Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 17 marca 2010 r.

III SK 32/09

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III SK 32/09

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 17 marca 2010 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Jerzy Kwaśniewski (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Bogusław Cudowski

SSN Andrzej Wróbel

Protokolant Anna Pęśko

w sprawie z powództwa Zespołu Elektrowni P. – A. – K. Spółki Akcyjnej w K.

przeciwko Prezesowi Urzędu Regulacji Energetyki

w przedmiocie odwołania od decyzji Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki z dnia 28

grudnia 2007 r., po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 17 marca 2010 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 17 kwietnia 2009 r.,

1. oddala skargę kasacyjną

2. zasądza od Zespołu Elektrowni P. – A. – K. Spółki Akcyjnej

w K. 270 zł (dwieście siedemdziesiąt) tytułem zwrotu kosztów

postępowania kasacyjnego.

U z a s a d n i e n i e

2

Decyzją z dnia 28 grudnia 2007 r. Prezes Urzędu Regulacji Energetyki; (dalej:

Prezes URE), działając na podstawie art. 56 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 56 ust. 2,

ust. 3 i ust. 6 ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. Prawo energetyczne oraz na

podstawie art. 104 k.p.a., po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego w

sprawie wymierzenia kary pieniężnej Zespołowi Elektrowni P. – A. – K. S. A. w K.,

orzekł, że Spółka nie przestrzegała obowiązku utrzymywania zapasów paliw w

ilości zapewniającej utrzymanie ciągłości dostaw energii elektrycznej i ciepła do

odbiorców określonej zgodnie z § 2 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra

Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 12 lutego 2003 r. w sprawie zapasów

paliw w przedsiębiorstwach energetycznych (Dz. U. Nr 39, poz. 338; dalej:

„rozporządzenie w sprawie zapasów”). Ujawniony brak zapasów paliw na dzień 1

marca 2007 r. wyniósł 549. 583 Mg węgla brunatnego. W związku z powyższym

wymierzył powodowi karę pieniężną w wysokości 0,018 % przychodu z działalności

koncesjonowanej w zakresie wytwarzania energii elektrycznej i wytwarzania ciepła

osiągniętego w 2006 r., tj. w kwocie 300. 000 zł.

Od tej decyzji powód wniósł odwołanie, zaskarżając ją w całości.

Wyrokiem z dnia 2 czerwca 2008 r. Sąd Okręgowy – Sąd Ochrony

Konkurencji i Konsumentów w W. uchylił zaskarżoną decyzję Prezesa URE z 28

grudnia 2007 r.

Sąd Okręgowy – Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów ustalił, że powód

– na podstawie koncesji udzielonych przez Prezesa URE na wytwarzanie ciepła

oraz na wytwarzanie energii elektrycznej – prowadził działalność koncesjonowaną

w trzech elektrowniach zlokalizowanych w P., A. i K. Do Elektrowni K. i Elektrowni

P. węgiel brunatny dostarczany jest z KWB K. S. A., a Elektrownię A. zaopatruje

KWB A. S.A. Do wszystkich elektrowni węgiel brunatny jest dostarczany za pomocą

transportu kolejowego. Według stanu na dzień 1 marca 2007 r. wielkość zapasów

węgla brunatnego w poszczególnych elektrowniach była mniejsza od jego

dwudziestodobowego zużycia o 350. 668 Mg w Elektrowni P. i 198. 915 Mg w

Elektrowni A.

Sąd Okręgowy stwierdził, że stosownie do art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 10

kwietnia 1997 r. – Prawo energetyczne (Dz. U. z 2003 r. Nr 153, poz. 1504 ze zm.)

