Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 8 czerwca 2006 r.

II CSK 51/06

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CSK 51/06

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 8 czerwca 2006 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Irena Gromska-Szuster (przewodniczący)

SSN Mirosław Bączyk

SSN Grzegorz Misiurek (sprawozdawca)

Protokolant Maryla Czajkowska

w sprawie z powództwa A. A.

przeciwko D. P. - Komornikowi Sądowemu Rewiru V

przy Sądzie Rejonowym w S. oraz Skarbowi Państwa - Sądowi Rejonowemu w S.

o zapłatę i ustalenie,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 8 czerwca 2006 r.,

skargi kasacyjnej powódki

od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 17 maja 2005 r.,

uchyla zaskarżony wyrok w części oddalającej apelację (pkt II)

oraz orzekającej o kosztach procesu (pkt III) i w tym zakresie

przekazuje sprawę Sądowi Apelacyjnemu do ponownego

rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania

kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Powódka A. A. domagała się zasądzenia od pozwanych D. P. i Skarbu

Państwa – Sądu Rejonowego w S. kwoty 787.000 zł z ustawowymi odsetkami od

lipca 2000 r. tytułem odszkodowania i zadośćuczynienia oraz uznania

przeprowadzonej przeciwko niej egzekucji komorniczej za nielegalną. W

uzasadnieniu wskazała, iż w wyniku postępowania egzekucyjnego

przeprowadzonego w sprawie Km …/00 przez Komornika Sądowego przy Sądzie

Rejonowym w S. - pozwanego D. P. została wyeksmitowana z lokalu mieszkalnego

„na bruk”. Czynności egzekucyjne dokonane zostały z rażącym naruszeniem

prawa, a w ich następstwie powódka doznała szkody, rozstroju zdrowia, cierpień

psychicznych oraz fizycznych.

Sąd Okręgowy w S. wyrokiem z dnia 31 maja 2004 r. oddalił powództwo

uznając, że postępowanie egzekucyjne przeciwko powódce przeprowadzone

zostało w sposób prawidłowy, zgodnie z treścią tytułu wykonawczego. Sąd

Okręgowy wskazał też, że powódka nie wykazała faktu poniesienia szkody, ani

doznania rozstroju zdrowia.

Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 17 maja 2005 r. oddalił apelację powódki od

powyższego wyroku podzielając ustalenia Sądu pierwszej instancji i ich ocenę

prawną. Jednocześnie sprostował oczywistą omyłkę pisarska w rubrum

zaskarżonego wyroku wpisując w miejsce wadliwie oznaczonego nazwiska

pozwanej („[…]”) jego prawidłowe brzmienie („[…]”).

W skardze kasacyjnej opartej na podstawie określonej w art. 3983

§ 1 pkt 2

k.p.c. powódka podniosła zarzuty naruszenia:

- art. 378 § 1 w zw. z art. 379 pkt 5 k.p.c. przez niewzięcie pod uwagę

z urzędu nieważności postępowania wynikającej z pozbawienia powódki

możności obrony swych praw wskutek bezzasadnej odmowy przez Sąd

pierwszej instancji ustanowienia adwokata z urzędu;

- art. 6 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności

poprzez pozbawienie powódki możności obrony swoich praw przed Sądem

3

pierwszej instancji, a tym samym prawa do sprawiedliwego rozpatrzenia jej

sprawy przez niezawisły i bezstronny sąd;

- art. 325 k.p.c. przez niewłaściwe określenie statio fisci pozwanego Skarbu

Państwa (wskazanie Prezesa Sądu Rejonowego w S. zamiast Sądu

Rejonowego w S. ), ewentualnie przez niesprostowanie omyłki

Sądu pierwszej instancji.

Powołując się na tak ujętą podstawę kasacyjną powódka wniosła o uchylenie

zaskarżonego wyroku w części oddalającej apelację i przekazanie sprawy Sądowi

drugiej instancji do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Podstawę skargi kasacyjnej określoną w art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c. mogą

wypełniać tylko takie naruszenia przepisów postępowania, które mogły mieć istotny

wpływ na wynik sprawy. Podnosząc zarzut naruszenia art. 325 k.p.c. (właściwe

jego sformułowanie wymagało przytoczenia również przepisu art. 67 § 2 i art. 391

§ 1 k.p.c.) skarżąca nie tylko nie wykazała możliwości wpływu tego uchybienia na

treść rozstrzygnięcia, ale nawet nie podjęła takiej próby. Zarzut ten trzeba więc

uznać za chybiony.

