Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 20 lutego 2014 r.

III PK 71/13

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III PK 71/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 20 lutego 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Krzysztof Staryk (przewodniczący)

SSN Halina Kiryło

SSN Maciej Pacuda (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa M. J.

przeciwko Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w B.

o przywrócenie do pracy,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 20 lutego 2014 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w S.

z dnia 21 grudnia 2012 r.

1) oddala skargę kasacyjną,

2) zasądza od pozwanej na rzecz powódki kwotę 120 (sto

dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa

prawnego w postępowaniu kasacyjnym.

2

UZASADNIENIE

Powódka M. J. domagała się w pozwie przywrócenia do pracy w pozwanej

Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w B. na dotychczasowym stanowisku.

Wyrokiem z dnia 2 kwietnia 2012 r. Sąd Rejonowy - Sąd Pracy w B. w

punkcie I przywrócił powódkę M. J. do pracy w pozwanej Poradni Psychologiczno-

Pedagogicznej w B. na dotychczasowe stanowisko pracy oraz odstąpił od

obciążania stron kosztami procesu.

Sąd Rejonowy oparł swoje rozstrzygnięcie na następujących ustaleniach

faktycznych i rozważaniach prawnych:

Powódka M. J. ukończyła wyższe studia magisterskie na Uniwersytecie […]

w zakresie pedagogiki opiekuńczo-wychowawczej o specjalności nauczycielskiej.

Pracę w Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w B. rozpoczęła w dniu 2 września

1991 r. na stanowisku pedagoga. Z dniem 4 lipca 1994 r. uzyskała mianowanie w

Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w B. W lipcu 1996 r. ukończyła z kolei

studia podyplomowe na Uniwersytecie w zakresie logopedii. W dniu 6 października

2000 r. powódce został nadany stopień nauczyciela mianowanego magistra

pedagogiki w zakresie pedagogiki opiekuńczo-wychowawczej – specjalność

nauczycielska oraz w zakresie logopedii. W czerwcu 2002 r. powódka została

wpisana na listę ekspertów z możliwością udziału w komisjach kwalifikacyjnych lub

egzaminacyjnych dla nauczycieli ubiegających się o awans zawodowy. W pracach

komisji brała udział przez 9 lat. W lipcu 2001 r. powódce nadano stopień awansu

zawodowego nauczyciela dyplomowanego.

Od dnia 1 września 2008 r., powódka została przeniesiona na zasadzie

porozumienia stron na stanowisko logopedy. Od momentu przeniesienia okresowo,

pod nieobecność innych pracowników, miała przydzielane dodatkowe obowiązki

pedagoga w godzinach ponadwymiarowych, w celu przeprowadzenia diagnozy

dzieci.

Do zadań logopedów zatrudnionych w pozwanej Poradni należy między

innymi przeprowadzanie logopedycznych badań przesiewowych, konsultacji i

diagnoz. Po objęciu stanowiska logopedy powódka uczestniczyła w pracach

zespołu orzekającego jako pedagog - logopeda. W okresie swojej pracy powódka

3

otrzymywała wyróżniające oceny pracy, a w czerwcu 2011 r. ocenę dobrą. Za

bardzo dobre osiągnięcia w pracy powódka otrzymywała też cyklicznie nagrodę

Dyrektora Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w B.

W 2011 r. organ prowadzący – Starostwo Powiatowe w B. – zmniejszył

budżet Poradni na 2012 rok, w tym kwotę na wynagrodzenia osobowe pracowników

z planowanych 695.675 zł do 551.000 zł. W związku z tym dyrektor pozwanej

placówki K. L. złożyła powódce i drugiemu logopedzie ustną propozycję obniżenia

wymiaru zatrudnienia do 3/4 etatu. Obie pracownice nie wyraziły jednak zgody na

zmianę wymiaru etatu.

W Poradni Pedagogiczno-Psychologicznej w B. jest zatrudnionych trzech

logopedów. Trzeci logopeda jest społecznym zastępcą dyrektora placówki.

