Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 14 grudnia 2006 r.

I CSK 344/06

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CSK 344/06

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 14 grudnia 2006 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Zbigniew Kwaśniewski (przewodniczący)

SSN Irena Gromska-Szuster

SSN Zbigniew Strus (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa A.G.

przeciwko Skarbowi Państwa - Wojewodzie […]

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 14 grudnia 2006 r.,

skargi kasacyjnej powódki

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 23 marca 2006 r., sygn. akt [...],

oddala skargę kasacyjną i zasądza od powódki na rzecz

Skarbu Państwa - Wojewody […] kwotę 3600 (trzy tysiące

sześćset) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu

w postępowaniu kasacyjnym.

2

Uzasadnienie

Początkiem zdarzeń składających się na podstawę roszczenia powódki

o zapłatę odszkodowania, istotnych dla rozpoznania skargi kasacyjnej, stanowił

wniosek dotychczasowego właściciela gruntu położonego w Warszawie, przejętego

na rzecz byłej gminy m. st. Warszawy na podstawie art. 1 dekretu z dnia 26

października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st.

Warszawy (Dz. U. nr 50 poz. 279 ze zm., dalej: dekret) - o przyznanie prawa

wymienionego w art. 7 ust. 1 dekretu. Nieruchomość oznaczona nr hipotecznym [...]

miała pow. 217 m kw, z czego 90 m2

znajdowało się pod zabudową.

Decyzją Prezydium Rady Narodowej m. st. Warszawy z 14 maja 1951 r.

odmówiono wnioskodawcy przyznania prawa własności czasowej i przejęto na

własność Państwa budynek znajdujący się na tym gruncie, jednak Prezes Urzędu

Mieszkalnictwa i Rozwoju Miasta decyzją z 7 maja 1998 r. stwierdził, że decyzja

z 1951 r. została wydana z naruszeniem prawa. W promesie wydanej

właścicielowi 23 maja 1949 r. znajduje się przyrzeczenie (promesa) przyznania

prawa własności czasowej do terenu w granicach oznaczonych literami a – b – c –

d, (znajdującego się pod budynkami) i taki grunt został w latach 70. ub. wieku

oddany w użytkowanie wieczyste Cechowi. Pozostała część nieruchomości była

przeznaczona pod użyteczność publiczną.

Stwierdzenie niezgodności z prawem decyzji z 1951 r. usprawiedliwiało

w przekonaniu powódki żądanie odszkodowania odpowiadającego wartości całej

nieruchomości.

Sąd Okręgowy uwzględnił powództwo tylko w zakresie odpowiadającym

wartości budynku i gruntu o pow. 90 m2

pod tym budynkiem. Odnośnie do

pozostałej części nieruchomości gruntowej Sąd pierwszej instancji uznał, że nie

wykazano sposobu rozporządzenia tą częścią, a tym samym nieodwracalności

skutków prawnych wadliwej decyzji, dlatego oddalił powództwo w tym zakresie.

3

Sąd Apelacyjny po (ponownym) rozpoznaniu sprawy zmienił zaskarżony

wyrok tylko w części orzekającej o odsetkach za opóźnienie, zasądzając je od

pozwanego za dalszy okres od 15 lutego 2001 r. do 20 grudnia 2001 r. i oddalił

apelację powódki w pozostałym zakresie. Sąd z urzędu dopuścił dowód

z dokumentów zawartych w aktach „własnościowych” nieruchomości nr hip. [...],

tj. planu sytuacyjnego nieruchomości, pism Biura Odbudowy Stolicy i decyzji

administracyjnej z 14 maja 1951 r. Na tej podstawie ustalił, że wymieniona wyżej

decyzja dotyczyła jedynie części zabudowanej nieruchomości objętej promesą

z 1949 r., obecnie stanowiącej nieruchomość z urządzoną księgą wieczystą Kw nr

[...]. Zebrany materiał nie pozwolił Sądowi ustalić losu dalszej części

nieruchomości, a odszkodowanie mogło być ustalane tylko w odniesieniu do części

nieruchomości objętej wadliwą decyzją z 1951 r.

