Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 25 czerwca 2010 r.

II UK 75/10

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II UK 75/10

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 25 czerwca 2010 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Jerzy Kuźniar (przewodniczący)

SSN Małgorzata Gersdorf

SSN Andrzej Wróbel (sprawozdawca)

w sprawie z wniosku małoletniego J. M. reprezentowanego przez przedstawicielkę

ustawową A. K.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych

o prawo do jednorazowego odszkodowania z tytułu wypadku przy pracy,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 25 czerwca 2010 r.,

skargi kasacyjnej organu rentowego od wyroku Sądu Okręgowego w O.

z dnia 23 listopada 2009 r.,

1. oddala skargę kasacyjną,

2. zasądza od pozwanego na rzecz odwołującego się

małoletniego J. M. reprezentowanego przez przedstawiciela

ustawowego A. K. kwotę 120 (sto dwadzieścia) zł tytułem zwrotu

kosztów postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie:

A. K. wniosła odwołanie od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych –

(organ rentowy) z dnia 26 lutego 2009 r. odmawiającej jej prawa do jednorazowego

odszkodowania z tytułu wypadku przy pracy z dnia 12 grudnia 2007 r., w wyniku

którego poniósł śmierć J. M., ojciec jej małoletniego syna " J. M. Organ rentowy

uznał, że z uwagi na nietrzeźwość J. M. zdarzenie z dnia 12 grudnia 2007 r. nie

może zostać uznane za wypadek przy pracy.

Sąd Rejonowy - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 28

sierpnia 2009 r. zmienił zaskarżoną decyzję i przyznał A. K., przedstawicielce

ustawowej małoletniego J. M., prawo do jednorazowego odszkodowania w związku

ze śmiercią ojca małoletniego J. M. w wyniku wypadku zrównanego z wypadkiem

przy pracy z dnia 12 grudnia 2007 r.

Sąd Rejonowy ustalił miedzy innymi, że J. M. był ojcem małoletniego J. M.

urodzonego w dniu […] 2008 r. przez A. K. i że był on zgłoszony do obowiązkowych

ubezpieczeń społecznych, w tym do ubezpieczenia wypadkowego z tytułu

zatrudnienia na podstawie umowy o pracę w spółce P. - Zakładzie Produkcyjnym.

W dniu 11 grudnia 2007 r. J. M. wraz z P. K. zostali oddelegowani do jednego z

zakładów P. w M. Wyjechali tego dnia około godziny 14.00 samochodem

służbowym i około godziny 21.00 zatrzymali się na nocleg w hotelu na skraju K.,

oddalonym o około 10 km od celu podróży służbowej. W hotelu poszli na kolację,

do której spożyli po około trzy piwa każdy z nich, a następnie o godzinie 23.00 udali

się na spoczynek. Następnego dnia, tj. 12 grudnia 2007 r. około godziny 3.15 rano

wyjechali z hotelu do M. i po przejechaniu kilku kilometrów około godziny 3.25 w M.

prowadzony przez J. Mł. samochód osobowy zderzył się czołowo z samochodem

ciężarowym. W wyniku zderzenia kierujący samochodem J. Mł. poniósł śmierć na

miejscu. W chwili zderzenia był on w nietrzeźwości - przeprowadzone badania

wykazały obecność 1,0 %o alkoholu we krwi i 1,2 %o alkoholu w moczu.

W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Rejonowy uznał, że odwołanie jest

zasadne, gdyż wypadek, w wyniku którego śmierć poniósł J. M., miał związek z

wykonywaną pracą i związek ten nie został zerwany, pomimo wprowadzenia się

przez niego w stan nietrzeźwości. Sąd Rejonowy podniósł, że czynności

3

wykonywane przez J. M. w dniach 11 -12 grudnia 2007 r. były związane z

wykonywaniem obowiązków pracowniczych, bo w okresie tym ubezpieczony

przebywał w delegacji służbowej i dlatego zarówno zatrzymanie się w hotelu na

noc, jak i decyzja o wyruszeniu w drogę do M. około godziny trzeciej nad ranem

dnia następnego, były podyktowane chęcią wywiązania się z tychże obowiązków w

sposób prawidłowy. Bezpośrednio przed wyruszeniem w dalszą podróż J. M. nie

wykonywał żadnych czynności, które byłyby sprzeczne z powierzonymi mu

zadaniami, na co wskazują zeznania P. K., który stwierdził, że ubezpieczony w

chwili rozpoczynania podróży zachowywał się i wyglądał normalnie, tj. nie zdradzał

oznak nietrzeźwości ani stanu po użyciu alkoholu, i obaj kontynuowali podróż

służbową według wcześniejszych założeń i ustalonego planu.

