Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 19 września 2013 r.

I CSK 727/12

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CSK 727/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 19 września 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Wojciech Katner (przewodniczący)

SSN Agnieszka Piotrowska

SSN Bogumiła Ustjanicz (sprawozdawca)

Protokolant Ewa Krentzel

w sprawie z powództwa T. J.

przeciwko D. J. i A. G.

o ustalenie,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 19 września 2013 r.,

skargi kasacyjnej pozwanej D. J.

od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 4 lutego 2010 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania

i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.

2

UZASADNIENIE

Ostatecznie sprecyzowane przez powoda powództwo o ustalenie, że umowa

z dnia 26 października 1999 r. sprzedaży własnościowego spółdzielczego prawa

do lokalu mieszkalnego nr […], położonego przy ulicy D. […] w W., zawarta przez

pozwanych nie wywołała skutków prawnych, zostało uwzględnione wyrokiem Sądu

Okręgowego z dnia 4 czerwca 2007 r.

Po rozpoznaniu apelacji pozwanej, Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia

11 grudnia 2007 r., uchylił ten wyrok i przekazał sprawę do ponownego

rozpoznania. Sąd ten zaznaczył, że od zasady niemożności uzyskania przy nabyciu

pochodnym więcej praw niż miał poprzednik są liczne wyjątki, mające na celu

ochronę interesów nabywcy. Wskazał na konieczność szczególnie wnikliwej oceny

wcześniej podejmowanych czynności prawnych i procesowych oraz rozważenia,

czy powód, pozwany i R. N. działali w zmowie i z góry powziętym zamiarem

dokonania czynności pozornej, a ich celem było wprowadzenie kontrahenta w błąd,

co do prawdziwego stanu rzeczy. Stwierdził, że w myśl art. 365 § 1 k.p.c. związanie

sądu prawomocnym wyrokiem wydanym w innej sprawie dotyczy brania pod uwagę

faktu jego istnienia i treści, nie pozbawia jednak sądu prawa dokonania

samodzielnej oceny podstaw jego wydania. Ponadto rozważeniu poddał również, w

miarę ewentualnej potrzeby, czy w szczególnych okolicznościach sprawy,

powołanie się przez powoda na nieważność czynności prawnej sprzedaży, nie

stanowi nadużycia prawa.

Wyrokiem z dnia 19 marca 2009 r. Sąd Okręgowy, po ponownym

rozpoznaniu sprawy, oddalił powództwo, przyjmując że wyrok ustalający

nieważność czynności prawnej udzielenia pełnomocnictwa R. N. i wyrok

stwierdzający nieważność umowy zamiany nie wiązały pozwanej, a zatem powód

nie mógł skutecznie powoływać się na nieważność umowy sprzedaży zawartej

przez pozwanych. Czynności w postaci zlecenia R. N. opisanych działań w imieniu

powoda oraz zawarcia umowy zamiany miały charakter pozorny, ponieważ

zmierzały jedynie do stworzenia sytuacji, w której możliwe byłoby zbycie osobie

trzeciej prawa do lokalu. Pozwana mogła powołać się na odpłatne nabycie i

3

działanie w dobrej wierze. Roszczenie powoda pozostaje w sprzeczności z zasadą

uczciwości, co przemawia za zasadnością zarzutu nadużycia prawa podmiotowego.

Zaskarżonym wyrokiem Sąd Apelacyjny zmienił objęte apelacją powoda

(wskazanie pozwanej było zapewne oczywistą omyłką) orzeczenie i uwzględnił

powództwo.

Rozstrzygnięcie to oparte zostało na następujących ustaleniach

i wnioskach:

Spółdzielcze własnościowe prawo do wskazanego lokalu mieszkalnego

przysługiwało powodowi, który nadużywał alkoholu i doprowadził do zadłużenia

z tytułu opłat eksploatacyjnych. W dniu 16 września 1999 r. powód udzielił A. G.

pełnomocnictwa do zamiany tego lokalu na inny. Następnie w dniu 30 września

1999 r. udzielił pełnomocnictwa R. N. do zamiany tego lokalu na inne prawo, w

szczególności do nieruchomości lub udziału w nieruchomości; nie odwołał

pełnomocnictwa udzielonego A. G. Wspólnie z tymi osobami spłacał zadłużenie

i przygotowywał lokal do sprzedaży, łącznie z uzyskaniem spółdzielczego

własnościowego prawa do niego.

