Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 19 kwietnia 2010 r.

II PK 310/09

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

.

Sygn. akt II PK 310/09

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 19 kwietnia 2010 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Zbigniew Korzeniowski (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Halina Kiryło

SSN Romualda Spyt

w sprawie z powództwa T. Ł.

przeciwko Urzędowi Skarbowemu w S.

o przywrócenie poprzednich warunków pracy i płacy, wynagrodzenie,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 19 kwietnia 2010 r.,

skargi kasacyjnej powódki od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w S.

z dnia 3 czerwca 2009 r.,

I. oddala skargę kasacyjną,

II. zasądza od powódki T.Ł. na rzecz strony pozwanej Urzędu

Skarbowego w S. 900 zł (dziewięćset) tytułem zwrotu kosztów

postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

2

Sąd Okręgowy w S. wyrokiem z 3 czerwca 2009 r. oddalił apelację powódki

T. Ł. od wyroku Sądu Rejonowego w S. z 6 stycznia 2009 r., którym w części

uwzględniono powództwo i przywróconą ją do pracy w pozwanym Urzędzie

Skarbowym w S. „na warunkach pracy i płacy sprzed przeniesienia z 12 września

2006 r.” oraz oddalono powództwo w pozostałym zakresie, dotyczącym żądania

wyrównania wynagrodzenia za okres od 1 kwietnia do 31 grudnia 2007 r.

Powództwo kwestionowało przeniesienie powódki ze stanowiska kierownika

działu podatków pośrednich na stanowisko starszego komisarza skarbowego w

dziale kontroli podatkowej. Pozwany uzasadniał je reorganizacją urzędu, w tym

likwidacją działu podatków pośrednich - art. 10 ust. 1a ustawy z 16 września 1982 r.

o pracownikach urzędów państwowych (dalej jako „ustawa”).

Sąd Rejonowy ustalił, że powódka jest zatrudniona w pozwanym urzędzie od

1994 r., wpierw na umowę o pracę, a potem jako urzędnik mianowany. W 2003 r.

została kierownikiem działu podatków pośrednich. Na podstawie nowego

regulaminu z 21 lipca 2006 r. w miejsce działu podatków pośrednich z dniem 1

września 2006 r. wprowadzono dwa referaty - referat podatków pośrednich i VIES

oraz referat podatków pośrednich i kas fiskalnych. Pracownicy działu powódki

zostali rozdzieleni pomiędzy utworzone referaty. Naczelnik pozwanego uznała, że

powódka pomimo spełniania warunków formalnych do objęcia stanowiska

kierownika referatu, nie posiada wystarczających kompetencji, gdyż negatywnie

oceniła je w zakresie kształtowania relacji interpersonalnych, organizacji pracy oraz

umiejętności podejmowania decyzji w krótkim czasie. U podstaw tej oceny leżały

wyniki kontroli przeprowadzonej na przełomie maja i czerwca 2006 r. przez Izbę

Skarbową. W lipcu 2006 r. pozwany wypowiedział powódce warunki umowy o

pracę, a po jej pozwie cofnął to wypowiedzenie. Pozwany pismem z 12 września

2006 r. przeniósł powódkę z dniem 1 października 2006 r. do pracy w dziale kontroli

podatkowej na stanowisko starszego komisarza skarbowego z zachowaniem

dotychczasowego wynagrodzenia przez sześć miesięcy. Przeniesienie uzasadnił

reorganizacją urzędu z dniem 1 sierpnia 2006 r. obejmującą likwidację działu

którym powódka kierowała (art. 10 ust. 1a ustawy pracownikach urzędów

państwowych w związku z art. 138 ust. 1 ustawy z 18 grudnia 1998 r. o służbie

3

cywilnej). Stanowiska kierowników referatów podatków pośrednich (pierwszego i

drugiego) utworzonych po likwidacji działu podatków pośrednich powierzono

zatrudnionym uprzednio w urzędzie A. S. (z dniem 1 sierpnia 2006 r.) i A. C.

(pismem z 1 września 2006 r.). Referaty te w październiku 2006 r. zostały

przekształcone w działy (dział podatków pośrednich i VIES oraz dział podatków

pośrednich i kas fiskalnych). Zmiany te zostały dokonane bez odpowiedniej zmiany

regulaminu organizacyjnego. W kwietniu 2007 r. uchylono poprzedni regulamin i w

miejsce działu kierowanego przez A. S. wprowadzono kilkuosobowy referat i

została ona przeniesiona na stanowisko kierownika referatu. Powódka w związku z

przeniesieniem na inne stanowisko od 1 kwietnia 2007 r. otrzymywała niższe

wynagrodzenie.

