Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 14 stycznia 2010 r.

I UK 230/09

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I UK 230/09

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 14 stycznia 2010 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Katarzyna Gonera (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Romualda Spyt

SSN Jolanta Strusińska-Żukowska

w sprawie z odwołania M. W.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych

o prawo do renty socjalnej,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 14 stycznia 2010 r.,

skargi kasacyjnej ubezpieczonej od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 12 marca 2009 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i orzeczenia o

kosztach postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Zakład Ubezpieczeń Społecznych decyzją wydaną 30 czerwca 2006 r.

odmówił ubezpieczonej M. W. prawa do renty socjalnej.

Ubezpieczona wniosła w odwołaniu o zmianę zaskarżonej decyzji

podnosząc, że jest osobą niepełnosprawną i wymaga pomocy matki.

Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w K., wyrokiem z 5

marca 2007 r., oddalił odwołanie ubezpieczonej.

Sąd Okręgowy ustalił, że M. W. (urodzona 17 marca 1988 r.) ukończyła

specjalną szkołę podstawową i specjalne gimnazjum, a następnie podjęła naukę

zawodu cukiernika w Zespole Szkół Specjalnych. Od dzieciństwa choruje na

padaczkę w postaci utraty świadomości, od 1993 r. leczy się z powodów

neurologicznych, a w 2003 r. podjęła leczenie psychiatryczne. U ubezpieczonej

rozpoznano: padaczkę z napadami toniczno-klonicznymi oraz utratą świadomości,

upośledzenie umysłowe w stopniu lekkim i cechy osobowości nieprawidłowej.

Badania psychologiczne i psychiatryczne wykluczyły istnienie zmian organicznych

w OUN oraz wtórnych, istotnych zaburzeń funkcji poznawczych. Deficyt

intelektualny oraz zgłaszane przez ubezpieczoną dolegliwości psychiczne nie są

znaczne i nie zaburzają w istotny sposób jej funkcjonowania. Nie stwierdza się

objawów oponowych ani ogniskowego uszkodzenia CUN oraz objawów

korzeniowych. Sąd Okręgowy dokonał powyższych ustaleń w oparciu o akta

rentowe oraz opinie biegłych: lekarza psychiatry i psychologa klinicznego oraz

lekarza neurologa. Ubezpieczona kwestionowała wnioski opinii zarzucając, że

przeprowadzone przez biegłych badania były pobieżne, a opinia psychologiczna

została wydana po około dziesięciominutowej rozmowie z nią, podczas gdy opinia

szkolnego psychologa jest sporządzana po godzinnej rozmowie z osobą badaną.

Ubezpieczona wniosła o dopuszczenie dowodu z opinii innego psychologa i

psychiatry oraz neurologa, a ponadto o przesłuchanie świadków na okoliczność

ustalenia sposobu jej funkcjonowania podczas nauki zawodu i jak radzi sobie z

wykonywaniem powierzonych obowiązków. Sąd Okręgowy nie uwzględnił tych

wniosków, ponieważ – w jego ocenie - opinie biegłych były zgodne z wynikami

przeprowadzonych badań i brak było podstaw do ich kwestionowania oraz do

3

dopuszczenia dowodu z opinii innych biegłych tych samych specjalności tylko

dlatego, że ubezpieczona nie zgadzała się ich wnioskami. Sąd Okręgowy uznał za

zbędny dowód z zeznań świadków. Podkreślił, że stan zdrowia ubezpieczonej

został oceniony przez biegłych, którzy przy wydawaniu opinii mieli na uwadze nie

tylko jej zachowanie podczas badania, ale przede wszystkim zgromadzoną

dokumentację lekarską, wyniki przeprowadzonego przez nich badania oraz wywiad.

Apelację od wyroku Sądu Okręgowego wniosła pełnomocnik ubezpieczonej,

zarzucając naruszenie art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 27 czerwca 2003 r. o rencie

socjalnej (Dz.U. Nr 135, poz. 1268), przez jego niezastosowanie wskutek uznania,

że ubezpieczona nie spełnia zasadniczej przesłanki uprawniającej do przyznania

renty socjalnej, a mianowicie nie jest osobą całkowicie niezdolną do pracy z

powodu naruszenia sprawności organizmu, a także naruszenie art. 233 § 1 k.p.c.,

przez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów w postaci opinii biegłych

psychiatry i psychologa oraz neurologa. Ubezpieczona wniosła o uchylenie

zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do

ponownego rozpoznania oraz o rozpoznanie w postępowaniu apelacyjnym

postanowień Sądu Okręgowego wydanych na rozprawie w dniu 5 marca 2007 r. o

oddaleniu wniosków dowodowych ubezpieczonej zawartych w piśmie procesowym

z 9 stycznia 2007 r.

