Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 20 kwietnia 2006 r.

IV CSK 38/06

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV CSK 38/06

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 20 kwietnia 2006 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Mirosława Wysocka (przewodniczący)

SSN Gerard Bieniek (sprawozdawca)

SSN Elżbieta Skowrońska-Bocian

w sprawie z powództwa S.N.

przeciwko Agencji Nieruchomości Rolnych

o nakazanie złożenia oświadczenia woli i zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 20 kwietnia 2006 r.,

skargi kasacyjnej powoda

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 6 października 2005 r., sygn. akt [...],

oddala skargę kasacyjną i zasądza od powoda na rzecz strony

pozwanej kwotę 1800 zł tytułem kosztów postępowania

kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Powód domagał się zobowiązania pozwanej Agencji Nieruchomości Rolnych

do przeniesienia na jego rzecz własności nieruchomości położonej w gminie B.,

składającej się z działek o numerach 10/4, 216, 218/2 i 219/2 o łącznej powierzchni

14.09,66 ha z zaliczeniem na poczet ceny sprzedaży kwoty 115.300 zł z tytułu

wartości nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami państwa

polskiego, zgodnie z zaświadczeniem z dnia 5.08.1998 r. wydanym przez

kierownika Urzędu Rejonowego w R. Nadto domagał się zasądzenia od pozwanej

kwoty 8.000 zł, wpłaconej jako wadium.

Sąd Okręgowy powództwo oddalił, ustalając, co następuje:

W dniu 5.08.1998 r. kierownik Urzędu Rejonowego w R. wydał powodowi

zaświadczenie, z którego wynika, że posiada on prawo do zaliczenia kwoty

7.262.139 zł. stanowiącej równowartość nieruchomości pozostawionych poza

obecnymi granicami państwa polskiego na poczet ceny sprzedaży nieruchomości

Skarbu Państwa. W dniu 14.08.2004 r. powód wygrał przetarg na sprzedaż wyżej

opisanej nieruchomości, wylicytowując kwotę 115.300 zł. Przed przystąpieniem do

przetargu powód wpłacił wadium w wysokości 8.000 zł. Agencja wyznaczyła termin

zawarcia umowy na 15.11.2004 r. W dniu 18.10.2004 r. powód zwrócił się do

pozwanej Agencji z wnioskiem o zawarcie umowy z zaliczeniem w całości na

poczet ceny sprzedaży wartości mienia, o którym mowa w zaświadczeniu

kierownika Urzędu Rejonowego. Agencja odmówiła, powołując się na art. 2 ustawy

z dnia 12.12.2003 r., o zaliczaniu na poczet ceny sprzedaży, albo opłat z tytułu

użytkowania wieczystego nieruchomości Skarbu Państwa, wartości nieruchomości

pozostawionych poza obecnymi granicami państwa polskiego.

W dniu 15.11.2004 r. stwierdzono aktem notarialnym, że do podpisania

umowy nie doszło ze względu na to, że nabywca nie wpłacił ceny sprzedaży,

a roszczenie o zaliczenie wartości mienia nie może być przez pozwaną Agencję

zrealizowane.

Sąd Okręgowy w O. powództwo oddalił, zaś Sąd Apelacyjny wyrokiem z

6.10.2005 r. oddalił apelację powoda. Sądy obu instancji przyjęły, że roszczenie

3

powoda podlega ocenie prawnej na podstawie przepisów obowiązujących w chwili

zdarzenia, z którego je wywodzi, czyli obowiązujących w dacie przetargu. W tym

czasie zaś obowiązywał, uznany następnie przez Trybunał Konstytucyjny wyrokiem

z dnia 15.12.2004 r. za niezgodny z Konstytucją – przepis art. 3 ust. 2 ustawy z

dnia 12.12.2003 r. o zaliczeniu na poczet ceny sprzedaży, albo opłat z tytułu

użytkowania wieczystego nieruchomości Skarbu Państwa, wartości nieruchomości

pozostawionych poza obecnymi granicami państwa polskiego (Dz.U. Nr 6, poz. 39).

