Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 27 kwietnia 2010 r.

II UK 336/09

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II UK 336/09

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 27 kwietnia 2010 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Romualda Spyt (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Zbigniew Hajn

SSN Zbigniew Myszka

w sprawie z wniosku Spółdzielni Handlowo - Usługowo - Produkcyjnej "S." w S.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych

o restrukturyzację,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 27 kwietnia 2010 r.,

skargi kasacyjnej wnioskodawcy od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 7 maja 2009 r.,

oddala skargę kasacyjną.

UZASADNIENIE

Sąd Okręgowy - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w O. wyrokiem z

dnia 30 grudnia 2008 r. oddalił odwołanie Spółdzielni Handlowo-Usługowo-

Produkcyjnej „S." od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 1 sierpnia

2

2005 r. podtrzymującej decyzję z dnia 30 kwietnia 2004 r. o zakończeniu

postępowania restrukturyzacyjnego wobec Spółdzielni przez jego umorzenie.

W toku postępowania Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja z dnia 1

sierpnia 2005 r. odwołuje się do decyzji z 30 kwietnia 2004 r., która została

uchylona przez Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 19 kwietnia 2005 r. Z tego powodu

zarządzono w dniu 6 lutego 2006 r. zwrot sprawy organowi rentowemu na

podstawie art. 467 § 4 k.p.c., a w wykonaniu tego zarządzenia wydano kolejną

decyzję z dnia 8 maja 2006 r., w której organ rentowy uchylił decyzję z dnia 1

sierpnia 2005 r., a w kolejnej decyzji wydanej także w dniu 8 maja 2006 r.,

stwierdził umorzenie postępowania restrukturyzacyjnego na podstawie przepisów

ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. o restrukturyzacji niektórych należności

publicznoprawnych od przedsiębiorców (Dz.U. Nr 155, poz.1287 ze zm.) –

powoływanej dalej jako ustawa restrukturyzacyjna. Od powyższych decyzji

odwołania wniosła Spółdzielnia „S". Sąd Okręgowy postanowieniem z dnia 19 maja

2006 r. podjął postępowanie w sprawie z odwołania od decyzji Zakładu

Ubezpieczeń Społecznych z dnia 1 sierpnia 2005 r., a następnie postanowieniem z

3 sierpnia 2006 r. zawiesił je do chwili zakończenia postępowania z odwołań od

decyzji z dnia 8 maja 2006 r.

Odwołania Spółdzielni „S." od obu decyzji z dnia 8 maja 2006 r. zostały

oddalone wyrokiem Sądu Okręgowego z dnia 16 października 2007 r. Na skutek

apelacji Spółdzielni „S." Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 15 kwietnia 2008 r. uchylił

zaskarżony wyrok i poprzedzające go obie decyzje. Z tych względów Sąd

Okręgowy zobowiązał organ rentowy do wskazania, czy po uchyleniu decyzji z dnia

1 sierpnia 2005 r. przez decyzję z dnia 8 maja 2006 r. i wobec treści wyroku Sądu

Apelacyjnego z dnia 15 kwietnia 2008 r. wydał już kolejną decyzję dotyczącą

postępowania restrukturyzacyjnego wobec Spółdzielni „S.", a jeśli tak, to jakiej

treści. W odpowiedzi organ rentowy w piśmie z dnia 30 lipca 2008 r. wskazał, że w

dniu 25 lipca 2008 r. wydał postanowienie o sprostowaniu oczywistej omyłki w

decyzji z dnia 1 sierpnia 2005 r. w ten sposób, że w sentencji decyzji słowa

„podtrzymuje swoją decyzję z dnia 30 kwietnia 2004 r. o zakończeniu postępowania

restrukturyzacyjnego wobec Spółdzielni Handlowo-Usługowo-Produkcyjnej „S."

poprzez jego umorzenie" zastępuje słowami „umarza postępowanie

3

restrukturyzacyjne wobec Spółdzielni Handlowo-Usługowo-Produkcyjnej „S." ", a w

uzasadnieniu decyzji na stronie 2 w wersecie 10-11 od góry słowa „decyzja z dnia

30 kwietnia 2004 r. o umorzeniu postępowania restrukturyzacyjnego wobec SHUP

„S." była zasadna" zastępuje słowami „rozstrzygnięcie decyzji z dnia 30 kwietnia

2004 r. o umorzeniu postępowania restrukturyzacyjnego wobec SHUP „,S." było

zasadne".

