Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 1 grudnia 2006 r.

I CSK 360/06

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CSK 360/06

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 1 grudnia 2006 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Gerard Bieniek (przewodniczący)

SSN Stanisław Dąbrowski (sprawozdawca)

SSN Kazimierz Zawada

Protokolant Beata Rogalska

w sprawie z powództwa Z. B. i W. B. prowadzących działalność gospodarczą pod

nazwą Przedsiębiorstwo Produkcyjno - Usługowo - Handlowe M. w L.

przeciwko F. Spółce z o.o. w W.

z udziałem interwenientów ubocznych po stronie pozwanej - BPH Banku

Hipotecznego S.A. w W. i Banku BPH S.A. z siedzibą w K.

o uznanie czynności prawnej za bezskuteczną,

po rozpoznaniu na rozprawie

w Izbie Cywilnej w dniu 1 grudnia 2006 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 28 kwietnia 2006 r.,

oddala skargę kasacyjną; zasądza od strony pozwanej na rzecz

powodów kwotę 3600 (trzy tysiące sześćset) złotych tytułem

zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy w W. wyrokiem z dnia 26 listopada 2004 r. uwzględnił

częściowo powództwo Z. B. i W. B., prowadzących działalność gospodarczą pod

nazwą Przedsiębiorstwo Produkcyjno-Usługowo-Montażowe w L. przeciwko F.

Spółce z o.o. w W. i uznał za bezskuteczną wobec powodów umowę z dnia 1

sierpnia 2001 r. obejmującą czynność prawną, polegającą na przeniesieniu przez

F. Sp. z o.o. w O. na rzecz pozwanej własności nieruchomości o powierzchni 2100

m2

, położonej w W.

Sąd Okręgowy ustalił, że przewłaszczenie przedmiotowej nieruchomości

nastąpiło w celu pokrycia przez Spółkę F., objętych przez nią 12.508 udziałów w

pozwanej Spółce. Powodowie byli wierzycielami Spółki F. Wysokość

przysługujących im należności została potwierdzona dwoma prawomocnymi

orzeczeniami: nakazem zapłaty z dnia 7 czerwca 2001 r. wydanym przez Sąd

Okręgowy w W., którym zasądzono od tej Spółki na rzecz powodów kwotę 31.000

zł oraz wyrokiem Sądu Arbitrażowego przy Krajowej Izbie Gospodarczej w W. z

dnia 14 października 2002 r., uwzględniającym żądanie powodów o zasądzenie na

ich rzecz kwoty 1.488.728,52 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 7 marca 2002 r.

do dnia zapłaty. Prezesem Zarządu pozwanej Spółki i wspólnikiem F. była ta sama

osoba.

W dniu 28 sierpnia 2001 r. H. Bank Hipoteczny S.A. w W. zawarł z pozwaną

umowę kredytową, na podstawie której pozwana uzyskała kredyt w wysokości

9.300.000 Euro. Jednym ze sposobów zabezpieczenia spłaty kredytu było

ustanowienie w dniu 16 stycznia 2002 r. na udziałach Spółki F. w kapitale

zakładowym pozwanej (wynoszących 99,98%) zastawu. W oparciu o tę umowę,

wobec niespłacenia kredytu przez pozwaną H. Bank Hipoteczny S.A. złożył

oświadczenie o przejęciu zastawionych udziałów. Zostały one następnie zbyte

na rzecz P. Spółki z o.o. w W.

W wyniku powyższych działań dłużnik powodów – F. Spółka z o.o. wyzbył

się majątku, pozwalającego zaspokoić roszczenia jego wierzycieli. Wszczęta

wobec tej Spółki egzekucja została umorzona z powodu jej bezskuteczności.

3

W ocenie Sądu Okręgowego spełnione zostały wszystkie przesłanki,

o których mowa w art. 527 k.c. Sąd Okręgowy nie podzielił argumentacji pozwanej,

że dopiero czynność ustanowienia zastawu na udziałach F. mogłaby zostać

zaskarżona, jako krzywdząca interesy wierzycieli. Zdaniem Sądu, nie jest

konieczne aby dokonana czynność prawna była bezpośrednią przyczyną

niewypłacalności dłużnika. Sąd wskazał, że musi istnieć tylko taki związek

przyczynowo-skutkowy pomiędzy czynnością dłużnika a pokrzywdzeniem

wierzycieli, że bez jego zaistnienia nie doszłoby, w ciągu dalszych zdarzeń do

niewypłacalności dłużnika. Umowa z dnia 1 sierpnia 2001 r. o wniesieniu spornej

nieruchomości do pozwanej Spółki stanowiła najważniejszy etap w zaplanowaniu

przedsięwzięcia, którego celem było uzyskanie przez ten podmiot majątku

stanowiącego zabezpieczenie kredytu przeznaczonego na dokonanie procesu

inwestycyjnego i odbyło się to kosztem wierzycieli Spółki F. poprzez

wyprowadzenie z niej wszelkiego majątku. Zanim do tego doszło, dłużnik posiadał

majątek wystarczający do zaspokojenia wierzycieli i oczywistym jest, że wskutek

opisanych wyżej działań nastąpiło pokrzywdzenie wierzycieli.

