Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 7 kwietnia 2010 r.

I UK 352/08

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I UK 352/08

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 7 kwietnia 2010 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

Prezes SN Walerian Sanetra (przewodniczący)

SSN Teresa Flemming-Kulesza

SSN Józef Iwulski (sprawozdawca)

w sprawie z odwołania J. Ł.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w B.

o emeryturę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 7 kwietnia 2010 r.,

skargi kasacyjnej organu rentowego od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 29 października 2008 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o

kosztach postępowania kasacyjnego.

2

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 8 sierpnia 2008 r., … 386/08, Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w Ł. zmienił decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych

Oddziału w B. z dnia 12 czerwca 2008 r. w ten sposób, że przyznał

ubezpieczonemu J. Ł. prawo do emerytury od dnia 8 maja 2008 r.

Sąd pierwszej instancji ustalił, że ubezpieczony (urodzony 20 marca 1945 r.)

złożył w dniu 14 maja 2008 r. wniosek o emeryturę. Wnioskodawca wykazał staż

ubezpieczeniowy wynoszący łącznie 39 lat, 11 miesięcy i 16 dni, w tym 35 lat, 5

miesięcy i 16 dni okresów składkowych oraz 4 lata i 6 miesięcy okresów

nieskładkowych. Przez okres 23 lat, 10 miesięcy i 15 dni był objęty ubezpieczeniem

społecznym z tytułu umowy o pracę. Od 6 września 2003 r. ubezpieczony otrzymuje

świadczenie przedemerytalne. W okresie pobierania tego świadczenia

wnioskodawca zawarł umowę zlecenia z U. spółką jawną Z. J. P. i R. D. w S. na

okres od 29 kwietnia do 30 czerwca 2005 r. Umowa ta stanowiła tytuł

ubezpieczenia społecznego i od uzyskanego na jej podstawie przychodu

odprowadzone zostały składki.

Przy takich ustaleniach Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że

wnioskodawca legitymuje się wymaganymi przez art. 29 ustawy z dnia 17 grudnia

1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (aktualnie

jednolity tekst: Dz.U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227 ze zm.) przesłankami nabycia

prawa do emerytury, bowiem ma odpowiedni wiek (63 lata) oraz staż

ubezpieczeniowy (ponad 35 lat). Odnosząc się do podlegania przez wnioskodawcę

ubezpieczeniom społecznym z tytułu umowy zlecenia, Sąd pierwszej instancji

wywiódł, że jako pobierającego w tym czasie świadczenie przedemerytalne, nie

może to pozbawiać go statusu „ubezpieczonego będącego pracownikiem", bowiem

okres podlegania ubezpieczeniu w związku z zawartą umową zlecenia był „bardzo

krótki, dwumiesięczny", zaś wnioskodawca w chwili składania wniosku o emeryturę

nie podlegał już ubezpieczeniom z tego tytułu, a złożenie wniosku miało miejsce w

okresie pobierania świadczenia przedemerytalnego.

Wyrokiem z dnia 29 października 2008 r., … 896/08, Sąd Apelacyjny oddalił

apelację organu rentowego od wyroku Sądu pierwszej instancji. Sąd odwoławczy

3

wywiódł, że wnioskodawca - oprócz spełnienia warunku co do wieku i stażu

ubezpieczeniowego - powinien ostatnio przed zgłoszeniem wniosku o emeryturę

być pracownikiem oraz w okresie ostatnich 24 miesięcy podlegania ubezpieczeniu

pozostawać w stosunku pracy co najmniej 6 miesięcy. Wnioskodawca - zdaniem

Sądu - przez pobieranie świadczenia przedemerytalnego przed zgłoszeniem

wniosku o emeryturę, nie utracił statusu „ubezpieczonego będącego

pracownikiem". Jednocześnie spełnił też warunek przewidziany w art. 29 ust. 2 pkt