Sąd Okręgowy podzielił stanowisko organu rentowego zawarte w piśmie z

dnia 9 grudnia 2008 r., że tak dokonane sprostowanie decyzji z dnia 1 sierpnia

2005 r. było prawidłowe. Stwierdził, że zgodnie z art. 113 § 1 k.p.a. sprostowaniu

podlegają błędy pisarskie i rachunkowe oraz inne oczywiste omyłki w wydanych

decyzjach i uznał, że powołanie się na uchyloną decyzję, w sytuacji, gdy fakt jej

uchylenia był znany organowi rentowemu, może być uznane za oczywistą omyłkę

pisarską, sprostowanie tej omyłki nie prowadzi do merytorycznej zmiany decyzji.

Sąd Okręgowy zaakceptował zatem czynności Zakładu Ubezpieczeń Społecznych

polegające na sprostowaniu decyzji z 1 sierpnia 2005r. i merytorycznie zbadał treść

tej decyzji uznając, że jest ona prawidłowa, gdyż Spółdzielnia, posiadając

zaległości z tytułu składek za okres po dniu 30 czerwca 2002 r., a więc z tytułu

należności nieobjętych postępowaniem restrukturyzacyjnym zarówno na Fundusz

Ubezpieczeń Społecznych, jak i na Fundusz Pracy, nie spełniła warunków

restrukturyzacji przewidzianych w art. 10a ustawy restrukturyzacjnej.

Apelację od tego wyroku złożyła Spółdzielnia Handlowo-Usługowo-

Produkcyjna „S." zaskarżając go w całości i wnosząc o jego zmianę przez

uchylenie decyzji organu rentowego i orzeczenie, że skarżąca spełniła warunki

restrukturyzacji lub uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do

ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu.

Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono obrazę prawa procesowego: art. 386 § 6

k.p.c. - przez pominięcie wskazań co do dalszego toku postępowania zawartych w

uzasadnieniu wyroku Sądu Apelacyjnego, art. 328 § 2 k.p.c. - przez niewskazanie

w uzasadnieniu wyroku jego podstawy faktycznej i prawnej, art. 113 § 1 k.p.a. -

przez jego błędną interpretację oraz art. 113 § 3 k.p.a. - przez jego pominięcie, a

także błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, polegający

4

na bezzasadnym przyjęciu, iż na dzień wydania decyzji skarżąca posiadała

zaległości w opłacaniu składek niepodlegających restrukturyzacji.

Apelująca podkreśliła, że postanowienia z dnia 25 lipca 2008 r. nie można

uznać za spełniające kryteria określone w wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 15

kwietnia 2008 r. Jest to bowiem przede wszystkim postanowienie o charakterze

proceduralnym, a nie decyzja merytoryczna, a ponadto postanowienie to nie może

być zaskarżone w trybie przepisów Kodeksu postępowania cywilnego. Stanowisko

Sądu Okręgowego akceptujące takie postępowanie organu rentowego jest

niezrozumiałe, gdyż jest ono sprzeczne z treścią zarządzenia Sądu z dnia 6 lutego

2006 r. o zwrocie akt organowi rentowemu. Stwierdzono w nim, że, wydając

decyzję z dnia 1 sierpnia 2005 r., Zakład Ubezpieczeń Społecznych podtrzymał

decyzję, która nie istnieje. Również w uzasadnieniu decyzji z dnia 1 sierpnia 2005 r.

Zakład Ubezpieczeń Społecznych oceniał ustalenia faktyczne poczynione w

nieistniejącej decyzji i stwierdził, że była ona zasadna merytorycznie i jedynie

uzupełnił uzasadnienie w tej kwestii. Powyższe z formalnego punktu oznacza, że

organ rentowy wprawdzie wydał nową decyzję, ale jej rozstrzygnięcie oparł

niezgodnie z prawem na niemającej bytu prawnego uchylonej decyzji z dnia 30

kwietnia 2004 r.

Sąd Apelacyjny – Sąd Pracy i Ubezpieczeń społecznych wyrokiem z dnia 7

maja 2009 r. oddalił apelację.

