Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 3 lutego 2010 r.

I UK 210/09

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I UK 210/09

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 3 lutego 2010 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Teresa Flemming-Kulesza (przewodniczący,

sprawozdawca)

SSN Roman Kuczyński

SSN Zbigniew Myszka

w sprawie z odwołania Z. D.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych

o zwrot nienależnie pobranego świadczenia,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 3 lutego 2010 r.,

skargi kasacyjnej organu rentowego od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 14 maja 2009 r.,

1. oddala skargę kasacyjną,

2. zasądza od organu rentowego na rzecz Z. D. kwotę 120 (sto

dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania

kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Decyzją z 11 kwietnia 2008 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych zobowiązał

Z. D. do zwrotu nienależnie pobranych świadczeń za okres od 1 lutego 2000 r. do

31 stycznia 2003 r. w kwocie 24.367,35 zł oraz odsetek ustawowych za okres od 22

lutego 2000 r. do 11 kwietnia 2008 r. w kwocie 23.031,01 zł. W odwołaniu od

decyzji wnioskodawczyni wniosła o uchylenie decyzji w części dotyczącej

ustawowych odsetek za okres od dnia 22 lutego 2000 r. do dnia 11 kwietnia 2008 r.

w kwocie 23.031,01 zł.

Wyrokiem z dnia 19 czerwca 2008 r., Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w S. oddalił odwołanie.

Sąd Okręgowy ustalił, że orzeczeniem z dnia 11 lutego 1999 r.

wnioskodawczyni została uznana za trwale częściowo niezdolną do pracy i z tego

tytułu, od 1 stycznia 1999 r. pobierała rentę. W dniu 21 listopada 2002 r. sprawa

odwołującej została w trybie zwierzchniego nadzoru przekazana do ponownego

rozpatrzenia przez lekarza orzecznika, bowiem orzeczenie lekarza orzecznika z

dnia 11 lutego 1999 r., budziło wątpliwości w ocenie Lekarza Inspektora Nadzoru

Orzecznictwa Lekarskiego ZUS. Z. D. nie stawiła się na ponowne badania

lekarskie, mimo iż była dwukrotnie wzywana na termin: 2 grudnia 2002 r. i 9 grudnia

2002 r. W tych okolicznościach, decyzją z dnia 22 stycznia 2003 r. organ rentowy

wstrzymał odwołującej wypłatę świadczenia rentowego.

Prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w Z. z dnia 11 grudnia 2007 r.

Z. D. została skazana za to, że w okresie od stycznia 1999 r. do stycznia 2003 r. w

Z., działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, w krótkich odstępach czasu, w

wykonywaniu z góry powziętego zamiaru, wprowadziła ZUS w błąd co do

zasadności wypłacenia świadczenia rentowego w ten sposób, że nie zachowała

przyjętej procedury ubiegania się o przyznanie świadczenia rentowego, a w tym

posłużyła się stwierdzającym nieprawdę zaświadczeniem o stanie zdrowia z dnia

11 stycznia 1999 r. wystawionym przez lekarza W. Z., zatajając przed organem

rentowym rzeczywisty stan zdrowia, a nadto doprowadziła do wydania przez

lekarza orzecznika J. S. stwierdzającego nieprawdę orzeczenia o swojej

niezdolności do pracy i tym samym posiadając świadomość, że uzyskane

3

świadczenie rentowe z tytułu niezdolności do pracy zostało przyznane nienależnie,

doprowadziła ZUS do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w postaci wypłaty

świadczenia w łącznej kwocie 27.563,33 złotych, tj. czyn z art. 286 §1 k.k. i inne.

Sąd Okręgowy uznał, że odwołanie od decyzji ZUS z 11 kwietnia 2008 r. nie

jest zasadne, choć ubezpieczona kwestionowała jedynie okoliczność obciążenia jej

ustawowymi odsetkami od nienależnie pobranych świadczeń podlegających

zwrotowi. Sąd pierwszej instancji podkreślił, że zgodnie z art. 84 ust. 1 ustawy z

dnia 13 października 1998 roku - o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. Nr

