Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 7 stycznia 2014 r.

I PK 150/13

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I PK 150/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 7 stycznia 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Józef Iwulski (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Halina Kiryło

SSA Agata Pyjas - Luty

w sprawie z powództwa P. P.

przeciwko E. N. Spółce Akcyjnej w P.

o wynagrodzenie za pracę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 7 stycznia 2014 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w K.

z dnia 11 grudnia 2012 r.,

oddala skargę kasacyjną.

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 16 lipca 2012 r., … 284/12, Sąd Rejonowy-Sąd Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w K. zasądził od pozwanej E. N. Spółki Akcyjnej w P. na

2

rzecz powoda P. P. łączną kwotę 10.400 zł tytułem wynagrodzenia za okres od

marca do czerwca 2011 r. z ustawowymi odsetkami od poszczególnych kwot i dat

wymagalności wymienionych w punkcie pierwszym sentencji, a ponadto orzekł o

kosztach procesu.

Sąd pierwszej instancji ustalił, że powód pracował w pozwanej spółce

początkowo (od dnia 1 marca 2006 r.) na stanowisku Kierownik/Grupa Techniczna,

a następnie (od 1 stycznia 2010 r.) na stanowisku Serwisant/Grupa Techniczna. W

okresie od dnia 2 sierpnia 2010 r. do dnia 20 stycznia 2011 r. powód był niezdolny

do pracy z powodu choroby. Po upływie tego okresu powód w dniu 22 lutego

2011 r. został poddany profilaktycznemu badaniu lekarskiemu, w trakcie którego

stwierdzono u niego wystąpienie przeciwwskazań do pracy na wysokości oraz do

pracy obciążonej stresem. W tej sytuacji pozwany pracodawca, działając na

podstawie art. 229 § 4 k.p., nie dopuścił powoda do pracy na stanowisku serwisanta

i jednocześnie oświadczył, że za czas niewykonywania pracy nie będzie mu

przysługiwać wynagrodzenie. W prowadzonej z pracodawcą korespondencji

mailowej powód wyrażał gotowość do pracy, jednak pozwana spółka nie powierzyła

pracownikowi innej pracy, która odpowiadałaby jego kwalifikacjom i uwzględniała

ograniczenia przewidziane w zaświadczeniu lekarskim o zdolności do wykonywania

pracy. W dniu 22 marca 2011 r. pozwana rozwiązała z powodem umowę o pracę za

wypowiedzeniem z powołaniem się na niemożność powierzenia powodowi innego

stanowiska pracy. Stosunek pracy uległ rozwiązaniu z dniem 30 czerwca 2011 r. W

okresie niewykonywania pracy (w miesiącach marzec, kwiecień, maj i czerwiec

2011 r.) pozwana spółka nie wypłaciła powodowi wynagrodzenia.

W odniesieniu do takich ustaleń faktycznych Sąd pierwszej instancji uznał

powództwo o zapłatę wynagrodzenia za uzasadnione. Zdaniem Sądu, powód

doznał przeszkody w wykonywaniu pracy z przyczyn leżących po stronie

pozwanego pracodawcy, bo to właśnie pracodawca nie dopuścił powoda do

świadczenia pracy. Przeszkoda w wykonywaniu pracy przez powoda istniała od

dnia 22 lutego 2011 r. (kiedy stwierdzono u niego przeciwwskazania zdrowotne do

wykonywania pracy w określonych warunkach), natomiast przyczyna

niedopuszczenia pracownika do wykonywania pracy dotyczyła pracodawcy (była

niezawiniona przez pracownika), bowiem pracodawca ponosi szczególne ryzyko

3

związane z hipotetyczną utratą przez pracownika przymiotów koniecznych do

wykonywania określonej pracy. Zdaniem Sądu Rejonowego, powód dostatecznie

wyrażał zamiar wykonywania pracy odpowiedniej do swych kwalifikacji i

przeciwwskazań zdrowotnych, pozostając do dyspozycji pracodawcy. Ta gotowość

zresztą nie była kwestionowana przez pozwaną spółkę, która jedynie twierdziła, że

nie miała obowiązku powierzania powodowi innej pracy niż powód wcześniej

wykonywał. W ocenie Sądu Rejonowego, okoliczność, że pozwana spółka

rzeczywiście nie miała takiego prawnego obowiązku, wcale nie zwalniała jej z

wypłaty powodowi wynagrodzenia za sporny okres, w którym pracownik faktycznie

nie wykonywał pracy.