Skarga kasacyjna powódki od części tego wyroku oddalającej apelację

powódki, została oparta na obydwu podstawach (art. 3983

§ 1 pkt 1 i 2 k.p.c.)

z wnioskiem o uchylenie zaskarżonego wyroku (wraz z rozstrzygnięciem

o kosztach procesu) i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego

rozpoznania; dotyczy zatem żądania odszkodowania z tytułu wadliwej decyzji

o odmowie przyznania własności czasowej, pozostałej części nieruchomości

W skardze powódka przytoczyła następujące podstawy:

1. naruszenie prawa materialnego:

 art. 160 § 1 k.p.a. przez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że

decyzja z 14 maja 1951 r. nie stanowiła samodzielnej i wyłącznej podstawy

odpowiedzialności odszkodowawczej. W uzasadnieniu skargi skarżąca

rozwija zarzut wskazując, że Sądy orzekające ograniczyły szkodę do utraty

tylko części równej powierzchni 90 m. kw. przejętej nieruchomości kierując

się treścią tzw. promesy, niebędące decyzją administracyjną i nie

podlegającą badaniu na podstawie art. 156 § 1 k.p.a.,

 art. 361 k.c. przez ograniczenie zakresu ustalania związku przyczynowego

do wskazanego wyżej przedmiotu,

4

 art. 7 dekretu z dnia 26.X.1945 r o własności i użytkowaniu gruntów przez

przyjęcie że wydawana przez Urząd m. st. Warszawy promesa miała

znaczenie prawne,

 art. 6 k.c. przez obciążenie powódki ciężarem dowodu ograniczenia

przedmiotowego decyzji z 1951 r .

2. Naruszenie przepisów postępowania wyczerpujących drugą podstawę

skargi konkretyzują zarzuty naruszenia art. 382 i 328 § 2 k.p.c. polegające wg

powódki na pominięciu części dowodów z „akt własnościowych nieruchomości”

wskazujących 217 m2

, jako obszar nieruchomości nr hipoteczny [...] oraz

późniejszą o wiele lat datę wydzielenia działki o pow. 90 m kw.

 Naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. przez naruszenie art. 227 k.p.c., polegające na

dopuszczeniu dowodu tylko z części akt własnościowych nieruchomości,

w tym z promesy z 1949 r. mimo zażądania całości akt,

 Naruszenie art. 229 k.p.c. polegające na pominięciu faktu przyznania przez

stronę pozwaną, że z naruszeniem prawa orzeczono w stosunku do całej

nieruchomości o pow. 217 m kw. W uzasadnieniu jako okoliczność

usprawiedliwiającą zastosowanie art. 229 k.p.c. skarżąca wskazuje,

że pozwany nie kwestionował, iż powódka nie otrzymała rekompensaty

utraconej nieruchomości,

 naruszenie art. 244 k.p.c. polegające na pominięciu planu sytuacyjnego,

z którego wynika, że nieruchomość nr hip.[...] ma 217 m kw. powierzchni

i decyzji wstępnej o oddaniu w użytkowanie wieczyste Cechu całej

nieruchomości. Skarżąca przyznaje, że decyzją ostateczną z 28. X.1972 r.

pozwany oddał jedynie działkę pod budynkiem o pow. 90 m. kw.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Naruszenie przepisów postępowania wywierające wpływ na treść orzeczenia

winno być poddane ocenie w pierwszej kolejności, ponieważ stosowanie prawa

materialnego (tzw. subsumcja) polega na podstawianiu stanu faktycznego

ustalonego przez sąd orzekający w miejsce hipotezy przepisu materialnoprawnego.

5

Wbrew zapatrywaniu skarżącej Sąd Apelacyjny nie pominął części dowodów z akt

„własnościowych” nieruchomości, skoro zgodnie z twierdzeniami strony powodowej

ustalił obszar nieruchomości położonej przy zbiegu ulic R. i P. oznaczonej nr hip.

