Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 2 lutego 2010 r.

II PK 186/09

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II PK 186/09

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 2 lutego 2010 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Jerzy Kuźniar (przewodniczący)

SSN Katarzyna Gonera (sprawozdawca)

SSN Józef Iwulski

w sprawie z powództwa J. W.

przeciwko Schronisku dla Nieletnich w G.

o wynagrodzenie, nadgodziny, odprawę emerytalną, odszkodowanie,

zadośćuczynienie i zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 2 lutego 2010 r.,

skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 30 grudnia 2008 r.,

oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy w G. – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z 7

listopada 2007 r., zasądził od pozwanego Schroniska dla Nieletnich w G. na rzecz

2

powoda J. W. kwotę 11.313,00 zł tytułem odprawy emerytalnej oraz kwotę 9.427,50

zł tytułem nagrody jubileuszowej, a w pozostałym zakresie oddalił powództwo.

Oddalenie powództwa obejmowało część żądań powoda o odprawę emerytalną i

nagrodę jubileuszową (powyżej kwot zasądzonych z tego tytułu), a ponadto w

całości żądania o zasądzenie: wynagrodzenia za pracę w godzinach

ponadwymiarowych (11.118,60 zł), dodatku za pracę w warunkach uciążliwych

(6.732 zł), zwrotu kosztów podróży powoda z B. (gdzie powód mieszka) do W. w

celu złożenia wyjaśnień przed resortową komisją orzekającą w sprawach

naruszenia dyscypliny finansów publicznych (111,26 zł), refundacji kosztów

wakacyjnego pobytu syna powoda na obozie latem 2004 r. (500 zł), równowartości

świadczenia, którego powód nie uzyskał z PZU Życie S.A. w związku ze śmiercią

matki, ponieważ nie były opłacane składki na ubezpieczenie (1.400 zł), oraz

zadośćuczynienia (które powód nazywał także odszkodowaniem) z tytułu

wyrządzonej jemu i jego rodzinie krzywdy polegającej na pozbawieniu go

wynagrodzenia za pracę przez okres roku, szykanowaniu go i dyskryminowaniu

(10.000 zł).

Sąd Okręgowy ustalił, że powód uzyskał z dniem 10 czerwca 2002 r. stopień

awansu zawodowego nauczyciela dyplomowanego. Od 14 października 2002 r.

pełnił funkcję dyrektora Schroniska dla Nieletnich w G., powierzoną mu na czas

nieokreślony. Z dniem 31 października 2003 r. został odwołany przez Ministra

Sprawiedliwości ze stanowiska dyrektora Schroniska dla Nieletnich. W związku z

tym złożył odwołanie do Sądu Rejonowego w G. - Sądu Pracy. Wyrokiem z 22

marca 2005 r., Sąd Rejonowy – błędnie przyjmując, że odwołanie ze stanowiska

dyrektora Schroniska dla Nieletnich miało charakter czynności rozwiązującej

stosunek pracy nauczyciela - zasądził od pozwanego Schroniska dla Nieletnich na

rzecz powoda kwotę 7.201,26 zł tytułem odszkodowania za niezgodne z prawem

rozwiązanie stosunku pracy i oddalił w pozostałej części powództwo w stosunku do

tego pozwanego (nie uwzględnił żądania dopuszczenia powoda do pracy) oraz w

całości powództwo w stosunku do pozostałych pozwanych (Ministra

Sprawiedliwości i Prezesa Sądu Okręgowego w G.). Wyrokiem z 30 sierpnia 2005

r., Sąd Okręgowy w G. - Sąd Pracy, po rozpoznaniu apelacji powoda, zmienił

zaskarżony wyrok Sądu Rejonowego w ten sposób, że zobowiązał pozwane

3

Schronisko dla Nieletnich do dopuszczenia powoda do pracy na stanowisku

wychowawcy, przyjmując - tym razem prawidłowo - że odwołanie powoda ze

stanowiska dyrektora Schroniska dla Nieletnich nie było równoznaczne z

definitywnym rozwiązaniem stosunku pracy. Od 1 listopada 2003 r. (po odwołaniu

ze stanowiska dyrektora) powód był nadal zatrudniony w wymiarze pełnego etatu w

pozwanym Schronisku dla Nieletnich na stanowisku wychowawcy. W okresie od 1

listopada 2003 r. do 18 listopada 2003 r. przebywał na urlopie wypoczynkowym, a

następnie na długotrwałym zwolnieniu lekarskim - do grudnia 2004 r. W dniu 18

grudnia 2004 r. powód zgłosił się do pracy, ale nie został do niej dopuszczony.

W roku szkolnym 2004/2005 powód miał być zatrudniony na stanowisku

wychowawcy - przydzielono mu 30 godzin tygodniowo, w tym 24 godziny

wymiarowe i 6 godzin ponadwymiarowych. Pozwany pracodawca nie dofinansował

letniego wypoczynku syna powoda w 2004 r. W dniu 22 czerwca 2004 r. powód

został wezwany w charakterze obwinionego na posiedzenie resortowej komisji

orzekającej w sprawach naruszenia dyscypliny finansów publicznych działającej

przy Ministrze Sprawiedliwości w związku z zarzutem naruszenia art. 138 ust. 1 pkt

12 ustawy z dnia 26 listopada 1998 r. o finansach publicznych (Dz.U. z 2003 r. Nr

15, poz. 148 ze zm.). Pozwany odmówił powodowi refundacji kosztów przejazdu na

rozprawę przed tą komisją w kwocie 111,26 zł twierdząc, że nie była to podróż

służbowa (powód nie otrzymał od pracodawcy polecenia udania się w podróż

służbową), lecz wezwanie organu państwowego, przed którym powód miał

obowiązek się stawić. W dniu 15 kwietnia 2005 r. zmarła matka powoda. Powód

przystąpił do grupowego ubezpieczenia w PZU Życie S.A. w związku z

zatrudnieniem w Schronisku dla Nieletnich. Ubezpieczyciel odmówił wypłaty

powodowi świadczenia z tytułu zgonu jego matki, ponieważ ostatnią składkę z

tytułu tego ubezpieczenia opłacono za listopad 2004 r., a zatem ubezpieczenie

wygasło po trzech miesiącach, od 1 marca 2005 r., zanim zmarła matka powoda.

Sąd pierwszej instancji ustalił, że pozwane Schronisko dla Nieletnich

wypłaciło powodowi w kwietniu 2005 r. kwotę 7.201,26 zł tytułem odszkodowania

(w związku z wyrokiem Sądu Rejonowego z 22 marca 2005 r.) oraz (w następstwie

wyroku Sądu Okręgowego z 30 sierpnia 2005 r.) kwotę 15.085,46 zł tytułem

wynagrodzenia za czas gotowości do pracy w okresie od 19 listopada 2004 r. do 31

4

sierpnia 2005 r., jednak bez dodatków za pracę w godzinach ponadwymiarowych i

w warunkach uciążliwych, a także 1.814,50 zł tytułem odsetek.

W okresie od 21 lutego 2006 r. do 31 sierpnia 2006 r. powód przebywał na

zwolnieniu lekarskim w związku z czasową niezdolnością do pracy, spowodowaną

chorobą. Jego niezdolność do pracy trwała łącznie 193 dni. Pozwany rozwiązał z

powodem stosunek pracy z dniem 31 sierpnia 2006 r. na podstawie art. 23 ust. 1

pkt 2 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. Karta Nauczyciela z uwagi na jego

niezdolność do pracy spowodowaną chorobą, trwającą ponad 182 dni. Pismo

informujące o rozwiązaniu stosunku pracy pozwany wysłał do powoda 31 sierpnia

2006 r., powód otrzymał je 2 września 2006 r. Pismem z 1 września 2006 r. powód

wyraził chęć rozwiązania stosunku pracy nauczyciela w związku z zamiarem

przejścia na emeryturę. Decyzją Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, wydaną 3

listopada 2006 r., powodowi przyznano emeryturę od 1 września 2006 r.

Ustalony stan faktyczny był między stronami bezsporny.

Odnosząc się do zgłoszonego przez powoda żądania dotyczącego

zasądzenia odprawy emerytalnej, Sąd Okręgowy podniósł, że w sprawie VI P

…/06, prowadzonej przed Sądem Rejonowym - Sądem Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych w G. powód domagał się sprostowania świadectwa pracy oraz

ustalenia, że łączący strony stosunek pracy uległ rozwiązaniu w wyniku pisma

powoda z 1 września 2006 r., zgłaszającego jego chęć przejścia na emeryturę.

Wyrokiem z 1 marca 2007 r. Sąd Rejonowy oddalił powództwo w tym zakresie, zaś

wyrokiem z 3 lipca 2007 r. Sąd Okręgowy w G. - Sąd Pracy, w sprawie VII Pa

…/07, oddalił apelację powoda od powołanego wyroku. Wyrok ten jest

prawomocny. Zdaniem Sądu Okręgowego, prawomocność wyroku Sądu

Rejonowego z 1 marca 2007 r., wydanego w sprawie VI P …/06, oznacza, że za

wiążące (art. 365 § 1 k.p.c.) należało uznać ustalenie tego wyroku, zgodnie z

którym stosunek pracy łączący strony ustał w związku z oświadczeniem

pracodawcy z 31 sierpnia 2006 r. Sąd Rejonowy oddalił wówczas żądanie powoda

dotyczące ustalenia, że łącząca strony umowa o pracę rozwiązała się w związku z

oświadczeniem powoda z 1 września 2006 r. o zamiarze przejścia na emeryturę. W

ocenie Sądu Okręgowego, mimo mocy wiążącej powyższych wyroków, powód

spełniał przesłanki warunkujące prawo do odprawy emerytalnej. Pozwany

5

kwestionował istnienie związku między rozwiązaniem stosunku pracy a przejściem

powoda na emeryturę. Tymczasem, między rozwiązaniem stosunku pracy, jaki

łączył strony, a uzyskaniem przez powoda prawa do emerytury istniał związek

czasowy niezbędny do nabycia prawa do odprawy emerytalnej, skoro stosunek

pracy uległ rozwiązaniu z dniem 31 sierpnia 2006 r., a emeryturę przyznano

powodowi z dniem 1 września 2006 r. Odprawa emerytalna należna powodowi

powinna być obliczona według stawek wynagrodzenia obowiązujących w 2006 r.

Odnosząc się do zgłoszonego przez powoda żądania dotyczącego

zasądzenia nagrody jubileuszowej, Sąd Okręgowy ocenił jako bezzasadne

stanowisko pozwanego, że powód nie nabył prawa do tej nagrody za 40 lat pracy,

ponieważ przepracował tylko 39 lat i 1 dzień. Zdaniem Sądu Okręgowego, istniał

niewątpliwy związek czasowy między rozwiązaniem stosunku pracy łączącego

strony a przejściem powoda na emeryturę, zatem nabył on prawo do nagrody

jubileuszowej na podstawie § 4 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej i

Sportu z dnia 30 października 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania

okresów pracy i innych okresów uprawniających nauczyciela do nagrody

jubileuszowej oraz szczegółowych zasad jej obliczania i wypłacania (Dz.U. Nr 128,

poz. 1418).

Pozostałe roszczenia zgłoszone przez powoda Sąd Okręgowy ocenił jako

nieuzasadnione.

Zdaniem Sądu, roszczenie powoda o wynagrodzenie za pracę w godzinach

ponadwymiarowych i dodatek za pracę w warunkach uciążliwych nie zasługiwało

na uwzględnienie. Należności tych powód domagał się jako wyrównania

wypłaconego mu wynagrodzenia za gotowość do świadczenia pracy w okresie od

grudnia 2004 r. do sierpnia 2005 r. W sprawie nie było sporne, że pozwany wypłacił

powodowi wynagrodzenie za gotowość do pracy za okres od 19 listopada 2004 r.

do 31 sierpnia 2005 r. w kwocie 23.124,72 zł, jednakże w sumie tej nie ujął dodatku

za pracę w warunkach uciążliwych i wynagrodzenia za pracę w godzinach

ponadwymiarowych. W tym okresie powód nie świadczył bowiem faktycznie pracy.