powód jako prowadzący przedsiębiorstwo energetyczne zajmujące się

3

wytwarzaniem energii elektrycznej lub ciepła jest obowiązany utrzymywać zapasy

paliw w ilości zapewniającej utrzymanie ciągłości dostaw energii elektrycznej lub

ciepła do odbiorców. Powyższy obowiązek w oparciu o delegację zawartą w art. 10

ust. 6 Prawa energetycznego został skonkretyzowany w rozporządzeniu Ministra

Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 12 lutego 2003 r. Stosownie do § 2

ust. 1 pkt 2 tego rozporządzenia wielkość zapasów w odniesieniu do węgla

brunatnego została określona na poziomie jego 20-dobowego zużycia. Dalsza

część tego przepisu przewiduje, że zapas powinien być gromadzony i

utrzymywany przez dostawcę na podstawie umowy sprzedaży zawartej z

przedsiębiorstwem energetycznym na okres nie krótszy niż rok, jeżeli węgiel

brunatny jest dostarczany z wydobywającej go kopalni przy użyciu taśmociągów do

miejsca składowania sąsiadującego z miejscem wytwarzania energii. Jednakże ta

regulacja – według oceny Sądu pierwszej instancji - nie dotyczy przedsiębiorstwa

energetycznego, do którego węgiel brunatny jest dostarczany za pomocą

transportu kolejowego. W konsekwencji Sąd uznał, że do powoda korzystającego z

transportu kolejowego stosuje się wyłącznie art. 10 ust. 1 Prawa energetycznego

co oznacza, że wielkość i sposób gromadzenia zapasów wynika z realizacji funkcji

„utrzymania ciągłości dostaw”. Sąd Okręgowy uznał, że Prezes URE nie wykazał,

że zapasy węgla brunatnego posiadane przez powoda nie wystarczały w dniu 1

marca 2007 r. na zapewnienie ciągłości dostaw i wobec tego stwierdził, że powód

nie naruszył obowiązku wynikającego z art. 10 ust. 1 Prawa energetycznego.

Powyższy wyrok w całości apelacją zaskarżył pozwany Prezes URE.

Wyrokiem z dnia 17 kwietnia 2009 r. Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony

wyrok Sądu Okręgowego – Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w ten

sposób, że oddalił odwołanie strony powodowej (ponadto zasądził od strony

powodowej na rzecz pozwanego Prezesa URE 360 zł. tytułem zwrotu kosztów

postępowania apelacyjnego).

Sąd drugiej instancji uznał, że nie ma podstaw wyłączenie stosowania

przepisów wykonawczych (§ 2 ust. 1 pkt 2. z powołanego rozporządzenia z dnia

12 lutego 2003 r.) ze względu na rodzaj transportu z jakiego korzysta

przedsiębiorstwo zobowiązane do utrzymywania zapasów węgla brunatnego.

4

Regulacja tego dotycząca jednolicie dotyczy wszystkich przedsiębiorstw

energetycznych zajmujących się wytwarzaniem energii elektrycznej lub ciepła na

bazie węgla brunatnego. W konsekwencji Sąd drugiej instancji uznał, że zasadne

okazały się zarzuty apelacji w zakresie naruszenia przepisów prawa materialnego –

art. 10 ust. 1 i art. 56 ust. 1 pkt 2 Prawa energetycznego oraz § 2 ust. 1 pkt 2

rozporządzenia z dnia 12 lutego 2003 r. Za chybione uznał natomiast Sąd zarzuty

apelacji dotyczące naruszenia art. 77 § 1 i art. 105 § 1 k.p.a., które nie podlegały

zastosowaniu przed sądem.

Powyższy wyrok Sądu Apelacyjnego powód zaskarżył skargę kasacyjną.

Skargę oparto na obydwu podstawach określonych w art. 398 3

§ 1 pkt 1 i 2 k.p.c.

W ramach podstawy naruszenia przepisów prawa materialnego (art. 398 3

§

1 pkt 1 k.p.c.) zarzucono:

1. Błędną wykładnię § 2 ust. 1 rozporządzenia o zapasach przez

przyjęcie, że określona w tym przepisie norma nie formułuje

obowiązku utrzymywania zapasów węgla brunatnego w zależności

od rodzaju użytego środka transportu tego paliwa, co doprowadziło

do bezpodstawnego uznania, że na powodzie ciąży obowiązek

utrzymywania zapasów węgla brunatnego w ilości 20-dobowego

zużycia w sytuacji, gdy przepis ten w ogóle nie dotyczy powoda;

2. Błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 10 ust. 1 w

związku z ust. 6 oraz art. 56 ust. 1 pkt 2 ustawy – Prawo

energetyczne oraz § 2 ust. 1 rozporządzenia w sprawie zapasów

przez przyjęcie, że obowiązek utrzymywania zapasów węgla

brunatnego dotyczy wszystkich przedsiębiorstw energetycznych

zajmujących się wytwarzaniem energii elektrycznej i ciepła,

podczas gdy przepisy te nie mają zastosowania wobec powoda.