Sąd Rejonowy stwierdził, że mimo iż w pełni aprobuje stanowisko Sądu

Najwyższego wyrażone w wyroku z dnia 7 marca 2006r. w sprawie l UK 127/05, że

„świadczenie pracy nie może być rozumiane jako samo przebywanie w zakładzie

pracy, ale jako pozostawanie pracownika w dyspozycji pracodawcy, tj. gotowość

pracownika do pracy, a nietrzeźwość pracownika wyłącza z istoty rzeczy gotowość

do pracy", to jednak uważa, że pogląd organu rentowego, iż spożywając alkohol J.

M. doprowadził się do takiego stanu nietrzeźwości który uniemożliwił mu wykonanie

polecenia służbowego, jest chybiony. W ocenie Sądu Rejonowego okoliczności

stanowiące podstawę orzeczenia Sądu Najwyższego znacznie odbiegają od stanu

faktycznego ustalonego w rozpoznawanej sprawie, orzeczenie dotyczyło sytuacji,

kiedy ubezpieczony w chwili zgonu miał 3,1 %o alkoholu we krwi, co jednoznacznie

dowodziło zerwania związku z pracą, a stopień nietrzeźwości J. M.o na poziomie

1,0 %o alkoholu we krwi, aczkolwiek wysoce naganny, nie wyłączał możliwości

podejmowania przez niego czynności mających na celu wykonanie powierzonych

mu obowiązków pracowniczych. Takiemu stanowisku nie przeczy także treść opinii

biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych, ruchu drogowego, techniki

motoryzacyjnej i wyceny pojazdów, jaka została sporządzona na potrzeby

postępowania przygotowawczego, w której biegły stwierdził, że jedynie fakt

poruszania się przez J. M. pasem ruchu przeznaczonym dla kierunku przeciwnego,

po którym poruszał się samochód ciężarowy, był główną i bezpośrednią przyczyną

wypadku. W toku postępowania przygotowawczego ustalono wprawdzie, że to

4

zachowanie J. M. było nieprawidłowe, to jednak w postanowieniu o umorzeniu

śledztwa nie wskazano konkretnej przyczyny jego zaistnienia, wśród możliwych

przyczyn wymieniając m. in. jego zmęczenie wywołane późna porą, pomyłkę i

ewentualnie spożyty przez niego alkohol.

Mając na uwadze wszystkie powyższe okoliczności Sąd Rejonowy stwierdził,

że w niniejszej sprawie stan nietrzeźwości J. M. nie spowodował zerwania związku

z pracą, skoro zmarły wykonywał swoje obowiązki do chwili wypadku, a organ

rentowy nie udowodnił, aby jego zachowanie spowodowało zerwanie związku z

pracą lub też było bezpośrednią przyczyną wypadku. Dlatego też Sąd Rejonowy

zmienił zaskarżoną decyzję i przyznał odwołującej się A. K. - przedstawicielce

ustawowej małoletniego J. M. - prawo do jednorazowego odszkodowania w

związku ze śmiercią jego ojca – J. M. w wyniku wypadku zrównanego z wypadkiem

przy pracy z dnia 12 grudnia 2007 r.

Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 23

listopada 2009 r. sprostował wyrok Sądu Rejonowego z dnia 28 sierpnia 2009 r. w

ten sposób, że w komparycji wyroku w miejsce słów: „A. K. przedstawicielki

ustawowej małoletniego J. M.” wpisuje: „małoletniego J. M. reprezentowanego

przez przedstawicielkę ustawową A. K.”, a w sentencji wyroku w miejsce słów:

„odwołującej się A. K. przedstawicielki ustawowej małoletniego J. M.” wpisuje:

„odwołującemu się małoletniemu J. M. reprezentowanemu przez przedstawicielkę

ustawową A. K.” oraz oddalił apelację organu rentowego.

