Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 12 lutego 2010 r.

II PK 215/09

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II PK 215/09

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 12 lutego 2010 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Jerzy Kwaśniewski (przewodniczący)

SSN Józef Iwulski (sprawozdawca)

SSN Romualda Spyt

w sprawie z powództwa B. J.

przeciwko […] Towarzystwu Ubezpieczeń S.A.

o przywrócenie do pracy,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 12 lutego 2010 r.,

skargi kasacyjnej powódki od wyroku Sądu Okręgowego w W.

z dnia 5 marca 2009 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Okręgowemu - Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w W.

do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach

postępowania kasacyjnego.

2

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 10 września 2008 r., Sąd Rejonowy - Sąd Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w W. oddalił powództwo B. J. przeciwko […]

Towarzystwu Ubezpieczeń S.A. o przywrócenie do pracy, nie obciążając powódki

obowiązkiem ponoszenia kosztów postępowania.

Sąd Rejonowy ustalił, że powódka była zatrudniona u pozwanej (do 30

listopada 2006 r. u poprzednika prawnego pozwanej Towarzystwie

Ubezpieczeniowym "S." S.A.) na czas nieokreślony na stanowisku specjalisty-

likwidatora szkód majątkowych. W dniu 30 stycznia 2001 r. powódka odmówiła

przyjęcia nowego zakresu obowiązków, kwestionując powierzenie jej

szczegółowych zadań dotyczących opracowań statystycznych, przekazywania

dokumentacji szkodowej i kierowania pozwów do sądów. Zaakceptowała go dopiero

po wypowiedzeniu jej w tym zakresie warunków umowy o pracę, co nastąpiło

pismem pracodawcy z dnia 7 marca 2001 r. Od dnia 1 grudnia 2005 r. powódce

powierzono stanowisko starszego specjalisty. Zmiana ta wiązała się jedynie ze

wzrostem wynagrodzenia zasadniczego do kwoty 2.600 zł, natomiast obowiązki

powódki pozostały niezmienione. Pracodawca zamierzał zmienić zakres

obowiązków powódki w dniu 13 października 2006 r., przedstawiając jej pismo

zawierające nowy zakres czynności, w tym obowiązki dotyczące likwidacji szkód,

ubezpieczeń scalonych i regresów, jednak powódka znowu odmówiła przyjęcia tego

pisma. W dniu 23 stycznia 2007 r. strony podpisały aneks do umowy o pracę, w

którym stanowisko powódki określono jako „starszy specjalista w wydziale

centralnej likwidacji szkód majątkowych I Oddziału w W." i ustalono jej

wynagrodzenie na kwotę 2.850 zł. Powódka odmówiła podpisania kolejnego

zakresu czynności i odpowiedzialności, który został jej przedstawiony w dniu 8

października 2007 r., powołując się na zamieszczone w nim postanowienia

dotyczące odpowiedzialności materialnej i dodatkowych obowiązków, np.

sprawdzania szkód innych pracowników i sporządzania sprawozdań. W dniu 28

marca 2008 r. powódce przedstawiono po raz kolejny ten sam zakres obowiązków,

co w październiku 2007 r., jednakże powódka ponownie odmówiła jego akceptacji.

3

W związku z tym dyrektor oddziału wystąpił do prezesa zarządu pozwanej z

wnioskiem o rozwiązanie z powódką umowy o pracę. W tym wniosku dyrektor

oddziału podniósł także zastrzeżenia co do sposobu wykonywania przez powódkę

poleceń służbowych. Przełożona powódki również miała zastrzeżenia co do

sposobu wykonywania pracy przez powódkę. Oceniała ją jako pracownika

roszczeniowego. Wskazywała na niską efektywność pracy. W szczególności

zarzucała powódce, że w sprawie szkody nr […] - wbrew przyjętym u pozwanej

zasadom likwidacji szkód - uznała jedynie wymianę dwóch pasów tapety w zalanym

pomieszczeniu, zamiast wymiany całej tapety. W konsekwencji pismem

doręczonym powódce w dniu 4 czerwca 2008 r., pozwana rozwiązała z nią umowę

o pracę za trzymiesięcznym wypowiedzeniem. Jako przyczynę wypowiedzenia

wskazano odmowę przyjęcia zakresu czynności i obowiązków w dniu 28 marca

2008 r., niewłaściwe wykonywanie obowiązków służbowych polegające na

niestosowaniu się do poleceń przełożonych dotyczących np. szkody nr […], a także

bardzo małą efektywność w pracy polegającą na zlikwidowaniu w pierwszym

kwartale 2008 r. najmniejszej liczby szkód w porównaniu z innymi pracownikami.