W uzasadnieniu Sąd wskazał, że sprostowanie przez organ rentowy decyzji

należy przyjąć jako prawidłowe. Stwierdził, że decyzja z dnia 30 kwietnia 2004r. nie

mogła się ostać w obrocie prawnym z tego powodu, że nie uwzględniała zmian

stanu prawnego oraz nie określała konkretnych kwot zaległości w płatnościach

należności podlegających restrukturyzacji. Wskutek wyroku Sądu Apelacyjnego z

dnia 15 kwietnia 2008 r. organ rentowy ponownie rozpoznał sprawę i wydał w dniu

1 sierpnia 2005 r. decyzję, mocą której ponownie umorzył postępowanie

restrukturyzacyjne wobec Spółdzielni, z tym jednak, że zarówno w osnowie decyzji,

jak i w jej uzasadnieniu, zawarł niewłaściwe sformułowania. Dotyczyły one

uchylonej przez Sąd Apelacyjny decyzji z dnia 30 kwietnia 2004 r. Jednakże w

decyzji z dnia 1 sierpnia 2005 r. wskazano już prawidłowo podstawy prawne jej

wydania, a także szczegółowo wskazano wysokości zaległości, jakie spółdzielnia

5

posiadała na dzień wydania decyzji o zakończeniu postępowania

restrukturyzacyjnego z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne i ubezpieczenie

zdrowotne.

Ponadto Sąd drugiej instancji zauważył, że zarówno Sąd Okręgowy, jak i

organ rentowy dopuścili się uchybień w zakresie podejmowanych orzeczeń, lecz

uchybienia te nie doprowadziły w żadnym miejscu do nieważności postępowania,

zaś zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwala na merytoryczne

rozstrzygnięcie, bez konieczności ponownego kierowania sprawy do Sądu

pierwszej instancji czy do organu rentowego. Sąd Apelacyjny podkreślił, że

Spółdzielnia posiadała zaległości składkowe na dzień zakończenia restrukturyzacji,

co oznacza, że nie został spełniony jeden z warunków do umorzenia należności, o

którym mowa w art. 10 ust. 1 pkt 3 ustawy restrukturyzacyjnej. Podnoszony w

apelacji argument, że Spółdzielnia oczekiwała ze złożeniem stosownych korekt

deklaracji aż do czasu prawomocnego zakończenia postępowania w sprawie, nie

zasługuje na uznanie, albowiem nie ma to znaczenia dla oceny czy Spółdzielnia

spełniała, czy też nie spełniała warunków do umorzenia należności objętych

restrukturyzacją. Sąd Apelacyjny stwierdził ponadto, że zarzut apelacji

sprowadzający się do naruszenia przez Sąd Okręgowy przepisów postępowania

administracyjnego, jest co najmniej niezrozumiały w sytuacji, gdy w toku

postępowania z odwołania od decyzji organu rentowego, Sąd stosuje jedynie

przepisy procedury cywilnej.

Spółdzielnia Handlowo - Usługowo - Produkcyjna „S." zaskarżyła powyższy

wyrok w całości skargą kasacyjną i zarzuciła naruszenie przepisów prawa

materialnego – art. 83b ust. 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie

ubezpieczeń społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2009 r. Nr 11, poz. 74 ze zm.) w

związku z art. 113 § 1 i 3 k.p.a. – poprzez ich błędną wykładnię oraz naruszenie

prawa procesowego - art. 328 § 2 k.p.c. – poprzez niewyjaśnienie podstawy

prawnej zaskarżonego wyroku. Z tych względów skarżąca wniosła o uchylenie

zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego

rozpoznania.

W uzasadnieniu skargi podniesiono, że przedmiotem rozpoznania w

niniejszej sprawie była decyzja organu rentowego z dnia 1 sierpnia 2005 r.

6

Zarządzeniem z dnia 6 lutego 2006 r. Sąd zwrócił organowi rentowemu akta sprawy

w celu usunięcia braków w materiale sprawy. W wykonaniu zarządzenia Sądu

Zakład Ubezpieczeń Społecznych wydał dwie decyzje z dnia 8 maja 2006 r., które

zostały zaskarżone i stały się przedmiotem postępowania w sprawie III U …/06

Sądu Okręgowego w O. Wydanym w tej sprawie wyrokiem z dnia 15 kwietnia 2008

r., w sprawie III AUa …/07, Sąd Apelacyjny uchylił zarówno wyrok Sądu

Okręgowego jak i poprzedzające je decyzje Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z

dnia 8 maja 2006 r. Obydwie uchylone decyzje zostały wydane w celu

skorygowania lub wyeliminowania z obrotu decyzji będącej przedmiotem

postępowania w niniejszej sprawie. Tożsamość spraw jest więc oczywista. Po

uchyleniu decyzji wyrokiem Sądu Apelacyjnego zarządzenie Sądu Okręgowego z

dnia 6 lutego 2006 r. pozostało niewykonane. Zamiast stosownej decyzji

merytorycznej Zakład Ubezpieczeń Społecznych wydał postanowienie z dnia 25

lipca 2008 r. o sprostowaniu oczywistych omyłek w decyzji z dnia 1 sierpnia 2005 r.