Zdaniem skarżącego błędna wykładnia i niewłaściwe zastosowanie

wskazanych przepisów doprowadziły do bezpodstawnego

utrzymania w mocy decyzji Prezesa URE wymierzającej powodowi

karę pieniężną za nieprzestrzeganie obowiązku utrzymywania

zapasów paliw w ilości 20-dobowego zużycia według stanu na

dzień 1 marca 2007 r., w sytuacji, gdy przepisy te nie nakładają

5

takiego obowiązku na powoda, a nie zostało wykazane, że powód

naruszył obowiązek, o którym mowa w art. 10 ust. 1 ustawy - Prawo

energetyczne;

3. naruszenie art. 2, art. 22 w związku z art. 92 ust. 1 Konstytucji RP

przez błędną wykładnię § 2 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia w sprawie

zapasów oraz niewłaściwe zastosowanie art. 10 ust. 1, art. 10 ust.

6 oraz art. 56 ust. 1 pkt 2 ustawy – Prawo energetyczne, co

doprowadziło do dokonania niedozwolonej wykładni rozszerzającej

przepisów prawa dotyczących obowiązku utrzymywania zapasów

paliw, stanowiącego ograniczenie wolności gospodarczej;

4. niewłaściwe zastosowanie art. 56 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 10

ust. 2-5 ustawy - Prawo energetyczne oraz § 5 rozporządzenia w

sprawie zapasów – polegające na niezastosowaniu w sprawie

wskazanych przepisów, co doprowadziło do utrzymania w mocy

decyzji Prezesa URE z 28 grudnia 2007 r., podczas gdy decyzja ta

nie powinna była się ostać, ponieważ Prezes URE nie

przeprowadził w przedsiębiorstwie powoda kontroli stanu zapasów,

której przeprowadzenie było wymagane przed wszczęciem

postępowania administracyjnego w sprawie.

W ramach podstawy naruszenia przepisów postępowania (art. 398 3

§ 1 pkt 2

k.p.c.) skarga zarzuciła naruszenie:

a) art. 386 § 1 k.p.c. polegające na tym, że zmieniając wyrok Sądu

pierwszej instancji Sąd Apelacyjny w istocie nie orzekł co do

istoty sprawy, ponieważ nie wyjaśnił stanu faktycznego i

całkowicie pominął zarzuty powoda stawiane w postępowaniu

sądowym, przez co bezzasadnie uznał, że powód naruszył

obowiązek, o którym mowa w art. 10 ust. 1 ustawy - Prawo

energetyczne w związku z § 2 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia w

sprawie zapasów, który to obowiązek jest niewykonalny, oraz

bezzasadnie uznał, że wymierzona przez pozwanego kara

pieniężna jest zasadna pomimo, że brak było przesłanek do jej

6

wymierzenia, w tym z uwagi na brak kontroli stanu zapasów w

przedsiębiorstwie powoda;

b) art. 382 k.p.c. i art. 233 k.p.c., przez brak wszechstronnego i

kompletnego rozważenia materiału dowodowego

przejawiającego się całkowitym pominięciem materiału

dowodowego zebranego w postępowaniu przed Sądem

pierwszej instancji oraz w postępowaniu apelacyjnym,

niewyjaśnieniem stanu faktycznego sprawy, pominięciem

zarzutów prezentowanych przez powoda w toku postępowania

przed Sądem pierwszej instancji, czego skutkiem było

bezpodstawne przyjęcie, że powód ma obowiązek utrzymywać

zapasy węgla brunatnego w ilości 20-dobowego zużycia, zaś

powód tego obowiązku nie realizował na dzień 1 marca 2007 r.,

co doprowadziło do utrzymania w mocy decyzji pozwanego;

