Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 14 grudnia 2006 r.

I CSK 312/06

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CSK 312/06

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 14 grudnia 2006 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Zbigniew Kwaśniewski (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Irena Gromska-Szuster

SSN Zbigniew Strus

w sprawie z powództwa Syndyka Masy Upadłości "S." S.A.

przeciwko Bankowi […]S.A.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 14 grudnia 2006 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 21 października 2005 r., sygn. akt [...],

1) oddala skargę kasacyjną

2) oddala wniosek pozwanego o zasądzenie kosztów

postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Sąd pierwszej instancji oddalił powództwo o zapłatę, którym strona

powodowa domagała się zwrotu kwoty uzyskanej przez pozwany Bank już po

otwarciu postępowania układowego, pomimo że dług powódki objęty był

postępowaniem układowym, a w konsekwencji zakazem spłaty z mocy art. 29 § 1

Prawa o postępowaniu układowym z 1934 r. Sąd ten ustalił, że na zabezpieczenie

spłaty kredytu udzielonego powódce przez pozwany Bank, powódka (cedent)

umową z 18.XI.1998 r. przelała na pozwanego (cesjonariusza) swoją wierzytelność

przysługującą jej wobec osoby trzeciej – Spółki Akcyjnej „H.”. Nadto Sąd ten ustalił,

że postanowieniem z dnia 31 marca 1999 r. Sąd Rejonowy otworzył postępowanie

układowe z podania powódki, a postanowieniem z dnia 1 lipca 1999 r.

wierzytelność pozwanego Banku z tytułu udzielonego kredytu wciągnięta została na

listę wierzytelności. W późniejszym okresie „H.” S.A. przekazywał na rachunek

pozwanego Banku kwoty, które pozwany Bank zaliczał na spłatę udzielonego

powódce kredytu.

W ocenie Sądu pierwszej instancji o bezzasadności powództwa przesądza

okoliczność, że przepis art. 29 pr. o postępowaniu układowym nie miał

zastosowania, ponieważ pozwany Bank stał się właścicielem przelanej

wierzytelności przed otwarciem postępowania układowego i skutki związane

z otwarciem postępowania układowego nie dotyczą zaspokojenia się Banku z tej

wierzytelności.

Apelację powódki oddalił Sąd Apelacyjny, podzielając zarówno ustalenia

faktyczne jak i dokonaną przez Sąd Okręgowy ocenę roszczenia powódki.

Sąd odwoławczy, powołując się na art. 47912

§ 1 k.p.c., uznał za

sprekludowane wnioski dowodowe powódki i jako takie podlegające oddaleniu

w przedmiocie dopuszczenia i nieuzasadnionego przeprowadzenia przez Sąd

I instancji dowodu z aneksu Nr 5 do umowy kredytowej z dnia 7 maja 1997 r.

Jako nie zasługujący na uwzględnienie ocenił Sąd drugiej instancji zarzut

naruszenia art. 29 Pr. o postępowaniu układowym uznając, że przepis ten

3

przewiduje zakaz dokonywania spłaty długów, ale adresowany tylko do dłużnika,

którym była powódka, a więc zakaz ten nie dotyczy osób trzecich. W ocenie Sądu

Apelacyjnego pozwany Bank przyjął świadczenie nie od powódki lecz od dłużnika

nabytej wierzytelności, którym był „H.” S.A., którego zobowiązanie wobec

pozwanego Banku wynikało wprost z umowy przelewu wierzytelności z tytułu

umowy faktoringowej.

Skarga kasacyjna powódki oparta została na obu podstawach kasacyjnych.

Skarżąca zarzuciła naruszenie art. 58 k.c. w zw. z art. 29 Prawa o postępowaniu

układowym z 1934 r., a także naruszenie art. 29 Rozporządzenia Prezydenta RP

z dnia 24 października 1934 r. – Prawo o postępowaniu układowym. W ramach

drugiej podstawy kasacyjnej zarzucono naruszenie art. 380 k.p.c., art. 382 k.p.c.

i art. 366 k.p.c.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej powódka wywodzi, że wynikający z art. 29

Pr. o postępowaniu układowym zakaz spłaty długów objętych postępowaniem

układowym odnosi się nie tylko do czynności dokonywanych przez samego

dłużnika lecz dotyczy również czynności dokonywanych przez osoby trzecie.

Zdaniem skarżącej, celem wymienionego przepisu jest „utrzymanie” stanu

zadłużenia dłużnika do czasu wydania rozstrzygnięcia w postępowaniu układowym.

W ocenie powódki, spłaty dokonywane Bankowi przez „H.” S.A. spowodowały

wygaśnięcie zobowiązania objętego układem, co było niedopuszczalne z mocy art.

29 Pr. o postępowaniu układowym i stanowiło niedozwolone obejście tego

bezwzględnie obowiązującego przepisu, skutkujące nieważnością czynności

prawnej na podstawie art. 58 § 1 k.c.