W ocenie Sądu Okręgowego stan faktyczny niniejszej sprawy jest

bezsporny. Spór w sprawie dotyczył ustalenia, czy zdarzenie z dnia 12 grudnia

2007 r., w wyniku którego śmierć poniósł J. M., wyczerpuje znamiona wypadku

zrównanego z wypadkiem przy pracy określone w art. 3 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia

30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy

i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz.U. z 2009 r. Nr 167, poz. 1322, dalej jako

„ustawa”). Stosownie do powołanego przepisu wypadek, któremu pracownik uległ w

czasie podróży służbowej, w zakresie uprawnienia do świadczeń określonych w

ustawie, traktuje się na równi z wypadkiem przy pracy, chyba że wypadek

spowodowany został postępowaniem pracownika, które nie pozostaje w związku z

wykonywaniem powierzonych mu zadań. Sąd Okręgowy podniósł, że zgodnie z

5

wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 5 sierpnia 1998 r. (II UKN 146/98, OSP

2000/3/34) ochronie podlegają wszelkie czynności, które zwykle wykonuje

pracownik znajdujący się w podróży służbowej (np. podróż, pobyt w miejscu

zakwaterowania, zakupy, odpoczynek), ale do uznania zdarzenia za wypadek

zrównany z wypadkiem przy pracy konieczne jest oczywiście spełnienie warunków

uznania wypadku za wypadek przy pracy, tj. musi to być zdarzenie wywołane

przyczyną zewnętrzną powodujące uraz lub śmierć i pozostające w związku z pracą

lub wykonywaniem przez pracownika zwykłych czynności w podróży służbowej. W

rozpoznawanej sprawie sporne było jedynie to, czy zdarzenie z dnia 17 grudnia

2007r., na skutek którego śmierć poniósł J. M., pozostawało w związku z pracą, bo

spełnienie pozostałych elementów składających się na definicję wypadku

zrównanego z wypadkiem przy pracy nie było kwestionowane.

W ocenie Sądu Okręgowego sama okoliczność, że w chwili wypadku J. M.

był w stanie nietrzeźwości, nie daje podstaw do stwierdzenia, ze doszło do

zerwania związku z pracą. Orzecznictwo Sądu Najwyższego w zakresie zerwania

związku z pracą wskutek spożycia alkoholu nie jest jednolite, gdyż można znaleźć

zarówno orzeczenia, w których wyrażony został pogląd o przerwaniu związku

zdarzenia z pracą wskutek pozostawania pracownika w stanie nietrzeźwości (por.

wyrok z dnia 7 marca 2006r. I UK 127/05) jak i orzeczenia, w których przyjęto

stanowisko, że sam stan nietrzeźwości pracownika nie powoduje automatycznie

zerwania związku z pracą, ale w nowszym orzecznictwie Sąd Najwyższy wyraźnie

opowiedział się przeciwko koncepcji, że stan nietrzeźwości automatycznie

przesądza o braku związku z pracą (por. uzasadnienie wyroku z dnia 5 marca 2003

r. II UK 194/02, Lex nr 100052, wyrok z dnia 24 października 2007 r., I UK 127/07,

Lex nr 467438). Z orzecznictwa tego, zdaniem Sądu Okręgowego, jednoznacznie

wynika, że o tym, czy spożywanie alkoholu w czasie pracy względnie znajdowanie

się w pracy w stanie nietrzeźwości pozwala przyjąć, że nastąpiło zerwanie związku

z pracą i co za tym idzie, że zaistniały w takiej sytuacji wypadek przy pracy nie

pozostaje w związku z pracą, powinny zawsze decydować okoliczności faktyczne

konkretnej sprawy. Ocena konkretnego stanu faktycznego powinna odbywać się w

sposób zindywidualizowany, w tym poprzez ustalenie, czy pracownik dopuścił się

zachowania, które spowodowało lub przyczyniło się do powstania wypadku, a

6

także, czy spożywał on alkohol zamiast wykonywania swoich pracowniczych

powinności, bezpodstawnie uchylając się od ich wykonywania.