Sąd Rejonowy przyjął, że przyczyna wypowiedzenia umowy o pracę

wskazana w oświadczeniu pracodawcy była rzeczywista, zaś powódka nie

kwestionowała prawdziwości najpoważniejszego z zarzutów. Swoje zachowanie

usprawiedliwiała jedynie brakiem odpowiedniego wynagrodzenia. Sąd uznał, że

powódka nie wykonywała poleceń pracodawcy i pod względem statystycznym

wypadała gorzej od innych pracowników. Sąd pierwszej instancji zwrócił też uwagę

na to, że zakres obowiązków powódki był modyfikowany jedynie nieznacznie, o

czym pośrednio świadczyć miało zaakceptowanie go przez innych pracowników.

Oczekiwania powódki wobec zwiększenia jej wynagrodzenia w związku z

każdorazową zmianą zakresu obowiązków, Sąd Rejonowy uznał za

nieuzasadnione. Niska wydajność pracownicy oraz nadmierna skrupulatność przy

wykonywaniu obowiązków - widoczna przykładowo w sprawie nr […] - uzasadniały

niechęć pracodawcy do dalszego zatrudniania powódki. Choć więc powódce nie

można zarzucić żadnego poważnego naruszenia obowiązków pracowniczych, to

jednak - zdaniem Sądu Rejonowego - uchybienia i brak woli współpracy z

pracodawcą uzasadniały wypowiedzenie.

4

Wyrokiem z dnia 5 marca 2009 r., Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych oddalił apelację powódki od wyroku Sądu pierwszej instancji i zasądził

od niej na rzecz pozwanej kwotę 60 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa

procesowego za instancję odwoławczą. Zdaniem Sądu odwoławczego,

zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwala na ustalenie, że co najmniej

jedna z podanych przez pracodawcę przyczyn rozwiązania z powódką umowy o

pracę, to jest odmowa przyjęcia zakresu czynności i obowiązków pracownika w

dniu 28 marca 2008 r., jest prawdziwa, konkretna i uzasadniona. Sąd Okręgowy

wywiódł, że powódka nie zgadza się z postawionym jej w wypowiedzeniu umowy o

pracę zarzutem bardzo małej efektywności pracy oraz niewłaściwego wykonywania

obowiązków służbowych w sprawie dotyczącej szkody o numerze […]. Jednak nie

zaprzeczyła, że w dniu 28 marca 2008 r. odmówiła przyjęcia zakresu czynności i

obowiązków pracownika, co było jedną z przyczyn wypowiedzenia umowy o pracę.

Skoro przynajmniej jedna ze wskazanych przez pracodawcę przyczyn

wypowiedzenia jest usprawiedliwiona, to wypowiedzenie należy uznać za

uzasadnione, tym bardziej że przyczyna wypowiedzenia nie musi mieć szczególnej

wagi, czy nadzwyczajnej doniosłości. Pracodawca ma swobodę w zakresie doboru

pracowników realizujących prowadzoną przez niego działalność, a sąd nie ma

prawa ingerencji w zakresie wykraczającym poza sferę badania zgodności z

prawem wypowiedzenia, bowiem to pracodawca określa rodzaj i sposób realizacji

prowadzonej działalności. Zdaniem Sądu odwoławczego, nałożenie na powódkę

obowiązków, które są niezgodne z jej stanowiskiem określonym w umowie o pracę

(np. sporządzanie sprawozdań finansowych, czy nadzór nad wykonywaniem pracy

przez inne osoby) nie stanowi uzasadnionej podstawy odmowy przyjęcia przez nią

nowego zakresu obowiązków. Taki argument powódka mogłaby skutecznie

podnieść wówczas, gdyby przyczyna rozwiązania z nią umowy o pracę dotyczyła

odmowy wykonania konkretnego polecenia, gdy polecone przez pracodawcę

czynności byłyby sprzeczne ze stanowiskiem, na jakim została zatrudniona.

