Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 7 grudnia 2006 r.

III CSK 219/06

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III CSK 219/06

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 7 grudnia 2006 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Krzysztof Pietrzykowski (przewodniczący)

SSN Mirosław Bączyk (sprawozdawca)

SSN Antoni Górski

w sprawie z powództwa F. sp. z o. o. w W.

przeciwko J. P.

o zapłatę,

po rozpoznaniu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu niejawnym

w dniu 7 grudnia 2006 r.,

skargi kasacyjnej pozwanego od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 25 listopada 2005 r.,

1. zmienia zaskarżony wyrok:

- w części oddalającej apelację pozwanego oraz wyrok Sądu

Okręgowego w S. z dnia 17 grudnia 2004 r., w części

zasądzającej od pozwanego na rzecz powoda kwotę 91.393,19

(dziewięćdziesiąt jeden tysięcy trzysta dziewięćdziesiąt trzy

19/100) zł w ten sposób, że powództwo w tym zakresie oddala;

- w zakresie kosztów (pkt II) w ten sposób, że zasądzoną

z tego tytułu kwotę 6.252,92 (sześć tysięcy dwieście

pięćdziesiąt dwa 92/100) zł obniża do kwoty 5.503

(pięć tysięcy pięćset trzy) zł,

2. zmienia wymieniony wyrok Sądu Okręgowego w ten sposób, że

zasądzona w punkcie II kwotę 48.988 (czterdzieści osiem tysięcy

2

dziewięćset osiemdziesiąt osiem) zł obniża do kwoty 43.102

(czterdzieści trzy tysiące sto dwa) zł,

3. oddala skargę kasacyjną w pozostałym zakresie i zasądza od

pozwanego na rzecz powoda kwotę 3168 (trzy tysiące sto

sześćdziesiąt osiem) zł tytułem zwrotu części kosztów

postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

3

Spółka F. dochodziła przeciwko J. P. należności w kwocie 803.555,82 zł na

podstawie art. 299 k.s.h. Kwota ta obejmowała sumę wierzytelności

wyszczególnionych w pozwie, przysługujących stronie powodowej wobec Spółki

„O.” (787.317,32 zł) i koszty dochodzenia należności wobec tej Spółki (16.241,50

zł). Sąd Okręgowy zasądził całą dochodzoną należność wobec pozwanego.

Rozstrzygnięcie to zapadło na podstawie następującego stanu faktycznego.

Pozwany pełnił funkcję prezesa zarządu Spółki z o. o. „O.” od czasu

powstania Spółki do dnia 3 kwietnia 2001 r. Pozwany i T. Ś. sprzedali w tym dniu

swoje udziały w Spółce innemu podmiotowi. Zmiany w rejestrze wspólników

i składu zarządu tej Spółki zostały ujawnione w czerwcu 2001 r. Na dzień

sprzedaży udziałów sporządzono bilans zamknięcia, a pozwany przekazał nabywcy

udziałów dokumentację Spółki wymienioną w protokole zdawczo-odbiorczym.

W okresie od 18 stycznia dnia 27 marca 2001 r. Spółka „O.” nabyła od „F.” – Spółki

z o. o. artykuły przemysłowe, na które zostały wystawione faktury na łączną kwotę

1. 233.028,61 zł. Należności z tych faktur stały się wymagalne w okresie od dnia 21

kwietnia do dnia 27 maja 2001 r. W związku z ich niezapłaceniem, powodowa

Spółka uzyskała nakaz zapłaty wobec „O.” na kwotę 787.317,32 (tytułem

należności głównej) oraz kwotę 16.241,50 (tytułem kosztów procesu). Wszczęte na

podstawie tego nakazu postępowanie egzekucyjne zostało umorzone (w czerwcu

2002 r.) wobec stwierdzenia bezskuteczności egzekucji. Sąd Okręgowy analizował

sprawozdanie finansowe za rok 2000 Spółki „O.”, sporządzone przez biegłego

rewidenta. W dniu 22 czerwca 2001 r. zarejestrowano w rejestrze przedsiębiorców

nową Spółkę – O. , której wspólnikami byli pozwany J. P. i jego żona. W marcu

2002 r. oddalono wniosek jednego z wierzycieli O. o ogłoszenie upadłości tej

Spółki z racji braku majątku wystarczającego przynajmniej na pokrycie kosztów

postępowania. Przeciwko pozwanemu sporządzony był akt oskarżenia o

popełnienie czynów z art. 286 § 1, art. 286 § 1 w zw. z art. 294 § 1 k.h. W

postępowaniu przygotowawczym ustalono, że Spółka O. zaprzestała (w różnych

okresach) regulować w sposób prawidłowy swoje należności na rzecz czterech

istotnych wierzycieli. Dla potrzeb postępowania karnego sporządzona była opinia

4

biegłych Z. S. i W. Z. (specjalistów z zakresu analizy i oceny sytuacji ekonomiczno-