W apelacji pełnomocnik ubezpieczonej podniosła, że jej dolegliwości

psychiczne oraz upośledzenie umysłowe zaburzają w istotny sposób jej

funkcjonowanie. Biegli stwierdzili, że ubezpieczona ma osobowość słabo

zintegrowaną, niedojrzałą, chwiejną emocjonalnie z przewagą reagowania

impulsywnością, w zachowaniu bywa napięta, drażliwa, nieopanowana, ujawnia

niską tolerancję na frustracje i sytuacje trudne, cechuje się niesamodzielnością w

działaniu i myśleniu, ma ogromne problemy w podejmowaniu decyzji, nie potrafi

nawiązywać trwałych relacji interpersonalnych. Biegli ustalili, że ubezpieczona

dokonuje samouszkodzeń i średnio kilka razy dziennie ma napady utraty

świadomości. Potwierdziła to także opinia psychologiczna z 15 marca 2006 r.

Skarżąca podniosła, że z nowej opinii psychologicznej z 9 lutego 2007 r., którą

uzyskała już po wydaniu zaskarżonego wyroku, wynika, że nastąpił nawet pewien

regres w jej funkcjonowaniu intelektualnym, z tej przyczyny wymaga wzmożonej

4

troski i opieki osoby dorosłej. Z zaświadczenia o stanie jej zdrowia z 14 marca 2007

r. wynika natomiast, że według lekarza neurologa ubezpieczona wymaga stałej

opieki drugiej osoby ze względu na niemożność samodzielnej egzystencji.

Ubezpieczona podniosła, że Sąd Okręgowy pominął zarzuty dotyczące dotychczas

przeprowadzonych opinii biegłych oraz nie dostrzegł potrzeby dopuszczenia

dowodu z opinii innych biegłych. Zdaniem skarżącej, również przesłuchanie

świadków mogło dostarczyć wielu ważnych informacji, ponieważ jako świadkowie

zostały zgłoszone osoby obcujące na co dzień z ubezpieczoną, które doskonale

znają jej ograniczenia i problemy.

Sąd Apelacyjny– Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z 12

marca 2009 r., oddalił apelację.

Sąd Apelacyjny stwierdził, że u ubezpieczonej rozpoznaje się cechy

osobowości nieprawidłowej (niedojrzałej) przy współistniejącym upośledzeniu

umysłowym stopnia lekkiego, jednak istniejące deficyty sfery psychicznej -

emocjonalne i intelektualne - nie czynią jej osobą całkowicie niezdolną do pracy.

Wielokrotnie wykonane u niej badania psychologiczne wykluczyły organiczne

uszkodzenie ośrodkowego układu nerwowego i istnienie istotnych zaburzeń funkcji

poznawczych. Sąd Apelacyjny dokonał powyższych ustaleń w oparciu o opinię

biegłych lekarza psychiatry i psychologa klinicznego, którą zlecił w ramach

uzupełnienia postępowania dowodowego. Wnioski opinii były zgodne z ustaleniami

Sądu Okręgowego.

Sąd Apelacyjny uznał za bezzasadny zarzut pełnomocnika ubezpieczonej,

która kwestionowała wnioski opinii biegłych, zarzucając im lakoniczność i

niewyjaśnienie wcześniej sformułowanych wątpliwości. Sąd stwierdził również, że

nie zostało udowodnione twierdzenie skarżącej, że ubezpieczona „nie ma pojęcia"

o obowiązkach pracowniczych wynikających z art. 100 k.p. i nie jest zdolna do

pracy w normalnych warunkach. Sąd drugiej instancji nie oparł ustaleń faktycznych

na opinii trzeciego zespołu biegłych: lekarza psychiatry i psychologa klinicznego,

którzy przy tożsamym rozpoznaniu ocenili, że ubezpieczona może podjąć pracę

wyłącznie w warunkach pracy chronionej, najlepiej chałupniczą pod nadzorem

matki. Na uzasadnienie przytoczonego stanowiska biegli podali, że „jak wynika z

danych dostępnych w literaturze, osoby dotknięte upośledzeniem umysłowym w

5

stopniu lekkim, są zdolne w miarę do niezależnego funkcjonowania w zakresie

samoobsługi, czynności domowych. W większości mogą pracować (praca

niewymagająca kwalifikacji lub wymagająca niewielkich, raczej o charakterze

fizycznym niż umysłowym)”. W ocenie Sądu Apelacyjnego, to odosobnione

stanowisko nie zostało przez biegłych (mimo uzupełnienia opinii) poparte

jakimkolwiek uzasadnieniem, w szczególności przez odniesienie się do stopnia

nasilenia skutków istniejących deficytów sfery psychicznej ubezpieczonej.