W ocenie Sądu Okręgowego, Sąd Rejonowy prawidłowo ustalił, że stan

nietrzeźwości J. M. nie spowodował zerwania związku z pracą. O zerwaniu związku

z pracą decydują, oprócz stanu nietrzeźwości, inne okoliczności faktyczne, jak na

przykład brak gotowości pracownika do pracy i niemożność jej świadczenia, czy też

sytuacja, gdy pracownik pracy w ogóle nie wykonuje pracy lub gdy został od pracy

odsunięty przez przełożonego. Tymczasem z ustaleń faktycznych niniejszej sprawy

wynika, że w chwili wypadku w dniu 12 grudnia 2007 r. J. M. faktycznie świadczył

pracę, gdyż wraz z P. K. wyjechał z K. samochodem służbowym kontynuując

podróż służbową w celu dotarcia do M. Bezpośrednio przed wyruszeniem w dalszą

drogę J. M. nie wykonywał żadnych czynności, które byłyby sprzeczne z

powierzonymi mu zadaniami, a osoby mające z nim kontakt bezpośrednio przed

wypadkiem nie dostrzegły w jego zachowaniu jakichkolwiek nieprawidłowości, które

świadczyłyby o tym, że w dniu zdarzenia zmarły miał upośledzoną lub wyłączoną

sprawność psychofizyczną. Z zeznań świadka K. - przebywającego w podróży

służbowej z J. M. - wynika, że zachowanie J. M. bezpośrednio przed wyjazdem z K.

w żaden sposób nie wskazywało na to, że (nie?) był on w pełni sprawny fizycznie

czy psychicznie i w związku z tym nie miał możliwości świadczenia pracy. Mimo

spożywania alkoholu J. M. nie zerwał zatem więzi z pracą, gdyż wykonywał on

obowiązki pracownicze kontynuując podróż służbową. Poza tym, zmarły nie

spożywał alkoholu bezpośrednio przed rozpoczęciem jazdy, a zrobił to wcześniej,

przed pójściem spać około godziny 23.00. Samo doświadczenie życiowe

podpowiada, iż w tej sytuacji w związku z dobrym samopoczuciem J. M. mógł

pozostawać w nieświadomości swojego stanu nietrzeźwości, zwłaszcza, że nie

spożywał alkoholi wysokoprocentowych tylko piwo i miało to miejsce kilka godzin

przed wyjazdem w dalszą drogę. W rozpoznawanej sprawie nie doszło do zerwania

związku z pracą czynności wykonywanych przez J. M., a w szczególności nie

spowodował zerwania związku z pracą stan nietrzeźwości J. M. Okoliczności

wypadku świadczą o tym, że w chwili wypadku zmarły faktycznie świadczył pracę i

wykonywał ją w sposób prawidłowy, a jego nietrzeźwość nie miała żadnego wpływu

na jego zdolność do pracy. Stan psychofizyczny poszkodowanego w związku z

7

wcześniejszym użyciem alkoholu nie powodował bowiem, że nie był on w stanie

wykonywać prawidłowo czynności zleconych mu przez pracodawcę. Zmarły J. M.

pomimo obiektywnego stanu nietrzeźwości był gotowy do świadczenia pracy, był w

stanie ją świadczyć i w chwili zdarzenia pracę tę świadczył, dlatego też w ocenie

Sądu Okręgowego brak jest podstaw do stwierdzenia, że zmarły nie pozostawał w

dyspozycji pracodawcy i w związku z tym związek z pracą został zerwany. Dlatego

Sąd Okręgowy nie zgodził się z zarzutem apelacji, że Sąd Rejonowy błędnie ocenił

fakt nietrzeźwości J. M. i że sam fakt pozostawania w stanie nietrzeźwości w chwili

wypadku jest wystarczający dla zerwania związku z pracą.

Sąd Okręgowy stwierdził, ze w tej sytuacji prawidłowe było przyznanie przez

Sąd Rejonowy synowi zmarłego, małoletniemu J. M., prawa do jednorazowego

odszkodowania z ubezpieczenia wypadkowego, bo świetle art. 13 ustawy jest on

osobą uprawnioną do takiego świadczenia.