finansowej przedsiębiorstw). W opinii tej stwierdzono, że Spółka O. miała poważne

trudności w regulowaniu swoich zobowiązań i nie miała płynności finansowej.

Sąd Okręgowy ustalił, że zobowiązanie Spółki „O.” wobec powodowej Spółki

(powstałe w okresie od dnia 18 stycznia do dnia 27 marca 2001 r.) uregulowane

zostało jedynie częściowo. Nie miało znaczenia to, że stało się wymagalne po dniu

odwołania pozwanego z funkcji prezesa zarządu. Istniały zatem przesłanki

powstania odpowiedzialności pozwanego na podstawie art. 299 k.s.h., przy czym

pozwany nie udowodnił nastąpienia okoliczności wyłączających tę

odpowiedzialność (przewidzianych w art. 299 § 1 k.s.h.). Zdaniem Sądu

Okręgowego, jeszcze przed odwołaniem pozwanego z funkcji prezesa powstał stan

trwałego zaprzestania płacenia długów przez Spółkę „O.”, co uzasadniało

konieczność wystąpienia o ogłoszenie upadłości tej Spółki. Zgłoszenie wniosku

o upadłość Spółki dopiero na początku 2002 r. nie mogło być uznane jako

zgłoszenie tej upadłości we właściwym czasie.

Sąd Apelacyjny uwzględnił apelację stron pozwanych jedynie w zakresie

należności obejmującej koszty dochodzenia należności głównej wobec Spółki „O.”,

tj. do kwoty 16.241,50 zł (pkt I wyroku tego Sądu), a w pozostałym zakresie

apelację oddalił jako nieuzasadnioną. Sąd ten uznał za trafny zarzut apelującego,

że Sąd pierwszej instancji dopuścił się uchybienia procesowego, ponieważ

dokonywał istotnych ustaleń faktycznych na podstawie ustaleń wskazanych w akcie

oskarżenia (wniesionego przeciwko pozwanemu) oraz na podstawie dowodu z

opinii biegłych, przeprowadzonego na potrzeby postępowania karnego (w

postępowaniu przygotowawczym). Uchybienia te zostały usunięte w postępowaniu

apelacyjnym w ten sposób, że Sąd Apelacyjny dopuścił dowód z pisemnej opinii

biegłych Z. S. i W. Z., sporządzonych w sprawie karnej, oraz przez dopuszczenie i

przeprowadzenie w toku postępowania apelacyjnego dowodu z ustnej,

uzupełniającej opinii tych biegłych. Akt oskarżenia, według tego Sądu, stał się

jedynie podstawą ustalenia faktu jego wniesienia oraz treści zarzutów karnych

postawionych pozwanemu.

5

W ocenie Sądu Apelacyjnego, przeprowadzony dowód ze wspomnianych

opinii biegłych, nie podważył ustalenia przyznanego przez pozwanego istnienia

przesłanek aktualizujących jego odpowiedzialność (art. 299 § 1 k.s.h.).

Nie uzasadniał jednocześnie podważenia ustaleń Sądu Okręgowego o braku

okoliczności wykluczających odpowiedzialność pozwanego (art. 299 § 1 k.s.h.).