Do czasu utraty mocy obowiązującej (30.04.2005 r.) przepis ten był składnikiem

obowiązującego porządku prawnego i istniał obowiązek jego zastosowania.

Roszczenie zmierzające do nałożenia na pozwaną Agencję obowiązku zawarcia

umowy sprzedaży przy pełnym zaliczeniu mienia, nie mogło być uwzględnione.

Oddalenie powództwa o zwrot wadium uzasadnia art. 704

§ 2 k.c.

Wyrok Sądu Apelacyjnego powód zaskarżył skargą kasacyjną. Zarzucił

naruszenie art. 64 k.c., art. 1047 k.p.c., art. 3 ust. 1 i art. 7 ust. 1 ustawy z dnia

12.12.2003 r. o zaliczeniu (...), art. 5 k.c. oraz art. 2, 32, 64 ust. 1 i 2 w związku

z art. 87 ust. 1 i art. 187 Konstytucji RP. Wniósł o zmianę wyroku przez

uwzględnienie powództwa.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

1. Zgodnie z art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 12.12.2003 r. o zaliczeniu na poczet

ceny sprzedaży lub opłat z tytułu użytkowania wieczystego nieruchomości Skarbu

Państwa wartości nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami

państwa polskiego (Dz. U. Nr 6, poz. 39) na poczet ceny sprzedaży nieruchomości

stanowiących własność Skarbu Państwa lub opłat z tytułu użytkowania wieczystego

takich nieruchomości oraz ceny sprzedaży położonych na nich budynków, innych

urządzeń oraz lokali osobom, które pozostawiły mienie poza granicami obecnego

państwa polskiego zalicza się, z zastrzeżeniem ust. 2 wartość tych nieruchomości.

Art. 3 ust. 2 stanowił, że zaliczenie wartości nieruchomości pozostawionych poza

obecnymi granicami państwa polskiego dokonuje się w wysokości równej 15%

wartości tych nieruchomości, przy czym wysokość zaliczonej kwoty nie mogła

przewyższać 50.000 PLN. Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia 15.12.2004 r. K

2/04 (Dz. U. Nr 273, poz. 2722) stwierdził m. in., że art. 3 ust. 2 zaskarżonej ustawy

4

jest niezgodny z art. 2, 31 ust. 3, 32 oraz art. 64 ust. 1 i 2 Konstytucji przez to, że

ustala arbitralnie granice realizacji prawa zaliczenia w sposób nieuwzględniający

zróżnicowanej sytuacji osób uprawnionych. Równocześnie Trybunał Konstytucyjny

ustalił, że przepis ten traci moc obowiązującą z dniem 30.04.2005 r. Dokonując

odroczenia utraty mocy obowiązującej art. 3 ust. 2 ustawy z dnia 12.12.2003 r.

o zaliczeniu (...) podniósł, że uczynił to „(...) celem kompleksowego i rzetelnego

oszacowania możliwości realnego, całościowego i możliwie ostatecznego

zaspokojenia roszczeń związanych z prawem zaliczenia oraz ustanowienia

poprawnych konstytucyjnie regulacji ustawowych eliminujących przeszkody, a także

nieprawidłowości w postępowaniu organów i instytucji państwowych, nie

wyłączając instytucji organizujących i przeprowadzających przetargi na

nieruchomości stanowiące mienie Skarbu Państwa (...)”.

Ustawodawca zrealizował te zalecenia Trybunału Konstytucyjnego w ten

sposób, że uchwalono nową ustawę z dnia 8.07.2005 r. o realizacji prawa do

rekompensaty z tytułu pozostawionych nieruchomości poza granicami

Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. Nr 169, poz. 1418). Ustawa ta weszła w życie

7.10.2005 r. i z tym dniem utraciła moc obowiązującą ustawa z dnia 12.12.2003 r.

o zaliczeniu (...). W konsekwencji w okresie od 1.05.2005 r. (po utracie mocy

obowiązującej art. 3 ust. 2 ustawy o zaliczeniu (...) do dnia 7.10.2005 r. (data

wejścia w życie nowej ustawy z dnia 8.07.2005 r. o realizacji...) istniała luka

w prawie. Jeśli bowiem art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 12.12.2003 r. o zaliczeniu (...)

