Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 5 listopada 2009 r.

II UK 103/09

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II UK 103/09

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 5 listopada 2009 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Jerzy Kuźniar (przewodniczący)

SSN Zbigniew Korzeniowski

SSN Małgorzata Wrębiakowska-Marzec (sprawozdawca)

w sprawie z wniosku G. T.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych

z udziałem zainteresowanej Spółdzielni Mieszkaniowej D. w P.

o podleganie ubezpieczeniu społecznemu,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 5 listopada 2009 r.,

skargi kasacyjnej wnioskodawcy od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 7 listopada 2008 r.,

oddala skargę kasacyjną.

U z a s a d n i e n i e

Wyrokiem z dnia 25 lutego 2002 r. Sąd Okręgowy - Sąd Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych w P. oddalił odwołanie G. T. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń

Społecznych z dnia 21 października 1998 r. stwierdzającej, że wnioskodawca od

dnia 1 października 1997 r. nie podlega ubezpieczeniu społecznemu z tytułu

zatrudnienia w Spółdzielni Mieszkaniowej „D.”

Na skutek wniesionej przez wnioskodawcę apelacji Sąd Apelacyjny

wyrokiem z dnia 13 sierpnia 2003 r. uchylił wyrok Sądu pierwszej instancji, zniósł

postępowanie i przekazał sprawę temu Sądowi do ponownego rozpoznania.

2

Po ponownym rozpoznaniu sprawy wyrokiem z dnia 21 stycznia 2008 r. Sąd

Okręgowy zmienił zaskarżoną decyzję w ten sposób, że stwierdził, iż

wnioskodawca podlega od 1 do 2 października 1997 r. ubezpieczeniu społecznemu

z tytułu zatrudnienia w Spółdzielni Mieszkaniowej „D.", a w pozostałym zakresie

oddalił odwołanie. Podstawę rozstrzygnięcia stanowiły następujące ustalenia.

Wnioskodawca był prezesem zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej „D.” od

dnia 24 marca 1996 r. W dniu 5 września 1996 r. Rada Nadzorcza Spółdzielni

podjęła uchwałę nr 2a, na mocy której powołała wnioskodawcę na stanowisko p.o.

kierownika spółdzielni do czasu powstania warunków dla przeprowadzenia

konkursu na to stanowisko. W tej samej dacie wnioskodawca zawarł ze

Spółdzielnią umowę zlecenia nr 1, na mocy której zobowiązał się pełnić obowiązki

kierownika spółdzielni w wymiarze ¼ etatu do czasu podjęcia przez Radę

Nadzorczą decyzji, iż powstały warunki dla przeprowadzenia konkursu na

stanowisko kierownika spółdzielni, za wynagrodzeniem w kwocie ryczałtu

miesięcznego w wysokości 300 zł brutto. Uchwałą nr 7 z dnia 5 września 1997 r.,

Rada Nadzorcza - stwierdzając utratę mocy uchwały z dnia 5 września 1996 r. -

ponownie powołała wnioskodawcę na stanowisko p.o. kierownika spółdzielni w

pełnym wymiarze czasu pracy, z wynagrodzeniem miesięcznym w wysokości 2.000

zł, począwszy od dnia 1 października 1997 r. do czasu zaistnienia warunków

przeprowadzenia konkursu zgodnego z § 67 statutu. Wnioskodawca otrzymał

jedynie odpis uchwały z dnia 5 września 1997 r., natomiast nie wydano mu

pisemnego aktu powołania ani nie zawarto żadnej umowy realizującej

postanowienia uchwały. W dniu 2 października 1997 r. walne zgromadzenie

członków Spółdzielni dokonało wyboru nowych władz, a obecny na nim

pełnomocnik Krajowej Rady Spółdzielczej oświadczył, iż w momencie otwarcia

zgromadzenia mandaty dotychczasowych członków zarządu i Rady Nadzorczej

straciły ważność. Pismem z dnia 3 października 1997 r. nowy prezes zarządu

zwrócił się do wnioskodawcy o przedstawienie rozliczenia księgowego przychodów

i wydatków za okres, w którym pełnił on tę funkcję oraz o protokólarny zwrot pełnej

dokumentacji dotyczącej Spółdzielni. Wnioskodawca do końca września 1997 r.

