Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 11 kwietnia 2006 r.

I CSK 159/05

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CSK 159/05

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 11 kwietnia 2006 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Marek Sychowicz (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Elżbieta Skowrońska-Bocian

SSN Tadeusz Żyznowski

Protokolant Beata Rogalska

w sprawie z powództwa A.K. i M.K.

przeciwko "Wydawnictwu ..." Spółka z o.o. Spółka Komandytowa i T.S. redaktorowi

naczelnemu tygodnika "..."

o ochronę dóbr osobistych,

po rozpoznaniu na rozprawie

w Izbie Cywilnej w dniu 11 kwietnia 2006 r.,

skargi kasacyjnej powodów od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 19 maja 2005 r., sygn. akt [...],

zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że nadaje mu

brzmienie: "Zmienia wyrok Sądu Okręgowego w W. 3 czerwca

2004 r., sygn. akt [...] w punkcie III a) przez zastąpienie kwoty

75.000 zł kwotą 35.000 (trzydzieści pięć tysięcy) zł a w punkcie III

b) przez zastąpienie kwoty 4.150 zł kwotą 2800 (dwa tysiące

osiemset) zł; w punkcie IV a) przez zastąpienie kwoty 75.000 zł

2

kwotą 30.000 (trzydzieści tysięcy) zł a w punkcie IV b) przez

zastąpienie kwoty 4.150 zł kwotą 2.400 (dwa tysiące czterysta) zł;

oddala apelację w pozostałej części";

oddala skargę kasacyjną w pozostałym zakresie;

zasądza solidarnie od pozwanych na rzecz każdego z powodów

kwotę po 360 (trzysta sześćdziesiąt) zł kosztów procesu za

instancję kasacyjną.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 3 czerwca 2004 r. Sąd Okręgowy w W., uwzględniając

powództwo wytoczone przez A.K. i M.K., nakazał pozwanym Wydawnictwu „[...]”

spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółka komandytowa i redaktorowi

naczelnemu tygodnika „[...]” T.S., żeby zamieścili w najbliższym numerze tygodnika

„[...]” na stronie 2 oświadczenie o wymiarach ½ strony, następującej treści:

„Wydawnictwo [...] sp. z o.o. oraz Redaktor Naczelny tygodnika „[...]” T.S.

przepraszają Państwa A.K. i M.K. za bezprawne zamieszczenie w numerze [...]

tygodnika „[...]” nieprawdziwej informacji, że A.G. i M.K. spodziewają się dziecka

oraz za bezprawne opublikowanie ich wizerunku, co stanowiło naruszenie ich dóbr

osobistych” oraz żeby zlecili Telewizji Polskiej S.A. wyemitowanie na ich koszt, w

pierwszym programie, powyższego oświadczenia w formie bilbordu telewizyjnego,

w okresie trzech miesięcy od uprawomocnienia się wyroku, w czterech dowolnych

dniach w tygodniu, w czasie reklamowym przed wiadomościami o godz. 19.30,

zasądził solidarnie od pozwanych na rzecz każdego z powodów kwoty po 75 000 zł

tytułem zadośćuczynienia oraz kwoty po 4150 zł tytułem zwrotu kosztów procesu

obejmujących koszty sądowe poniesione od uwzględnionej części powództwa

o zadośćuczynienie, umorzył postępowanie w zakresie roszczenia o zapłatę kwoty

100 000 zł tytułem zadośćuczynienia, oddalił powództwo w pozostałej części, zniósł

wzajemnie między stronami koszty procesu obejmujące koszty zastępstwa

procesowego w zakresie roszczenia o zadośćuczynienie, zasądził solidarnie

od pozwanych na rzecz powodów kwotę 1 600 zł tytułem kosztów procesu

obejmujących wpis tymczasowy i koszty zastępstwa procesowego w zakresie

3

roszczeń niemajątkowych oraz ustalił wpis ostateczny od pozwu od roszczeń

niemajątkowych i nakazał pobrać solidarnie od pozwanych nieziszczoną część tego

wpisu.

