Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 24 lutego 2010 r.

II UK 204/09

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II UK 204/09

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 24 lutego 2010 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Zbigniew Myszka (przewodniczący)

SSN Roman Kuczyński

SSN Małgorzata Wrębiakowska-Marzec (sprawozdawca)

w sprawie z wniosku J.H.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych

z udziałem zainteresowanej Fundacji S. reprezentowanej przez kuratora C. G.

o objęcie ubezpieczeniem społecznym,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 24 lutego 2010 r.,

skargi kasacyjnej wnioskodawcy od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 10 lutego 2009 r.,

I. oddala skargę kasacyjną,

II. przyznaje adwokatowi K. Ś. od Skarbu Państwa (kasa Sądu

Apelacyjnego) tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej

z urzędu w postępowaniu kasacyjnym kwotę 120 (sto

dwadzieścia) zł powiększoną o podatek od towarów i usług.

U z a s a d n i e n i e

2

Wyrokiem z dnia 12 grudnia 2001 r. Sąd Okręgowy - Sąd Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w W. oddalił odwołanie J.H. od decyzji Zakładu

Ubezpieczeń Społecznych (zwanego dalej Zakładem) z dnia 6 sierpnia 1998 r.

ustalającej, że od dnia 23 lutego 1993 r. wnioskodawca nie podlega ubezpieczeniu

społecznemu pracowników. Wyrokiem z dnia 4 grudnia 2003 r. Sąd Apelacyjny

uchylił powyższy wyrok, zniósł postępowanie w całości i przekazał sprawę Sądowi

pierwszej instancji do ponownego rozpoznania z uwagi na zachodzącą nieważność

postępowania spowodowaną niewezwaniem do udziału w sprawie pracodawcy

wnioskodawcy.

Po ponownym rozpoznaniu sprawy, wyrokiem z dnia 25 lutego 2008 r. Sąd

Okręgowy zmienił zaskarżoną decyzję w ten sposób, że stwierdził, iż

wnioskodawca podlegał ubezpieczeniu społecznemu pracowników od 23 lutego

1993 r. do 27 marca 2000 r. z tytułu zatrudnienia w Fundacji „S." Podstawę

rozstrzygnięcia stanowiły następujące ustalenia.

W dniu 1 października 1992 r. wnioskodawca zawarł z Fundacją umowę o

pracę na czas nieokreślony w pełnym wymiarze czasu pracy na stanowisku

dyrektora do spraw zatrudnienia za wynagrodzeniem w kwocie 2.500 zł. Do

obowiązków wnioskodawcy należało organizowanie zatrudnienia Polaków za

granicą, głównie w Niemczech i Syrii. Fundacja założona została w dniu 1 września

1992 r. i z tą datą rozpoczęła działalność gospodarczą. Od grudnia 1992 r.

wnioskodawca nie otrzymywał wynagrodzenia za pracę, a Fundacja zaprzestała

swojej działalności. Pomimo niemożności skontaktowania się z członkami zarządu

ani fundatorami wnioskodawca nadal był jej pracownikiem, podejmując między

innymi działania mające na celu odszukanie majątku Fundacji oraz zaspokojenie jej

wierzycieli. Stosunek pracy pomiędzy stronami trwał do 27 marca 2000 r., kiedy to

w ramach ugody pozasądowej Fundacja - reprezentowana przez kuratora D. S. -

zobowiązała się do wypłacenia wnioskodawcy kwoty 30.000 zł z tytułu

zaspokojenia roszczeń wynikających z umowy o pracę z dnia 1 października 1992

r., pod warunkiem uzyskania dostatecznych środków finansowych ze sprzedaży

składników majątkowych Fundacji lub innych źródeł, w terminie 14 dni licząc od

dnia uzyskania środków. Strony postanowiły, że zapłata przedmiotowej kwoty

zaspokaja wszelkie roszczenia pracownika w stosunku do pracodawcy objęte

3

postępowaniem w sprawie XII P …/98 Sądu Okręgowego w W., w której

wnioskodawca dochodził zasądzenia należności wynikających z łączącego strony

stosunku pracy, w tym w szczególności zaległego wynagrodzenia za pracę.