Powołując się na art. 81 § 1 k.p. w związku z art. 91c ust. 1 Karty Nauczyciela, Sąd

Okręgowy stwierdził, że przez przeszkody w świadczeniu pracy dotyczące

pracodawcy należy rozumieć wszelkie przyczyny uniemożliwiające pracownikowi

6

wykonywanie pracy, w tym także bezprawne niedopuszczenie pracownika do

pracy. Powołując się z kolei na treść art. 30 w związku z art. 34 ust. 1 i art. 35 ust. 1

Karty Nauczyciela, a także przepisy rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z

dnia 29 września 2000 r. w sprawie dodatków oraz wynagrodzenia za godziny

ponadwymiarowe i godziny doraźnych zastępstw dla nauczycieli zatrudnionych w

szkołach prowadzonych przez organy administracji rządowej, a także w sprawie

dodatku motywacyjnego i służbowego dla nauczycieli zatrudnionych na

stanowiskach wymagających kwalifikacji pedagogicznych w urzędach organów

administracji rządowej, Centralnej Komisji Egzaminacyjnej, okręgowych komisjach

egzaminacyjnych oraz w jednostkach organizacyjnych sprawujących nadzór

pedagogiczny (Dz.U. Nr 83, poz. 943 ze zm.), Sąd Okręgowy stwierdził, że dodatek

z tytułu pracy w trudnych, uciążliwych lub szkodliwych dla zdrowia warunkach (§ 5

ust. 1, 2 i 6 rozporządzenia) przysługuje w okresie faktycznego wykonywania pracy,

z którą dodatek jest związany, oraz w okresie niewykonywania pracy, za który

przysługuje wynagrodzenie liczone jak za okres urlopu wypoczynkowego. Z kolei

wynagrodzenie za godziny ponadwymiarowe przydzielone w planie organizacyjnym

szkoły (§ 6 rozporządzenia) nie przysługuje za dni, w których nauczyciel nie

realizuje zajęć z powodu przerw przewidzianych przepisami o organizacji roku

szkolnego oraz za dni usprawiedliwionej nieobecności w pracy. Zdaniem Sądu

Okręgowego, redakcja odpowiednich przepisów rozporządzenia uzależnia prawo

do dodatku za pracę w warunkach uciążliwych, jak również za godziny

ponadwymiarowe, od faktycznego przepracowania okresu, za jaki przysługują.

Świadczenia te wypłacane są z dołu (§ 5 ust. 8 oraz § 6 ust. 6 rozporządzenia),

odmiennie niż wynagrodzenie za pracę. Sąd pierwszej instancji podzielił pogląd

wyrażony przez Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały z 29 marca 1989 r., III

PZP 53/88 (OSNCP 1989 nr 7-8, poz. 109), zgodnie z którym z samego faktu

zamieszczenia w planie organizacyjnym szkoły godzin ponadwymiarowych nie

wynika jeszcze wniosek o istnieniu po stronie pracownika uprawnienia do

wynagrodzenia za godziny ponadwymiarowe, które się nie odbyły. Dodatkowo, w

wyroku z 16 listopada 2000 r., I PKN 455/00 (OSNAPiUS 2002, nr 11, poz. 268),

Sąd Najwyższy przyjął, że do wynagrodzenia przewidzianego w art. 81 § 1 k.p. nie

mają zastosowania zasady obowiązujące przy ustalaniu wynagrodzenia za urlop i

7

wobec tego w wynagrodzeniu tym nie mogą być uwzględnione inne składniki niż te,

które wynikają z zaszeregowania pracownika i są określone stawką godzinową lub

miesięczną.

Sąd Okręgowy uznał za nieuzasadnione żądanie powoda o zwrot kosztów

podróży z B. (miejsca zamieszkania powoda) do W., celem złożenia wyjaśnień

przed resortową komisją orzekającą w sprawach o naruszenie dyscypliny finansów

publicznych działającą przy Ministrze Sprawiedliwości. Postępowanie przed tą

komisją toczyło się w oparciu o przepisy ustawy z dnia 26 listopada 1998 r. o

finansach publicznych (tekst jednolity: Dz.U. z 2003 r. Nr 15, poz. 148 ze zm.), a

powód posiadał w tym postępowaniu status obwinionego. Definicję podróży

służbowej zawiera art. 775

§ 1 k.p. Pracodawca nie wydał powodowi polecenia

służbowego udania się na posiedzenie tej komisji w dniu 22 czerwca 2004 r.

Wezwania powoda dokonała sama komisja działająca przy Ministrze

Sprawiedliwości. Powód w toku postępowania przed komisją nie wykonywał

zadania służbowego, lecz występował w swoim własnym interesie, jako obwiniony

o naruszenie dyscypliny finansów publicznych.

Odnosząc się do żądania powoda dotyczącego refundacji kosztów pobytu

jego syna na obozie w 2004 r. (podczas letniego wypoczynku), Sąd Okręgowy

zwrócił uwagę, że w art. 94 k.p. zostały uregulowane ustawowe obowiązki

pracodawcy, dotyczące także relacji nauczyciela jako pracownika z jego

pracodawcą. Nie ma wśród nich obowiązku pracodawcy refundacji kosztów pobytu

dziecka pracownika na letnim obozie lub koloniach. Również Karta Nauczyciela nie

zawiera regulacji dotyczącej tego rodzaju obowiązku pracodawcy nauczyciela. W

Kodeksie pracy znajdują się również przepisy, które regulują ogólne obowiązki

pracodawcy wobec załogi, ale obowiązkom tym nie odpowiadają indywidualne

uprawnienia poszczególnych pracowników, rodzące indywidualne roszczenia. Do

takich obowiązków należy obowiązek zaspokajania - w miarę posiadanych środków

- potrzeb socjalnych pracowników (art. 94 pkt 8 i art. 16 k.p.). Jest to ogólny

obowiązek pracodawcy wobec wszystkich pracowników, pracownicy nie mają z

tego tytułu żadnych roszczeń. Karta Nauczyciela odsyła w art. 53 ust. 5 do

przepisów o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych. U pozwanego

pracodawcy kwestie związane z zaspokajaniem potrzeb socjalnych pracowników

8

regulował Regulamin Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych. W ocenie

Sądu, akt ten nie nadawał świadczeniom z funduszu charakteru roszczeniowego,

zanim świadczenia te zostały przyznane pracownikowi. Sam powód nie

zakwestionował tej oceny, podając, że świadczenia z funduszu miały charakter

uznaniowy. Powód nie ma zatem obecnie roszczenia o refundację kosztów

wypoczynku syna na obozie letnim w 2004 r. Pracodawca nie przyznał mu bowiem

takiej refundacji.

Odnośnie do żądania zasądzenia kwoty 1.400 zł jako równowartości

świadczenia, którego powód nie uzyskał z PZU Życie S.A. w związku ze śmiercią

matki, Sąd Okręgowy podniósł, że ubezpieczyciel odmówił wypłaty świadczenia z

tytułu zgonu matki powoda w oparciu o § 24 pkt 1c ogólnych warunków grupowego

ubezpieczenia pracowniczego Typ P, zatwierdzonych uchwałą Nr 93/92 Zarządu

PZU Życie S.A. w Warszawie z 7 grudnia 1992 r. Zgodnie z powyższym

postanowieniem ogólnych warunków umowy, co zostało podkreślone w decyzji

odmownej z 28 grudnia 2005 r., odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń w

odniesieniu do poszczególnych ubezpieczonych wygasa z upływem trzech

miesięcy, licząc od końca miesiąca kalendarzowego, za który została opłacona

ostatnia składka, jeżeli bezpośrednio przedtem ubezpieczony opłacił składki za co

najmniej dwanaście miesięcy. W decyzji tej podano, że w ubezpieczeniu powoda,

według polisy 228P, ostatnią składkę opłacono do 30 listopada 2004 r., a zatem

ubezpieczenie wygasło 1 marca 2005 r., zaś matka powoda zmarła 15 kwietnia

2005 r. Powód nie wystąpił na drogę sądową z roszczeniem przeciwko PZU Życie

S.A. Pozwany natomiast zarzucił, że nie ma legitymacji biernej, aby spełnić

przedmiotowe żądanie powoda. Kwestionując stanowisko pozwanego, Sąd

podkreślił, że w niniejszej sprawie powód nie domaga się świadczenia z

ubezpieczenia grupowego, lecz odszkodowania za to, że świadczenia tego nie

otrzymał. W uchwale z 9 stycznia 1976 r., III PZP 16/75 (OSNCP 1976 nr 6, poz.

128), Sąd Najwyższy przyjął, że sprawa o odszkodowanie za nieuzyskanie

świadczenia z umowy ubezpieczenia, wskutek zaniedbania pracodawcy, jest

sprawą ze stosunku pracy. Odpowiedzialność odszkodowawczą pozwanego za

skutek w postaci utraty przez powoda świadczenia z ubezpieczenia w wyniku

zaprzestania opłacania składek należy rozważyć według przesłanek z art. 471 k.c.

9

Powód niewątpliwie poniósł szkodę w postaci utraty świadczenia z umowy

ubezpieczenia w PZU Życie S.A. w związku z zaprzestaniem wypłacania przez

pozwanego wynagrodzenia za pracę i w konsekwencji odprowadzania składek na

rzecz ubezpieczyciela. Nie sposób jednak uznać, że działanie pracodawcy

cechowała wina (choćby w postaci niedbalstwa). Powód został odwołany z funkcji

dyrektora pozwanego Schroniska dla Nieletnich decyzją Ministra Sprawiedliwości z

28 października 2003 r., ze skutkiem na 31 października 2003 r. Powód wniósł

odwołanie od tej decyzji do sądu pracy (sprawa VII P …/03 Sądu Rejonowego w

G.). Postępowanie toczyło się przeciwko trzem pozwanym: Ministrowi

Sprawiedliwości, Prezesowi Sądu Okręgowego w G. i Schronisku dla Nieletnich w

G. Sam powód skierował pozew wyłącznie przeciwko Ministrowi Sprawiedliwości

(nieprawidłowo, ponieważ Minister Sprawiedliwości nie był jego pracodawcą).

Wyrokiem z 22 marca 2005 r. Sąd Rejonowy zasądził na rzecz powoda

odszkodowanie za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę i oddalił

powództwo o dopuszczenia do pracy w stosunku do pozwanego Schroniska dla

Nieletnich. W wyniku apelacji powoda, wyrokiem z 30 sierpnia 2005 r., Sąd

Okręgowy w G. zmienił zaskarżony wyrok i zobowiązał pozwanego do

dopuszczenia powoda do pracy na stanowisku wychowawcy. Istniała zatem istotna

wątpliwość co do skutków prawnych odwołania powoda ze stanowiska dyrektora,

potwierdzona (nieprawidłową, jak się okazało) oceną Sądu Rejonowego. Nie

można również pominąć argumentacji pozwanego, według której powód mógł

dobrowolnie kontynuować opłacanie składek na ubezpieczenie w PZU Życie S.A. w

Warszawie. Powód twierdził, co prawda, że nie miał środków na zapłatę tych

należności, jednak nie kwestionował faktu, że w kwietniu 2005 r. otrzymał od

pozwanego kwotę 7.201,26 zł tytułem odszkodowania w wykonaniu wyroku z dnia

22 marca 2005 r. Powództwo w tej części (co do zasądzenia kwoty 1.400 zł)

zostało oddalone w związku z niespełnieniem przesłanek odpowiedzialności

odszkodowawczej pozwanego wynikających z art. 471 k.c. w związku z art. 300 k.p.

W toku postępowania powód domagał się również zasądzenia na jego rzecz

zadośćuczynienia (które nazywał także odszkodowaniem) z tytułu wyrządzonej

jemu i jego rodzinie krzywdy, polegającej na pozbawieniu go wynagrodzenia za

pracę przez okres roku, szykanowaniu go i dyskryminowaniu. Powód wyjaśnił, że

10

dyskryminowanie i szykanowanie go polegało na tym, że już po dopuszczeniu go

do pracy, po służbie w dniach 22 i 24 września 2005 r. poprosił dyrektora

Schroniska dla Nieletnich o nocleg w pokoju gościnnym, ten mu jednak odmówił i

powód dwukrotnie musiał przesiedzieć noc na dworcu PKP, bo nie miał połączenia

z G. do B., co wywołało u niego depresję. Ponadto powód podniósł, że od chwili

odwołania go ze stanowiska dyrektora stres spowodował u niego depresję, złe

samopoczucie i konieczność leczenia psychiatrycznego. Powód twierdził, że gdy w

dniu 18 grudnia 2004 r. zgłosił się do pracy, dyrektor Schroniska dla Nieletnich

polecił nie wpuszczać go i wstrzymał wypłatę wynagrodzenia, w związku z czym

powód pozostawał bez środków do życia. Zdaniem powoda, pozwany szykanował

go, nie wypłacając mu zwrotu kosztów podróży służbowej, nie refundując

wypoczynku syna w 2004 r., a podczas rozpraw sądowych przedstawiciel

pozwanego zachowywał się w stosunku do powoda lekceważąco, zaczepnie i

kłamał. W ocenie powoda, pozwany podejmował świadome działania zmierzające

do dokuczenia mu i pozbycia się go z zakładu pracy, w tym naruszył dobra osobiste

powoda przez szykanowanie go i doprowadzenie do ubóstwa (niewypłacanie

świadczeń, w tym należnego wynagrodzenia za pracę, pozbawienie środków do

życia, pozbawienie dostępu do opieki medycznej). Sąd Okręgowy nie uwzględnił

roszczenia w tej części. W ocenie Sądu, chociaż powód posługuje się w swoich

pismach procesowych pojęciem „dyskryminacja”, to nie można uznać, aby

określenie to – używane przez powoda - odpowiadało definicji dyskryminacji

zawartej w przepisach Rozdziału IIa działu IV Kodeksu pracy. Dyskryminacja w

zatrudnieniu dotyczy, co do zasady, indywidualnej relacji między pracownikiem a

pracodawcą i ma miejsce wówczas, gdy pracodawca w sposób niekorzystny dla

pracownika, w porównaniu z innymi pracownikami, różnicuje jego sytuację z jednej

z przyczyn określonych w art. 18 § 1 k.p. Powód nie powoływał się na okoliczności

związane z odmiennym traktowaniem jego osoby w zatrudnieniu w porównaniu z

pozostałymi pracownikami pozwanego, jak również nie twierdził, że podłoże

nierównego traktowania wynikało z którejś z okoliczności opisanych w art. 183a

§ 1

k.p. Sąd Okręgowy rozważył żądanie powoda również w oparciu o przepisy

dotyczące ochrony dóbr osobistych (art. 23 k.c. i 24 k.c. w związku z art. 300 k.p.)