[...] na 217 m2

. Nie ma również znaczenia data geodezyjnego wydzielenia części

działki zabudowanej (w 1973 r.), skoro w promesie była ona określona przy

pomocy liter a-b-c-d i taki teren był według oceny sądu przedmiotem decyzji

administracyjnej (s. 15 uzasadnienia zaskarżonego wyroku).

Zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. jest niedopuszczalny, o ile zmierza do

poddania kontroli dokonanych ustaleń faktycznych lub oceny dowodów (art. 3983

§ 3 k.p.c.), natomiast mające egzemplifikować ten zarzut przypadki naruszenia art.

227, 229 i 244 k.p.c. są nieusprawiedliwione merytorycznie, ponieważ:

 prawidłowo formułowany wniosek dowodowy powinien szczegółowo

wskazywać dokumenty stanowiące środek dowodowy: nie spełnia tego

wymagania ogólnikowe wskazanie akt innego postępowania które mają być

dowodem. Wykorzystanie przez sąd orzekający tylko niektórych – mających

istotne znaczenie - części nadesłanego zbioru (tzw. akt własnościowych)

było prawidłowe (art. 227 k.p.c.). Strona zainteresowana wykorzystaniem

innych dokumentów powinna złożyć stosowny wniosek, lub zastrzeżenie –

w razie nie uwzględnienia wniosku złożonego wcześniej. Ponieważ

w skardze nie powołuje się na zastrzeżenie złożone na podstawie art. 162

k.p.c., nie może również podnieść skutecznego zarzutu naruszenia

przepisów postępowania (uchwała SN z 27 października 2005 r. III CZP

55/05, OSNC 2006/9/144).

 Zarzut naruszenia art. 229 k.p.c. jest bezzasadny w świetle uzasadnienia

skargi, przytoczonego wyżej, ponadto czynność prawną stanowiącą treść

decyzji konstytutywnej ustala się na podstawie dokumentów, a przyznanie lub

zaprzeczenie dotyczące treści dokumentu nie wiąże sądu.

 Naruszenie art. 244 k.p.c. polega według skarżącej na pominięciu planu

sytuacyjnego, z którego wynika powierzchnia 217 m kw. przedmiotowej

nieruchomości. Tak sformułowany zarzut jest oczywiście nieuzasadniony,

ponieważ – jak wyżej już stwierdzono – nie ma sporu co do tożsamości

6

i powierzchni pierwotnej nieruchomości. Sąd Apelacyjny dostatecznie wiele

miejsca w uzasadnieniu poświecił wywodom historycznym w celu

przedstawienia działań prowadzących do wyodrębnienia z nieruchomości

o pow. 217 m2

mniejszej działki („po obrysie budynku”) o pow. 90 m2

.

Intencje skarżącej wynikające z jej żądań i treści uzasadnienia skargi

sprowadzają się do zarzutu, że przedmiotem decyzji z 1951 r. była cała

nieruchomość i w takim zakresie została uznana za wydaną z naruszeniem

prawa decyzją z 7 maja 1998 roku. Powyższe przesłanki uzasadniają

zdaniem powódki ustalenie odszkodowania przy uwzględnieniu wartości

nieruchomości o pow. 217 m2

, a nie jej wyodrębnionej części.

Stanowisko skarżącej wymaga odwołania się do regulacji zawartej w art. 7

ust. 2 dekretu, stanowiącego, że gmina uwzględni wniosek, jeżeli korzystanie

z gruntu przez dotychczasowego właściciela da się pogodzić z przeznaczeniem

gruntu według planu zabudowania.

Traktując sformułowanie „Plan zabudowania” jako najbliższe obecnemu pojęciu

planu zagospodarowania przestrzennego oraz przyjmując ścisłą wykładnię

przyczyn odmowy przyznania byłemu właścicielowi żądanego prawa do gruntu

należy dojść do wniosku, że przeznaczenie części nieruchomości na cele publiczne

usprawiedliwiało decyzję odmowną tylko do tego obszaru, czyli wymuszało podział

nieruchomości, bowiem część (a-b-c-d) była przyrzeczona wnioskodawcy, a co do

pozostałej części promesa wskazywała jedynie okoliczności uzasadniające

odmowę przyznania prawa własności czasowej. Ponieważ – jak wykazał Sąd

Apelacyjny, decyzja odmowna z 1951 r. odnosząca się do nieruchomości

oznaczonej nrem hip. [...] precyzowała, że chodzi o „w/w teren” opisany

w promesie, a tę decyzję Prezes Urzędu Mieszkalnictwa w 1998 r. uznał za

wydaną z naruszeniem prawa – trafny i uzasadniony był wniosek tego Sądu,

że przedmiotem decyzji obarczonej wadą był grunt o pow. 90 m2

.