Natomiast z opinii wydanych w postępowaniu przed Sądem Okręgowym oraz z

wydanej w postępowaniu apelacyjnym odmiennej opinii innego zespołu biegłych

lekarza psychiatry i psychologa klinicznego wynika nie tylko, że wielokrotnie

wykonane badania psychologiczne wykluczyły istnienie organicznych uszkodzeń

ośrodkowego układu nerwowego i istotnych zaburzeń funkcji poznawczych, ale

także, że dolegliwości ubezpieczonej nie są znaczne i nie zaburzają w istotny

sposób jej funkcjonowania. Także opinie psychologów szkolnych (z 12 marca 2001

r., z 15 marca 2006 r. i 9 z lutego 2007 r.) nie mogły mieć decydującego znaczenia,

ponieważ wydane zostały dla innych celów niż ustalenie istnienia całkowitej

niezdolności do pracy, a biegli psycholodzy wykonali (wielokrotnie) własne badania.

W ocenie Sądu Apelacyjnego, słusznie Sąd Okręgowy nie dopuścił

wnioskowanego przez skarżącą dowodu z zeznań świadków. Chociaż oczywiste

jest, że w postępowaniu przed sądami pracy i ubezpieczeń społecznych

okoliczności mające wpływ na prawo do świadczeń lub ich wysokość mogą być

udowadniane wszelkimi środkami dowodowymi, przewidzianymi w Kodeksie

postępowania cywilnego (por. powołany przez skarżącą wyrok Sądu Najwyższego

z 2 lutego 1996 r., II URN 3/95, OSNAPiUS 1996, nr 16, poz. 239), to jednak

zasadniczą kwestią owego sporu było dokonanie oceny, czy ograniczenia

dowodowe zawarte w § 22 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r.

w sprawie postępowania o świadczenia emerytalno-rentowe i zasad wypłaty tych

świadczeń (Dz.U. Nr 10, poz. 49 ze zm.) dotyczą wyłącznie postępowania przed

tymi organami. W ocenie Sądu Apelacyjnego, dla ustalenia istnienia u

ubezpieczonej całkowitej niezdolności do pracy dowodem o najwyższej wartości

jest wymagająca wiadomości specjalnych opinia biegłego lekarza odpowiedniej

6

specjalności (art. 278 § 1 k.p.c.), a także opinia biegłego psychologa, stąd też za

niecelowe należało uznać przesłuchiwanie na te okoliczności świadków.

Sąd drugiej instancji podkreślił bardzo silny (wręcz „symbiotyczny") związek

pomiędzy ubezpieczoną a jej matką, według której córka jest niezdolna do

jakiejkolwiek pracy, a także wymaga pomocy w niektórych sytuacjach w

codziennym funkcjonowaniu. Jednak w ocenie Sądu Apelacyjnego, zebrany w

sprawie materiał dowodowy nie dawał podstaw do ustalenia, że ubezpieczona jest

osobą całkowicie niezdolną do pracy w rozumieniu art. 12 ust. 2 ustawy z 17

grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, co

pozwoliłoby na przyznanie jej prawa do renty socjalnej z mocy art. 4 ust. 1 ustawy z

27 czerwca 2003 r. o rencie socjalnej.

Skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego w imieniu ubezpieczonej

wniosła jej pełnomocnik, zaskarżając wyrok ten w całości.

Skarga kasacyjna została oparta na podstawach:

1) naruszenia prawa materialnego, a mianowicie art. 12 ust. 2 ustawy z 17

grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych,

poprzez przyjęcie, że ubezpieczona nie jest całkowicie niezdolna do pracy - w

sytuacji, gdy ubezpieczona jest osobą, którą cechuje niesamodzielność w działaniu

i myśleniu, która ma ogromne problemy w podejmowaniu decyzji, u której słabo

funkcjonuje zdolność zapamiętywania, myślenie arytmetyczne, umiejętność

definiowania pojęć, a także orientacja przestrzenna i koordynacja wzrokowo -

ruchowa czy zdolność koncentracji w sytuacji zadaniowej, wskutek czego w

rzeczywistości może ona podjąć pracę wyłącznie w warunkach pracy chronionej;

2) naruszenia przepisów postępowania, a mianowicie: a) art. 227 k.p.c. w

związku z art. 380 k.p.c. w związku z art. 13 § 2 k.p.c., poprzez oddalenie wniosków

dowodowych zmierzających do wyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy – w

szczególności dowodów z zeznań świadków; b) art. 233 § 1 k.p.c., poprzez

przyjęcie w sposób sprzeczny z zasadami doświadczenia życiowego, regułami

logicznego rozumowania i przy braku wszechstronnego rozważenia dowodów oraz

pominięciu części materiału dowodowego, że ubezpieczona nie jest osobą

całkowicie niezdolną do pracy.