Z nie budzącego wątpliwości brzmienia art. 3981

§ 1 k.p.c. wynika,

że kontrolą kasacyjną dokonywaną przez Sąd Najwyższy może być objęte

stosowanie prawa przez sąd drugiej instancji. Od orzeczeń tego tylko sądu -

zgodnie z powołanym przepisem – przysługuje skarga kasacyjna. Naruszenie

prawa przez sąd pierwszej instancji podlega natomiast kontroli przeprowadzanej

przez sąd drugiej instancji w toku postępowania apelacyjnego. Z tych też względów

Sąd Najwyższy nie bierze pod uwagę ani z urzędu, ani na zarzut skarżącego,

nieważności postępowania przed sądem pierwszej instancji (por. m.in.

postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15 lutego 2000 r., III CKN 1204/99,

nie publ.; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 listopada 2002 r., V CKN 1371/00,

nie publ.).

Przytoczony przez skarżącą zarzut naruszenia art. 6 Konwencji o Ochronie

Praw Człowieka i Podstawowych Wolności sformułowany został w sposób nie

uwzględniający powyższych zasad. Skierowany on bowiem został pod adresem

4

Sądu pierwszej instancji. Przesądza to o jego bezskuteczności. Jedynie na

marginesie wypada zauważyć, iż odmowa ustanowienia stronie adwokata lub radcy

prawnego (art. 117 § 1 k.p.c.) nie narusza wskazanego przez skarżącą przepisu

Konwencji (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 lutego 1999 r., II UKN 418/98,

OSNP 2000/9359).

Odmiennie natomiast ocenić należy podniesiony przez skarżącą zarzut

naruszenia art. 378 § 1 w zw. z art. 379 pkt 5 k.p.c. Pierwszy z wymienionych

przepisów nakłada na sąd drugiej instancji obowiązek wzięcia pod uwagę z urzędu

– w granicach zaskarżenia – nieważności postępowania. Nie można odmówić racji

twierdzeniom skarżącej, iż Sąd Apelacyjny obowiązku tego należycie nie wykonał.

Nie rozważył bowiem, mimo zaistnienia przesłanek wskazujących na taką potrzebę,

czy powódka w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji nie została

pozbawiona możności obrony swych praw. W postępowaniu tym powódka

domagała się ustanowienie dla niej adwokata. Pierwszy zgłoszony w tym

przedmiocie wniosek (na pierwszym terminie rozprawy) Sąd Okręgowy oddalił,

ponowiony zaś w apelacji został przez ten Sąd uwzględniony. Ostatecznie zatem

Sąd pierwszej instancji uznał udział w sprawie adwokata za potrzebny.

Do przekonania takiego doszedł jednak dopiero po wydaniu negatywnego dla

powódki rozstrzygnięcia. Ten wyraźny brak konsekwencji nie skłonił Sądu

Apelacyjnego do przeprowadzenia oceny, czy powódka była w stanie samodzielnie

bronić swych praw.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego prezentowane jest wprawdzie

zapatrywanie, że odmowa ustanowienia dla strony adwokata lub radcy prawnego

nie usprawiedliwia zarzutu nieważności postępowania wskutek pozbawienia

możności obrony swych praw, ale pogląd ten nie jest formułowany w sposób

kategoryczny. Wskazuje się bowiem, że może on podlegać weryfikacji przez

wzgląd na okoliczności konkretnej sprawy, np. z uwagi na skomplikowany charakter

sprawy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 marca 2004 r. IV CK 218/03,

nie publ.). Spory na tle odpowiedzialności odszkodowawczej komorników sądowych

i solidarnej z nimi odpowiedzialności Skarbu Państwa z pewnością odznaczają się

niemałym stopniem trudności. Taką też przesłanką – jak można się domyślać –

kierował się Sąd pierwszej instancji uwzględniając ostatecznie wniosek powódki.

5

Podjęcie tej decyzji po wydaniu wyroku obligowało Sąd Apelacyjny do rozważenia,

czy brak pomocy adwokata w postępowaniu poprzedzającym wydanie tego

orzeczenia nie mógł być przyczyną pozbawienia powódki możności obrony swych

praw, a tym samym prowadzić do nieważności postępowania. Podobny pogląd

wyraził Sąd Najwyższy w uzasadnieniu postanowienia z dnia 10 października

2003 r., II CK 161/03 (nie publ.) rozważając sytuację, w której uwzględnienie

wniosku o ustanowienie adwokata następuje dopiero w postępowaniu apelacyjnym.

W konsekwencji zarzut mającego istotny wpływ na wynik sprawy naruszenia art.

378 § 1 w zw. z art. 379 pkt 5 k.p.c. należy uznać za usprawiedliwiony.

Z przytoczonych wyżej względów Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji

(art. 39815

, art. 108 § 2 w zw. z art. 39821

k.p.c.).

jz

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.