Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 20 grudnia 2006 r.

IV CSK 272/06

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV CSK 272/06

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 20 grudnia 2006 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Henryk Pietrzkowski (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Teresa Bielska-Sobkowicz

SSN Jan Górowski

Protokolant Katarzyna Jóskowiak

w sprawie z powództwa Banku […]

przeciwko O. Spółce z o.o. w Ł.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej

w dniu 20 grudnia 2006 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej

od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 18 maja 2006 r., sygn. akt […],

oddala skargę kasacyjną i zasądza od strony pozwanej na

rzecz strony powodowej kwotę 1.800 (tysiąc osiemset) zł tytułem

zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Powodowy Bank wniósł o wydanie w postępowaniu upominawczym

przeciwko B. K. nakazu zapłaty kwoty 80.000 złotych z ustawowymi odsetkami od

dnia 18 grudnia 2001 r.

W uzasadnieniu żądania powód podał, że w dniu 18 grudnia 2001 r.

wykonując dyspozycję przelewu złożoną przez W. K. przelał na rachunek „O.”

spółki z o.o. w Ł. kwotę 80.000 złotych tytułem zapłaty za fakturę VAT nr […]. Tego

samego dnia na skutek awarii systemu komputerowego ta sama kwota została po

raz drugi przelana na wskazany rachunek. Spółka „O.” odmówiła jej zwrotu i

zaliczyła wpłatę na poczet wierzytelności, jaką posiadała wobec W. K. Kierując

roszczenie przeciwko B. K. powód uznał, że tenże pozwany stał się bezpodstawnie

wzbogacony kosztem powodowego Banku albowiem pozwany spłacił swoje

zadłużenie ze środków Banku.

W sprzeciwie od nakazu zapłaty wydanego w dniu 12 lutego 2004 r.

pozwany B. K. zarzucił, że nie wzbogacił się kosztem powoda ponieważ nie miał

żadnych zobowiązań wobec spółki „O.”, z którą wprawdzie zawarł umowę o roboty

budowlane, ale odstąpił od niej ze względu na wady obiektu, którego wykonawcą

na zlecenie pozwanego była spółka „O”.

Postanowieniem z dnia 28 września 2004 r. Sąd Okręgowy w O. na wniosek

powoda wezwał do udziału w sprawie w charakterze pozwanego także spółkę „O”.

Spółka ta, domagając się oddalenia powództwa, zarzucała, że sporne przesunięcie

majątkowe między współpozwanymi miało należytą podstawę prawną w postaci

zobowiązania wynikającego z umowy o roboty budowlane zaś stosunki między

powodem a pozwanym W. K. mogą być oceniane jako prowadzenie przez

powodowy Bank cudzej sprawy bez zlecenia.

Wyrokiem z dnia 14 grudnia 2004 r. Sąd Okręgowy uwzględnił w całości

powództwo wobec pozwanej spółki „O.”, natomiast oddalił je w całości wobec

pozwanego W. K. W ocenie Sądu Okręgowego wyłącznie pozwana spółka „O.”

uzyskała bezpodstawną korzyść majątkową kosztem powodowego Banku

albowiem W. K. odstąpił od umowy o roboty budowlane, z której wynikała sporna

3

faktura. Zdaniem Sądu skoro W. K. kwestionował wierzytelność spółki „O.” w

wysokości 80.000 złotych, to nie sposób uznać, że na skutek zarachowania przez

tę Spółkę omyłkowej wpłaty na poczet spornego zadłużenia, uległo ono

zmniejszeniu. W ten sposób uległy zwiększeniu aktywa spółki „O.” a nie zmniejszyły

się pasywa po stronie W. K. Odnosząc się do sugestii pozwanej Spółki, iż podstawy

prawnej w relacjach pomiędzy powodowym Bankiem a W. K. należy upatrywać

w prowadzeniu przez Bank cudzej sprawy bez zlecenia (art. 753 i nast. k.c.) albo

działania poza granicami udzielonego pełnomocnictwa (art. 103 k.c.), Sąd

Okręgowy wskazał, że w obu instytucjach prawnych zakłada się świadome

działanie na rzecz innej osoby. W rozpatrywanej natomiast sprawie środki zostały

przeniesione przez pomyłkę, a nadto pochodziły z majątku powodowego Banku nie

zaś z rachunku prowadzonego dla W. K. Sąd Okręgowy podzielił wyjaśnienia

pozwanego W. K. co do przyczyn początkowej gotowości spełnienia świadczenia

wobec powodowego Banku, usprawiedliwionej chęcią uniknięcia konfliktu

z bankiem finansującym jego działalność gospodarczą.