Zarzuty formułowane w ramach pierwszej podstawy – naruszenia art. 160 § 1

k.p.a. – poprawne teoretycznie, oparte zostały na odmiennej ocenie treści (zakresu)

decyzji z 14 maja 1951 r. Skarga kasacyjna nie zawiera jednak przekonujących

7

argumentów przeciw dopuszczalności ustalania tej treści w procesie ani

argumentów podważających prawidłowość oceny dokonanej przez Sąd orzekający.

Decyzja administracyjna wydana przez organ w zakresie przyznanej mu

kompetencji w procesie cywilnym pełni rolę szczególną. Po pierwsze, korzysta jako

dokument urzędowy z domniemania prawdziwości i zgodności z prawem. Po wtóre

nie może być podważona przez sąd powszechny poza wypadkami szczególnymi.

Po trzecie, podlega ocenie zarówno co do formy, autentyczności oraz treści

myślowej zawartej w tzw. osnowie. Wątpliwości co do treści niedające się usunąć

w drodze wykładni językowej mogą natomiast uzasadniać żądanie strony

wyjaśnienia ich przez organ wydający decyzje (art. 113 § 2 k.p.a.).

W rozpoznawanej sprawie sąd takich wątpliwości nie nabrał.

Błędny jest w związku z powyższym zarzut ograniczenia odpowiedzialności

Skarbu Państwa do treści promesy z 23 maja 1949 r. jako egzemplifikacji

naruszenia art. 160 k.p.a. i art. 361 k.c.

Według oceny Sądu meriti treść promesy przyrzekającej przyznanie własności

czasowej ściśle określonej części nieruchomości miała wpływ na treść decyzji

z 1951 r., w której organ władzy publicznej wycofał się ze swego przyrzeczenia

i odmówił uwzględnienia wniosku - w takim samym zakresie przedmiotowym.

Konsekwentnie ustalono również, że tego samego przedmiotu dotyczyło

stwierdzenie naruszenia prawa orzeczone w decyzji z 1998 r. i w stosunku do tej

podstawy Sąd ustalał powiązania przyczynowo-skutkowe w celu wykazania

istnienia szkody oraz ustalenia jej wysokości. Jednakże nieusprawiedliwione

i sprzeczne z uzasadnieniem zaskarżonego wyroku są zarzuty jakoby przyjęto za

podstawę faktyczną wyroku promesę a nie wydanie wadliwej decyzji w 1951 r.

i stwierdzenie tego w 1998 r.

Nie można również podzielić zarzutu naruszenia art. 6 k.c. przez

nieprawidłowy rozkład ciężaru dowodu. Powódka przypisuje sądowi zapatrywanie,

jakoby ją obciążał „dowód, że decyzja z 14.V.1951 roku, orzekająca o odmowie

przyznania własności czasowej, dotyczyła mniejszej powierzchni niż cała

powierzchnia nieruchomości hip. [...]”. Tymczasem okoliczność tę Sąd ustalił na

podstawie dokumentów urzędowych, a na powódkę zgodnie z art. 6 k.c. złożył

8

ciężar wykazania, że pozostały grunt również został objęty decyzją odmowną

uznaną następnie za wadliwą. W braku takiego dowodu, sąd drugiej instancji

powtórzył za sądem okręgowym, że nieznane są koleje prawne i status pozostałej

części gruntu nieobjętej decyzjami z 1951 r. i 1998 roku.

Uznając, że skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionej podstawy Sąd

Najwyższy zgodnie z art. 39814

k.p.c. orzekł jak w sentencji wyroku.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.