Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 29 czerwca 2006 r.

IV CSK 57/06

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV CSK 57/06

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 29 czerwca 2006 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Barbara Myszka (przewodniczący)

SSN Jan Górowski

SSN Elżbieta Skowrońska-Bocian (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa Syndyka masy upadłości "A." E.W. i S - ka Spółki Jawnej

przeciwko "E." Spółce z o.o.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 29 czerwca 2006 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 9 maja 2005 r., sygn. akt [...],

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania pozostawiając temu

Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 9 maja 2005 r. Sąd Apelacyjny

oddalił apelację pozwanego „E." Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością

od wyroku Sądu Okręgowego w G. z dnia 28 marca 2003 r. zasądzającego od

pozwanego na rzecz syndyka masy upadłości „A." E.W. i s-ka - Spółki jawnej

kwotę 694.935,85 zł wraz z odsetkami i kosztami procesu. Powód dochodził

początkowo kwoty 1.851.279 zł, następnie rozszerzył powództwo o kwotę

694.935,85 zł.

Sąd pierwszej instancji ustalił, że w dniu 27 sierpnia 2001 r. strony zawarły

umowę sprzedaży rzepaku, który miał być dostarczony kupującemu do elewatora.

Termin zapłaty ustalono na siedem dni po dostarczeniu towaru, kopii kwitu

dostawy, oryginału świadectwa fitosanitarnego i świadectwa CIS. Pozwany nie

uiścił należności.

W dniu 14 lutego 2000 r. Sąd Rejonowy w S. wydał na rzecz „K." Spółki z

ograniczoną odpowiedzialnością nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym w

oparciu o weksel, jaki wystawili E.W., S.W., K.W. i A.W. Nakaz opiewał na kwotę

1.870.753 zł wraz z odsetkami i kosztami sądowymi. Pozwani zawarli ze swoim

wierzycielem ugodę pozasądową dotycząca sposobu prowadzenia egzekucji, a

konkretnie „K." zobowiązała się do ograniczenia egzekucji do określonych 28

wymagalnych wierzytelności przysługujących pozwanym w stosunku do ich

dłużników. Wierzyciel zobowiązał się, że - pod warunkiem dochowania należytej

staranności przez pozwanych w dochodzeniu wskazanych wierzytelności - nie

będzie prowadził egzekucji z należących do nich innych przedmiotów

majątkowych. Wierzytelność będącą przedmiotem ugody Spółka „K." przeniosła na

pozwaną w niniejszej sprawie Spółkę „E." za cenę 1.600.000 zł.

W toku postępowania pozwana Spółka przeciwstawiła żądaniu powoda

zarzut potrącenia. Sąd pierwszej instancji uznał go za skuteczny wyrażając pogląd,

że dokonaniu cesji nie stało na przeszkodzie zawarcie przez dłużnika i cedenta

ugody pozasądowej, skoro ograniczyła ona jedynie rzeczowo zakres egzekucji,

3

a nie wysokość cedowanej wierzytelności. Do potrącenia doszło w dniu 18 lutego

2002 r., tj. w dniu doręczenia powodowi odpisu sprzeciwu od nakazu zapłaty.

Na skuteczność potrącenia nie miało wpływu ogłoszenie upadłości powodowej

Spółki, gdyż nie wystąpiły okoliczności określone w art. 35 § 1 i 36 Prawa

upadłościowego, które mają w sprawie zastosowanie (art. 536 Prawa

upadłościowego i naprawczego). Potrącenie odniosło jednak skutek jedynie do

kwoty dochodzonej pierwotnie. Co do kwoty, o którą powództwo zostało

rozszerzone, Sąd przyjął, że pozwany nie kwestionował tej należności po

doręczeniu mu pisma procesowego zawierającego rozszerzenie żądania i wnosił

jedynie o oddalenie powództwa.

Oddalając apelację Sąd Apelacyjny zaprezentował odmienną ocenę prawną

ustalonych faktów. Po pierwsze wskazał, że potrąceniem mogłaby zostać objęta,

wbrew stanowisku Sądu pierwszej instancji, cała dochodzona kwota, a nie tylko

dochodzona pierwotnie. Wierzytelność przedstawiona do potrącenia to nie tylko

suma dłużna, ale także odsetki należne od daty wymagalności, a więc od 1999 r.

Nie może to jednak powodować uchylenia lub zmiany zaskarżonego wyroku, gdyż

powód przedstawił zarzuty uniemożliwiające w ogóle dokonanie potrącenia.