Wyrokiem zaocznym z dnia 28 lipca 2003 r., sygn. akt VII …/02 Sąd Rejonowy w

W. zasądził od Fundacji na rzecz wnioskodawcy kwotę 30.000 zł tytułem

świadczenia objętego ugodą pozasądową z dnia 27 marca 2000 r. W dniu 21

czerwca 2007 r. działający w imieniu Fundacji kurator sądowy C. G. wystawił

świadectwo pracy stwierdzające, że wnioskodawca zatrudniony był w Fundacji w

okresie od 1 października 1992 r. do 27 marca 2000 r.

W ocenie Sądu pierwszej instancji, zgodnie z art. 4 ust. 1 i 3 ustawy z dnia

25 listopada 1986 r. o organizacji i finansowaniu ubezpieczeń społecznych

(jednolity tekst: Dz.U. z 1989 r. Nr 25, poz. 137 ze zm.) obowiązek pracowniczego

ubezpieczenia społecznego powstaje z dniem nawiązania stosunku pracy, a

wygasa z mocy ustawy z dniem wygaśnięcia tego stosunku. Łącząca

wnioskodawcę z Fundacją umowa o pracę uległa rozwiązaniu w trybie

porozumienia stron z dniem 27 marca 2000 r. na mocy ugody pozasądowej, co

potwierdza wystawione w dniu 21 czerwca 2007 r. świadectwo pracy, stanowiące

„najbardziej wiarygodne źródło informacji co do okresu pozostawania przez

odwołującego w stosunku pracy”. Natomiast okoliczności odnoszące się do

nieświadczenia przez wnioskodawcę pracy i nieotrzymywania wynagrodzenia Sąd

Okręgowy uznał za pozbawione znaczenia, wskazując, że wnioskodawca

pozostawał w gotowości do świadczenia pracy, „z uwagi jednak na brak

jakiegokolwiek kontaktu z przełożonymi był pozbawiony możliwości faktycznego

działania”.

Wyrokiem z dnia 10 lutego 2009 r. Sąd Apelacyjny, w uwzględnieniu apelacji

Zakładu, zmienił zaskarżony wyrok i oddalił odwołanie wnioskodawcy.

Sąd drugiej instancji wskazał, że ugodę z dnia 27 marca 2000 r. zawarła

występująca w charakterze pracodawcy kurator D. S., a ugoda ta, stanowiąc o

zaspokojeniu roszczeń wynikających z umowy o pracę zawartej w dniu 1

października 1992 r., nie precyzowała ich rodzaju. Z postanowienia z dnia 11

września 1997 r. Sądu Rejonowego - Wydział XVII Gospodarczy wynika, że kurator

D. S. została ustanowiona dla nieznanych z miejsca pobytu organów Fundacji i do

4

rozpatrzenia celowości złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości, zabezpieczenia

roszczeń Fundacji dotyczących odszkodowania za wyrządzone jej szkody oraz

egzekucji innych należności Fundacji i złożenie w tym zakresie sprawozdania. Z

postanowienia tego nie wynika, aby kurator miała uprawnienia do występowania w

charakterze pracodawcy i zawierania ugód z pracownikami (art. 603 k.c.).

Postanowieniem z dnia 20 listopada 2003 r. Sąd Rejonowy - XXI Wydział

Gospodarczy zwolnił D. S. z funkcji kuratora dla z nieznanego z miejsca pobytu

zarządu Fundacji wobec ukończenia postępowania egzekucyjnego.

Postanowieniem z dnia 22 lipca 2004 r. Sąd Rejonowy - III Wydział Rodzinny i

Nieletnich ustanowił kuratora C. G. do powołania organów Fundacji, a w przypadku

braku takiej możliwości - do podjęcia uchwały o likwidacji i powołaniu likwidatora.