Sąd Rejonowy za zasadne uznał żądanie przywrócenia do pracy na

warunkach pracy i płacy sprzed przeniesienia z 12 września 2006 r. Natomiast za

nieuzasadnione ocenił żądanie zasądzenia 19.722,50 zł tytułem wyrównania

wynagrodzenia za pracę od 1 kwietnia do 31 grudnia 2007 r. W zakresie orzeczenia

przywracającego warunki pracy i płacy sprzed przeniesienia z 12 września 2006 r.

stwierdził, że przeniesienie powódki na inne stanowisko wynikało ze zmian

struktury organizacyjnej urzędu (regulaminu organizacyjnego i powołania dwóch

referatów podatków pośrednich). Jednakże zmiany te nie doprowadziły do

faktycznej likwidacji stanowiska pracy powódki. Szybka zmiana wyodrębnionych

referatów w działy, jak również zmiany statusu referatów w sposób

pozaregulaminowy wskazywały, iż nie doszło do faktycznej likwidacji stanowiska

powódki w toku procesu reorganizacji. Likwidację stanowiska powódki - kierownika

działu podatków pośrednich - Sąd uznał za pozorną. Przeciwna ocena zdarzeń

byłaby sprzeczna z art. 10 ust. 1a ustawy o pracownikach urzędów państwowych i

prowadziłaby do obejścia przepisów ustanawiających szczególną ochronę stosunku

pracy nawiązanego z urzędnikiem mianowanym. Pozwany nie był więc uprawniony

do przeniesienia powódki na inne stanowisko na podstawie tego przepisu. W takiej

sytuacji pracownikowi zgodnie z art. 7 ust. 1 ustawy o służbie cywilnej przysługują

roszczenia z art. 45 § 1 k.p. w związku z art. 42 § 1 k.p. i dlatego Sąd Rejonowy

orzekł o przywróceniu powódki do pracy na warunkach płacy i pracy sprzed

przeniesienia z 12 września 2006 r. Oddalenie żądania wyrównania wynagrodzenia

4

za okres od 1 kwietnia do 31 grudnia 2007 r. wynikało z tego, że powódka negując

zastosowanie art. 10 ust. 1a ustawy jednocześnie wskazywała, że pracodawca

mógł przenieść ją na inne stanowisko w oparciu o przepis art. 10 ust. 1b ustawy z

zapewnieniem równorzędnego wynagrodzenia w stosunku do pobieranego na

stanowisku kierownika działu. Sąd Rejonowy zauważył jednak, że pozwany odwołał

się jedynie do art. 10 ust. 1a i przepis ten nie zapewnia „równorzędności”

wynagrodzenia po upływie 6 miesięcy od przeniesienia. Czynność pracodawcy

okazała się wprawdzie wadliwa, jednak Sąd rozpoznając sprawę był zobowiązany

wyłącznie do badania przesłanek, o których mowa w art. 10 ust. 1a ustawy.

Czynność pracodawcy wyznaczyła więc reżim, w zakresie którego dopuszczalne

było badanie sprawy. Pozwany nie naruszył art. 10 ust. 1b ustawy, albowiem nie

stosował tego przepisu i powódka na jego podstawie nie może żądać wyrównania

wynagrodzenia.

W apelacji powódka zarzuciła naruszenie prawa materialnego i

procesowego. Wniosła o zasądzenie wyrównania wynagrodzenia za okres od 1

kwietnia do 31 grudnia 2007 r. w kwocie 19.722,50 zł z odsetkami. Kwestionowała

stanowisko Sądu o niemożności badania innych podstaw prawnych niż podane w

przeniesieniu. Zastosowany powinien być przede wszystkim przepis art. 10 ust. 1b

ustawy. Wobec obejścia prawa należało również rozważyć przepisy art. 5, 8, 9, 113

i 18 k.p. oraz art. 58 k.c. jako podstawę nieważności czynności pracodawcy.

Obowiązkiem Sądu było zastosowanie podstawy prawnej odpowiedniej do stanu

faktycznego i dochodzonych roszczeń. Skoro wykazała, że inny pracownik w

analogicznej jak ona sytuacji faktycznej jest lepiej od niej wynagradzany, to sprawa

o wypłatę wyższego wynagrodzenia powinna zostać rozpoznana również w oparciu

o przepisy o równym wynagradzaniu pracowników. Skarżąca wniosła o

przeprowadzenie dowodów z zeznań pracowników, byłych kierowników działów

przeniesionych na stanowisko starszego komisarza skarbowego, na okoliczność jej

dyskryminacji w zatrudnieniu.