c) art. 328 § 2 kpc przez niewskazanie w uzasadnieniu

zaskarżonego wyroku podstaw faktycznych i prawnych

rozstrzygnięcia, a w szczególności ustalenie błędnego stanu

faktycznego, niewskazanie przyczyn, dla których Sąd drugiej

instancji odmówił wiarygodności i mocy dowodom

prezentowanym przez powoda w toku postępowania przed

Sądem pierwszej instancji i Sądem Apelacyjnym, które to

dowody miały istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy i

potwierdzały, że powód nie naruszył obowiązku, o którym mowa

w art. 10 ust. 1 ustawy - Prawo energetyczne, jak również nie

ma fizycznych możliwości utrzymywania zapasów węgla

brunatnego, że pozwany sam przyznał w toku postępowania

administracyjnego, że powód nie ma możliwości składowania

węgla brunatnego oraz, że brak było podstaw do wymierzenia

powodowi kary pieniężnej z tytułu naruszenia przez powoda

obowiązku, o którym mowa w powołanym wyżej art. 10 ust. 1;

d) art. 98 k.p.c. w związku z § 14 ust. 3 pkt 3 rozporządzenia

Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie

7

opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez

Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę

prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1349,

ze zm.), przez zasądzenie w pkt II sentencji zaskarżonego

wyroku na rzecz pozwanego kwoty 360 zł., tytułem zwrotu

kosztów postępowania apelacyjnego, pomimo że pozwany nie

wykazał, że poniósł jakiekolwiek koszty związane z procesem.

Wskazując na podniesione zarzuty skarżący wniósł o: uchylenie

zaskarżonego wyroku Sądu Apelacyjnego oraz o uchylenie wyroku Sądu pierwszej

instancji w całości i umorzenie postępowania; na wypadek nie uwzględnienia tego

wniosku: o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu Apelacyjnego w całości i jego

zmianę przez oddalenie apelacji pozwanego od wyroku Sądu pierwszej instancji; na

wypadek nie uwzględnienia tego wniosku: o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu

Apelacyjnego w całości i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego

rozpoznania; o zasądzenie kosztów postępowania przed Sądem Najwyższym

według norm przepisanych.

Ponadto skarżący wniósł o przedstawienie Trybunałowi Konstytucyjnemu, w

trybie art. 193 Konstytucji RP, następujących pytań prawnych:

1. czy art. 10 ust. 1 ustawy - Prawo energetyczne oraz § 2 ust. 1 pkt 2,

§ 2 ust. 2 oraz § 4 rozporządzenia w sprawie zapasów w zakresie,

w jakim nakładają obowiązek utrzymywania zapasów węgla

brunatnego na przedsiębiorstwo energetyczne zajmujące się

wytwarzaniem energii elektrycznej i ciepła, jest zgodny z art. 2, art.

20, art. 22 oraz art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej,

2. czy § 2 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 2 ust. 2 oraz z § 4 rozporządzenia w

zakresie w jakim dotyczy przedsiębiorstwa energetycznego

zajmującego się wytwarzaniem energii elektrycznej w źródle

opalanym węglem brunatnym, do którego węgiel jest dostarczany

transportem kolejowym, jest zgodny z art. 10 ust. 6 ustawy - Prawo

energetyczne oraz art. 92 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.

8

W odpowiedzi na skargę kasacyjną strona przeciwna – Prezes URE wniósł o

oddalenie skargi kasacyjnej oraz o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego

kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym według norm

przepisanych.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zarzuty obu podstaw skargi kasacyjnej pomimo ich wielości i specyfiki

każdego z nich powiązane są z zasadniczą kwestią sporną sprawy, tą kwestią ,

która ujawniła się jeszcze na etapie postępowania wyjaśniającego (kontrolnego)

przez Prezesem Urzędu Regulacji, Energetyki i była rozstrzygana odmiennie przez

Sądy pierwszej i drugiej instancji. Chodzi mianowicie o podleganie (niepodleganie

według stanowiska powoda) obowiązkowi utrzymywania zapasów węgla

brunatnego w zakresie określonym w przepisach rozporządzenia Ministra

Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 12 lutego 2003 r. w sprawie zapasów

paliw w przedsiębiorstwach energetycznych.