Wyrokiem z dnia 11 grudnia 2012 r., … 98/12, Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w K. oddalił apelację strony pozwanej od wyroku Sądu

Rejonowego. Podzielając ustalenia faktyczne i ocenę prawną Sądu pierwszej

instancji, Sąd odwoławczy uzupełniająco podniósł, że skoro pracodawca jest

obciążony większym ryzykiem niż pracownik, to pracodawcę obciążają nie tylko

zawinione przez niego przeszkody uniemożliwiające wykonywanie pracy przez

pracownika, ale obciążają go również przeszkody, które są przez pracodawcę

niezawinione i całkowicie od niego niezależne (np. siła wyższa). Określenie

"przeszkody z przyczyn dotyczących pracodawcy" odnosi się w istocie do wszelkich

przeszkód niedotyczących pracownika a w szczególności dotyczy przypadku

zwolnienia pracownika z obowiązku świadczenia pracy. W zaistniałych w sprawie

okolicznościach faktycznych powód od dnia 22 lutego 2011 r. doznał przeszkody w

wykonywaniu pracy, która ujawniła się w trakcie badań profilaktycznych

(przeciwwskazania lekarskie do wykonywania pracy na wysokości i pracy

obciążonej stresem), a przyczyna niedopuszczenia powoda do wykonywania pracy

leżała po stronie pozwanego pracodawcy. W sytuacji, gdy powód oznajmił

pozwanej spółce gotowość do wykonywania pracy, ale nie został do niej

dopuszczony z powodu przeszkody leżącej po stronie pracodawcy a zachował

zdolność do wykonywania innej pracy niż przeciwwskazana w zaświadczeniu

lekarskim, to roszczenie o zapłatę wynagrodzenia za czas niewykonywania pracy

ma uzasadnienie w art. 81 k.p. Okoliczność, że pozwany pracodawca nie miał

możliwości powierzenia powodowi pracy innej niż przeciwwskazana,

4

odpowiadającej jego kwalifikacjom i możliwościom, nie zwalniała pracodawcy z

obowiązku zapłaty powodowi wynagrodzenia. To bowiem pracodawca ponosi

ryzyko w związku z zatrudnieniem pracownika, w tym także ryzyko utraty przez

pracownika przymiotów koniecznych do wykonywania danej pracy (istnienia

przeciwwskazań zdrowotnych do pracy na danym stanowisku). Z tej przyczyny

powodowi przysługuje wynagrodzenie określone w art. 81 § 1 k.p. za okres od 1

marca 2011 r. do 30 czerwca 2011 r.

Od wyroku Sądu drugiej instancji strona pozwana wniosła skargę kasacyjną,

w której zarzuciła naruszenie: 1) art. 81 § 1 w związku z art. 229 § 4 k.p. przez

przyjęcie, że powód pozostawał w gotowości do pracy, mimo że nie posiadał

aktualnego orzeczenia lekarskiego stwierdzającego brak przeciwwskazań do pracy

na zajmowanym przez niego stanowisku pracy serwisanta (był niezdolny do

wykonywania pracy na wysokości i pracy obciążonej stresem); 2) art. 81 § 1 k.p.

przez wadliwe uznanie, że utrata zdolności do pracy przez powoda stanowiąca

przyczynę niedopuszczenia powoda do pracy była "przeszkodą z przyczyn

dotyczących pracodawcy" i że pozwana powinna wypłacić powodowi

wynagrodzenie za okres, w którym powód nie wykonywał pracy. W uzasadnieniu

podstaw kasacyjnych skarżąca spółka podniosła w szczególności, że pracownik, co

do którego stwierdzono istnienie przeciwwskazań do wykonywania choćby tylko

niektórych czynności na zajmowanym przez niego stanowisku, nie jest zdolny do

wykonywania pracy, a tym samym nie pozostaje w gotowości do wykonywania

pracy w rozumieniu art. 81 § 1 k.p. W konsekwencji nie przysługuje mu

wynagrodzenie za okres, w którym pracodawca nie dopuszczał go do pracy.