W żadnym razie postanowienia powyższego nie można uznać za spełniające

kryteria określone w wyroku Sądu Apelacyjnego. Jest to bowiem przede wszystkim

postanowienie o charakterze proceduralnym, a nie decyzja merytoryczna, a

ponadto postanowienie to nie może być zaskarżone w trybie przepisów Kodeksu

postępowania cywilnego. Tymczasem w wyroku z dnia 15 kwietnia 2008 r. Sąd

Apelacyjny stwierdził, że wykonanie zarządzenia Sądu Okręgowego z dnia 6 lutego

2006 r. powinno nastąpić przez wydanie takiej decyzji merytorycznej, od której

strona będzie mogła wnieść odwołanie w trybie przewidzianym w Kodeksie

postępowania cywilnego. Sąd Apelacyjny nie miał zatem podstaw, aby akceptować

takie postępowanie organu rentowego. Skarżąca podkreśliła, że obydwa te

składniki decyzji z dnia 1 sierpnia 2005 r. (sentencja i uzasadnienie) odnoszą się

do decyzji nieistniejącej. Zmiany wprowadzone postanowieniem z dnia 25 lipca

2008 r., eliminujące te odniesienia, stworzyły jakościowo nową decyzję. Taka

zmiana pozbawiła stronę skarżącą, między innymi, możliwości podnoszenia w

procesie zarzutów proceduralnych wynikających z pierwotnego stwierdzenia

„podtrzymuje swoją decyzją z dnia 30 kwietnia 2004 r.” Z uwagi na treść pouczenia

zawartego w postanowieniu skarżąca nie złożyła zażalenia na postanowienie o

sprostowaniu omyłek. Jednak istnieją bardzo poważne wątpliwości prawne, co do

7

tego czy takie postanowienie jest faktycznie niezaskarżalne. Wyłączenie spod

jakiejkolwiek kontroli instancyjnej postanowień ingerujących, czasami dość

znacznie, w treść decyzji merytorycznych nie wydaje się uzasadnione. Strona musi

mieć możliwość wykazania, że postanowienie wykraczało poza ramy sprostowania

oczywistych omyłek. Odmienna interpretacja stwarza zbyt duże pole do

nieuprawnionej wykładni rozszerzającej tego pojęcia. Nie sposób przy tym podzielić

stanowiska Sądu Apelacyjnego, że nie można w postępowaniu z zakresu

ubezpieczeń społecznych podnosić zarzutu naruszenia przepisów Kodeksu

postępowania administracyjnego, bowiem sąd stosuje jedynie procedurę cywilną.

Przepis art. 83a ust. 2 stwierdza, że decyzje ostateczne, od których nie wniesiono

odwołania do sądu mogą być zmienione, uchylone lub unieważnione na zasadach

przewidzianych w Kodeksie postępowania administracyjnego. Oczywistym jest, że

taka nowa decyzja (uchylająca, zmieniająca, unieważniająca) może być zaskarżona

do sądu. Obowiązkiem sądu rozpoznającego odwołanie od decyzji wydanej na

podstawie art. 83a ust. 2 ustawy systemowej jest przede wszystkim zbadanie, czy

zostały spełnione przesłanki proceduralne, tzn. czy przepisy kodeksu postępowania

administracyjnego dawały możliwość zmiany, uchylenia lub unieważnienia decyzji.

Taka sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie. Organ rentowy uchylił swoją

wcześniejszą decyzję, a strona kwestionowała, między innymi, proceduralną

możliwość takiego uchylenia. Uchylona decyzja nie była bowiem ostateczna. Sąd

powinien przede wszystkim zbadać, czy został zastosowany prawidłowo art. 113 §

1 k.p.c., a stronie zagwarantowano wszelkie prawa związane z wydaniem

postanowienia w tym trybie. Zdaniem skarżącej, ocena przedstawionych powyżej

okoliczności prowadzi do wniosku, iż w sprawie doszło do błędnej interpretacji art.

83b ust. 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych i art. 113 § 1 i 3 k.p.a.

Skarżąca podniosła także, że mimo wielu zaprezentowanych wyżej

wątpliwości interpretacyjnych uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w ogóle nie

odnosi się do tych kwestii. Jej zdaniem, trudno uznać za wyjaśnienie podstawy

prawnej lakoniczne stwierdzenie, że sąd stosuje zasady procedury cywilnej.

