Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 28 listopada 2006 r.

IV CSK 203/06

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV CSK 203/06

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 28 listopada 2006 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Mirosława Wysocka (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Gerard Bieniek

SSN Maria Grzelka

w sprawie z powództwa M.O.

przeciwko „B.” Spółce z o.o.

o nakazanie i zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 28 listopada 2006 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 17 listopada 2005 r., sygn. akt [....],

oddala skargę kasacyjną

2

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy w G. wyrokiem z dnia 25 maja 2004 r., uwzględniwszy

częściowo powództwo M.O. o ochronę praw autorskich, nakazał pozwanej B.

spółce z o.o. zaniechanie zwielokrotniania, w szczególności wytwarzania i

wprowadzania do obrotu egzemplarzy następujących utworów: belownicy 40-60 kN,

belownicy B 18, minikompaktora, prasy beczek, prasy Z 4 i rol-kompaktora 9000.

Apelację pozwanej Sąd Apelacyjny oddalił wyrokiem z dnia 17 listopada

2005 r., opartym na następujących ustaleniach i ocenie prawnej.

Powód jest autorem oryginalnych rozwiązań powstałych na bazie projektów

znanych i produkowanych maszyn do zgniatania i utylizacji śmieci. Powód,

uwzględniając indywidualne oczekiwania klientów, wprowadził zmiany konstrukcji

i wyglądu tych urządzeń, które je rozwijały i ulepszały. Projekty techniczne

i wytwarzane na ich podstawie prototypy urządzeń cechowały się nowymi

oryginalnymi rozwiązaniami, będącymi wynikiem intelektualnej, twórczej pracy

powoda i – w pewnym zakresie – pracy innych osób. Powód jest współtwórcą dzieł,

których materialnym nośnikiem są projekty techniczne zmienionych, ulepszonych

wersji maszyn oraz produkty finalne w postaci urządzeń, w których te zmiany

zostały ucieleśnione. Ustalenie to odnosi się do każdego z urządzeń objętych

rozstrzygnięciem. Pozwany nie ma tytułu prawnego do korzystania z autorskich

projektów powoda ani do wytwarzania na ich podstawie określonych urządzeń.

Wymienione dzieła powoda, będące opracowaniami dzieł wcześniej istniejących,

stanowią przedmiot prawa autorskiego. Spełniają one kryteria utworu w rozumieniu

art. 1 ust. 1 prawa autorskiego, cechuje je bowiem oryginalność pomysłu, nowość

i indywidualność rozwiązań. Oznacza to, że powodowi przysługuje ochrona

prawnoautorska.

Sąd Apelacyjny odrzucił zarzut pozwanego, który twierdził, że ochrona taka służy

powodowi tylko co do opracowanego przez niego innowacyjnego rozwiązania

konstrukcyjnego, a nie do całości utworu. W ocenie tego Sądu, z art. 9 ust. 4 prawa

autorskiego wynika, że powodowi jako współautorowi przysługuje legitymacja

3

czynna do dochodzenia roszczeń z tytułu naruszenia prawa autorskiego do całości

utworu.

Pozwana oparła skargę kasacyjną od tego wyroku na podstawie naruszenia

prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie art. 1 ust. 1 prawa

autorskiego „polegające na przyjęciu”, że utworem w rozumieniu tego przepisu są

sporne urządzenia, nie zaś tylko innowacyjne rozwiązania konstrukcyjne w nich

zastosowane oraz na podstawie mającego wpływ na wynik sprawy naruszenia

przepisów postępowania – art. 278 § 1 233 § 1 k.p.c. - przez uznanie, że

w sprawach wymagających wiadomości specjalnych wystarczające jest

przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków, a nie jest konieczne

przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego.

W konkluzji skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i uchylenie wyroku

Sądu pierwszej instancji oraz o przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego

rozpoznania ewentualnie o uchylenie zaskarżonych wyroków i orzeczenie co do

istoty sprawy przez oddalenie powództwa w całości.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Sądy obu instancji ustaliły, bez powzięcia i rozważenia jakichkolwiek

wątpliwości, że przedmiotem prawa autorskiego są zarówno projekty techniczne,

jak i urządzenia techniczne wytworzone na ich podstawie. Chociaż generalnie nie

kwestionuje się możliwości zaliczania dzieł technicznych do obiektów chronionych

przez prawo autorskie, to czyni się to z zastrzeżeniem, że ochronie

prawnoautorskiej nie podlega techniczna strona twórczej myśli, chroniona

odpowiednimi przepisami należącymi do dziedziny prawa własności przemysłowej.