Faktyczna zdolność (gotowość) do świadczenia pracy jest stanem, w którym

pracownik jest fizycznie i psychicznie gotów do jej wykonywania, a nie zachodzą

przeszkody do jej świadczenia. Skoro art. 229 § 4 k.p. zabrania pracodawcy

dopuszczenia do pracy pracownika, który nie jest zdolny do wykonywania choćby

części zadań przewidzianych dla zajmowanego przez niego stanowiska pracy, to

całkowicie nielogiczne byłoby traktowanie takiego pracownika za osobę gotową do

pracy na podstawie innego przepisu tej samej ustawy. Ponadto żaden przepis nie

przewiduje, aby pracownikowi przysługiwało wynagrodzenie za okresy

niewykonywania przez niego pracy w następstwie stwierdzenia przez lekarza

5

przeciwwskazań do wykonywania pracy na dotychczasowym stanowisku.

Niedopuszczenie pracownika do pracy jest w tym przypadku całkowicie niezależne

od pracodawcy. To pracownik przestaje spełniać warunki wymagane do

świadczenia pracy na określonym stanowisku a prawo zabrania pracodawcy

dopuszczenia pracownika do pracy. Nie ma zatem żadnych przesłanek ani

przepisów, które kwalifikowałyby niedopuszczenie pracownika do pracy z powodu

przeciwwskazań do pracy jako przeszkodę w wykonywaniu pracy leżącą po stronie

pracodawcy. Powód nie był zdolny i zarazem gotowy do wykonywania pracy. Samo

informowanie pracodawcy o pozostawaniu w gotowości do pracy, jak i zamiar

podjęcia pracy, przy równoczesnym istnieniu przeciwwskazań medycznych do jej

wykonywania, nie mogą stanowić podstawy uznania, że pracownik jest gotowy do

pracy. Pracownik jest gotów do pracy tylko wtedy, gdy jest zdolny do jej

wykonywania. Dlatego utrata przez powoda zdolności do pracy stanowiąca

przyczynę niedopuszczenia go do pracy przez spółkę, nie była przeszkodą leżącą

po stronie pracodawcy w rozumieniu art. 81 § 1 k.p. W konsekwencji za okres

niewykonywania pracy z tego tytułu powodowi nie należało się wynagrodzenie.

Pozwana wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz orzeczenie co

do istoty sprawy przez oddalenie powództwa, o zasądzenie na jej rzecz od powoda

zwrotu kosztów procesu za wszystkie instancje oraz o orzeczenie obowiązku

zwrotu kwoty 10.400 zł wypłaconej na mocy prawomocnego wyroku Sądu drugiej

instancji, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz poprzedzającego go

wyroku Sądu Rejonowego w całości i przekazanie sprawy do ponownego

rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania.

Sąd Najwyższy wziął pod uwagę, co następuje:

Nawiązanie stosunku pracy rodzi po stronie pracownika zobowiązanie do

wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego

kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a po

stronie pracodawcy do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem (art. 22 § 1

k.p.). W orzecznictwie Sądu Najwyższego (już w okresie międzywojennym - por.

przykładowo orzeczenie z dnia 17 kwietnia 1934 r., C II 328/34, OSN 1934 nr X,

6

poz. 694) wielokrotnie zwracano uwagę, że jedną z kilku istotnych cech stosunku

pracy jest obciążenie podmiotu zatrudniającego (pracodawcy) ryzykiem związanym

z organizacją procesu pracy (np. wyrok z dnia 11 października 2005 r., I PK 42/05,

OSNP 2006 nr 17-18, poz. 267). To ryzyko jest niekiedy określane jako "ryzyko

przedsięwzięcia" (uzasadnienie wyroku z dnia 20 marca 1965 r., III PU 28/64,

OSNCP 1965 nr 9, poz. 157; OSPiKA 1965 nr 12, poz. 253, z glosą T. Gleixnera;

OSPiKA 1966 nr 4, poz. 86, z glosą S. Wójcika), "ryzyko związane z zatrudnieniem"

(wyrok z dnia 23 października 2006 r., I PK 110/06, Monitor Prawa Pracy 2007 nr 1,

s. 43) lub "ryzyko gospodarcze" (wyrok z dnia 24 września 2009 r., II PK 57/09,

OSNP 2011 nr 9-10, poz. 123). Również w piśmiennictwie prawniczym przyjęte są

poglądy, że jedną ze swoistych cech stosunku pracy jest ponoszenie przez

pracodawcę ryzyka gospodarczego, produkcyjnego i osobowego (M. Gersdorf:

Umowa o pracę a umowa o dzieło i zlecenia, PiZS 1993 nr 9, s. 50). Uważa się

ponadto, że kategorią pojęciową "ryzyko pracodawcy" należy objąć także ryzyko

socjalne polegające na tym, że pracodawca - wbrew zobowiązaniowej zasadzie

świadczeń wzajemnych - powinien wypłacać pracownikowi wynagrodzenie za pracę

również za te okresy, w których obowiązek świadczenia pracy ulega zawieszeniu, a

które z woli ustawodawcy zostały uznane za odpłatne (Ł. Pisarczyk: Ryzyko

pracodawcy, Warszawa 2008, s. 29). Szczególną konsekwencją ciążącego na

pracodawcy obowiązku prawidłowego zatrudniania ("dopuszczania do pracy")

pracownika może być powinność dostosowania warunków pracy do zmieniających

się możliwości pracownika, polegająca w szczególności na przeniesieniu

pracownika do pracy innego rodzaju. Taka zmiana warunków pracy ma zazwyczaj

charakter przejściowy i może być przez pracodawcę dokonana choćby w trybie

przewidzianym w art. 42 § 4 k.p., z tym jednak zastrzeżeniem, że wówczas musi

być ona motywowana "potrzebami pracodawcy".

W związku z ponoszonym ryzykiem organizowana procesu pracy, w

niektórych przypadkach przewidzianych przez prawo, pracodawca ma obowiązek

odsunięcia pracownika od wykonywania obowiązków, które ten dotychczas

wykonywał. W myśl art. 229 § 4 k.p. (na który skarżąca spółka powołała się w

podstawach kasacyjnych) pracodawca nie może dopuścić do pracy pracownika bez

aktualnego orzeczenia lekarskiego stwierdzającego brak przeciwwskazań do pracy

7

na określonym stanowisku. Z kolei, w razie stwierdzenia u pracownika objawów

wskazujących na powstawanie choroby zawodowej, pracodawca jest obowiązany,

na podstawie orzeczenia lekarskiego, w terminie i na czas określony w tym

orzeczeniu, przenieść pracownika do innej pracy nienarażającej go na działanie

czynnika, który wywołał te objawy, przy czym, jeżeli przeniesienie do innej pracy

powoduje obniżenie wynagrodzenia, pracownikowi przysługuje dodatek

wyrównawczy przez okres wynoszący maksymalnie do 6 miesięcy (art. 230 k.p.).

Podobne rozwiązanie zostało przewidziane w art. 231 k.p., zgodnie z którym

pracodawca na podstawie orzeczenia lekarskiego przenosi (bezterminowo) do

odpowiedniej pracy pracownika, który stał się niezdolny do wykonywania

dotychczasowej pracy wskutek wypadku przy pracy lub choroby zawodowej i nie

został uznany za niezdolnego do pracy w rozumieniu przepisów emerytalno-

rentowych. Dopuszczenie pracownika do wykonywania obowiązków zawodowych

wbrew powyższym zakazom - w zależności od okoliczności konkretnego przypadku

- może stanowić zewnętrzną przyczynę wypadku przy pracy (tak w odniesieniu do

zakazu przewidzianego w art. 229 § 4 k.p. przyjął Sąd Najwyższy w wyrokach z

dnia 17 listopada 2000 r., II UKN 49/00, OSNAPiUS 2002 nr 11, poz. 275; z dnia 7

lutego 2006 r., I UK 192/05, Monitor Prawa Pracy 2006 nr 5, s. 269; z dnia 12

listopada 2008 r., I UK 96/08, LEX nr 678010 oraz z dnia 18 sierpnia 2009 r., I PK

18/09, Monitor Prawa Pracy 2010 nr 5, s. 256; LEX nr 528154).

W okolicznościach rozpoznawanej sprawy należy uznać, że pozwana spółka

przez odmowę dopuszczenia powoda do wykonywania jego dotychczasowych

obowiązków serwisanta (wymagających przeprowadzania określonych robót na

wysokościach) niewątpliwie spełniła obowiązek, jaki na niej spoczywał z mocy art.