wykonywał pracę na podstawie umowy zlecenia z dnia 5 września 1996 r., a od 1

października 1997 r. „pozostawał w przekonaniu”, że został z nim nawiązany z tym

3

dniem - uchwałą Rady Nadzorczej z dnia 5 września 1997 r. - stosunek pracy na

podstawie powołania na stanowisku p.o. kierownika spółdzielni. Nie zgłosił się

jednak do członków nowo wybranego zarządu w celu podjęcia pracy na tym

stanowisku, „pełniąc obowiązki kierownika spółdzielni" w lokalu wynajętym do dnia

28 lutego 1999 r. od poprzedniego wiceprezesa zarządu. W lokalu tym,

oznaczonym na zewnątrz jako biuro zarządu Spółdzielni, wnioskodawca przebywał

codziennie w różnych godzinach, rejestrował wnioski mieszkańców o

przekształcenie prawa spółdzielczego na własnościowe, przyjmował petentów,

udzielał im porad lub kierował do dawnej administracji w celu rozwiązania

problemów technicznych, pisał pisma do różnych instytucji, kontaktował się z

kontrahentami Spółdzielni, zajmował się kontaktami z posłami, organizował

spotkania spółdzielców i działaczy spółdzielczych z całej Polski „w celu

zreformowania prawa spółdzielczego” oraz podejmował działania wynikające z

zaangażowania się w konflikt ze Spółdzielnią i jej nowym zarządem. W dniu 3

listopada 1997 r. Rada Nadzorcza podjęła uchwałę o przeprowadzeniu konkursu na

stanowisko kierownika spółdzielni, którym został nowy prezes zarządu.

Prawomocnym postanowieniem z dnia 7 listopada 1997 r., Sąd Rejonowy w P.

wykreślił dotychczasowych członków zarządu z rejestru, wpisując nowych. Uchwałą

Rady Nadzorczej nr 20 z dnia 9 kwietnia 1999 r. unieważnione zostały przytoczone

wyżej uchwały nr 2a i nr 7 jako podjęte bez podstaw statutowych, gdyż stanowisko

p.o. kierownika spółdzielni nie zostało przewidziane w statucie, a powołanie

nastąpiło bez przeprowadzenia konkursu. Od dnia 2 października 1997 r.

wnioskodawca nie pełnił obowiązków kierownika spółdzielni, gdyż ze wskazanym

dniem stracił ważność jego mandat jako członka zarządu, a wnioskodawca nie

wykonywał żadnych czynności na rzecz Spółdzielni.

Sąd Okręgowy ustalił dalej, że wyrokiem z dnia 6 października 1999 r. Sąd

Rejonowy oddalił powództwo wnioskodawcy „o ustalenie nawiązania w dniu 5

września 1997 r. ustawowego stosunku pracy od 1 października 1997 r.” ze

Spółdzielnią, a wniesione przez wnioskodawcę środki odwoławcze (apelacja i

kasacja) zostały oddalone. Natomiast wyrokiem zaocznym z dnia 15 kwietnia 2002

r., Sąd Rejonowy ustalił, że począwszy od dnia 1 października 1997 r. strony łączył

stosunek pracy na podstawie umowy o pracę. Postanowieniem z dnia 4

4

października 2007 r., Sąd Okręgowy - na podstawie art. 182 § 1 k.p.c. - umorzył

postępowanie w sprawie z powództwa wnioskodawcy przeciwko Spółdzielni o

wynagrodzenie za pracę za okres od 1 października 1997 r. do 29 września 2000 r.

W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy w pierwszym rzędzie

wyraził pogląd, że jest związany ustaleniami wynikającymi z prawomocnego wyroku

Sądu Rejonowego z dnia 15 kwietnia 2002 r. ustalającego istnienie stosunku pracy

na podstawie umowy o pracy od dnia 1 października 1997 r., a w dalszej kolejności

stwierdził, że w świetle art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 25 listopada 1986 r. o organizacji

i finansowaniu ubezpieczeń społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 1989 r. Nr 25, poz.

137 ze zm.), art. 682

§ 1 i art. 70 pkt 1 k.p. oraz art. 52 § 1 i art. 52 § 3 ustawy z

dnia 16 września 1982 r. – Prawo spółdzielcze (Dz.U. z 2003 r. Nr 188, poz. 1848

ze zm.) po stronie wnioskodawcy i Spółdzielni brak było warunku zgodnej woli

wykonywania pracy przez wnioskodawcę po dniu 2 października 1997 r.