oraz odpowiedzialności deliktowej (art. 415 k.c. w związku z art. 300 k.p.). Sąd

11

stwierdził, że z tego punktu wiedzenia żądanie powoda nie zasługiwało na

uwzględnienie, ponieważ nie zostało udowodnione. Stosownie do ogólnych reguł

dowodowych (art. 6 k.c. w związku z art. 300 k.p.), ciężar dowodu co do istnienia

przesłanek odpowiedzialności odszkodowawczej pozwanego spoczywał na

powodzie jako poszkodowanym. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, powód w toku

postępowania nie wykazał przede wszystkim, aby w związku z działaniami

pozwanego (gdyby uznać je za czyn niedozwolony) poniósł szkodę majątkową lub

niemajątkową. Żądania powoda w zakresie zwrotu kosztów podróży służbowej i

refundacji wypoczynku syna, jak też odszkodowania za utracone świadczenie z

PZU Życie S.A., były nieuzasadnione. Podobnie należało ocenić część roszczeń o

wynagrodzenie (w tym za pracę w godzinach ponadwymiarowych i w warunkach

uciążliwych za okres, w którym powód nie świadczył pracy). Powód nie zaoferował

dowodów na okoliczność, że działania pozwanego cechowała złośliwość i

lekceważenie, że pozwany odmówił mu noclegu w pokoju gościnnym, że

manipulował lekarzem orzecznikiem. Powód nie wykazał (nie udowodnił) również,

że w okresie, w którym pozostawał w gotowości do świadczenia pracy, zamierzał

korzystać z opieki medycznej, lecz mu jej odmówiono. Wreszcie powód nie

udowodnił, że jego stan zdrowia (w tym konieczność leczenia psychiatrycznego)

miał związek z zawinionymi działaniami pozwanego.

Apelację od wyroku Sąd Okręgowego wniósł powód, zarzucając naruszenie

przepisów prawa materialnego, a mianowicie: 1) art. 30 ust. 1 Karty Nauczyciela w

związku z art. 81 § 1 k.p. oraz § 5 i 6 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z

dnia 29 września 2000 r. w sprawie dodatków oraz wynagrodzenia za godziny

ponadwymiarowe i godziny doraźnych zastępstw dla nauczycieli zatrudnionych w

szkołach prowadzonych przez organy administracji rządowej, a także w sprawie

dodatku motywacyjnego i służbowego dla nauczycieli zatrudnionych na

stanowiskach wymagających kwalifikacji pedagogicznych w urzędach organów

administracji rządowej, Centralnej Komisji Egzaminacyjnej, okręgowych komisjach

egzaminacyjnych oraz w jednostkach organizacyjnych sprawujących nadzór

pedagogiczny (Dz.U. Nr 83, poz. 943 ze zm.), poprzez ich niewłaściwą wykładnię i

zastosowanie; 2) art. 8 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 4 marca 1994 r. o zakładowym

funduszu świadczeń socjalnych (tekst jednolity: Dz.U. z 1996 r. Nr 70, poz. 335 ze

12

zm.) oraz obowiązującego u pozwanego Regulaminu Zakładowego Funduszu

Świadczeń Socjalnych, poprzez niewłaściwą wykładnię i zastosowanie; 3) art. 943

k.p., „względnie” art. 183d

k.p. w związku z art. 183a

§ 5 k.p.; 5) błędną ocenę

zebranego materiału dowodowego poprzez przyjęcie, że: a) pozwany nie ponosi

odpowiedzialności odszkodowawczej z tytułu pozbawienia powoda świadczenia z

umowy ubezpieczenia związanego ze śmiercią jego matki; b) nie istniały powody do

zasądzenia od pozwanego na rzecz powoda zadośćuczynienia za dyskryminujące i

szykanujące praktyki pozwanego; c) świadczenia z Zakładowego Funduszu

Świadczeń Socjalnych mają charakter uznaniowy; d) powodowi nie przysługuje

wynagrodzenie za pracę w godzinach ponadwymiarowych oraz dodatek za pracę w

warunkach uciążliwych.

Powód wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uwzględnienie jego żądań w

całości.

Sąd Apelacyjny – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z 30

grudnia 2008 r., oddalił apelację powoda.

Sąd Apelacyjny uznał za bezpodstawny zarzut przekroczenia przez Sąd

Okręgowy granic swobodnej oceny dowodów przez ich nieprawidłową ocenę, tj.

zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. W ocenie Sądu Apelacyjnego, powód nie

wykazał wadliwości rozumowania Sądu pierwszej instancji przy dokonywaniu oceny

dowodów.

Odnosząc się do zarzutu błędnego przyjęcia przez Sąd Okręgowy

uznaniowego charakteru świadczeń z Zakładowego Funduszu Świadczeń

Socjalnych, Sąd Apelacyjny stwierdził, że kwestie związane z zakładowym

funduszem świadczeń socjalnych regulują generalnie przepisy ustawy z dnia 4

marca 1994 r. o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych (tekst jednolity: Dz.U.

z 1996 r. Nr 70, poz. 335 ze zm.) z modyfikacjami wynikającymi z treści ustawy z

dnia 26 stycznia 1982 r. Karta Nauczyciela (tekst jednolity: Dz.U. z 2006 r. Nr 97,

poz. 674 ze zm.), dotyczącymi przykładowo wysokości odpisu na zakładowy

fundusz świadczeń socjalnych. U pozwanego pracodawcy od 1 listopada 2004 r.

obowiązuje Regulamin Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych. Sąd

Apelacyjny ustalił, że - pomimo zawartego w § 1 pkt 2 zarządzenia dyrektora

Schroniska dla Nieletnich z 27 października 2004 r. uregulowania, zgodnie z którym

13

z chwilą wejścia w życie tego Regulaminu utraciły moc poprzednio obowiązujące

regulaminy - Regulamin obowiązujący od 1 listopada 2004 r. nie był poprzedzony

żadnym innym regulaminem, zaś przytoczoną regulację wprowadzono „z

ostrożności”. Apelujący powołuje się w apelacji na obowiązujący u pozwanego

pracodawcy Regulamin Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych, twierdząc,

że spełniał warunki uzyskania refundacji kosztów wypoczynku swojego syna za rok

2004 przewidziane w tym Regulaminie, jednak z treści rozdziału C pkt III ppkt 10

Regulaminu wynika, że dofinansowanie (w przypadku powoda - refundacja kosztów

wypoczynku syna) nie przysługuje ani pracownikowi, ani członkom jego rodziny w

przypadku niezłożenia wniosku o wypłatę dofinansowania w terminie do końca

maja. Ponieważ Regulamin ten wszedł w życie 1 listopada 2004 r., zatem - wbrew

twierdzeniom powoda - akt ten nie może stanowić podstawy do uzyskania

dofinansowania kosztów wypoczynku jego syna z lata 2004 r. Sąd Apelacyjny

zgodził się z zapatrywaniem Sądu Okręgowego, że Regulamin Zakładowego

Funduszu Świadczeń Socjalnych, obowiązujący od 1 listopada 2004 r., nie stwarzał

dla objętych nim pracowników roszczeń, odpowiadających ich uprawnieniom do

konkretnych świadczeń z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych. Ustawa o

zakładowym funduszu świadczeń socjalnych nie kreuje świadczeń o charakterze

roszczeniowym, co wynika ze specyfiki tych świadczeń, które stają się wymagalne

dopiero po ich przyznaniu lub - rzadziej - po spełnieniu warunków do ich

otrzymania. Powołując się na zgromadzone w sprawie dowody, w szczególności

załączone do akt sprawy dokumenty w postaci: specyfikacji wydatkowania środków

pieniężnych z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych za rok 2004, struktury

wydatków za rok 2004, listy wypłat dokonanych w lipcu 2004 r. na rzecz

pedagogów oraz listy wypłat dokonanych w lipcu i listopadzie 2004 r. na rzecz

pracowników obsługi administracyjnej z tytułu świadczeń urlopowych, a także

wyciągów z rachunku bankowego zakładowego funduszu świadczeń socjalnych za

okres od 1 stycznia 2004 r. do 23 grudnia 2004 r., Sąd Apelacyjny stwierdził, że w

ramach Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych Schroniska dla Nieletnich

nie wydzielono w 2004 r. środków na refundację kosztów wypoczynku dzieci

pracowników. Wobec nieobowiązywania u pozwanego do 31 października 2004 r.

Regulaminu Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych, o którym mowa w art.

14

8 ust. 2 ustawy o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych, który regulowałby

zasady i warunki korzystania ze świadczenia w postaci dofinansowania

wypoczynku dzieci pracowników, oraz niewydzielenia przez pozwanego środków

pieniężnych w ramach funduszu na ten cel i wobec nieprzyznania powodowi tego

świadczenia, jego roszczenie o refundację kosztów wypoczynku syna w 2004 r.

było pozbawione podstaw prawnych. Powodowi nie przysługiwało roszczenie o

refundację kosztów wypoczynku syna na obozie letnim w 2004 r.

Oceniając żądanie zasądzenia od pozwanego na rzecz powoda kwoty 1.400

zł tytułem odszkodowania za nieuzyskanie od PZU Życie S.A. świadczenia z tytułu

śmierci matki powoda, Sąd Apelacyjny podkreślił że roszczenie powoda zostało

oparte na art. 471 k.c., który uzależnia odpowiedzialność dłużnika od łącznego

wystąpienia trzech elementów: istnienia szkody po stronie wierzyciela,

niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania przez dłużnika,

stanowiącego następstwo okoliczności, za które odpowiedzialny jest dłużnik, oraz

adekwatnego (normalnego) związku przyczynowego pomiędzy szkodą a

zachowaniem dłużnika. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, powód - w oparciu o

przeprowadzone w sprawie dowody, a zwłaszcza decyzję PZU Życie S.A.

odmawiającą wypłaty mu świadczenia z tytułu zgonu jego matki 15 kwietnia 2005 r.

- wykazał, że poniósł szkodę majątkową stanowiącą różnicę między aktualnym

stanem jego majątku a stanem hipotetycznym, jaki istniałby, gdyby opłacone

zostały składki na ubezpieczenie grupowe za grudzień 2004 r. i styczeń 2005 r. a

on otrzymał świadczenie z umowy ubezpieczenia. Niedopuszczenie powoda do

pracy przez pozwanego pracodawcę w dniu 18 grudnia 2004 r. stanowiło

nienależyte wykonanie przez pozwanego obowiązków wynikających ze stosunku

pracy, co zostało prawomocnie przesądzone wyrokiem Sądu Okręgowego w G. z

30 sierpnia 2005 r. W tej sytuacji kluczowe znaczenie miało ustalenie istnienia

związku przyczynowego pomiędzy nienależytym wykonaniem zobowiązania przez

pozwanego a szkodą poniesioną przez powoda. W ocenie Sądu Apelacyjnego,

brak jest podstaw do przyjęcia, że zachodził adekwatny związek przyczynowy

pomiędzy utratą przez powoda prawa do świadczenia z umowy ubezpieczenia

zawartej z PZU Życie S.A. z tytułu śmierci jego matki a niedopuszczeniem powoda

przez pozwanego do pracy i niewypłacaniem mu wynagrodzenia. Powód mógł

15

samodzielnie kontynuować opłacanie składek na ubezpieczenie w PZU Życie S.A.,

pomimo trwającego sporu z pozwanym o dopuszczenie go do pracy. Zdając sobie

sprawę, że w czasie toczącego się sporu o istnienie stosunku pracy nie będą

dokonywane przez pracodawcę wpłaty z tytułu składek na ubezpieczenie i chcąc

kontynuować to ubezpieczenie, powód powinien był sam te składki uiszczać z

własnych środków finansowych. Sąd Apelacyjny ocenił, że w świetle

zgromadzonych dowodów brak jest podstaw do przyjęcia, że powód w okresie od

grudnia 2004 r. do stycznia 2005 r. nie mógł zgromadzić środków finansowych na

pokrycie składek na dobrowolne ubezpieczenie w PZU Życie S.A. za ten okres. W

świetle okoliczności faktycznych, biorąc pod uwagę niewielką wysokość składki

uiszczanej comiesięcznie tytułem dobrowolnego ubezpieczenia (49,00 zł), powód

miał możliwość w ramach gospodarowania posiadanymi środkami zaoszczędzić

odpowiednie środki finansowe potrzebne na zapłatę składek za grudzień 2004 r. i

styczeń 2005 r. Ostatecznie Sąd drugiej instancji stwierdził, że zaprzestanie

przekazywania przez pozwanego składek na dobrowolne ubezpieczenie w PZU

Życie S.A. nie stanowiło adekwatnej przyczyny powstania szkody w majątku

powoda, ponieważ powód mógł nadal kontynuować to ubezpieczenie we własnym

zakresie oraz miał możliwość zaoszczędzenia odpowiednich środków finansowych

celem opłacenia należnych składek. Nie występuje w związku z tym normalny

związek przyczynowy pomiędzy zaprzestaniem przekazywania przez pozwanego

składek na dobrowolne ubezpieczenie powoda w PZU Życie S.A. a szkodą

poniesioną przez powoda, wynikającą z odmowy wypłaty przez tego

ubezpieczyciela świadczenia z tytułu śmierci jego matki. Z uwagi na niespełnienie

wszystkich przesłanek odpowiedzialności odszkodowawczej pozwanego brak było

podstaw prawnych do uwzględnienia roszczenia powoda o zasądzenie od

pozwanego na jego rzecz kwoty 1.400 zł tytułem odszkodowania za nieuzyskanie

od PZU Życie S.A. świadczenia z umowy ubezpieczenia z tytułu zgonu matki

powoda.

W ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd pierwszej instancji prawidłowo przyjął, że

powodowi nie przysługuje wynagrodzenie za pracę w godzinach

ponadwymiarowych oraz dodatek za pracę w warunkach uciążliwych. Sąd

Apelacyjny podzielił stanowisko Sądu Okręgowego, że ani Karta Nauczyciela, ani

16

inne akty prawne wydane na podstawie jej przepisów, nie zawierają regulacji

dotyczących zasad obliczania wynagrodzenia za czas niewykonywania przez

nauczyciela pracy, pomimo zgłoszonej gotowości do jej wykonywania, z przyczyn

leżących po stronie pracodawcy, a zatem - stosownie do art. 91c ust. 1 Karty

Nauczyciela - zastosowanie mają przepisy Kodeksu pracy, w szczególności art.

81 § 1 k.p., który reguluje wprost sytuację, gdy pracownik doznaje przeszkód w

wykonywaniu pracy z przyczyn dotyczących pracodawcy, w tym nieuzasadnionego

niedopuszczenia go do pracy. Nie ma podstaw do sięgania poprzez analogię do art.

84 ust. 2 Karty Nauczyciela, normującego kwestię ustalania wynagrodzenia w

okresie zawieszenia nauczyciela w pełnieniu obowiązków. Przez wynagrodzenie

wynikające ze stawki osobistego zaszeregowania rozumieć należy wynagrodzenie

o charakterze stałym i bezpośrednio związanym z funkcją wykonywaną przez

pracownika lub zajmowanym przez niego stanowiskiem, a nie wynagrodzenie,

którego wypłacenie jest uzależnione od spełnienia przez pracownika dodatkowych

przesłanek, np. rzeczywistego świadczenia pracy w warunkach szkodliwych dla

zdrowia. Sąd drugiej instancji uznał za niezasadny apelacyjny zarzut naruszenia

art. 30 ust. 1 Karty Nauczyciela poprzez niewłaściwą wykładnię i zastosowanie w

związku z art. 81 § 1 k.p. oraz § 5 i 6 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z

dnia 29 września 2000 r. w sprawie dodatków oraz wynagrodzenia za godziny

ponadwymiarowe i godziny doraźnych zastępstw dla nauczycieli zatrudnionych w

szkołach prowadzonych przez organy administracji rządowej, a także w sprawie

dodatku motywacyjnego i służbowego dla nauczycieli zatrudnionych na

stanowiskach wymagających kwalifikacji pedagogicznych w urzędach organów

administracji rządowej, Centralnej Komisji Egzaminacyjnej, okręgowych komisjach

egzaminacyjnych oraz w jednostkach organizacyjnych sprawujących nadzór

pedagogiczny, ponieważ przepisy Karty Nauczyciela nie dają podstaw do przyjęcia,

że dodatek za warunki pracy oraz wynagrodzenie za godziny ponadwymiarowe

powinny być uwzględniane przy ustalaniu wynagrodzenia za czas niewykonywania

przez nauczyciela pracy, pomimo zgłoszenia gotowości do jej wykonania, z

przyczyn dotyczących pracodawcy. Karta Nauczyciela nie zawiera przepisu

określającego sposób obliczenia wynagrodzenia nauczyciela za czas

niewykonywania przez niego pracy, pomimo zgłoszenia gotowości do jej

17

wykonania, z przyczyn dotyczących pracodawcy. Sąd Apelacyjny podkreślił, że

podstaw prawnych do obliczenia wynagrodzenia nauczyciela za czas

niewykonywania pracy w tych okolicznościach nie tworzą przepisy rozporządzeń

wydanych na podstawie art. 30 ust. 7 Karty Nauczyciela, obowiązujących w okresie

pozostawania powoda w gotowości do pracy, tj. od grudnia 2004 r. do 31 sierpnia

2005 r., a mianowicie rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 29

września 2000 r. w sprawie dodatków oraz wynagrodzenia za godziny

ponadwymiarowe i godziny doraźnych zastępstw dla nauczycieli zatrudnionych w

szkołach prowadzonych przez organy administracji rządowej, a także w sprawie

dodatku motywacyjnego i służbowego dla nauczycieli zatrudnionych na

stanowiskach wymagających kwalifikacji pedagogicznych w urzędach organów

administracji rządowej, Centralnej Komisji Egzaminacyjnej, okręgowych komisjach

egzaminacyjnych oraz w jednostkach organizacyjnych sprawujących nadzór

pedagogiczny (Dz.U. Nr 83, poz. 943 ze zm.) oraz rozporządzenia Ministra

Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 2 lutego 2005 r. w sprawie dodatków do

wynagrodzenia zasadniczego oraz wynagrodzenia za godziny ponadwymiarowe i

godziny doraźnych zastępstw dla nauczycieli zatrudnionych w szkołach

prowadzonych przez organy administracji rządowej (Dz.U. Nr 22, poz. 182 ze zm.).

Rozporządzenia te regulują szczegółowy sposób ustalania dodatku za warunki

pracy oraz zasady ustalania wynagrodzenia za godziny ponadwymiarowe, jednak

nie określają sposobu obliczania wynagrodzenia nauczyciela za czas

niewykonywania przez niego pracy, pomimo zgłoszenia przez niego gotowości do

jej wykonania, z przyczyn dotyczących pracodawcy.

Odnosząc się do postawionego przez powoda apelacyjnego zarzutu

błędnego przyjęcia przez Sąd Okręgowy, że nie istniały podstawy do zasądzenia od

pozwanego na rzecz powoda zadośćuczynienia z tytułu dyskryminacji i

szykanowania na podstawie art. 943

k.p., ewentualnie art. 183d

k.p. w związku z art.

183a

§ 5 pkt 2 k.p., Sąd Apelacyjny zwrócił uwagę, że powód wywodził swoje

roszczenia w oparciu o dwie niezależne instytucje - mobbingu i dyskryminacji.

Roszczenie pracownika, dotyczące zdarzeń mających miejsce przed 1 stycznia

2004 r., nie mogło być skutecznie dochodzone w oparciu o art. 943

k.p.

Okoliczności, które zdaniem powoda miały świadczyć o mobbingu, Sąd Apelacyjny

18

podzielił na dwie grupy. Do pierwszej zaliczył zdarzenia, których istnienia powód nie

dowiódł, a które wynikały jedynie z jego zeznań – podczas gdy zarówno zeznania

świadków, jak i dokumenty stanowiące dowody w sprawie nie potwierdzały, aby

takie wydarzenia faktycznie miały miejsce. Sąd Apelacyjny wymienił wśród nich:

odmowę udzielenia powodowi przez dyrektora Schroniska dla Nieletnich noclegu w

pokojach gościnnych, manipulowanie przez dyrektora Schroniska lekarzem

orzecznikiem oraz lekceważące i zaczepne traktowanie powoda przez dyrektora.

Zeznania powoda dotyczące stosowania wobec niego mobbingu nie

odzwierciedlały stanu faktycznego, lecz były raczej emanacją jego subiektywnych

odczuć, ponieważ podnoszone przez niego okoliczności, mające świadczyć o

mobbingu, nie znalazły potwierdzenia w innych dowodach. Do drugiej grupy Sąd

Apelacyjny zaliczył zdarzenia, które zostały opisane nie tylko w zeznaniach

powoda, ale także znalazły potwierdzenie w przeprowadzonych w sprawie

dowodach, zwłaszcza w treści dokumentów: odwołanie powoda ze stanowiska

dyrektora Schroniska dla Nieletnich, odmowa dopuszczenia go do pracy w

Schronisku dla Nieletnich, niewypłacenie kosztów delegacji związanych z

wyjazdem na posiedzenie resortowej komisji orzekającej w sprawach naruszenia

dyscypliny finansów publicznych przy Ministrze Sprawiedliwości, odmowa

refundacji kosztów wypoczynku syna powoda w 2004 r. oraz nieuzyskanie z PZU

Życie S.A. świadczenia ubezpieczeniowego z tytułu śmierci matki powoda. W

odróżnieniu od pierwszej grupy zdarzeń wydarzenia zaliczone do drugiej grupy

faktycznie wystąpiły, z tym że Sąd Apelacyjny nie dopatrzył się w nich znamion

mobbingu ani też naruszenia dóbr osobistych powoda. Zdaniem Sądu

Apelacyjnego, nie można było uznać za przejaw mobbingu w stosunku do powoda

odwołania go ze stanowiska dyrektora Schroniska dla Nieletnich w G. decyzją

Ministra Sprawiedliwości z 28 października 2003 r. Okoliczność ta nie mogła

świadczyć o stosowaniu wobec powoda mobbingu, ponieważ odwołanie nastąpiło z

dniem 31 października 2003 r., a zatem w okresie przed 1 stycznia 2004 r., gdy w

polskim porządku prawnym nie było jeszcze regulacji prawnej dotyczącej

mobbingu. Zdarzenia, które miały miejsce w okresie przed 1 stycznia 2004 r.,

należało ocenić przez pryzmat ewentualnego naruszenia dóbr osobistych powoda

przez pozwanego (art. 23 k.c. i 24 k.c. w związku z art. 300 k.p.). W ocenie Sądu

19

drugiej instancji, odwołanie powoda ze stanowiska dyrektora Schroniska dla

Nieletnich stanowiło działanie w ramach obowiązującego porządku prawnego, co

wyłączało jego bezprawność. Spór wynikły na skutek wniesionego przez powoda

odwołania od decyzji Ministra Sprawiedliwości z 28 października 2003 r. był

przedmiotem toczącej się przed sądem pracy sprawy, prawomocnie zakończonej

wyrokiem Sądu Okręgowego w G. z 30 sierpnia 2005 r., VII Pa …/05, w której

potwierdzono istnienie podstaw uzasadniających odwołanie powoda z

zajmowanego stanowiska dyrektora Schroniska dla Nieletnich, a zatem zasadność

kwestionowanej decyzji. Nie doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda poprzez

odwołanie go ze stanowiska dyrektora Schroniska dla Nieletnich, ponieważ istniały

podstawy do negatywnej oceny jego pracy, uzasadniające odwołanie go z

zajmowanego stanowiska. W ocenie Sądu Apelacyjnego, odmowa pozwanego

dopuszczenia powoda do wykonywania pracy na stanowisku wychowawcy po 1

listopada 2003 r. nie była przejawem mobbingu, lecz rozbieżnych poglądów

prawnych stron co do dalszego pozostawania powoda w stosunku pracy ze

Schroniskiem dla Nieletnich. Sąd Apelacyjny podkreślił rozbieżność stanowisk

Sądów Pracy obu instancji - wyrokiem z 22 marca 2005 r., VIII P …/03, Sąd

Rejonowy - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych oddalił powództwo w części, w

której powód domagał się dopuszczenia go do pracy na stanowisku wychowawcy,

zaś wyrokiem z 30 sierpnia 2005 r., VII Pa …/05, Sąd Okręgowy - Sąd Pracy

zmienił wyrok Sądu pierwszej instancji w ten sposób, że zobowiązał pozwanego do

dopuszczenia powoda do pracy na stanowisku wychowawcy. Zdaniem Sądu

Apelacyjnego, przeprowadzone przed Sądem pierwszej instancji dowody wykazały

jednoznacznie, że wyjazd powoda na posiedzenie resortowej komisji orzekającej w

sprawach naruszenia dyscypliny finansów publicznych, działającej przy Ministrze

Sprawiedliwości, nie stanowił podróży służbowej w rozumieniu art. 775

§ 1 k.p.,

wobec czego zasadnie pozwany odmówił powodowi zwrotu kosztów podróży z B.

do W. celem złożenia wyjaśnień przed tą komisją. Sąd drugiej instancji stwierdził

brak podstaw do przyjęcia, że odmowa zwrotu kosztów podróży stanowiła przejaw

mobbingu. Sąd Apelacyjny nie uznał również za mobbing odmowy refundacji przez

pozwanego kosztów wypoczynku syna powoda w 2004 r., ponieważ wobec

nieobowiązywania u pozwanego do 31 października 2004 r. Regulaminu

20

Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych, regulującego zasady i warunki

korzystania ze świadczenia w postaci dofinansowania wypoczynku dzieci

pracowników, oraz niewydzielenia przez pozwanego środków pieniężnych w

ramach tego funduszu na ten cel i nieprzyznania powodowi tego świadczenia -

jego roszczenie o dofinansowanie tych kosztów nie znajdowało podstaw prawnych.