229 § 4 k.p. Należy jednak zauważyć, że przeciwwskazania zdrowotne wymienione

w zaświadczeniu lekarskim, które lekarz medycyny pracy wystawił po

przeprowadzeniu profilaktycznych badań kontrolnych powoda, obejmowały "tylko"

pracę "na wysokości" i "obciążoną stresem". Tym samym lekarz wystawiający

przedmiotowe zaświadczenie, nie uznał powoda za osobę w ogóle niezdolną do

wykonywania pracy w warunkach opisanych w skierowaniu na badania lekarskie. U

powoda nie stwierdzono więc niezdolności do wykonywania jakiejkolwiek pracy

zarobkowej. Pozwana spółka mogła zatem bez naruszenia zasad bhp powierzyć

8

powodowi wykonywanie innej pracy (adekwatnej do jego kwalifikacji zawodowych i

zgodnej z zaleceniami lekarskimi). W sytuacji, gdy pozwany pracodawca z przyczyn

obiektywnych taką możliwością nie dysponował (nie istniały przesłanki

zastosowania art. 42 § 4 k.p.), należy przyjąć, że zaktualizowało się ryzyko socjalne

pracodawcy powodujące powinność wypłaty pracownikowi wynagrodzenia, mimo

nieotrzymania od powoda świadczenia ekwiwalentnego (pracy). Taki przypadek

stanowi odstępstwo od podstawowej reguły wyrażonej w art. 80 zdanie pierwsze

k.p., zgodnie z którą wynagrodzenie przysługuje za pracę wykonaną. Odstępstwo

to jest jednak przewidziane w art. 81 § 1 k.p. i ten przepis został uznany przez Sądy

obu instancji za podstawę prawną dochodzonego roszczenia (nietrafny jest

podniesiony w skardze argument, że nie istnieje podstawa prawna roszczenia

powoda). W tym miejscu warto zwrócić uwagę na wyrok Sądu Najwyższego z dnia

13 października 1999 r., I PKN 293/99 (OSNAPiUS 2001 nr 4, poz. 113), w którym

przyjęto, że pojęcie potrzeb pracodawcy z art. 42 § 4 k.p. nie obejmuje zmiany

zakresu obowiązków pracownika z powodu stanu jego zdrowia. Wyrok ten dotyczy

wprawdzie nieco innego stanu faktycznego niż w rozpoznawanej sprawie oraz

innego przepisu (art. 42 § 4 k.p.), ale pogląd w nim wyrażony mógłby posłużyć do

wzmocnienia argumentacji przemawiającej za zasadnością skargi kasacyjnej (choć

jest on uznawany w literaturze za zbyt restrykcyjny; Ł. Pisarczyk: op. cit., s. 130).

Zauważyć przede wszystkim jednak należy, że w stanie faktycznym tej sprawy

pracodawca (odmiennie niż w rozpoznawanej sprawie) przeniósł pracownika do

innej pracy ze względu na jego stan zdrowia. Sąd Najwyższy stwierdził, że wolą

pracodawcy nie było powierzenie pracownikowi obowiązków o zmienionym

zakresie z uwagi na potrzeby zakładu pracy, lecz z przyczyn leżących po stronie

pracownika (z uwagi na jego stan zdrowia). Równocześnie zaznaczył, że gdyby na

uwadze mieć art. 229 § 4 k.p., to należy dojść do wniosku, iż powierzenie

pracownikowi pracy na innym stanowisku było powinnością pracodawcy.

Chociaż powód w spornym okresie czteromiesięcznym (od 1 marca do 30

czerwca 2011 r.) faktycznie nie wykonywał pracy na rzecz pozwanego pracodawcy,

to w zaskarżonym wyroku (a wcześniej w orzeczeniu Sądu pierwszej instancji)

trafnie przyjęto, że należy mu się wynagrodzenie na podstawie art. 81 § 1 k.p.

