Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 18 października 2006 r.

II CSK 123/06

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CSK 123/06

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 18 października 2006 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Helena Ciepła (przewodniczący)

SSN Teresa Bielska-Sobkowicz

SSN Marek Sychowicz (sprawozdawca)

w sprawie ze skargi Agencji Nieruchomości Rolnych

przeciwko W.G.

o uchylenie wyroku Sądu Polubownego,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 18 października 2006 r.,

skargi kasacyjnej pozwanego

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 16 listopada 2005 r., sygn. akt [...],

oddala skargę kasacyjną;

zasądza od W.G. na rzecz Agencji Nieruchomości Rolnych

kwotę 600 (sześćset) złotych tytułem zwrotu kosztów

postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 16 listopada 2005 r. Sąd Apelacyjny oddalił apelację W.G.

od wyroku Sądu Okręgowego w P. z dnia 15 grudnia 2003 r., uchylającego wyrok

sądu polubownego z dnia 17 września 2002 r., którym zasądzona została od

pozwanej Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa, na rzecz powoda W.G. kwota

1.500.000 zł z odsetkami ustawowymi od dnia 1 lipca 1995 r.

W swoim wyroku Sąd pierwszej instancji powołał przepisy art. 712 § 1 pkt 3

i 4 k.p.c. i wskazał, m.in., że wyrok sądu polubownego jest – co do zakresu

rozstrzygnięcia żądania pozwu – niezrozumiały oraz uchybia praworządności

i zasadom współżycia społecznego.

Sąd Apelacyjny uznał, że ocena Sądu pierwszej instancji, iż wyrok sądu

polubownego uchybia praworządności, jest trafna. Według Sądu Apelacyjnego,

w sytuacji, gdy podstawy faktycznej dochodzonych roszczeń powód upatrywał

w nienależytym wykonaniu umowy dzierżawy nieruchomości zawartej z Agencją

Własności Rolnej Skarbu Państwa w dniu 30 lipca 1993 r., zmiana umowy spółki

cywilnej, w ramach której powód w dniu podpisywania z Agencją umowy dzierżawy

prowadził wspólnie z braćmi działalność gospodarczą, poza nowym określeniem

osób uprawnionych do reprezentacji spółki, pozostawała bez wpływu na treść

umowy dzierżawy. Z dowodów przeprowadzonych przed sądem polubownym nie

wynika, by umowa dzierżawy została przez Agencję wypowiedziana i że powód

został wezwany do wydania w całości lub w części przedmiotu dzierżawy

lub że został pozbawiony przez Agencję możliwości wykonywania umowy

dzierżawy i osiągnięcia spodziewanego zysku. Brak jest także dowodów na to,

by zwracał się do Agencji o umożliwienie mu korzystania z przedmiotu dzierżawy,

bądź że w związku z nie korzystaniem z tego przedmiotu poniósł jakąś stratę.

W sytuacji, gdy tylko z sobie wiadomych względów powód zaprzestał wykonywania

umowy dzierżawy i nie było przedmiotem dociekań sądu polubownego dlaczego

to uczynił i nie zwrócił się do pozostałych współdzierżawców o dopuszczenie

go do korzystania z przedmiotu dzierżawy, nie można było przyjąć

odpowiedzialności Agencji za nienależyte wykonanie umowy dzierżawy, której

3

dzierżawca nie wykonywał pomimo braku przeszkód ze strony wydzierżawiającego

i brak było podstawy do stwierdzenia, że ze względu na czynności podjęte przez

Agencję powód poniósł szkodę w wysokości ustalonej wyrokiem sądu

polubownego. Konkludując, Sąd Apelacyjny stwierdził, że rozstrzygnięcie sprawy

wyrokiem sądu polubownego pozostaje w sprzeczności z obowiązującym

porządkiem prawnym w zakresie odpowiedzialności kontraktowej, co uchybia

praworządności. Sąd Apelacyjny stwierdził ponadto, że – niezależnie od braku

materialnoprawnych podstaw odpowiedzialności pozwanego – zasądzenie przez

sąd polubowny odsetek od zasądzonej kwoty od dnia 1 lipca 1995 r., podczas gdy

pozew do tego sądu został wniesiony dwa lata później, także uchybia

praworządności.

