Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 11 grudnia 2007 r.

II CSK 330/07

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CSK 330/07

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 11 grudnia 2007 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Helena Ciepła (przewodniczący)

SSN Grzegorz Misiurek (sprawozdawca)

SSN Dariusz Zawistowski

w sprawie z powództwa S.S. i M.S.

przeciwko Z.B.

o wydanie,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 11 grudnia 2007 r.,

skargi kasacyjnej powódek

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 21 grudnia 2006 r., sygn. akt [...],

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i

rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Powódki S.S. i M.S. w pozwie skierowanym przeciwko Z.B. domagały się

nakazania pozwanemu, aby wydał im część domu mieszkalnego położonego w Z.,

tj. całe piętro budynku i część parteru położoną na prawo od wejścia do budynku.

Sąd Okręgowy w S. wyrokiem z dnia 18 października 2005 r. oddalił

powództwo. Sąd ten ustalił, że małżonkowie S. i S.S. byli właścicielami

zabudowanego gospodarstwa rolnego położonego w Z., składającego się z działek

gruntu oznaczonych numerami geodezyjnymi 12/1, 12/2 oraz 12/3. Małżonkowie S.

wraz z córką M.S. zamieszkiwali w budynku mieszkalnym posadowionym na

działce nr 12/1, w skład którego wchodziły trzy odrębne mieszkania: dwa na

parterze i jedno na piętrze. Pozwany za zgodą S.S. wprowadził się wraz z rodziną

do budynku mieszkalnego zajmowanego przez rodzinę S. S.S. zezwolił też

pozwanemu na budowę domu weselnego na jednej z działek stanowiących jego

własność. Pozwany uzyskał warunki zabudowy w celu realizacji planowanego

zamierzenia. Za zgodą Małżonków S., po ustaleniu z nimi zakresu prac,

przeprowadził remont należącego do nich budynku.

Sąd Okręgowy ustalił również, że pozwany po sprzedaży mieszkania w S., w

którym dotychczas mieszkał wraz z rodziną, zawarł z małżonkami S. w dniu 9

grudnia 1998 r. w formie aktu notarialnego umowę sprzedaży gospodarstwa

rolnego za cenę 30.000 zł. Pozwany jako nabywca nieruchomości ustanowił na

rzecz zbywców oraz ich córki M.S. nieodpłatną dożywotnią służebność mieszkania,

polegającą na korzystaniu z całego domu jednorodzinnego położonego w Z. na

działce nr 12/1. Małżonkowie S. i ich córka M.S. zajęli część domu na parterze, po

lewej stronie od wejścia, zaś pozwany wraz ze swoją rodziną zajął pozostałą część

parteru oraz pomieszczenia na piętrze. Od czasu sprzedaży gospodarstwa

dotychczasowi właściciele budynku mieszkalnego przestali partycypować w

jakichkolwiek kosztach jego utrzymania, a wszelkie koszty z tym związane ponosił

pozwany. Na tym tle dochodziło pomiędzy stronami do konfliktów, które nie ustały

po śmierci S.S.

3

Sąd Okręgowy wskazał, że zgodnie z art. 298 k.c. zakres i sposób

wykonywania służebności osobistej, a więc i służebność mieszkania, oznacza się -

w braku odmiennych danych - według osobistych potrzeb uprawnionego

z uwzględnieniem zasad współżycia społecznego i miejscowych zwyczajów.

Służebność mieszkania polegająca na korzystaniu z całego domu jednorodzinnego

nie oznacza zatem uprawnienia do wyłącznego z niego korzystania. Prawo

korzystania z budynku mieszkalnego, w ograniczonym - ze względu na

ustanowioną służebność - zakresie przysługuje również jego właścicielowi.

Sąd Okręgowy uznał, że osobiste potrzeby powódek nie wymagają

korzystania przez nie z całości domu jednorodzinnego i dla zaspokojenia tych

potrzeb wystarczające będzie korzystanie z części pomieszczeń, dotychczas przez

nie zajmowanych, tym bardziej, że w takim zakresie korzystały one z tej części

nieruchomości za życia S.S. Ponadto z uwagi na rozmiar domu i ilość znajdujących

się w nim pomieszczeń, korzystanie z całości budynku mieszkalnego przez dwie

osoby byłoby fizycznie utrudnione. Innemu rozstrzygnięciu sporu sprzeciwiają się

również zasady współżycia społecznego, w szczególności zasada słuszności.

Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 21 grudnia 2006 r. oddalił apelację

powódek od wyroku Sądu Okręgowego i orzekł o kosztach procesu. Sąd ten

dokonał oceny zasadności żądania powódek przez pryzmat art. 222 § 1 k.c.,

zgodnie z którym właściciel może żądać od osoby, która włada faktycznie jego

rzeczą, ażeby rzecz została mu wydana chyba, że osobie tej przysługuje skuteczne

względem właściciela uprawnienie do władania rzeczą. Wskazał, że roszczenie

windykacyjne przysługuje wyłącznie aktualnemu właścicielowi, natomiast pozwany

może się bronić zarzutem, że przysługuje mu skuteczne względem właściciela

uprawnienie do władania rzeczą. W konsekwencji przyjął, że skoro powódkom nie

przysługuje prawo własności spornej nieruchomości, a jedynie służebność

mieszkania, to nie przysługuje im również roszczenie windykacyjne. Argumentacja

występujących po stronie powodowej M. i S.S. byłaby – w o cenie Sądu

Apelacyjnego - zasadna wówczas, gdyby były one pozwanymi.

4

Powódki nie miały zastrzeżonego dla siebie wyłącznego prawa korzystania

z całego domu mieszkalnego, w konsekwencji czego prawo korzystania z domu

przysługuje również pozwanemu jako właścicielowi nieruchomości.

Przepisy regulujące służebność mieszkania nie mogą stanowić podstawy

powództwa. Wprawdzie art. 302 § 2 k.c. nakazuje do wzajemnych stosunków

między mającym służebność mieszkania a właścicielem nieruchomości obciążonej

stosować odpowiednio przepisy o użytkowaniu przez osoby fizyczne, ale i wśród

tych nie ma unormowań, które usprawiedliwiałyby żądanie pozwu.

Skargę kasacyjną od powyższego orzeczenia powódki oparły na obu

podstawach (art. 3983

k.p.c.) zarzucając Sądowi Apelacyjnemu naruszenie:

- art. 296 k.c. przez jego błędną wykładnię, co skutkowało tym, że Sąd

odmówił prawu służebności mieszkania skuteczności względem prawa

właściciela nieruchomości obciążonej;

- art. 251 k.c. przez jego nie zastosowanie i w konsekwencji przyjęcie, że nie

ma podstawy prawnej do żądania ochrony ograniczonego prawa

rzeczowego, w tym służebności mieszkania;

- art. 222 k.c. przez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że roszczenie

windykacyjne przysługuje jedynie właścicielowi i jest ono niczym

nieograniczone oraz nie ma ono zastosowania w przypadku uprawnionego

z ograniczonego prawa rzeczowego;

- art. 187 § 1 k.p.c. przez uznanie, że powód jest obowiązany wskazać

podstawę prawną rozstrzygnięcia sprawy, zwłaszcza w sytuacji, gdy działa

przez profesjonalnego pełnomocnika, oraz że sąd jest związany tak

wskazaną podstawą prawną i nie może rozpatrywać sprawy na tle innych

przepisów prawa materialnego;

- art. 247 k.p.c. przez przeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadków

i stron przeciw osnowie dokumentu urzędowego w postaci aktu notarialnego

na okoliczność jak służebność mieszkania miała być wykonywana, podczas

gdy treść tej służebności została w sposób wyraźny określona w akcie

5

notarialnym i zgodnie z art. 298 k.c. sposób jej wykonywania został ściśle

określony;

- art. 233 k.p.c. przez brak wszechstronnego rozważenia materiału

dowodowego i ustosunkowania się do wszystkich istotnych w sprawie

kwestii.

Zarzucając powyższe, powódki wniosły o uchylenie wyroku w całości

i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania, bądź

uchylenie wyroku w całości i zmianę zaskarżonego wyroku przez uwzględnienie

powództwa w całości.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna okazała się zasadna. Nie wszystkie jednak podniesione

w niej zarzuty zasługiwały na uwzględnienie.

Wbrew twierdzeniom skarżących, Sąd Apelacyjny nie naruszył art. 187 § 1

k.p.c. Sąd ten istotnie stwierdził, że powódki reprezentowane przez fachowego

pełnomocnika nie wskazały podstawy prawnej swojego żądania. Nie oznacza to

jednak, że w ten sposób dał wyraz zapatrywaniu, iż strona powodowa obowiązana

jest przytoczyć taką podstawę, ani że wyciągnął z tego niekorzystne dla skarżących

wnioski.

Zgodnie z art. 247 k.p.c. - poza wyjątkami przewidzianymi w tym przepisie -

dowód ze świadków lub przesłuchania stron przeciwko osnowie lub ponad osnowę

dokumentu obejmującego czynność prawną jest niedopuszczalny. Strony nie mogą

zatem wykazać przy pomocy tych środków dowodowych, że treść oświadczeń woli

jest inna niż to wynika z dokumentu, albo że dokument jest niekompletny, tj. że

treść dokumentu nie odzwierciedla w pełni treści złożonych oświadczeń woli.

Tak rozumiany art. 247 k.p.c. nie wyklucza natomiast dopuszczenia

i przeprowadzenia dowodów zmierzających do wykładni zawartych w dokumencie

oświadczeń woli (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 lutego 2003 r., V CKN

1843/00, nie publ.).