W sprawie zostało ustalone, że na okładce numeru […] tygodnika „[...]” z

dnia […] zamieszczone zostało, zajmujące niemal całą okładkę, zdjęcie powodów

zaopatrzone tytułem „Ślub już wkrótce? M.K. będzie ojcem !” Wewnątrz numeru, na

stronach 4 i 5 zamieszczono artykuł pt. „M.K. i A.G. Dziecko w drodze. Czy teraz

zdecydują się na ślub?” Artykuł został zilustrowany czterema zdjęciami powodów,

w tym tylko jedno dotyczyło sfery życia powoda jako osoby publicznej. Jedno

ze zdjęć przedstawiało powodów w otoczeniu rodziny powódki i błędnie zostało

opisane jako przedstawiające powodów z rodzina M.K. W artykule skomentowano

szerzej informację o tym, że powodowie spodziewają się dziecka. Opublikowane

zdjęcia pochodziły z lat 1996-1997. Pozwani nie mieli zgody powodów na

publikacje ich wizerunku. Nie miał on związku z ich działalności powszechnie znaną

- powoda jako [...], powódki jako […]. Informacja o oczekiwaniu narodzin dziecka

była nieprawdziwa. Okładka tygodnika, jako jego reklama, czternaście razy ukazała

się w programach telewizyjnych stacji TVP, TVN i Polsat.

Sąd Okręgowy uznał opublikowanie i rozpowszechnianie wizerunku

powodów oraz informacji dotyczących życia prywatnego i intymnego powodów

za bezprawne i nie dopatrzył się okoliczności wyłączających tę bezprawność.

W jego ocenie zasadne jest żądanie powodów, aby pozwani dopełnili czynności

potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych powodów,

w szczególności złożyli odpowiednie oświadczenie. Zasadne jest też żądanie

zadośćuczynienia pieniężnego. Działaniu pozwanych można bowiem przypisać

znamiona winy umyślnej. Pozwani posłużyli się sferą życia prywatnego i intymnego

powodów i ich wizerunkiem, aby osiągnąć korzyść materialną ze sprzedaży

tygodnika. Skoro powodowie przez kilka lat pozostawali w konkubinacie,

to informacja o ciąży powódki sama przez się nie uzasadnia przyznania

zadośćuczynienia. O potrzebie jego przyznania zadecydowały krzywdzące

dla powodów skutki informacji. Powodowie byli stawiani w trudnej i kłopotliwej

sytuacji konieczności tłumaczenia się, że powódka nie jest w ciąży, zadawano

pytania dotyczące sposobu utraty ciąży, sugerowano jej usunięcie dla kariery.

4

Dla uniknięcia przykrych sytuacji powodowie ograniczyli krąg znajomych i ilość

spotkań towarzyskich, a powoda spotkały przykrości w związku z negocjowaniem

kontraktów ze sponsorami. Dało to Sądowi Okręgowemu podstawę do przyjęcia,

że odpowiednią sumą pieniężną tytułem zadośćuczynienia jest suma po 75 000 zł

na rzecz każdego z powodów.

Po rozpoznaniu apelacji pozwanych od wymienionego wyroku Sąd

Apelacyjny wyrokiem z dnia19 maja 2005 r. zmienił go w ten sposób, że

zobowiązanie pozwanych do zlecenia Telewizji Polskiej S.A. wyemitowania

oświadczenia zawierającego przeproszenie powodów ograniczył do jednorazowego

wyemitowania tego oświadczenia i zadośćuczynienie pieniężne zasądzone

na rzecz powódki obniżył do kwoty 15 000 zł, a zasądzone na rzecz powoda –

do kwoty 10 000 zł, odpowiednio obniżając do 1 150 zł i 800 zł kwoty zasądzone

na rzecz powodów tytułem częściowego zwrotu kosztów procesu, obejmujących

koszty sądowe, w zakresie powództwa o zadośćuczynienie, oddalił powództwo

i apelację w pozostałym zakresie i zniósł wzajemnie między stronami koszty

procesu w postępowaniu apelacyjnym.