Natomiast to, że takie czynności znalazły się w nowym zakresie obowiązków nie

przesądza, że powódka powinna wykonywać takie czynności, zwłaszcza że

zgromadzone w sprawie dowody świadczą jedynie o omyłkowym zamieszczeniu

takich postanowień w ramach nowego zakresu obowiązków powódki. W sprawie

5

wystąpił brak porozumienia i współpracy przełożonego z pracownikiem, wyrażający

się dezaprobatą pracownicy dla zmian organizacyjnych i przejawiający się w

sposobie wykonywania przez powódkę obowiązków pracowniczych. Skoro

powódka wielokrotnie odmawiała przyjęcia nowych warunków pracy, stojąc

konsekwentnie na stanowisku, że odmowa ta jest uzasadniona, to jest wielce

prawdopodobne, że „mogłoby to prowadzić do powtórzenia się sytuacji, na którą

zasadnie powoływał się pracodawca jako na przyczynę wypowiedzenia".

Od wyroku Sądu Okręgowego powódka wniosła skargę kasacyjną, w której

zarzuciła naruszenie: 1) art. 32 § 1 pkt 3 oraz art. 45 § 1 k.p. przez przyjęcie, że

pracodawca zasadnie rozwiązał z nią umowę o pracę; 2) art. 100 § 1 k.p. przez

bezzasadne przyjęcie, że ustalony przez pracodawcę ze skutkiem od dnia 28

marca 2008 r. (i nieprzyjęty przez powódkę) nowy „zakres czynności i

odpowiedzialności" był „poleceniem pracodawcy" w rozumieniu tego przepisu,

którego niewykonanie przez powódkę uzasadniało rozwiązanie z nią umowy o

pracę; 3) art. 42 § 1, 2 i 3 k.p. oraz art. 58 § 1 k.c. w związku z art. 300 k.p. przez

pominięcie, że pracodawca powinien wprowadzić nowy „zakres czynności i

odpowiedzialności" w drodze porozumienia zmieniającego lub wypowiedzenia

zmieniającego, zaś niezachowanie tej formy oznacza nieważność zarządzenia

pracodawcy jako dokonanego z naruszeniem prawa oraz w celu obejścia

„wymogów i niedogodności związanych z formą i skutkami wypowiedzenia

zmieniającego". W uzasadnieniu skargi powódka wywiodła w szczególności, że

odmowa przyjęcia przez nią w dniu 28 marca 2008 r. nowego „zakresu czynności i

obowiązków pracownika" uzasadniałaby wypowiedzenie umowy o pracę wyłącznie,

gdyby odmówiła przyjęcia nowego zakresu obowiązków wyznaczonego zgodnie z

zawartą przez strony umową o pracę. Taka sytuacja jednak nie wystąpiła. Sąd

Okręgowy nie zakwestionował, że ustalony przez pracodawcę nowy „zakres

czynności i odpowiedzialności pracownika" był niezgodny nie tylko z zawartą przez

strony umową o pracę, ale również z powszechnie i bezwzględnie obowiązującymi

przepisami prawa. Owa niezgodność polegała na: 1) narzuceniu powódce „pełnej

odpowiedzialności materialnej za szkodę powstałą wskutek nieprawidłowo

prowadzonego postępowania windykacji należności regresowych" (takie

postanowienie było sprzeczne z art. 119 k.p.); 2) narzuceniu powódce

6

odpowiedzialności za decyzje innych pracowników (powódka nie mogła się zgodzić

na przyjęcie na siebie odpowiedzialności za działania innych pracowników, skoro

nie byli oni jej podwładnymi, zaś umowa o pracę w ogóle nie przewidywała dla

powódki stanowiska kierowniczego); 3) narzuceniu powódce „terminowego i

rzetelnego sporządzania do właściwych instytucji sprawozdań, deklaracji i innych

informacji finansowych i statystycznych z działalności spółki" (tego typu czynności

może wykonywać tylko osoba uprawiona w myśl przepisów o rachunkowości, np.