Organ rentowy zaskarżył powyższy wyrok Sądu Okręgowego w całości

skargą kasacyjną, w której zarzucił: 1. naruszenie przepisów prawa materialnego

przez niewłaściwe zastosowanie - przepisu art. 3 ust. 2 pkt 1 w związku z art. 3 ust.

1 oraz art. 6 ust. 1 pkt 5 ustawy poprzez uznanie, że zdarzenie, któremu uległ

ubezpieczony J. M. w dniu 12.12.2007 r., wskutek którego zmarł, było wypadkiem

zrównanym z wypadkiem przy pracy, pomimo zerwania związku z pracą poprzez

wprowadzenie się przez niego w stan nietrzeźwości, oraz uznanie, że członkom

rodziny zmarłego przysługuje z tego tytułu jednorazowe odszkodowanie; 2.

naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik

sprawy, a mianowicie naruszenie art. 350 § 3 k.p.c. poprzez niezasadne

potraktowanie jako oczywistej omyłki dotyczące) oznaczenia strony postępowania

w sentencji wyroku Sądu I instancji i ustalenie, że stroną powinien być małoletni J.

M. zamiast przedstawicielki ustawowej – A. K., podczas gdy adresatem

zaskarżonej decyzji organu rentowego z dnia 26.02.2009 r była A. K., która w

związku z tym od początku nie miała przymiotu zdolności sądowej.

Wskazując na powyższe podstawy, organ rentowy wniósł o uchylenie

zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego

rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.

8

Ubezpieczony w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł i jej oddalenie i

zasądzenie od organu rentowego na rzecz ubezpieczonego kosztów postępowania

kasacyjnego według norm przepisanych

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie ma uzasadnionych podstaw.

Nie jest trafny zarzut naruszenia zaskarżonym wyrokiem przepisu art. 3 ust.

2 pkt 1 ustawy stanowiącego, że „Na równi z wypadkiem przy pracy, w zakresie

uprawnienia do świadczeń określonych w ustawie, traktuje się wypadek, któremu

pracownik uległ (…) w czasie podróży służbowej w okolicznościach innych niż

określone w ust. 1, chyba że wypadek spowodowany został postępowaniem

pracownika, które nie pozostaje w związku z wykonywaniem powierzonych mu

zadań;”.

W rozpoznawanej sprawie jest sporne, czy pozostawanie przez zmarłego J.

M. w stanie nietrzeźwości w chwili wypadku w czasie podróży służbowej, prowadzi

do zerwania normatywnego związku z pracą. W związku z tym należy przypomnieć,

że o tym, czy spożywanie alkoholu w czasie i miejscu świadczenia pracy bądź w

drodze z pracy do domu, prowadzi do zerwania normatywnego związku z pracą lub

z odbywaniem drogi z pracy do domu, decydują okoliczności konkretnej sprawy (

wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 listopada 2009 r. sygn. akt III UK 43/09).

Podzielając, co do zasady ten pogląd, należy jednak podkreślić, że obecnie

obowiązujący przepis posługuje się inną terminologią, a mianowicie że wypadek,

któremu pracownik uległ w czasie podróży służbowej, nie będzie traktowany na

równi z wypadkiem przy pracy, gdy wypadek ten „spowodowany został

postępowaniem pracownika, które nie pozostaje w związku z wykonywaniem

powierzonych mu zadań.” Sąd ustalając okoliczności wypadku, któremu pracownik

uległ, tak jak w niniejszej sprawie, w czasie wykonywania podróży służbowej,

powinien ocenić postępowanie pracownika pod kątem związku tego postępowania

z wykonywaniem powierzonych pracownikowi zadań.