Sąd Okręgowy w uzasadnieniu oddalenia apelacji wskazał przede wszystkim

na prawomocną część wyroku Sądu Rejonowego, przesądzającą, że przeniesienie

powódki na inne stanowisko służbowe było niezgodne z prawem. Prawidłowo

jednak Sąd Rejonowy odmówił zasądzenia powódce różnicy w wynagrodzeniu na

5

stanowisku kierownika działu i na stanowisku starszego komisarza skarbowego.

Ustalenia faktyczne przeprowadzono bez naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. Nie można

było stwierdzić nieważności czynności prawnej pracodawcy na podstawie art. 58

k.c. Dalszej ochrony apelującej nie uzasadniał też art. 8 k.p. Przywrócenie do pracy

ma skutek konstytutywny i orzeczenie takie prowadzi do nawiązania stosunku pracy

na dotychczasowych warunkach z mocą ex nunc. Stwierdzenie niezgodnego z

prawem zachowania pracodawcy, godzącego w przepis art. 10 ust. 1a ustawy o

pracownikach urzędów państwowych, nie oznacza, że sankcji za to naruszenie

można poszukiwać w art. 10 ust. 1b ustawy. Przepisy art. 10 ust. 1a i art. 10 ust. 1b

obejmują całkowicie odmienne sytuacje faktyczne i wyznaczają odrębne reżimy

prawne. Naruszenie art. 10 ust. 1a nie uprawniało do zastosowania art. 10 ust. 1b i

gwarancji równorzędności wynagrodzenia. Wobec braku odrębnych uregulowań, w

razie naruszenia przez pracodawcę art. 10 ust. 1a zastosowanie znajdują przepisy

Kodeksu pracy (na podstawie odesłania z art. 7 ustawy o służbie cywilnej).

Chybiony był zatem zarzut naruszenia przez Sąd Rejonowy art. 5, 42, 45 k.p.

Ustawa o pracownikach urzędów państwowych nie określa sankcji za naruszenie

art. 10 ust. 1a i stąd na podstawie art. 7 ustaw o służbie cywilnej (z 18 grudnia 1998

r. i z 24 sierpnia 2006 r.) znajdują zastosowanie przepisy Kodeksu pracy. Skoro

powódka wniosła o przywrócenie jej poprzednich warunków zatrudnienia to Sąd

Rejonowy zasadnie rozstrzygnął o przywróceniu jej do pracy na poprzednich

warunkach pracy i płacy (odpowiednio do art. 45 § 1 k.p. w związku z art. 42 § 1

k.p.). Brak było natomiast podstaw do przyznania jej wyrównania wynagrodzenia w

spornym okresie jako różnicy pomiędzy zarobkami na stanowisku pracy po

przeniesieniu i przed przeniesieniem. Wynagrodzenie za czas pozostawania bez

pracy jest świadczeniem pieniężnym, które spełnia funkcję kompensacyjną, tak jak

odszkodowanie (art. 47 k.p.). Uznając nawet, że przepis art. 47 k.p. miałaby

odpowiednie zastosowanie, to mógłby kompensować utratę części wynagrodzenia,

jednak nie więcej niż za okresy w nim przewidziane, czyli nie dłuższe niż okres

sześciu miesięcy z art. 10 ust. 1a ustawy. Przy odpowiednim zastosowaniu art. 47

k.p. w przypadku powódki wynagrodzenie mogłoby odpowiadać różnicy za 1

miesiąc, natomiast przez 6 miesięcy otrzymywała wynagrodzenie w pełnej

wysokości, a zatem „zniweczony” został cel kompensacyjny art. 47 k.p. Zasada, że

6

pracownik po przywróceniu do pracy nie ma prawa do odszkodowania na

podstawie przepisów Kodeksu cywilnego ponad przysługujące mu na podstawie

art. 47 k.p. wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy (uchwała Sądu

Najwyższego z 18 czerwca 2009 r., I PZP 2/09), dotyczy również pracowników

mianowanych korpusu służby cywilnej. Powódka nie wnosiła przy tym o

odszkodowanie na zasadach ogólnych. Nie dochodziła naprawienia szkody i nie

prezentowała okoliczności zmierzających do wykazania przesłanek

odpowiedzialności odszkodowawczej na podstawie Kodeksu cywilnego (art. 415 lub

art. 471), ani na podstawie art. 18 k.p. (w związku z art. 113

k.p.). Nie dowodziła

też, iżby była dyskryminowana w zakresie wynagrodzenia. Nowe okoliczności

faktyczne, łączone z dyskryminacją, powołane zostały przez skarżącą dopiero w

postępowaniu apelacyjnym i dlatego były spóźnione na podstawie art. 383 k.p.c.