7

Konieczność przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania skarżąca

uzasadniła tym, że w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne, które

dotyczy odpowiedzi na pytanie, jakie środki dowodowe mogą być zgłaszane dla

udowodnienia okoliczności, które mogą mieć istotne znaczenie w procesie

ustalania prawa do renty socjalnej. Skarżąca podniosła, że wyjaśnienia wymaga

czy w tego rodzaju sprawach, w których kluczową kwestię stanowi ewentualna

całkowita niezdolność do pracy, oprócz dowodu z opinii biegłych sądowych lekarzy

odpowiedniej specjalności dopuszczalne jest przeprowadzenie także (uprzednio -

przed wydaniem opinii) dowodu z zeznań świadków na okoliczności, które dotyczą

funkcjonowania ubezpieczonego z upośledzeniem umysłowym w życiu rodzinnym,

społecznym i szkolnym. Istotną kwestię stanowi odpowiedź na pytanie, jaką rolę

dowodową odgrywają w procesie o rentę socjalną, o którą ubiega się osoba z

upośledzeniem umysłowym, zaświadczenia o stanie zdrowia, opinia nauczyciela

zawodu, opinia psychologa szkolnego. Sąd Apelacyjny stanął na stanowisku, że

przeprowadzenie dowodu z opinii biegłych sądowych czyni zbędnym

przeprowadzanie jakichkolwiek innych dowodów. Zdaniem skarżącej jest to pogląd

niesłuszny.

Według ubezpieczonej w sprawie pojawiła się też „konieczność wyjaśnienia

czy - w świetle art. 12 ust. 2 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu

Ubezpieczeń Społecznych - ocena, czy ubezpieczony z upośledzeniem umysłowym

jest niezdolny do pracy, może odbywać się bez jasnej odpowiedzi na pytanie, czy

ubezpieczony jest w stanie: zawrzeć umowę o pracę (uzgodnić warunki pracy) z

pełną świadomością tego, co robi, ze zrozumieniem jej treści - sprostać

obowiązkom spoczywającym na nim jako na pracowniku (art. 100 k.p.), przy

uwzględnieniu cech charakterystycznych dla stosunku pracy, takich jak osobisty

charakter świadczenia pracy i podporządkowanie pracownika (art. 22 k.p)”.

Pełnomocnik skarżącej podniosła, że ubezpieczona, choć jest osobą

dorosłą, w rzeczywistości nie jest w stanie samodzielnie radzić sobie w życiu,

wymaga za każdym razem pomocy matki. Biegli zwrócili uwagę, że ubezpieczona

nie zna wartości pieniądza, a jej nauczycielka zawodu w swym pisemnym

oświadczeniu stwierdziła, że nie nadaje się do odbycia praktyki zawodowej (Sądy

obydwu instancji nie dopuściły dowodu z jej zeznań jako świadka). W ocenie

8

pełnomocnika skarżącej, fakty te rodzą pytanie, jak taka osoba może być w stanie

zawrzeć umowę o pracę ze zrozumieniem jej treści, czy też świadczyć osobiście

pracę, wypełniając spoczywające na niej obowiązki, o których „nie ma pojęcia”. W

ocenie skarżącej, powołani w sprawie biegli uchylili się od odpowiedzi na te

konkretne pytania, powtarzając ogólną tezę, że osoby dotknięte upośledziłem

umysłowym w większości mogą pracować. Zdaniem skarżącej, istota problemu

dotyczy rozstrzygnięcia kwestii, czy zdolność do pracy należy łączyć jedynie z

fizyczną możliwością wykonywania danych czynności, czy też istotna jest jeszcze

świadomość tego, co i dlaczego się robi, a wcześniej umysłowa zdolność do

zawarcia umowy, w oparciu o którą praca ma być wykonywana, w tym do

uzgodnienia warunków pracy.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna ma uzasadnione podstawy, w związku z czym została

uwzględniona.

1. Uzasadniony jest zwłaszcza zarzut naruszenia art. 227 k.p.c., do którego

doszło w wyniku oddalenia wniosków dowodowych ubezpieczonej zmierzających

do wyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy (niedopuszczenia dowodów z zeznań

świadków).

W procesie cywilnym przedmiotem dowodu są fakty mające dla

rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie (art. 227 k.p.c.). Strony są obowiązane

wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne (art.

232 zdanie pierwsze k.p.c.). Strona może aż do zamknięcia rozprawy przytaczać

okoliczności faktyczne i dowody na uzasadnienie swych wniosków lub dla odparcia

wniosków i twierdzeń strony przeciwnej, z zastrzeżeniem niekorzystnych skutków,

jakie według przepisów Kodeksu postępowania cywilnego mogą dla niej wyniknąć z

działania na zwłokę lub niezastosowania się do zarządzeń przewodniczącego i

postanowień sądu. Sąd pominie środki dowodowe, jeżeli okoliczności sporne

zostały już dostatecznie wyjaśnione lub jeżeli strona powołuje dowody jedynie dla

zwłoki (art. 217 k.p.c.). Obowiązek przedstawienia dowodów spoczywa na stronach

(art. 3 k.p.c.), a ciężar udowodnienia faktów mających dla rozstrzygnięcia sprawy