W wyniku apelacji pozwanej spółki „O.” Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony

wyrok Sądu Okręgowego w ten sposób, że oddalił w całości powództwo wobec

apelującej Spółki. Zdaniem Sądu Apelacyjnego zgromadzone w sprawie dowody

pozwalają na ustalenie, że pozwana Spółka nie wzbogaciła się bezpodstawnie

kosztem powoda. Potwierdzenie spornego przelewu przez W. K. doprowadziło do

uzyskania przez tę czynność - jak to określił sąd - „właściwej podstawy prawnej”.

Poza tym - zdaniem tego Sądu - pozwany wyrażając początkowo gotowość spłaty

przedmiotowej kwoty 80.000 zł uznał roszczenie a powód wyraził zgodę na

rozłożenie świadczenia na raty. Podawane przez pozwanego przyczyny składanych

powodowi propozycji spłaty przelanej kwoty nie miały - zdaniem Sądu - znaczenia

albowiem nie kwalifikują się jako wady oświadczenia woli. Sąd Apelacyjny, inaczej

niż sąd pierwszej instancji, nie znalazł merytorycznych podstaw do uznania, że

pozwany K. skutecznie odstąpił od umowy o roboty budowlane. Z tych względów

Sąd Apelacyjny przyjął, że powód nie wykazał bezpodstawnego wzbogacenia

pozwanej Spółki jego kosztem i dlatego odwołując się jedynie do treści art. 405 k.c.

zmienił zaskarżony wyrok i oddalił powództwo wobec spółki „O”.

4

Sąd Najwyższy w następstwie rozpoznania skargi kasacyjnej powodowego

Banku uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu do

ponownego rozpoznania. Sąd Najwyższy zauważył, że u podstaw zaskarżonego

rozstrzygnięcia legły dwie okoliczności. Pierwsza to potwierdzenie przez

pozwanego W. K. przelewu dokonanego przez powodowy Bank. Druga przyczyna

to uznanie roszczenia powoda przez W. K. i jego porozumienie z powodem co do

ratalnej spłaty kwoty 80.000 złotych. Obie te okoliczności w ocenie Sądu

Apelacyjnego usprawiedliwiały przyjęcie, że pozwana spółka O. nie została

bezpodstawnie wzbogacona kosztem powoda. Odnosząc się do tych ocen Sąd

Najwyższy stwierdził, że potwierdzenie czynności banku odnosi się bezpośrednio

do relacji pomiędzy zubożonym powodem a wzbogaconą spółką „O”. Przypisanie

pozwanej spółce „O.” roli wzbogaconego jest oczywiste jeśli zważy się, że zarówno

wzbogacenie jak i zubożenie mają swoje wspólne źródło. Jedno i to samo

zdarzenie, a mianowicie przelew środków pieniężnych Banku na rachunek Spółki,

stanowiło przesłankę wzbogacenia, jak i zubożenia. Zubożonego i wzbogaconego

nie łączył żaden stosunek prawny, który legitymizowałby przesunięcie korzyści

majątkowej do majątku pozwanej spółki „O”. Ponieważ transfer pieniędzy został

dokonany ze środków powodowego Banku na skutek awarii systemu

komputerowego nie ma znaczenia, czy czynność tę potwierdził dłużnik osoby, na

której rachunek zostały przelane pieniądze. Jeżeli opisane przesunięcie majątkowe

było wadliwe, jak przyjął sąd pierwszej instancji, bowiem stanowiąca je czynność

prawna była nieważna, jako dokonana w warunkach błędu istotnego (art. 84 § 1

k.c.), to potwierdzenie jej w trybie art. 103 k.c. nie zniosło sankcji nieważności, która

w razie uchylenia się od skutków prawnych oświadczenia woli, obowiązuje od chwili

dokonania czynności. Tych okoliczności nie uwzględnił sąd drugiej instancji

oceniając wyłącznie inny typ sankcji wadliwości czynności prawnej dokonanego

przelewu kwoty 80.000 zł, przewidzianej między innymi dla czynności dokonanych

w cudzym imieniu, który w nauce prawa nazywa się ważnością lub częściej

bezskutecznością zawieszoną.