Po rozpoznaniu powyższego podstawowego sporu prawnego sprawy Sąd

Najwyższy uznał, że wnoszący skargę kasacyjną powód nie wykazał naruszenia w

zaskarżonym wyroku wykładni i zastosowania wskazanych przepisów prawa

materialnego.

Stanowisko zaskarżonego wyroku opiera się na trafnym założeniu, że

powołane rozporządzenie, zgodnie z jego podstawą uwidocznioną we wstępie i

zakresem opisanym w § 1, stanowi wykonanie obowiązku legislacyjnego

nałożonego na Ministra właściwego do spraw gospodarki w art. 10 ust. 6 ustawy z

dnia 10 kwietnia 1977 r. Prawo energetyczne.

Podzielając ocenę prawną przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonego

wyroku należy podkreślić, że tylko „włączenie” przedmiotowego rozporządzenia

wykonawczego do regulacji ustawowej umożliwia zrekonstruowanie normy

prawnej określającej zakres obowiązku przedsiębiorstwa energetycznego

zajmującego się wytwarzaniem energii elektrycznej lub ciepła, obowiązku

dotyczącego utrzymywania zapasów paliw. Ustawodawca – formułę z art. 10 ust. 1

ustawy „zapasy paliw w ilości zapewniającej utrzymywanie ciągłości dostaw energii

elektrycznej lub ciepła dla odbiorców” nie pozostawił w takiej abstrakcyjnej

9

nieokreśloności, która niezapewniałaby niezbędne bezpieczeństwo dostaw energii

elektrycznej lub ciepła. Dlatego w ustępie 6 art. 10 wyraźnie stanowi się, o tym, że

„wielkości zapasów paliw, o których mowa w ust. 1 sposób ich gromadzenia oraz

szczegółowy tryb przeprowadzania kontroli stanu zapasów uwzględniając rodzaj

działalności gospodarczej, możliwości techniczne i organizacyjne w zakresie

gromadzenia zapasów”, mają być określone – co jak trafnie ujmuje Sąd Apelacyjny

oznacza konkretyzację – w rozporządzeniu. Można jeszcze dodać, że niezbędność

konkretyzacji w przewidzianym rozporządzeniu wykonawczym, wyraża także art. 10

ust. 2 ustawy przez określenie obowiązku przedsiębiorstwa energetycznego

poddania kontroli „zgodności wielkości zapasów paliw z wielkościami określonymi w

rozporządzeniu o którym mowa w ust. 6”. Kontrola ta, określona w art. 10 ust. 3 i 4

ustawy, stanowi instytucjonalnie dopełnienie przedmiotowej normy prawnej, - o

czym wspomniano – odnoszona jest nie do zakresu obowiązku abstrakcyjnie

ujętego w wstępie 1 art. 10, ale właśnie do tego obowiązku w zakresie

skonkretyzowanym w rozporządzeniu .

Z kolei z rozporządzenia, z jego podstawy, zakresu regulacji (§ 1) i

postanowień szczegółowych nie wynika nic co mogłoby chociażby

uprawdopodobnić założenie stanowiska przeciwnego do oceny prawnej

zaskarżonego wyroku jakoby przepisy § 2 i § 4 określały (konkretyzowały)

ustanowiony w ustawie obowiązek tylko w stosunku do niektórych przedsiębiorstw

energetycznych wytwarzających energię elektryczną lub ciepło na bazie węgla

brunatnego.