Zarzut naruszenia przepisów procesowych uzasadniono

niedopuszczalnością wyłączenia w urzędu przez Sąd Apelacyjny poza zakres

zebranego materiału dowodowego aneksu Nr 5 do umowy, z którego to dokumentu

Sąd I instancji przeprowadził – choć z naruszeniem art. 47912

§ 1 k.p.c. – dowód

na okoliczność braku wymagalności kredytu w chwili otwarcia postępowania

układowego.

Pozwany Bank w piśmie procesowym z dnia 27 lipca 2006 r., nazwanym

błędnie „Odpowiedź pozwanego na skargę kasacyjną powoda” z powodu

4

uchybienia terminowi określonemu w art. 3987

§ 1 k.p.c., wniósł o oddalenie skargi

kasacyjnej w całości i o zasądzenie kosztów postępowania przed Sądem

Najwyższym. Zdaniem pozwanego, zaspokojenie następowało nie z majątku

powódki, ale z przedmiotu zabezpieczenia znajdującego się już w jego majątku,

jako wierzyciela uprawnionego do zaspokojenia z tytułu nabytej wierzytelności.

Nadto pozwany wywodzi, że przewidziany w art. 29 Pr. o postępowaniu układowym

zakaz spłaty długów odnosi się wyłącznie do dłużnika, a nie do osób trzecich.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie podlegała uwzględnieniu wobec braku w niej

uzasadnionych podstaw.

Zarzuty naruszenia przepisów procesowych nie uzasadniają wystąpienia

drugiej podstawy kasacyjnej już z tej przyczyny, że strona skarżąca nie twierdzi

nawet, iż zarzucana obraza przepisów postępowania była uchybieniem mogącym

mieć istotny wpływ na wynik sprawy, która to przesłanka stanowi z mocy art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c. niezbędny element współdecydujący o wystąpieniu tej podstawy

kasacyjnej. Nadto nie ma racji strona skarżąca, że o naruszeniu wskazanych

w skardze kasacyjnej przepisów procesowych świadczyć ma pominięcie przez Sąd

drugiej instancji dowodów, które zostały przeprowadzone przez Sąd pierwszej

instancji z naruszeniem ograniczeń wynikających z art. 47912

§ 1 k.p.c. Przepis art.

47912

§ 1 k.p.c. jest normą procesową o charakterze bezwzględnie obowiązującym

(v. wyrok SN z dnia 21 kwietnia 2005 r. III CK 541/04, nie publ.), a zatem Sąd

odwoławczy może oceniać tylko ten materiał dowodowy, który zgromadzony został

zgodnie z regułami wskazanymi w art. 47912

§ 1 i art. 381 k.p.c. (uchwała SN z dnia

17 czerwca 2005 r., III CZP 26/05, OSNC 2006, Nr 6, poz. 63). W konsekwencji

powyższego, Sąd drugiej instancji, rozpoznając apelację, zobowiązany jest

pominąć dowód przeprowadzony przez Sąd pierwszej instancji z naruszeniem art.

47912

k.p.c., a dowody przeprowadzone z naruszeniem zasad określonych w tym

przepisie nie mogą stanowić podstawy ustaleń faktycznych niezbędnych do oceny

zasadności rozpoznawanego roszczenia (wyrok SN z dnia 8 września 2006 r.

II CSK 86/06, nie publ.).

5

W tym stanie rzeczy, wobec braku podstaw do uznania za uzasadnioną

drugiej podstawy kasacyjnej, oceny zarzutów naruszenia przepisów prawa

materialnego należało dokonać z uwzględnieniem stanu faktycznego będącego

podstawą orzekania dla Sądu drugiej instancji.

Zarzut naruszenia art. 29 Rozporządzenia Prezydenta RP z dnia

24 października 1934 r. – Prawo o postępowaniu układowym (Dz.U. Nr 93, poz.

836 ze zm.), zwanego dalej „Pr. ukł.”, przez błędną wykładnię a w konsekwencji

niezastosowanie, okazał się nieuzasadniony. Przepis ten przewidywał zakaz

dokonywania spłaty długów, objętych postępowaniem układowym, po otwarciu tego

postępowania, a więc precyzyjniej – nie pozwalał na zaspokojenie wierzytelności

objętych tym postępowaniem i to niezależnie od sposobu, w jaki miałoby to

nastąpić. Z chwilą otwarcia postępowania układowego aktualizował się więc

ustawowy zakaz spełniania przez dłużnika świadczeń wynikających z zobowiązań

objętych postępowaniem układowym. Bezsporne jest, że postępowaniem

układowym objęta została wierzytelność pozwanego Banku z tytułu umowy

kredytowej łączącej go ze stroną powodową. Powódka nie mogła więc po dniu 31

marca 1999 r. (data otwarcia postępowania układowego) dokonywać spłaty

swojego zadłużenia wynikającego z umowy kredytowej. W orzecznictwie wyrażono

stanowczy pogląd, który skład orzekający w niniejszej sprawie podziela, że zakaz

określony w art. 29 § 1 Pr. ukł. należało rozumieć jako adresowany do dłużnika,

a nie do wierzycieli. O takim określeniu podmiotowego zakresu obowiązywania

zakazu, wynikającego z powołanego przepisu, świadczyło usytuowanie tego

przepisu w strukturze całego aktu prawnego, tj. bezpośrednio po przepisach

dotyczących dłużnika oraz posłużenie się przez ustawodawcę określeniem „spłata

długów”. Użycie zatem przez ustawodawcę zwrotu językowego właściwego dla

oznaczenia zachowania się dłużnika pozwala przyjąć, że zakaz wynikający z art. 29

§ 1 Pr. ukł. dotyczył dłużnika, a nie wierzyciela ani osób trzecich (por. uzasadnienie

uchwały SN z dnia 11 września 2003 r., III CZP 53/03, OSNC 2004, Nr 11, poz.