Wyrokiem z dnia 7 listopada 2008 r. Sąd Apelacyjny oznaniu oddalił apelację

wnioskodawcy od powyższego wyroku, podzielając poczynione w sprawie ustalenia

oraz ocenę, że umowa o pracę zawarta przez wnioskodawcę z zainteresowaną

Spółdzielnią łączyła strony jedynie od dnia 1 do dnia 2 października 1997 r. i w tym

zakresie wywołała skutki prawne.

Sąd drugiej instancji nie podzielił natomiast oceny Sądu Okręgowego co do

związania wyrokami Sądu Rejonowego z dnia 6 października 1999 r. i z dnia 15

kwietnia 2002 r., ustalającymi że wnioskodawcę i zainteresowaną Spółdzielnię

łączył stosunek pracy począwszy od dnia 1 października 1997 r. na podstawie

umowy o pracę. Sąd Apelacyjny wskazał, że art. 365 § 1 k.p.c., przypisujący

prawomocnemu orzeczeniu sądu moc wiążącą nie tylko wobec stron i sądu, który je

wydał, ale także innych sądów, organów państwowych a w wypadku prawem

przewidzianym także innych osób, nie oznacza związania wyrokiem sądu

orzekającego w innej sprawie. Zakres związania określony w art. 365 § 1 k.p.c.

wiąże się bowiem ściśle z art. 366 k.p.c. stanowiącym, że wyrok prawomocny ma

powagę rzeczy osądzonej tylko co do tego, co w związku z podstawą sporu

stanowiło przedmiot rozstrzygnięcia, a ponadto tylko między tymi samymi stronami.

Przedmiotem rozstrzygnięcia w sprawach toczących się przed Sądem Rejonowym

było stwierdzenie czy wnioskodawcę i zainteresowaną Spółdzielnię łączył stosunek

5

pracy, natomiast zakres sporu w niniejszej sprawie dotyczy podlegania przez

wnioskodawcę ubezpieczeniom społecznym z tytułu zatrudnienia w tej Spółdzielni

od dnia 1 października 1997 r. „Fakt ten determinuje taki sposób rozumienia treści

art. 365 § 1 k.p.c., że w postępowaniu niniejszym, którego podstawą sporu nie jest

ustalenie istnienia stosunku pracy”, Sąd orzekający nie był związany wskazanymi

wyżej wyrokami.

Sąd Apelacyjny wskazał, że warunkiem powstania ważnego stosunku pracy

jest zgodna wola stron a fundamentalną zasadą prawa pracy - dobrowolność

stosunku pracy. Podstawą podlegania ubezpieczeniom społecznym z tytułu

zawarcia umowy o pracę jest takie zawarcie umowy, które wiąże się z jej realizacją.

Tymczasem umowa o pracę zawarta przez wnioskodawcę z zainteresowaną

Spółdzielnią nie była przez tego pierwszego realizowana poza okresem od 1 do 2

października 1997 r. Wykonywaniem umowy o pracę nie jest pełnienie obowiązków

kierownika spółdzielni wbrew woli pracodawcy. Takie uzewnętrznienie woli

pracodawcy nastąpiło choćby przez wybór nowych członków zarządu w dniu 2

października 1997 r., utratę przez wnioskodawcę w tym dniu ważności mandatu

członka zarządu, wezwanie go w dniu 3 października 1997 r. przez nowo

wybranego prezesa zarządu do rozliczenia się i zwrotu dokumentacji oraz podjęcie

przez Radę Nadzorczą w dniu 3 listopada 1997 r. uchwały o przeprowadzeniu

konkursu na stanowisko kierownika spółdzielni. Kluczowe dla rozstrzygnięcia

sprawy jest zatem ustalenie, że faktycznie wnioskodawca nie wykonywał pracy na

rzecz Spółdzielni. Wykonywanie czynności ustalonych przez Sąd pierwszej instancji

wypływało jedynie z woli wnioskodawcy i jego przekonania o pozostawaniu

pracownikiem, pomimo posiadanej wiedzy odnośnie do wyboru nowych władz

Spółdzielni i niedopuszczenia go do wykonywania pracy po dniu 2 października

1997 r. Zajmowanie się po tej dacie sprawami należącymi do kompetencji

kierownika spółdzielni nie jest tożsame z ustaleniem, że strony łączyła umowa o

pracę, a w konsekwencji, że wnioskodawca podlega ubezpieczeniom społecznym,

tym bardziej, że uchwała nr 7 Rady Nadzorczej z dnia 5 września 1997 r. została

uchylona.

