Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 12 maja 2006 r.

V CSK 41/06

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V CSK 41/06

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 12 maja 2006 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Zbigniew Strus (przewodniczący)

SSN Mirosław Bączyk (sprawozdawca)

SSN Hubert Wrzeszcz

Protokolant Izabella Janke

w sprawie z powództwa Syndyka masy upadłości "M." Spółki z o.o. w S.

przeciwko D. Spółce z o.o. w S.

o uznanie czynności prawnej za bezskuteczną,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 12 maja 2006 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej

od wyroku Sądu Apelacyjnego [...]

z dnia 17 lutego 2005 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania oraz rozstrzygnięcia

o kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

2

Wyrokiem z dnia 15 marca 2004 r. Sąd Okręgowy – orzekając ponownie –

uznał umowę sprzedaży nieruchomości z dnia 9 lipca 2001 r. za nieważną i nakazał

stronie pozwanej – Spółce z o.o. „D.” jej zwrot powodowi – Syndykowi Masy

Upadłości „M.” – Spółce z o.o. Istotne elementy stanu faktycznego były

następujące.

Umowę sprzedaży z dnia 9 lipca 2001 r. zawarła spółka „M.” ze Spółką

pozwaną. W dacie zawierania umowy spółka „M.” znajdowała się w złej sytuacji

finansowej, ciążyło na niej sporo zobowiązań i jedyny, poważny element majątkowy

stanowiła sprzedana nieruchomość. Strona pozwana jako pożyczkodawca była

jednym z wierzycieli sprzedającego. Z racji powiązań personalnych pomiędzy

Spółkami stronie pozwanej znana była sytuacja finansowa Spółki „M”.

Sąd Okręgowy uznał, że zachodzą wszystkie przesłanki uznania umowy za

bezskuteczną w stosunku do masy upadłości Spółki „M.” w świetle art. 527 k.c.

Umowa ta była zawarta z pokrzywdzeniem pozostałych wierzycieli i obie strony

miały świadomość tego stanu rzeczy.

Apelacja strony pozwanej została oddalona jako nieuzasadniona. Sąd

Apelacyjny stwierdził, że o rozpoznaniu zmienionego przez powoda w toku sporu

żądania przesądził ten Sąd w poprzednim wyroku z dnia 24 lipca 2003 r.

Rozstrzygnięcie w tym zakresie wiązało także Sąd Apelacyjny rozpoznający

apelację (art. 386 § 6 k.p.c.). Całkowicie nieuzasadniony okazał się zarzut

apelacyjny naruszenia art. 199 § 1 pkt 1 k.p.c. Uchybienie obowiązkom

wynikającym z art. 47912

§ 1 k.p.c. nie zamyka drogi sądowej dla dochodzenia

roszczeń zgłoszonych z opóźnieniem. Bezpodstawnie w apelacji podnoszono

zarzut naruszenia art. 527 k.c. Pozwana uzyskała bowiem korzyść majątkową i nie

ma znaczenia okoliczność, że w wyniku zbycia własności nieruchomości spółka

„Mega” dokonała częściowej spłaty części udzielonej pożyczki pieniężnej przez

stronę pozwaną. Strona pozwana uzyskała przecież zaspokojenie części swoich

wierzytelności, a więc w rezultacie korzyść majątkową.

W kasacji pozwanych podniesiono obszerny katalog zarzutów naruszenia

prawa procesowego. Wskazywano na kilka grup zarzutów: a) obrazę art. 386 § 6

3

k.p.c. w zw. z art. 384 i art. 378 k.p.c., art. 379 pkt 1 i 6 k.p.c., art. 321 k.p.c.;

b) obrazę art. 325 k.p.c., 321 k.p.c. i 384 k.p.c.; c) obrazę art. 47912

§ 1 i § 2 k.p.c.

w zw. z art. 232 k.p.c. i art. 166 § 1 k.p.c. oraz art. 203 § 1 i § 4 k.p.c. (we wstępie

kasacji pomyłkowo podano naruszenie art. 204 k.p.c.); według skarżącego, doszło

także do naruszenia art. 198 § 1 pkt 1 k.p.c. w zw. z art. 201 § 1 k.p.c. W zakresie

naruszenia prawa materialnego eksponowano naruszenie art. 507 § 1 k.c. w zw.

z art. 720 § 1 k.c. i w zw. z art. 6 k.c. oraz art. 45 Konstytucji.