9

istotne znaczenie (art. 227 k.p.c.) spoczywa na stronie, która z faktów tych wywodzi

skutki prawne (art. 6 k.c.). Z przytoczonych przepisów wynika, że w procesie

cywilnym strony mają obowiązek twierdzenia i dowodzenia tych wszystkich

okoliczności (faktów), które stosownie do art. 227 k.p.c. mogą być przedmiotem

dowodu (por. wyrok Sądu Najwyższego z 29 września 2005 r., III CK 11/05, LEX nr

187030). Pośrednie naruszenie art. 227 k.p.c. może polegać na odmowie

przeprowadzenia przez sąd dowodu - z uwagi na powołanie go dla udowodnienia

okoliczności niemających istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia - w sytuacji, gdy

ocena ta była błędna (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 11 maja 2005 r., III

CK 548/04, LEX nr 151666). Samo twierdzenie strony nie jest dowodem, a

twierdzenie dotyczące istotnej dla sprawy okoliczności (art. 227 k.p.c.) powinno być

udowodnione przez stronę to twierdzenie zgłaszającą (art. 232 k.p.c. i art. 6 k.c. w

związku z art. 300 k.p.) (por. wyrok Sądu Najwyższego z 22 listopada 2001 r., I

PKN 660/00, Wokanda 2002 nr 7-8, s. 44).

W rozpoznawanej sprawie – ze względu na materialnoprawną podstawę

żądania ubezpieczonej przyznania jej renty socjalnej (art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 27

czerwca 2003 r. o rencie socjalnej Dz.U. Nr 135, poz. 1268) - kwestią sporną

podlegającą udowodnieniu w postępowaniu sądowym było to, czy jest ona

całkowicie niezdolna do pracy z powodu naruszenia sprawności organizmu. Na tę

okoliczność Sądy obu instancji dopuściły dowody z opinii kilku zespołów biegłych –

przede wszystkim zespołów złożonych z lekarza psychiatry i psychologa

klinicznego.

Niezależnie od kwestionowania tych opinii (ich wniosków) i domagania się

przeprowadzenie dowodu z dalszych opinii (innych) biegłych, skarżąca domagała

się przeprowadzenia dalszych dowodów.

W piśmie procesowym z 9 stycznia 2007 r. (k. 24) pełnomocnik

ubezpieczonej wniosła o dopuszczenie dowodu z zeznań świadków: T. S.,

nauczycielki zawodu w szkole specjalnej, do której uczęszcza ubezpieczona, oraz

K. W., matki ubezpieczonej, na okoliczność ustalenia sposobu funkcjonowania

ubezpieczonej w życiu, w tym przebiegu nauki zawodu oraz radzenia sobie przez

nią z wykonywaniem powierzonych jej obowiązków.

10

Sąd Okręgowy nie znalazł podstaw, aby dopuścić dowód z zeznań

wnioskowanych przez ubezpieczoną świadków, uznając ten dowód za zbędny –

przyjął bowiem, że stan zdrowia ubezpieczonej był oceniany przez biegłych

sądowych, którzy przy wydawaniu opinii mieli na uwadze nie tylko zachowanie się

ubezpieczonej podczas badania, ale przede wszystkim zgromadzoną w sprawie

dokumentację lekarską, przeprowadzone przez nich samych badanie oraz wywiad,

i na podstawie tych źródeł poznawczych ocenili, czy ubezpieczona jest zdolna do

pracy w rozumieniu art. 12 ustawy o emeryturach i rentach z FUS.

Sąd Apelacyjny z kolei uznał za nieuzasadniony zarzut apelacji

kwestionujący (z powołaniem się na art. 380 k.p.c. w związku z art. 13 § 2 k.p.c.)

oddalenie przez Sąd Okręgowy wniosków dowodowych ubezpieczonej o

dopuszczenie dowodu z zeznań wymienionych świadków. Sąd Apelacyjny

stwierdził, że niedopuszczenie dowodu z zeznań świadków było uzasadnione,

ponieważ dla ustalenia całkowitej niezdolności ubezpieczonej do pracy dowodem o

najwyższej wartości jest wymagająca wiadomości specjalnych (art. 278 § 1 k.p.c.)

opinia biegłego lekarza odpowiedniej specjalności.

Przedstawiony pogląd Sądu drugiej instancji budzi zasadnicze zastrzeżenia.

Wnioski dowodowe o dopuszczenie dowodu z zeznań świadków T. S. i K. W.

nie miały na celu bezpośrednio wykazania, czy z medycznego punktu widzenia

ubezpieczona jest, czy nie jest zdolna do pracy. Takiej oceny może dokonać

jedynie biegły odpowiedniej specjalności (w przypadku upośledzenia umysłowego –

biegły lekarz psychiatra oraz psycholog kliniczny). Świadkowie mieli natomiast

dostarczyć biegłym - przed wydaniem przez nich opinii - odpowiednich informacji

na temat rzeczywistego funkcjonowania ubezpieczonej w życiu rodzinnym i

społecznym (np. podczas nauki zawodu), co mogło stanowić jeden z istotnych

elementów (jedno ze źródeł poznawczych) do dokonania oceny jej zdolności do

pracy, zwłaszcza w aspekcie zdolności intelektualnych, psychicznych i

psychologicznych.

