Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 4 października 2007 r.

V CSK 188/07

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V CSK 188/07

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 4 października 2007 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Barbara Myszka (przewodniczący)

SSN Krzysztof Pietrzykowski

SSN Zbigniew Strus (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa Syndyka Masy Upadłości "S." Spółki Akcyjnej

przeciwko S.S.

o zapłatę,

i z powództwa wzajemnego S.S.

przeciwko Syndykowi Masy Upadłości "S." Spółki Akcyjnej

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym

w Izbie Cywilnej w dniu 4 października 2007 r.,

skargi kasacyjnej pozwanej (powódki wzajemnej) od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 7 czerwca 2006 r., sygn. akt [...],

oddala skargę kasacyjną i zasądza na rzecz powoda Syndyka

Masy Upadłości "S." S.A. od pozwanej (powódki wzajemnej) S.S.

kwotę 1800 (tysiąc osiemset) złotych tytułem kosztów procesu w

postępowaniu kasacyjnym.

2

Uzasadnienie

Sąd Apelacyjny po rozpoznaniu sprawy na skutek apelacji powoda Syndyka

Masy Upadłości „S” S.A. oraz powódki wzajemnej S.S. od wyroku Sądu

Okręgowego uwzględniającego powództwo główne o 194 655, 63 zł z odsetkami i

powództwo wzajemne o 195.000 zł z odsetkami zmienił zaskarżony wyrok w ten

sposób, że oddalił powództwo wzajemne oraz apelację powódki wzajemnej

skierowaną przeciw rozstrzygnięciu o powództwie głównym i zasądził od pozwanej

na rzecz powoda koszty procesu w kwocie 6 300 złotych.

Wymaga wskazania, że kwota zasądzona od S.S. na rzecz powoda

głównego stanowiła cenę dostarczonego (umowa dostawy) szkła budowlanego

przeznaczonego i wykorzystanego na pokrycie szklarni powódki wzajemnej,

a kwota zasądzona wyrokiem Sądu Okręgowego od Syndyka, stanowiła

odszkodowanie z tytułu nienależytego (opóźnionego) wykonania umowy przez

dostawcę, co według twierdzeń powódki wzajemnej doprowadziło do opóźnienia

w rozpoczęciu uprawy pomidorów i nie osiągnięcia dochodu w miesiącach kwietniu

i maju 2003 r.

Uzasadniając rozstrzygnięcie powództwa wzajemnego Sąd pierwszej

instancji uznał istnienie szkody określonej mianem „znacznej”, pozostającej

w związku przyczynowym z opóźnieniem dostawcy, wynikłej z przyczyn, za które

ponosi on odpowiedzialność. Sąd wskazał, że wznoszona przez powódkę szklarnia

była tego samego typu i podobnej wielkości co istniejąca szklarnia jej siostry I.S.

Obydwie plantatorki należały do tej samej grupy producenckiej V. spółka z ogr.

odp., używają takiej samej technologii i nasion. Porównując znane dochody I.S. ze

szklarni nieco mniejszej i dochody S.S., Sąd Okręgowy stwierdził, że utracone

korzyści powódki wzajemnej wynoszą około 1 186 919, 11 zł.

Sąd Apelacyjny nie podważył podstawy odpowiedzialności powoda w postaci

nienależytego wykonania zobowiązania dostawy szkła, zwrócił jednak uwagę na

obowiązek powoda wykazania szkody odwołując się do utrwalonego zapatrywania,

że przy jej postaci lucrum cessans chodzi o wykazanie dostatecznie dużego

prawdopodobieństwa utraty korzyści. Oceniając pod tym kątem przedstawione

dowody Sąd drugiej instancji stwierdził poniesienie w 2004 r. przez powódkę

3

wydatków na zakup oleju opałowego i nawozów (środków chemicznych) oraz

obciążenie tymi kwotami spółki V. Odmówił Sąd znaczenia opinii uzyskanej poza

procesem na zlecenie S.S. ze względu na prywatny charakter tego dokumentu oraz

jego treść, wskazującą na możliwość uprawy pomidorów w m-cu styczniu określoną

metodą. Wątpliwości Sądu powiększyły faktury za sadzonki pomidorów oraz inne

środki i przybory produkcyjne z okresu od listopada 2003 r. do połowy lutego 2004

r., prowadzące do wniosku, że mimo trudności z budową szklarni powódka

prowadziła uprawę pomidorów, co nie pozwala – zdaniem Sądu – przyjmować jako

dowodu szkody, porównania szklarni powódki wzajemnej i szklarni jej siostry, tym

bardziej, że tego rodzaju ustalenia wymagają wiadomości specjalnych.