Wyrok Sądu Apelacyjnego powód zaskarżył skargą kasacyjną wniesioną

w dwóch odrębnych pismach, z których każde zostało sporządzone przez innego

pełnomocnika powoda. Podstawą skargi kasacyjnej jest naruszenie przepisów

postępowania, a to: 1) art. 386 § 6 k.p.c. przez pominięcie oceny prawnej

dokonanej w uprzednio wydanym w sprawie wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 30

czerwca 2004 r., 2) art. 39820

k.p.c. przez odstąpienie od wykładni prawa

dokonanej przez Sąd Najwyższy w uprzednio wydanym w sprawie wyroku tego

Sądu z dnia 14 kwietnia 2005 r. i 3) art. 712 § 1 pkt 4 k.p.c. przez „niezasadne i

niewłaściwe ustalenie, iż wyrok sądu polubownego uchybia praworządności i

zasadom współżycia społecznego oraz niewskazanie jakie normy porządku

prawnego zostały naruszone przy orzekaniu przez sad polubowny”. Wnioskiem

skargi kasacyjnej jest żądanie uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania

sprawy Sądowi drugiej instancji do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

1. Podstawa skargi kasacyjnej, którą jest naruszenie art. 386 § 6 k.p.c., jest

niezasadna z kilku przyczyn. Po pierwsze, wymieniony przepis, przewidujący

związanie oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi

w wyroku sądu drugiej instancji, dotyczy tylko zawarcia takiej oceny i wskazań

w wyroku uchylającym wyrok sądu pierwszej instancji i przekazującym sprawę temu

sądowi do ponownego rozpoznania. Tymczasem wydanym w sprawie wyrokiem

4

z dnia 30 czerwca 2004 r. Sąd Apelacyjny oddalił apelację wniesioną od wyroku

Sądu pierwszej instancji. Po drugie, wymieniony wyrok Sądu Apelacyjnego został –

na skutek uwzględnienia kasacji wniesionej od tego wyroku – uchylony przez Sąd

Najwyższy wyrokiem z dnia 14 kwietnia 2005 r. Oczywistym jest zaś, że wyrok

uchylony nie może wiązać w żadnym zakresie, w szczególności nie jest on wiążący

w dalszym postępowaniu w sprawie. Już więc tylko na marginesie należy

zauważyć, że w uzasadnieniu wyroku z dnia 30 czerwca 2004 r. Sąd Apelacyjny,

powołując art. 712 § 1 pkt 4 k.p.c. stwierdził, że wyrok sądu polubownego –

ponieważ rozstrzygnięcie sprawy tym wyrokiem nie znajduje uzasadnienia w stanie

faktycznym sprawy – niewątpliwie ubliża co najmniej zasadom współżycia

społecznego. Sąd Apelacyjny nie wyraził zaś stanowczego poglądu, że zarzut

skargi o uchylenie wyroku sądu polubownego z tego względu, iż wyrok ten uchybia

praworządności, jest niezasadny.

2. Nie zasługuje na uwzględnienie także podstawa skargi kasacyjnej

zarzucająca naruszenie art. 39820

k.p.c. W uzasadnieniu wyroku z dnia 14 kwietnia

2005 r., którym w wyniku uwzględnienia kasacji od wyroku Sądu Apelacyjnego z

dnia 30 czerwca 2004 r. wyrok ten został uchylony i sprawa przekazana Sądowi

drugiej instancji do ponownego rozpoznania, Sąd Najwyższy uznał – i obszernie

stanowisko to uzasadnił – że nie jest zasadny zarzut braku zapisu na sąd

polubowny, stanowiący jedną z podstaw skargi o uchylenie wyroku sądu

polubownego w rozpoznawanej sprawie, uwzględnienie którego to zarzutu

stanowiło m.in. podstawę rozstrzygnięcia zawartego w wyroku zaskarżonym

kasacją. W uzasadnieniu swego wyroku, nawiązując do przewidzianej w art. 712

§ 1 pkt 4 k.p.c., podstawy skargi o uchylenie wyroku sądu polubownego

w rozpoznawanej sprawie, Sąd Najwyższy stwierdził jedynie, że „skarga Agencji

podlegałaby uwzględnieniu, gdyby na gruncie zebranego materiału dowodowego

były podstawy do oceny, że przeciwnik skargi z przyczyn leżących po stronie

Agencji nie poniósł szkody lub w wielkości znacznie odbiegającej od kwoty

zasądzonej, jak również, że nie było materialnych podstaw do oznaczenia na dzień

1 lipca 1995 r. daty początkowej odsetek przyznanych przez Sąd polubowny

od kwoty przezeń zasądzonej.” W przytoczonym sformułowaniu, adresowanym

do Sądu drugiej instancji, któremu sprawa przekazana została do ponownego

5

rozpoznania, nie można dopatrzyć się wykładni prawa, w szczególności art. 712 § 1

pkt 4 k.p.c., przesądzającej, że przewidziana w tym przepisie podstawa

rozpoznawanej w sprawie skargi o uchylenie wyroku sądu polubownego jest

niezasadna.