Zwłaszcza w sytuacji, gdy strona od początku postępowania kwestionowała

proceduralną poprawność decyzji organu rentowego. Ocena poprawności

procedowania wymagała oceny zastosowanych przez organ rentowy przepisów

8

Kodeksu postępowania administracyjnego. Tym samym Sąd Apelacyjny naruszył

art. 328 § 2 k.p.c.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W pierwszej kolejności rozważeniu podlegają zarzuty dotyczące naruszenia

prawa procesowego. W judykaturze Sądu Najwyższego przyjmuje się jednolicie, że

z natury rzeczy sposób sporządzenia uzasadnienia orzeczenia nie ma wpływu na

wynik sprawy, ponieważ uzasadnienie wyraża jedynie motywy wcześniej podjętego

rozstrzygnięcia. Z tego względu zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. może znaleźć

zastosowanie w tych wyjątkowych sytuacjach, w których treść uzasadnienia

orzeczenia sądu drugiej instancji uniemożliwia całkowicie dokonanie oceny toku

wywodu, który doprowadził do wydania orzeczenia. Inaczej rzecz ujmując,

powołanie się w skardze kasacyjnej na podstawę naruszenia w postaci art. 328 § 2

k.p.c. może okazać się usprawiedliwione tylko wówczas, gdy z uzasadnienia

orzeczenia nie daje się odczytać, jaki stan faktyczny lub prawny stanowił podstawę

rozstrzygnięcia, co uniemożliwia kontrolę kasacyjną (por. np. wyroki Sądu

Najwyższego z dnia 5 czerwca 2009 r. I UK 21/09, LEX nr 515699 oraz z dnia 4

marca 2009 r., II PK 210/08, LEX nr 523527). Taki stan rzeczy nie zachodzi w

niniejszej sprawie, w szczególności ze względu na argumentację przytoczoną

poniżej.

Uzasadnienie zarzutu naruszenia prawa materialnego sprowadza się nie

tylko do kwestionowania postanowienia z dnia 25 lipca 2005 r., ale też i

akcentowania wad decyzji administracyjnej z dnia 1 sierpnia 2005 r. (w pierwotnej

wersji). Przede wszystkim zauważyć należy, że przywołane przez skarżącego w

pierwszej podstawie kasacyjnej przepisy dotyczyć mogą jedynie postanowienia z

dnia 25 lipca 2008 r. o sprostowaniu decyzji dnia 1 sierpnia 2005 r., natomiast nie

prowadzą do skutecznego podważenia tej decyzji, która stanowi przedmiot

niniejszego sporu, tj. decyzji z dnia 1 sierpnia 2005 r. Zgodnie z art. 39813

§ 1 k.p.c.

Sąd Najwyższy rozpoznaje skargę kasacyjną w granicach zaskarżenia oraz w

granicach podstaw, co oznacza, że argumentacja skargi niepoparta właściwym

9

przepisem prawa, nie może być brana pod uwagę przy rozpoznawaniu skargi

kasacyjnej.

W związku z tym zarzut naruszenia art. 83b ust 2 ustawy o systemie

ubezpieczeń społecznych (zgodnie z którym od wydanych w trakcie postępowania

innych postanowień niż postanowienia kończące postępowanie w sprawie,

przybierających w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych postać decyzji –

art. 83b ust. 1 ustawy - zażalenie nie przysługuje) w związku z art. 113 § 1 i 3 k.p.a.

pozostaje w zasadzie bez związku z wyrokiem Sądu Apelacyjnego, który nie

rozważał przecież dopuszczalności zaskarżenia postanowienia o sprostowaniu

decyzji, a jedynie oceniał zasadność decyzji z dnia 1 sierpnia 2005 r. Jedyny

związek jaki można dostrzec między rozstrzygnięciem Sądu Apelacyjnego a

postanowieniem z dnia 25 lipca 2008 r. to taki, że Sąd ten przyjął, iż przedmiotem

postępowania jest „decyzja organu rentowego z dnia 1 sierpnia 2005 r. – w

brzmieniu wynikającym z postanowienia organu rentowego z dnia 25 lipca 2008 r. o

sprostowaniu oczywistych omyłek (postanowienia wydanego w oparciu o przepis

art. 113 § 1 k.p.a.)”. Co więcej, kwestionowanie postanowienia o sprostowaniu

decyzji w oparciu o pogląd, że w istocie w takiej formie (postanowienia) wydano

nową, jakościowo odmienną decyzję niż decyzja z dnia 1 sierpnia 2005 r.,

wymagało zaskarżenia tej decyzji (postanowienia), czego skarżąca nie uczyniła.