Zatrzymując się na kluczowym z punktu widzenia podstaw skargi kasacyjnej

§ 2 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 rozporządzenia należy zauważyć, że skarżący w swej

interpretacji wyraźnie nietrafnie odczytuje językowo logiczny sens regulacji. Zakres

obowiązkowych zapasów węgla brunatnego został określony w § 2 ust. 1 pkt 2

zdanie pierwsze: „dla węgla brunatnego – dwudziestodobowemu zużyciu”. W

zdaniu drugim tego przepisu nie zawiera się jakaś nowa zasada zakresu zapasów,

dla jakichś szczególnych przedsiębiorstw. Wszystkie przedsiębiorstwa o których

mowa w § 1 pkt 1 poddane są normie zapasów przewidzianej w zdaniu pierwszym

(w ilości odpowiadającej co najmniej dwudziestodobowemu zużyciu). Natomiast do

zapasów w ilości tak wskazanych zalicza się sytuacja określona w zdaniu drugim.

10

Takie znaczenie regulacji nie powinno nasuwać wątpliwości, skoro chodzi o

„uwzględnienia” zapasów węgla brunatnego gromadzonego i utrzymywanego

przez dostawcę z zachowaniem określonych warunków w tym, że „węgiel brunatny

jest dostawiany z wydobywającej go kopalni przy użyciu taśmociągów do miejsca

składowania sąsiadującego z miejscami wytwarzania energii”. Podobną funkcję

„uwzględnienia” w przedmiotowej normie zapasów węgla brunatnego określonej

sytuacji, która zapewni stan rzeczy podobny (wystarczający) realizuje § 2 ust. 2

rozporządzenia stanowiąc, że: „Za zapas węgla brunatnego gromadzony i

utrzymywany przez dostawcę może być uznany węgiel brunatny w złożu

odkrywkowej kopalni węgla brunatnego, przygotowanej do wydobycia i

dostarczenia do miejsca składowania sąsiadującego z miejscem wytwarzania

energii”.

Możliwości utrzymywania wymaganych zapasów węgla brunatnego

przewidziane w § 2 ust. 15 pkt 2 i ust. 2 dostosowują – zgodnie z zasadami

ustawowo określonej konkretyzacji obowiązku w art. 10 ust. 6 ustawy – wielkość

zapasów paliw i sposób ich gromadzenia, z uwzględnieniem rodzaju działalności

gospodarczej, możliwości technicznych i organizacyjnych w zakresie gromadzenia

zapasów węgla brunatnego, które jest specyficznym paliwem.

Niezależnie od specjalnych sposobów utrzymywania zapasu węgla

brunatnego – stosownie do § 4 rozporządzenia – zapasy gromadzi się w

magazynach, zbiornikach i na składowiskach sąsiadujących z miejscem

wytwarzania energii. Realizacja obowiązku składowania węgla brunatnego w

sposób określony w § 4 rozporządzenia z koniecznością zapewnienia, mimo

specyficznych właściwości tego paliwa, bezpieczeństwa osób i składowania,

ochrony środowiska pracy zachowaniu pożądanych właściwości paliwa, może być –

jak to przedstawia skarżący – zadaniem trudnym i kosztownym.