W dniu 1 października 1999 r. R. N. sprzedał A. G. udział w rozmiarze ½

części w nieruchomości położonej w H. i tego samego dnia,

działając jako pełnomocnik T.J. zawarł z A. G. umowę zamiany, którą A. G. uzyskał

spółdzielcze własnościowe prawo do wymienionego lokalu w zamian za

przeniesienie na powoda udziału w nieruchomości położonej w H.

Powód okazywał lokal potencjalnym nabywcom, między innymi matce

pozwanej, którą poinformował, że formalności związane ze sprzedażą będą

załatwiane w obecności R. N. W późniejszym czasie matka pozwanej, która

zdecydowała się na nabycie tego lokalu dla córki, została poinformowana, że lokal

został sprzedany A. G., który jednak rozmyślił się i chce go sprzedać.

Umową z dnia 26 października 1999 r. A. G. sprzedał D. J. spółdzielcze

własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego za kwotę 85 000 zł.

Sąd Okręgowy w P. prawomocnym wyrokiem zaocznym z dnia 29 listopada

2001 r. uwzględnił powództwo, wniesione przez powoda w dniu 4 grudnia 2000 r. i

stwierdził nieważność czynności prawnej udzielenia w dniu 30 września 1999 r.

4

pełnomocnictwa R. N. do zamiany opisanego lokalu. Sąd Okręgowy w W.

prawomocnym wyrokiem zaocznym z dnia 22 stycznia 2003 r. ustalił nieważność

umowy zamiany zawartej w dniu 1 października 1999 r. przez A. G. i R.

N.

Sąd Apelacyjny stwierdził, że nie było podstaw do przyjęcia pozorności

w odniesieniu do czynności prawnych zlecenia przez powoda wskazanym osobom

działania w jego imieniu oraz zamiany spółdzielczego własnościowego prawa do

lokalu na udział w nieruchomości. Zamiarem R. N. i A. G. było wywołanie takich

skutków, jakie wynikają z treści składanych przez nich oświadczeń woli. Powód

chciał dokonać zamiany swego lokalu na inny, a nie na udział w nieruchomości

położonej poza Warszawą, mimo braku takiego ograniczenia uprawnienia

pełnomocnika w treści samego pełnomocnictwa. Wobec tego oświadczenia złożone

w umowach z dnia 1 października 1999 r. nabycia przez A. G. udziału w

nieruchomości położonej w H. oraz zamiany tego udziału na lokal należący do

powoda nie miały charakteru pozorności. Pozwana nie nabyła prawa do lokalu w

dobrej wierze, której nie domniemywa się, skoro powód poinformował ją, że

umocował do sprzedaży R. N., a prawo do lokalu nabyła od A. G.

Stwierdzenie nieważności czynności prawnej udzielenia przez powoda

pełnomocnictwa do zbycia prawa do lokalu i przeniesienia na A. G. tego prawa,

były wiążące w rozpoznawanej sprawie. Oznacza to, że nieważność umowy

zamiany spowodowała niemożność przeniesienia przez pozwanego prawa do

wymienionego lokalu, skoro go skutecznie nie nabył. Za niedopuszczalne uznał

stosowanie art. 5 k.c. w ramach powództwa opartego na podstawie art. 189 k.p.c.

Pozwana oparła skargę kasacyjną na obu podstawach przewidzianych w art.

3983

§ 1 k.p.c. Błędną wykładnię art. 189 k.p.c. powiązała z uznaniem, że powód

miał interes prawny w żądaniu ustalenia bezskuteczności umowy z dnia

26 października 1999 r., w sytuacji, gdy przysługiwało mu roszczenie z art. 59 k.c.,

jak też, że art. 189 k.p.c. obejmuje również żądanie ustalenia bezskuteczności

czynności prawnej. Naruszenie art. 7 k.c. polegało na nietrafnym stwierdzeniu,

że dobrej wiary nie domniemywa się. Błędna wykładnia art. 5 k.c. w związku z art.