Oddalono zatem wniosek powódki o przeprowadzenie postępowania dowodowego

(wbrew twierdzeniom apelacji wniosek taki nie został zgłoszony przed Sądem

Rejonowym). Nie zamyka to powódce prawa do wystąpienia z roszczeniami

odszkodowawczymi w nowym postępowaniu.

Skarga kasacyjna zarzuciła naruszenie:

I. prawa materialnego - 1) art. 137 ust. 1 i 2 i art. 138 ust. 1 ustawy z 18

grudnia 1998 r. o służbie cywilnej oraz art. 10 ust. 1b ustawy z 16 września 1982 r.

o pracownikach urzędów państwowych przez przyjęcie, że przeniesienie

zastosowane przez pozwanego nie wyczerpuje dyspozycji art. 10 ust. 1b ustawy o

pracownikach urzędów państwowych w zakresie prawa do uzyskiwania

równorzędnego wynagrodzenia; 2) art. 10 ust. 1a ustawy o pracownikach urzędów

państwowych w związku z art. 137 ust. 1 i 2 i art. 138 ust. 1 ustawy o służbie

cywilnej z 18 grudnia 1998 r. oraz art. 110 ust. 1 i 2 i art. 111 ust. 1 ustawy o

służbie cywilnej z 24 sierpnia 2006 r. poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe

zastosowanie z uwagi na przyjęcie, że przeniesienie zastosowane przez

pozwanego dawało podstawę do obniżenia (ustalenia) wynagrodzenia powódki po

upływie 6 miesięcy od przeniesienia w odniesieniu do wynagrodzenia dotychczas

otrzymywanego; 3) art. 5, 8, 9, 113

, 13 k.p. poprzez ich niezastosowanie; 4) art. 42 i

45 k.p. poprzez błędną wykładnię skutkującą przyjęciem, że mają zastosowanie w

sprawie wbrew szczególnym unormowaniom odnoszącym się do stosunku pracy

7

(gwarancji wynagrodzenia) zwartego na podstawie mianowania; 5) art. 18 § 3 w

związku z art. 18-183d

k.p. poprzez nieukształtowanie przez sąd pracy

wynagrodzenia za pracę w sytuacji stwierdzenia naruszenia zasady równego

traktowania w zatrudnieniu w zakresie wysokości wynagrodzenia za pracę; 6) art.

58 k.c. poprzez błędną wykładnię i nieuznanie czynności dokonanej w celu obejścia

ustawy, jak również sprzecznej z zasadami współżycia społecznego, za czynności

nieważnej; 7) art. 415 i 471 k.c. poprzez ich niezastosowanie, a przez to

niezasądzenie roszczenia objętego powództwem;

II. przepisów postępowania - art. 381 i 382 k.p.c. (według uzasadnienia

skargi zapewne chodzi o art. 383 k.p.c.) poprzez pominięcie dowodów

potwierdzających dyskryminację w zatrudnieniu powódki, co miało wpływ na wynik

sprawy.

Skarżąca wniosła o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego

rozpoznania lub o zmianę wyroku i zasądzenie 19.722,50 zł z odsetkami i kosztami.

We wniosku o przyjęcie skargi wskazano na istotne zagadnienie prawne

polegające na ustaleniu, czy mianowany urzędnik państwowy przeniesiony na inne

stanowisko w urzędzie z naruszeniem art. 10 ust. 1a ustawy o pracownikach

urzędów państwowych na skutek braku likwidacji jego dotychczasowego

stanowiska (w szczególności w przypadku pozornej likwidacji dotychczasowego

stanowiska celem obejścia przepisów ustanawiających szczególną ochronę

stosunku pracy) zachowuje prawo do dotychczasowego wynagrodzenia

bezterminowo (art. 10 ust. 1b ustawy o pracownikach urzędów państwowych), czy

jedynie przez okres 6 miesięcy wynikający z art. 10 ust. 1a tej ustawy.

Pozwany w odpowiedzi wniósł o oddalenie skargi i zasądzenie kosztów.

Wskazał, że zachodziła sprzeczność żądań z art. 10 ust. 1a i z art. 10 ust. 1b

ustawy oraz iż nie było podstaw do stosowania art. 58 k.c., a żądanie

odszkodowania za dyskryminację zgłoszono dopiero w apelacji.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zarzuty skargi kasacyjnej nie uzasadniają jej wniosków.