W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku wnioskodawca zarzucił

naruszenie przepisów postępowania, a to: 1) art. 316 k.p.c. polegające na

6

niewzięciu pod uwagę stanu rzeczy istniejącego w chwili wydania orzeczenia, to

jest poprzez nieuwzględnienie obowiązujących przepisów art. 30 § 3 k.p. oraz art.

52 ust. 2 Prawa spółdzielczego, co spowodowało błędne uznanie, że ustne

oświadczenie złożone przez pełnomocnika Krajowej Rady Spółdzielców w dniu 2

października 1997 r. wywarło skutki prawne w postaci rozwiązania łączącego

wnioskodawcę oraz Spółdzielnię stosunku pracy; 2) art. 365 § 1 k.p.c. polegające

na błędnym uznaniu, że Sądy orzekające nie były związane przy wyrokowaniu

wyrokiem Sądu Rejonowego z dnia 15 kwietnia 2002 r. oraz wyrokiem tego Sądu z

dnia 6 października 1999 r., ustalającymi, że odwołującego i zainteresowaną

Spółdzielnię łączył stosunek pracy począwszy od dnia 1 października 1997 r. na

podstawie umowy o pracę, które to uchybienia miały istotny wpływ na wynik

postępowania, albowiem skutkowały oddaleniem wywiedzionej apelacji.

Wskazując na powyższe zarzuty skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego

wyroku w pkt 1 (w części oddalającej apelację), poprzez zmianę zaskarżonej

decyzji z dnia 21 października 1998 r. i stwierdzenie, że wnioskodawca z tytułu

zatrudnienia w zainteresowanej Spółdzielni podlega ubezpieczeniu społecznemu

od dnia 1 października 1997 r. do chwili obecnej, ewentualnie o uchylenie

zaskarżonego wyroku w pkt 1 i przekazanie w tym zakresie sprawy Sądowi drugiej

instancji do ponownego rozpoznania.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że skoro prawomocnym

wyrokiem Sądu Rejonowego zostało przesądzone, iż począwszy od dnia 1

października 1997 r. wnioskodawca stał się pracownikiem Spółdzielni

Mieszkaniowej „D.” na podstawie umowy o pracę, to w rozpoznawanej sprawie

kwestia ta nie powinna podlegać ponownemu badaniu. Kwestia ta jest

zagadnieniem o charakterze prejudycjalnym dla niniejszego postępowania, gdyż

ustalenie, że skarżący pozostawał w stosunku pracy przesądza jednocześnie o

objęciu go ubezpieczeniem społecznym (art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 13 października

1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, jednolity tekst: Dz.U. z 2008 r. Nr 11,

poz. 74 ze zm.). Tymczasem Sąd drugiej instancji błędnie powołał się w istocie na

uregulowaną w art. 366 k.p.c. instytucję powagi rzeczy osądzonej, zamiast

zastosować wyrażoną w art. 365 § 1 k.p.c. zasadę związania prawomocnym

orzeczeniem sądu.

7

Skarżący wskazał, że skoro wyrokiem z dnia 15 kwietnia 2002 r. został

przesądzony jego status pracownika, to mają do niego zastosowanie wszystkie

prawa pracownicze, w tym określony ustawowo tryb rozwiązania stosunku pracy

(art. 52 ust. 2 Prawa spółdzielczego i art. 30 § 3 k.p.). W rezultacie, nie

uwzględniając tej okoliczności, Sad drugiej instancji naruszył wynikającą z art. 316

§ 1 k.p.c. zasadę aktualności, która odnosi się zarówno do okoliczności faktycznych

sprawy, jak i przepisów prawa, na podstawie których ma być podjęte

rozstrzygniecie.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Skarga kasacyjna okazała się nieusprawiedliwiona. Została ona oparta

wyłącznie na podstawie naruszenia przepisów postępowania, co oznacza, że

sformułowane w jej uzasadnieniu zarzuty odnoszące się do obrazy przez Sąd

drugiej instancji prawa materialnego uchylają się spod kontroli kasacyjnej. Zgodnie

bowiem z art. 39813

§ 1 k.p.c., Sąd Najwyższy rozpoznaje skargę kasacyjną w

granicach zaskarżenia oraz w granicach podstaw, a w granicach zaskarżenia

bierze z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania.