Analizując szczegółowo do puszczony w postępowaniu apelacyjnym dowód z opinii

biegłych, Sąd Apelacyjny doszedł do wniosku, że zaprzestanie spłacania długów

przez Spółkę „O.” nastąpiło jednak w sposób trwały (a nie tylko chwilowy), w

okresie do dnia odwołania pozwanego z funkcji prezesa zarządu. Świadczyć o tym

może czas trwania tego stanu, perspektywa możliwości płacenia w przyszłości,

ilość niezaspokojonych należności różnych wierzycieli, zaciąganie stale nowych

zobowiązań. Sąd uznał, że pojawił się także stan określony w art. 1 § 2 prawa

upadłościowego z 1934 r., a mianowicie brak majątku Spółki wystarczającego na

pokrycie jej długów. Nieuzasadniony okazał się także zarzut pozwanego, że

niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości Spółki „O.” w odpowiednim czasie

nastąpiło bez jego winy w świetle art. 299 § 2 k.s.h. Pozwany nie tylko nie zgłosił

wniosku o upadłość, ale po dniu 1 stycznia 2001 r. zbył majątek Spółki (udziały), nie

zadbał o sporządzenie bilansu zamknięcia, wykazu wierzytelności i zobowiązań

Spółki, spisu z natury stanu zapasów. Nie podjął zatem czynności, które

obrazowałyby dokładnie stan Spółki w dacie zbycia udziału. Przepis art. 299 § 2

k.s.h. przewiduje domniemanie winy członka zarządu, a dla jego obalenia nie

wystarczyły dowody wskazywane przez pozwanego (opinia biegłego rewidenta i

tzw. historia rachunków bankowych).

W skardze kasacyjnej pozwanego podniesiono znaczną ilość zarzutów

naruszenia prawa procesowego i materialnego. W tej pierwszej grupie zarzutów

eksponowano naruszenie art. 229 k.p.c., art. 233 § 1 k.p.c., art. 321 § 1 k.p.c., art.

278 § 1 k.p.c. w zw. z art. 284 i art. 232 zd. 2 k.p.c., art. 328 § 2 k.p.c. oraz art. 321

k.p.c. W drugiej grupie zarzutów wskazywano na naruszenie przepisu art. 1 § 1,

art. 2, art. 1 § 2 prawa upadłościowego z 1934 r., art. 455 k.c., art. 299 § 1 i § 2

k.s.h. Skarżący wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy

Sądowi Apelacyjnego do ponownego rozpoznania, ewentualnie – o zmianę

zaskarżonego orzeczenia i oddalenie powództwa w całości.

6

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

1. Skarżący starał się wykazać to, że naruszenie przepisu art. 233 § 1 k.p.c.

nastąpiło m.in. przez pominięcie i nierozważenie dowodu z treści rachunków

bankowych Spółki O. Według skarżącego, z rachunków tych bowiem wynika to, że

jeszcze po odwołaniu pozwanego z funkcji członka zarządu na rachunki bankowe

spółki O. wpłynęła kwota 10.000.000 zł, co sprawiło, że na dzień 3 kwietnia 2001 r.

nie można było przyjmować stanu trwałego zaniechania spłacenia długów przez tę

Spółkę. Przekonywująco jednak wywiódł Sąd Apelacyjny, że samo powołanie się

na dysponowanie środkami pieniężnymi na rachunkach bankowych spółki i

płacenie z tych rachunków niektórych długów jeszcze w lipcu 2001 r., nie może

podważać ustaleń o istnieniu trwałego zaprzestania płacenia długów przez Spółkę i

braku majątku tej spółki wystarczającego na pokrycie jej długów. Treść zapisów

obejmujących operacje dokonywane na tych rachunkach nie świadczył bowiem o

płaceniu przez Spółkę O. długów w sposób wyłączający ogłoszenie jej upadłości.

Bezzasadna jest próba wykazania przez pozwanego, że Sąd Apelacyjny nie

przyjął konstrukcji domniemania faktycznego i nie skonstatował nieistnienia

trwałego zaprzestania płacenia długów przez spółkę O., skoro – według skarżącego

– postępowanie dowodowe wykazało fakt spłacenia wierzytelności tej Spółki

wymagalnych do marca 2001 r. Inne bowiem dowody wskazywały na to, że takie

wierzytelności nie zostały jednak spłacone. Za nietrafne należy uznać także

powoływanie się skarżącego na to, że na podstawie bilansu sporządzonego na

dzień 31 grudnia 2000 r. i opinii biegłego rewidenta (stwierdzającego prawidłowe

prowadzenie ksiąg rachunkowych za rok 1999 i 2000) Sąd Apelacyjny powinien był

stwierdzić to, iż pozwany członek zarządu na dzień 3 kwietnia 2001 r. mógł mieć

uzasadnione przeświadczenie o istnieniu majątkowego pokrycia zobowiązań

Spółki. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku przekonywująco wykazano, dlaczego