Sąd Apelacyjny nie dopatrzył się znamion mobbingu ani też naruszenia dóbr

osobistych powoda w okoliczności nieuzyskania przez niego z PZU Życie S.A.

świadczenia z umowy ubezpieczenia z tytułu śmierci jego matki. Niewypłacanie

powodowi przez pozwanego wynagrodzenia, a w konsekwencji nieodprowadzanie

przez pozwanego składek na dobrowolne ubezpieczenie grupowe w PZU Życie

S.A., wynikało z zaistniałego między stronami sporu prawnego o istnienie stosunku

i dopuszczenie powoda do pracy. Powód, zdając sobie sprawę z tego, że pozwany

pracodawca - z uwagi na toczący się spór o istnienie stosunku pracy - nie

przekazuje składek na to ubezpieczenie, nie opłacił samodzielnie tych składek,

pomimo możliwości ich opłacania, w następstwie czego ubezpieczenie to wygasło

z dniem 1 marca 2005 r. - czyli przed śmiercią matki powoda w dniu 15 kwietnia

2005 r. W ocenie Sądu Apelacyjnego, utrata prawa do świadczenia z umowy

ubezpieczenia z PZU Życie S.A. z tytułu śmierci matki powoda nie mogła być

uznana za mobbing, ponieważ stanowiła jedynie konsekwencję nieopłacenia

składek na dobrowolne ubezpieczenie za grudzień 2004 r. i styczeń 2005 r., a

zatem nie wynikała z działań pozwanego zmierzających do nękania, zastraszania,

poniżania, ośmieszania powoda, jego wyeliminowania lub odizolowania z grupy

współpracowników albo naruszenia godności lub innych dóbr osobistych. Gdyby

faktycznie powód był ofiarą działań noszących znamiona mobbingu lub godzących

w jego dobra osobiste, to z pewnością nie kontynuowałby zatrudnienia w

pozwanym Schronisku dla Nieletnich do momentu rozwiązania umowy o pracę

przez pracodawcę, lecz już wcześniej sam rozwiązałby tę umowę. Sąd Apelacyjny

podkreślił, że powód - utrzymując, że od 31 października 2003 r. (tj. od dnia

odwołania go ze stanowiska dyrektora Schroniska dla Nieletnich) był ofiarą

mobbingu - nie rozwiązał umowy o pracę łączącej go z pozwanym, lecz nadal

kontynuował zatrudnienie; to pracodawca rozwiązał stosunek pracy z powodem,

dopiero 31 sierpnia 2006 r., na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 2 Karty Nauczyciela, z

21

uwagi na jego niezdolność do pracy spowodowaną chorobą, trwającą ponad 182

dni. Zdaniem Sądu drugiej instancji, powyższa okoliczność podważała

wiarygodność zeznań powoda, ponieważ gdyby faktycznie był on ofiarą mobbingu,

to z pewnością sam rozwiązałby stosunek pracy z pozwanym (np. w trybie

określonym w art. 55 § 11

k.p.), a nie czekałby, aż pracodawca rozwiąże z nim

stosunek pracy. W świetle przeprowadzonych dowodów, w szczególności z

dokumentu w postaci zaświadczenia lekarskiego z Wojewódzkiej Przychodni

Zdrowia Psychicznego w B. z 6 września 2007 r., nie budzi wątpliwości, że powód

od grudnia 2003 r. leczył dolegliwości w postaci: uporczywych, nawracających

stanów niepokoju, napięcia emocjonalnego, problemów ze skupieniem uwagi,

snem, zmiennością nastroju, mające istotny wpływ na jego codzienne

funkcjonowanie. Powód podjął leczenie w Poradni Zdrowia Psychicznego po

odwołaniu go ze stanowiska dyrektora Schroniska dla Nieletnich z dniem 31

października 2003 r., stąd uzasadnione było przyjęcie, że dolegliwości te były

konsekwencją negatywnych odczuć psychicznych powoda wynikających z decyzji

Ministra Sprawiedliwości z 28 października 2003 r. odwołującej go ze stanowiska

dyrektora oraz sporu wynikłego z wniesienia przez powoda odwołania od tej

decyzji, a nie wynikiem mobbingu. W ocenie Sądu drugiej instancji,

przeprowadzone w przedmiotowej sprawie postępowanie dowodowe nie

potwierdziło poglądu powoda, że rozstrój jego zdrowia spowodowany został przez

mobbing.

Sąd drugiej instancji zauważył, że powód w toku procesu nie powoływał się

na okoliczności związane z odmiennym traktowaniem jego osoby w porównaniu z

innymi pracownikami pozwanego, jak również okoliczności opisane w art. 183a

§ 1

k.p. Tym samym, wbrew wynikającemu z art. 183b

§ 1 k.p. obowiązkowi, nie

wskazał on przyczyny (kryterium) dyskryminacji. Zdaniem Sądu Apelacyjnego,

przeprowadzone w sprawie postępowanie dowodowe nie dało podstaw do

przyjęcia, aby pracodawca zastosował w odniesieniu do powoda jakiekolwiek

kryterium dyskryminujące albo kierował się względami prawnie niedopuszczalnymi.

Analiza materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie prowadzi do wniosku,

że powództwo w zakresie żądania zasądzenia zadośćuczynienia za mobbing oraz

22

odszkodowania za dyskryminację było bezzasadne i w tym zakresie podlegało

oddaleniu.

Skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego wniósł w imieniu powoda

jego pełnomocnik, zaskarżając wyrok ten w całości.

Skarga kasacyjna została oparta na podstawach:

1) naruszenia prawa materialnego, a mianowicie: a) art. 30 ust. 1 ustawy

Karta Nauczyciela w związku z art. 81 § 1 k.p. oraz § 5 i 6 rozporządzenia Ministra

Edukacji Narodowej z dnia 29 września 2000 r. w sprawie dodatków oraz

wynagrodzenia za godziny ponadwymiarowe i godziny doraźnych zastępstw dla

nauczycieli zatrudnionych w szkołach prowadzonych przez organy administracji

rządowej, a także w sprawie dodatku motywacyjnego i służbowego dla nauczycieli

zatrudnionych na stanowiskach wymagających kwalifikacji pedagogicznych w

urzędach organów administracji rządowej, Centralnej Komisji Egzaminacyjnej,

okręgowych komisjach egzaminacyjnych oraz w jednostkach organizacyjnych

sprawujących nadzór pedagogiczny (Dz.U. Nr 83, poz. 942 ze zm.), poprzez ich

niewłaściwą wykładnię i w konsekwencji błędne zastosowanie art. 81 § 1 k.p. oraz

niezastosowanie art. 30 ust. 1 Karty Nauczyciela, a także przyjęcie, że powodowi

nie przysługuje wynagrodzenie za pracę w godzinach ponadwymiarowych oraz

dodatek za pracę w warunkach uciążliwych; b) art. 8 ust. 1 i 2 ustawy z dnia z dnia

4 marca 1994 r. o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych (tekst jednolity:

Dz.U. z 1996 r. Nr 70, poz. 335 ze zm.), poprzez niewłaściwą wykładnię i przyjęcie,

że powodowi nie przysługiwało świadczenie z zakładowego funduszu świadczeń

socjalnych, c) art. 943

k.p. względnie art. 183d

k.p. w związku z art. 183a

§ 5 pkt 2

k.p., poprzez ich niewłaściwą wykładnię i w konsekwencji niezastosowanie oraz

przyjęcie, że nie istniały powody do zasądzenia na rzecz powoda zadośćuczynienia

za dyskryminujące i szykanujące praktyki pracodawcy; d) art. 361 § 1 i 2 k.c. oraz

art. 415 k.c., poprzez ich błędną wykładnię i niezastosowanie oraz przyjęcie, że nie

zachodzą w przedmiotowym stanie faktycznym przesłanki ich zastosowania, w

szczególności związek przyczynowy pomiędzy bezprawnym i zawinionym

działaniem pracodawcy a szkodą wyrządzoną pracownikowi; e) art. 362 k.c.,

poprzez jego wadliwą wykładnię i niezastosowanie oraz przyjęcie, że nie zachodzą

w przedmiotowym stanie faktycznym przesłanki jego zastosowania;

23

2) naruszenia przepisów prawa procesowego, a mianowicie: art. 233 § 1

k.p.c., poprzez ocenę materiału dowodowego w sposób sprzeczny z zasadami

logicznego rozumowania oraz doświadczenia życiowego, w świetle całokształtu

okoliczności sprawy, wynikających ze zgromadzonego materiału dowodowego, w

sposób mający istotny wpływ na rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie.

Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie

sprawy Sądowi drugiej instancji do ponownego rozpoznania oraz i zasądzenia od

pozwanego na rzecz powoda kosztów procesu i zastępstwa procesowego za

instancję kasacyjną.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.

1. W ramach procesowej podstawy skargi skarżący postawił zarzut

naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., co miało nastąpić „poprzez ocenę materiału

dowodowego w sposób sprzeczny z zasadami logicznego rozumowania oraz

doświadczenia życiowego, w świetle całokształtu okoliczności sprawy,

wynikających ze zgromadzonego materiału dowodowego, w sposób mający istotny

wpływ na rozstrzygnięcie”. Zarzut ten nie może stanowić przedmiotu rozważań i

ocen Sądu Najwyższego.

Zgodnie z art. 3983

§ 3 k.p.c., podstawą skargi kasacyjnej nie mogą być

zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów. Tymczasem, treść

normatywna art. 233 § 1 k.p.c. odnosi się bezpośrednio do sposobu dokonywania

przez sąd oceny dowodów. Dlatego w orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje

się - i jest to stanowisko ugruntowane od kilku lat – że zarzut naruszenia art. 233 §

1 k.p.c. nie może być podstawą skargi kasacyjnej, a gdyby skarga kasacyjna

została oparta tylko i wyłącznie na zarzucie naruszenia tego przepisu, podlegałaby

odrzuceniu jako niedopuszczalna (por. wyroki Sądu Najwyższego: z 26 kwietnia

2006 r., V CSK 11/06, LEX nr 230204; z 24 lutego 2006 r., II CSK 136/05, LEX nr

200973; z 4 stycznia 2007 r., V CSK 364/06, LEX nr 238975; a także postanowienia

Sądu Najwyższego: z 12 czerwca 2006 r., IV CSK 100/06, niepubl.; z 10 sierpnia

2006 r., V CSK 211/06, niepubl.). Wprawdzie art. 3983

§ 3 k.p.c. nie wskazuje

24

expressis verbis żadnych konkretnych przepisów, których naruszenie, w związku z

ustalaniem faktów i przeprowadzaniem oceny dowodów, nie może być

przedmiotem zarzutów wypełniających procesową podstawę kasacyjną, nie ulega

jednak wątpliwości, że obejmuje on bezpośrednio art. 233 k.p.c. - wszakże ten

właśnie przepis określa kryteria oceny wiarygodności i mocy dowodów. Wyłączenie

w art. 398

3

§ 3 k.p.c. z podstaw skargi kasacyjnej zarzutów dotyczących oceny

dowodów pozbawia skarżącego możliwości powoływania się na zarzut naruszenia

zasady swobodnej oceny dowodów wyrażonej w art. 233 § 1 k.p.c.

W obowiązującym stanie prawnym Sąd Najwyższy nie jest uprawniony do

badania prawidłowości zarówno ustaleń faktycznych, jak i oceny dowodów,

dokonanych przez sąd drugiej instancji. O ile bowiem sąd apelacyjny jest również

"sądem faktu" i według zapatrywań doktryny oraz orzecznictwa kontynuuje

postępowanie rozpoznawcze co do faktów (por. wyroki Sądu Najwyższego: z 13

kwietnia 2000 r., III CKN 812/98, OSNC 2000, nr 10, poz. 193; z 5 lutego 2006 r., IV

CK 384/05, LEX nr 190756; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 4

października 2002 r., III CZP 62/02, OSNC 2004 nr 1, poz. 7), o tyle Sąd

Najwyższy jako "sąd prawa", rozpoznając nadzwyczajny środek zaskarżenia w

postaci skargi kasacyjnej, jest związany ustalonym stanem faktycznym sprawy (art.