Druga przytoczona przez Sąd Apelacyjny okoliczność obejmuje – jak

zaznaczył Sąd Najwyższy - zdarzenia i ich skutki jakie miały nastąpić już po

wadliwym przelewie środków pieniężnych. Opisując je sąd drugiej instancji nie

5

wskazał jasno, jakie prawne przyczyny miały doprowadzić do wygaśnięcia

zobowiązania zwrotu korzyści po stronie spółki „O”. Jeśli tą przyczyną miałaby stać

się ugoda pomiędzy powodowym Bankiem a pozwanym W. K., to tylko pod

warunkiem, że ugoda spełniałaby wszystkie warunki umowy przejęcia długu z art.

519 i nast. k.c. Gdyby umowa miała dotyczyć długu W. K., jej analiza, w dalszym

procesie już bez jego udziału, pozbawiona byłaby jakichkolwiek podstaw.

Z tych względów Sąd Najwyższy podzielił stanowisko skarżącego powoda co

do naruszenia przez sąd drugiej instancji art. 405 k.c. przez przyjęcie, że pozwana

spółka „O.” nie jest wzbogacona kosztem powoda ze względu na potwierdzenie

przelewu przez współpozwanego W. K. jak i ze względu na jego porozumienie z

powodem co do spłaty dochodzonej kwoty.

Sąd Najwyższy podkreślił, że przelew bankowy został dokonany na skutek

awarii systemu komputerowego i w związku z tym roszczenie powodowego Banku

opiera się na nieważności tej czynności prawnej. Wobec tego ocena roszczenia

strony powodowej jest możliwa wyłącznie na ogólnych zasadach bezpodstawnego

wzbogacenia zapisanych w art. 405 – 409 k.c. Nie będą miały zastosowania

przepisy dotyczące szczególnej postaci bezpodstawnego wzbogacenia tj.

nienależnego świadczenia (art. 410 § 2 k.c.), które zakładają uzyskanie korzyści

majątkowej w następstwie ważnego świadczenia, czyli zachowania zmierzającego

do wykonania oznaczonego zobowiązania. Gdy czynność prawna, poprzez którą

nastąpiło świadczenie jest nieważna, nie powstaje roszczenie o zwrot świadczenia,

lecz jedynie o zwrot bezpodstawnego wzbogacenia na ogólnej podstawie z art. 405

k.c. (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 11 września 1997 r. III CKN 162/97 OSNC

1998, nr 2, poz. 31).

Po ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Apelacyjny oddalił apelację

pozwanej spółki „O.”, zmieniając zaskarżony wyrok w ten tylko sposób, że datę

wymagalności odsetek ustalił na dzień 8 października 2004 r.

Sąd Apelacyjny – uwzględniając stanowisko prawne wyrażone w niniejszej

sprawie przez Sąd Najwyższy – wskazał, że transfer kwoty 80.000 zł dokonany

został ze środków własnych powodowego Banku na skutek awarii systemu

komputerowego. Czynność ta dokonana została w warunkach błędu istotnego,

6

gdyby bowiem nie było awarii, powodowy Bank nie przekazałby pozwanej Spółce

spornej kwoty 80.000 zł. Sąd Apelacyjny podniósł, że skoro „przesunięcie

majątkowe nastąpiło w oderwaniu od jakichkolwiek stosunków prawnych”,

albowiem nastąpiło wyłącznie wskutek awarii systemu komputerowego, to

możliwość powoływania się na błąd nie jest uzależniona od wystąpienia jednej

z trzech przesłanek przewidzianych w zdaniu drugim art. 84 § 1 k.c. Wobec tego,

że strona powodowa skutecznie uchyliła się od skutków prawnych czynności

zdziałanej pod wpływem błędu (art. 84 § 1 k.c.), natomiast strona pozwana stała się

bezpodstawnie wzbogacona w rozumieniu art. 405 k.c., to obciążona jest

obowiązkiem zwrotu spornej kwoty 80.000 zł. Zarzuty strony pozwanej zmierzające

do wykazania, że uzyskana korzyść została zużyta, zgłoszone zostały po terminie

wskazanym w art. 47914

§ 2 k.p.c., skutkowało to odmową dopuszczenia dowodu

z zeznań świadka B.