w oparciu o opinię biegłego rewidenta (F. K.) nie można było usprawiedliwiać

ewentualnego przekonania pozwanego jako członka zarządu o dobrej kondycji

majątkowo-finansowej spółki i braku zagrożeń co do dalszego jej funkcjonowania w

obrocie prawnym z możliwością wywiązywania się ze swych zobowiązań (czas

sporządzenia tej opinii, jej relacja merytoryczna do ustaleń dokonanych przez

biegłego W. Z. i Z. S., brak elementów rzetelności badania bilansu za rok 2000,

7

k.14-15 uzasadnienia). W tej sytuacji nie można skutecznie podnosić zarzutu

naruszenia art. 231 k.c. przy motywacji tego zarzutu przyjętej w skardze (pkt f).

Ustalenia Sądu Apelacyjnego na s. 13 uzasadnienia zaskarżonego wyroku

(fakt niepłacenia przez Spółkę O. wszystkich zobowiązań na rzecz kontrahentów od

listopada 1999 r.) miało charakter ogólny i służyło Sądowi do skonstatowania tego,

czy wspomniana Spółka zaprzestała płacenia długów wierzyciela i czy zaprzestanie

takie miało charakter przemijający czy też trwały. Jeżeli nie płacono wszystkich

należności już od listopada 1999 r. do czasu trwania prezesury pozwanego, to stan

zaprzestania płacenia długów może być uznany za noszący cechy trwałości i nie

ma wówczas znaczenia wskazywanie zindywidualizowanych należności

niespłaconych przez Spółkę O. od listopada 1999 r. W tej sytuacji za chybiony

należy uznać zarzut naruszenia art. 328 § 1 k.p.c.

Podniesione zarzuty naruszenia art. 278 § 1 k.p.c. w zw. z art. 284 k.p.c.

i art. 232 zd. II k.p.c. skarżący motywował tym, że niepowołanie biegłego przez

sąd i tym samym brak analizy istotnych dokumentów znajdujących się w aktach

sprawy (m. in. obrazujących historię rachunków bankowych, sprawozdania

finansowego, dokumentów stwierdzających wielkość zobowiązań O.) w istocie

uniemożliwiło ustalenie tego, że stan trwałego zaprzestania płacenia długów przez

Spółkę O. nastąpił dopiero po dniu 3 kwietnia 2001 r. Zarzut wskazujący na

uchybienie procesowe w postaci niepowołania biegłego oraz zarzut naruszenia

zasady bezpośredniości w zakresie przeprowadzania tego dowodu nie mogą być

uznane za uzasadnione. Sąd Apelacyjny miał uzasadnione podstawy ku temu, aby

uznać, że zebrany w sprawie materiał dowodowy, w tym – też przeprowadzony już

dowód z opinii biegłych W. Z. i Z. S., pozwala na wykazanie stanu trwałego

zaprzestano spłacania długów przez wspomnianą Spółkę także w okresie

prezesury pozwanego. Sąd Apelacyjny dopuścił dowód z pisemnej opinii obu

wspomnianych biegłych (sporządzone, pierwotnie dla potrzeb postępowania

karnego), następnie dopuścił i przeprowadził dowód z ustnej (uzupełniającej) opinii

tych specjalistów (k. 740-741 akt) oraz bardzo szczegółowo zanalizował

poczynione przez nich ustalenia i konkluzje przy uwzględnieniu innych dowodów

zebranych w sprawie (s. 12 i 4 uzasadnienia zaskarżonego wyroku).

8

2. Podnosząc zarzuty naruszenia prawa materialnego, pozwany starał się

wykazać istnienie przyczyn wyłączających zaktualizowanie się jego

odpowiedzialności na podstawie art. 299 § 2 k.p.c., tj. brak stanu trwałego

zaprzestania spłaty długów przez spółkę O. w okresie prezesury pozwanego w

Spółce (do dnia 3 kwietnia 2001 r.), oraz brak ewentualnego elementu zawinienia

niezgłoszenia przez niego wniosku o ogłoszenie upadłości, gdyby istotnie powstał

stan zaprzestania spłaty długu we wskazanym okresie. W skardze kasacyjnej

kwestionowano też przyjęty zakres odpowiedzialności skarżącego (niemożność

objęcia odpowiedzialnością pozwanego także odsetek za opóźnienie

przysługujących wobec spółki O., błędne obliczenie daty powstania tego

opóźnienia).