Skarżący wnosił o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

1. Sposób skonstruowania skargi kasacyjnej i przedstawiona w niej

motywacja prawna zarzutów kasacyjnych pozwala na stwierdzenie, że strona

skarżąca eksponuje w zakresie naruszenia przepisów prawa procesowego przede

wszystkim zarzut naruszenia art. 378 § 1 k.p.c., art. 386 § 6 k.p.c., art. 384 k.p.c.

art. 199 § 1 k.p.c. oraz art. 47912

§ 1 k.p.c. W każdym razie, podnosząc te zarzuty,

zmierza do uzasadnienia wniosku o uchylenie zaskarżonego wyroku i oddalenia

powództwa.

Wbrew sugestii skarżącego, Sąd Apelacyjny rozstrzygnął jednak sprawę

w granicach apelacji strony pozwanej (art. 378 § 1 k.p.c.). Brał bowiem pod uwagę

zarzut zgłoszony w pkt II tego środka odwoławczego dotyczący tzw. prekluzji

dowodowej, uregulowanej w art. 47912

§ 1 k.p.c. Wprawdzie sama motywacja

prawna tego Sądu w zakresie oceny wspomnianego zarzutu jest jednak bardzo

lapidarna, jednakże Sąd ten kategorycznie stwierdził ostatecznie to, że uchybienie

obowiązkom wynikającym z art. 47912

§ 1 k.p.c. nie zamyka drogi sądowej dla

dochodzenia roszczeń zgłoszonych z opóźnieniem (s. 3 uzasadnienia). Należy to

stanowisko akceptować i w konsekwencji uznać, że nie doszło do naruszenia

przepisu art. 199 § 1 k.p.c. Na marginesie tylko należy zauważyć, że skarżący –

eksponując niedopuszczalność drogi sądowej w danej sprawie (z racji „braku

dowodu wykazania czynności przedprocesowych” przez powoda) – sugeruje

jednocześnie odrzucenie pozwu lub oddalenie powództwa (s. 7 uzasadnienie

kasacji).

4

Nie było również podstaw do stwierdzenia, że Sąd Apelacyjny naruszył

przepis art. 386 § 6 k.p.c. przy przyjęciu motywacji prawnej tego zarzutu

proponowanej przez skarżącego. Sąd Apelacyjny uchylił jedynie zaskarżony wyrok

i zalecił rozstrzygnąć o roszczeniu strony powodowej opartym na przepisach

o skardze pauliańskiej (art. 527 k.c.).

Niezrozumiale brzmi motywacja zarzutu naruszenia przez Sąd Apelacyjny

zakazu reformationis in peius, sformułowanego w art. 384 k.p.c. Naruszenie tego

przepisu skarżący motywuje „sanowaniem orzeczenia Sądu Apelacyjnego z dnia

17 lipca 2003 r., zawierającego rozstrzygnięcie ponad tezy pierwszej apelacji

pozwanego, wywodzonym, oczywiście, na jego niekorzyść”. Trudno zrozumieć,

więc na czym miałoby polegać naruszenie tej istotnej dla procesu reguły kontroli

instancyjnej zaskarżanych orzeczeń, skoro Sąd Apelacyjny (orzekając po raz

pierwszy) nie „oddalił” przecież roszczenia powoda o ustalenie nieważności umowy

sprzedaży, ale uchylił w całości zaskarżony wyrok Sądu Okręgowego i zalecił

rozpoznanie także drugiego roszczenia strony powodowej, tj. roszczenia

wynikającego z art. 527 § 1 k.c. To drugie roszczenie stało się w rezultacie

przedmiotem rozpoznania Sądu Okręgowego (orzekającego powtórnie).

Sąd Apelacyjny (orzekając ponownie) potwierdził zasadność roszczenia

pauliańskiego i oddalił apelację strony pozwanej.

2. Z akt rozpoznawanej sprawy wynika to, że strona powodowa

w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji zgłosiła pierwotnie dwa

roszczenia: a) roszczenie o uznanie umowy za nieważną i nakazanie wydania

nieruchomości powodowi; b) roszczenie o uznanie umowy za bezskuteczną

(art. 527 k.c.). To drugie żądanie zgłoszone zostało (z ostrożności procesowej)

w piśmie procesowym z dnia 8 lipca 2002 r. (k. 62-65, pkt 5). W piśmie tym

podano także pewne fakty mające uzasadniać roszczenie pauliańskie powoda.