stwierdzał jednoznacznie, że na poczet ceny sprzedaży lub opłat z tytułu

użytkowania wieczystego zalicza się wartość mienia pozostawionego poza

obecnymi granicami państwa polskiego z zastrzeżeniem art. 3 ust. 2 ustawy, który

wprowadził ograniczenie zaliczenia do 15% wartości (nie więcej niż 50.000 zł),

to utrata mocy obowiązującej tego przepisu z dniem 30.04.2005 r. uzasadnia tezę,

że w okresie 1.05.2005 r. - 7.10.2005 r. istniała luka w prawie, którą należało

wypełnić tylko w drodze analogii. Jednocześnie należy zauważyć, że skoro

Trybunał Konstytucyjny we wskazanym wyroku odroczył utratę mocy obowiązującej

art. 3 ust. 2 ustawy z dnia 12.12.2003 r. o zaliczeniu (...) do dnia 30.04.2005 r., to

obowiązkiem organów władzy ustawodawczej było uregulowanie kwestii zakresu

prawa zaliczenia wartości mienia państwowego poza obecnymi granicami państwa

5

polskiego na poczet ceny lub opłat z tytułu użytkowania wieczystego przed dniem

1.05.2005 r. Skoro ustawodawca nie wywiązał się z tego obowiązku, to ewentualna

szkoda powstała z tego tytułu może być przesłanką zgłoszenia roszczenia

odszkodowawczego z art. 4171

§ 4 k.c.

2. W niniejszej sprawie przetarg, który wygrał powód, odbył się w dniu

14.08.2004 r., a więc pod rządem obowiązywania art. 3 ust. 2 ustawy z dnia

12.12.2003 r. o zaliczeniu (...), skoro ustawa ta weszła w życie z dniem

30.01.2004 r. Wskazany przepis obowiązywał w chwili orzekania przez Sąd

Okręgowy (13.04.2005 r.), zaś utracił moc obowiązującą przed dniem orzekania

przez Sąd Apelacyjny (6.10.2005 r.). Taki stan rzeczy istotnie wymaga

rozstrzygnięcia w pierwszej kolejności, jakie przepisy prawa materialnego są

właściwe dla oceny roszczenia powoda o zobowiązania do zawarcia umowy

sprzedaży przy zaliczeniu pełnej wartości mienia. W szczególności odpowiedzi

wymaga pytanie czy w sprawie znajdują zastosowanie przepisy obowiązujące

w chwili zawiadomienia powoda o przyjęciu oferty (wówczas obowiązywał art. 3

ust. 2 ustawy z dnia 12.12.2003 r. o zaliczeniu...), czy też - z uwagi na regułę z art.

316 § 1 k.p.c. - stan prawny obowiązujący w chwili orzekania przez Sąd II instancji.

Zasadą jest, co wyraża art. 316 § 1 k.p.c., że sąd wydaje wyrok, biorąc za

podstawę stan rzeczy istniejący w chwili zamykania rozprawy. Jest poza sporem,

że sformułowanie „stan rzeczy” obejmuje również stan prawny w zakresie prawa

materialnego. Oznacza to, że wydając wyrok sąd stosuje obowiązujące w chwili

zamknięcia rozprawy przepisy prawa materialnego. Zastosowanie tej zasady przez

Sąd Apelacyjny w niniejszej sprawie prowadziłoby do stwierdzenia, że skoro

przestał obowiązywać art. 3 ust. 2 ustawy z dnia 12.12.2003 r., zaś art. 3 ust. 1 tej

ustawy przewidywał zaliczenie wartości mienia z „zastrzeżeniem ust. 2”, który

utracił moc, to powstała luka w prawie, którą należy wypełnić w drodze analogii.