Ubezpieczona (ubiegająca się o rentę socjalną) twierdziła, że jest osobą

niesamodzielną w myśleniu i działaniu, ma ogromne problemy z podejmowaniem

decyzji, słabo funkcjonuje u niej wyobraźnia, zdolność zapamiętywania oraz

myślenie abstrakcyjne, nie posiada umiejętności definiowania pojęć i kojarzenia,

11

ma słabą orientację przestrzenną i koordynację ruchowo-wzrokową, słabą zdolność

koncentracji w sytuacjach zadaniowych, ujawnia niską tolerancję na frustracje i inne

trudne sytuacje życiowe, nie potrafi nawiązywać trwałych relacji interpersonalnych.

Ubezpieczona twierdziła również, że nie jest zdolna do pracy, ponieważ trudno

sobie wyobrazić możliwość podjęcia jakiejkolwiek pracy przez osobę co prawda

pełnoletnią, ale od dziecka niesamodzielną w społecznym funkcjonowaniu,

korzystającą stale z pomocy innych osób, przede wszystkim matki, mającą

ogromne problemy z podejmowaniem decyzji, bardzo źle znoszącą frustracje (które

były nawet przyczyną samookaleczania się), osobę, która nie rozumie różnych

sytuacji społecznych i nie wie jak się w nich zachować, która nie potrafi ocenić i

przewidzieć następstw różnych zdarzeń i zachowań innych osób ani efektów

swoich działań.

Powyższe twierdzenia faktyczne ubezpieczonej miały zostać potwierdzone

(udowodnione) w następstwie przeprowadzenia zgłoszonych przez nią dowodów z

zeznań świadków. Biegli nie mogli ustalić – nawet w wyniku rozmowy z

ubezpieczoną podczas jej badania – jak funkcjonuje ona w specjalnej szkole

zawodowej, jak przebiega jej nauka zawodu, czy faktycznie potrafi pracować,

zwłaszcza w zespole we współpracy z innymi pracownikami, i czy potrafi

wykonywać polecenia (wszak praca podporządkowana polega między innymi na

wykonywaniu poleceń przełożonych). Sąd Apelacyjny z jednej strony przytoczył

twierdzenia pełnomocnika ubezpieczonej, że „nie ma ona pojęcia” o obowiązkach

pracowniczych wynikających z art. 100 k.p. i nie jest zdolna do pracy w normalnych

warunkach (a jedynie w warunkach pracy chronionej), z drugiej strony uznał

jednocześnie, że zasadność tych twierdzeń nie została w dotychczasowym

postępowaniu udowodniona. Stanowisko Sądu Apelacyjnego w kwestii

nieudowodnienia przez skarżącą swoich twierdzeń musi być zakwestionowane –

jeżeli strona zgłasza wnioski dowodowe na okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia

sprawy (w tym przypadku niezdolność do pracy z powodu naruszenia sprawności

organizmu z przyczyn wynikających z upośledzenia umysłowego), a sąd wnioski te

pomija (oddala), to nie może następnie czynić stronie zarzutu, że nie udowodniła

zasadności swoich twierdzeń.

12

Według ubezpieczonej dowody z zeznań świadków miały dostarczyć sądowi

i biegłym wielu istotnych informacji dotyczących jej funkcjonowania w życiu

codziennym, ponieważ zgłoszeni świadkowie są osobami, które na co dzień obcują

z ubezpieczoną (jako nauczycielka zawodu i matka) i z tej przyczyny doskonale

znają jej ograniczenia i problemy. Zeznania tych świadków miały uzupełnić

informacje na temat różnego rodzaju deficytów w sposobie funkcjonowania

ubezpieczonej, które mogłyby mieć znaczenie dla biegłych sądowych, a także dla

sądu ubezpieczeń społecznych przy dokonywaniu oceny jej zdolności do pracy. Nie

można było uznać przeprowadzenia dowodu z zeznań świadków zgłoszonych

przez ubezpieczoną za zbędne, w sytuacji gdy przedmiotem dowodu miały być

okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, a przy tym sporne (art. 227 k.p.c.).

Nie sposób zaakceptować poglądu Sąd Apelacyjnego, że możliwość (a nawet

konieczność - art. 278 § 1 k.p.c.) przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego

(biegłych) eliminuje możliwość (a nawet potrzebę – art. 227 k.p.c.)

przeprowadzenia zgłoszonych przez stronę dowodów z zeznań świadków. Biegli

powinni mieć kompleksowy materiał do wydania opinii w przedmiocie zdolności

ubezpieczonego do pracy – najpierw zatem należy zebrać możliwie pełną

dokumentację medyczną, także inną istotną dokumentację dotyczącą stanu

zdrowia ubezpieczonego (w rozpoznawanej sprawie dotyczy to opinii psychologów

szkolnych, którzy parokrotnie badali skarżącą pod kątem jej zdolności do nauki

zawodu), następnie dopuścić ewentualne dowody z zeznań świadków, a dopiero po

zebraniu pełnego materiału dowodowego zlecić biegłemu (biegłym) sporządzenie

opinii.