Spór granicach podstaw skargi kasacyjnej (art. 39813

§ 1 k.p.c.) w istocie

sprowadza się do pytania czy prócz orzeczenia o przywróceniu powódki do pracy

„na warunkach pracy i płacy sprzed przeniesienia z 12 września 2006 r.” powinno

8

być zasądzone jej również wyrównanie wynagrodzenia za okres „po przeniesieniu”,

czyli od 1 kwietnia do 31 grudnia 2007 r. do wysokości na stanowisku kierownika

działu.

Chodzi więc o podstawę materialnoprawną tego roszczenia i zarzuty skargi

pokazują, że powódka upatruje jej w różnych przepisach. Na pewno tym przepisem

nie jest art. 8 k.p., gdyż nie stanowi źródła roszczeń materialnoprawnych, podobnie

jak przepis art. 58 k.c.

Ocena roszczenia musi uwzględniać, że orzeczenie przywracające ją do

pracy „na warunkach pracy i płacy sprzed przeniesienia z 12 września 2006 r.”

zakwestionowało przeniesienie jej na inne stanowisko w oparciu o przepis art. 10

ust. 1a ustawy, natomiast powódka od początku argumentuje, że podstawą jej

roszczenia jest przepis art. 10 ust. 1b ustawy. Twierdzi przy tym, że pracodawca

„ukrył” jej przeniesienie odpowiadające w istocie sytuacji z art. 10 ust. 1b pod

podstawą prawną przeniesienia z art. 10 ust. 1a.

Zgodnie z art. 10 ust. 1a ustawy - w razie reorganizacji urzędu urzędnika

państwowego mianowanego można przenieść na inne stanowisko służbowe,

odpowiadające kwalifikacjom pracownika, jeżeli ze względu na likwidację

stanowiska zajmowanego przez urzędnika nie jest możliwe dalsze jego

zatrudnienie na tym stanowisku. Po przeniesieniu przysługuje wynagrodzenie

stosowne do wykonywanej pracy, lecz przez okres sześciu miesięcy nie niższe od

dotychczasowego.

Natomiast zgodnie z art. 10 ust. 1b ustawy – jeżeli jest to konieczne ze

względu na szczególne potrzeby urzędu, urzędnika państwowego mianowanego

można przenieść na inne stanowisko, odpowiadające kwalifikacjom urzędnika i

równorzędne pod względem wynagrodzenia.

Rzecz więc w tym, że skoro powódka została prawomocnie przywrócona do

pracy na poprzednie stanowisko (sprzed przeniesienia), to nie może dochodzić

roszczenia w oparciu o art. 10 ust. 1b ustawy, który odnosi się do nowego

stanowiska (czyli po przeniesieniu).

Zachodzi zatem kolizja między prawem (prawomocnym orzeczeniem) do

poprzedniego stanowiska („warunków pracy i płacy sprzed przeniesienia z 12

września 2006 r.”) i żądaniem wyrównania wynagrodzenia na innym stanowisku po

9

przeniesieniu w oparciu o art. 10 ust. 1b. Łącznikiem, lecz tylko o znaczeniu

faktycznym, zmiany stanowiska urzędnika państwowego na podstawie art. 10 ust.

1a i na podstawie art. 10 ust. 1b jest przeniesienie na inne stanowisko, natomiast w

pozostałym zakresie, czyli co do przyczyn i warunków przeniesienia, zachodzą

istotne różnice. Skarga kasacyjna nie kwestionuje w tej części ustaleń stanu

faktycznego, na których oparto zaskarżony wyrok (art. 39813

§ 2 k.p.c.). Z ustaleń

tych wynika sekwencja zdarzeń, która nie pozwala stwierdzić, że nie było żadnej

reorganizacji, w szczególności, iżby w ramach zmian w urzędzie nie doszło co

najmniej do czasowej likwidacji stanowiska pracy powódki (kierownika działu).