Generalnie zaś błędny jest pogląd skarżącej, która twierdzi, że sprostowanie

decyzji pozbawiło ją możliwości podnoszenia w postępowaniu przed sądem

ubezpieczeń społecznych wad decyzji administracyjnej z dnia 1 sierpnia 2005 r.

Gwoli wyjaśnienia wskazać należy, że w sprawach z zakresu ubezpieczeń

społecznych postępowanie sądowe nie stanowi prostej kontynuacji postępowania

administracyjnego, bowiem tylko w wyjątkowych wypadkach kontrola sądowa

decyzji organu rentowego przeprowadzana jest przez pryzmat przepisów Kodeksu

postępowania administracyjnego. Zasadę posiłkowego stosowania Kodeksu

postępowania administracyjnego w postępowaniu z zakresu ubezpieczeń

społecznych wyrażono w art. 180 k.p.a. Zgodnie z art. 180 § 1 k.p.a. w sprawach z

zakresu ubezpieczeń społecznych stosuje się przepisy Kodeksu, chyba że przepisy

dotyczące ubezpieczeń ustalają odmienne zasady postępowania w tych sprawach.

Jak stanowi art. 181 k.p.a., organy odwoławcze właściwe w sprawach z zakresu

10

ubezpieczeń społecznych określają przepisy odrębne; do postępowania przed tymi

organami stosuje się odpowiednio przepis art. 180 § 1 k.p.a. Treść tego przepisu z

jednej strony oznacza przyznanie pierwszeństwa w sprawach z ubezpieczeń

społecznych przepisom szczególnym, z drugiej zaś wskazuje, że postępowanie

odwoławcze toczy się, poprzez zastosowanie art. 83 ust. 2 ustawy o systemie

ubezpieczeń społecznych, na zasadach i w trybie określonym w Kodeksie

postępowania cywilnego. Jednoznacznie zatem wynika z przytoczonych regulacji,

że w wymienionych sprawach pierwszeństwo w zastosowaniu mają przepisy

szczególne, natomiast przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego stosuje

się wtedy, gdy określonej kwestii nie normują przepisy szczególne.

Przepis art. 1 k.p.c. zawiera definicję sprawy cywilnej, która jest sprawą

wynikającą ze stosunków z zakresu prawa cywilnego, rodzinnego i opiekuńczego

oraz z prawa pracy. W rozumieniu tego przepisu (formalnoprawnym znaczeniu)

sprawami cywilnymi są również sprawy z zakresu ubezpieczeń społecznych, a więc

sprawy, w których wniesiono odwołanie od decyzji organów rentowych (art. 4779

k.p.c.), do których przepisy Kodeksu postępowania cywilnego stosuje się z mocy

ustaw szczególnych. Od momentu wniesienia odwołania do sądu rozpoznawana

sprawa staje się sprawą cywilną, podlegającą rozstrzygnięciu wedle reguł

właściwych dla tej kategorii. Odwołanie pełni rolę pozwu (por. wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 19 czerwca 1998 r., II UKN 105/98, OSNAPiUS 1999, nr 16,

poz. 529 oraz postanowienie z dnia 29 maja 2006 r. I UK 314/05, OSNP 2007 nr

11-12, poz. 173). Jego zasadność ocenia się zatem na podstawie właściwych

przepisów prawa materialnego. Postępowanie sądowe, w tym w sprawach z

zakresu prawa ubezpieczeń społecznych, skupia się na wadach wynikających z

naruszenia prawa materialnego, a kwestia wad decyzji administracyjnych

spowodowanych naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego,

pozostaje w zasadzie poza przedmiotem tego postępowania. Z utrwalonego

orzecznictwa Sądu Najwyższego wynika, że sąd ubezpieczeń społecznych - jako

sąd powszechny - może i powinien dostrzegać jedynie takie wady formalne decyzji

administracyjnej, które decyzję tę dyskwalifikują w stopniu odbierającym jej cechy

aktu administracyjnego (por. uchwały Sądu Najwyższego z dnia 21 listopada 1980

r., III CZP 43/80, OSNCP 1981 nr 8, poz. 142, z dnia 27 listopada 1984 r., III CZP