3. Mimo iż stosownie do art. 1 pkt 4 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o zmianie

ustawy – Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. Nr 178, poz. 1478) art. 712 § 1

pkt 4 został, wraz z całą księgą pierwszą części pierwszej kodeksu postępowania

cywilnego, uchylony z dniem 17 października 2005 r., niemniej w myśl art. 2 tej

ustawy ma on zastosowanie w sprawie toczącej się na skutek rozpoznawanej

skargi kasacyjnej.

Podstawa tej skargi, zarzucająca zaskarżonemu wyrokowi naruszenie

art. 712 § 1 pkt 4 k.p.c., nie jest również zasadna.

Wprawdzie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie zostały wyodrębnione

ustalenia faktyczne od ich oceny prawnej i nie zostały one wprost nazwane

„ustaleniami”, ale te stwierdzenia zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku,

których treścią jest przedstawienie materiału zebranego przez sąd polubowny,

na podstawie którego zapadł wydany przezeń wyrok, są ustaleniami stanowiącymi

podstawę faktyczną wyroku zaskarżonego rozpoznawaną skargą kasacyjną.

Wobec nieoparcia tej skargi na podstawie zarzutu naruszenia przepisów

postępowania, uwzględnienie której mogłoby podważyć prawidłowość ustaleń

stanowiących podstawę faktyczną zaskarżonego wyroku, przy ocenie zasadności

podstawy skargi kasacyjnej zarzucającej naruszenie art. 712 § 1 pkt 4 k.p.c.,

ustaleniami tymi Sąd Najwyższy jest związany (art. 39813

§ 2 k.p.c.). Twierdzenia

skarżącego co do okoliczności faktycznych sprzeczne z tymi ustaleniami nie mogły

zatem przy rozpoznawaniu skargi kasacyjnej być wzięte pod uwagę.

Ustalenia faktyczne stanowiące podstawę zaskarżonego wyroku, w pełni

uzasadniały ocenę Sądu Apelacyjnego, że wyrok sądu polubownego wydany

w sprawie o odszkodowanie z tytułu nienależytego wykonania umowy

i uwzględniający powództwo, wydany został w sytuacji, gdy brak było dowodów

pozwalających na stwierdzenie, że działanie (zaniechanie) pozwanego stanowiło

nienależyte wykonanie przezeń umowy i że powód poniósł szkodę pozostającą

6

w związku przyczynowym z tym działaniem oraz że wysokość szkody poniesionej

przez powoda nie została wykazana nawet w sposób pozwalający na jej

oznaczenie według oceny sądu, opartej na rozważeniu wszystkich okoliczności

sprawy. Brak ustalenia, że powód żądał od pozwanego jeszcze przed wniesieniem

pozwu naprawienia szkody, uzasadniał także uznanie, iż zasądzenie przez sąd

polubowny na rzecz powoda odsetek za opóźnienie od zasądzonej kwoty od dnia

wcześniejszego od dnia wniesienia pozwu o dwa lata było nie usprawiedliwione.

Taki wyrok sądu polubownego jest po prostu oczywiście niesłuszny i trafnie został

uznany przez Sąd Apelacyjny za uchybiający praworządności. Podstawowymi

zasadami obowiązującego w Polsce prawa w zakresie odpowiedzialności

za szkodę wyrządzoną niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem

zobowiązania, które wyrażają przepisy kodeksu cywilnego o skutkach

niewykonywania zobowiązań, jest bowiem obowiązek naprawienia szkody

przez stronę umowy, która nie wykonała lub nienależycie wykonała zobowiązanie

oraz normalny związek przyczynowy pomiędzy jej zachowaniem a szkodą.

Obowiązek naprawienia szkody nie może przy tym być określony arbitralnie

i dowolnie, lecz musi odpowiadać rozmiarowi wyrządzonej szkody (choćby

w wyniku oceny opartej na rozważeniu wszystkich okoliczności sprawy), a odsetki

za opóźnienie należą się od dnia popadnięcia dłużnika w opóźnienie. Wyrok sądu

polubownego który wydany został z naruszeniem tych zasad jest wyrokiem

uchybiającym praworządności.

Ponieważ okazało się, że skarga kasacyjna nie ma uzasadnionych podstaw,

Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji (art. 39814

oraz art. 108 § 1 w związku

z art. 98 § 1 i 3 oraz art. 99 k.p.c.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.