Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 19 maja 2006 r.

III CSK 11/05

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III CSK 11/05

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 19 maja 2006 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Antoni Górski (przewodniczący)

SSN Zbigniew Kwaśniewski

SSN Krzysztof Pietrzykowski (sprawozdawca)

Protokolant Bożena Kowalska

w sprawie z powództwa Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej

w D.

przeciwko Narodowemu Funduszowi Zdrowia – L. Oddziałowi Wojewódzkiemu o

zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 19 maja 2006 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej

od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 17 lutego 2005 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o

kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

2

Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w D. wniósł o zasądzenie

od Narodowego Funduszu Zdrowia kwoty 148.189,39 zł z ustawowymi odsetkami

od dnia 11 czerwca 2004 r.

Sąd Okręgowy w L. wyrokiem z dnia 12 października 2004 r. oddalił

powództwo ustalając następujący stan faktyczny sprawy. W latach 2001-2003

Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w D. zawierał z L. Regionalną

Kasą Chorych umowy o udzielanie świadczeń zdrowotnych przysługujących

ubezpieczonym w ramach powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego w zakresie

lecznictwa. Począwszy od 1 stycznia 2001 r. Samodzielny Publiczny Zakład Opieki

Zdrowotnej w D., związany regulacją wprowadzoną w art. 4a ustawy z dnia 16

grudnia 1994 r. o negocjacyjnym systemie kształtowania przyrostu przeciętnych

wynagrodzeń u przedsiębiorców (Dz. U. z 2001 r. Nr 5, poz. 45 ze zm.), był

zobowiązany wypłacić pracownikom wynagrodzenie powiększone zgodnie z

ustawą. Podwyżki te zostały wypłacone. Umowy zawarte przez powoda z L.

Regionalną Kasą Chorych nie przewidywały zwiększenia świadczenia należnego

powodowi z tytułu konieczności wykonania obowiązku nałożonego przez ustawę.

W tych okolicznościach faktycznych Sąd Okręgowy uznał, że powództwo nie

jest zasadne, bowiem powód nie wykazał istnienia podstaw prawnych do przyjęcia

odpowiedzialności pozwanego za zobowiązania wskazane w pozwie.

Sąd Okręgowy, odnosząc się do wskazania w pozwie jako podstawy prawnej

roszczenia art. 4a ustawy z dnia 16 grudnia 1994 r. o negocjacyjnym systemie

kształtowania przyrostu przeciętnych wynagrodzeń u przedsiębiorców, powołał się

na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 18 grudnia 2002 r., K 43/01, oraz na

wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 września 2003 r., I CK 1423/03. Następnie

podkreślił, że na podstawie art. 54 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 1991 r.

o zakładach opieki zdrowotnej kasy chorych płaciły zakładom opieki zdrowotnej za

określone w kontrakcie usługi medyczne. To zaś, jak owe zakłady rozdysponują

uzyskane środki finansowe, należało do ich wyłącznej kompetencji. Trudno też –

zdaniem Sądu Okręgowego – wywieść odpowiedzialność pozwanego z tego, iż

przy zawieraniu umów kasy chorych (czy też obecnie ich następcą - NFZ) winny

3

uwzględniać zwiększenie kosztów spowodowanych wprowadzeniem od 1 stycznia

2001 r. podwyżki wynagrodzeń.

Zdaniem Sądu Okręgowego nie można przyjąć odpowiedzialności

pozwanego z tytułu niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania.

Dopóki powód nie wykaże, iż którakolwiek z umów przewidywała obowiązek

refundowania wypłaconych wynagrodzeń, dopóty o odpowiedzialności kontraktowej

nie może być mowy.

Według Sądu Okręgowego brak jest też podstaw do uznania jako podstawy

odpowiedzialności pozwanego art. 518 k.c. Powód nie wykazał, że zachodzą

pomiędzy stronami przesłanki dające podstawę do uznania, że powód regulując

wierzytelności swoich pracowników spłacił cudzy dług w rozumieniu art. 518 k.c.

Sąd Okręgowy podkreślił, że źródłem roszczenia dochodzonego przez

powoda nie może być również orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, na które

powołuje się powód. Żaden przepis nie przewiduje, aby orzeczenie Trybunału

Konstytucyjnego czy jego uzasadnienie mogło być źródłem zobowiązania.

Ubocznie Sąd Okręgowy zauważył też, że w stanie faktycznym sprawy nie

znajduje zastosowania konstrukcja wyzysku unormowana w art. 388 § 1 k.c.

Zdaniem Sądu Okręgowego, strony były związane umowami, do których

należy stosować przepisy o umowie zlecenia (art. 750 k.c.). Termin przedawnienia

roszczenia powoda o wynagrodzenie za spełnione czynności wynosi dwa lata (art.

751 pkt 1 k.c.), zatem roszczenie byłoby przynajmniej w części przedawnione.

Powód wniósł apelację od wyroku Sądu Okręgowego.

Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 17 lutego 2005 r., oddalił apelację

podkreślając, że Sąd Okręgowy dokonał dokładnej i szczegółowej oceny

wskazanych przez powoda podstaw prawnych dochodzonego roszczenia i słusznie

przyjął, iż nie uzasadniają one źródła odpowiedzialności pozwanego.

Powód w skardze kasacyjnej zarzucił naruszenie przepisów postępowania,

mianowicie art. 385 k.p.c., art. 386 § 1 k.p.c., art. 187 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c.

i art. 328 § 2 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c., a także prawa materialnego, mianowicie

art. 518 k.c. i art. 4a ustawy o negocjacyjnym systemie kształtowania przyrostu

przeciętnych wynagrodzeń u przedsiębiorców oraz o zmianie niektórych ustaw,

a także art. 405, art. 3571

, art. 751 i art. 118 k.c.