Można więc ocenić, że Sąd pierwszej instancji orzekł o przywróceniu powódki do

pracy na warunkach pracy i płacy sprzed przeniesienia ze względu na „pozorność”

likwidacji stanowiska, lecz nie dlatego że pozorna była sama czynność prawna

przeniesienia, gdyż łączyły się z nią realne zmiany w zatrudnieniu i organizacji

pracy urzędu, ale dlatego iż zmiany te po krótkim czasie powróciły do sytuacji

wyjściowej (zbliżonej do pierwotnej). Przedmiotem oceny nie była zatem jedna

czynność prawna lecz szereg zdarzeń i działań pracodawcy i stąd zarzut

naruszenia art. 58 k.c. nie jest uprawniony, gdyż przepis ten odnosi się do jednej

czynności prawnej. Innymi słowy, wszystkie przeprowadzone w ramach

reorganizacji zmiany nie były podejmowane jako realizacja zamiaru ukrycia

przeniesienia powódki w trybie art. 10 ust. 1b. Takiego celu wprowadzanych zmian i

zamiaru pracodawcy w sprawie nie ustalono (art. 39813

§ 2 k.p.c.). Inną kwestią

było uznanie przez Sąd pierwszej instancji iż w efekcie nie doszło do istotnych

zmian w porównaniu do stanu poprzedniego, co uzasadniało orzeczenie o

przywróceniu powódki do pracy na warunkach pracy i płacy sprzed przeniesienia.

Orzeczenie to już na etapie postępowania przed Sądem drugiej instancji stało się

prawomocne (apelacja pozwanego została odrzucona). Ustalone w sprawie

następstwo zdarzeń nie pozwala więc potwierdzić zasadności zarzutu, że pozwany

ukrył rzeczywistą podstawę prawną przeniesienia, czyli tę z art. 10 ust. 1b, aby

przenieść powódkę ze stanowiska kierownika działu na stanowisko starszego

komisarza skarbowego, czyli iżby działał instrumentalnie i tylko fikcyjnie zastosował

art. 10 ust. 1a, aby nie płacić powódce po przeniesieniu wynagrodzenia

10

równorzędnego z dotychczasowym, czyli odpowiadającego wynagrodzeniu na

stanowisku kierownika działu a nie starszego komisarza skarbowego.

Innymi słowy, podstawy prawnej dochodzonego żądania wyrównania

wynagrodzenia nie mógł stanowić przepis art. 10 ust. 1b, gdyż do sytuacji powódki

nie miał zastosowania. Tak samo przepis art. 10 ust. 1a, albowiem przeniesiony na

jego podstawie pracownik ma zagwarantowane wynagrodzenie nie niższe od

dotychczasowego tyko przez 6 miesięcy. W sprawie prawomocnym orzeczeniem

Sądu pierwszej instancji stwierdzono naruszenie art. 10 ust. 1a, stąd również i z tej

przyczyny przepis ten nie mógł mieć zastosowania jako podstawa prawna żądania

zapłaty dotychczasowego albo równorzędnego wynagrodzenia po upływie 6

miesięcy od przeniesienia.

Zasadnie zwrócił też uwagę Sąd Okręgowy, powołując orzecznictwo, że nie

można było zastosować art. 58 k.c. Czynności pracodawcy rozwiązujące albo

modyfikujące stosunek pracy w ramach przewidzianej w ustawie podstawy prawnej

nie mogą być oceniane jako nieważne z mocy prawa. Sankcja ta należy do

wyjątków w prawie pracy, gdyż ewentualną wadliwość czynności pracodawcy

ocenia się na podstawie przewidzianej dla niej regulacji prawnej. Uprawniona jest

więc również i ta uwaga, że w tej sprawie nie stwierdzono nieważności decyzji o

przeniesieniu na inne stanowisko a zatem nie ma podstaw do przyjęcia, że

orzeczenie przywracające do pracy miało charakter deklaratoryjny i skutek

wsteczny, a więc reaktywowało stosunek pracy (ex tunc) na stanowisku kierownika

działu

Należy podkreślić, że powódka dochodziła wyrównania wynagrodzenia a nie

odszkodowania za naruszenie przepisu o przeniesieniu służbowym. Po

przeniesieniu nie wykonywała już obowiązków kierownika działu, lecz starszego

komisarza skarbowego. Prawo do wynagrodzenia nie wynikało więc z wykonywania

pracy na stanowisku kierownika działu.

Natomiast inną kwestią jest to, czy powódka będzie egzekwować

prawomocny wyrok przywracający ją do pracy na warunkach pracy i płacy sprzed

przeniesienia, gdyż w sprawie nie odstępuje od przeciwnego twierdzenia, że to

właśnie przepis art. 10 ust. 1b winien gwarantować jej równorzędne z

dotychczasowym wynagrodzenie.