Sąd Okręgowy uznał za wykazane, że dłużnik realizując zaskarżoną

czynność prawną był świadomy pokrzywdzenia wierzycieli oraz, że taką wiedzę

miała również osoba trzecia, która uzyskała korzyść majątkową wskutek tej

czynności. Zdaniem Sądu Okręgowego w niniejszej sprawie ma zastosowanie

domniemanie przewidziane w art. 527 § 3 k.c. Obie Spółki były powiązane z sobą

przez osobę P. K., który w dacie dokonywania zaskarżonej czynności był

jednocześnie wspólnikiem Spółki F. (w 50 %) oraz udziałowcem i Prezesem

Zarządu pozwanej Spółki. Te powiązania uzasadniają przyjęcie, że dłużnik i

pozwana znajdowały się w stosunku bliskości w rozumieniu art. 527 § 3 k.c.

Dlatego też pozwana nie może skutecznie podnosić zarzutu, że nie miała

świadomości działania jej kontrahenta z pokrzywdzeniem wierzycieli. Osoby

kierujące tymi Spółkami zdawały sobie sprawę z tego, że środki które zostały

przekazane powodom z części uzyskanego przez pozwaną kredytu nie zaspokajają

wszystkich roszczeń przysługujących tym osobom wobec Spółki F. Dłużnik był

świadomy tego, jakie konsekwencje w zakresie jego wypłacalności, może mieć

czynność prawna, polegająca na przeniesieniu własności nieruchomości na rzecz

4

pozwanej w zamian za uzyskane w niej udziały. Poza sporem jest okoliczność, że

dłużnik nie posiada obecnie żadnego majątku, który mógłby stać się przedmiotem

egzekucji i powodowie stracili szanse uzyskania zasądzonych na ich rzecz

należności.

Na skutek apelacji pozwanej Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 28 kwietnia

2006 r. zmienił wyrok Sądu pierwszej instancji w ten sposób, że zawarte tam

rozstrzygnięcie uzupełnił o następującą treść „w celu ochrony wierzytelności

powodów wynikających z następujących prawomocnych orzeczeń:

- nakazu zapłaty wydanego w dniu 7 czerwca 2001 r. przez Sąd Okręgowy w W.

Wydział XV Gospodarczy w sprawie sygn. akt XV Ng …/01 – wyroku Sądu

Polubownego – Sądu Arbitrażowego przy Krajowej Izbie Gospodarczej w W.,

wydanego w dniu 14 października 2002 r. W pozostałej części oddalił apelację.

Sąd Apelacyjny wskazał, że bezskuteczność czynności prawnej dłużnika nie

może przekraczać rozmiarów wierzytelności przysługującej wierzycielowi, który

zaskarżył tę czynność. W tym zakresie wyrok Sądu Okręgowego wymagał zmiany.

Określenie wierzytelności, co do których powodowie mogą żądać przymusowego

zaspokojenia z przedmiotów znajdujących się w majątku pozwanej nie nasuwa

żadnych wątpliwości wobec faktu, że na datę orzekania zostały one wskazane

w dwóch prawomocnych orzeczeniach sądowych.

W ocenie Sądu apelacyjnego nie zachodzi niezgodność ustaleń faktycznych

Sądu pierwszej instancji z zebranym w sprawie materiałem dowodowym. Nie ma

racji skarżący argumentując, że czynność polegająca na pokryciu przez dłużnika

udziałów objętych w pozwanej Spółce aportem w postaci nieruchomości nie może

być zaskarżona, z uwagi na jej ekwiwalentny charakter. Sąd Apelacyjny przytoczył

wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 28 października 1999 r. sygn. I ACa

638/99 (publ. OSA 2002/2/1u), w którym), w którym wskazano, że osoba trzecia

uzyskuje korzyść majątkową w rozumieniu art. 527 k.c. także wtedy, gdy płaci za

rzecz nabytą od dłużnika cenę odpowiadającą wartości rynkowej tej rzeczy.

Nie może bowiem za taką korzyść być uważana tylko różnica między ceną

odpowiadającą wartości rynkowej rzeczy a ceną zapłaconą.