księgowy, czy biegły rewident, zaś powódka - z wykształcenia technik budowlany -

nie była uprawniona do prowadzenia ksiąg rachunkowych i zajmowała stanowisko

starszego specjalisty-likwidatora szkód majątkowych). Powódka nie była zatem

zobowiązana do przyjęcia nowego zakresu obowiązków jako niezgodnego z

umową o pracę oraz obowiązującymi przepisami. Skarżąca zwróciła uwagę, że Sąd

Okręgowy przyjął niemożliwą do zaakceptowania tezę, że powinna podpisać nowy

zakres czynności i jedynie w razie potrzeby, uchylić się od jego przestrzegania w

zakresie niezgodnym z prawem oraz z umową o pracę. Żaden przepis prawa nie

zobowiązuje jednak pracownika do akceptowania i podpisywania zarządzeń

pracodawcy oczywiście niezgodnych z prawem i z umową o pracę oraz

naruszających elementarne prawa pracownicze. Pracodawca powinien dokonać

względem powódki wypowiedzenia warunków pracy i płacy, gdyż nowy zakres

czynności nakładał na nią bardzo poważne obowiązki, których dotychczas nie

miała. Prawo pracy nie zna instytucji „polecenia" pracodawcy bądź "przymuszania"

pracownika do zawarcia porozumienia zmieniającego, polegającego na

jednostronnym narzuceniu pracownikowi nowych obowiązków i zwiększonego

zakresu odpowiedzialności. Polecenie pracodawcy może dotyczyć tylko

konkretnych czynności, gdyż w przeciwnym wypadku prowadzi do naruszenia i

obejścia przez pracodawcę przepisów o wypowiedzeniu zmieniającym.

Skarżąca wniosła w pierwszej kolejności o uchylenie zaskarżonego wyroku

w całości i orzeczenie co do istoty sprawy przez przywrócenie jej do pracy na

dotychczasowe warunki oraz o zasądzenie na jej rzecz wynagrodzenia za okres

jednego miesiąca pozostawania bez pracy (kwoty 2.850 zł), względnie o

zasądzenie od pozwanej na rzecz powódki odszkodowania w kwocie równej

wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia powódki (8.850 zł). W razie nieuznania

7

przez Sąd Najwyższy oczywistej zasadności podstawy kasacyjnej naruszenia

przepisów prawa materialnego skarżąca wniosła o uchylenie wyroku Sądu

Okręgowego w całości i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego

rozpoznania, bądź o uchylenie w całości zapadłych w sprawie wyroków Sądów obu

instancji i o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej

instancji. Powódka wniosła ponadto o zasądzenie od pozwanej kosztów procesu, w

tym kosztów zastępstwa procesowego.

Sąd Najwyższy wziął pod uwagę, co następuje:

Skarga jest zasadna, gdyż powódka trafnie podniosła w niej zarzut

naruszenia art. 100 § 1 i art. 45 § 1 k.p. Sąd Okręgowy skoncentrował się w swoich

rozważaniach na ocenie, że uzasadnioną przyczyną rozwiązania z powódką

stosunku pracy była odmowa wykonania przez nią w dniu 28 marca 2008 r.

polecenia służbowego polegającego na przyjęciu (podpisaniu) przez nią nowego

„zakresu czynności i odpowiedzialności" (pozostałych przyczyn Sąd nie analizował).

Jak zaś wynika z ustaleń faktycznych sprawy (którymi Sąd Najwyższy jest związany

w myśl art. 39813

§ 2 k.p.c.), ów zakres czynności ustanawiał dla powódki nowe,

istotne obowiązki, które nie zostały określone ani w umowie o pracę, ani w

aneksach do tej umowy. Po zmianie zakresu obowiązków powódka miała bowiem

ponosić "pełną odpowiedzialność materialną za szkodę powstałą wskutek

nieprawidłowo prowadzonego postępowania windykacji należności regresowych" a

także wykonywać inne czynności, polegające między innymi na sprawdzaniu szkód

innych pracowników i sporządzaniu sprawozdań.

Należy przyznać rację skarżącej, że Sąd odwoławczy przyjął nietrafny

pogląd, zgodnie z którym powódka powinna podpisać nowy zakres czynności,

mimo że był on niezgodny z treścią stosunku pracy. W szczególności nie można

zgodzić się z Sądem Okręgowym, że powódka powinna przyjąć nowy zakres

czynności, a następnie powoływać się na nałożenie na nią obowiązków

niezgodnych ze stanowiskiem pracy określonym w umowie pracę i odmawiać ich

wykonania. Przyjęcie przez powódkę nowego zakresu czynności oznaczałoby

przecież wyrażenie zgody na nowe warunki pracy (zawarcie porozumienia

zmieniającego), a więc powódka miałaby obowiązek się do nich stosować.