W skardze kasacyjnej od tego wyroku wniesionej przez pozwaną Spółkę

strona skarżąca zarzuciła Sądowi Apelacyjnemu dokonanie błędnej wykładni art. 84

§ 1 k.c. przez uznanie, że w celu wykazania wady oświadczenia woli, jaką jest błąd,

nie jest konieczne wykazanie przesłanki współdziałania (w jednej z trzech postaci

wskazanej w art. 84 § 1 k.c.) strony pozwanej jako adresata tego oświadczenia,

a także naruszenia art. 356 § 2 k.c. przez jego niezastosowanie, skoro w dacie

spełnienia świadczenia przez powodowy Bank, pozwana Spółka posiadała

w stosunku do W. K. wymagalną wierzytelność pieniężną. Ponadto – zdaniem

skarżącej – naruszony został art. 405 k.c. przez jego błędna wykładnię polegającą

na uznaniu, że wzbogacenie spółki „O.” nie miało podstawy prawnej, mimo że

spółka ta w stosunku do W. K. wymagalną wierzytelność.

W ramach podstawy naruszenia przepisów postępowania strona skarżąca

zarzuciła naruszenie art. 217 § 2 i 227 k.p.c. przez nieprzeprowadzenie dowodu

z zeznań K. B., art. 39820

k.p.c. przez uznanie, że Sąd Najwyższy przesądził w

niniejszej sprawie, iż strona skarżąca została bezpodstawnie wzbogacona, a także

art. 321 § 1 w zw. z art. 391 § 1 oraz art. 47912

§ 1 k.p.c. – przez oparcie wyroku na

podstawie faktycznej niepowołanej przez powoda, a mianowicie nieważności

czynności prawnej wynikającej z działania pod wpływem błędu. Zdaniem skarżącej

7

Sąd Apelacyjny naruszył także art. 378 k.p.c. wskutek niezajęcia stanowiska co do

większości zarzutów apelacji.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie ma uzasadnionych podstaw. Zarzut naruszenia art.

217 § 2 i 227 k.p.c. - w świetle powołanej przez Sąd Apelacyjny instytucji prekluzji

dowodowej, zobowiązującej stronę pozwaną do powołania w odpowiedzi na pozew

wszystkich m.in. dowodów (art. 47914

§ 2 k.p.c.) – nie mógł odnieść skutku. Strona

skarżąca najpierw powinna, czego nie uczyniła, zgłosić w ramach podstawy

naruszenia przepisów postępowania (art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c.), zarzut, że nie było

podstaw do zastosowania art. 47914

§ 2 k.p.c., a następnie wykazać – przy

założeniu, że art. art. 47914

§ 2 k.p.c. został naruszony przez jego zastosowanie -

że mając otwartą drogę do zgłaszania dowodów, mogła skutecznie żądać

dopuszczenia dowodu z zeznań śwd. W. B. nie tylko przed Sądem I instancji, ale

także przed Sądem II instancji. Tylko przy takim skonstruowaniu skargi kasacyjnej

zarzut naruszenia art. 217 § 2 w zw. z art. 391 k.p.c. mógłby ewentualnie odnieść

skutek (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 stycznia 2002 r., V CKN 721/00,

OSNC 2002, nr 12, poz.153).

Odnosząc się do powołanego – też w ramach podstawy kasacyjnej z art.

3983

§ 1 pkt 2 k.p.c. - zarzutu naruszenia art. 227 k.p.c. przede wszystkim

zauważyć należy, że przepis ten określa jedynie jakie fakty są przedmiotem

dowodu, stanowiąc, iż są to fakty mające istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia

sprawy. Twierdzenie, iż przepis ten został naruszony przez sąd rozpoznający

sprawę ma rację bytu tylko w sytuacji gdy wykazane zostanie, że sąd przeprowadził