137, poz. 887 ze zm.) osoba, która pobrała nienależne świadczenie z ubezpieczeń

społecznych, jest obowiązana do jego zwrotu, wraz z odsetkami, w wysokości i na

zasadach określonych przepisami prawa cywilnego. Sąd Okręgowy uznał, że w

zakresie określenia wysokości odsetek należy mieć na uwadze jedynie odsetki

ustawowe, których wysokość określa Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 13

października 2005 roku - w sprawie określenia wysokości odsetek ustawowych -

(Dz.U. Nr 201, poz. 1662). Jeżeli strony nie umówiły się co do wysokości odsetek z

tytułu opóźnienia lub też wysokość ta nie wynika ze szczególnego przepisu, to

wówczas wierzycielowi należą się odsetki ustawowe ogólne, których wysokość

określa wymienione wyżej unormowanie wydawane na podstawie upoważnienia

ustawowego zawartego w art. 359 § 3 k.c. Pomiędzy ubezpieczoną a organem

rentowym nie nastąpiło zaś nawiązanie stosunku zobowiązaniowego na zasadach

stosunków obligacyjnych, mogące kształtować odsetki na poziomie odsetek

umownych. Nie można tym samym, zdaniem Sądu pierwszej instancji przyjąć, że

na gruncie cytowanego przepisu ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych

użyte tam określenie „na zasadach określonych przepisami prawa cywilnego" miało

stanowić wprost odesłanie do przepisów kodeksu cywilnego w zakresie unormowań

dotyczących wykonania zobowiązań wynikających z umów.

Sąd Okręgowy podkreślił, że przepisy kodeksu cywilnego przewidują także

odpowiedzialność z tytułu czynów niedozwolonych i choć z reguły dopiero z chwilą

nadejścia terminu wykonania zobowiązanie staje się wymagalne, a dłużnik dopiero

wtedy może popaść w opóźnienie, to w dziedzinie zobowiązań bezterminowych np.

właśnie z czynów niedozwolonych, wierzyciel może żądać spełnienia z chwilą ich

powstania czyli z momentem zaistnienia szkody. W zasadzie także dłużnik ma od

4

tego momentu obowiązek świadczenia. Jest to jednoznaczne z wymagalnością

roszczenia.

Sąd Okręgowy przypomniał, że w przedmiotowej sprawie ubezpieczona

została skazana wyrokiem sądu karnego za wprowadzenie w błąd ZUS co do

istnienia podstaw przyznania jej świadczenia rentowego, działając w celu

osiągnięcia korzyści majątkowej. Jest to zachowanie tożsame z celowym

zagarnięciem konkretnych kwot pieniędzy wypłacanych Z. D. w każdym miesiącu

okresu objętego wyrokiem karnym. W kontekście powyższych rozważań, Sąd

pierwszej instancji uznał zasadność postępowania organu rentowego, który naliczał

odsetki ustawowe od dat pobrania nienależnie każdorazowego miesięcznego

świadczenia, albowiem takie zachowanie ubezpieczonej było równoznaczne z

działaniem na szkodę organu rentowego. Pobierając rentę w spornym okresie

odwołująca miała świadomość, że każdorazowo miesięcznie pobrana konkretna

kwota z tego tytułu stanowi w takiej właśnie wysokości szkodę na rzecz organu

rentowego, stąd też już od dnia pobrania jej winna liczyć się z obowiązkiem zwrotu

tej należności. To zaś powoduje, że popadła w opóźnienie w zapłacie tak

rozumianego odszkodowania w zakresie każdorazowo pobranej miesięcznej

wysokości renty i nie ma na tę okoliczność żadnego wpływu brak uprzedniego

wezwania jej do zapłaty, przed doręczeniem decyzji w tym przedmiocie.

Powyższy wyrok został zaskarżony apelacją wniesioną przez ubezpieczoną.

Sąd Apelacyjny – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 14

maja 2009 r., zmienił zaskarżony wyrok oraz poprzedzającą go decyzję z 11

kwietnia 2008 r. i ustalił, że Z. D. nie jest zobowiązana do zapłaty odsetek w kwocie

23.031,01 złotych.