170). Przepis ten nie był więc źródłem zakazu zaspokajania wierzytelności przez

własne działanie wierzyciela. Nadto zgodzić się należy z zaprezentowanym

w piśmiennictwie poglądem, że wynikający z art. 29 § 1 Pr. ukł. zakaz

zaspokajania wierzytelności objętych postępowaniem układowym należało

6

rozumieć jako wyłączający dopuszczalność zaspokojenia się wierzyciela z majątku

dłużnika. Oznacza to, że pomimo objęcia wierzytelności układem wierzyciel mógł

zaspokoić się w zakresie wyznaczonym ramami tej wierzytelności, z innej

wierzytelności wchodzącej w skład jego majątku, a więc uzyskać zaspokojenie bez

dokonywania ingerencji w majątek dłużnika. Z taką sytuacją mamy właśnie do

czynienia w niniejszej sprawie. Pozwany Bank zaspokajał się z własnej

wierzytelności, która weszła w skład jego majątku w wyniku cesji dokonanej dnia

18 listopada 1998 r. (k. 17 i k. 21 akt), a więc czynności prawnej zdziałanej na

ponad cztery miesiące przed otwarciem postępowania układowego. Przepisy Pr.

ukł. nie dawały podstaw do uznawania bezskuteczności czynności prawnych

zdziałanych przed otwarciem postępowania układowego, w przeciwieństwie

do przepisów Prawa upadłościowego z 1934 r., które wyraźnie przewidywały

ochronę wierzycieli przed skutkami czynności prawnych zdziałanych przez

upadłego w określonych przepisami okresach poprzedzających złożenie wniosku

o ogłoszenie upadłości. Brak było zatem podstaw do podważania

skuteczności cesji dokonanej dnia 18 listopada 1998 r., powodującej przelew przez

powódkę własnej wierzytelności przysługującej jej wobec osoby trzeciej („H.” S.A.)

na rzecz pozwanego Banku. W konsekwencji przelana w 1998 r. wierzytelność

stała się elementem majątku pozwanego Banku, który mógł nią swobodnie

dysponować m.in. przez przyjmowanie wpłat od swojego dłużnika, którym w wyniku

tej cesji stała się Spółka Akcyjna „H.”. Dokonywane przez ostatnio wymieniony

podmiot spłaty długów na rzecz pozwanego Banku nie były oczywiście spłatą

długów objętych postępowaniem układowym, bo przedmiotem dokonywanych

pozwanemu Bankowi spłat były długi osoby trzeciej, a więc długi nie objęte

postępowaniem układowym i w konsekwencji nie objęte zakazem dokonywania

ich spłat. Okoliczność na jaki cel pozwany Bank wykorzystywał należne mu od „H.”

S.A. i przekazywane przez ten podmiot środki pieniężne stanowiło element

suwerennej decyzji wierzyciela, której nie sposób zakwalifikować jako

spłaty długów objętych postępowaniem układowym. W sytuacji, w której Sąd

Apelacyjny właściwie wyłożył normę art. 29 § 1 Pr. ukł., a w konsekwencji

zasadnie uznał brak podstaw do jej zastosowania w stanie faktycznym sprawy,

nie można przyjąć, aby kwestionowana przez stronę skarżącą czynność prawna,

7

będąca źródłem uzyskania przez pozwany Bank kwot stanowiących przedmiot

sporu, była czynnością sprzeczną z prawem, a w konsekwencji dotkniętą sankcją

nieważności. W rezultacie zarzut naruszenia art. 58 k.c. przez jego

niezastosowanie należało uznać za chybiony.

W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na podstawie art.

39814

k.p.c.

Oddalenie wniosku strony pozwanej o zasądzenie kosztów postępowania

kasacyjnego uzasadnione jest tym, że strona pozwana nie zażądała zasądzenia

tych kosztów w odpowiedzi na skargę kasacyjną, ponieważ nie wniosła takiej

odpowiedzi w terminie określonym w art. 3987

§ 1 k.p.c. Błędnie nazwane pismo

procesowe pozwanej z dnia 27 lipca 2006 r., wniesione do Sądu drugiej instancji

w dniu 28 lipca 2006 r. (data stempla pocztowego – k. 571 akt) nie stanowiło

odpowiedzi na skargę kasacyjną, zważywszy, że odpis skargi kasacyjnej strona

pozwana otrzymała już w dniu 27 czerwca 2006 r. (k. 563 akt).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.