Wyraźne wyłączenie dotyczy jedynie opublikowanych opisów patentowych lub

ochronnych (art. 4 pkt 3 pr. aut.). Nie zmienia to faktu, że w wypadku dzieł

technicznych rozważenia ze szczególną uwagą wymaga, czy w rezultacie wysiłku

twórcy zawarte są elementy subiektywne zależne wyłącznie od osobistego ujęcia,

świadczące o indywidualności utworu, w ujęciu właściwym dla prawa autorskiego.

Twórczość w rozumieniu prawa autorskiego ma inne znaczenie niż twórczość

w sferze własności przemysłowej, która jest pojmowana w sposób

zobiektywizowany. Na różnice te zwraca się uwagę w nowszym orzecznictwie Sądu

Najwyższego (por. wyrok z dnia 25 stycznia 2006 r., I CK 281/05, OSNC

4

2006/11/186), co ma znaczenie także ze względu na dostrzegalną tendencję do

nadmiernie szerokiego ujmowania pojęcia utworu i twórczości autorskiej.

Wymaganie „twórczego” charakteru, w rozumieniu prawa autorskiego, dotyczy

również opracowania, co oznacza, że także dzieło zależne musi spełniać

zasadniczy warunek przyznania mu ochrony autorskiej, czyli być rezultatem

twórczości w rozumieniu wskazanym na wstępie. W sprawie niniejszej Sąd ustalił,

odwołując się do kryteriów wynikających z art. 1 ust. 1 pr. aut., że opracowane

przez powoda urządzenia do utylizacji śmieci są utworami w rozumieniu tego

przepisu. Niezakwestionowanie tej zasady w skardze kasacyjnej nie pozwoliło

Sądowi Najwyższemu na ocenę zagadnienia pod zasygnalizowanym kątem.

Istota sporu, wobec przesłanek rozstrzygnięcia oraz podstaw skargi

kasacyjnej została usytuowana na innej płaszczyźnie.

Sąd ustalił, że sporne urządzenia stanowią twórcze opracowania przez

powoda urządzeń już istniejących, co oznacza, że powodowi przysługuje pełna

ochrona prawnoautorska. Powołanie się przez Sąd dla uzasadnienie tego

stanowiska na art. 9 ust. 4 pr. aut. jest chybione, bowiem z przepisu tego wynika

tylko, że powód może dochodzić roszczeń z tytułu naruszenia praw do całości

opracowań, pomimo, że jest jedynie ich współtwórcą.

Źródłem praw powoda do urządzeń jest, przy ustaleniach Sądu, art. 2 ust.1

pr. aut., przyznający opracowaniu status przedmiotu prawa autorskiego. Jest ono

tzw. prawem zależnym, przysługującym na dobru niematerialnym, które powstało

w oparciu o cudzy utwór korzystający z ochrony prawnoautorskiej. Twórcze

opracowania cudzego (macierzystego) utworu podlegają pełnej ochronie, co

oznacza trafność tego stwierdzenia Sądu Apelacyjnego, pomimo niedoskonałości

jego uzasadnienia.

Skarżący nie zakwestionował w skardze kasacyjnej ani autorskiego charakteru

utworów macierzystych (co jest konieczną przesłanką powstania autorskich praw

zależnych), ani tego, że sporne urządzenia stanowią opracowania w rozumieniu

powołanego przepisu. Ze stanowiska skarżącego, tak jak zostało ono wysłowione,

wynika, że z opracowania (urządzenia jako całości) należy wyabstrahować

„innowacyjne rozwiązania konstrukcyjne zastosowane w tych urządzeniach” i tylko

im przyznać status utworu.

5

Pogląd skarżącego jest chybiony.

W doktrynie prawa autorskiego różnie postrzega się relację pomiędzy

dziełem zależnym, a utworem macierzystym, co wyraża się w szczególności

w różnych koncepcjach, tzw. warstwowej lub integralnej budowy utworu. Bez

względu jednak na to, którą z tych teorii wybierze się jako właściwą, ochrona autora

opracowania rozciąga się na opracowanie jako całość. Przedmiotem autorskich

praw zależnych jest całe dzieło, wchodzące w obrót w stosunkach zewnętrznych.

