Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 11 maja 2006 r.

I CSK 61/06

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CSK 61/06

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 11 maja 2006 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Dariusz Zawistowski (przewodniczący)

SSN Jan Górowski (sprawozdawca)

SSN Krzysztof Pietrzykowski

Protokolant Anna Matura

w sprawie z powództwa Stowarzyszenia […]

przeciwko "S." Spółce z o.o. w W.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 11 maja 2006 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej od wyroku

Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 11 sierpnia 2005 r.,

oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

2

Po zamianach powództwa Stowarzyszenie […] wniosło ostatecznie o

zasądzenie od S. spółki z o.o. kwoty 324 349 zł z ustawowymi odsetkami od kwoty

10 000 zł od dnia wniesienia pozwu zaś od kwoty 314 349 zł od dnia 2 kwietnia

1999 r. do dnia zapłaty, tytułem wynagrodzenia za eksploatowanie przez pozwaną

w utworach audiowizualnych utworów słowno muzycznych, muzycznych i słownych

autorów będących członkami powoda, jak też utworów autorów, którzy powierzyli

powodowi swe prawa autorskie pod ochronę oraz członków zagranicznych

związków ochrony praw autorskich, z którymi powód ma podpisane umowy o

wzajemnej reprezentacji. Żądanie obejmowało okres lat 1994 – 1998.

Wyrokiem z dnia 29 czerwca 2004 r. Sąd Okręgowy w W. powództwo oddalił

ustalając, że pozwana spółka nie była producentem lecz jedynie dystrybutorem

filmów, w których zostały wykorzystane utwory chronione przez powoda. Pozwana

w latach 1994 – 1998 uzyskała łącznie z tytułu sprzedaży filmów i kaset kwotę 8

908 617,85 zł.

Według jego oceny w myśl art. 70 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r.

o prawie autorskim i prawach pokrewnych w pierwotnym brzmieniu (Dz.U. Nr 53,

poz. 637), autorskie prawa majątkowe do utworu audiowizualnego przysługiwały

producentowi. Z odwołaniem się do unormowań zawartych w ust. 2 i 3 tego

przepisu wskazał, że producent nabywał także autorskie prawa majątkowe do

utworów stworzonych na jego zamówienie lub włączonych do utworu

audiowizualnego w zakresie eksploatacji audiowizualnej tego utworu i tym samym,

to producent jest zobowiązany do zapłaty określonym w przepisie współtwórcom

dzieła audiowizualnego wynagrodzenia proporcjonalnego do wpływów z tytułu

rozpowszechniania utworu audiowizualnego w kinach. Unormowanie to nie daje

podstawy do wykładni, że obowiązek ten spoczywa na innych użytkownikach

utworu audiowizualnego. Obowiązek zapłaty dodatkowego wynagrodzenia dla

współtwórcy dzieła audiowizualnego na gruncie art. 70 ust. 3 prawa autorskiego

mógł zostać przejęty na mocy jego porozumienia z producentem, a powodowe

3

Stowarzyszenie nawet nie podnosiło tej okoliczności. Z tych względów przyjął brak

legitymacji biernej strony pozwanej.

Apelację Stowarzyszenia Sąd Apelacyjny oddalił wyrokiem a dnia

11 sierpnia 2005 r. Przyjął za własną podstawę faktyczną zaskarżonego wyroku

i podzielił także argumentację prawną Sądu pierwszej instancji.

W skardze kasacyjnej opartej na naruszeniu przepisu postępowania

mającym istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 328 § 2 k.p.c. oraz na podstawie

naruszenia prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie i błędną wykładnię

art. 1 ust. 1 i 3 art. 17, art. 18 ust. 3, art. 70 ust. 1, 2 i 3, art. 79 ust. 1 i art. 105 ust.

1 prawa autorskiego Stowarzyszenie […] wniosło o uchylenie zaskarżonego

wyroku Sądu Apelacyjnego w całości oraz poprzedzającego go wyroku Sądu

Okręgowego w odniesieniu do punktu 1 i 4, oraz przekazanie sprawy do

ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył co następuje:

Naruszenie art. 328 § 2 k.p.c. nie ma z reguły bezpośredniego wpływu na

treść wyroku, gdyż uzasadnienie sporządzane jest po jego wydaniu (por. wyrok

Sądu Najwyższego z dnia 5 września 2001 r., I PKN 615/00, OSNP 2003, nr 15,

poz. 352).

