Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 12 grudnia 2008 r.

II CNP 87/08

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CNP 87/08

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 12 grudnia 2008 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Krzysztof Pietrzykowski (przewodniczący)

SSN Grzegorz Misiurek

SSN Hubert Wrzeszcz (sprawozdawca)

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 12 grudnia 2008 r.

skargi I. D.

o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego w Ł. z

dnia 27 czerwca 2006 r., sygn. akt III Ca (…)

wydanym w sprawie z powództwa I. D.

przeciwko (…) Zakładowi Ubezpieczeń Spółce Akcyjnej w W. Oddziałowi Okręgowemu

w Ł.

o zapłatę 9.052,14 zł ,

oddala skargę

Uzasadnienie

Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy w Ł. – na skutek apelacji powódki –

zmienił oddalający powództwo wyrok Sądu Rejonowego w Ł. w ten sposób, że zasądził

od pozwanego na rzecz powódki 400 zł odszkodowania z ustawowymi odsetkami od

2

dnia 24 września 2004 r., oddalił powództwo i apelację w pozostałym zakresie oraz nie

obciążył powódki kosztami postępowania odwoławczego.

Z uzasadnienia wyroku wynika, że powódka dochodziła odszkodowania z tytułu

obowiązkowego ubezpieczenia komunikacyjnego za zniszczony w wypadku

komunikacyjnym samochód osobowy. Na etapie postępowania apelacyjnego

poszkodowana przyznała, że rozmiar szkody uprawniał pozwanego do likwidacji szkody

jako całkowitej. Aprobując zgodne stanowisko stron, że naprawa samochodu jest

ekonomicznie nieuzasadniona, Sąd odwoławczy podzielił zarzut apelującej, iż pozwany

zaniżył wartość samochodu przed wypadkiem i przyjął – na podstawie opinii biegłego –

że wynosiła ona 23 700 zł. Zdaniem Sądu należne jeszcze powódce odszkodowanie –

po uwzględnieniu wartości samochodu po wypadku (9400 zł) i wypłaconego już

odszkodowania (12 900 zł) – wynosi 400 zł.

Od wyroku Sądu Okręgowego powódka wniosła skargę o stwierdzenie

niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia. Zaskarżając wyrok w części

oddalającej powództwo co do kwoty 1000 zł, zarzuciła, że został on wydany z

naruszeniem art. 361 § 2, art. 436 oraz art. 822 k.c. i wniosła o stwierdzenie jego

niezgodności z wymienionymi przepisami prawa. Niezgodność zaskarżonego wyroku ze

wskazanymi przepisami prawa polega – zdaniem skarżącej – na zasądzeniu

odszkodowania niższego o 1000 zł od należnego. Wniosek powódki o sprostowanie

orzeczenia na podstawie art. 350 k.p.c. został przez Sąd oddalony.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia została

wprowadzona do kodeksu postępowania cywilnego ustawą z dnia 22 grudnia 2004 r. o

zmianie ustawy kodeks postępowania cywilnego – prawo o ustroju sądów

powszechnych (Dz. U. z 2005 r. Nr 13, poz. 98), która weszła w życie w dniu 6 lutego

2005 r. Źródeł tej skargi i motywów jej ustanowienia należy się doszukiwać w art. 77 ust.

1 Konstytucji oraz uchwaleniu przepisów art. 417-4172

i art. 421 k.c. W art. 4171

§ 2

k.p.c. przyjęto, że jeżeli szkoda została wyrządzona przez wydanie prawomocnego

orzeczenia, można żądać jej naprawienia po stwierdzeniu we właściwym postępowaniu

jego niezgodności z prawem. Jednym z takich „właściwych postępowań” jest

postępowanie unormowane w części pierwszej księgi pierwszej tytule VI dziale VIII

kodeksu postępowania cywilnego.

Skarga o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia jest –

jak przyjmuje się w literaturze i orzecznictwie (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7

3

lipca 2006 r., I CNP 33/06; OSNC 2007, nr 2, poz. 35) – specjalnym procesowym

środkiem prawnym ulokowanym wśród nadzwyczajnych środków zaskarżenia. Jest ona

samodzielnym, autonomicznym instrumentem badania legalności działalności

jurysdykcyjnej sądów powszechnych, służącym jednostce zamierzającej dochodzić od

państwa wynagrodzenia szkody, o jakiej mowa w art. 77 ust. 1 Konstytucji. Podobną

funkcję pełnią nadzwyczajne środki zaskarżenia – skarga kasacyjna oraz skarga o

wznowienie postępowania, z tym jednak, że w tych wypadkach jest to funkcja uboczna

subsydiarna, leżąca na marginesie podstawowych funkcji, jakie te skargi spełniają.

Niewątpliwie najpoważniejszym zadaniem, przed którym staje Sąd Najwyższy,

jest właściwa interpretacja pojęcia „orzeczenie niezgodne z prawem”. W piśmiennictwie

podniesiono, że interpretacja tego pojęcia ma kluczowe znaczenie, ponieważ

stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia jest ustaleniem jego

bezprawności, które nie może się obejść bez sięgnięcia do istoty władzy sądowniczej, tj.

orzekania w warunkach niezawisłości, w sposób bezstronny, zależny nie tylko od ustaw,

ale także od „głosu sumienia” sędziego oraz jego swobody w ocenie prawa i faktów

stanowiących podłoże sporu. Swoboda ocen sędziego wynika nie tylko z władzy

sędziowskiej, ale także prawa pozytywnego, często posługującego się pojęciami

niedookreślonymi i klauzulami generalnymi albo dekretującego wprost nieograniczoną

wolność sędziego. Treść orzeczenia zależy również od rezultatów wykładni, które mogą

być różne, w zależności od jej przedmiotu, metod oraz podmiotu, który jej dokonuje. Z

istoty wykładni wynika więc wiele możliwych interpretacji, a sam akt wykładni jest z

natury nacechowany subiektywizmem. Z tych powodów w odniesieniu do działalności

jurysdykcyjnej sądu – organu władzy publicznej w rozumieniu art. 77 ust. 1 Konstytucji –

jest uzasadnione sformułowanie autonomicznego, swoistego pojęcia bezprawności,

korygowanego specyfiką władzy sądowniczej oraz jej ustrojem.

