Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 18 maja 2006 r.

IV CSK 61/05

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV CSK 61/05

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 18 maja 2006 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Mirosława Wysocka (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Marian Kocon

SSN Kazimierz Zawada

Protokolant Izabela Czapowska

w sprawie z powództwa Szpitala […]

przeciwko Narodowemu Funduszowi Zdrowia o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej

w dniu 18 maja 2006 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej

od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 28 lutego 2005 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje do ponownego

rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu, pozostawiając temu Sądowi

rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

2

Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej wnosił o zasądzenie od

Narodowego Funduszu Zdrowia kwoty 1 040 73 zł z odsetkami, z tytułu zwrotu

wynagrodzeń wypłaconych pracownikom, powiększonych o należne składki ZUS.

Należności pracowników zostały wypłacone w 2001 r. na podstawie art. 4a ustawy

z dnia 16 grudnia 1994 r. o negocjacyjnym systemie kształtowania przyrostu

przeciętnych wynagrodzeń u przedsiębiorców oraz o zmianie niektórych ustaw

(Dz.U. z 1995 r. nr 1, poz. 2 ze zm.), obowiązującego od dnia 1 stycznia 2001 r. na

podstawie ustawy nowelizacyjnej z dnia 22 grudnia 2000 r. (Dz.U z 2001 r. Nr 5,

poz. 45).

Kwota nieodzowna dla wypłacenia tych wynagrodzeń przez powoda nie została

uwzględniona w umowie zawartej w dniu 16 marca 2001 r. pomiędzy powodem

a poprzednikiem prawnym pozwanego (kasą chorych) o udzielenie świadczeń

zdrowotnych na rok 2001 r., w której maksymalną kwotę zobowiązania kasy

chorych wobec powoda ustalono na 7 397 940 zł. Pozwany nie zgodził się na

renegocjację umowy.

Powód opierał powództwo na podstawie art. 405 k.c., twierdząc, że

podwyżka wynagrodzeń pracowników, wprowadzona tzw. „ustawą 203” stanowiła

zdarzenie będące źródłem zubożenia powoda i wzbogacenia pozwanego.

Spowodowała ona zwiększenie pasywów w majątku powoda, wynikające ze

wzrostu kosztów jego działalności jako konsekwencji wypłaty zwiększonych

wynagrodzeń pracowniczych. Pasywa te powinien był pokryć pozwany, przekazując

powodowi, ponad kwoty określone w umowie, także kwoty przeznaczone na

wypłatę wynagrodzeń (z uwzględnieniem kosztów ubezpieczenia społecznego

i podatkowych). Niespełnienie tych świadczeń na rzecz powoda stanowiło

zaoszczędzenie wydatków, które pozwany powinien był ponieść na wykonanie

świadczeń zdrowotnych, obejmujących zwiększone wynagrodzenia pracowników

powoda. W takich okolicznościach powstał, zdaniem powoda, stan wzbogacenia

się przez pozwanego kosztem powoda, podlegający rozliczeniu na podstawie art.

405 k.c.

Pozwany Fundusz twierdził, że ani na podstawie umowy ani na podstawie

ustawy nie spoczywał na nim obowiązek współfinansowania podwyżek

wynagrodzeń dla pracowników zakładów opieki zdrowotnej.

3

Wyrokiem z dnia 28 lutego 2005 r. Sąd Apelacyjny oddalił apelację powoda

od wyroku Sądu Okręgowego w G., który w całości oddalił powództwo. Aprobując w

pełni ustalenia faktyczne i ocenę prawną Sądu pierwszej instancji, Sąd Apelacyjny

oparł rozstrzygnięcie na następujących podstawach.

O bezpodstawnym wzbogaceniu w rozumieniu art. 405 k.c. można mówić

jedynie wtedy, gdy pomiędzy wzbogaceniem i zubożeniem istnieje związek

pozwalający na przyjęcie, że są to dwie strony tego samego zdarzenia, przy czym

„naruszenie równowagi majątkowej”, czyli wzbogacenie się jednego podmiotu

kosztem drugiego występuje tylko wtedy, gdy po stronie wzbogaconego istniał

obowiązek wydatkowania określonych kwot; musi być zatem to przesunięcie

majątkowe bez podstawy prawnej, wynikającej z ustawy lub umowy.