dowód na okoliczności nie mające istotnego znaczenia w sprawie i ta wadliwość

postępowania dowodowego mogła mieć wpływ na wynik sprawy, bądź gdy sąd

odmówił przeprowadzenia dowodu na fakty mające istotne znaczenie w sprawie,

wadliwie oceniając, iż nie mają one takiego charakteru. Innymi słowy samo

twierdzenie, iż nastąpiło naruszenie art. 227 k.p.c. bez równoczesnego wskazania

na uchybienie innym przepisom regulującym postępowanie dowodowe (np. art. 217

§ 2, art. 278 § 1 k.p.c.), nie stanowi w istocie podstawy kasacyjnej naruszenia

przepisów postępowania Skoro – jak już wykazano – przyczyną odmowy

8

dopuszczenia dowodu z zeznań śwd. W. B. było sprekludowanie możliwości

zgłaszania dowodów (art. 47914

§ 2 k.p.c.), a strona skarżącą nie zarzuciła

naruszenia art. 47914

§ 2 k.p.c., to zarzut naruszenia art. 227 w zw. z art. 217 § 2

k.p.c. stał się bezprzedmiotowy. Zaznaczyć nadto należy, że podstawę naruszenia

przepisów postępowania mogą stanowić uchybienia popełnione przez sąd drugiej

instancji. Zarzut sformułowany w ramach omawianej podstawy kasacyjnej,

niezależnie od wskazanej wadliwości, nie mógł być przedmiotem kontroli

kasacyjnej, bowiem nie dotyczy postępowania przed Sądem Okręgowym w T., lecz

dotyczy postępowania przed sądem pierwszej instancji. Podkreślić ponadto należy,

że strona skarżąca wskazując na naruszenie art. 217 i 227 k.p.c., zarzut ten

uzasadniała stwierdzeniem, że „z całą pewnością wniosek ten (tzn. dowodowy) nie

został przez Sąd I instancji oddalony”. Skoro tak, to skarżąca powinna

sformułować stosowny zarzut z powołaniem się na naruszenie przepisu prawa

procesowego, a ponadto wykazać, że sama wypełniła obowiązek wynikający z art.

162 k.p.c. w fazie postępowania przed Sądem I instancji. Powinna także wykazać,

że popełnione przez Sąd I instancji uchybienie procesowe było przedmiotem

zarzutu apelacyjnego, który został wadliwie oceniony przez Sąd II instancji. Tylko

taka konstrukcja skargi kasacyjnej, której podstawą są uchybienia popełnione przez

Sąd II instancji, a tylko pośrednio przez Sąd I instancji, a mianowicie wskutek

uchybień popełnionych przez Sąd II instancji, umożliwia przeprowadzenie kontroli

kasacyjnej. Już zatem tylko ubocznie, odnosząc się do kwestii nie objętej treścią

skargi kasacyjnej, stwierdzić należy, że Sąd II instancji nie doszukując się

naruszenia przez Sąd I instancji art. 47914

§ 2 k.p.c. trafnie podkreślił, że skoro

dowód z zeznań śwd. W. B. zgłoszony został - po złożeniu odpowiedzi na pozew –

na nowe okoliczności, nie objęte twierdzeniami i zarzutami podnoszonymi w

odpowiedzi na pozew, to dowód ten, jako sprekludowany, nie mógł być - stosownie

do art. 47914

§ 2 k.p.c. – przeprowadzony.

Nie został także naruszony art. 321 § 1 w zw. z art. 391 § 1 oraz art. 47912

§

1 k.p.c. Powód w myśl zasady da mihi fatum, dabo tibi ius (udowodnij fakt,

a przyznam ci prawo) powołał fakty dotyczące dokonanego przelewu spornej kwoty

80.000 zł. (awaria systemu komputerowego funkcjonującego w powodowym

Banku). Wskazał więc podstawę faktyczną dochodzonego roszczenia, rzeczą Sądu

9

było natomiast ocenić w płaszczyźnie jakich przepisów prawa zdarzenie to należało

ocenić. Okoliczność, że strona powodowa w pozwie nie powoływała się na

działanie pod wpływem błędu, nie oznacza, że nie wskazała podstawy faktycznej

żądania, do której Sąd (notabene zbędnie) zastosował przepisy o uchyleniu się od

czynności prawnej zdziałanej pod wpływem błędu. Sąd nie naruszył zatem ani art.

321 § 1 w zw. z art. 391 § 1 ani art. 47912

§ 1 k.p.c.

Sąd Apelacyjny rozpoznając sprawę w płaszczyźnie art. 405 k.c.

z powołaniem się na art. 39820

k.p.c. nie naruszył tego ostatniego przepisu.

Wprawdzie miał swobodę w zakresie stosowania przepisów prawa do ustalonej

podstawy rozstrzygnięcia, nie mógł jednak pominąć - wyrażonego przez Sąd

Najwyższy w niniejszej sprawie – poglądu, że bezpodstawny transfer pieniędzy

dokonany na skutek awarii systemu komputerowego prowadzi do bezpodstawnego

wzbogacenia (art. 405 k.c.).