39813

§ 2 k.p.c.). Związanie to wyklucza nie tylko przeprowadzenie w jakimkolwiek

zakresie dowodów, lecz także badanie, czy sąd drugiej instancji nie przekroczył

granic swobodnej ich oceny. Ustrojową funkcją Sądu Najwyższego jest

sprawowanie nadzoru judykacyjnego, w tym zapewnianie jednolitości orzecznictwa

sądów powszechnych. Z tego punktu widzenia każdy zarzut skargi kasacyjnej, który

ma na celu polemikę z ustaleniami faktycznymi sądu drugiej instancji, chociażby

pod pozorem kontestowania błędnej wykładni lub niewłaściwego zastosowania

określonych przepisów prawa materialnego, z uwagi na jego sprzeczność z art.

3983

§ 3 k.p.c. jest a limine niedopuszczalny, a jeżeli skarga oparta byłaby tylko na

takich zarzutach, podlegałaby odrzuceniu. Sąd Najwyższy jako sąd kasacyjny nie

zajmuje się oceną materiału dowodowego, nie ma również kompetencji do

dokonywania kontroli prawidłowości oceny dowodów dokonanej przez sąd drugiej

instancji według kryteriów opisanych w art. 233 § 1 k.p.c. Skoro zarzut naruszenia

tego przepisu nie mógł być podstawą rozważań, ocen i analiz Sądu Najwyższego,

25

to należało przyjąć, że przy rozważaniu zasadności zarzutów naruszenia prawa

materialnego wiążąca była w postępowaniu kasacyjnym podstawa faktyczna

zaskarżonego wyroku. Zgodnie z art. 39813

§ 2 k.p.c., gdy strona wnosząca skargę

kasacyjną nie formułuje skutecznych zarzutów naruszenia prawa procesowego,

albo gdy zarzuty te okażą się nieuzasadnione lub niedopuszczalne, Sąd Najwyższy

jest związany ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę zaskarżonego

orzeczenia.

W ramach kasacyjnej podstawy naruszenia prawa materialnego skarżący

sformułował wiele zarzutów, jednak żaden z nich nie okazał się usprawiedliwiony.

2. Zarzut naruszenia art. 30 ust. 1 ustawy Karta Nauczyciela w związku z

art. 81 § 1 k.p. oraz § 5 i 6 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 29

września 2000 r. w sprawie dodatków oraz wynagrodzenia za godziny

ponadwymiarowe i godziny doraźnych zastępstw dla nauczycieli zatrudnionych w

szkołach prowadzonych przez organy administracji rządowej, a także w sprawie

dodatku motywacyjnego i służbowego dla nauczycieli zatrudnionych na

stanowiskach wymagających kwalifikacji pedagogicznych w urzędach organów

administracji rządowej, Centralnej Komisji Egzaminacyjnej, okręgowych komisjach

egzaminacyjnych oraz w jednostkach organizacyjnych sprawujących nadzór

pedagogiczny (Dz.U. Nr 83, poz. 942 ze zm.), co miało - zdaniem skarżącego –

nastąpić poprzez ich niewłaściwą wykładnię i błędne zastosowanie art. 81 § 1 k.p.

oraz niezastosowanie art. 30 ust. 1 Karty Nauczyciela, a w konsekwencji przyjęcie,

że powodowi nie przysługuje wynagrodzenie za pracę w godzinach

ponadwymiarowych oraz dodatek za pracę w warunkach uciążliwych, jest

pozbawiony racji. W ocenie powoda, w oparciu o brzmienie powołanych przepisów,

należy przyjąć, że przysługujące nauczycielowi wynagrodzenie za godziny

ponadwymiarowe i dodatek za pracę w warunkach uciążliwych, wynikające z

godzin pracy przydzielonych nauczycielowi jedynie formalnie w zatwierdzonym

arkuszu organizacyjnym placówki oświatowej, mają charakter gwarantowany, a

zatem przysługują także za okres, w którym nauczyciel faktycznie nie świadczył

pracy, doznając przeszkód leżących po stronie pracodawcy (w rozpoznawanej

sprawie - niedopuszczenia do pracy z powodu błędnego przyjęcia przez

pracodawcę, że stosunek pracy ustał). W ocenie Sądu Najwyższego powód nie ma

26

racji. Przewidziane w planie organizacyjnym szkoły dla konkretnego nauczyciela

godziny ponadwymiarowe nie mają charakteru gwarancyjnego w tym znaczeniu, że

uprawniają nauczyciela do otrzymania wynagrodzenia za godziny ponadwymiarowe

w każdej sytuacji, nawet wówczas, gdy nauczyciel ich nie odbył (nie przeprowadził

ponadwymiarowych zajęć). Wynagrodzenie przysługuje co do zasady za pracę

wykonaną. Za czas niewykonywania pracy pracownik zachowuje prawo do

wynagrodzenia tylko wówczas, gdy przepisy prawa pracy tak stanowią (art. 80 k.p.).

Sąd Apelacyjny dokonał prawidłowej wykładni przytoczonych przepisów (art. 30 ust.

1 ustawy Karta Nauczyciela, art. 81 § 1 k.p. oraz § 5 i 6 rozporządzenia Ministra

Edukacji Narodowej z dnia 29 września 2000 r.), przyjmując, że za okres, w którym

powód nie świadczył faktycznie pracy, bo nie był do niej dopuszczany w związku z

błędnym założeniem pracodawcy, że odwołanie go ze stanowiska dyrektora

Schroniska dla Nieletnich doprowadziło do ustania stosunku pracy, nie może być

mu przyznane wynagrodzenie za pracę w godzinach ponadwymiarowych (powód w

tym czasie nie realizował żadnych godzin ponadwymiarowych) oraz dodatek za

warunki pracy - z tytułu pracy w warunkach uciążliwych (powód w tym czasie nie

świadczył pracy, więc nie można przyjąć, że pracował w warunkach uciążliwych).

Zgodnie z art. 30 ust. 1 Karty Nauczyciela, wynagrodzenie nauczycieli składa

się z: 1) wynagrodzenia zasadniczego; 2) dodatków: za wysługę lat,

motywacyjnego, funkcyjnego oraz za warunki pracy; 3) wynagrodzenia za godziny

ponadwymiarowe i godziny doraźnych zastępstw; 4) nagród i innych świadczeń

wynikających ze stosunku pracy, z wyłączeniem świadczeń z zakładowego

funduszu świadczeń socjalnych i dodatków socjalnych określonych w art. 54.

Wysokość stawek dodatków oraz szczegółowe warunki przyznawania tych

dodatków, a także szczegółowe warunki obliczania i wypłacania wynagrodzenia za

godziny ponadwymiarowe, określało – w okresie objętym żądaniem powoda - m.in.

wydane na podstawie art. 30 ust. 7 Karty Nauczyciela rozporządzenie Ministra

Edukacji Narodowej z dnia 29 września 2000 r. w sprawie dodatków oraz

wynagrodzenia za godziny ponadwymiarowe i godziny doraźnych zastępstw dla

nauczycieli zatrudnionych w szkołach prowadzonych przez organy administracji

rządowej, a także w sprawie dodatku motywacyjnego i służbowego dla nauczycieli

zatrudnionych na stanowiskach wymagających kwalifikacji pedagogicznych w

27

urzędach organów administracji rządowej, Centralnej Komisji Egzaminacyjnej,

okręgowych komisjach egzaminacyjnych oraz w jednostkach organizacyjnych

sprawujących nadzór pedagogiczny. Przewidywało ono, że nauczycielom

poszczególnych stopni awansu zawodowego przysługuje dodatek za warunki pracy

z tytułu pracy w trudnych, uciążliwych lub szkodliwych dla zdrowia warunkach,

określonych w odrębnych przepisach, w odpowiedniej wysokości, odniesionej do

otrzymywanego przez nauczyciela wynagrodzenia zasadniczego (§ 5 ust. 1 i 2

rozporządzenia), przy czym dodatek za warunki pracy miał przysługiwać w okresie

faktycznego wykonywania pracy, z którą dodatek był związany, oraz w okresie

niewykonywania pracy, za który przysługiwało wynagrodzenie liczone jak za okres

urlopu wypoczynkowego (§ 5 ust. 6 rozporządzenia). Powód w okresie objętym

żądaniem nie wykonywał faktycznie pracy ani nie przysługiwało mu za ten okres

wynagrodzenie liczone jak za okres urlopu wypoczynkowego. Brak jest podstaw

prawnych do przyznania mu za ten okres dodatku za pracę w warunkach

uciążliwych - podstawy tej nie stwarza art. 30 ust. 1 Karty Nauczyciela, który nie

określa zasad ani warunków, na jakich nauczycielowi przysługuje dodatek za

warunki pracy (w tym zwłaszcza warunki uciążliwe). Z kolei wynagrodzenie za

godziny ponadwymiarowe regulował § 6 powyższego rozporządzenia, stanowiąc -

między innymi - że wynagrodzenie za godziny ponadwymiarowe przydzielone w

planie organizacyjnym nie przysługuje za dni, w których nauczyciel nie realizuje

zajęć z powodu przerw przewidzianych przepisami o organizacji roku szkolnego,

rozpoczynania lub kończenia zajęć w środku tygodnia oraz za dni usprawiedliwionej

nieobecności w pracy (§ 6 ust. 4 rozporządzenia). Na podstawie przytoczonej

regulacji prawnej Sąd Apelacyjny mógł przyjąć - a dokonana przez ten Sąd

wykładnia nie budzi zastrzeżeń - że przepisy Karty Nauczyciela dotyczące

składników wynagrodzenia nauczyciela oraz przepisy rozporządzeń wykonawczych

do tej ustawy, regulujące zasady i warunki przyznania oraz sposób ustalenia i

wysokość stawek dodatków do wynagrodzenia zasadniczego, odnoszą się

bezpośrednio do sytuacji, gdy nauczyciel faktycznie pracuje, a jeżeli faktycznie nie

świadczy pracy, to wynagrodzenie przysługuje mu w okolicznościach szczegółowo

opisanych i uregulowanych w Kracie Nauczyciela. Można z tego wyprowadzić

ogólną zasadę, że jeżeli nauczyciel nie świadczy pracy z przyczyn innych niż

28

bezpośrednio uregulowane w Karcie Nauczyciela lub przepisach wykonawczych do

tej ustawy, to nie przysługują mu te składniki wynagrodzenia, o których stanowi art.

30 ust. 1 Karty Nauczyciela. Ustawa ta nie reguluje przy tym bezpośrednio sytuacji,

w której nauczyciel nie świadczy pracy z powodu niedopuszczenia go do pracy

przez pracodawcę. A z taką właśnie, nieuregulowaną bezpośrednio w Kracie

Nauczyciela, sytuacją miał do czynienia Sąd Apelacyjny w rozpoznawanej sprawie.

Prawidłowe i w pełni usprawiedliwione było w tych okolicznościach odwołanie się

do regulacji Kodeksu pracy (zgodnie z art. 5 k.p. i art. 91c ust. 1 Karty Nauczyciela,

według którego w zakresie spraw wynikających ze stosunku pracy,

nieuregulowanych przepisami ustawy, do stosunku pracy nauczyciela mają

zastosowanie przepisy Kodeksu pracy), w szczególności do art. 81 § 1 k.p. Co

prawda, nie można wyciągać żadnych wniosków odnośnie do sytuacji, w jakiej

znalazł się powód w wyniku niedopuszczena go do pracy przez pracodawcę, z

treści art. 84 Karty Nauczyciela, który dotyczy szczególnego przypadku

zawieszenia nauczyciela w pełnieniu obowiązków w związku z prowadzonym

przeciwko niemu postępowaniem dyscyplinarnym, jednak należy zauważyć, że

sama Karta Nauczyciela przewiduje, że w okresie faktycznego nieświadczenia

pracy (np. w związku z zawieszeniem w pełnieniu obowiązków) nauczycielowi nie

przysługują dodatki oraz wynagrodzenie za godziny ponadwymiarowe (art. 84 ust.

2). Potwierdza to prawidłowość przyjętego przez Sąd Apelacyjny ogólnego

założenia, że dodatki za warunki pracy (np. za pracę w warunkach uciążliwych)

oraz wynagrodzenie za pracę w godzinach ponadwymiarowych przysługują

nauczycielowi w przypadku faktycznego świadczenia przez niego pracy albo w tych

przypadkach jej nieświadczenia, gdy Karta Nauczyciela lub przepisy wykonawcze

do niej wyraźnie przewidują możliwość wypłacenia nauczycielowi tych dodatków lub

tego wynagrodzenia za okres, w którym praca nie była faktycznie świadczona.