Rozważając w związku z tym przedstawione w skardze argumenty, w tym

kwestię zgodności uregulowania obowiązku utrzymywania zapasów węgla

brunatnego z Konstytucją Sąd Najwyższy uznał że stanowisko skarżącego nie jest

uzasadnione; przede wszystkim opiera się ono na bezpodstawnym założeniu

jakoby „obowiązek utrzymywania zapasów węgla brunatnego w ogóle nie dotyczy

powoda, jak również niektórych innych wytwórców energii elektrycznej z uwagi na

11

nieskonkretyzowanie zakresu obowiązku nałożonego na tychże wytwórców art. 10

ust. 1 Prawa energetycznego w przepisach wykonawczych tj. w rozporządzeniu o

zapasach. Wbrew temu założeniu obowiązek utrzymywania zapasów węgla

brunatnego- o czym była już mowa – został skonkretyzowany w określonym

systemie sposobów utrzymywania zapasów węgla brunatnego. Uregulowania te nie

budzą wskazanych w skardze wątpliwości co do zgodności z Konstytucją, po

pierwsze dlatego że są, czemu skarżący bezpodstawnie zaprzecza, po drugie, że

skonkretyzowany system sposobów utrzymywania zapasów węgla brunatnego

przez elektrownię nie wynika, jak zarzucił skarżący, z wykładni rozszerzającej

wskazane przepisy ustawy i rozporządzenia wykonawczego, po trzecie chociaż

obowiązek utrzymywania zapasów przez przedsiębiorstwo energetyczne może być

uważany za ograniczenie wolności gospodarczej tego przedsiębiorstwa, to przecież

wynika ono z ustawy ze względu na ważny interes publiczny. O ustawowej regulacji

przesądza określenie jej zasad w przepisach art. 10 Prawa energetycznego ze

szczegółowym upoważnieniem dla zakresu regulacji w akcie wykonawczym oraz z

niezbędnymi wytycznymi dotyczącymi jego treści. Co do określenia interesu

publicznego przez przywoływaną regulację zawartą w art. 10 ustawy Prawo

energetyczne należy przypomnieć, że chodzi tu o dziedzinę działalności

gospodarczej w której reglamentacja działalności przedsiębiorstw energetycznych

jest naturalnym środkiem realizacji celów ustawy dotyczących między innymi

tworzenia warunków do zrównoważonego rozwoju kraju, zapewnienia

bezpieczeństwa energetycznego oraz równoważenia interesów przedsiębiorstw

energetycznych i odbiorców paliw i energii (por. art. 1 ust. 1 i ust,.2 ustawy).

Bezzasadny jest zarzut naruszenia art. 56 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 10

ust. 2-5 Prawa energetycznego oraz § 5 rozporządzenia o zapasach. Kontrola w

przedsiębiorstwach energetycznych może być bowiem prowadzona w różnych

formach. Zgodnie z art. 23 ust. 2 pkt 15 Prawa energetycznego do kompetencji

Prezesa URE należy ustalanie metod kontroli i podejmowanie działań dla poprawy

efektywności przedsiębiorstw energetycznych. W przedmiotowym postępowaniu

kontrola została przeprowadzona w sposób dopuszczony przez ustawodawcę w art.

10 ust. 4 pkt 2 Prawa energetycznego – przez analizę dokumentów dotyczących

ewidencjonowania zapasów.

12

Przy ocenie podnoszonych w skardze zarzutów naruszenia przepisów

postępowania w pierwszej kolejności trzeba podkreślić, że stan faktyczny sprawy

był pomiędzy stronami postępowania bezzsporny; powodowe przedsiębiorstwo

energetyczne w określonym w decyzji organu regulacyjnego dniu nie miało

zapasów węgla brunatnego w ilości określonej w § 2 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia w

sprawie zapasów. Te ustalenia i odpowiadające im zastosowanie wskazanego

przepisu rozporządzenia z dnia 12 lutego 2003 r. oraz przepisów art. 10 Prawa

energetycznego, określały istotę sprawy, nie było więc zarzuconej

nieprawidłowości, ze nie wyjaśniono tego czy powód dysponował mniejszymi

zapasami od wymaganych. Nie ma zarzuconego naruszenia art. 386 § 1 k.p.c.,

ponieważ Sąd Apelacyjny w oparciu o ustalony stan faktyczny sprawy, dokonując

prawidłowej wykładni zastosowanych w sprawie przepisów prawa materialnego

uznał, że powodowe przedsiębiorstwo energetyczne nie wypełniło określonego

obowiązku utrzymywania zapasów węgla brunatnego. Sąd drugiej instancji podzielił

podstawę faktyczną wyroku Sądu pierwszej instancji, dokonał jedynie odmiennej

oceny prawnej ustalonego w sprawie stanu faktycznego, w szczególności

odmiennej interpretacji przepisów rozporządzenia w sprawie zapasów.

Bezzasadne są zarzuty naruszenia art. 382 k.p.c. oraz art. 233 § 1 k.p.c.

Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem, zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub

oceny dowodów nie mogą stanowić oparcia dla skargi kasacyjnej, w szczególności

nie mogą zmierzać do zakwestionowania prawidłowości ustaleń faktycznych

przyjętych do rozstrzygnięcia sprawy. W wyroku z dnia 24 września 2009 r., II UK

19/09 – Lex nr 559947, Sąd Najwyższy przyjął, że: „Przepis art. 233 § 1 k.p.c.

bezpośrednio dotyczy oceny dowodów i w konsekwencji ustaleń stanu faktycznego,

zatem nie może być podstawą skargi kasacyjnej z racji ograniczenia zawartego w

art. 3983

§ 3 k.p.c. Tym bardziej łącznie z art. 382 k.p.c., albowiem ten przepis

może być naruszony wtedy, gdy sąd pomija określony materiał dowodowy, ale tylko

ten, który został przeprowadzony w postępowaniu sądowym, a nie dowody których

sąd nie przeprowadził mimo wniosku strony (wówczas znaczenie mogą mieć

zarzuty naruszenia art. 217 k.p.c i art. 227 k.p.c.)”. Sąd drugiej instancji w

zaskarżonym wyroku szczegółowo odtwarza stan faktyczny ustalony przez Sąd

pierwszej instancji i nie kwestionuje trafności tych ustaleń. Brak jednoznacznego

13

sformułowania, że Sąd drugiej instancji przyjmuje te ustalenia za własne nie

powoduje wadliwości uzasadnienia zaskarżonego wyroku. W sytuacji, gdy Sąd

drugiej instancji nie dopatrzył się naruszenia przez Sąd pierwszej instancji

przepisów postępowania, a uznał zasadność zarzutów apelacji pozwanego co do

naruszenia prawa materialnego, bezzasadny jest zarzut, że Sąd drugiej instancji

nie odniósł się do materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, czy też nie

rozważył go w sposób wyczerpujący i należyty.

Bezzasadny jest również zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. W wyroku z

dnia 5 czerwca 2009 r., I UK 21/09 - LEX nr 515699, Sąd Najwyższy wyraził

pogląd, zgodnie z którym powołanie się w skardze kasacyjnej na naruszenie art.

328 § 2 k.p.c. jest usprawiedliwione tylko wówczas, gdy z uzasadnienia orzeczenia

nie daje się odczytać, jaki stan faktyczny lub prawny stanowił podstawę

rozstrzygnięcia, co uniemożliwia kontrolę kasacyjną. Zakres zastosowania art. 328

§ 2 k.p.c. w postępowaniu przed Sądem drugiej instancji zależy od treści wydanego

orzeczenia. W przypadku gdy sąd odwoławczy dokonuje odmiennych ustaleń w

stosunku do tych, na których oparł się Sąd pierwszej instancji, powinien tę zmianę

uzasadnić w taki sposób, aby możliwa była ocena czy zmiana ta była

usprawiedliwiona, a zatem dokonać własnych ustaleń i własnej oceny

zgromadzonych w sprawie dowodów. Naruszenie przepisu art. 328 § 2 k.p.c. może

tylko wyjątkowo wypełniać podstawę kasacyjną określoną w art. 3983

§ 1 pkt 2

k.p.c. Sytuacja taka może mieć miejsce wówczas, gdy wskutek uchybienia

konkretnym wymaganiom (określonym w art. 328 § 2 k.p.c.) zaskarżone orzeczenie

nie poddaje się kontroli kasacyjnej, innymi słowy, gdy stwierdzone wady mogły

mieć wyjątkowo wpływ na wynik sprawy (por. wyrok SN z dnia 28 listopada 2007 r.,

V CSK 288/07 – LEX nr 488983). Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera

elementy wymienione w art. 328 § 2 k.p.c. co do ustalenia podstawy faktycznej oraz

wskazania podstawy prawnej rozstrzygnięcia Sądu drugiej instancji.

Z powyższych względów, Sąd Najwyższy uznając bezzasadność podstaw

skargi kasacyjnej, na podstawie art. 39814

k.p.c. orzekł jak w sentencji.

14

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.