W judykaturze utrwalony jest pogląd, że obraza art. 328 § 2 k.p.c. w zw.

z art. 391 § 1 k.p.c. może stanowić usprawiedliwioną podstawę skargi kasacyjnej

tylko wtedy, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie zawiera wszystkich

koniecznych elementów, bądź zawiera tak kardynalne braki, które uniemożliwiają

kontrolę kasacyjną (por. np. orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 8 października

1997 r., I CKN 312/97, z 19 lutego 2002 r., IV CKN 718/00, z dnia 18 marca 2003 r.,

IV CKN 11862/00, z dnia 20 lutego 2003 r., I CKN 65/01, z dnia 22 maja 2003 r.,

II CKN 121/01, niepublikowane i z dnia 10 listopada 1998 r., III CKN 792/98, OSNC

1999, nr 4, poz. 83).

Artykuł 328 § 2 k.p.c. ma odpowiednie zastosowanie w postępowaniu

kasacyjnym przez odesłanie zawarte w art. 391 § 1 k.p.c. Zakres tego

zastosowania zależy od rodzaju wydanego orzeczenia, oraz od czynności

procesowych podjętych przez sąd odwoławczy, wynikających z zarzutów

4

apelacyjnych, limitowanych granicami kognicji sądu drugiej instancji. Skoro więc

apelacja została oddalona a w postępowaniu odwoławczym nie było prowadzone

postępowanie dowodowe, to uwzględnienie zarzutu braku w uzasadnieniu

zaskarżonego wyroku omówienia dowodów z dokumentów, którymi dysponował

sąd pierwszej instancji i przyczyn dla których tym właśnie dowodom odmówił

przyznania istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy bądź w ogóle nie

przyznał mocy dowodowej, byłoby możliwe gdyby Sąd Apelacyjny rozstrzygał na

podstawie uzupełniających, odmiennych od Sądu pierwszej instancji ustaleń

faktycznych. Gdy bowiem sąd odwoławczy oddalając apelację orzeka na podstawie

materiału zgromadzonego w postępowaniu w pierwszej instancji nie musi

powtarzać dokonanych ustaleń gdyż wystarczy stwierdzenie, że przyjmuje je za

własne (por. np. orzeczenia Sądu najwyższego z dnia 13 grudnia 1935 r.,

C III 680/34. Zb. Urz. 1936, poz. 379, z dnia 14 lutego 1938, r. C II 21172/37

Przegląd Sądowy 1938, poz. 380 i z dnia 10 listopada 1998 r., III CKN

792/98,OSNC 1999, nr 4, poz. 83).

Ponadto zarzut obrazy art. 328 § 2 k.p.c. wymaga oczywiście wykazania

wpływu tego uchybienia na wynik sprawy co w omawianym wypadku – o czym

poniżej - nie mogło mieć miejsca.

Także naruszenie prawa materialnego może stanowić usprawiedliwioną

podstawę skargi kasacyjnej tylko wtedy, gdy pozostaje w bezpośrednim związku

przyczynowym z wynikiem sprawy. Sąd Najwyższy oddala bowiem ten

sformalizowany środek, jeżeli zaskarżone orzeczenie pomimo nietrafnego

uzasadnienia odpowiada prawu. Z tego właśnie względu rozważania co do tej

podstawy należało rozpocząć od zarzutu naruszenia art. 70 ust. 3 w pierwotnym tj.

mającym zastosowanie do sprawy brzmieniu. Z jego treści wynika, że producent

utworu audiowizualnego jest obowiązany do zapłaty, za pośrednictwem właściwej

organizacji zbiorowego zarządzania prawami autorskimi lub prawami pokrewnymi,

reżyserowi, twórcom scenariusza, utworów muzycznych i słowno-muzycznych oraz

odtwórcom głównych ról w utworze audiowizualnym – przez czas trwania do nich

praw majątkowych – wynagrodzenia proporcjonalnego do wpływów z tytułu

rozpowszechniania utworu audiowizualnego w kinach oraz stosownego

wynagrodzenia z tytułu najmu lub dzierżawy utworów audiowizualnych oraz ich

5

publicznego odtwarzania. Z niebudzacego wątpliwości brzmienia ustawy wynika

zatem, że obowiązek zapłaty tantiem ciąży na producencie filmu. Wykładnia

językowa tego przepisu nie daje zatem podstaw do przyjęcia, aby zobowiązaniem

tym obciążyć inny podmiot. W sprawie więc legitymowanym biernie mógłby być

jedynie wytwórca filmów, a nie ich dystrybutor do kin. Zarówno w judykaturze jak

i literaturze dominuje pogląd, że roszczenie podmiotów wymienionych w art. 70

ust. 3 prawa autorskiego ma charakter względny, wynika ex lege i przysługuje tylko