Wobec nie zakwestionowania w apelacji, że nastąpiło naruszenie dóbr

osobistych powodów w postaci wizerunku i prawa do prywatności, że naruszenie to

było bezprawne i że nie ma okoliczności uchylających tę bezprawność, Sąd

Apelacyjny ograniczył się do oceny, czy nakazane przez Sąd pierwszej instancji

czynności zmierzające do usunięcia skutków naruszenia są potrzebne i adekwatne

do tego naruszenia (art. 24 § 1 k.c.) i czy zadośćuczynienie pieniężne zasądzone

na rzecz powodów jest odpowiednie (art. 448 k.c.). Uznał za wystarczającą

jednorazową emisję telewizyjną oświadczenia pozwanych o przeproszeniu

powodów. Jak stwierdził, kilkakrotne powtórzenie przeproszenia może

spowodować, że z treścią oświadczenia zapozna się wiele osób, a krótki tekst

może nie być dokładnie zrozumiany. W odbiorze telewidzów może utrwalić się

nieprawdziwa informacja, która stała się przyczyną poczucia krzywdy powodów.

Uważny telewidz dostrzeże zaś jednorazowe przeprosiny. Sąd Apelacyjny podzielił

pogląd Sądu pierwszej instancji, że informacja naruszająca prywatność powodów –

nawet zawiniona – o oczekiwaniu przez nich dziecka nie uzasadnia przyznania

zadośćuczynienia w sytuacji, gdy pozostawali oni w konkubinacie. Zainteresowanie

5

otoczenia ciążą powódki, objawiające się w szczególności niestosownymi uwagami,

też jest wpisane w ryzyko pozostawania powodów w nieformalnym związku,

zwłaszcza że powodowie chętnie i bez skrępowania udostępniali prasie szczegóły

ze swego życia prywatnego. Sąd Apelacyjny nie dał wiary twierdzeniom powoda,

że informacja o oczekiwaniu dziecka przez powodów, spowodowała ryzyko nie

podpisania przez niego kontraktu o sponsoring. Natomiast przykrość, którą doznali

powodowie, wiążąca się z naruszeniem ich prawa do wizerunku, polegała na tym,

że opublikowane przez pozwanych zdjęcia pochodziły sprzed kilku lat, podczas gdy

powodowie dbali o swój aktualny wizerunek w mediach i że mieli przekonanie, iż ich

wizerunek został wykorzystany do reklamy czasopisma. Przykrość ta w ocenie

Sądu Apelacyjnego nie wydaje się jednak znacząca, co zdaniem tego Sądu

uzasadnia przyznanie powodom zadośćuczynienia w kwotach 15 000 i 10 000 zł.

Przyznanie wyższej kwoty zadośćuczynienia powódce jest zaś uzasadnione tym,

że to głównie do niej kierowano niestosowne komentarze dotyczące ciąży.

Od wyroku Sądu Apelacyjnego skargi kasacyjne wnieśli powodowie

i pozwani.

Postanowieniem Sądu Najwyższego z dnia 13 stycznia 2006 r. skarga

kasacyjna pozwanych została w części odrzucona, a w pozostałej części Sąd

Najwyższy odmówił przyjęcia jej do rozpoznania.

Powodowie zaskarżyli wyrok Sądu Apelacyjnego w części zmieniającej

wyrok Sądu pierwszej instancji i oddalającej powództwo w tym zakresie. Podstawą

ich skargi kasacyjnej jest naruszenie prawa materialnego przez błędną jego

wykładnię i niewłaściwe zastosowanie. Jako naruszone wskazane zostały przepisy

art. 47 i 51 Konstytucji RP, art. 8 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka

i Podstawowych Wolności, art. 5, 23, 24 § 1 zd. drugie i art. 448 k.c. oraz art. 14

ust. 6 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe (Dz. U. Nr 5, poz. 24 ze

zm.). Wskazując na powyższe powodowie wnieśli o uchylenie wyroku Sądu

Apelacyjnego w zaskarżonej części i orzeczenie co do istoty sprawy przez

oddalenie apelacji, ewentualnie przekazanie sprawy w tym zakresie do ponownego

rozpoznania Sądowi drugiej instancji.