Sąd Apelacyjny przyjął w swoich rozważaniach, że podstawy do

uwzględnienia roszczenia o zasądzenie dodatku za warunki pracy (w szczególności

dodatku za pracę w warunkach uciążliwych) przy ustalaniu wynagrodzenia

należnego nauczycielowi za czas niewykonywania pracy, pomimo gotowości do jej

wykonywania, gdy doznał przeszkód z przyczyn dotyczących pracodawcy, nie

może stanowić § 5 ust. 6 rozporządzenia z dnia 29 września 2000 r. Zdaniem Sądu

29

Apelacyjnego, dodatek ten przysługuje tylko w okresie faktycznego wykonywania

pracy, z którą dodatek jest związany, a oblicza się go jak za okres urlopu

wypoczynkowego, co nie znajduje zastosowania przy obliczaniu wynagrodzenia za

czas niewykonywania pracy, pomimo gotowości do jej wykonania, z przyczyn

dotyczących pracodawcy. Podobnie § 6 ust. 4 rozporządzenia z dnia 29 września

2000 r. nie daje podstaw do uwzględnienia wynagrodzenia za planowane godziny

ponadwymiarowe przy ustalaniu wynagrodzenia za czas niewykonywania pracy,

pomimo zgłoszenia gotowości do jej wykonywania, z przyczyn dotyczących

pracodawcy, ponieważ przepis ten odnosi się wyłącznie do sytuacji, gdy obie strony

stosunku pracy wykonują zobowiązanie wynikające ze stosunku pracy, a

ewentualne nieświadczenie pracy przez nauczyciela nie ma związku z

niedopuszczeniem go do pracy. Odnosząc się do regulacji rozporządzeń

wykonawczych do Karty Nauczyciela - w tym rozporządzenia Ministra Edukacji

Narodowej i Sportu z dnia 2 lutego 2005 r. w sprawie dodatków do wynagrodzenia

zasadniczego oraz wynagrodzenia za godziny ponadwymiarowe i godziny

doraźnych zastępstw dla nauczycieli zatrudnionych w szkołach prowadzonych

przez organy administracji rządowej (Dz.U. Nr 22, poz. 182 ze zm.) - Sąd

Apelacyjny podkreślił, że dodatek za warunki pracy przysługuje nauczycielowi tylko

w okresie faktycznego wykonywania pracy, z którą dodatek ten jest związany (co

nie ma miejsca w sytuacji niewykonywania pracy z przyczyn dotyczących

pracodawcy), oraz w okresie niewykonywania pracy, lecz tylko takim, za który

przysługuje wynagrodzenie liczone jak za okres urlopu wypoczynkowego (nie

dotyczy to okresu niewykonywania pracy, o którym mowa w art. 81 § 1 k.p.).

Zdaniem Sądu Apelacyjnego, treść § 7 ust. 4 tego rozporządzenia nie daje podstaw

do zaliczenia do wynagrodzenia za czas niewykonywania pracy, pomimo

zgłoszenia gotowości do jej wykonywania, z przyczyn dotyczących pracodawcy,

wynagrodzenia za godziny ponadwymiarowe, ponieważ przepis ten dotyczy tylko

sytuacji, gdy nauczyciel i jego pracodawca realizują swoje obowiązki wynikające ze

stosunku pracy, nie normuje natomiast kwestii wypłaty wynagrodzenia za godziny

ponadwymiarowe, gdy nauczyciela nie dopuszczono do pracy. Przytoczona

wykładnia odpowiednich przepisów dokonana przez Sąd Apelacyjny jest możliwa

30

do zaakceptowania, a skarżącemu nie udało się przedstawić w skardze kasacyjnej

takich argumentów, które podważałyby rozumowanie tego Sądu.

Sąd Apelacyjny uznał, że powód błędnie wyprowadza z przepisów Karty

Nauczyciela oraz przepisów kolejnych rozporządzeń wykonawczych wydanych na

podstawie art. 30 ust. 7 tej ustawy podstawę prawną zaliczenia składników

wynagrodzenia w postaci dodatku za uciążliwe warunki pracy oraz wynagrodzenia

za godziny ponadwymiarowe do wynagrodzenia za czas niewykonywania pracy,

pomimo zgłoszenia gotowości do jej wykonywania, o którym mowa w art. 81 § 1

k.p. Ten ostatni przepis nie daje podstaw, aby uwzględnić w należnym powodowi

wynagrodzeniu za okres nieświadczenia pracy, w którym doznał przeszkód w jej

świadczeniu z przyczyn dotyczących pracodawcy, dodatku za pracę w warunkach

uciążliwych oraz wynagrodzenia za pracę w godzinach ponadwymiarowych.

Podstaw do zastosowania do sytuacji powoda (przy ustalaniu wynagrodzenia za

czas niewykonywania pracy, gdy pracownik był gotów do jej wykonywania, lecz

doznał przeszkód z przyczyn obciążających pracodawcę) zasad obowiązujących

przy ustalaniu wynagrodzenia za urlop nie daje § 4 ust. 1 rozporządzenia Ministra

Pracy i Polityki Społecznej z dnia 29 maja 1996 r. w sprawie sposobu ustalania

wynagrodzenia w okresie niewykonywania pracy oraz wynagrodzenia

stanowiącego podstawę obliczania odszkodowań, odpraw, dodatków

wyrównawczych do wynagrodzenia oraz innych należności przewidzianych w

Kodeksie pracy (Dz.U. Nr 62, poz. 289 ze zm.), ponieważ znajduje on

zastosowanie jedynie przy ustalaniu wynagrodzenia określonego procentowo, a nie

na podstawie osobistego zaszeregowania. Ostatecznie należy podzielić – jako

prawidłową - wykładnię przepisów dokonaną przez Sąd Apelacyjny, zgodnie z którą

przy ustalaniu wynagrodzenia należnego nauczycielowi za czas niewykonywania

pracy, kiedy był gotów do jej wykonywania, a doznał przeszkód z przyczyn

dotyczących pracodawcy, związanych z odmową dopuszczenia go do pracy, nie

podlegają uwzględnieniu składniki wynagrodzenia w postaci wynagrodzenia za

pracę w godzinach ponadwymiarowych oraz dodatku za uciążliwe warunki pracy.

Uzupełniając argumentację Sądu Apelacyjnego można jedynie dodać, że

początkowo art. 35 ust. 4 Karty Nauczyciela przewidywał, że wynagrodzenie za

godziny ponadwymiarowe przysługuje nauczycielowi również w razie

31

usprawiedliwionego nieodbycia zajęć. Przepis ten stanowił pierwotnie, że

wynagrodzenie za godziny ponadwymiarowe, przydzielone nauczycielowi w planie

organizacyjnym szkoły, wypłaca się według stawki osobistego zaszeregowania

nauczyciela, z uwzględnieniem dodatków, o których mowa w art. 34, również w

wypadku usprawiedliwionego nieodbycia zajęć przez nauczyciela. Na mocy

nowelizacji Karty Nauczyciela z 1992 r. (ustawą z dnia 5 czerwca 1992 r. o zmianie

ustawy – Karta Nauczyciela, Dz.U. Nr 53, poz. 252) przepis ten został w tym

zakresie zmieniony.

Słusznie powołał się Sąd Apelacyjny na uchwałę siedmiu sędziów Sądu

Najwyższego z 29 marca 1989 r., III PZP 53/88 (OSNCP 1989, nr 7-8, poz. 109),

zgodnie z którą zamieszczenie w planie organizacyjnym szkoły godzin

ponadwymiarowych przypadających w dniach ustawowo wolnych od pracy oraz w

dniach wolnych od pracy i w okresach przerw w pracy szkoły ustalonych w

przepisach o organizacji roku szkolnego, w których nie odbywają się zajęcia

dydaktyczne lub wychowawcze, nie uprawnia do wynagrodzenia przewidzianego w

art. 35 ust. 4 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. - Karta Nauczyciela za nieodbyte

godziny ponadwymiarowe. Z uchwały tej również pośrednio wynika przyjęta przez

Sąd Apelacyjny – jako zasada rozstrzygnięcia – teza o nieprzysługiwaniu

nauczycielowi wynagrodzenia za nieprzeprowadzone (nieodbyte) godziny

ponadwymiarowe, choćby zostały zamieszczone (przewidziane) w planie

organizacyjnym szkoły.

3. Nie jest uzasadniony kasacyjny zarzut naruszenia art. 8 ust. 1 i 2 ustawy z

dnia 4 marca 1994 r. o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych (tekst jednolity:

Dz.U. z 1996 r. Nr 70, poz. 335 ze zm.) poprzez niewłaściwą wykładnię i przyjęcie,

że powodowi nie przysługiwało świadczenie z zakładowego funduszu świadczeń

socjalnych.

Zgodnie z tymi przepisami, przyznawanie ulgowych usług i świadczeń oraz

wysokość dopłat z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych uzależnia się od

sytuacji życiowej, rodzinnej i materialnej osoby uprawnionej do korzystania z

funduszu (art. 8 ust. 1 ustawy). Zasady i warunki korzystania z usług i świadczeń

finansowanych z funduszu, z uwzględnieniem ust. 1, oraz zasady przeznaczania

środków funduszu na poszczególne cele i rodzaje działalności socjalnej określa, z

32

zastrzeżeniem ust. 2a, pracodawca w regulaminie ustalanym zgodnie z art. 27 ust.

1 albo z art. 30 ust. 5 ustawy o związkach zawodowych. Pracodawca, u którego nie

działa zakładowa organizacja związkowa, uzgadnia regulamin z pracownikiem

wybranym przez załogę do reprezentowania jej interesów.

Wydanie regulaminu jest obowiązkiem pracodawcy. Regulamin zakładowego

funduszu świadczeń socjalnych jest wewnątrzzakładowym aktem normatywnym,

konkretyzującym i rozwijającym określone w ustawie zasady gospodarowania

środkami funduszu, przeznaczania środków funduszu na poszczególne rodzaje

działalności socjalnej i przyznawania indywidualnych świadczeń socjalnych.

Obowiązkową treść regulaminu stanowią postanowienia określające zasady

przeznaczania środków funduszu na poszczególne cele i rodzaje działalności

socjalnej oraz zasady i warunki korzystania z usług i świadczeń finansowanych z

funduszu. Postanowienia regulaminu powinny ograniczać się do zasad

przyznawania indywidualnych świadczeń socjalnych i nie mogą tworzyć praw

podmiotowych konkretnych osób do określonych świadczeń. Roszczenie o

świadczenie konkretna osoba nabywa dopiero z chwilą, gdy zostanie jej ono

przyznane przez pracodawcę. Zamieszczenie w regulaminie postanowień, które

tworzyłyby prawa podmiotowe konkretnych osób do określonych świadczeń,

wykraczałoby poza dozwoloną prawem treść regulaminu i nie rodziłoby skutków

prawnych. Sąd pracy może oddalić powództwo o świadczenie z zakładowego

funduszu świadczeń socjalnych, gdy podstawę prawną roszczenia stanowi samo

jedynie postanowienie regulaminu, a nie indywidualny akt pracodawcy przyznający

świadczenie. Jak wynika z powyższych założeń, pracownik nie może wywodzić

swoich roszczeń o świadczenie z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych

bezpośrednio z treści art. 8 ust. 1 i 2 ustawy o zakładowym funduszu świadczeń

socjalnych. Powód nie powołał się w toku procesu na jakikolwiek indywidualny akt

pozwanego pracodawcy przyznający mu świadczenie w postaci refundacji kosztów

pobytu jego syna na obozie letnim w lecie 2004 r. Nie mógł zatem skutecznie

dochodzić tego świadczenia. Art. 8 ust. 1 ustawy o zakładowym funduszu

świadczeń socjalnych nadaje świadczeniom socjalnym charakter uznaniowy (do

czasu ich wyraźnego przyznania przez pracodawcę nie mają one charakteru

roszczeniowego). Przepis ten nie stanowi podstawy prawnej dochodzenia przez

33

pracownika od pracodawcy konkretnych roszczeń dotyczących pomocy socjalnej. Z

jego treści wynika jedynie, że kryterium przyznania ulgowych usług lub świadczeń

socjalnych stanowi wyłącznie sytuacja życiowa, rodzinna i materialna osoby

uprawnionej do korzystania z funduszu. Z przepisu tego nie wynika w żaden

sposób, że pracownikowi przysługuje refundacja kosztów wypoczynku letniego jego

dzieci. Roszczeniowy charakter świadczeń nie może wynikać także bezpośrednio z

regulaminu zakładowego funduszu świadczeń socjalnych, o którym stanowi art. 8

ust. 2 ustawy. Roszczeniowego charakteru nabierają świadczenia socjalne dopiero

po ich przyznaniu (podjęciu indywidualnej decyzji o ich przyznaniu) przez

pracodawcę. Regulamin zakładowego funduszu świadczeń socjalnych stanowi

źródło prawa pracy (art. 9 k.p.). Powód w skardze kasacyjnej nie zarzuca jednak

naruszenia jakiegokolwiek konkretnego postanowienia regulaminu obowiązującego

w chwili, gdy pokrywał koszty pobytu swojego syna na obozie letnim w lecie 2004

r., który mógłby stanowić podstawę rozważań, czy w ogóle przepisy

wewnątrzzakładowe przewidywały w 2004 r. refundację kosztów letniego

wypoczynku dzieci pracowników pozwanego. Jeżeli nawet w pewnym okresie

pracodawca powoda przyznawał i wypłacał pracownikom dobrowolnie - bez

wprowadzenia w życie stosownego regulaminu – określone świadczenia socjalne,

to nie stanowi to wystarczającego uzasadnienia (podstawy prawnej) dla roszczeń

powoda o refundację kosztów wypoczynku syna. U pozwanego pracodawcy nie

„obowiązywały” w 2004 r. - wbrew twierdzeniom skarżącego - zasady podziału

środków funduszu. Pracodawca wypłacał te świadczenia dobrowolnie i uznaniowo.