Skoro nieskuteczne okazały się, zarzuty skarżącego starającego się

podważyć ustalenia faktyczne Sądu Apelacyjnego, ustalenia te stanowią

zasadniczy punkt odniesienia w kwestii formułowania ocen dotyczących istnienia

przesłanek odpowiedzialności pozwanego na podstawie art. 299 § 1 k.s.h.

i zakresie tej odpowiedzialności.

Sąd Apelacyjny prawidłowo stwierdził to, że pozwanego obciąża ciężar

dowodu wykazania okoliczności wyłączających jego odpowiedzialność (art. 299 § 2

k.s.h. i art. 6 k.c.), jeżeli wystąpią przesłanki tej odpowiedzialności (bezskuteczna

egzekucja wobec spółki z o. o., istnienie wierzytelności, sprawowanie funkcji

członka zarządu). Podstawowych zadawnień Sądu Apelacyjnego była zatem ocena

przedstawionego przez pozwanego i zebranego w sprawie wyczerpującego

zasadniczo materiału dowodowego oraz stwierdzenia tego, czy pozwany (członek

zarządu spółki O.), skutecznie uwolnił się od odpowiedzialności przewidzianej w art.

299 § 1 k.s.h. przez wykazanie przynajmniej dwóch pierwszych przyczyn

zwalniających, wskazanych w art. 299 § 2 k.s.h. Zastosowanie przepisów art. 299 §

2 k.s.h. i przepisów prawa upadłościowego w danej sprawie uzasadniał przepis art.

620 § 1 k.s.h. w zw. z art. 633 k.s.h.

W świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego, a zwłaszcza opinii

biegłych, szeroko analizowanej w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku (por. pkt 1

uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego), Sąd Apelacyjny trafnie uznał, że Spółka

O. w sposób trwale zaprzestała płacenia długów w okresie sprawowania prezesury

9

przez pozwanego, tj. do dnia 3 kwietnia 2001 r., a nie tylko pojawił się tu - jak stara

się wykazać skarżący - jedynie stan przejściowy (przemijającego) wstrzymania

długów w rozumieniu art. 2 prawa upadłościowego. Argumentacja skarżącego nie

może być uznana za przekonywującą i nie podważa ogólnej konstatacji Sądu

Apelacyjnego. Znaczenie tzw. historii rachunków bankowych Spółki O. zostało

trafnie wyjaśnione na s. 15 uzasadnienie zaskarżonego wyroku. Sąd Apelacyjny

brał pod uwagę należności istniejące wobec Spółki i one decydowały o stanie jej

zadłużenia, a nie sporadyczne wierzytelności sporne. Stanu trwałego zaprzestania

płacenia długów nie wyłącza to, że nie toczyło się żadne postępowanie sądowe

przeciwko Spółce O. i nie zalegała ona z należnościami publiczno-prawnymi. Sąd

Apelacyjny wyjaśnił też szeroko to, dlaczego opinia biegłego - rewidenta została

odpowiednio zweryfikowana w świetle ustaleń dokonanych przez biegłych W. Z. i Z.

S. (s. 14 uzasadnienia zaskarżonego wyroku). W tej sytuacji za chybiony

należy uznać zarzut naruszenia art. 1 § 1, art. 2 i art. 1 § 2 prawa upadłościowego

z 1934 r. z motywacją podaną przez skarżącego.

Wskazując zarzut naruszenia art. 299 § 2 k.s.h., skarżący stara się wykazać

to, że nie może ponosić on winy w zakresie nieogłoszenia upadłości spółki O. w

stosownym czasie. Stwierdzał mianowicie to, że „nie można przypisać członkowi

zarządu winy jeżeli nie mógł on dowiedzieć się ani o rzeczywistej sytuacji spółki ani

o nieprawidłowościach w księgowości, zwłaszcza, gdy zapewnił zbadanie ksiąg

rachunkowych przez biegłego rewidenta”. Sąd Apelacyjny trafnie nie podzielił

sugestii skarżącego, że aktywny członek zarządu nie zna lub nie ma możności

poznania rzeczywistej, prawno-majątkowej sytuacji zarządzanej przez siebie Spółki

i wiedzę w tym zakresie mógłby czerpać jedynie z odpowiednich badań biegłego

rewidenta. Jak już wspomniano, Sąd drugiej instancji szerzej oceniał także

merytoryczną wartość i rzetelność wspomnianej opinii (k. 14 uzasadnienia

zaskarżonego wyroku). Chybiony zatem okazał się także zarzut naruszenia art. 299

§ 2 k.s.h w omawianym zakresie.