Sąd Apelacyjny podkreślił, że poza sporem w rozpoznawanej sprawie jest,

że ubezpieczona pobrała z funduszu ubezpieczeń społecznych nienależne

świadczenie w rozumieniu art. 138 ust. 2 pkt 2 ustawy z 17 grudnia 1998 roku o

emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych i zobowiązana była

do jego zwrotu na podstawie art. 138 ust. 1 tej ustawy. Spór dotyczy jedynie

obowiązku zapłaty odsetek od kwot nienależnie pobranych świadczeń. Ustawową

podstawę do żądania odsetek od kwot nienależnie pobranych świadczeń z

ubezpieczeń społecznych stanowi przepis art. 84 ust. 1 ustawy z 13 października

5

1998 roku o systemie ubezpieczeń społecznych (j.t. Dz.U. z 2007 r., nr 11, poz. 74

ze zm.), w ocenie Sądu Apelacyjnego, należne są odsetki ustawowe przewidziane

dla zobowiązań prawa cywilnego, zgodnie z art. 359 § 2 k.c. Natomiast gdy chodzi

o zasady prawa cywilnego, według których należy naliczać odsetki, to wynikają one

z art. 481 § 1 k.c. w związku z art. 455 k.c. W myśl art. 481 § 1 k.c. odsetki od sumy

pieniężnej należne są za czas opóźnienia w spełnieniu świadczenia. W zależności

od źródła zobowiązania „czas opóźnienia", o którym mowa w tym przepisie może

być różnie liczony. Dla zobowiązań terminowych, a więc takich, których termin

spełnienia wynika z czynności prawnej, ustawy, czy decyzji czas opóźnienia liczony

jest od daty, w której upłynął ten termin. Natomiast w zakresie zobowiązań

bezterminowych (art. 455 k.c.), to jest takich których termin spełnienia nie wynika z

czynności prawnej, czy też z ustawy bądź decyzji, ani z właściwości zobowiązania -

czas opóźnienia w spełnieniu świadczenia liczy się od daty doręczenia dłużnikowi

wezwania do zapłaty. Przepis art. 84 ust. 1 ustawy systemowej, a także przepis art.

138 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS nie określa, w jakim terminie

nienależne świadczenie winno być zwrócone, a zatem dłużnik, według zasad prawa

cywilnego, winien spełnić świadczenie niezwłocznie od doręczenia mu decyzji

ustalającej obowiązek zwrotu świadczenia, jako nienależnie pobranego.

Sąd Apelacyjny nie zgodził się z Sądem pierwszej instancji, że ubezpieczona

spóźnia się ze zwrotem nienależnego świadczenia już w dacie jego pobrania.

Stanowisko to jest w ocenie Sądu drugiej instancji nieuprawnione, gdyż po

pierwsze przepisy o czynach niedozwolonych nie mają w sprawie zastosowania, a

po drugie według przepisów prawa cywilnego w przypadku wyrządzenia czynem

niedozwolonym szkody polegającej na niekorzystnym rozporządzaniu przez

poszkodowanego środkami pieniężnymi na rzecz sprawcy szkody,

pokrzywdzonemu przysługuje roszczenie o zwrot wartości nominalnej tych środków

z odsetkami za czas opóźnienia od daty wezwania do naprawienia szkody (art. 481

§ 1 k.c. w zw. z art. 455 k.c.). Odsetki, według przepisów prawa cywilnego, chociaż

mają charakter odszkodowawczy, to jednak nie stanowią elementu szkody i mogą

być naliczane od daty ich wymagalności, niezależnie od tego czy uprawniony

poniósł jakąkolwiek szkodę, czy też nie (art. 481 § 1 k.c.). Jeżeli zwłoka dłużnika

powoduje szkodę, to poszkodowany może żądać jej naprawienia na zasadach

6

ogólnych, zgodnie z przepisem art. 481 § 3 k.c. Przepis ten jednak, zdaniem Sądu

Apelacyjnego, nie ma zastosowania w rozpoznawanej sprawie. Pozostawanie

przez ubezpieczoną w zwłoce w zakresie obowiązku zwrotu nienależnie pobranych

świadczeń, po wydaniu przez organ rentowy decyzji określającej ten obowiązek, nie

upoważnia organu do żądania odszkodowania. Organ rentowy może jedynie

naliczać odsetki ustawowe, a właściwie ma obowiązek wynikający z ustawy do

naliczania odsetek, jeżeli ubezpieczona nie zwróci nienależnie pobranego

świadczenia niezwłocznie po otrzymaniu decyzji ustalającej obowiązek zwrotu

świadczenia. Decyzja ta ma charakter konstytutywny. Stąd też odsetki, o których

mowa w art. 84 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych nie biegną

przed wydaniem decyzji ustalającej obowiązek zwrotu nienależnie pobranego

świadczenia.