6

Rozpoznając skargę kasacyjną powodów Sąd Najwyższy zważył,

co następuje:

Z oznaczonego w skardze kasacyjnej zakresu zaskarżenia (art. 398 13

§ 1

k.p.c.), wiążącego Sąd Najwyższy (art. 3984

§ 1 pkt 1 k.p.c.), wynika, że skarżący

nie kwestionują wyroku Sądu Apelacyjnego – co jest zrozumiałe – w zakresie,

w jakim wyrokiem tym uznane zostało, że pozwani naruszyli dobra osobiste

powodów w postaci wizerunku i prawa do prywatności przez zamieszczenie

w numerze 3 z dnia 17 stycznia 2002 r. tygodnika „[...]” fotografii powodów bez ich

zgody i podanie nieprawdziwych informacji dotyczących ich życia prywatnego i że z

tego tytułu pozwani zobowiązani są – co do zasady – do dopełnienia czynności

potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia i zapłacenia powodom odpowiedniej

sumy jako zadośćuczynienia pieniężnego. Podstawa skargi kasacyjnej oparta na

zarzucie naruszenia przepisów prawa materialnego, które określają dobra osobiste

podlegające ochronie i przewidują odpowiedzialność cywilną z tytułu ich

naruszenia, jest zatem bezprzedmiotowa. Skarga powodów podlega zatem

rozpoznaniu tylko w zakresie jej podstawy obejmującej zarzut naruszenia

przepisów prawa materialnego, które zadecydowały o uznaniu orzeczonych przez

Sąd Apelacyjny czynności mających na celu usunięcie skutków dokonanego

naruszenia dóbr osobistych powodów za wystarczające (art. 24 § 1 zd. drugie k.c.) i

uznaniu przyznanego powodom zadośćuczynienia pieniężnego za odpowiednie

(art. 448 k.c.).

W okolicznościach sprawy niepoprzestanie jedynie na nakazaniu pozwanym

zamieszczenia oświadczenia o przeproszeniu powodów na łamach tygodnika „[...]”

było w pełni zasadne. W sytuacji, gdy wizerunek powodów, opatrzony

nieprawdziwą informacją dotyczącą ich życia prywatnego, został bezprawnie

wykorzystany do reklamy telewizyjnej tygodnika, czynnością potrzebną do

usunięcia skutków dokonanego naruszenia dóbr osobistych powodów jest także

nakazanie pozwanym zlecenia Telewizji Polskiej S.A. wyemitowania oświadczenia

zawierającego przeproszenie powodów. Wobec tego, że reklama wyemitowana

została przez trzy najpopularniejsze w Polsce stacje telewizyjne i to czternaście

razy, nie można uznać, że czynnością potrzebną do usunięcia skutków naruszenia

dóbr osobistych powodów jest tylko jednorazowe wyemitowanie oświadczenia

7

o przeproszeniu powodów. Rację ma Sąd Apelacyjny, że krótki tekst oświadczenia

może nie być dokładnie zrozumiany przez telewidzów. Dlatego jego kilkakrotne

powtórzenie może doprowadzić do pożądanego rezultatu i uniknięcia – czego

obawiał się Sąd Apelacyjny – utrwalenia w świadomości telewidzów przekonania

o prawdziwości informacji wynikającej z uprzednio wyemitowanej reklamy.