189 k.p.c. była przyczyną przyjęcia, że niedopuszczalne było stosowanie art. 5 k.c.

5

w ramach powództwa z art. 189 k.p.c. Niewłaściwe zastosowanie art. 5 u.k.w.h.

polegało na nieuwzględnieniu tego, że umowa sprzedaży została zawarta

z uprawnionym wpisanym do księgi wieczystej. Z naruszeniem art. 328 § 2

w związku z art. 391 § 1 k.p.c. nie wyjaśnił Sąd Apelacyjny podstawy prawnej

wyroku, nie przytoczył przepisu prawa, na którym oparł stanowisko, że A. G. nie

mógł przenieść na pozwaną więcej praw niż sam posiadał, co uniemożliwia

kontrolę kasacyjną rozstrzygnięcia. Przyjęcie na podstawie art. 365 § 1 k.p.c.

związania prawomocnymi wyrokami zaocznymi pozostawało w sprzeczności z

treścią tego przepisu, stwierdzającą, że prawomocny wyrok wiąże inne osoby

jedynie w przypadkach w ustawie przewidzianych. Do uwzględnienia bezzasadnej

apelacji powoda doszło z naruszeniem art. 386 § 1 w związku z art. 385 k.p.c.

Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do

ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Naruszenie przez sąd drugiej instancji przepisu art. 328 § 2 w związku

z art. 391 § 1 k.p.c. może wypełnić podstawę kasacyjną ujętą w art. 3983

§ 1 pkt 2

k.p.c., jeżeli skarżący wykaże, że zaskarżone orzeczenie uniemożliwia sprawdzenie

merytorycznej prawidłowości rozstrzygnięcia (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia

17 lipca 1997 r., III CKN 149/97, OSP 2000, nr 4, poz. 63, z dnia 11 maja 2000 r.,

I CKN 272/00, niepubl.). Uzasadnienie wyroku sądu drugiej instancji nie musi

zawierać wszystkich reguł przewidzianych w art. 328 § 2 k.p.c. dla uzasadnienia

wyroku sądu pierwszej instancji, ponieważ w postępowaniu apelacyjnym

ma on odpowiednie zastosowanie, stosownie do art. 391 § 1 k.p.c.

W utrwalonym orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjęte zostało, że zakres tego

zastosowania jest uzależniony od treści wydanego orzeczenia, przebiegu

postępowania apelacyjnego, a także działań procesowych, wyznaczonych

rodzajem zarzutów apelacyjnych i zakresem zaskarżenia. W razie zmiany

orzeczenia sądu pierwszej instancji istnieje możliwość oparcia orzeczenia sądu

drugiej instancji na ustaleniach faktycznych i ocenie dowodów dokonanych przez

sąd pierwszej instancji, jeśli uznaje ich prawidłowość. Ma jednak obowiązek

szczegółowego odniesienia się do tych ustaleń i ocen, które były kwestionowane.

Wszystkie zarzuty apelacyjne powinny być przedmiotem oceny połączonej

6

z przytoczeniem przepisów prawnych i wyjaśnieniem podstawy prawnej wydanego

orzeczenia. Oznacza to obowiązek niewątpliwego określenia podstawy faktycznej,

stanowczej i wyczerpującej argumentacji prawnej oraz odniesienia się do

wszystkich zarzutów podniesionych w apelacji.

Uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie spełnia tych wymagań, ponieważ

nie zostały rozważone wszystkie okoliczności poprzedzające zawarcie umowy

przez pozwanych. Sąd Apelacyjny nie powołał ani nie omówił podstawy prawnej

rozstrzygnięcia, poza uznaniem za nietrafną oceny pozorności czynności prawnych

podjętych przez powoda, pozwanego i R. N.; brak w uzasadnieniu wymaganej

analizy podstawy prawnej rozstrzygnięcia. Błędnie stwierdził Sąd drugiej instancji,

że dobrej wiary nie domniemywa się, a przyczyny przyjęcia, że pozwana nie

działała w dobrej wierze nie uwzględniają wszystkich okoliczności sprawy. Nie ma

również jakiejkolwiek motywacji stanowiska, że w odniesieniu do powództwa

opartego „o treść art. 189 k.p.c. nie jest dopuszczalne stosowanie przepisu art. 5

k.c.”

Nie można odmówić słuszności zarzutowi naruszenia przez Sąd Apelacyjny

art. 365 § 1 k.p.c. przez przyjęcie związania w rozpoznawanej sprawie opisanymi

wyrokami zaocznymi, a niedostatek wypowiedzi w uzasadnieniu, co do charakteru

tego związania i jego zakresu oznacza, że przyjęte zostało związanie również

podstawą faktyczną tych orzeczeń. Zagadnienie prawomocności materialnej

wyroku wydanego przez sąd w innej sprawie odnosi się do faktu jego istnienia,

a przejawia się w mocy wiążącej, ocenianej od strony podmiotowej i przedmiotowej.

Granice podmiotowe wyznaczone są składem uczestników postępowania

prawomocnie zakończonego, chyba że ustawa wyraźnie wskazuje na związanie

także innych osób (art. 365 § 1 in fine k.p.c.), przykładowo: art. 435, 452, 458 k.p.c..

Jeśli nie zachodzi tożsamość podmiotowa, to rozstrzygnięcie określonego

zagadnienia prawnego w jednej sprawie nie wyłącza dopuszczalności jego badania

i oceny w innej sprawie. Oznacza to, że osoby, które nie były stronami

i których nie obejmuje rozszerzona prawomocność materialna wcześniejszego

wyroku, nie są pozbawione możliwości realizowania swego prawa we własnej

sprawie, także wtedy, gdy łączy się to z kwestionowaniem oceny, wyrażonej w innej

sprawie, w zakresie przesłanek orzekania (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia

7

22 czerwca 2010 r., IV CSK 359/09, OSNC 2011, nr 2, poz. 16; z dnia 7 grudnia

2012 r., II CSK 143/12, niepubl.). Wiąże się to z koniecznością zapewnienia stronie

prawa do sądu umożliwiającego właściwą ochronę jej praw.

Dominujący jest w orzecznictwie Sądu Najwyższego pogląd, że wynikająca

z art. 356 § 1 k.p.c. moc wiążąca wyroku dotyczy wyłącznie jego sentencji, a nie

uzasadnienia i zawartego w nim ustalenia oraz oceny prawnej, a zatem przesłanek

faktycznych i prawnych, przyjętych za jego podstawę (por. wyroki Sądu

Najwyższego z dnia 13 stycznia 2000 r., II CKN 655/98; z dnia 23 maja 2002 r.,

IV CKN1073/00, 12 maja 2006 r., V CSK 59/06; z dnia 15 listopada 2007 r., II CSK

347/07, niepubl.). Na takie rozumienie mocy wiążącej nie wskazuje zaskarżone

orzeczenie, przyjmujące bez bliższej motywacji i przeprowadzenia samodzielnej

oceny ich podstaw, związanie wymienionymi wyrokami wydanymi w sprawach,

w których pozwana nie brała udziału i kwestionowała istnienie podanych przyczyn

nieważności czynności prawnych. Na sądzie spoczywał natomiast obowiązek

szczególnie rozważnego i wnikliwego osądu, uwzględniającego także argumenty,

które mogłyby prowadzić od odmiennych wniosków.

Nie może stanowić samodzielnej podstawy skargi kasacyjnej naruszenie art.