wobec producenta utworu audiowizualnego. Nie przeczy temu, wbrew stanowisku

skarżącego, unormowanie zawarte w art. 18 ust. 3 prawa autorskiego, według

którego roszczenie to nie podlega zrzeczeniu się, zbyciu ani egzekucji (por. wyrok

Sądu Najwyższego z dnia 22 maja 2003 r., I CKN 348/01, OSNC 2004, nr 7-8,

poz.125 i uchwałę składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia19 lutego 1968 r.,

III CZP 40/67, OSPiKA 1969, nr 9, poz. 197). Jest to jednak wierzytelność o czym

przekonuje regulacja zawarta w końcowym fragmencie tego przepisu.

Odmienna wykładnia pozbawiałaby sensu eliminację z systemu prawnego

ustawą z dnia 9 czerwca 2000 r. o zmianie ustawy o prawie autorskim i prawach

pokrewnych (Dz.U. Nr 53, poz. 637) przepisu stanowiącego, że autorskie prawa

majątkowe do utworu audiowizualnego przysługują producentowi i że prawa

twórców utworów mających samodzielne znaczenie nie mogą być wykonywane

z uszczerbkiem dla producenta lub pozostałych twórców. Z tego względu -

oczywiście dostrzegając niespójność poszczególnych postanowień art. 70 prawa

autorskiego - należy przyjąć, że producent filmu nabywał całość autorskich praw

majątkowych do utworu audiowizualnego i audiowizualnej eksploatacji utworów

w nim zawartych.

Zasadą jest, że jeżeli ustawa nie stanowi inaczej, prawa autorskie do utworu

nabywa jego twórca. Z reguły tej wynika, że wyjątki od niej powinny być

interpretowane ściśle. Dlatego przewidziane w ustawie prawa producenta powinny

być ograniczone do zwykłej eksploatacji dzieła filmowego, co wyjaśnił już Sąd

Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 19 lutego 1968 r., III CZP

40/67 (OSPiKA 1969, nr 9, poz. 197). Problem ten jednak nie występuje w sprawie

skoro strona pozwana rozpowszechniała do kin przedmiotowe utwory

audiowizualne, co wprost określał przepis art. 70 ust. 3 ustawy w pierwotnym

6

brzmieniu. Za rozpowszechnianie w okresie lat 1994 - 1998 twórcy utworów

słownych i muzycznych eksploatowanych w utworach audiowizualnych otrzymują

tylko proporcjonalne do tego rozpowszechniania wynagrodzenie od producenta.

Wynika to ze ścisłej wykładni art. 70 ust. 3 ustawy. Nie występuje też w sprawie

problem wynagrodzenia innych współtwórców nie objętych hipotezą tego przepisu,

czy też braku wpływu producenta na możliwość i częstotliwość korzystania

z utworów audiowizualnych w sieci kablowej (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia

23 stycznia 2004 r., III CK 282 /02, niepublikowany). Brak jest więc poważniejszych

argumentów, w tym argumentów natury systemowej bądź celowościowej, które

w rozpoznawanej sprawie uzasadniałyby odstępstwo od wykładni językowej art. 70

ust. 3 ustawy.

W świetle dokonanej wykładni art. 70 ust. 3 ustawy nie miały większego

znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy wszystkie pozostałe zarzuty materialne

i z tego względu nie zostały poddane analizie. Przykładowo skarżące

Stowarzyszenie mogłoby z powołaniem się na art. 105 ustawy dochodzić spornego

roszczenia wobec spółki „S.”, gdyby do tego byli uprawnieni sami autorzy utworów

słownych i muzycznych w utworach audiowizualnych, których dystrybutorem była

pozwana. Tymczasem jak wynika z powyższych uwag roszenie to mogło być

skierowane tylko wobec producentów tych filmów.

Z tych względów skarga kasacyjna uległa oddaleniu (art. 39814

k.p.c.).

db

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.