Wyrok Sądu Apelacyjnego w części oddalającej powództwo wzajemne

i orzekającej o kosztach procesu i opłatach należnych Skarbowi Państwa

zaskarżyła powódka wzajemna opierając skargę na obydwu podstawach (art. 3983

§ 1 pkt 1 i 2 k.p.c.).

Wśród naruszonych przepisów postępowania skarżąca wskazała art. 322

i 378 § 1 k.p.c. Naruszenie art. 322 k.p.c. polegało na jego niezastosowaniu, mimo

że zgromadzony materiał wykazywał, iż ścisłe udowodnienie wysokości szkody jest

utrudnione. Naruszenie drugiego ze wskazanych przepisów polegało na

przekroczeniu granic apelacji przez rozpoznanie apelacji powoda głównego,

z punktu widzenia - niepodniesionego zdaniem skarżącej - zarzutu naruszenia

prawa materialnego i poprzestania na zarzutach odnoszących się do naruszenia

art. 233 k.p.c.

Pierwszą podstawę skargi kasacyjnej skarżąca upatruje w błędnej wykładni

art. 361 k.p.c. polegająca na utożsamieniu szkody rzeczywiście poniesionej

z pojęciem utraconych korzyści.

Powódka wzajemna domaga się uchylenia zaskarżonego wyroku w części

wskazanej i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu

oraz zasądzenia kosztów procesu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W ramach pierwszej podstawy skarżący trafnie zauważył, że dochodzone

roszczenie obejmuje utracone korzyści (lucrum cessans) a nie straty (damnum

4

emergens) i z tego wyprowadza wniosek, że Sąd Apelacyjny pisząc w uzasadnieniu

o stratach nie rozróżnia tych dwóch postaci szkody. Postawienie takiego zarzutu

Sądowi Apelacyjnemu, rozstrzygającemu w swej praktyce sprawy o naprawienie

obydwu postaci szkody byłoby usprawiedliwione tylko w razie wyraźnego

zamieszczenia w uzasadnieniu wyroku przypisywanego zdania. Tymczasem strona

skarżąca cytując fragment uzasadnienia (ostatni akapit na str. 8.) pomija

wcześniejsze jednoznaczne stwierdzenia, że dochodziła utraconych korzyści i nie

sprostała obowiązkowi wykazania /.../, że utraciła korzyści do wartości („co

najmniej”) 195.000 zł. W ich świetle sens kilkukrotnego odwołania się do

niewykazania „także” straty, może być wyjaśniony zamiarem podkreślenia (ponad

potrzebę), że powódka wzajemna nie wykazała żadnej postaci szkody. Nadmiar

argumentacji nawet w razie negatywnej oceny na płaszczyźnie art. 328 § 2 k.p.c.,

pozostaje bez wpływu na treść wyroku. Nie ma natomiast podstawy do uznania, że

treść tę kształtowała błędna wykładnia art. 361 § 2 k.c.

Nieuzasadnione jest utożsamianie przez skarżącą zarzutów i granic apelacji.

Granice apelacji wyznaczają zakres dopuszczalnej zmiany (uchylenia)

zaskarżonego wyroku, natomiast zarzuty wskazują kierunek ponownego

rozpoznania sprawy w drugiej instancji, obligując sąd odwoławczy do ponownego

zbadania sprawy w ich świetle. Weryfikacja ustaleń dokonanych przez Sąd

pierwszej instancji odnośnie do powstania szkody będącej następstwem opóźnienia

dostaw szkła nie wykroczyła poza zarzuty powoda głównego, podważające metodę

porównawczą ustalania wysokości szkody i przypisujące jej tylko wartość hipotezy.

Przepis art. 382 k.p.c. bezspornie nakazuje uwzględnienie całego zebranego

materiału, wobec tego nie można zgodzić się ze skarżącą postulującą rewizyjny

model rozpoznania sprawy w postępowaniu apelacyjnym.

Nieusprawiedliwiony jest również zarzut naruszenia art. 322 k.p.c.