386 § 1 k.p.c., polegające na błędnym uwzględnieniu apelacji przez sąd drugiej

instancji i dokonaniu zmiany wyroku sądu pierwszej instancji. Do jego naruszenia

mogłoby dojść, gdyby sąd drugiej instancji stwierdził, że apelacja była bezzasadna,

a mimo tego zmienił zaskarżony wyrok (por. postanowienie Sądu najwyższego

z dnia 29 kwietnia 2010 r., IV CSK 524/09; wyroki z dnia 15 kwietnia 2010 r.,

II CSK 515/09, niepublikowane i z dnia 16 grudnia 2008 r., I PK 96/08. OSNP 2010,

nr 11-12, poz.138). Tylko w takim zakresie można mówić o związku obu

wskazanych przepisów. Nie ma podstaw do uznania, że taka sytuacja miała

miejsce w sprawie.

Nie można odmówić słuszności zarzutowi naruszenia art. 189 k.p.c.,

a wobec niepowołania przez Sąd Apelacyjny podstawy prawnej zaskarżonego

wyroku, wskazać należy, że nie było przesłanek do zastosowania tego przepisu.

Zgodnie z art. 189 k.p.c. powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub

nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny. Przyjęte

8

zostało w orzecznictwie Sądu Najwyższego, że możliwe jest również żądanie

ustalenia faktu prawotwórczego, a zatem takiego, którego ustalenie zmierza

w istocie do ustalenia prawa lub stosunku prawnego (por. orzeczenia z dnia

8 października 1952 r., C 1514/52, P i P z 1953 r. nr 8-9; z dnia 11 września 1953 r.,

IC 581/53, OSN 1954 r. nr 3, poz. 65; wyroki: z dnia 14 lipca 1989 r., II CR 270/89,

niepubl.; z dnia 10 czerwca 2011 r., II CSK 568/10, niepubl.). Dopuścił również Sąd

Najwyższy, w szczególnych okolicznościach rozpoznawanej skargi, możliwość

żądania ustalenia bezskuteczności faktu prawotwórczego (wyrok z dnia 10 czerwca

2011 r., II CSK 568/10).

Powód, dochodząc roszczenia o ustalenie istnienia stosunku prawnego lub

prawa, obowiązany jest wykazać fakt istnienia stosunku prawnego lub prawa oraz

interesu prawnego w wytoczeniu powództwa przeciwko konkretnemu pozwanemu.

Interes prawny jako materialnoprawna przesłanka powództwa o ustalenie stosunku

prawnego lub prawa dotyczy szeroko rozumianych praw i stosunków prawnych,

może wynikać z bezpośredniego zagrożenia prawa powoda lub zmierzać do

zapobieżenia temu zagrożeniu, gdy ma miejsce niepewność prawa lub stanu

prawnego w sensie obiektywnym. Ocena istnienia interesu prawnego powinna

uwzględniać jego wykładnię celowościową, okoliczności konkretnej sprawy, to, czy

istnieje możliwość uzyskania ochrony w drodze innego powództwa, zwłaszcza

o świadczenie, jak też szeroko pojmowany dostęp do sądu dla uzyskania właściwej

ochrony prawnej (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 10 czerwca 2011 r., II CKN

568/10, niepubl.; z dnia 18 marca 2011 r., III CSK 127/10, niepubl. z dnia

18 czerwca 2009 r., II CSK 33/09, niepubl.; z dnia 2 lutego 2006 r., II CK 395/05,

niepubl.; z dnia 2 lutego 1999 r., II CKN 804/98, OSNC 1999, nr 10, poz. 171).

Skuteczne powołanie się na interes prawny wymaga wykazania, że oczekiwane

rozstrzygnięcie wywoła takie konsekwencje w stosunkach między stronami,

w następstwie których ich sytuacja prawna zostanie określona jednoznacznie i tym

samym zostanie usunięta niepewność co do istnienia określonych uprawnień oraz

ryzyko ich naruszenia w przyszłości (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia

15 marca 2002 r., II CKN 919/99, niepubl.). Wyrok uwzględniający powództwo

o ustalenie istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa ma charakter

deklaratoryjny.