11

Skarga przeczy potrzebie zastosowania art. 42 k.p. i 45 k.p. do oceny

dochodzonego wyrównania wynagrodzenia i można by się z tym zgodzić. Przede

wszystkim przepisy te nie stały w sprzeczności z art. 10 ust. 1b ustawy, gdyż są to

regulacje odrębne i samodzielne. Wobec szczególnej regulacji dotyczącej

przeniesienia urzędnika na innego stanowisko nie było konieczne założenie, że

sytuacja ta nie jest wystarczająco uregulowana i dlatego wymaga stosowania

przepisów prawa pracy o wypowiedzeniu zmieniającym na podstawie art. 7 ustawy

o służbie cywilnej. Przeniesienie pracownika na inne stanowisko służbowe, o

którym stanowi art. 10 ust. 1a jest samodzielną konstrukcją prawną uregulowaną w

tym przepisie, odmienną od unormowanego w kodeksie pracy wypowiedzenia

warunków pracy lub płacy (wyroki Sądu Najwyższego z 6 września 2005 r., I PK

52/05, OSNP 2006 nr 13-14, poz. 204 i z 4 listopada 2008 r., II PK 81/08,

niepublikowany). Skoro do przeniesienia powódki na inne stanowisko nie

stosowano art. 42 k.p. ani przepisów o wypowiadaniu umów o pracę, to przepisy

art. 42 i 45 k.p. nie mogły stanowić podstawy prawnej oddalenia spornego

roszczenia. Niemniej w ujęciu systemowym przepisy prawa pracy nie byłyby w

ogóle bez znaczenia dla oceny spornego roszczenia.

Nawet bowiem w przypadku rozwiązania stosunku pracy z mianowanym

urzędnikiem z naruszeniem art. 13 ust. 1 pkt 2 ustawy z 16 września 1982 r. o

pracownikach urzędów państwowych, który podjął pracę po przywróceniu do pracy,

nie przysługuje mu przewidziane w art. 47 wynagrodzenie za cały czas

pozostawania bez pracy (wyrok z 19 sierpnia 1999 r., I PKN 210/99, OSNP 2000 nr

23, poz. 854). Podobnie po przywróceniu do pracy po bezprawnym wypowiedzeniu

zmieniającym wynagrodzenie również byłoby limitowane i nie przekraczałoby

wysokości wynagrodzenia za 6 miesięcy (art. 10 ust. 1a ustawy, art. 47 k.p.). Zarzut

naruszenia art. 42 i 45 k.p. nie uzasadnia zatem uchylenia czy zmiany

zaskarżonego rozstrzygnięcia, gdyż przepisy te nie stanowią podstawy prawnej

roszczenie o wynagrodzenie za czas po przeniesieniu urzędnika mianowanego na

inne stanowisko w trybie art. 10 ust. 1a albo ust. 1b.

Poszukiwanie podstaw roszczenia o wyrównanie wynagrodzenia w art. 415 i

471 k.c. nie jest uprawnione. Przede wszystkim z tej racji, że przepisy Kodeksu

cywilnego stosuje się odpowiednio do stosunku pracy tylko w sprawach nie

12

unormowanych przepisami prawa pracy (art. 300 k.p.). Przepisy art. 10 ust. 1a i ust.

1b stanowią właśnie takie unormowanie. Kompensata nawet w przypadku

naruszenia przepisów prawa pracy o rozwiązywaniu umów o pracę nie idzie dalej

jak tylko do roszczeń przewidzianych w prawie materialnym (por. uchwała Sądu

Najwyższego z 18 czerwca 2009 r., I PZP 2/09, OSNP 2010 nr 1-2, poz. 1). Nie ma

więc podstaw, iżby stosować przepisy o niewykonaniu lub o nienależytym

wykonaniu zobowiązania z art. 471 (i następne) k.c. ani przepisów o

odpowiedzialności odszkodowawczej za czyn niedozwolony z art. 415 k.c., którego

w tej sprawie nie stwierdzono.

Wyrok Sądu Najwyższego w innej sprawie - z 11 czerwca 2003 r., I PK

273/02, OSNP 2004 nr 16, poz. 279 - nie stanowi źródła prawa i podstawy

dochodzenia roszczenia w innej sytuacji faktycznej i prawnej. Nie inaczej jest w

odniesieniu do eksponowanego w skardze wyroku Sądu Najwyższego z 6 września

2005 r., I PK 52/05, OSNP 2006 nr 13-14, poz. 204, gdyż w tej sprawie pracodawca

nie stosował art. 10 ust. 1b ustawy i co ważniejsze, to prawomocne orzeczenie Sąd

pierwszej instancji przywracające powódkę do pracy na warunkach pracy i płacy

sprzed przeniesienia z 12 września 2006 r. w ogóle wykluczało jakiekolwiek

kształtowanie treści stosunku pracy w zakresie wynagrodzenia na podstawie art. 10

ust. 1b, gdyż stałoby w sprzeczności z tym orzeczeniem.