2 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, chociaż zachowany przez niego w okresie

pobierania świadczenia przedemerytalnego status pracowniczy nie jest z

pewnością równoznaczny z „pozostawaniem w stosunku pracy". Ubezpieczony w

ostatnich dwóch latach podlegania ubezpieczeniom był pracownikiem w rozumieniu

art. 2 k.p. przez okres co najmniej 6 miesięcy (zatrudnienie na podstawie umowy o

pracę od 1 marca do 31 sierpnia 2003 r. w Ośrodku Szkolenia Kierowców w W., na

stanowisku instruktora nauki jazdy). Zdaniem Sądu Apelacyjnego, wnioskodawca

wskutek zatrudnienia na podstawie umowy zlecenia nie utracił statusu „bycia

pracownikiem ostatnio przed zgłoszeniem wniosku o emeryturę", bowiem - pomimo

podlegania ubezpieczeniom z tytułu umowy zlecenia - nie utracił prawa do

świadczenia przedemerytalnego.

Wyrok Sądu Apelacyjnego organ rentowy zaskarżył w całości skargą

kasacyjną, w której zarzucił naruszenie art. 29 ustawy o emeryturach i rentach z

FUS wskutek przyjęcia, że zawarcie przez ubezpieczonego umowy zlecenia przed

zgłoszeniem wniosku o emeryturę nie powoduje utraty uprawnień do niej. W

uzasadnieniu skargi organ rentowy wywiódł w szczególności, że wnioskodawcy nie

przysługuje emerytura na podstawie art. 29 ustawy o emeryturach i rentach z FUS,

ponieważ nie spełnia dwóch koniecznych przesłanek. Nie był bowiem ostatnio

przed złożeniem wniosku o emeryturę pracownikiem w rozumieniu Kodeksu pracy

oraz nie wykazał sześciomiesięcznego okresu pozostawania w stosunku pracy w

trakcie ostatnich 24 miesięcy podlegania ubezpieczeniu społecznemu. Zdaniem

skarżącego, zawarcie przez ubezpieczonego umowy zlecenia w trakcie pobierania

świadczenia przedemerytalnego i objęcie go ubezpieczeniami społecznymi z tego

tytułu spowodowało utratę przez wnioskodawcę statusu pracownika. Organ rentowy

wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i jego zmianę poprzez oddalenie

4

odwołania oraz o zasądzenie od wnioskodawcy na rzecz organu rentowego

kosztów postępowania kasacyjnego. Ponadto - w razie uwzględnienia skargi

kasacyjnej - skarżący na podstawie art. 415 k.p.c. wniósł "o orzeczenie

obowiązkowego zwrotu emerytury", ponieważ wniosek o wstrzymanie wykonalności

prawomocnego wyroku na dzień złożenia skargi kasacyjnej nie został rozpoznany.

Sąd Najwyższy wziął pod uwagę, co następuje:

Skarga kasacyjna jest zasadna i z tego powodu zaskarżone orzeczenie

Sądu drugiej instancji zostało uchylone, zaś sprawa przekazana temu Sądowi do

ponownego rozpoznania.

Przesądzające (art. 39817

§ 2 k.p.c.) znaczenie dla rozpoznania skargi

kasacyjnej organu rentowego ma pogląd prawny wyrażony w uchwale

powiększonego składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 17 grudnia 2009

r., I UZP 7/09 (Biuletyn SN 2009 nr 12, s. 26), podjętej wskutek rozstrzygnięcia

zagadnienia prawnego przekazanego do rozpoznania postanowieniem z dnia 5

maja 2009 r. w toku niniejszej sprawy. W uchwale tej stwierdzono, że ubezpieczeni

urodzeni przed dniem 1 stycznia 1949 r., którzy po rozwiązaniu stosunku pracy do

czasu złożenia wniosku o wcześniejszą emeryturę otrzymywali świadczenie

przedemerytalne i w okresie jego pobierania zawarli umowę zlecenia, z tytułu której

podlegali ubezpieczeniom społecznym, nie mogą być uznani za ubezpieczonych,

którzy ostatnio, przed zgłoszeniem wniosku o emeryturę, byli pracownikami w

rozumieniu art. 29 ust. 2 pkt 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu

Ubezpieczeń Społecznych. W uzasadnieniu uchwały powiększony skład Sądu

Najwyższego podniósł w szczególności, że warunek posiadania przez

ubezpieczonego określonego statusu przed złożeniem wniosku o świadczenie

wynika ze szczególnych zasad nabywania prawa do wcześniejszej emerytury, które

nie powstaje z mocy prawa z chwilą spełnienia przesłanek dotyczących wieku oraz

okresu składkowego i nieskładkowego, lecz dopiero po złożeniu wniosku o to

świadczenie. W tym celu konieczne jest wykazanie się, między innymi,

wymaganym statusem ubezpieczeniowym w okresie przed złożeniem wniosku

(poza sytuacją, gdy ubezpieczony przez cały okres wymagany do nabycia prawa do

emerytury podlegał ubezpieczeniom społecznym z tytułu pozostawania w stosunku

pracy - art. 29 ust. 3 ustawy). Dalej Sąd Najwyższy wywiódł, że zatrudnienie na

5

podstawie umowy cywilnoprawnej (również w okresie pobierania świadczenia

przedemerytalnego) jest odrębnym od pracowniczego tytułem do podlegania

ubezpieczeniom społecznym (art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy o systemie ubezpieczeń

społecznych). Tym samym, niezależnie od tego, na jaki okres została zawarta

umowa cywilnoprawna i na jak długo przed złożeniem wniosku o emeryturę

zatrudnienie na jej podstawie ustało, nie ma możliwości stwierdzenia, iż ostatnio

przed złożeniem wniosku taka osoba posiadała status ubezpieczonego będącego

pracownikiem, skoro niewątpliwie w okresie poprzedzającym wystąpienie o

emeryturę ostatnim tytułem do ubezpieczenia było wykonywanie pracy na

podstawie umowy cywilnoprawnej. W konsekwencji Sąd Najwyższy stwierdził, że

przesłanka z art. 29 ust. 2 pkt 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS jest

spełniona tylko wówczas, gdy pomiędzy ustaniem ostatniego stosunku pracy, a

złożeniem wniosku o emeryturę nie wystąpił żaden okres podlegania

ubezpieczeniom społecznym z tytułu niezwiązanego z zatrudnieniem w charakterze

pracownika. Pobieranie po ustaniu stosunku pracy świadczenia przedemerytalnego

nie niweczy zatem możliwości spełnienia omawianego warunku dopóty, dopóki

osoba je otrzymująca nie podejmie działalności objętej przymusem ubezpieczeń

społecznych z innego tytułu niż pracowniczy. Ubezpieczonego ostatnio przed

złożeniem wniosku o emeryturę z tytułu niezwiązanego z zatrudnieniem w

charakterze pracownika (w tym z tytułu umowy zlecenia) nie można bowiem uznać

za pracownika w rozumieniu art. 29 ust. 2 pkt 1 ustawy emerytalnej.

Przenosząc powyższe rozważania na grunt okoliczności faktycznych

ustalonych w rozpoznawanej sprawie, należy stwierdzić, że wnioskodawca nie

spełnił warunku nabycia prawa do emerytury określonego w art. 29 ust. 2 pkt 1

ustawy o emeryturach i rentach z FUS, bowiem jego ostatni, poprzedzający

złożenie wniosku o emeryturę, tytuł ubezpieczenia społecznego nie był tytułem

pracowniczym (art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych),

lecz wynikał z umowy zlecenia.

Z tych przyczyn Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na podstawie art.

39815

§ 1 k.p.c., a o kosztach postępowania kasacyjnego na mocy art. 108 § 2

k.p.c.

6

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.