W niniejszej sprawie nie zachodziła jednak w istocie taka potrzeba, gdyż

reguła wyrażona wart. 316 § 1 k.p.c. nie znajduje tu zastosowania. Należy bowiem

zwrócić uwagę, na to że regułę wyrażoną w art. 316 § 1 k.p.c. mogą wyłączyć

przepisy przejściowe, które mogą nakazać stosować przepisy dotychczasowe,

jak również przepisy prawa materialnego o charakterze szczególnym. Takim

przepisem jest art. 703

§ 3 k.c. obowiązujący od 25.09.2003 r. Stanowi, on że do

6

ustalenia chwili zawarcia umowy w drodze przetargu stosuje się przepisy dotyczące

oferty, chyba że w warunkach przetargu zastrzeżono inaczej. Oznacza to, że

znajdują tu zastosowanie art. 66 § 2, 67, 68, 69 i 70 k.c. W konsekwencji do

ustalenia chwili zawarcia umowy w drodze przetargu stosuje się przepisy

obowiązujące w chwili skierowania do oferenta oświadczenia woli o wyborze jego

oferty. Ta reguła znajduje zastosowanie także wówczas, gdy ważność umowy

zależy od spełnienia szczególnych wymagań przewidzianych w ustawie np.

zachowania formy aktu notarialnego (odesłanie zawarte w art. 703

§ 3 k.c. do

odpowiedniego stosowania art. 702

§ 2 k.c.). Bez znaczenia jest przy tym, czy

zawarcie umowy następuje dobrowolnie, czy też w wyniku uwzględnienia

roszczenia o zawarcie umowy. Jeśli więc do ustalenia chwili zawarcia umowy

stosuje się przepisy obowiązujące w chwili skierowania do oferenta oświadczenia

woli o przyjęciu jego oferty, to biorąc pod uwagę datę przetargu, nie ma

wątpliwości, że w tym czasie obowiązywał art. 3 ust. 2 ustawy z dnia 12.12.2003 r.

Takie stanowiska zajęły sądy orzekające w sprawie i jest to stanowisko trafne.

Nie jest więc wątpliwe, że w niniejszej sprawie miał zastosowanie art. 3 ust. 2

ustawy z dnia 12.12.2003 r., a skoro powód domagał się zobowiązania pozwanej

Agencji do zawarcia umowy przy pełnym zaliczeniu wartości mienia, to oddalenie

takiego żądania było uzasadnione

3. Do takiego samego wniosku prowadziłoby przyjęcie koncepcji

zastosowania przez Sąd Apelacyjny reguły wyrażonej w art. 316 § 1 k.p.c., czyli

rozstrzygnięcia sprawy na podstawie stanu prawnego obowiązującego w chwili

orzekania przez ten Sąd. Podejmując ten wątek należy rozważyć, jakie skutki

prawne wywołuje odroczenie mocy obowiązującej wadliwej normy prawnej przez

Trybunał Konstytucyjny. Z takim odroczeniem mamy do czynienia w wyroku

Trybunału z dnia 15.12.2004 r. K 2/04 w odniesieniu do art. 3 ust. 2 ustawy z dnia

12.12.2003 r. o zaliczeniu (...). Nie może być skutecznie kwestionowane

stwierdzenie, że jeżeli Trybunał odracza utratę mocy obowiązującej przez wadliwą

normę, wówczas ustawa zachowuje swą moc przez wskazany w orzeczeniu okres.

Wynika to wyraźnie z art. 190 ust. 3 Konstytucji. Sądy i inne organy państwowe

winny więc tę normę stosować, z wyjątkiem sprawy, która była przyczyną

wszczęcia postępowania przed Trybunałem.