Niezasadny jest zarzut naruszenia art. 316 § 1 k.p.c., zgodnie z którym po

zamknięciu rozprawy sąd wydaje wyrok, biorąc za podstawę stan rzeczy istniejący

w chwili zamknięcia rozprawy; w szczególności zasądzeniu roszczenia nie stoi na

przeszkodzie okoliczność, że stało się ono wymagalne w toku sprawy. Skarżący

odwołuje się do zdania pierwszego powołanego przepisu, wywodząc, że Sąd

drugiej instancji nie uwzględnił przy rozstrzyganiu sprawy obowiązujących w chwili

wydania orzeczenia przepisów art. 30 § 3 k.p. (zgodnie z którym oświadczenie

każdej ze stron o wypowiedzeniu lub rozwiązaniu umowy o pracę bez

wypowiedzenia powinno nastąpić na piśmie) oraz art. 52 ust. 2 Prawa

spółdzielczego (w myśl którego odwołanie członka zarządu lub zawieszenie go w

czynnościach nie narusza jego uprawnień wynikających ze stosunku pracy lub

innego stosunku prawnego, którego przedmiotem jest świadczenie pracy). Tak

sformułowany zarzut jest nieadekwatny do materii objętej przepisem, którego

obrazę zarzuca się zaskarżonemu wyrokowi. W judykaturze Sądu Najwyższego

przyjmuje się jednolicie, że w art. 316 § 1 k.p.c. chodzi o zasady dotyczące czasu

orzekania, które mają za zadanie określenie momentu właściwego dla oceny stanu

8

sprawy przez sąd przy wydaniu wyroku (zasada aktualności), stan sprawy może

bowiem w toku procesu ulegać zmianom. „Stanem rzeczy” w rozumieniu tego

przepisu są więc zarówno okoliczności faktyczne sprawy jak i przepisy prawa, na

podstawie których ma być wydane rozstrzygnięcie (ich zmiana pomiędzy

wytoczeniem powództwa lub złożeniem odwołania w sprawach z zakresu

ubezpieczeń społecznych a zamknięciem rozprawy). Ponieważ art. 316 § 1 k.p.c.

ma również zastosowanie w postępowaniu odwoławczym, to sąd drugiej instancji

obowiązany jest brać pod uwagę zmiany w stanie faktycznym i prawnym sprawy,

wpływające na treść rozstrzygnięcia. O naruszeniu przez ten sąd art. 316 § 1 k.p.c.

można zatem mówić wówczas, gdy wydając orzeczenie nie uwzględnił między

innymi zmiany stanu prawnego zaistniałej w toku postępowania apelacyjnego.

Przepis ten nie może natomiast stanowić podstawy kasacyjnej do wysuwania

zarzutów w kwestii określenia konsekwencji wynikających z obowiązywania normy

prawnej, jak również zarzutów dotyczących subsumcji ustaleń faktycznych do

wskazanej normy (por. między innymi wyroki z dnia 5 września 2001 r., I CKN

179/99, OSNC 2002 nr 4, poz. 54 oraz z dnia 13 grudnia 2006 r., II CSK 300/06,

Lex nr 388845 i orzeczenia tam przytoczone). W konsekwencji sformułowany przez

skarżącego zarzut, za pomocą którego zmierza on do wykazania obowiązku Sądu

drugiej instancji oceny jego żądania w świetle obowiązujących w momencie

wydania zaskarżonej decyzji i wszczęcia postępowania sądowego art. 30 § 3 k.p. i

art. 52 ust. 2 Prawa spółdzielczego nie mieści się w płaszczyźnie art. 316 § 1 k.p.c.

Zresztą skarżący nie wykazuje, do czego obligował go art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c., jaki

wpływ na wynik sprawy mogłoby mieć nieuwzględnienie przez Sąd drugiej instancji

wskazanych przepisów prawa materialnego, skoro podstawę rozstrzygnięcia

stanowiło miedzy innymi ustalenie, że uzewnętrznioną wolą nowego zarządu

Spółdzielni było niezatrudnianie skarżącego po dniu 2 października 1997 r., a w

orzecznictwie Sądu Najwyższego zgodnie przyjmowane jest stanowisko, iż

niezachowanie przez pracodawcę wymogów formalnych rozwiązania umowy o

pracę, w tym formy pisemnej, nie wpływa na ważność tej czynności, która wywołuje

określone w niej skutki prawne i może być kwestionowana wyłącznie na drodze

sądowej w trybie przewidzianym w art. 264 k.p. (por. między innymi wyrok z dnia 9

maja 2006 r., II PK 270/05, OSNP 2007 nr 9-10, poz. 125 i orzeczenia tam

9

powołane).