Odbiorcami oświadczenia będą nie tylko uważni telewidzowie. Dla oceny, czy taki

sposób usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych powodów jest potrzebny,

należy mieć na uwadze, że jego adresatami będą przeciętni telewidzowie. Potrzebę

tę uwzględnia, tak jak chcą tego powodowie i jak orzekł Sąd pierwszej instancji,

czterokrotna emisja telewizyjna oświadczenia.

Za zasadną zatem należało uznać podstawę skargi kasacyjnej polegającą

na naruszeniu art. 24 § 1 zd. drugie k.c. przez błędną jego wykładnię,

w konsekwencji czego Sąd Apelacyjny zmienił wyrok Sądu pierwszej instancji w ten

sposób, że zobowiązanie pozwanych do zlecenia Telewizji Polskiej S.A.

wyemitowania oświadczenia zawierającego przeproszenie powodów ograniczył

do jednorazowego wyemitowania tego oświadczenia.

Trafnie podnoszą skarżący, że podstawową funkcją zadośćuczynienia

pieniężnego za naruszenie dóbr osobistych (art. 448 k.c.) jest funkcja

kompensacyjna. Zadośćuczynienie ma wynagrodzić doznaną krzywdę, przy czym

powinno uwzględniać wszystkie aspekty tej krzywdy. Nie może mieć znaczenia

tylko symbolicznego, ale nie będąc odszkodowaniem, ma mieć odczuwalną wartość

majątkową. Należy też zgodzić się ze skarżącymi, że przy ocenie, jaka suma jest

odpowiednia tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę spowodowaną

naruszeniem dóbr osobistych, należy mieć na uwadze rodzaj dobra, które zostało

naruszone oraz charakter, stopień nasilenia i czas trwania doznawania przez

osobę, której dobro zostało naruszone, ujemnych przeżyć psychicznych

spowodowanych naruszeniem (krzywda). Dla oceny tej nie jest też bez znaczenia

stopień winy osoby naruszającej dobra osobiste, cel który zamierzała ona osiągnąć

podejmując działanie naruszające te dobra i korzyść majątkowa, jaką w związku

z tym działaniem, uzyskała lub spodziewała się uzyskać.

8

Poza uwzględnioną przez Sąd Apelacyjny i właściwie ocenioną krzywdą

doznaną przez powodów na skutek naruszenia ich dobra w postaci wizerunku,

krzywda powodów wiąże się także z rozpowszechnieniem nieprawdziwej informacji

ze sfery intymnej ich życia prywatnego. Wprawdzie powodowie, osoby nie

wykonujące funkcji publicznych, ale powszechnie znane, udostępniali prasie

informacje ze swego życia prywatnego, ale tylko te, które uznali za możliwe

do upublicznienia i takie ich zachowanie nie stanowiło zezwolenia na nie

ograniczone rozpowszechnianie wszelkich informacji dotyczących ich życia

intymnego i nie może ono zwalniać od odpowiedzialności za krzywdę im

wyrządzoną podaniem informacji nieprawdziwych. Także okoliczność,

że pozostawanie powodów w konkubinacie było powszechnie znane,

nie usprawiedliwiała podania do publicznej wiadomości nieprawdziwej informacji, że

powodowie oczekują narodzenia się dziecka i nie wyłącza naprawienia krzywdy im

wyrządzonej tą informacją poprzez przyznanie stosownego zadośćuczynienia

pieniężnego. Wyrażając odmienne zapatrywanie Sąd Apelacyjny nie był

konsekwentny. Uznał bowiem, że niestosowne komentarze, będące następstwem

podania przez pozwanych nieprawdziwej informacji o ciąży powódki, są jednakże

elementem krzywdy doznanej przez powodów, podlegającej naprawieniu

zasądzonym zadośćuczynieniem pieniężnym, skoro ze względu na tę okoliczność –

kierowanie niestosownych komentarzy głównie do powódki – zróżnicował wysokość

zadośćuczynienia przyznanego powodom.