7

Możliwość pominięcia w tym okresie wadliwej normy przez sądy i inne

organy w procesie stosowania prawa oznaczałaby w istocie przekreślenie sensu

odroczenia, a więc i sensu art. 190 ust. 3 Konstytucji, który, jakkolwiek

kontrowersyjny, jednak jest obowiązującym prawem. Jeżeli bowiem sąd nie musi

normy nadal obowiązującej stosować, to oznacza to, że w istocie nie muszą jej

stosować również podmioty, do których norma jest bezpośrednio adresowana, gdyż

ewentualne związane z tym sankcje będą przez sądy kształtowane tak, jakby

norma nie obowiązywała. Nie wydaje się, że można tu bez zastrzeżeń odróżnić, jak

sugerują niektóre orzeczenia Sądu Najwyższego, obowiązywanie prawa od jego

stosowania - prawo niestosowane przez organy państwowa zwłaszcza sądy,

w istocie nie obowiązuje (taki jest przecież mechanizm desuetudo, który prowadzi

do derogowania normy; stanowisko to prowadzi zatem do uznania retroaktywnego

skutku orzeczeń). Warto też zwrócić uwagę, że częstym motywem odroczenia

skutków orzeczenia jest dążenie do uniknięcia sytuacji, w której powstałaby luka

w prawie, co dotyczy m.in. przypadków, gdy w związku z wadliwością

upoważnienia ustawowego traciłyby moc, często materialnie nie budzące

wątpliwości, akty wykonawcze. Jeżeli odroczenie ma mieć sens, to tylko wtedy, gdy

organy państwowe, w tym sądy, będą stosować wadliwą normę.

Z drugiej strony trudna do przyjęcia byłaby sytuacja, w której akty

stosowania prawa (wadliwej normy) mogłyby następnie, po ostatecznej utracie

przez akt mocy obowiązującej, zostać wzruszone przez wznowienie postępowania;

byłoby to rozwiązanie niespójne. Prowadzi to do wniosku, że w przypadku

odroczenia skuteczności orzeczenia nie ma również możliwości późniejszego

wznowienia postępowania. Wydaje się, że w takiej sytuacji korygowanie skutków

bezprawia powinno pozostawać w gestii i być, jeżeli jest oczywiście możliwe,

obowiązkiem ustawodawcy.

Można co prawda inaczej oceniać skutki odroczenia; można twierdzić, że

wprawdzie w okresie przejściowym sądy mają obowiązek stosować wadliwą normę,

lecz po jego upływie, a więc gdy norma utraci moc obowiązującą istnieje możliwość

skorygowania wcześniejszych orzeczeń na drodze wznowienia postępowania.

Odroczenie miałoby wówczas tylko takie znaczenie, że dawałoby legislatorowi czas

na przygotowanie aktów prawnych, które pozwalałyby na skorygowanie skutków

8

bezprawia. Skutki takiego rozwiązania nie wydają się jednak w pełni zadowalające,

co łatwo zobrazować na przykładzie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, które

było podstawą zagadnienia prawnego rozstrzygniętego uchwałą Sądu Najwyższego

z dnia 3 lipca 2003 r. III CZP 45/03 (OSNC 2004, nr 9, poz. 136). W takim ujęciu,

mimo odroczenia daty utraty mocy obowiązującej przez niekonstytucyjną normę

wyrażoną w art. 56 ust. 2 ustawy o najmie lokali, wyłączającą swobodę ustalania

czynszu, prywatni właściciele lokali mogliby wypowiadać wysokość czynszu,

niezgodnie z nadal obowiązującą normą, „uzyskać" niekorzystne orzeczenie

sądowe i to tylko po to, aby następnie po utracie mocy przez tę normę wznowić

postępowanie i uzyskać czynsz w znacznie wyższej wysokości. Także każde inne

odroczenie byłoby zachętą do niezastosowania się do wadliwej, lecz nadal

obowiązującej normy, gdyż ewentualne niekorzystne rozstrzygnięcia organów

państwowych (orzeczenia, decyzje) byłyby następnie korygowane przez

wznowienie postępowań. Możliwość legislacyjnego przeciwdziałania takim

postępowaniom byłaby istotnie ograniczona ze względu na zasadę lex retro non

agit, która wprawdzie nie obowiązuje bezwzględnie, ale której przełamanie przy

bardzo złożonym splocie wchodzących w grę interesów mogłoby okazać się

niemożliwe.