Niezasadny jest zarzut naruszenia art. 365 § 1 k.p.c., zgodnie z którym

orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne

sądy oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej, a w wypadkach w

ustawie przewidzianych także inne osoby. Skarżący upatruje obrazy tego przepisu w

przyjęciu przez Sąd drugiej instancji braku mocy wiążącej - w sprawie, w której

wniesiona została rozpoznawana skarga kasacyjna - prawomocnego wyroku

zaocznego Sądu Rejonowego z dnia 15 kwietnia 2002 r., ustalającego, że począwszy

od dnia 1 października 1997 r. łączył go ze Spółdzielnią stosunek pracy na podstawie

umowy o pracę (wyrokiem z dnia 6 października 1999 r. powództwo skarżącego o

ustalenie nawiązania od wskazanej daty stosunku pracy na podstawie powołania

zostało prawomocnie oddalone wyrokiem Sądu Rejonowego z dnia 6 października

1999 r., por. wydany w tej sprawie wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 kwietnia 2001

r., I PKN 368/00, OSNAPiUS 2003 nr 3, poz. 67). Zarzut skarżącego oparty został na

założeniu, że z wyroku zaocznego Sądu Rejonowego z dnia 15 kwietnia 2002 r.

wynika, iż do chwili obecnej pozostaje ze Spółdzielnią w stosunku pracy nawiązanym

od dnia 1 października 1997 r., czego konsekwencją jest podleganie przez niego w

całym tym okresie obowiązkowi ubezpieczenia społecznego. Założenie to jest błędne.

W judykaturze Sądu Najwyższego przyjmuje się jednolicie, że wynikająca z art. 365 §

1 k.p.c. moc wiążąca prawomocnego wyroku dotyczy wyłącznie związania treścią

jego sentencji (por. między innymi wyroki z dnia 13 stycznia 2000 r., II CKN 655/98,

Lex nr 51062; z dnia 23 maja 2002 r., IV CKN 1073/00, Lex nr 55501; z dnia 8

czerwca 2005 r., V CK 702/04, Lex nr 404484; z dnia 15 listopada 2007 r., II CSK

347/07, Lex nr 345525; z dnia 13 marca 2008 r., III CSK 284/07, OSNC-ZD 2008 nr 4,

poz. 127; z dnia 3 czerwca 2008 r., I PK 301/07, Lex nr 494122, z dnia 18 września

2008 r., II PK 18/08, Lex nr 491278). Treść sentencji wyroku zaocznego Sądu

Rejonowego określa jedynie datę nawiązania pomiędzy skarżącym a Spółdzielnią

stosunku pracy na podstawie umowy o pracę, nie zakreślając granic czasowych jego

trwania. W rezultacie - nawet przy przyjęciu mocy wiążącej tego wyroku w sprawie z

zakresu ubezpieczeń społecznych, której przedmiotem jest istnienie stosunku

ubezpieczenia społecznego o charakterze publicznoprawnym - jego materialna

prawomocność nie mogła obejmować faktu ewentualnego ustania stosunku pracy w

10

określonej dacie. Okoliczność ta podlegała zatem swobodnemu ustaleniu Sądów

orzekających w sprawie, w której wniesiona została niniejsza skarga kasacyjna. Sąd

drugiej instancji, aczkolwiek opowiedział się za niezwiązaniem go wskazanym wyżej

wyrokiem zaocznym, to jednak ostatecznie oparł swoje rozstrzygnięcie na ustaleniu,

że łącząca wnioskodawcę ze Spółdzielnią umowa o pracę była realizowana od 1 do 2

października 1997 r., a więc na uznaniu, iż w dniach tych skarżący pozostawał w

stosunku pracy ze Spółdzielnią. W konsekwencji nie doszło więc do naruszenia art.

365 § 1 k.p.c. przez pominięcie przy rozstrzyganiu sprawy stanu prawnego

ustalonego prawomocnym wyrokiem zaocznym Sądu Rejonowego z dnia 15 kwietnia

2002 r. Powoduje to brak potrzeby oceny trafności stanowiska Sądu drugiej instancji

w zakresie niezwiązania go w sprawie o ustalenie istnienia stosunku ubezpieczenia

społecznego wyrokiem ustalającym nawiązanie stosunku pracy.

Z powyższych względów skarga kasacyjna podlega oddaleniu na podstawie

art. 39814

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.