W świetle art. 513 § 1 k.c. dłużnikowi przysługują wszystkie zarzuty, jakie miał

przeciwko zbywcy wierzytelności w chwili uzyskania informacji o dokonaniu

przelewu. Generalnie na skutek dokonanego przelewu sytuacja dłużnika nie może

ulec pogorszeniu. W rozpoznawanej sprawie oznacza to, że nabywcę

wierzytelności (stronę pozwaną) ograniczają obowiązki określone w ugodzie

zawartej pomiędzy zbywcą wierzytelności a jego dłużnikiem. Ugoda ta mogła

wprowadzać ograniczenia w zakresie sposobu zaspokojenia wierzytelności, co

wyłączyło dopuszczalność przedstawienia tej wierzytelności do potrącenia.

Potrącenie to, jako sposób zaspokojenia wierzytelności, ignoruje treść ugody, której

skutki wiążą cesjonariusza.

Skarga kasacyjna pozwanej Spółki oparta została na podstawie naruszenia

prawa materialnego, przy czym jako naruszony wskazano jedynie art. 513 § 1 k.c.

Skarżąca podnosi, że Sąd drugiej instancji niewłaściwie zastosował ten przepis

uznając, że dla skuteczności dokonanego przez pozwaną potrącenia istotne

znaczenie ma treść ugody zawartej przez zbywcę wierzytelności.

4

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna pozwanej Spółki jest zasadna. Poza sporem jest, że

zawarcie ugody pomiędzy zbywcą wierzytelności a jego dłużnikiem pozostaje bez

wpływu na dopuszczalność przeniesienia wierzytelności. Także ustalenia zawarte

w takiej ugodzie mogą pozostać skuteczne względem nabywcy wierzytelności,

gdyż, zgodnie z art. 513 § 1 k.c. dłużnikowi przysługują przeciwko nabywcy

wierzytelności wszelkie zarzuty, jakie miał przeciwko zbywcy w chwili powzięcia

wiadomości o przelewie. Dłużnik będzie zatem skutecznie mógł się zasłaniać

wobec żądania spełnienia świadczenia np. faktem rozłożenia należności na raty

w ugodzie zawartej ze zbywcą.

Ogólnie w literaturze wskazuje się, że dłużnikowi wolno wysunąć przeciwko

nabywcy wierzytelności zarzuty powstałe w ramach kreującego cedowaną

wierzytelność stosunku zobowiązaniowego, a dotyczące: istnienia wierzytelności,

jej skuteczności, jej zakresu. W rozpoznawanej sprawie ustalenia znajdujące się

w ugodzie zawartej pomiędzy „K." (wierzycielem) a wspólnikami „A." dotyczyły

jednak innych okoliczności, gdyż odnosiły się do sposobu prowadzenia egzekucji

przez wierzyciela. Zarzuty mogące wyniknąć dla dłużnika w związku z taką treścią

ugody mogłyby zatem dotyczyć jedynie kierowania egzekucji do innych

przedmiotów majątkowych dłużnika niż wskazane w treści ugody. Nawiasem

mówiąc wysoce dyskusyjna pozostaje dopuszczalność zawarcia ugody określającej

sposób prowadzenia egzekucji w sytuacji, gdy postępowanie egzekucyjne

prowadzone przez komornika pozostaje w dużej części w sferze uregulowań prawa

publicznego, a nie prywatnego. Kwestia ta musi jednak pozostać poza granicami

analizy Sądu Najwyższego.

Wracając do zasadniczego zagadnienia, a więc do możliwości skorzystania

przez pozwaną Spółkę z potrącenia przysługującej jej wierzytelności nabytej

w drodze przelewu z wierzytelnością dochodzoną przez stronę powodową

w niniejszym procesie, należy przyjąć, odmiennie niż uczynił to Sąd Apelacyjny, że

dokonanie takiego potrącenia jest dopuszczalne. Należy mieć na uwadze, że

określenie sposobu prowadzenia egzekucji, przy założeniu dopuszczalności takiego

ukształtowania treści ugody, nie może być traktowane jako wyłączenie możliwości

5

skorzystania przez cesjonariusza z instytucji potrącenia, gdy znajdzie się on

w sytuacji kiedy jego wierzyciel był dłużnikiem cedenta, a w wyniku dokonanego

przelewu stał się jego dłużnikiem. Ograniczenie w ugodzie zawartej pomiędzy

cedentem a jego dłużnikiem możliwości prowadzenia egzekucji jedynie

z określonych przedmiotów majątkowych należących do dłużnika nie może być

rozumiane w ten sposób, że wykluczone zostają inne sposoby zaspokojenia, w tym

możliwość skorzystania z potrącenia.

Trafny jest więc zarzut naruszenia art. 513 § 1 k.c. przez jego niewłaściwą

wykładnię. Z tego względu zaskarżony wyrok należało uchylić a sprawę przekazać

do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu, co też Sąd Najwyższy uczynił

kierując się treścią art. 39815

§ 1 k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.