powinien być wykładany ściśle. Ustawodawca przewidział w nim,

8

że obowiązek ponownego świadczenia powstaje tylko jeżeli dłużnik świadczył do

rąk upadłego po obwieszczeniu o ogłoszeniu upadłości w Monitorze Sądowym

i Gospodarczym. Brak wobec tego podstaw, aby tak daleko idący skutek wiązać

z innym momentem, w szczególności z dobrą lub złą wiarą dłużnika spełniającego

świadczenie jeszcze przed ukazaniem się wspomnianego obwieszczenia. Skoro

zgodnie z art. 7 k.c. istnieje domniemanie dobrej wiary, to słusznie skarżący

podnosi, że przypisując pozwanemu złą wiarę należało dokonać bliższej analizy

jego zachowania, czego Sąd Apelacyjny zaniechał. Dodatkowo podnieść należy,

że przepis art. 78 Prawa upadłościowego i naprawczego wymaga, aby spełnienie

świadczenia nastąpiło do rąk upadłego. W rozpoznawanej sprawie zaś dłużnik

(pozwany zamawiający) płacił, zgodnie z umową do rąk osób trzecich,

co dodatkowo przemawia przeciwko stosowaniu do oceny jego zachowania art.

78 Prawa upadłościowego i naprawczego.

Zasługują również na uwzględnienie pozostałe zarzuty podniesione

w skardze kasacyjnej. Bezpodstawnie Sąd Apelacyjny przyjął, że syndyk już

w styczniu 2004 r. skutecznie rozwiązał umowę z pozwanym. Zgodnie z art. 206

ust. 1 pkt 6 Prawa upadłościowego i naprawczego wypowiedzenie takiej umowy

wymagało zezwolenia rady wierzycieli, a jeżeli jej nie było, zgody sędziego

komisarza (art. 213 Prawa upadłościowego i naprawczego). Wbrew odmiennej

opinii Sądu Apelacyjnego, brak też uzasadnionych podstaw do przyjęcia, że zmiana

umowy polegająca na zastrzeżeniu zapłaty przez zamawiającego na rzecz osoby

trzeciej, narusza art. 76 ust. 2 ustawy z dnia 10 czerwca 1994 r. o zamówieniach

publicznych (j.t. Dz.U. z 2002 r. Nr 72, poz. 664 ze zm.). Tego rodzaju zmiana była

obojętna z punktu widzenia interesów zamawiającego, gdyż to czy miał on płacić

wykonawcy, czy osobie wskazanej przez wykonawcę w niczym tych interesów nie

naruszało.

Mając na uwadze, że zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej okazały się

zasadne, Sąd Najwyższy na podstawie art. 39815

k.p.c. uchylił zaskarżony wyrok

i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu.

9

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.