Kurator ten wystawił powodowi świadectwo pracy potwierdzające jego zatrudnienie

w Fundacji od 1 października 1992 r. do 27 marca 2000 r. opierając się wyłącznie

na ugodzie zawartej w dniu 27 marca 2000 r., aczkolwiek nie miał żadnej wiedzy w

zakresie objętym świadectwem pracy, ani nie posiadał uprawnień do wydania

takiego dokumentu w świetle postanowienia sądu z dnia 22 lipca 2004 r.

W ocenie Sądu Apelacyjnego, aczkolwiek zakres uprawnień wynikający z

postanowień sądów o ustanowieniu kuratorów nie dawał im podstaw do

występowania w charakterze pracodawców, to jest to okoliczność drugorzędna w

sprawie, której przedmiotem jest objęcie pracowniczym ubezpieczeniem

społecznym. Istotą tej sprawy jest bowiem ustalenie, czy po dniu 1 października

1992 r. wnioskodawca posiadał status pracownika. Tymczasem wnioskodawca nie

wykazał, że po wskazanej dacie świadczył pracę pełniąc obowiązki pracownika i

faktycznie nim był spełniając kryteria określone w art. 22 k.p. Samo wskazywanie

przez wnioskodawcę na wykonywanie czynności związanych z werbowaniem

pracowników do pracy w Niemczech i Syrii jest niewiarygodne, gdyż taka

działalność nie wynikała z określonego w rejestrze celu Fundacji. Gdyby nawet

przyjąć, że po 1992 r. wnioskodawca podejmował jakieś czynności, to - według jego

własnych twierdzeń - miały one polegać na wyprzedaży majątku Fundacji w celu

odzyskania wynagrodzenia, a zatem nie stanowiły wykonywania umowy o pracę,

ale miały charakter jednostronnych czynności w celu zaspokojenia własnych

roszczeń. Bezsporne jest bowiem, że od lutego 1993 r. Fundacja zaprzestała

5

swojej działalności, a wnioskodawca stracił status pracownika. W tej sytuacji treść

wystawionego wnioskodawcy przez kuratora C. G. świadectwa pracy nie znajduje

żadnego potwierdzenia ani co do faktu świadczenia pracy przez wnioskodawcę, ani

co do daty zakończenia jego zatrudnienia. Trudno przyjąć, aby okres pozostawania

w gotowości do pracy mógł być bliżej nieokreślony lub - jak w przypadku

wnioskodawcy - wynosić 7 lat, skoro nie było przeszkód, aby bezpośrednio po

zaprzestaniu działalności przez Fundację pełniący funkcję dyrektora wnioskodawca

uregulował kwestię swojego zatrudnienia. W tej sytuacji zaliczenie spornego okresu

jako okresu zatrudnienia i objęcie wnioskodawcy ubezpieczeniem społecznym

pracowników byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.

W konkluzji Sąd drugiej instancji stwierdził , że „brak statusu pracownika w

świetle art. 4 ust. 1 i 5, art. 11 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 25 listopada 1986 r. o

organizacji i finansowaniu ubezpieczeń społecznych i art. 6 ust. 1 w związku z art. 8

ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych,

uniemożliwia wnioskodawcy podleganie obowiązkowemu ubezpieczeniu

społecznemu”.

W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku wnioskodawca zarzucił

naruszenie prawa materialnego, tj.: 1) art. 4 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 25 listopada

1986 r. o organizacji i finansowaniu ubezpieczeń społecznych i art. 6 ust. 1 pkt 1 w

związku z art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie

ubezpieczeń społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2007 r. Nr 11, poz. 74 ze zm.),

poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i ustalenie, że skarżący nie był uprawniony

do objęcia ubezpieczeniem społecznym, podczas gdy spełniał wszystkie przesłanki

do objęcia ubezpieczeniem społecznym w okresie od 23 lutego 1993 r. do 27

marca 2000 r., gdyż pozostawał w stosunku pracy; 2) art. 30 § 1 k.p., poprzez jego

niezastosowanie na skutek przyjęcia, że zawarta w dniu 1 października 1992 r.

umowa o pracę na czas nieokreślony uległa rozwiązaniu w sposób dorozumiany z

chwilą zaprzestania działalności Fundacji, podczas gdy przepis ten nie przewiduje

takiej możliwości rozwiązywania stosunku pracy; 3) art. 31

§ 1 k.p. w związku z art.