Zarzut naruszenia art. 113

k.p. nie został jasno umotywowany. Również w

nim ujawnia się wątpliwość czy powódce chodzi o wyrównanie jej wynagrodzenia

na stanowisku po przeniesieniu (na podstawie tego przepisu) czy o wynagrodzenie

na stanowisku na które została przywrócona (poprzednie). To ostatnie nie powinno

być sporne, wszak istnieje prawomocny wyrok przywracający ją do pracy na

poprzednich warunkach pracy i płacy sprzed przeniesienia, przy czym skuteczność

tego wyroku zależy od jego realizacji, czyli, tak jak wyżej wskazano, nie ma tu

stwierdzenia nieważności decyzji o przeniesieniu ze skutkiem wstecznym (ex tunc

lecz ex nunc), gdyż w przeciwnym razie nie byłoby przedmiotu sporu (zachodziłaby

rzecz osądzona) co do wynagrodzenia za okres od 1 kwietnia do 31 grudnia 2007 r.

Żądanie wyrównania wynagrodzenia według reżimu z art. 10 ust. 1b ustawy z

zastosowaniem art. 113

k.p. ujawnia sprzeczność powództwa, gdyż pierwszy

przepis nie miał zastosowania, a po przeniesieniu w trybie art. 10 ust. 1a

13

wynagrodzenie dotychczasowe jest limitowane. Z uzasadnienia wniosku o przyjęcie

skargi do rozpoznania wynikałoby, że przy stosowaniu art. 113

k.p. chodziłoby o

porównanie z innym pracownikiem przeniesionym w trybie art. 10 ust. 1b z

zachowaniem dotychczasowego wynagrodzenia, co ma stanowić o naruszeniu

zakazu dyskryminacji w zatrudnieniu powódki. Nie jest to jednak założenie

prawidłowe, przede wszystkim z tego względu, że w sprawie stwierdzono, iż

powódka nie została przeniesiona w trybie art. 10 ust. 1b, lecz przeciwnie zostały

jej przywrócone warunki pracy i płacy sprzed przeniesienia. Po wtóre nie ma

ustaleń do rozważenia takiego zarzutu, które pozwalałyby stwierdzić, że zasada

równej płacy za równą pracę została naruszona (art. 39813

§ 2 k.p.c.).

Problem naruszenia przepisów materialnoprawnych z „art. 18 § 3 w związku

z art. 18 - 183d

” k.p. wyprzedza pytanie, czy odszkodowanie za dyskryminacje było

przedmiotem sprawy (powództwa) w postępowaniu przed Sądem pierwszej

instancji. Z oceną tej kwestii ściśle wiążą się również zarzuty naruszenia prawa

procesowego - art. 381 i 382 k.p.c. (a według uzasadnienia skargi zapewne chodzi

o art. 383 k.p.c.). Sąd Okręgowy dostrzegł ten problem i rzeczowo go rozważył w

uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Skoro ustalił i przyjął, że powódka dopiero w

apelacji rozszerzyła powództwo o odszkodowanie za dyskryminację, to Sąd

Okręgowy jako sąd drugiej instancji nie mógł rozstrzygać o nowym przedmiocie

sprawy, gdyż byłoby to sprzeczne z art. 187, 321 i 383 k.p.c. Innymi słowy,

odmienne stanowisko skarżącej, czyli o zgłoszeniu żądania przed Sądem pierwszej

instancji nie przekłada się na wskazanie konkretnej czynności procesowej

potwierdzającej takie stanowisko (pisma procesowego albo zgłoszenia żądania do

protokołu). Zasada iura novit curia obowiązuje w granicach zgłoszonego żądania

(art. 187 k.p.c.). Żądanie wyrównania wynagrodzenia na podstawie art. 10 ust. 1b

ustawy różni się istotnie od żądania odszkodowania za nierówne traktowanie na

podstawie art. 113

k.p. czy „art. 18-183d

” k.p.

Z tych motywów orzeczono jak w sentencji, stosownie do art. 39814

k.p.c.

O kosztach orzeczono zgodnie z art. 98 i 39821

k.p.c. oraz § 6 pkt 5, § 11

ust. 1 pkt 2 i § 12 ust. 4 pkt 2 (odpowiednio dla odpowiedzi na skargę kasacyjną)

14

rozporządzenia z 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców

prawnych.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.