9

Ustalenia zaskarżonego wyroku, jak i fragmentaryczne rozważania prawne

nie wskazują na istnienie albo nieistnienie stosunku prawnego lub prawa, którego

ustalenia powód się domagał, jak też na jego interes prawny. Samo roszczenie

w istocie dotyczy żądania wydania konstytutywnego orzeczenia, zmierzającego do

pozbawienia czynności prawnej cechy skuteczności. Pominięta została jednak

konieczność wskazania jego podstawy oraz rozstrzygnięcia kwestii związania

wyrokami stwierdzającymi nieważność wskazanych czynności prawnych

w rozpoznawanej sprawie, w odniesieniu do pozwanej. Odwołanie się do zasady

stwierdzającej, że przy pochodnym nabyciu rzeczy od niewłaściciela, nabywca

nie może uzyskać więcej praw niż miał zbywca, było nadmiernym uproszczeniem,

nie może stanowić podstawy rozstrzygnięcia. Stwierdzenie, czy zasada ta może

mieć zastosowanie, wymaga właściwego wyjaśnienia sytuacji pozwanej,

w kontekście czynności podejmowanych przez powoda, pozwanego i R. N. oraz

tego, że konsekwencją stwierdzenia nieważności umowy zamiany było uzyskanie

przez powoda roszczenia w stosunku do pozwanego.

Nie miał zastosowania do oceny roszczenia powoda art. 59 k.c.

Do przesłanek tego powództwa należą: zawarcie umowy przez umawiające się

strony, stan całkowitej lub częściowej niemożliwości zaspokojenia roszczenia osoby

trzeciej, związek przyczynowy pomiędzy zawarciem umowy a niemożliwością

świadczenia, świadomość obu stron umowy albo nieodpłatność umowy. Chronione

świadczenie musi istnieć w chwili dokonywania czynności uniemożliwiającej jego

realizację. Poza upływem zawitego, rocznego terminu od zawarcia umowy,

nie istniało przed jej zawarciem roszczenie powoda, co czyni bezprzedmiotowe

rozpatrywanie kwestii odpłatności umowy oraz wiedzy pozwanej o jego roszczeniu.

Z uwagi na odmienny charakter powództwa ustalającego oraz powództwa

obejmującego żądanie stwierdzenia bezskuteczności względnej umowy nie ma

podstaw do przyjęcia, że spełniają one te same funkcje. Podlegają odrębnej

regulacji prawnej.

Naruszenie art. 7 k.c. było oczywiste, skoro Sąd Apelacyjny zaprzeczył

uregulowanemu w nim domniemaniu, którego obalenie było rzeczą powoda.

Powołane w uzasadnieniu wyroku przyczyny, mające wskazywać na złą wiarę nie

uwzględniają wszystkich okoliczności sprawy.

10

Wyłączenie dopuszczalności stosowania art. 5 k.c.

w sprawach dotyczących powództw opartych na art. 189 k.p.c. nie zostało w ogóle

uzasadnione. Nie zasługuje na podzielenie arbitralne wyłączenie stosowania

klauzuli generalnej, mającej znaczenie dla całego systemu prawnego,

bez rozważenia całokształtu okoliczności sprawy i wyważenia interesów obu stron

(por. uchwałę składu siedmiu sędziów Sądu najwyższego z dnia 7 czerwca 1971 r.,

III CZP 87/70, OSNC 1972, nr 3, poz. 42; wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia

17 października 2000 r., SK 5/99, OTK 2000 nr 7, poz. 354; wyroki Sądu

Najwyższego z dnia 16 marca 2012 r., IV CSK 322/11, niepubl.; z dnia 11 maja

2012 r., II CSK 540/11, niepubl.).

Zarzut naruszenia art. 5 u.k.w.h. był nieuzasadniony, ponieważ dla

spółdzielczego własnościowego prawa do nabytego przez pozwaną lokalu

mieszkalnego nie była założona księga wieczysta.

Z powyższych względów zaskarżony wyrok został uchylony, a sprawa

przekazana do ponownego rozpoznania na podstawie art. 39816

§ 1 k.p.c. oraz

rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego, stosownie do art. 108 § 2

w związku z art. 39821

k.p.c.

jw

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.