Nietrafne jest stanowisko skarżącego, że zakres odpowiedzialności członka

zarządu spółki z o.o. determinowany jest jedynie rozmiarem podstawowego

zadłużenia spółki wobec wierzyciela (tzw. kapitałem wierzytelności), a nie obejmuje

odsetek za opóźnienie spółki. Należy bowiem przyjąć, że zakres omawianej

10

odpowiedzialności komponują przynajmniej trzy elementy: tzw. należność główna,

ewentualnie odsetki zwykłe i odsetki za opóźnienie spółki (por. np. ostatnia uchwała

Sądu Najwyższego z dnia 7 grudnia 2006 r., III CZP 118/06, niepubl.). Nie było

zatem podstaw do twierdzenia, że w tym zakresie naruszono postanowienia art.

299 § 1 k.s.h. i art. 481 k.c.

Trafnie zauważono w odpowiedzi na skargę kasacyjną, że powód mógł

ograniczyć zakres dochodzonej od pozwanego należności i nie obejmować nią

odsetek od odsetek (s. 16 tej odpowiedzi). W odniesieniu do dochodzonych

i wyszczególnionych przez powoda kwot wraz z odsetkami za opóźnienie

odpowiednie żądanie zapłaty sformułowanie zostało w pozwie. Nie można zatem

twierdzić, że w omawianym zakresie sąd orzekł ponad żądanie (art. 321 § 1 k.p.c.).

Na podstawie art. 299 § 1 k.s.h. mogą być dochodzone od pozwanego,

oczywiście, tylko wierzytelności istniejące do czasu pełnienia przez niego funkcji

członka zarządu spółki. Nie ma natomiast znaczenia czas powstania wymagalności

tych wierzytelności. Z ustaleń Sądu Okręgowego wynika to, że wszystkie

należności (objęte pozwem – 11 pozycji) stały się wymagalne przed tą datą , także

należność w wysokości 91.393,19 zł, objęta fakturą z dnia 12 marca 2001 r. (s.

11 uzasadnienia tego Sądu). Sąd Okręgowy przyjął, że całe ogólne zadłużenie

spółki O. „powstało w okresie od dnia 18 stycznia do dnia 27 marca 2001 r.,

bowiem w tym czasie O. nabywała od „P.” Spółki z o. o. w W. artykuły

przemysłowe”. Ustalenia dotyczące daty powstania należności w wysokości

91.393,19 zł, nie sposób uznać jednak za dotatecznie pewne. Z dokumentów

znajdujących się w aktach sprawy (np. k. 60, 118, 123) wynika to, że wspomniana

faktura została wystawiona dnia 12 kwietnia 2001 r. i przewidziano w niej termin

zapłaty do dnia 27 maja 2001 r. Brak natomiast innych, miarodajnych danych, że

wierzytelność objęta tą fakturą powstała przed dniem 3 kwietnia 2001 r. Zakres

zadłużenia pozwanego nie mógłby obejmować, oczywiście, wierzytelności nie

istniejącej wobec O. w okresie sprawowania przez pozwanego funkcji członka

zarządu tej spółki. Odmienne stanowisko Sądu Apelacyjnego prowadzi w

konsekwencji do naruszenia art. 299 § 1 k.s.h.

11

Uznając zatem za uzasadniony zarzut kasacyjny w tej mierze, Sąd

Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok w części oddalającej apelację pozwanego

w zakresie obejmującym zasądzenie w wyroku Sądu Okręgowego kwoty

91.393,19 zł z odsetkami od dnia 27 maja 2001 r. i w tym zakresie powództwo

oddalił (art. 39815

§ 1 k.p.c.). W pozostałym zakresie skarga kasacyjna została

oddalona.

Rozstrzygnięcie o kosztach sądowych za wszystkie instancje uwzględnia

założenie, że pozwany uległ ostatecznie powodowi w zakresie 7/8 zgłoszonego

żądania.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.