Sąd Okręgowy rozważał zasadność tego roszczenia, chociaż ostatecznie uznał

zasadność pierwszego roszczenia powoda (k. 123 akt; s. 7 uzasadnienie wyroku

tego Sądu). W wykonaniu zarządzenia z dnia 29 września 2003 r. (k. 187 akt)

powód ostatecznie sprecyzował roszczenie w piśmie z dnia 3 października 2003 r.

(k. 192). W piśmie tym szerzej rozwinięto wcześniej wskazane podstawy faktyczne

roszczenia pauliańskiego (art. 527 k.c.). Jeżeli więc Sąd Okręgowy - rozpatrując

5

ponownie sprawę – orzekał także w oparciu o fakty przytoczone przez powoda po

sprecyzowaniu żądania pauliańskiego, to nie doszło w tej sytuacji do zmiany

powództwa w rozumieniu art. 193 k.p.c. Od początku postępowania w sprawie

zgłoszone bowiem zostały dwa roszczenia ze wskazaniem odpowiedniej podstawy

faktycznej tych roszczeń.

Powstaje w związku z tym kwestia, czy drugie roszczenie powoda

(roszczenie pauliańskie), rozpatrywane było na podstawie tych twierdzeń

i dowodów powoda, które zgłoszone zostały we wskazanym w art. 47912

§ 1 k.p.c.

czasie biegu postępowania. Dotychczasowy przebieg postępowania może

świadczyć jednak o tym, że zasadność roszczenia pauliańskiego strony powodowej

mogło być rozpatrywana także w okresie wychodzącym poza cezurę czasową

przewidzianą w art. 47912

§ 1 k.p.c., a więc w okresie objętym tzw. prekluzją

dowodową. Tymczasem przepis art. 47912

§ 1 k.p.c. jest normą procesową

o charakterze bezwzględnie obowiązującym (por. np. wyrok Sądu Najwyższego

z dnia 21 kwietnia 2005 r., III CK 541/04, niepublik.), a Sąd drugiej instancji

rozpatruje sprawę i orzeka na postawie materiału zebranego w postępowaniu

w pierwszej instancji oraz w postępowaniu apelacyjnym z uwzględnieniem

ograniczeń dotyczących jego prekluzji (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 lutego

2006 r., III CSK 128/05, niepublik.). W związku z tym, że z uzasadnienia

zaskarżonego wyroku nie wynika to, czy zasadność roszczenia pauliańskiego

powoda uzasadniał materiał dowodowy objęty prekluzją dowodową z art. 47912

§ 1

k.p.c., czy także dowody przedstawione przez powoda w innym czasie, należało

przyjąć za trafny zarzut kasacyjny naruszenia art. 47912

§ 1 k.p.c. Naruszenie tego

przepisu procesowego spowodowało konieczność uchylenia zaskarżonego wyroku

i przekazanie sprawy Sądowi drugiej instancji do ponownego rozpoznania

(art. 39815

§ 1 k.p.c.).

3. Nie sposób podzielić argumentacji skarżącego, starającego się

umotywować naruszenie art. 527 § 1 k.c. w zw. z art. 720 k.c. w wyniku - zdaniem

skarżącego – błędnej interpretacji przez Sąd Apelacyjny jednej z tzw. obiektywnych

przesłanek skargi pauliańskiej, tj. „uzyskanie korzyści majątkowej” przez dłużnika

pauliańskiego. Nabycie własności nieruchomości przez stronę pozwaną na

podstawie umowy sprzedaży oznacza nabycie korzyści majątkowej w rozumieniu

6

art. 527 § 1 k.c. bez względu na to, czy transfer własności służył (przynajmniej

częściowemu) umorzeniu zadłużenia z tytułu pożyczki udzielonej przez nabywcę

upadłej spółce. Umowa sprzedaży prowadzi bowiem do przysporzenia w majątku

kupującego w rozumieniu prawa cywilnego.

Należy zwrócić uwagę także na to, że w rozpatrywanej sprawie chodzi

o roszczenie pauliańskie zgłoszone przez syndyka masy upadłości na podstawie

przepisu prawa upadłościowego z 1934 r. (art. 59 in. tego prawa). W przepisach

tych odesłano do ogólnych roszczeń pauliańskich przewidzianych w art. 527 k.c. in.

(art. 56 prawa upadłościowego).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.