W ocenie Sądu, zdarzeniem powodującym uszczerbek w majątku powoda była

wypłata podwyżki pracownikom na podstawie „ustawy 203”. Była to podstawa

prawna zubożenia powoda, a wzbogaconymi byli pracownicy, którym wypłacono

podwyższone wynagrodzenie. Pomiędzy wydatkami powoda, a działaniami

pozwanego nie istnieje natomiast bezpośredni związek w rozumieniu art. 405 k.c.

Jednocześnie, brak jest podstawy do przypisania pozwanemu obowiązku zwrotu

świadczeń wypłaconych przez powoda (będących źródłem jego zubożenia),

bowiem żaden przepis prawa nie nałożył takiego obowiązku na kasy chorych

(później NFZ). Podstawową formą finansowania zakładów opieki zdrowotnej są

umowy o udzielanie świadczeń medycznych zawierane poprzednio z kasami

chorych, a obecnie z NFZ. Przepisy nie nakładały na kasy chorych, jako

kontrahentów tych umów, obowiązku wyrównania strat finansowych zakładów

opieki zdrowotnej, w tym wynikających z „ustawy 203”.

Sąd podniósł także, że wprowadzenie do umowy dodatkowego elementu

(dotyczącego niedopuszczalnego w świetle przepisów o finansach publicznych

przeznaczenia środków publicznych na imiennie wymienione wydatki) naruszałoby

funkcjonowanie pozwanego jako instytucji finansów publicznych, a to wymagałoby

wyraźnej regulacji ustawowej.

Skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego powód oparł na podstawie

naruszenia art. 405 k.c. przez jego błędną wykładnię.

4

Według powoda, wbrew odmiennemu stanowisku Sądu, zmiana wysokości kosztów

powoda, wynikająca z „ustawy 203”, powinna zostać uwzględniona w umowie stron

o wykonywanie świadczeń zdrowotnych w 2001 r., przez podwyższenie środków

finansowych przyznanych powodowi na ten rok. W sytuacji, gdy powód

zwiększonych środków nie uzyskał, „wartość tych kosztów, jako kwota

zaoszczędzonych wydatków pozwanego, stanowi bezpodstawne wzbogacenie

pozwanego” i podlega zwrotowi na podstawie art. 405k.c.

Skarżący podniósł, że także w wypadku dopuszczenia ewentualności formułowania

roszczeń w oparciu o art. 471 k.c. (z tytułu niewłaściwego wykonania umowy),

istnienie roszczenia odszkodowawczego nie wykluczałoby – przy uwzględnieniu art.

414 k.c. – roszczenia z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia.

Uzasadniając wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania skarżący

powołał potrzebę wykładni art.4a ustawy z dnia 16 grudnia 1994 r. W uzasadnieniu

skargi kasacyjnej zakwestionował stanowisko Sądu, według którego przepis ten nie

stanowił dla pozwanego źródła obowiązku pokrycia (uczestniczenia w pokryciu)

kosztów wypłaty przez powoda zwiększonych wynagrodzeń, nieuwzględnionych

w umowie o udzielenie świadczeń zdrowotnych.

W konkluzji skarżący wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku i orzeczenie

co do istoty sprawy przez uwzględnienie powództwa ewentualnie o uchylenie

wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Sąd Apelacyjny przyjął nieistnienie podstaw do przypisania Narodowemu

Funduszowi Zdrowia (poprzednio kasom chorych) jakiegokolwiek prawnego

obowiązku uczestniczenia w poniesieniu kosztów związanych z finansowymi

konsekwencjami tzw. „ustawy 203”.

Pogląd ten nie da się obronić w konfrontacji ze stanowiskiem Trybunału

Konstytucyjnego oraz stanowiskiem Sądu Najwyższego, zajmowanym w większości

orzeczeń dotyczących rozważanego zagadnienia.