To co powiedziano o możliwości późniejszego wznowienia postępowania

zakończonego prawomocnym orzeczeniem dotyczy także orzeczeń

w postępowaniach zwykłych, które zapadałyby już po utracie przez normę mocy

obowiązującej i które miałyby nie uwzględniać wadliwej normy do oceny zdarzeń,

które wystąpiły jeszcze przed utratą przez tę normę mocy obowiązującej. Jeżeli

sąd nie musiałby uwzględniać tej normy, to także istotnie podważałoby to sens

odroczenia utraty mocy wiążącej przez wadliwą normę. Obowiązywanie tej normy

byłoby w praktyce, także w okresie przejściowym, fikcją skoro podmioty prawa

znając perspektywę utraty mocy obowiązującej po prostu przestałyby stosować

się do dyspozycji normy. Niestosowanie się do normy byłoby dla niektórych

podmiotów korzystne, skoro mogą one przewidywać, że ewentualne postępowanie

zostanie zakończone po utracie przez normę mocy obowiązującej, a więc wtedy,

gdy sąd normy tej już nie uwzględni, a nawet jeżeli postępowanie zakończy się

wcześniej (przed utratą mocy przez normę) to i tak istnieć będzie możliwość jego

9

wznowienia.

Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że odroczenie utraty mocy

obowiązującej przepisu przez Trybunał Konstytucyjny wyraża jednocześnie jego

stanowisko o prospektywnym działaniu takiego orzeczenia. Przeciwny pogląd

podważa sens odroczenia. Oznacza to, że do czasu upływu okresu utraty mocy

obowiązującej przepisu, sądy i inne organy państwowe winny stosować ten przepis.

W konsekwencji wyeliminowana jest także możliwość wznowienia postępowania

w takich przypadkach. Oznacza to także, że w toku postępowania sądy winny

uwzględniać wadliwe normy prawne do oceny zdarzeń, które wystąpiły przed utratą

przez tą normę mocy obowiązującej. Takie stanowisko zajął Sąd Najwyższy

w uchwale z dnia 3.07.2003 r. III CZP 45/03 (OSNC 2004, nr 9, poz. 130) oraz

w uchwale z dnia 23.01.2004 r. III CZP 101/03 (OSNC 2005, nr 4, poz. 61). Skład

orzekający w niniejszej sprawie stanowisko to podziela. W sytuacji zaś, gdy Sąd

Apelacyjny orzekał – jak w niniejszej sprawie – po utracie mocy obowiązującej

przepisu ust. 3 ust. 2 ustawy z dnia 12.12.2003 r. o zaliczaniu (...), a jednocześnie

nie obowiązywała jeszcze ustawa z dnia 8.07.2005 r. o realizacji prawa do

rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami RP

(Dz. U. Nr 169, poz. 1418) to powstałą lukę prawną należało wypełnić przez

zastosowanie w drodze analogii art. 3 ust. 2 ustawy z dnia 12.12.2003 r.

w zaliczaniu (...). Wymagała tego treść art. 3 ust. 1 tej ustawy, który normując

zasadę zaliczania wartości mienia wyraźnie wskazał, że następuje to

„z zastrzeżeniem ust. 2”. Skoro zaś ustawodawca przed 1.05.2005 r. (tak zalecił

Trybunał) nie wykonał obowiązku ustawowego uregulowania zakresu uprawnienia

do zaliczenia wartości mienia, to w rachubę może wchodzić odpowiedzialność

odszkodowawcza z art. 4171

§ 4 k.c. Gdyby bowiem ustawa z dnia 8.07.2005 r.

o realizacji (...) weszła w życie przed 1.05.2005 r., to wówczas zaliczenie mogłoby

nastąpić w wysokości 20% wartości nieruchomości (art. 13 ust. 2 tej ustawy).

W konsekwencji stwierdzić należy, że także przy odrzuceniu stanowiska, że dla

oceny roszczeń powoda należy stosować przepisy obowiązujące w chwili złożenia

oświadczenia woli o przyjęcie oferty, brak podstaw prawnych do uwzględnienia

żądania o zobowiązanie pozwanej Agencji do zawarcia umowy sprzedaży przy

zaliczeniu na poczet ceny pełnej wartości mienia.

10

4. Sąd Apelacyjny trafnie wskazał, że w okolicznościach sprawy spełnione

zostały przesłanki do zastosowania art. 704

§ 2 k.c.

Z tych względów, na podstawie art. 39814

k.p.c., orzeczono jak w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.