4

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Skarga kasacyjna podlega uwzględnieniu wobec zasadności zarzutu

dokonania przez Sąd Apelacyjny nietrafnej wykładni art. 4a ustawy z dnia

16 grudnia 1994 r. o negocjacyjnym systemie kształtowania przyrostu przeciętnych

wynagrodzeń u przedsiębiorców oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. z 1995 r.

Nr 1, poz. 2 ze zm.). Sąd Apelacyjny uznał mianowicie, że przepis ten nie stanowi

podstawy roszczenia powoda w stosunku do pozwanego. Wykładnia powołanego

przepisu była przedmiotem rozbieżnych orzeczeń Sądu Najwyższego, czego

konsekwencją stało się przedstawienie zagadnienia prawnego do rozstrzygnięcia

składowi powiększonemu Sądu Najwyższego. Zgodnie z uchwałą składu siedmiu

sędziów Sądu Najwyższego z dnia 30 marca 2006 r., III CZP 130/05 (dotychczas

niepubl.), art. 4a ustawy z dnia 16 grudnia 1994 r. stanowi – w zw. z art. 56 k.c. –

podstawę roszczenia samodzielnego publicznego zakładu opieki zdrowotnej

w stosunku do kasy chorych (Narodowego Funduszu Zdrowia) o zwrot kosztów

zwiększonego wynagrodzenia pracowników, jeżeli zakład ten, mimo prawidłowego

gospodarowania środkami uzyskanymi na podstawie umowy o udzielenie

świadczeń zdrowotnych, nie mógł tych kosztów pokryć w całości lub w części.

Skład siedmiu sędziów SN nie skorzystał z uprawnienia do nadania tej uchwale

mocy zasady prawnej (art. 61 § 6 ustawy z dnia 23 listopada 2002 r. o Sądzie

Najwyższym, Dz. U. z 2002 r. Nr 240, poz. 2052 ze zm.), w konsekwencji czego nie

jest ona formalnie wiążąca dla składów orzekających Sądu Najwyższego. Pomimo

to skład orzekający w niniejszej sprawie podziela stanowisko zaprezentowane we

wspomnianej wyżej uchwale.

Obowiązkiem Sądu Apelacyjnego przy ponownym rozpoznaniu sprawy

będzie zatem rozważenie, czy powód prawidłowo gospodarował środkami

uzyskanymi na podstawie umów o udzielanie świadczeń zdrowotnych i pomimo

takiego prawidłowego gospodarowania nie mógł pokryć kosztów podwyżek

wynagrodzeń w całości lub w części (zob. także dwa wyroki SN z dnia 10 maja

2006 r., III CK 196/05 i III CK 280/05). Sąd Apelacyjny powinien jednak wziąć pod

uwagę okoliczność, że art. 4a ustawy z dnia 16 grudnia 1994 r. dotyczy wzrostu

wynagrodzeń jedynie w latach 2001 i 2002, ale już nie w 2003 r.

5

W konsekwencji trafny okazał się zarzut naruszenia przepisów art. 385 i art.

386 § 1 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. Przy ponownym rozpoznawaniu sprawy Sąd

Apelacyjny ponownie zatem będzie musiał ocenić zasadność apelacji powoda,

w szczególności w aspekcie przedstawionej wyżej wykładni art. 4a ustawy z dnia

16 grudnia 1994 r.

Niejasny jest natomiast zarzut naruszenia art. 187 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c.

Jeżeli odnosi się on do nierozpoznania powództwa na podstawie art. 405 k.c. (co

powód również odrębnie podnosi w skardze kasacyjnej), to zarzut ten nie zasługuje

na uwzględnienie. Należy bowiem podkreślić, że niedopuszczalny jest zbieg

roszczenia z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia (nienależnego świadczenia)

z roszczeniem o wykonanie umowy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 marca

1998 r., I CKN 522/97, OSNC 1998, nr 11, poz. 176).

Nie jest trafny zarzut naruszenia art. 328 § 2 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. Sąd

Apelacyjny w uzasadnieniu wyroku podzielił bowiem w całości dokonaną przez Sąd

Okręgowy ocenę prawną roszczenia powoda, w tym również ocenę dotyczącą

dwuletniego terminu przedawnienia roszczenia według art. 751 k.c. Kwalifikacja

umowy wiążącej strony jako takiej, do której na podstawie art. 750 k.c. stosuje się

przepisy o zleceniu, wszakże budzi zastrzeżenia.

Bezzasadny jest zarzut skargi kasacyjnej naruszenia art. 3571

k.c.

Powołanie się na nadzwyczajną zmianę stosunków w rozumieniu tego przepisu

zostało trafnie zakwestionowane m. in. w wyrokach Sądu Najwyższego z dnia

9 kwietnia 2003 r., I CKN 255/01 (niepubl.), z dnia 17 marca 2005 r., III CK 405/04

(OSNC 2006, nr 2, poz. 36) i z dnia 9 czerwca 2005 r., III CK 674/04 (niepubl.)

wydanych w podobnych sprawach.

Również bezzasadny okazał się zarzut naruszenia art. 518 k.c., bowiem

powód nie wykazał, i zresztą w okolicznościach niniejszej sprawy nie mógł

wykazać, żadnej z okoliczności wymienionych w dwóch punktach zamieszczonych

w tym artykule.

Z przedstawionych przyczyn Sąd Najwyższy na podstawie art. 39814

k.p.c.

orzekł jak w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.