11

70/84, OSNCP 1985 nr 8, poz. 108 oraz z dnia 21 września 1984 r., III CZP 53/84,

OSNCP 1985 nr 5-6, poz. 65), jako przedmiotu odwołania. Stwierdzenie takiej wady

następuje jednak tylko dla celów postępowania cywilnego i ze skutkami dla tego

tylko postępowania. Jedynie w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 16 września 2009

r., I UK 109/09 (LEX nr 550987) wyrażono odosobniony pogląd, że w przypadku

wydania decyzji na podstawie art. 83a ust. 2 ustawy o systemie ubezpieczeń

społecznych sąd ubezpieczeń społecznych powinien zbadać prawidłowość

zastosowania przez organ rentowy odpowiednich przepisów Kodeksu

postępowania administracyjnego, gdyż stanowią one merytoryczną podstawę tej

decyzji. Podkreślono przy tym, że nie chodzi o ocenę sposobu procedowania przez

organ rentowy, lecz o prawidłowość decyzji tj. istnienie jej podstaw prawnych. Nie

można jednak nie dostrzec, że nie wyjaśniono w tym stanowisku, jaką formę miałby

przybrać wyrok sądu pierwszej instancji, który stwierdziłby brak podstaw prawnych

(innych niż przepisy prawa materialnego) do wydania decyzji, bowiem przepisy

Kodeksu postępowania cywilnego nie przewidują w sprawach z zakresu

ubezpieczeń społecznych formuły uchylenia decyzji, o czym szczegółowo poniżej.

Podzielając pogląd wyrażony w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 28

maja 2002 r., II UKN 356/01 (OSNAPiUS 2004 nr 3, poz. 52) oraz w postanowieniu

z dnia 14 stycznia 2010 r., I UK 238/09 - niepublikowanym, wskazać należy, że w

wypadkach decyzji rozstrzygających indywidualne sprawy, wydanych na podstawie

art. 83 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, ich wady wymienione w

art. 156 § 1 k.p.a. i w przepisach, do których odsyła art. 156 § 1 pkt 7 k.p.a.,

powodują konieczność wszczęcia odpowiedniego postępowania administracyjnego

w celu stwierdzenia nieważności decyzji i wyeliminowania jej z obrotu prawnego.

Zgodnie ze stanowiskiem wyrażonym w przywołanym wyżej postanowieniu Sądu

Najwyższego z dnia 28 maja 2002 r., będącym wyrazem ugruntowanego już

stanowiska w doktrynie i orzecznictwie, instytucja stwierdzenia nieważności decyzji

administracyjnej nie mieści się w pojęciu „odwołania" i nie podlega normie art. 83

ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Natomiast postępowanie toczące się

w trybie art. 158 k.p.a. jest jednym z trybów pozaodwoławczych; nie jest

kontynuacją rozpoznawania sprawy będącej przedmiotem decyzji administracyjnej,

lecz sprawą „w przedmiocie stwierdzenia nieważności" tej decyzji, które - z mocy

12

art. 16 § 1 zdanie drugie k.p.a. - może nastąpić tylko w przypadkach

przewidzianych w tym Kodeksie lub w ustawach szczególnych. Postępowanie w

sprawie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej jest więc samodzielnym

postępowaniem administracyjnym ograniczającym się do ustalenia, czy decyzja

dotknięta jest jedną z wad wymienionych w art. 156 § 1 pkt 1-7 k.p.a.

Rozstrzygnięcie kończące to postępowanie następuje w drodze decyzji (art. 158 § 1

k.p.a.) podejmowanej przez organ administracji publicznej (art. 156 § 1 k.p.a.), toteż

orzekanie w tej kwestii przez sąd powszechny (stwierdzenie nieważności decyzji)

byłoby naruszeniem kompetencji właściwego organu administracji publicznej.

Natomiast decyzja organu rentowego o tyle ma znaczenie, że w sprawach z

zakresu ubezpieczeń społecznych przedmiot żądania (sporu) jest określony treścią

tej decyzji (tak: Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 6 września 2000 r., II UKN 685/99,

OSNAPiUS 2002 nr 5, poz.121, w postanowieniu z dnia 13 maja 1999 r., II UZ

52/99, OSNAPiUS 2000 nr 15, poz. 601).

Naruszenie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego nie stanowi

przesłanki wzruszenia decyzji przez sąd pracy i ubezpieczeń społecznych, więc

także w tym aspekcie przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego nie są

przez ten sąd stosowane. W związku z tym jest oczywiste, że wśród

przewidzianych w art. 4779

§ 3 k.p.c., art. 47710

§ 2 k.p.c. i art. 47714

k.p.c.

sposobów rozpoznania odwołania przez sąd nie przewidziano stwierdzania

nieważności decyzji organu rentowego, nawet przy odpowiednim stosowaniu art.