Powyższy wyrok Sądu Apelacyjnego został zaskarżony w całości skargą

kasacyjną wniesioną przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych, w której zarzucono

naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 84 ust 1 ustawy z dnia

13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych polegającą na

przyjęciu, że termin zwrotu nienależnie pobranego świadczenia z art. 138 ust 2 pkt

2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu

Ubezpieczeń Społecznych następuje po wezwaniu do jego zwrotu, zamiast, że

wynika z właściwości zobowiązania co oznacza, że ubezpieczony jest zobowiązany

do zwrotu z momentem pobrania nienależnego świadczenia, bez konieczności

wzywania go do jego zwrotu.

Skarżący wniósł „o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie

apelacji ubezpieczonego, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i

przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, z rozstrzygnięciem w obu

przypadkach o kosztach należnych skarżącemu w związku z postępowaniem

dotyczącym rozpoznania skargi kasacyjnej” (nieprawidłowe nazwisko

ubezpieczonej wpisano we wniosku zapewne omyłkowo).

Sąd Najwyższy, zważył co następuje:

Skarga kasacyjna nie ma uzasadnionej podstawy.

7

Skarżący organ rentowy podnosi zarzut błędnej wykładni art. 84 ust. 1

ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych

(jednolity tekst: Dz.U. z 2007 r. Nr 11, poz. 74 ze zm., obecnie: jednolity tekst:

Dz.U. z 2009 r. Nr 205, poz. 1585). Zarzut ten jest bezpodstawny.

W myśl art. 84 ust. 1 ustawy systemowej, osoba, która pobrała nienależne

świadczenie z ubezpieczeń społecznych, jest obowiązana do jego zwrotu, wraz z

odsetkami, w wysokości i na zasadach określonych przepisami prawa cywilnego (z

uwzględnieniem ust. 11 tego przepisu, który nie ma zastosowania w tej sprawie).

Wykładnia tego przepisu w odniesieniu do stanu faktycznego rozpoznawanej

sprawy musi obejmować dwie kwestie: wyjaśnienie, kiedy nienależne świadczenie

z ubezpieczenia społecznego staje się wymagalne i podlega zwrotowi a także

zakres odesłania do prawa cywilnego dotyczącego odsetek.

W pierwszej kwestii należy przypomnieć, że pojęcie nienależnego

świadczenia z ubezpieczeń emerytalnego i rentowego (a o takie chodzi w tej

sprawie) zostało uregulowane w art. 138 ust. 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o

emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst:

Dz.U. z 2004 r. Nr 39, poz. 353 ze zm. , obecnie: jednolity tekst: Dz.U. z 2009 r. Nr

153, poz. 1227). Zgodnie z tym przepisem, za nienależnie pobrane świadczenia

uważa się, między innymi, świadczenia przyznane lub wypłacone na podstawie

fałszywych zeznań lub dokumentów albo w innych przypadkach świadomego

wprowadzenia w błąd przez osobę pobierającą świadczenia. Skarżący utrzymuje,

że świadczenie nienależne podlega zwrotowi już w chwili wypłaty, skoro

pobierający je jest świadomy tego, że jest ono uzyskane na podstawie fałszywych

dokumentów lub zeznań albo na skutek wprowadzenia w błąd organu rentowego w

inny sposób, wyrządza zatem szkodę czynem niedozwolonym, co sprawia, że

zobowiązany jest do zwrotu świadczeń już w terminach ich wypłaty. Podmiotowy

aspekt uznania świadczenia za nienależne – świadomość pobierania świadczenia,

które zostało uzyskane w sposób niezgodny z prawem – nie przesądza o tym, kiedy

świadczenie jako nienależne w sensie prawnym, objęte jest obowiązkiem jego

zwrotu. Owa świadomość jest jedną z przesłanek uznania świadczenia za

nienależne lecz jej istnienie nie sprawia, że świadczenie z ubezpieczenia

społecznego jako nienależne podlega zwrotowi w dacie wypłaty. Można jedynie

8

powiedzieć, że świadczenie uzyskane w takich okolicznościach nigdy nie należało

się a zatem w tym sensie „było nienależne” i „uważa się” je za nienależne zgodnie z

art. 138 ust. 2 ustawy emerytalnej. Takie stwierdzenie nie wyczerpuje

rozważanego problemu. Trzeba bowiem przypomnieć, że świadczenia z

ubezpieczeń społecznych są przyznawane w drodze decyzji administracyjnych i na

podstawie decyzji administracyjnych są wypłacane. Nie można zatem utrzymywać,

że świadczenia wypłacone na podstawie pozostającej w obrocie prawnym decyzji

administracyjnej jako nienależne podlegały zwrotowi w dacie wypłaty, choćby

przesłanki przyznania świadczenia w rzeczywistości nie istniały lub odpadły.