W uzasadnieniu wyroku z dnia 18 grudnia 2002 r. (K 43/01, OTK ZU 2002 nr 7,

poz. 96) Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że w zasadzie ochrony zaufania do

państwa i stanowionego przez nie prawa zawarte jest domniemanie, że jeżeli

ustawodawca tworzy prawo stanowiące podstawę roszczeń finansowych, nie

5

określając podmiotu zobowiązanego, to czyni zobowiązanym system finansów

publicznych. Ustawa, będąca źródłem indywidualnych roszczeń pracowników

wobec samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej jako pracodawców,

obciąża odpowiedzialnością ten segment finansów publicznych, za którego

pośrednictwem realizowane są obowiązki władzy publicznej określone w art. 68 ust.

2 Konstytucji. Nie znaczy to co prawda, jak zastrzegł Trybunał, by zakładom opieki

zdrowotnej przysługiwała pełna rekompensata wydatków na podwyższenie

wynagrodzeń, powinien jednak istnieć taki system redystrybucji zwiększonych

świadczeń na opiekę zdrowotną, który pozwoli na zapobieżenie pogorszeniu

warunków funkcjonowania placówki z powodu wypełniania ustawowego obowiązku

podniesienia wynagrodzeń pracowniczych. Trybunał stwierdził jednocześnie, że do

systemu finansującego publiczną opiekę zdrowotną w 2001 i 2002 r. wpłynęły

dodatkowe środki o wielkości przekraczającej koszty zwiększonych wynagrodzeń.

Do stanowiska tego nawiązywał Sąd Najwyższy w swoich orzeczeniach (por. m.in.

uzasadnienia wyroku z dnia 16 lutego, IV CK 541/04 i postanowienia z dnia

10 listopada 2005 r., III CZP 99/05, niepublikowane), wskazując w szczególności,

że wynagrodzenie personelu medycznego zatrudnionego przez samodzielny

publiczny zakład opieki zdrowotnej jest niewątpliwie elementem kosztu wykonania

przez zakład świadczeń medycznych na rzecz pacjentów, przy czym koszt ten

stanowi element kosztu opieki zdrowotnej za świadczenie której kasa chorych

(NFZ) przekazuje zakładowi wynagrodzenie na podstawie stosunku prawnego

wynikającego z łączącej te podmioty umowy. W sytuacji więc, gdy nastąpiło

ustawowe zwiększenie tego kosztu przez podniesienie wynagrodzenia personelu

medycznego, to ten powstały z mocy prawa nowy koszt stał się elementem

stosunku łączącego kasę chorych z samodzielnym publicznym zakładem opieki

zdrowotnej.

W świetle orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego i orzecznictwa Sądu

Najwyższego uzasadnione jest twierdzenie – odmienne od kwestionowanego

w skardze kasacyjnej poglądu Sądu Apelacyjnego w sprawie niniejszej –

o istnieniu po stronie NFZ obowiązku uczestniczenia w poniesieniu kosztów opieki

medycznej świadczonej przez zakłady opieki zdrowotnej także w zakresie

6

nieobjętym umową, a wynikającym z ustawowej podwyżki wynagrodzeń

pracowniczych, którą obciążono te zakłady.

Wątpliwości wzbudzała natomiast nadal kwestia określenia podstawy prawnej

roszczeń zakładów opieki zdrowotnej wobec NFZ oraz rozmiaru tych roszczeń.

Rozstrzygając te wątpliwości Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu

sędziów z dnia 30 marca 2006 r., IIICZP 130/05 (dotychczas niepublikowana)

stwierdził: „artykuł 4a ustawy z dnia 19 grudnia 1994 r. o negocjacyjnym

kształtowaniu przyrostu przeciętnych wynagrodzeń u przedsiębiorców oraz

o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. z 1995 r. Nr 1, poz. 2 ze zm.) stanowi –

w związku z art. 56 k.c. – podstawę roszczenia samodzielnego publicznego

zakładu opieki zdrowotnej w stosunku do kasy chorych (Narodowego Funduszu

Zdrowia) o zwrot zwiększonego wynagrodzenia pracowników, jeżeli zakład ten,

mimo prawidłowego gospodarowania środkami uzyskanymi na podstawie umowy

o udzielenie świadczeń zdrowotnych, nie mógł tych kosztów pokryć w całości lub

w części”.