180 § 1 k.p.a. Sąd pierwszej instancji albo oddala odwołanie, albo, uznając je za

zasadne, zmienia zaskarżoną decyzję. Z oczywistych względów wada decyzji

administracyjnej nie może prowadzić do zmiany zaskarżonej decyzji zgodnie z

materialnoprawnym żądaniem zawartym w odwołaniu. Taka zmiana decyzji

oznaczałaby bowiem ostateczne rozstrzygnięcie merytoryczne co przedmiotu

sporu, tworzące stan powagi rzeczy osądzonej, uniemożliwiający wydanie nowej

pozbawionej wad decyzji. Co najwyżej sąd pierwszej instancji może (ale nie musi)

skorzystać z uprawnienia, jakie daje mu przepis art. 467 § 4 k.p.c., w sytuacji, kiedy

decyzja administracyjna nie zawiera podstawy prawnej i faktycznej, sposobu

wyliczenia świadczenia oraz stosownego pouczenia o skutkach prawnych decyzji i

trybie jej zaskarżenia. Z przepisu tego wynika wprost, że tylko tego rodzaju wady

13

mogą wywołać skutek procesowy w postaci zwrotu akt sprawy organowi rentowemu

celem uzupełnienia decyzji, lecz decyzji tych procesowo nie dyskwalifikują.

Podkreślić należy, że gdyby przepisy Kodeksu postępowania cywilnego

przewidywały określoną sankcję w przypadku stwierdzenia wady decyzji

administracyjnej organu rentowego, to w pierwszej kolejności wyposażony byłby w

nią sąd pierwszej instancji, a tak nie jest. Dlatego też nie sposób uznać, że sankcję

taką przewiduje art. 47714a

k.p.c. (a więc dopiero w drugiej instancji), z którego

wynika procesowa możliwość uchylenia wyroku sądu pierwszej instancji i

poprzedzającej go decyzji organu rentowego prowadząca do ponownego

rozpoznania sprawy przez organ rentowy. Zastosowanie tego przepisu w pierwszej

kolejności wymaga zaistnienia stanu określonego hipotezą przepisu art. 386 § 4

k.p.c., a więc stwierdzenia przez Sąd drugiej instancji nierozpoznania istoty sprawy

przez sąd pierwszej instancji albo uznania, że wydanie wyroku wymaga

przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości. Sąd podejmuje takie

rozstrzygnięcie, jeśli nierozpoznanie istoty sprawy nastąpiło jeszcze przed organem

rentowym (decyzja nie rozstrzyga o istocie sprawy wynikającej ze złożonego

wniosku) bądź, jeśli uzna, w nawiązaniu do art. 467 § 4 zdanie pierwsze k.p.c., że

postępowanie dowodowe powinno być w pierwszej kolejności przeprowadzone

przez organem rentowym, bowiem w materiale przedstawionym przez ten organ

występują istotne braki, a ich uzupełnienie w postępowaniu sądowym byłoby

połączone ze znacznymi trudnościami.

Przenosząc te uwagi na grunt niniejszej sprawy, wskazać należy, że decyzja

z dnia 1 sierpnia 2005 r. stanowi rozstrzygnięcie organu rentowego o umorzeniu

postępowania restrukturyzacyjnego. Takie stanowisko nie budzi wątpliwości, mimo

jej wadliwej redakcji odwołującej się do decyzji już nieistniejącej (z dnia 30 kwietnia

2004 r.). Jej kontrola, nawet gdyby powołano w skardze odpowiednie przepisy

Kodeksu postępowania administracyjnego czy też ustawy o systemie ubezpieczeń

społecznych, nie mogła polegać na badaniu wad decyzji administracyjnej, lecz

sprowadzać się mogła do oceny jej zasadności na podstawie stosownych

przepisów ustawy restrukturyzacyjnej. Jeśli zaś skarżącej w istocie chodziło o to, że

postanowienie o sprostowaniu decyzji z dnia 1 sierpnia 2005 r. stanowiło nową,

merytoryczną decyzję i to decyzję w istocie zmieniającą tę poprzednią decyzję, co

14

było niedopuszczalne z uwagi na treść art. 83a ust. 2 ustawy o systemie

ubezpieczeń społecznych, to, abstrahując od oceny takiego poglądu, zarzut ten

uchyla się spod kontroli Sądu Najwyższego, po pierwsze, z uwagi na niepowołanie

tego przepisu w podstawach kasacyjnych, po drugie, dlatego, że postanowienie z

dnia 25 lipca 2008 r. nie zostało zaskarżone.

Mając na uwadze powyższe, Sąd Najwyższy na mocy art. 39814

k.p.c. orzekł

jak w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.