Wobec bezprawnego zamieszczenia wizerunku powodów i nieprawdziwej

informacji z ich życia prywatnego w czasopiśmie i wykorzystania jego okładki z tym

wizerunkiem i informacją do kilkunastokrotnie emitowanej reklamy telewizyjnej

czasopisma, działanie pozwanych naruszające ich dobra osobiste dokonane

zostało wobec bardzo szerokiego kręgu osób i rozciągnięte zostało w czasie. Ma to

istotne znaczenie dla określenia „odpowiedniego” zadośćuczynienia pieniężnego

należnego powodom i sprawia, że suma przyznana powodom z tego tytułu nie

może być mała.

Okoliczność, że ryzyko nie podpisania przez powoda kontraktu o sponsoring

nie zostało spowodowane informacją o oczekiwaniu dziecka przez powodów, jest

elementem stanu faktycznego ustalonego w sprawie przez Sąd Apelacyjny

9

w wyniku oceny zeznań powoda. Ustalenie to, jako stanowiące podstawę

zaskarżonego wyroku, jest wiążące w postępowaniu kasacyjnym (art. 39813

§ 2

k.p.c.) i odmienne twierdzenia skarżących nie mogą w tym postępowaniu być

wzięte pod uwagę przy ocenie, jaka suma jest odpowiednia tytułem

zadośćuczynienia pieniężnego należnego powodowi.

Także dla oceny tej nie ma znaczenia wymierna szkoda poniesiona

przez powoda na skutek nie zawarcia lub zawarcia mniej korzystnej,

od spodziewanej, umowy o sponsoring. Naprawienia takiej szkody można bowiem

dochodzić na zasadach ogólnych (art. 24 § 2 k.c.), a nie poprzez uwzględnienie jej

przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia pieniężnego.

Natomiast fakt, że pozwani bezprawnie wykorzystali wizerunek powodów

i nieprawdziwą informację z ich życia intymnego, do związanej z niemałymi

kosztami reklamy czasopisma, której celem było zwiększenie korzyści majątkowej,

której przysparza jego wydawanie, nie jest obojętny dla ustalenia wysokości

zadośćuczynienia pieniężnego należnego powodom, wobec czego

zadośćuczynienie to powinno być „odpowiednio” wyższe.

W okolicznościach sprawy odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia

pieniężnego za krzywdę doznaną przez powódkę jest w ocenie Sądu Najwyższego

kwota 35 000 zł, a za krzywdę doznaną przez powoda – kwota 30 000 zł.

Przyznanie powódce wyższej niż powodowi kwoty zadośćuczynienia jest

uzasadnione – jak w zasadzie prawidłowo uznał Sąd Apelacyjny – większym

rozmiarem doznanych przez nią, jako kobietę, ujemnych przeżyć psychicznych

związanych z nieprawdziwą informacją o mającym się spełnić macierzyństwie.

Wobec powyższego, skargę kasacyjną w części kwestionującej wysokość

zadośćuczynienia pieniężnego zasądzonego zaskarżonym wyrokiem (art. 448 k.c.)

należało częściowo uwzględnić i orzec stosownie do art. 39816

k.p.c.,

a w pozostałym zakresie skargę oddalić (art. 39814

k.p.c.).

Wprawdzie rozstrzygnięcie o kosztach procesu powinno być zawarte

w jednym orzeczeniu uwzględniającym wszystkie koszty poniesione w sprawie

przez strony, ale wobec zastosowanego przez Sąd Okręgowy sposobu tego

rozstrzygnięcia, zmieniając, stosownie do wyniku sprawy, zawarte w wyroku tego

10

Sądu orzeczenie o kosztach procesu dotyczących kosztów sądowych poniesionych

od powództwa o zadośćuczynienie, Sąd Najwyższy rozstrzygnięcie to dostosował

do formuły rozstrzygnięcia o tych kosztach przyjętej przez Sąd Okręgowy.

O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono stosownie do wyniku

sprawy, na podstawie art. 108 § 1 w związku z art. 100 k.p.c.

jc

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.