Świadczenia w myśl art. 84 ustawy systemowej i art. 138 ustawy o emeryturach i

rentach uważane za nienależne podlegają zwrotowi dopiero wtedy, gdy organ

rentowy wyda stosowną decyzję administracyjną. Pogląd ten umacnia treść art. 84

ust. 4 i ust. 7 ustawy systemowej, w których użyte zostały sformułowania „kwoty

nienależnie pobranych świadczeń ustalone prawomocną decyzją”(ust.4) oraz

„uprawomocnienie się decyzji ustalającej te należności” (ust. 7). Świadomość

uzyskania prawa do świadczeń na podstawie fałszywych zeznań lub dokumentów

albo innego rodzaju wprowadzenia w błąd organu rentowego jest jedynie jedną z

przesłanek wydania decyzji. Organ rentowy jest przy tym – z mocy art. 138 ustawy

emerytalnej (tak samo z mocy art. 84 ustawy systemowej) – ograniczony co okresu,

za który może żądać zwrotu kwot nienależnie pobranych świadczeń. W tej decyzji

organ określa kwotę świadczeń nienależnych. Od kwoty wymienionej w decyzji

należą się odsetki „ w wysokości i na zasadach prawa cywilnego”.

Druga kwestia związana z wykładnią art. 84 ust. 1 ustawy systemowej

dotyczy rozumienia tego odesłania do prawa cywilnego. Skarżący rozumie to

odesłanie tak szeroko, że miałoby ono umożliwiać poszukiwanie w prawie cywilnym

terminu wymagalności świadczeń podlegających zwrotowi a w konsekwencji

terminu, od którego można żądać odsetek. Nie ma podstaw do tak szerokiego

rozumienia odesłania. Przede wszystkim sprzeciwia się temu wykładnia językowa.

„Zasady prawa cywilnego”, których dotyczy odesłanie, odnoszą się jedynie do

odsetek. Zasadą określoną w prawie cywilnym, odnoszącą się do odsetek jest

możliwość ich żądania w razie opóźnienia się dłużnika ze spełnieniem świadczenia

(art. 481 § 1 k.c.). Określenie terminu, od kiedy dłużnik – pobierający nienależne

9

świadczenie z ubezpieczenia społecznego – opóźnia się z jego zwrotem nie jest

objęte odesłaniem. Nie jest to materia „zasad prawa cywilnego” lecz prawa

ubezpieczeń społecznych. „Zasady prawa cywilnego” regulujące opóźnienie

dłużnika w spełnieniu świadczenia cywilnoprawnego są różnorodne, uzależnione od

rodzaju świadczenia. Odesłanie do prawa cywilnego nie dotyczy terminów

wymagalności świadczeń cywilnoprawnych ani – co się z tym wiąże – określenia,

od kiedy dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia. Są to zasady dotyczące

odsetek tylko pośrednio. Odesłanie byłoby niejednoznaczne, gdyby rozumieć je tak

szeroko, gdyż w prawie cywilnym opóźnienie dłużnika uregulowane jest w

różnorodny sposób w zależności od tego, jakiego świadczenia dotyczy. Określenia

od kiedy należą się odsetki od świadczeń z ubezpieczenia społecznego, także od

świadczeń podlegających zwrotowi, należy poszukiwać w prawie ubezpieczeń

społecznych a nie w prawie cywilnym. Przypomnieć można, w związku z

twierdzeniami zawartymi w skardze, że odsetki aczkolwiek pełnią w pewnym sensie

funkcję odszkodowawczą, nie są odszkodowaniem, nie ma zatem podstaw do

rozważania tego, czy ubezpieczona dopuściła się czynu niedozwolonego w

sprawie, której przedmiotem są jedynie odsetki.

Analogiczne poglądy zostały wyrażone w wyroku Sądu Najwyższego z dnia

18 grudnia 2008 r. (I UK154/08, M.P. Pr. 2009 nr 4, poz. 208), w którym Sąd

Najwyższy uznał, że nie ma żadnych podstaw do stosowania przepisów prawa

cywilnego (o bezpodstawnym wzbogaceniu lub czynie niedozwolonym) do oceny

wymagalności nienależnie pobranego świadczenia.

Z tych przyczyn skarga kasacyjna podlegała oddaleniu na podstawie art.

398 14

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.