42 k.c., poprzez ich niezastosowanie na skutek przyjęcia, że w przypadku braku

organów osoby prawnej ustanowiony kurator nie był uprawniony do podejmowania

za pracodawcę czynności w sprawach z zakresu prawa pracy, w tym do

6

wystawiania świadectw pracy, zawierania ugód oraz rozliczenia z wierzycielami, do

których zalicza się między innymi pracownik Fundacji, podczas gdy w świetle tych

przepisów kurator był uprawniony do dokonywania takich czynności.

Wskazując na powyższe zarzuty skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego

wyroku w całości i oddalenie apelacji organu rentowego, ewentualnie o uchylenie

zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi drugiej instancji do

ponownego rozpoznania.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że skarżący w rozumieniu

powołanych przepisów ustawy o organizacji i finansowaniu ubezpieczeń

społecznych oraz ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych był w spornym

okresie pracownikiem, pozostawał w dyspozycji pracodawcy i wyrażał gotowość

świadczenia pracy, powinien więc podlegać ubezpieczeniu społecznemu, a do

rozwiązania umowy o pracę nie może dojść w sposób samoistny lub dorozumiany

(tak w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 22 marca 2001 r., II UKN 279/00).

Skarżący wskazał, że art. 42 k.c., odczytywany w związku z art. 31

§ 1 k.p., ma na

celu ochronę wierzycieli osób prawnych, które nie prowadzą już aktywnej

działalności gospodarczej, ale mogą odpowiadać za swoje zobowiązania, a zatem

kurator był uprawniony i zobowiązany do podjęcia wobec wnioskodawcy czynności

mających na celu uregulowanie sytuacji prawnej i dokonanie rozliczeń finansowych.

W konsekwencji pierwszy kurator był uprawniony do zawarcia ugody z

wnioskodawcą jako wierzycielem, natomiast wystawione przez drugiego kuratora

świadectwo pracy, niepodważone w trybie art. 97 § 21

lub art. 99 k.p., jest

dokumentem funkcjonującym w obrocie, a jego kwestionowanie jest spóźnione.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Skarga kasacyjna jest nieusprawiedliwiona. Została ona oparta wyłącznie na

podstawie naruszenia prawa materialnego, co oznacza, że Sąd Najwyższy z mocy

art. 39813

§ 2 k.p.c. jest związany poczynionym przez Sąd drugiej instancji

ustaleniem, iż skarżący po dniu 1 października 1992 r. nie świadczył pracy i nie

pełnił obowiązków pracownika (nie wykonywał zatrudnienia wynikającego z umowy

o pracę). To właśnie ustalenie stanowiło w pierwszym rzędzie podstawę oceny

Sądu Apelacyjnego, że wnioskodawca w istocie nie posiadał statusu pracownika i

nie spełniał kryteriów określonych w art. 22 k.p. Oznacza to, iż w ocenie tego Sądu

7

- pomimo formalnego zawarcia umowy o pracę - stron nie łączył stosunek prawny o

cechach określonych w tym przepisie. Skarga kasacyjna nie zawiera zarzutu

obrazy art. 22 § 1 k.p., tymczasem reguluje on podstawową i decydującą o wyniku

rozstrzygnięcia kwestię, czy skarżącego łączył z Fundacją stosunek pracy. Dopiero

udzielenie na tak postawione pytanie odpowiedzi pozytywnej może rodzić dalsze

konsekwencje w postaci podlegania przez niego ubezpieczeniu społecznemu

(ubezpieczeniom społecznym) z tego tytułu.