5

Nadto Sąd Apelacyjny uznał, że zasada zachowania ekwiwalentności

świadczeń przy dokonywaniu przez dłużnika spornej czynności musi budzić istotne

zastrzeżenia. Wniesiona aportem do pozwanej Spółki nieruchomość byłą

oszacowana według wartości księgowej (6.280.000 zł), która jest zawsze niższa niż

wartość rynkowa. H. Bank Hipoteczny S.A. udzielił pozwanej Spółce kredytu w

łącznej wysokości 9.300000 Euro, przy tym nieruchomość należąca wcześniej

dłużnika była praktycznie jedynym zabezpieczeniem zaciągniętego zobowiązania.

Pozwana Spółka została założona przez wspólnika Spółki F. – P. K., który

objął w niej dwa udziały. Pozostałe 99,98% udziałów objęła Spółka F. – dłużnik

powodów i pokryła je aportem w postaci własności nieruchomości z rozpoczętą na

niej inwestycją. Wartość rynkowa nieruchomości co najmniej kilkakrotnie

przewyższała podaną w akcie notarialnym z dnia 1 sierpnia 2001 r. cenę

transakcji. Dlatego – zdaniem Sądu Apelacyjnego zupełnie nieuprawniony jest

zawarty w apelacji argument, że przyjęte przez dłużnika rozwiązanie pozwoliło w

wyższym stopniu zaspokoić roszczenia jego wierzycieli niż wówczas gdyby

nieruchomość nadal pozostawała własnością Spółki F. i została wobec niej

wszczęta egzekucja komornicza.

W ocenie Sądu Apelacyjnego Sąd pierwszej instancji prawidłowo przyjął, że

umowa przeniesienia własności tej nieruchomości nie może być rozpatrywana

w oderwaniu od następujących wkrótce potem dalszych czynności. Czynność

prawna jeżeli jest tylko warunkiem, bez którego nie powstałaby niewypłacalność

dłużnika, może być zaskarżona choćby nie stanowiła jedynej przyczyny

niewypłacalności. Do wierzyciela należy wybór aktu przeciwko któremu skieruje on

skargę pauliańską w przypadku, w którym niewypłacalność jest następstwem wielu

które prawnych dłużnika.

Powodowie udowodnili, że dłużnik oraz pozwana działali ze świadomością

pokrzywdzenia wierzycieli. Wspólnicy będącej dłużnikiem powodów Spółki F. (T. P.

i P.K.) zdawali sobie sprawę z tego, że tylko część kredytu, który został przyznany

w następstwie dokonania skarżonej czynności pozwanej Spółce, będzie

przeznaczona na spłatę wierzycieli dłużnika i nie pokryje całości tych zobowiązań.

Spółka F. mogłaby spłacić wierzycieli poprzez sprzedanie nieruchomości na tym

6

etapie, na jakim została przerwana budowa (przed dokonaniem zaskarżonej

czynności). Ponieważ jednak zamierzono kontynuować inwestycję utworzona

została nowa „czysta spółka” – pozwana Spółka i wniesiono do niej aportem

nieruchomość, żeby uzyskać potrzebne kredyty.

Wspólnicy Spółki F. wybrali rozwiązanie mniej korzystne dla wierzycieli

decydując się na wniesienie do nowo utworzonej pozwanej Spółki własności

nieruchomości. Uzyskany kredyt pozwolił pokryć część zobowiązań dłużnika, ale

jednocześnie wierzyciela utracili bezpowrotnie możliwość zaspokojenia reszty

swoich roszczeń. Przy zawieraniu umowy z dnia 1 sierpnia 2001 r. T. P. działał w

imieniu i na rzecz Spółki F., a jego wspólnik P. K. reprezentował pozwaną Spółkę.

Gdyby nawet założyć, że powodowie wiedzieli o przedsięwzięciu wspólników

dłużnej Spółki związanym ze sposobem pozyskania środków przeznaczonych na

częściową spłatę wierzycieli i akceptowali je, to ta okoliczność nie może świadczyć

o sprzeczności dochodzonego roszczenia z zasadami współżycia społecznego

w sytuacji, w której nie otrzymali oni reszty należności o czym zapewniały ich

wymienione osoby. Zarzut apelacji o rzekomym nadużyciu przez powodów

przysługującego im prawa podmiotowego – zdaniem Sądu Apelacyjnego – nie

wytrzymuje krytyki bowiem powoływane, w apelacji zasady uczciwości kupieckiej

i rzetelności w stosunkach handlowych wymagały przede wszystkim od dłużnika

poczynienia starań o zaspokojenie w całości roszczeń wierzycieli (choćby w drodze

sprzedaży nieruchomości, a nie realizacji wyznaczonego celu gospodarczego

budowy obiektu biurowo-usługowego) kosztem interesów podmiotów

zaangażowanych w rozpoczęty proces inwestycyjny.