Z bezspornych ustaleń Sadu drugiej instancji, które nie zostały skutecznie

podważone niniejszą skargą kasacyjną, niepodnoszącą zarzutu naruszenie

9

przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, poza

niemającym w tej kwestii znaczenia, zarzutem naruszenia art. 350 par. 3 k.p.c.,

wynika, że w chwili wypadku zmarły J. M. faktycznie świadczył pracę i wykonywał ją

w sposób prawidłowy, a jego nietrzeźwość nie miała żadnego wpływu na jego

zdolność do pracy. Zmarły J. M. pomimo obiektywnego stanu nietrzeźwości był

gotowy do świadczenia pracy, był w stanie ją świadczyć i w chwili zdarzenia pracę

tę świadczył, dlatego brak jest podstaw do stwierdzenia, że zmarły nie pozostawał

w dyspozycji pracodawcy i w związku z tym związek z pracą został zerwany. Z tych

ustaleń Sądu wynika zatem jednoznacznie, ze wypadek w dniu 12 grudnia 2007 r.

spowodowany został postępowaniem J. M., które pozostawało w związku z

wykonywaniem powierzonych mu zadań, a zatem prawidłowa jest ocena prawna

Sądu drugiej instancji, że wypadek, któremu uległ J. M. jest wypadkiem zrównanym

z wypadkiem przy pracy w rozumieniu art. 3 ust. 2 pkt 1 ustawy.

Powyższe oznacza, że nie został naruszony zaskarżonym wyrokiem przepis

art. 6 ust. 1 pkt 5 ustawy, ponieważ z tytułu wypadku przy pracy lub wypadku

zrównanego z wypadkiem przy pracy członkom rodziny ubezpieczonego

przysługuje jednorazowe odszkodowanie. Podkreślić nadto należy, że zgodnie z

powołanym wyżej wyrokiem Sądu Najwyższego ewentualne przyczynienie się

pracownika pozostającego w stanie nietrzeźwości do wypadku przy pracy nie ma

wpływu na uprawnienia członków rodziny pracownika zmarłego w wyniku wypadku

przy pracy, bowiem nawet przy znacznym stopniu przyczynienia się pracownika

zachowują oni prawo do świadczeń z ustawy wypadkowej, a jedynie jest ich

pozbawiony sam pracownik ( art. 21 ust. 2 ustawy a contrario).

Nie ma uzasadnionych podstaw zarzut naruszenia zaskarżonym wyrokiem

przepisu 350 § 3 k.p.c. Niesporne jest, że organ rentowy zaskarżoną decyzją

odmówił prawa do jednorazowego odszkodowania w związku ze zdarzeniem z dnia

12.12.2007 r. dla małoletniego syna J. M. Nie ma zatem wątpliwości, że małoletni J.

M. syn zmarłego w wypadku J. M. był stroną postępowania zakończonego

zaskarżoną decyzją, a w konsekwencji, na mocy art. 47711

§ 1 k.p.c. stroną

postępowania sądowego z odwołania od tej decyzji. Oczywiste jest także, że w obu

postępowaniach, tj. postępowaniu rentowym i postępowaniu sądowym o prawo do

jednorazowego odszkodowania z tytułu wypadku przy pracy, małoletni J. M. był

10

reprezentowany przez matkę A. K. przedstawicielkę ustawową. Zgodnie natomiast

z art. 325 § 1 k.p.c. sąd orzekający zamieszcza w orzeczeniu oznaczenie strony, a

nie przedstawiciela lub pełnomocnika, Oznaczenie zatem w komparycji i sentencji

wyroku Sądu Rejonowego z dnia 28 sierpnia 2009 r. A. K. przedstawicielki

ustawowej małoletniego J. M., jako osoby której przyznano tym wyrokiem prawo do

jednorazowego odszkodowania w związku ze śmiercią ojca małoletniego J. M. w

wyniku wypadku zrównanego z wypadkiem przy pracy z dnia 12 grudnia 2007r.,

stanowi w okolicznościach niniejszej sprawy, oczywistą omyłkę, która podlegała

sprostowaniu w trybie art. 350 § 3 k.p.c. Sprostowanie dokonane przez Sąd drugiej

instancji w zaskarżonym wyroku nie prowadzi w żadnej mierze do zmiany

rozstrzygnięcia pod względem podmiotowym, bowiem we wszystkich

postępowaniach w sprawie o jednorazowe odszkodowanie z tytułu wypadku przy

pracy było oczywiste, że A. K. przedstawicielka ustawowa małoletniego J. M. nie

była stroną tych postępowań, lecz uprawniony do takiego świadczenia jej syn J. M.

Biorąc powyższe pod rozwagę Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.