Sąd Apelacyjny poczynił błędne założenie, że zgłoszeni świadkowie mieli

zeznawać bezpośrednio na okoliczność zdolności skarżącej do pracy z

medycznego punktu widzenia. Tymczasem świadkowie mieli złożyć zeznania co do

sposobu funkcjonowania ubezpieczonej w różnych rolach społecznych, także w roli

pracownika. Ich zeznania mogły mieć istotne znaczenie dla biegłych lekarza

psychiatry i psychologa klinicznego.

W opisanym powyżej kontekście oddalenie w rozpoznawanej sprawie

wniosków dowodowych ubezpieczonej o dopuszczenie dowodu z zeznań świadków

T. S. i K. W. stanowiło naruszenie art. 227 k.p.c. Naruszenie tego przepisu może

13

stanowić podstawę skargi kasacyjnej, gdy sąd oddala wnioski dowodowe

zmierzające do wyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy (por. wyrok Sądu

Najwyższego z 7 marca 2001 r., I PKN 299/00, OSNAPiUS 2002 nr 23, poz. 573).

W rozpoznawanej sprawie celowe jest dopuszczenie dowodu z zeznań

świadków wnioskowanych przez ubezpieczoną (art. 217 i 227 k.p.c.). Bez

przeprowadzenia tych dowodów nie można twierdzić, że ubezpieczona nie

udowodniła swoich racji (art. 232 zdanie pierwsze k.p.c.), skoro zgłosiła wnioski

dowodowe, a Sądy obu instancji ich nie uwzględniły. Świadkowie mogą być

przesłuchani przez Sąd Apelacyjny i również ten Sąd może dopuścić dowód z

uzupełniającej opinii biegłych - już po przesłuchaniu świadków. Biegli powinni

odnieść się w swojej opinii do tych zeznań, a także do wyników badań

psychologicznych wykonanych po ukończeniu przez ubezpieczoną 18 lat

(wcześniejsze opinie psychologiczne dotyczą niedojrzałego dziecka i z tego

powodu mogą być niemiarodajne dla oceny jej zdolności do pracy). Istotne jest

bowiem, czy po osiągnięciu formalnej dorosłości (pełnoletności) ubezpieczona jest

w stanie - mimo stwierdzonego upośledzenia umysłowego, z uwzględnieniem

deficytów psychiatrycznych i psychologicznych - samodzielnie pracować, w tym

wykonywać obowiązki pracownicze, podporządkować się poleceniom

przełożonych, przyjąć na siebie odpowiedzialność za staranne i terminowe

wykonywanie powierzonych jej zadań, choćby były one najprostsze. Należy mieć

na uwadze to, że stosunek pracy wynikający z umowy o pracę (art. 22 k.p.) jest

także stosunkiem prawnym, opartym na składanych przez strony tego stosunku

(choćby w sposób dorozumiany) oświadczeniach woli. Chodzi o to, czy

ubezpieczona jest psychicznie, umysłowo, mentalnie, intelektualnie, a nie tylko

fizycznie, zdolna do podjęcia i wykonywania pracy w stosunku pracy regulowanym

Kodeksem pracy.

2. W ramach procesowej podstawy skargi kasacyjnej (art. 3983

§ 1 pkt 2

k.p.c.) skarżąca zarzuciła również naruszenie art. 233 § 1 k.p.c., co miało nastąpić

w wyniku przyjęcia w sposób sprzeczny z zasadami doświadczenia życiowego,

regułami logicznego rozumowania i przy braku wszechstronnego rozważenia

dowodów oraz pominięciu części materiału dowodowego, że ubezpieczona nie jest

osobą całkowicie niezdolną do pracy.

14

W taki sposób skonstruowany zarzut naruszenia przepisów postępowania

uchyla się spod rozważań Sądu Najwyższego w postępowaniu kasacyjnym. Zarzut

naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie może być – co do zasady – skuteczną podstawą

skargi kasacyjnej.

Zgodnie z art. 3983

§ 3 k.p.c., podstawą skargi kasacyjnej nie mogą być

zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów. Wprawdzie art. 3983

§ 3

k.p.c. nie wskazuje expressis verbis konkretnych przepisów postępowania, których

naruszenie, w związku z ustalaniem faktów i przeprowadzaniem oceny dowodów,

nie może być przedmiotem zarzutów wypełniających procesową podstawę

kasacyjną, nie ulega jednak wątpliwości, że obejmuje on bezpośrednio art. 233 § 1

k.p.c. To przecież ten przepis określa kryteria oceny wiarygodności i mocy

dowodów (por. wyrok Sądu Najwyższego z 26 kwietnia 2006 r., V CSK 11/06, LEX

nr 230204). Z tej przyczyny podniesiony przez skarżącą zarzut jego naruszenia

usuwa się spod kontroli kasacyjnej. Powołując się na naruszenie przez Sąd

Apelacyjny art. 233 § 1 k.p.c., skarżąca podjęła próbę zakwestionowania dokonanej

przez Sąd drugiej instancji oceny zebranego materiału dowodowego, a w

konsekwencji podważenia dokonanych przez ten Sąd ustaleń faktycznych co do

braku możliwości przypisania skarżącej całkowitej niezdolności do pracy. Tak

skonstruowany zarzut naruszenia przepisów postępowania nie może odnieść

zamierzonego skutku ze względu na treść art. 3983

§ 3 k.p.c.