W skardze kasacyjnej od wyroku Sądu Apelacyjnego strona pozwana

zarzuciła naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i nienależyte

zastosowanie art. 527 § 1 i 2 k.c. oraz naruszenie przepisów postępowania, które

mogło mieć i miało istotny wpływ na wynik sprawy: art. 321 § 1 k.p.c. w zw. z art.

527 § 1 i art. 384 k.p.c. oraz art. 231 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c., art. 382 k.p.c.

w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. oraz art. 328 § 2 k.p.c. w zw.

z art. 391 § 1 k.p.c.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

7

Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Zarzuty naruszenia

przepisów postępowania w zakresie w jakim dotyczą ustalenia faktów i wadliwej –

zdaniem strony skarżącej – oceny dowodów nie mogą być skuteczne wobec treści

art. 3983

§ 3 k.p.c. Nieustalenie istotnych faktów mogłoby natomiast być podstawą

zarzutu niewłaściwego zastosowania art. 527 § 1 i 2 k.c., gdyby Sąd Apelacyjny nie

ustalił okoliczności faktycznych stanowiących przesłanki skargi pauliańskiej.

Taki zarzut nie jest jednak usprawiedliwiony.

Sąd Apelacyjny ustalił, że Spółka będąca dłużnikiem powodów utworzyła

z jednym ze swoich wspólników pozwaną Spółkę, której przekazała w drodze

aportu cały swój majątek w postaci wartościowej nieruchomości w zamian za 99,8%

udziałów w pozwanej Spółce. Następnie pozbyła się także udziałów oddając je

początkowo pod zastaw kredytu zaciągniętego przez pozwaną, a wobec

niespłacenia kredytu, a następnie na skutek niespłacenia kredytu także udziały

bezpowrotnie utraciła. W rezultacie tych działań cały majątek wyprowadzony został

z dłużnej Spółki do pozwanej Spółki. Tak ustalone okoliczności faktyczne

wystarczają do przyjęcia, że czynności polegająca na przeniesieniu przez dłużną

Spółkę własności nieruchomości na pozwaną Spółkę dokonana została

z pokrzywdzeniem wierzycieli.

Z punktu widzenia pokrzywdzenia powodów jako wierzycieli nie ma istotnego

znaczenia czy pozwana zaciągnęła kredyt w wysokości 9.000.000 euro czy tylko

4.500.000 euro jak twierdzi się w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. Zapewne strona

skarżąca ma rację, że przeniesienie własności nieruchomości było czynnością

ekwiwalentną. W każdym razie ekwiwalentną co najmniej w 99,8% skoro w zamian

za przeniesienie własności nieruchomości dłużna Spółka uzyskała 99,8% udziałów

w pozwanej spółce, ale ekwiwalentność czynności nie wyłącza pokrzywdzenia

wierzycieli, w sytuacji w której ekwiwalent został zużyty na zabezpieczenie kredytu

pozwanej Spółki.

W wyroku z dnia 30 listopada 2004 r. Sygn. akt IV CK 285/04, Sąd

Najwyższy wyjaśnił, że ekwiwalentność świadczenia w czynności prawnej

dokonanej przez dłużnika nie wyłącza możliwości uznania takiej czynności za

zdziałaną z pokrzywdzeniem wierzycieli. Pokrzywdzenie wierzycieli występuje także

8

w sytuacji w której dłużnik przeniósł własność nieruchomości stanowiącej cały jego

majątek na rzecz osoby trzeciej, a uzyskany ekwiwalent zużył na zabezpieczenie

kredytu zaciągniętego przez tę osobę.

Zarzut, że pokrzywdzenie wierzycieli wyłączyła ich zgoda na dokonanie

czynności nie może być uznany za trafny, gdyż brak ustaleń sądów meriti, aby

powodowie wyrazili zgodę na przeniesienie własności nieruchomości przez

dłużnika na pozwaną Spółkę.

Za chybione należy także uznać zarzuty naruszenia przepisów postępowania

przez orzeczenie ponad żądanie pozwu oraz orzeczenie na niekorzyść pozwanej,

przy braku apelacji ze strony powodów. Dokonana przez Sąd Apelacyjny zmiana

wyroku Sądu pierwszej instancji polega na określeniu konkretnych wierzytelności,

których zaspokojeniu ma służyć uznanie czynności prawnej za bezskuteczną

wobec powodów. Zmiana ma więc charakter zawężający w stosunku do wyroku

Sądu pierwszej instancji i roszczenia określonego w pozwie. Nie ma więc

uzasadnionej podstawy do twierdzenia że orzeczono ponad żądanie czy też na

niekorzyść strony pozwanej.

Z powyższych względów na mocy art. 39814

k.p.c. Sąd Najwyższy orzekł jak

w sentencji wyroku.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.