W myśl przytoczonych przez skarżącego art. 4 ust. 1 i 3 ustawy o organizacji

i finansowaniu ubezpieczeń społecznych oraz art. 6 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 8

ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych

(jednolity tekst: Dz.U. z 2009 r. Nr 205, poz. 1585 ze zm., zwanej dalej ustawą

systemową), a także art. 11 ust. 1, art. 12 ust. 1 i art. 13 pkt 1 tej ustawy,

obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym podlegały i podlegają osoby będące

pracownikami, a więc pozostające w stosunku pracy, od dnia nawiązania tego

stosunku do dnia jego ustania. Inaczej mówiąc, tytułem ubezpieczeń społecznych

tych osób był i jest stosunek pracy. Przez nawiązanie stosunku pracy pracownik

zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i

pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę,

a pracodawca - do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem (art. 22 § 1 k.p.).

W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że dla włączenia do

ubezpieczenia społecznego niezbędna jest przynależność do określonej w ustawie

systemowej grupy podmiotów podlegających obowiązkowo ubezpieczeniom

społecznym. O tym czy strony istotnie nawiązały stosunek pracy stanowiący tytuł

ubezpieczeń społecznych nie decyduje zatem samo formalne zawarcie umowy o

pracę, wypłata wynagrodzenia, przystąpienie do ubezpieczenia i opłacenie składki,

wystawienie świadectwa pracy, ale faktyczne i rzeczywiste realizowanie elementów

charakterystycznych dla stosunku pracy, a wynikających z art. 22 § 1 k.p. Istotne

więc jest, aby stosunek pracy zrealizował się przez wykonywanie zatrudnienia o

cechach pracowniczych, a okoliczności wynikające z formalnie zawartej umowy o

pracę lub ugody pozasądowej nie są wiążące w postępowaniu o ustalenie

podlegania obowiązkowi pracowniczego ubezpieczenia społecznego (por. między

8

innymi wyrok z dnia 19 lutego 2008 r., II UK 122/07, LEX nr 448905 i orzeczenia

tam powołane).

W sprawie, w której wniesiona została rozpoznawana skarga kasacyjna,

podstawę rozstrzygnięcia Sądu drugiej instancji stanowiło w pierwszym rzędzie

niezakwestionowane przez skarżącego ustalenie, że po dniu 1 października 1992 r.

nie świadczył pracy i nie pełnił obowiązków pracownika, a w rezultacie nie

wykonywał zatrudnienia o cechach określonych w art. 22 § 1 k.p. Wnioskodawca

nie może być zatem uznany za podmiot ubezpieczenia pracowniczego, gdyż nie

może nim być osoba, która nie świadczyła pracy w ramach stosunku pracy i przez

to nie można jej było przypisać cech pracownika. Takiego wniosku - wbrew

stanowisku skarżącego - nie da się również wyprowadzić z samego faktu

wystawienia świadectwa pracy i jego treści. Świadectwo pracy nie jest bowiem ani

oświadczeniem woli, ani dokumentem urzędowym, nie tworzy praw podmiotowych i

nie ma cech wyłączności w zakresie dowodowym, także po upływie terminów z art.

97 § 21

k.p. (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 20 lutego 1991 r., I PR 422/90,

LEX nr 14682; z dnia 17 maja 1996 r., I PRN 40/96, Prok. i Pr.-wkł. 1996 nr 10, s.

58; z dnia 21 kwietnia 1998 r., II UKN 2/98, OSNAPiUS 1999 nr 7, poz. 251;

uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 28 września 1990 r., III PZP

15/90, OSNCP 1991 nr 4, poz. 45).

W pozostałym zakresie dywagacje Sądu drugiej instancji mają charakter

hipotetyczny („jeśli nawet przyjąć, że wnioskodawca podejmował jednorazowe

czynności…”) i z tego względu skierowane do nich zarzuty kasacyjne nie wymagają

rozważenia jako nieistotne dla wyniku sprawy.

Z tych względów skarga kasacyjna podlega oddaleniu z mocy art. 39814

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.