Nietrafny jest więc wywód Sądu Okręgowego, że to, iż nowe czynności zostały

8

wprowadzone do zmienionego zakresu obowiązków pracowniczych powódki, „nie

przesądza o tym, że powódka rzeczywiście miałaby obowiązek wykonywać takie

czynności, zwłaszcza że zgromadzone w sprawie dowody świadczą o jedynie

omyłkowym zamieszczeniu takich zapisów w ramach nowego zakresu obowiązków

powódki". Dla istoty sporu nie ma większego znaczenia, czy rzeczywiście powódka

(po podpisaniu spornego dokumentu) byłaby zobligowana przez pracodawcę do

wykonywania nowych obowiązków służbowych i do ponoszenia odpowiedzialności

materialnej na surowszych niż poprzednio zasadach ani też (w dodatku

niewyjaśniona przez Sąd odwoławczy) okoliczność „omyłkowego zamieszczenia"

postanowień niekorzystnych dla powódki. Istotne jest natomiast, że pracodawca

bezzasadnie potraktował przedstawiony powódce na piśmie zakres czynności jako

zbiorcze polecenie służbowe, a nie jako istotną zmianę warunków zatrudnienia,

wymagającą porozumienia między stronami stosunku pracy, bądź zastosowania

wypowiedzenia zmieniającego.

Sąd Najwyższy w licznych orzeczeniach podkreślał, że uzasadnioną

przyczynę wypowiedzenia pracownikowi umowy o pracę z powołaniem się na

odmowę akceptacji nowego (zmienionego) zakresu czynności, może stanowić

jedynie odmowa przyjęcia i podpisania zakresu czynności ustalonego zgodnie z

umową o pracę, niezmieniającego istotnych warunków pracy i/lub płacy (por. w

szczególności wyroki: z dnia 7 listopada 1974 r., I PR 332/74, OSNCP 1975 nr 6,

poz. 103; OSPiKA 1975 nr 9, poz. 206 z glosą L. Florka; z dnia 3 kwietnia 1997 r., I

PKN 77/97, OSNAPiUS 1998 nr 3, poz. 75; OSP 1998 nr 5, poz. 98 z glosą W.

Masewicza oraz z dnia 5 marca 2007 r., I PK 228/06, OSNP 2008 nr 7-8, poz. 100).

Tylko wówczas, gdy czynności, które ma wykonywać pracownik według nowego

zakresu czynności, nie wykraczają poza obowiązki związane z zajmowanym

(umówionym) stanowiskiem (pełnioną funkcją), zmiana przez pracodawcę zakresu

czynności pracownika, nie stanowi istotnej zmiany warunków pracy, wymagającej

wypowiedzenia w trybie art. 42 k.p. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7

września 2005 r., II PK 292/04, OSNP 2006 nr 7-8, poz. 114). Zakres czynności

pracownika jest zbiorczym poleceniem pracodawcy jedynie wówczas, gdy stanowi

dozwoloną konkretyzację umówionego rodzaju pracy. Zatem, gdy modyfikacji

ulegać mają istotne ustalenia w zakresie rodzaju umówionej pracy, to taka zmiana

9

wymaga zgody pracownika, a w razie jej braku wypowiedzenia zmieniającego

(wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 października 2008 r., I PK 73/08, LEX nr

509025).

Nie ulega wątpliwości, że podporządkowanie pracownika w ramach nowego

zakresu czynności zasadom pełnej odpowiedzialności materialnej związanej z

zajmowanym stanowiskiem oraz wprowadzenie nowych obowiązków, w sposób

istotny modyfikuje treść stosunku pracy, a zatem wymaga zgody pracownika albo

(w razie braku takiej zgody) dokonania wypowiedzenia zmieniającego. Skoro

powódka nie wyraziła zgody na istotną zmianę warunków pracy, to pracodawca

powinien dokonać wypowiedzenia zmieniającego w celu zmiany tych warunków. W

każdym razie odmowa wyrażenia przez pracownika zgody na istotną zmianę jego

warunków pracy nie może być traktowana jako odmowa wykonania polecenia

służbowego, a tym samym nie może stanowić uzasadnionej przyczyny

wypowiedzenia umowy o pracę.

Z powołanych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na podstawie

art. 39815

§ 1 i art. 108 § 2 k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.