W przedmiotowej sprawie dowód z przesłuchania świadków na okoliczności

dotyczące ustanowienia służebności mieszkania i zakresu tej służebności dopuścił

6

i przeprowadził Sąd pierwszej instancji. Sąd Apelacyjny dowodów tych, ani żadnych

innych nie przeprowadził. W konsekwencji nie dopuścił się zarzucanego mu

uchybienia. Tylko na marginesie wypada zauważyć, że przeprowadzone przez Sąd

Okręgowy dowody nie zmierzały do zakwestionowania treści dokumentu (aktu

notarialnego z dnia 9 grudnia 1998 r.), ani do uzupełnienia jego treści, ale miały na

celu dokonanie wykładni oświadczenia woli pozwanego, w przedmiocie zakresu

ustanowionej przez niego służebności mieszkania. Pomiędzy stronami sporne było

bowiem, jak należy rozumieć stwierdzenie, że „służebność mieszkania polega na

korzystaniu z całego domu jednorodzinnego”. W celu dokonania prawidłowej

wykładni oświadczenia woli Sąd Okręgowy dopuścił dowody z przesłuchania

świadków, co nie może usprawiedliwiać zarzutu naruszenia art. 247 k.p.c.

Nietrafny okazał się również zarzut naruszenia art. 233 k.p.c.

W postępowaniu przed Sądem Najwyższym nie jest możliwe kwestionowanie

ustaleń faktycznych lub oceny dowodów. Wynika to z treści art. 3983

§ 3 k.p.c.,

z godnie z którym podstawą skargi nie mogą być zarzuty dotyczące ustalenia

faktów lub oceny dowodów (zob. m.in. uzasadnienie postanowienia Sądu

Najwyższego z dnia 23 września 2005 r., III CSK 13/05, OSNC 2006, nr 4, poz. 76;

uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 4 sierpnia 2006 r., III CSK 138/05,

OSNC 2007, nr 4, poz. 63).

Trafne okazały się natomiast zarzuty podniesione w ramach pierwszej

podstawy kasacyjnej.

Służebność mieszkania stanowi ograniczone prawo rzeczowe (art. 244 § 1

k.c.), do ochrony którego stosuje się odpowiednio przepisy o ochronie własności

(art. 251). Klauzula odpowiedniego stosowania nakazuje uwzględnić swoistą naturę

ograniczonego prawa rzeczowego i wynikające z niej konkretne potrzeby. Zakres

przyznanej ochrony nie podlega żadnym ograniczeniom od strony podmiotowej

i - jak przyjmuje się w orzecznictwie - ochrona ta jest skuteczna także przeciwko

właścicielowi, przy czym należy uwzględnić zakres uprawnień osoby, której

przysługuje ograniczone prawo rzeczowe (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia

18 czerwca 1976 r., III CRN 89/76, OSNC 1977, nr 3, poz. 49).

7

Służebność mieszkania wiąże się niewątpliwie z uprawnieniem do władania

rzeczą. Uprawniony może zostać tego władztwa pozbawiony, jego prawo może być

też w inny sposób naruszone. Odpowiednie stosowanie przepisów o ochronie

własności umożliwia w takim przypadku skorzystanie z ochrony, jaką daje

roszczenie windykacyjne lub negatoryjne (art. 222 w zw. z art. 251 k.c.).

W przedmiotowej sprawie powódki domagały się wydania rzeczy, nie

wskazując przy tym żadnej podstawy prawnej. W takiej sytuacji sąd rozpoznający

sprawę winien w pierwszej kolejności rozważyć, czy nie zostały spełnione

przesłanki dla skutecznego dochodzenia roszczenia o wydanie rzeczy. Z art. 222

§ 1 k.c. - stosowanego odpowiednio - wynika, że roszczenia to może zostać

zrealizowane poprzez żądanie osoby uprawnionej do władania rzeczą z tytułu

służebności skierowane do osoby, która faktycznie rzeczą włada, żeby rzecz

została uprawnionemu wydana, chyba że osobie tej przysługuje skuteczne

względem uprawnionego prawo do władania rzeczą. Osobą, która rzeczą

faktycznie włada może być jej właściciel i może mu przysługiwać skuteczne

względem uprawnionego z tytułu służebności prawo do władania rzeczą. W takiej

sytuacji niezbędne jest ustalenie zakresu uprawnienia do władania rzeczą zarówno

właściciela, jak i osoby, na rzecz której została ustanowiona służebność. Sąd

Apelacyjny wyszedł jednak z odimiennego założenia, co nie pozwala skutecznie

odeprzeć podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia prawa

materialnego.

Z przytoczonych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39815

§ 1

k.p.c. oraz art. 108 § 2 w zw. z art. 39821

k.p.c. orzekł jak w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.