Przepis ustanawia wyjątek od reguły nakładającej obowiązek udowodnienia

wysokości należnego świadczenia pieniężnego. Zgodnie z jego brzmieniem sąd

może w wyroku zasądzić odpowiednią sumę według swej wszechstronnej oceny

jeżeli uzna, że ścisłe udowodnienie wysokości żądania jest niemożliwe lub nader

utrudnione. Rodzi się pytanie, kiedy aktualizuje się to uprawnienie sądu i jakie

zależności zachodzą między uprawnieniem sądu a obowiązkiem strony dawania

5

wyjaśnień i przedstawiania dowodów (art. 3 k.p.c.). W tej kwestii decydujące

znaczenie ma dochowanie zasad procesu cywilnego, w tym zasady

kontradyktoryjności. W związku z nią, w zakresie dowodzenia faktów, działanie

sądu z urzędu jest istotnie ograniczone. Dlatego strony powinny – również

w sprawach wymienionych w art. 322 k.p.c. – przedstawiać dowody wykazujące

wysokość szkody oraz informować sąd o trudnościach lub niemożliwości wskazania

odpowiedniego środka dowodowego. Wcześniejsze rozstrzygnięcie o wysokości

szkody na podstawie własnej oceny naruszałoby zasadę równości stron w procesie.

Pogląd podobnej treści był wyrażany nawet w okresie dominacji zasady „prawdy

obiektywnej” (wyrok SN z 24 września 1957 r. I CR 253/57, OSNCK 1959/3/73),

a tym bardziej jest uzasadniony obecnie.

W rozpoznawanej sprawie powódka wzajemna twierdzenia swe o doznaniu

szkody uzasadniała wskazywaniem dochodów swej siostry. Twierdzenia takie

mogłyby stanowić podstawę ustalania wysokości szkody przy pomocy domniemań

faktycznych (art. 231 k.p.c.) gdyby między faktami udowodnionymi (dochody Iwony

Szklarz) a istotnymi dla rozstrzygnięcia żądania powódki wzajemnej istniała

zupełna symetria. Tymczasem w produkcji roślinnej działanie człowieka odgrywa

istotną rolę, a poza tym ustalanie szkody metodą porównawczą zostało zakłócone

ujawnieniem okoliczności zakupu środków produkcji, co do których sąd nie miał

danych o sposobie i terminie wykorzystania.

Wskazywane przez powódkę wzajemną okoliczności faktyczne

uzasadniające roszczenie były tego rodzaju, że bez wiadomości specjalnych nie

było możliwe ustalenie prawdopodobieństwa zbiorów pomidorów określonej

wartości. Konieczność zgłoszenia wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii

instytutu lub biegłego oraz jego sformułowanie (art. 278 § 1 k.p.c.) nie stanowiły

zaskoczenia lub trudności dla strony reprezentowanej przez zawodowego

pełnomocnika, tym bardziej, że domagając się wyrównania nieosiągniętych

korzyści strona powodowa miała obowiązek wykazania wysokiego

prawdopodobieństwa ich uzyskania w razie dostarczenia szkła w terminie.

Konkludując, należy stwierdzić, że w chwili zamknięcia rozprawy apelacyjnej nie

było podstaw do uznania, że została spełniona przesłanka zasądzenia przez sąd

sumy odpowiedniej, opartej na rozważeniu wszystkich okoliczności sprawy,

6

a powódka wzajemna takiej inicjatywy nie podjęła. Sąd Apelacyjny nie naruszył art.

322 k.p.c. zmieniając wyrok, gdy powódka wzajemna nie domagała się

rozstrzygnięcia w sposób określony w tym przepisie i nie zgłaszała trudności co do

uzyskania opinii biegłego powołanego przez sąd.

Brak usprawiedliwionych podstaw skargi kasacyjnej nakazuje jej oddalenie (art.

39814

k.p.c.). Ponieważ pozwany wzajemny zastąpiony był przez pełnomocnika,

który wniósł odpowiedź na skargę kasacyjną, w której domagał się jej oddalenia

i zasądzenia kosztów procesu, Sąd Najwyższy na podstawie art. 98 i 99 k.p.c.

zasądził je od powódki wzajemnej, w wysokości określonej w rozporządzeniu

Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności

adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nie opłaconej pomocy

prawnej udzielonej z urzędu.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.