Przepis ten stanowi, że pracownikowi za czas niewykonywania pracy, jeżeli był

9

gotów do jej wykonywania, a doznał przeszkód z przyczyn dotyczących

pracodawcy, przysługuje wynagrodzenie wynikające z jego osobistego

zaszeregowania, określonego stawką godzinową lub miesięczną, a jeżeli taki

składnik wynagrodzenia nie został wyodrębniony przy określaniu warunków

wynagradzania - 60% wynagrodzenia. W każdym przypadku wynagrodzenie to nie

może być jednak niższe od wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę,

ustalanego na podstawie odrębnych przepisów. W kontekście obciążającego

pracodawcę ryzyka związanego z zatrudnianiem pracowników, podkreślenia

wymaga, że wynagrodzenie za czas gotowości nie jest pełne, lecz ograniczone

(gwarancyjne) w sposób obniżający ryzyko pracodawcy. W tym aspekcie występuje

wyraźna różnica w stosunku do przypadków - na które powołuje się pozwana w

skardze - przeniesienia pracownika do innej pracy w razie stwierdzenia objawów

wskazujących na powstawanie choroby zawodowej lub niezdolności do

wykonywania dotychczasowej pracy wskutek wypadku przy pracy lub choroby

zawodowej (art. 230 § 1 i art. 231 k.p.). Wówczas bowiem pracownik otrzymuje

dodatek wyrównawczy w pełni rekompensujący mu obniżone wynagrodzenie (art.

230 § 2 k.p.). W tym aspekcie podobna natomiast jest regulacja dotycząca

nieświadczenia pracy z powodu choroby pracownika. Wówczas - zgodnie z art. 92

§ 1 pkt 1 k.p. - za czas niezdolności pracownika do pracy wskutek choroby lub

odosobnienia w związku z chorobą zakaźną - trwającej łącznie do 33 dni w ciągu

roku kalendarzowego, a w przypadku pracownika, który ukończył 50 rok życia -

trwającej łącznie do 14 dni w ciągu roku kalendarzowego - pracownik zachowuje

prawo do 80% wynagrodzenia, chyba że obowiązujące u danego pracodawcy

przepisy prawa pracy przewidują wyższe wynagrodzenie z tego tytułu.

Odnosząc się do przedstawionej w skardze argumentacji, że przyczyny,

które spowodowały niedopuszczenie powoda do pracy w pozwanej spółce, tkwiły

wyłącznie po stronie pracownika (wynikały ze stanu jego zdrowia), trzeba po raz

kolejny podkreślić, że z orzeczenia lekarskiego wystawionego po przeprowadzeniu

badań kontrolnych powoda wynikało, iż pracownik jest niezdolny do wykonywania

pracy objętej przeciwwskazaniami lekarskimi. Mogło to - co najwyżej - prowadzić do

wniosku, że pracownik nie był gotowy do wykonywania na rzecz pracodawcy pracy

przeciwwskazanej (pracy na wysokości i pracy obciążonej stresem). Stan zdrowia

10

powoda pozwalał mu natomiast wykonywać inną pracę, a powód wyrażał gotowość

świadczenia takiej pracy. W odniesieniu do takiej pracy (nieobjętej

przeciwwskazaniami lekarskimi), pracownik pozostawał w gotowości, co uprawnia

go do otrzymania od pracodawcy wynagrodzenia gwarancyjnego, gdyż ryzyko

niemożności powierzenia takiej pracy obciąża pracodawcę. Ryzyko to nadto jest

ograniczone (można powiedzieć przejściowe), gdyż przeciwwskazanie lekarskie do

wykonywania choćby jednego obowiązku należącego do zakresu czynności na

zajmowanym stanowisku pracy uzasadnia wypowiedzenie umowy o pracę (wyrok

Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 1999 r., I PKN 469/99, OSNAPiUS 2001 nr

10, poz. 346). Jak łatwo zauważyć, w stanie faktycznym rozpoznawanej sprawy

pracodawca postąpił zgodnie z tym poglądem i wypowiedział powodowi umowę o

pracę. Nawet gdyby stwierdzono u pracownika trwałą niezdolność do wykonywania

jakiegokolwiek zatrudnienia to i tak pracodawca musiałby dokonać takiego

wypowiedzenia (por. uchwałę składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 31

maja 1977 r., V PZP 2/77 (OSNCP 1977 nr 9, poz. 149; OSPiKA 1978 nr 7-8, poz.

132, z glosą A. Mirończuka).

Przypadek rozpoznawany w stanie faktycznym sprawy ma inny charakter niż

sytuacja, w której pracownik nie zostaje dopuszczony do pracy w następstwie

niepoddania się profilaktycznym badaniom lekarskim (mimo prawidłowego

skierowania go na te badania) i niedostarczenia pracodawcy stosownego

zaświadczenia lekarskiego. Wówczas pracownik na skutek okoliczności leżących

po jego stronie nie pozostaje w gotowości do wykonywania pracy i dlatego nie

przysługuje mu wynagrodzenie gwarancyjne (tak powołany w skardze wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 23 września 2004 r., I PK 541/03, OSNP 2005 nr 7, poz. 94).