W ocenie Sądu Najwyższego, włączenie obciążenia wynikającego z art. 4a w treść

stosunku zobowiązaniowego nawiązanego na podstawie umowy o udzielenie

świadczeń zdrowotnych prowadziło do istotnej modyfikacji, a w istocie do

rozszerzenia zobowiązania do finansowania tych świadczeń. Oznacza to zarazem,

że zakład opieki zdrowotnej mógł domagać się renegocjacji umowy, tak by

w uzasadnionym rozmiarze uwzględniała ona koszt zwiększonych wypłat z tytułu

wynagrodzeń, a w wypadku odmowy renegocjacji mógł domagać się zwrotu –

w analogicznym zakresie – spełnionych z tego tytułu świadczeń. Zobowiązanie

powinno być bowiem wykonane zgodnie z jego treścią oraz w sposób

odpowiadający kryteriom wynikającym z zasad współżycia społecznego i celu

społeczno-gospodarczego (art. 354 § 1 k.c.).

Stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w uchwale, i aprobowane przez

Sąd Najwyższy rozpoznający skargę kasacyjną, co do znaczenia art. 4a ustawy

z dnia 16 grudnia 1994 r. i jego skutków w odniesieniu do stosunku

zobowiązaniowego łączącego strony, jest całkowicie różne od tego, które zajął Sąd

Apelacyjny. Skarżący zasadnie zatem kwestionował pogląd tego Sądu o braku

podstaw do przypisania pozwanemu obowiązku zwrotu kosztów poniesionych przez

7

powoda na wypłatę zwiększonego wynagrodzenia pracowników na podstawie

„ustawy 203”.

Jak wcześniej wskazano, żądając takiego zwrotu kosztów, samodzielny

publiczny zakład opieki zdrowotnej domaga się wykonania zobowiązania przez

dłużnika – Narodowy Fundusz Zdrowia.

Oznacza to, że żądanie nie może być skutecznie wywiedzione – choć z innych

przyczyn, niż przyjął Sąd Apelacyjny – z przepisów o bezpodstawnym

wzbogaceniu. Ewentualny zbieg roszczeń, dopuszczony przez art. 414 k.c., na

który powołał się skarżący, może dotyczyć roszczeń z tytułu bezpodstawnego

wzbogacenia i roszczeń odszkodowawczych. Wyłączony jest natomiast zbieg

roszczeń z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia z roszczeniami wynikającymi

z istniejącego zobowiązania (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 18 lipca 1997,

IICKN 289/97 i z dnia 24 lutego 1999 r., III CKN 179/98, uchwała z dnia

5 października 1974 r., IIICZP 53/74, OSNC 1975/9/131). Chociaż zatem

argumentacja Sądu, opierająca się na twierdzeniu o braku obowiązku świadczenia

po stronie pozwanego oraz na twierdzeniu, że stosunek wzbogacony – zubożony

powstał pomiędzy pracownikami, a powodem, istotnie – jak trafnie zarzucił

skarżący – była chybiona, to ostatecznie i tak przepis art.405k.c. nie mógł stanowić

podstawy roszczenia powoda.

Skuteczne okazały się natomiast te zarzuty skarżącego, w ramach których

kwestionował on dokonaną przez Sąd wykładnię „ustawy 203” (a ściśle – przepisu

art. 4a, wprowadzonego przez nią do ustawy z dnia 16 grudnia 1994 r.).

Zasadniczą, pierwotną przyczyną uznania, że powodowi nie przysługują na

podstawie tego przepisu żadne roszczenia w stosunku do pozwanego była błędna

ocena jego skutków i stwierdzenie, że nie stanowił on źródła zobowiązania

pozwanego do zwrotu (częściowego zwrotu) kosztów wyłożonych przez powoda na

wypłatę zwiększonych wynagrodzeń, nieuwzględnionych w umowie o udzielenie

świadczeń zdrowotnych.

Zasadne zakwestionowanie przez skarżącego stanowiska Sądu Apelacyjnego,

który nie dopatrzył się po jego stronie żadnych – nie tylko wywodzonych

z bezpodstawnego wzbogacenia, ale także wynikających z ustawy lub umowy –

8

prawnych podstaw roszczenia, uzasadniało uwzględnienie skargi kasacyjnej

i orzeczenie w oparciu o art. 39815

k.p.c.

Kwestia wysokości roszczeń, jakie mogą przysługiwać powodowi, nie była w ogóle

przedmiotem ustaleń oraz oceny Sądu, i pozostała całkowicie otwarta.

db

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.