Odnosząc się do zarzuty naruszenia art. 378 k.p.c. wskutek niezajęcia

stanowiska co do większości zarzutów apelacji, przyznać należy, że Sąd

Apelacyjny nie odniósł się w sposób wyraźny do zarzutów apelacyjnych naruszenia

art. 356 § 2 k.c. przez jego niezastosowanie i uznanie, że świadczenie pieniężne

spełnione przez powodowy Bank bez wiedzy dłużnika stanowi bezpodstawne

wzbogacenie wierzyciela; art. 56 i 60 k.c. przez nieuwzględnienie, że pozwany W.

K. potwierdził przelew banku i wynikających z tego skutków, art. 517 w związku z

art. 66 k.c. przez pominięcie że pomiędzy pozwanym K. a powodowym Bankiem

doszło do zawarcia ugody. Zarzuty te ocenił w sposób pośredni stwierdzając, że w

świetle ustalonej przyczyny przelewu spornej kwoty jaką była awaria systemu

komputerowego „…bez znaczenia pozostają w tym kontekście stosunki pomiędzy

pozwaną a W. K.” oraz, że „możliwość powoływania się przez powoda na błąd nie

jest uzależniona od wystąpienia jednej z trzech przesłanek przewidzianych w

zdaniu drugim art. 84 § 1 k.c.”

W świetle przytoczonej argumentacji uznać należało, że podstawa kasacyjna

naruszenia przepisów postępowania okazała się nieuzasadniona. Skoro więc

strona skarżąca nie wykazała popełnienia przez Sąd Apelacyjny uchybień

procesowych, które mogły mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, to ocena

10

zarzutów naruszenia prawa materialnego musiała być przeprowadzona przy

uwzględnieniu obowiązującej w postępowaniu kasacyjnym regule stanowiącej, że

Sąd Najwyższy jest związany ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę

zaskarżonego orzeczenia (art. 39813

§ 2 in fine k.p.c.).

Przyjmując te ustalenia, stanowiące podstawę faktyczną

rozstrzygnięcia podkreślić należało, że przesunięcie majątkowe nastąpiło na

skutek awarii systemu komputerowego, a zatem nastąpiło nie wskutek

oświadczenia woli, lecz na skutek zdarzenia niezależnego od woli stron. W takiej

sytuacji nie było podstaw do analizowania sprawy z punktu widzenia przepisów

o wadzie oświadczenia woli w postaci błędu (art. 84 k.c.), a także innych – poza

oczywiście art. 405 k.c. - przepisów powołanych w skardze kasacyjnej. Naruszenie

art. 84 k.c. przez jego zastosowanie nie miało znaczenia, w sytuacji, gdy za

podstawę rozstrzygnięcia Sąd Apelacyjny przyjął art. 405 k.c., uznając, że

przesunięcie majątkowe nastąpiło wskutek awarii systemu komputerowego

w powodowym Banku. Wobec tego, że zdarzenie to miało tylko zewnętrzne cechy

świadczenia, to nie mogło powstać roszczenie o zwrot nienależnego świadczenia,

lecz jedynie roszczenie o zwrot bezpodstawnego wzbogacenia. Sąd przyjmując za

podstawę prawną rozstrzygnięcia art. 405 k.c. nie naruszył tego przepisu.

W judykaturze słusznie przyjmuje się, że źródłem wzbogacenia mogą być różne

zdarzenia. Odpowiedzialność z tego tytułu może powstać w wyniku działania

wzbogaconego, także wbrew jego woli, z jego dobrą i złą wiarą, może też być

rezultatem czynności zubożonego, a nawet sił przyrody (por. uzasadnienia

w sprawach II CKN 58/98 oraz IV CSK 272/06). W rozpoznawanej sprawie źródłem

bezpodstawnego wzbogacenia było właśnie to ostatnie zdarzenie.

Z przytoczonych względów skargę kasacyjną jako pozbawioną

uzasadnionych podstaw należało oddalić (art. 39814

k.p.c.). O kosztach

postępowania Sąd Najwyższy orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 2 w zw. z art. 108 §

1 i art. 391 § 1 oraz art. 39821

k.p.c.).

11

jc

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.