Korekta ta nakazuje przyjąć, że orzeczenie niezgodne z prawem – w rozumieniu

art. 4241

§ 2 k.p.c. w związku z art. 4171

§ 2 k.c. – to orzeczenie niewątpliwie sprzeczne

z zasadniczymi i niepodlegającymi różnej wykładni przepisami prawa, z ogólnie

przyjętymi standardami rozstrzygnięć (dyskrecjonalności) albo wydane w wyniku

szczególnie rażąco błędnej wykładni lub niewłaściwego zastosowania prawa, które jest

oczywiste i nie wymaga głębszej analizy prawniczej. Należy podzielić pogląd – wyrażany

w piśmiennictwie i w orzecznictwie – że mimo braku wyraźnych podstaw normatywnych,

niezgodność z prawem powodująca powstanie odpowiedzialności odszkodowawczej

Skarbu Państwa musi mieć charakter kwalifikowany, elementarny i oczywisty, tylko

4

bowiem w takim wypadku orzeczeniu sądu można przypisać cechy bezprawności. Jeżeli

zatem sąd nie wykracza poza obszar przyznanej mu swobody, pozostaje w zgodzie z

własnym sumieniem i prawidłowo dobiera standardy orzecznicze, to działa w ramach

porządku prawnego nawet wtedy, wydane orzeczenie można ocenić jako „obiektywnie”

niezgodne z prawem (por. przytoczony wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 lipca 2006 r., I

CNP 33/06, OSNC 2007, nr 2, poz. 35).

Tak rozumiane pojęcie bezprawności, uwzględniające podmiotowy, subiektywny

element orzekania, zbliża się do pojęcia winy, jaką można przypisać sędziemu

formułującemu kwestionowane orzeczenie, polegającej na rażącym i oczywistym

naruszeniu prawa. Należy też podnieść, że takie pojmowanie „niezgodności z prawem

prawomocnego orzeczenia sądowego” nie pozostaje w kolizji z ogólnym pojęciem

bezprawności przyjmowanym na gruncie art. 77 ust. 1 Konstytucji oraz art. 417 k.c.

Rzecz w tym, że nie ma „jednej” bezprawności; jej postać i zakres są zmienne w

odniesieniu do różnych dziedzin prawa (np. bezprawność w prawie karnym i cywilnym)

oraz różnych pól i celów działalności człowieka. Nie da się ogólnej reguły

odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbu Państwa za działanie (zaniechanie)

obiektywnie niezgodne z prawem odnieść wprost do orzeczeń wydanych przez

niezawisły sąd. Uznawanie za niezgodne z prawem każdego orzeczenia sądowego jako

wadliwe, niesie zagrożenie dla porządku prawnego oraz stabilności obrotu prawnego,

nie mówiąc o zagrożeniu swobody sądu w zakresie stosowania prawa i oceny dowodów

(por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 4 grudnia 2001 r., SK 18/00; OTK Zb.

Urz., nr 8, poz. 256).

Odnosząc przedstawione rozważania do rozpoznawanej skargi, nie można

podzielić stanowiska skarżącego, że zakwestionowany wyrok Sądu Okręgowego, w

zakresie oddalającym powództwo co do kwoty 1000 zł, został wydany z naruszeniem

wskazanych przepisów prawa, które spowodowało niezgodność tego orzeczenia z

prawem w tym znaczeniu, że jest ono niewątpliwie sprzeczne z zasadniczymi i nie

podlegającymi różnej wykładni przepisami prawa, sprzeczne z ogólnie przyjętymi

standardami rozstrzygnięć, zostało wydane w wyniku rażąco błędnej wykładni lub

niewłaściwego zastosowania prawa, które jest oczywiste i nie wymaga głębszej analizy

prawnej.

Uszło uwagi skarżącej, że oczywisty błąd arytmetyczny sądu drugiej instancji,

popełniony przy wyliczeniu wysokości należnego odszkodowania z tytułu

obowiązkowego ubezpieczenia komunikacyjnego dotyczy podstawy faktycznej

5

rozstrzygnięcia, a nie zastosowania wskazanych w skardze przepisów prawa

materialnego. Skarga o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia

wymagała zatem oparcia na drugiej podstawie z art. 4241

k.p.c. i przytoczenia w ramach

tej podstawy przepisów postępowania, które zostały przez Sąd drugiej instancji

naruszone (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 13 maja 2004 r., III CK

128/04, niepubl.). Tymczasem skarżąca oparła skargę jedynie na zarzucie naruszenia

przepisów prawa materialnego i do przepisów materialnoprawnych ograniczyła

wskazanie przepisów prawa, z którymi zaskarżone orzeczenie jest niezgodne.

Reasumując, rozpoznawana skarga wobec braku podstawy do stwierdzenia, że

zaskarżone orzeczenie jest niezgodne z prawem podlega oddaleniu.

Z przedstawionych powodów Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji wyroku (art.

42411

§ 1 k.p.c.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.