Natomiast powołanie się w uzasadnieniu skargi kasacyjnej na wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 18 kwietnia 2001 r., I PKN 357/00 (OSNP 2003 nr 2, poz. 40)

jest nieuprawnione. W wyroku tym stwierdzono, że odzyskanie przez pracownika

zdolności do pracy, pozbawiające pracodawcę prawa do rozwiązania umowy o

pracę bez wypowiedzenia na podstawie art. 53 § 3 k.p., musi dotyczyć pracy, co do

której uprzednio orzeczono niezdolność jej wykonywania, a nie innej pracy,

względnie tej samej pracy, ale w innych warunkach. Teza tego orzeczenia odnosi

się do zupełnie innego roszczenia niż będące przedmiotem rozpoznania a wyrok

11

został wydany w odmiennym stanie faktycznym (podlegały ustaleniu przesłanki

uprawniające pracodawcę do rozwiązania stosunku pracy bez winy pracownika ze

skutkiem natychmiastowym, a nie przesłanki uprawniające pracownika do

wynagrodzenia za gotowość do świadczenia pracy).

Okoliczności faktyczne rozpoznawanej sprawy są natomiast podobne do

stanowiących podłoże wyroku Sądu Najwyższego z dnia 16 czerwca 2005 r., I PK

260/04, (OSNP 2006 nr 9-10, poz. 145), w którym przyjęto, że pracownik zwolniony

przez pracodawcę z obowiązku świadczenia pracy doznaje przeszkód w jej

wykonywaniu z przyczyn dotyczących pracodawcy (art. 81 § 1 k.p.). Przepis ten nie

uzależnia przy tym wypłaty wynagrodzenia od tego jaka była pierwotna przyczyna

decyzji pracodawcy odmawiającej przyjęcia świadczenia pracy od pracownika

(wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 września 1990 r., I PR 246/90, LexPolonica nr

317795). Jest tak dlatego, że przyczyna dotycząca pracodawcy nie musi być

koniecznie zawiniona w sensie przypisania subiektywnej winy osobom działającym

w imieniu pracodawcy. Użyte w art. 81 § 1 k.p. sformułowanie "przeszkody z

przyczyn dotyczących pracodawcy" nie może być rozumiane wąsko jako

"przyczyny spowodowane przez pracodawcę" czy "przyczyny zawinione przez

pracodawcę". Przeszkody uniemożliwiające wykonywanie pracy mogą być na

potrzeby tego przepisu dychotomicznie podzielone na przeszkody dotyczące

pracownika i przeszkody niedotyczące pracownika. Jedynie zaistnienie przeszkód

dotyczących wyłącznie pracownika wyklucza zastosowanie art. 81 § 1 k.p.

Reasumując, Sąd Najwyższy podziela wykładnię przepisów przyjętą przez

Sąd drugiej instancji, że powód pozostawał w obiektywnej gotowości do

wykonywania na rzecz pozwanej spółki pracy o innym charakterze niż

przeciwwskazana w orzeczeniu lekarskim (był psychofizycznie zdolny do

wykonywania takiej pracy, przejawiał zamiar jej podjęcia o czym pracodawca

wiedział; pozostawał z pracodawcą w kontakcie umożliwiającym wezwanie go do

pracy i oczekiwał na dyspozycję pracodawcy co do natychmiastowego podjęcia się

wykonywania obowiązków oraz wyraźnie uzewnętrznił zamiar podjęcia pracy).

Skoro takiej pracy (innej niż przeciwwskazana) powodowi nie powierzono, to

przysługuje mu wynagrodzenie przewidziane w art. 81 § 1 k.p., bo doznał

przeszkód w wykonywaniu pracy z przyczyn leżących po stronie pracodawcy, choć

12

pracodawcy w tych okolicznościach nie można przypisać winy. Na tym właśnie

(między innymi) polega ponoszenie przez pracodawcę ryzyka gospodarczego i

osobowego (socjalnego) jako swoista cecha stosunku pracy.

Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną na

podstawie art. 39814

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.