Nie mogły one w tej sytuacji nabrać charakteru roszczeniowego. Powód w toku

procesu nie wykazał (nie udowodnił), aby w 2004 r. jakikolwiek pracownik otrzymał

refundację kosztów wakacyjnego wypoczynku swoich dzieci, nie może zatem

twierdzić, że odmowa przyznania i wypłacenia jemu takiego świadczenia naruszała

zasadę równego traktowania pracowników. Najważniejszą przyczyną oddalenia

roszczenia powoda o refundację kosztów wakacyjnego wypoczynku jego syna było

prawidłowe uznanie przez Sąd Apelacyjny, że świadczenia socjalne mają charakter

uznaniowy. Ich przyznanie przez pracodawcę oraz ustalenie ich wysokości

uzależnione jest od spełnienia kryteriów socjalnych, tj. od sytuacji życiowej,

rodzinnej i materialnej osoby uprawnionej do korzystania z funduszu. Dopóki jednak

34

pracodawca nie przyzna konkretnemu pracownikowi konkretnego świadczenia,

dopóty pracownik nie może go skutecznie dochodzić na drodze sądowej.

4. Zarzuty dotyczące naruszenia art. 943

k.p. „względnie” art. 183d

k.p. w

związku z art. 183a

§ 5 pkt 2 k.p. poprzez ich niewłaściwą wykładnię i w

konsekwencji niezastosowanie oraz przyjęcie, że nie istniały powody do zasądzenia

na rzecz powoda zadośćuczynienia lub odszkodowania za dyskryminujące i

szykanujące praktyki pracodawcy, również nie mogły zostać uwzględnione.

Podkreślenia wymaga istotna różnica między mobbingiem (art. 943

k.p.) i

dyskryminacją (art. 183a

k.p.). Inne stany faktyczne (inne okoliczności) oraz inne

przesłanki materialnoprawne decydują o zakwalifikowaniu określonych zachowań,

działań lub zaniechań, pracodawcy albo jako mobbingu, albo jako dyskryminacji.

Sąd Apelacyjny przyjął i ocenił, że powód nie wykazał (nie udowodnił) przesłanek

stosowania wobec niego mobbingu. Ustawowa definicja mobbingu (art. 943

§ 2 k.p.)

przewiduje, że mobbing oznacza działania lub zachowania dotyczące pracownika

lub skierowane przeciwko pracownikowi, polegające na uporczywym i długotrwałym

nękaniu lub zastraszaniu pracownika, wywołujące u niego zaniżoną ocenę

przydatności zawodowej, powodujące lub mające na celu poniżenie lub

ośmieszenie pracownika, izolowanie go lub wyeliminowanie z zespołu

współpracowników. Z kolei ustawowa definicja molestowania (art. 183a

§ 5 pkt 2

k.p.), przewiduje, że molestowaniem jest zachowanie, którego celem lub skutkiem

jest naruszenie godności albo poniżenie lub upokorzenie pracownika. Sąd

Apelacyjny ustalił i ocenił, że zdarzenia (zachowania pracodawcy) opisane przez

powoda nie mogą być rozważane w kategoriach mobbingu lub naruszenia dóbr

osobistych albo dyskryminacji (nierównego traktowania w porównaniu z

traktowaniem przez pracodawcę innych pracowników), w szczególności także

dyskryminacji w postaci molestowania. Według ustaleń i ocen Sądu Apelacyjnego,

opisane przez powoda zachowania pozwanego nie miały znamion uporczywego i

długotrwałego nękania lub zastraszania. Nie miały również charakteru zachowania,

którego celem lub skutkiem było naruszenie godności albo poniżenie lub

upokorzenie pracownika. Kwestionując tę ocenę w uzasadnieniu skargi kasacyjnej,

powód odwołuje się do argumentów, które nie mogą skutecznie podważać

dokonanej przez Sąd Apelacyjny prawnej kwalifikacji zachowań pozwanego. Powód

35

kwestionuje bowiem dokonaną przez Sąd Apelacyjny ocenę materiału dowodowego

dotycząca tego fragmentu jego roszczeń, w której - jego zdaniem - całkowicie

pominięto wiele istotnych okoliczności faktycznych. Uzasadnienie kasacyjnego

zarzutu naruszenia art. 943

k.p. „względnie” art. 183d

k.p. w związku z art. 183a

§ 5

pkt 2 k.p. sprowadza się wyłącznie do kwestionowania ustaleń faktycznych

dokonanych przez Sąd Apelacyjny. Sam skarżący przyznaje, że zarzut naruszenia

tych przepisów prawa materialnego jest „ściśle powiązany z zarzutem

proceduralnym niewłaściwej oceny materiału dowodowego, dokonanej przez Sąd

drugiej instancji w sposób sprzeczny z zasadami logicznego rozumowania oraz

doświadczenia życiowego”. Tymczasem, nie jest możliwe skuteczne zarzucanie w

skardze kasacyjnej naruszenia prawa materialnego, jeżeli za tym zarzutem

faktycznie kryje się kwestionowanie dokonanych przez sąd drugiej instancji ustaleń

faktycznych. Powód w skardze kasacyjnej nie wykazał przy tym, na czym miałaby

polegać rzekomo niewłaściwa wykładnia powołanych przepisów dokonana przez

Sąd Apelacyjny. Wprost przeciwnie, z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika

jednoznacznie i w sposób niebudzący jakichkolwiek wątpliwości, że Sąd Apelacyjny

prawidłowo zinterpretował istotną treść normatywną art. 943

k.p. oraz art. 183a

k.p.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej, w części dotyczącej naruszenia tych przepisów,

pełnomocnik powoda powołuje przy tym szereg nowych okoliczności faktycznych,

odmiennych od tych ustalonych i rozważonych przez Sąd Apelacyjny, co jest

niedopuszczalne w postępowaniu kasacyjnym (art. 39813

§ 2 k.p.c.). Twierdzenie

skarżącego, że powód padł ofiarą dyskryminującego traktowania, jest o tyle

gołosłowne, że w skardze kasacyjnej nie konfrontuje się sytuacji powoda z sytuacją

innych pracowników pozwanego w celu wykazania, że jego traktowanie było gorsze

od traktowania innych. Powód miał przy tym od początku trudności z jednoznaczną

kwalifikacją swojego roszczenia, nazywając je raz zadośćuczynieniem, a innym

razem odszkodowaniem, co nie jest równoznaczne. Rozróżnienie między

odszkodowaniem i zadośćuczynieniem jest wyraźne, co wynika choćby z treści art.

943

§ 3 i 4 k.p., a także art. 183d

k.p. oraz art. 445 i 448 k.c. w związku z art. 24 § 1

zdanie trzecie k.c. w związku z art. 300 k.p.

5. Nie można podzielić zarzutów skarżącego co do naruszenia art. 361 § 1 i

2 k.c. oraz art. 415 k.c., do czego miało dojść poprzez ich błędną wykładnię i

36

niezastosowanie w wyniku przyjęcia, że nie zachodzą w przedmiotowym stanie

faktycznym przesłanki ich zastosowania, w szczególności związek przyczynowy

pomiędzy bezprawnym i zawinionym działaniem pracodawcy a szkodą wyrządzoną

pracownikowi. Podobnie należy ocenić zarzut naruszenia art. 362 k.c., do czego

miało dojść przez jego wadliwą wykładnię i niezastosowanie w wyniku przyjęcia, że

nie zachodzą w przedmiotowym stanie faktycznym przesłanki jego zastosowania.

Zarzuty te miały związek z oddaleniem roszczenia powoda o odszkodowanie z

tytułu pozbawienia go świadczenia z umowy ubezpieczenia z PZU Życie S.A. w

związku ze śmiercią jego matki. Również ten zarzut został przez skarżącego

„ściśle” powiązany z zarzutem naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. i nieprawidłową oceną

zgromadzonego materiału dowodowego „pod kątem doświadczenia życiowego i

logicznego rozumowania”. Takie skonstruowanie zarzutów naruszenia prawa

materialnego osłabia ich skuteczność w postępowaniu kasacyjnym, skoro kontroli

kasacyjnej nie podlega dokonana przez sąd drugiej instancji ocena materiału

dowodowego i będąca jej następstwem konstrukcja podstawy faktycznej wyroku.

Przede wszystkim podkreślić należy, że Sąd Apelacyjny prawidłowo ocenił

roszczenie odszkodowawcze powoda w tej części według przesłanek

przewidzianych w art. 471 k.c., ponieważ stosunek pracy jest stosunkiem

zobowiązaniowym i ewentualne nienależyte wykonanie przez jedną ze stron

zobowiązań wynikających ze stosunku pracy rodzi konsekwencje przewidziane w

tym właśnie przepisie, statuującym przesłanki odszkodowawczej odpowiedzialności

kontraktowej. Powód w skardze kasacyjnej zarzuca naruszenie przez Sąd

Apelacyjny art. 415 k.c., czym sugeruje deliktową podstawę odpowiedzialności

pozwanego pracodawcy. Twierdzi przy tym że podejmując określone działania

pozwany pracodawca działał umyślnie „jak należy się domyślać”, a nawet celowo.

W związku z tym należy podkreślić, że w przypadku dochodzenia roszczeń

odszkodowawczych, dla których podstawę stanowią przepisy o czynach

niedozwolonych, na powodzie spoczywa obowiązek wykazania wszystkich

przesłanek tej odpowiedzialności (art. 6 k.c.), a w szczególności bezprawności

(niezgodności z prawem) działania lub zaniechania osoby ponoszącej

odpowiedzialność, winy (choćby w postaci zwykłego niedbalstwa lub nienależytej

staranności), szkody i związku przyczynowego między zawinionym i bezprawnym

37

działaniem lub zaniechaniem a szkodą. Winy sprawcy szkody nie można „się

domyślać” albo jej domniemywać, musi być ona wykazana (udowodniona). Ocena

Sądu Apelacyjnego co do braku normalnego (art. 361 k.c.) związku przyczynowego

między utratą przez powoda prawa do świadczenia z umowy ubezpieczenia

(odmową wypłacenia powodowi przez ubezpieczyciela PZU Życie S.A.

odszkodowania z ubezpieczenia grupowego z tytułu śmierci jego matki w związku z

zaprzestaniem uiszczania składek) a niedopuszczeniem powoda do pracy i

niewypłacaniem mu wynagrodzenia (zaniechaniem odprowadzania przez

pracodawcę miesięcznych składek na ubezpieczenie grupowe, potrącanych z

wynagrodzenia powoda za pracę, którego nie wypłacano powodowi w związku z

błędnym przyjęciem ustania stosunku pracy), nie została przez powoda skutecznie

podważona w skardze kasacyjnej. Sąd Apelacyjny przyjął, że powód mógł

dobrowolnie kontynuować samodzielne opłacanie składek z tytułu ubezpieczenia w

PZU Życie S.A., zwłaszcza że leżało to w jego interesie. Powód mógł kontynuować

opłacanie składek na ubezpieczenie w PZU Życie S.A., pomimo trwającego sporu z

pozwanym o dopuszczenie go do pracy, musiał bowiem zdawać sobie sprawę, że

niewypłacanie mu wynagrodzenia za pracę oznacza jednocześnie

nieodprowadzanie składek na ubezpieczenie grupowe, a zatem chcąc kontynuować

to ubezpieczenie, powinien był sam te składki uiszczać z własnych środków. W ten

sposób wyłącznie przyczynił się do powstania szkody (art. 362 k.c.). W skardze

kasacyjnej nie zakwestionowano skutecznie tej oceny. Spekulacje skarżącego co

do umyślnego, zawinionego działania pozwanego pracodawcy, który świadomie i

celowo chciał narazić powoda jako pracownika na szkodę, wykraczają poza

ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego, który przyjął jedynie bezprawność działań

pracodawcy polegających na niedopuszczeniu powoda do pracy.

Skoro wszystkie zarzuty skargi kasacyjnej okazały się nieuzasadnione,

skarga podlegała oddaleniu na podstawie art. 39814

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.