Przyjęcie przez ustawodawcę takiego rozwiązania podyktowane było

potrzebą zharmonizowania podstaw kasacyjnych z charakterem postępowania

kasacyjnego i zakresem rozpoznania skargi (art. 39813

§ 2 k.p.c.), a także

jednoznacznego określenia funkcji Sądu Najwyższego jako sądu prawa,

sprawującego nadzór nad działalnością sądów powszechnych w zakresie orzekania

(por. uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z 23 września 2005 r., III

CSK 13/05, OSNC 2006 nr 4, poz. 76). Ustrojową funkcją Sądu Najwyższego jest

sprawowanie nadzoru judykacyjnego, w tym zapewnianie jednolitości orzecznictwa

sądów powszechnych. Z tego punktu widzenia każdy zarzut skargi kasacyjnej, który

ma na celu polemikę z ustaleniami faktycznymi sądu drugiej instancji, chociażby

pod pozorem błędnej wykładni lub niewłaściwego zastosowania określonych

przepisów prawa materialnego, z uwagi na jego sprzeczność z art. 3983

§ 3 k.p.c.

15

jest a limine niedopuszczalny, a jeżeli skarga oparta byłaby tylko na takich

zarzutach, podlegałaby odrzuceniu (por. wyrok Sądu Najwyższego z 4 stycznia

2007 r., V CSK 364/06, LEX nr 238975). W obowiązującym stanie prawnym Sąd

Najwyższy nie jest uprawniony do badania prawidłowości zarówno ustaleń

faktycznych, jak i oceny dowodów, dokonanych przez sąd drugiej instancji. O ile

bowiem ten ostatni również jest „sądem faktu" i w myśl ogólnie

niekwestionowanych zapatrywań orzecznictwa oraz doktryny kontynuuje

postępowanie merytoryczne (por. wyrok Sądu Najwyższego: z 13 kwietnia 2000 r.,

III CKN 812/98, OSNC 2000, nr 10, poz. 193; postanowienie Sądu Najwyższego z

dnia 4 października 2002 r., III CZP 62/02, BSN 2003, nr 3, s. 14, uchwała Sądu

Najwyższego z 31 stycznia 2008 r., III CZP 49/07, OSNC 2008 nr 6, poz. 55), o tyle

Sąd Najwyższy jako "sąd prawa", rozpoznając nadzwyczajny środek odwoławczy w

postaci skargi kasacyjnej, jest związany ustalonym stanem faktycznym sprawy.

Związanie to wyklucza nie tylko przeprowadzenie w jakimkolwiek zakresie

dowodów, lecz także badanie, czy sąd drugiej instancji nie przekroczył granic

swobodnej ich oceny.

3. W sytuacji gdy skuteczny okazał się kasacyjny zarzut naruszenia prawa

procesowego – a mianowicie art. 227 k.p.c. - rozważanie zasadności naruszenia

prawa materialnego jest niemożliwe, a nawet na obecnym etapie postępowania

zbędne. Prawidłowość zastosowania prawa materialnego może być oceniana w

postępowaniu kasacyjnym w odniesieniu do ustalonego w prawidłowy sposób stanu

faktycznego. Dopiero przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków, zgłoszonych

przez skarżącą jeszcze w postępowaniu przed Sądem Okręgowym, a następnie

przeprowadzenie uzupełniającego dowodu z opinii biegłych lekarza psychiatry i

psychologa klinicznego - którzy powinni ocenić zachowanie i sposób

funkcjonowania ubezpieczonej wynikające z zeznań świadków w kontekście jej

rzeczywistej zdolności intelektualnej i psychicznej do pracy (a nie tylko zdolności

fizycznej) - umożliwi ocenę prawidłowego zastosowania art. 12 ust. 2 ustawy z 17

grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, w

związku z przyjęciem, że ubezpieczona nie jest całkowicie niezdolna do pracy, co

stanowi z kolei przesłankę zastosowania art. 4 ust. 1 ustawy o rencie socjalnej.

16

Dopiero ustalenia faktyczne oparte o wszystkie zgłoszone i przeprowadzone

dowody mogą stanowić podstawę do oceny, czy doszło do naruszenia prawa

materialnego. W tej chwili ocena taka byłaby przedwczesna, a nawet niemożliwa.

Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na

podstawie art. 39815

§ 1 k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.