„Zależność” dzieła ujawnia się w stosunkach wewnętrznych pomiędzy autorami

dzieła macierzystego i opracowania (art. 2 ust. 2, 3 i 5 pr. aut.). Nie powoduje ona

natomiast ograniczeń w stosunkach zewnętrznych i nie rozciąga się na tzw.

uprawnienia zakazowe. Dzieło zależne jest, jako całość, odrębnym utworem,

a twórcy opracowania przysługują wszystkie roszczenia o ochronę praw

autorskich do dzieła zależnego. Tak zwane uprawnienia zakazowe wiążą się

z obowiązkiem zaniechania określonych czynności przez osoby trzecie, co między

innymi obejmuje możliwość zakazywania wykonywania i rozpowszechniania dzieła

zależnego.

Inną oczywiście jest rzeczą, że przedmiotem prawa przysługującego

autorowi dzieła zależnego jest tylko opracowanie, natomiast prawo to nie rozciąga

się na utwór macierzysty i jego twórcze elementy.

Dlatego nieuzasadnione są obawy skarżącego, jakoby przyznanie ochrony

utworowi (tu: urządzeniu) mogło powodować „brak możliwości produkcji przez inne

podmioty nie tylko tego konkretnego urządzenia, ale również urządzenia

podobnego”. Ochrona przysługuje autorowi utworu zależnego tylko do danego

opracowania. Tak rzecz się miała w niniejszym procesie, w którym powód

dochodził, bo tylko takie uprawnienie mu przysługiwało, tzw. roszczeń zakazowych

wyłącznie w odniesieniu do urządzeń w wersji obejmującej wprowadzone przez

niego ulepszenia. Do nich tylko bowiem przysługuje mu ochrona prawnoautorska

z tytułu stworzenia opracowania. Inną jest rzeczą, czy opis urządzeń w wyroku

odzwierciedla to w sposób dość jasny; jednak pozwany nie twierdził, by

orzeczeniem objęto urządzenia inne, niż powstałe w wyniku opracowania

pierwotnych maszyn przez powoda i nie sformułował tego rodzaju zarzutu

w skardze kasacyjnej.

6

W ustalonych okolicznościach sprawy zarzuty powołane w ramach podstawy

naruszenia prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie art. 1 ust. 1 prawa

autorskiego, nie były skuteczne.

Zarzut procesowy naruszenia art. 278 k.p.c. został przez skarżącego

odniesiony do opracowanych przez powoda projektów urządzeń technicznych.

Przede wszystkim trzeba zauważyć, że zarzut ten został sformułowany wadliwie, bo

bez powiązania z przepisami dotyczącymi postępowania apelacyjnego, które

miałby naruszyć Sąd drugiej instancji.

O tym czy, do rozstrzygnięcia sprawy potrzebne są wiadomości specjalne,

decyduje sąd orzekający (por. m.in. uzasadnienie orzeczenia Sądu Najwyższego

z dnia 25 marca 1997 r., III CKN 11/97, OSNC 1997/9/126). Sąd pierwszej

instancji uzasadnił przyczyny, dla których ocenę charakteru spornych projektów

oparł na przeprowadzonych dowodach, które okazały się w tym zakresie

wystarczające. Stanowisko to zaaprobował Sąd Apelacyjny. Skarżący nie wskazał

konkretnych przyczyn mogących stanowić podstawę zakwestionowania tej oceny.

Nie wykazał, by bez opinii biegłego (którego specjalności także nie sprecyzował),

ocena projektów nie mogła być dokonana. Wbrew zarzutom skarżącego, nie

doszło w sprawie do „niedopuszczalnego zastąpienia” dowodu z opinii biegłego

dowodem z zeznań świadków sytuacji, gdy do rozstrzygnięcia sprawy potrzebne

były wiadomości specjalne, bowiem Sąd w ramach swych uprawnień ocenił, że nie

zachodziła w sprawie sytuacja wymagająca zasięgnięcia opinii biegłego w kwestii

wymagającej wiadomości specjalnych .

Powołana w skardze kasacyjnej podstawa naruszenia przepisów postępowania

okazała się także nieuzasadniona.

Z omówionych względów Sąd Najwyższy, na podstawie art. 39814

k.p.c.,

orzekł o oddaleniu skargi.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.