Pismem z dnia 28 listopada 2011 r. pracodawca wypowiedział powódce

umowę o pracę w związku z restrukturyzacją zatrudnienia (koniecznością redukcji

etatów), spowodowaną sytuacją ekonomiczną Poradni Psychologiczno-

Pedagogicznej w B.

W związku z koniecznością restrukturyzacji zatrudnienia w Poradni

Psychologiczno-Pedagogicznej w B., oprócz likwidacji etatu powódki, zlikwidowano

także 1/4 etatu pedagoga, 1/2 etatu pracownika obsługi, 1/2 etatu

administracyjnego i 37 godzin ponadwymiarowych.

W tak ustalonym stanie faktycznym, Sąd Rejonowy uznał powództwo za

uzasadnione.

Sąd Rejonowy zauważył, że do sytuacji powódki, ostatnio zatrudnionej w

Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w B. na stanowisku logopedy, mają

zastosowanie przepisy Karty Nauczyciela (art. 1 ust. 1 pkt 1 tej ustawy w związku z

art. 2 pkt 4 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty). Zgodnie z art. 20

ust. 1 pkt 2 i 5c Karty Nauczyciela, dyrektor szkoły w razie częściowej likwidacji

szkoły albo w razie zmian organizacyjnych powodujących zmniejszenie liczby

oddziałów w szkole lub zmian planu nauczania uniemożliwiających dalsze

zatrudnianie nauczyciela w pełnym wymiarze zajęć, rozwiązuje z nim stosunek

pracy lub, na wniosek nauczyciela, przenosi go w stan nieczynny.

Zdaniem Sądu pierwszej instancji, materiał dowodowy zebrany w

przedmiotowej sprawie jednoznacznie wskazywał, iż w wyniku „okrojenia” przez

4

organ prowadzący budżetu Poradni Psychologiczno- Pedagogicznej w B. w

pozwanym zakładzie nie było możliwości dalszego zatrudniania w pełnym wymiarze

godzin trzech pracowników na stanowisku logopedy.

W dalszej części rozważań Sąd Rejonowy stwierdził, iż podziela

ugruntowane stanowisko Sądu Najwyższego, iż sąd pracy rozpoznający sprawę w

zakresie wypowiedzenia umowy o pracę z powodu restrukturyzacji zatrudnienia nie

może oceniać zasadności działań organizacyjnych i ekonomicznych

podejmowanych przez pracodawcę. W tym zakresie decyzja o restrukturyzacji

zakładu jest suwerennym uprawnieniem pracodawcy i nie podlega kontroli sądu.

Jednocześnie zauważył jednak, że sądowej analizie podlega ustalenie, jakimi

kryteriami kierował się pracodawca przy doborze pracownika do zwolnienia.

Podniósł też, że kryteria, którymi powinien się kierować pracodawca, dokonując

wyboru pracownika do zwolnienia, powinny być wszechstronne i sprawiedliwe.

Dodatkowymi kryteriami doboru pracowników do zwolnienia oprócz przydatności do

pracy, powinno być między innymi zaangażowanie i dyspozycyjność, sytuacja

materialna i rodzinna pracownika.

Zdaniem Sądu Rejonowego rozpoznającego przedmiotową sprawę, podana

powódce przyczyna wypowiedzenia umowy o pracę, to jest „restrukturyzacja

zatrudnienia (konieczność redukcji etatów) spowodowana sytuacją ekonomiczną

Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w B.”, była w sposób oczywisty nazbyt

ogólnikowa, a przez to wadliwa. W ocenie Sądu pierwszej instancji, brak wskazania

kryteriów, jakimi kierował się pracodawca, wypowiadając pracownikowi umowę o

pracę, po stronie pracownika stwarza bowiem konieczność wytoczenia powództwa,

aby móc zorientować się w motywach, którymi kierował się pracodawca.

Rozpoznając przedmiotową sprawę, Sąd pierwszej instancji doszedł

również do wniosku, iż kryteria, jakimi kierował się pracodawca, dokonując

wypowiedzenia powódce stosunku pracy, nie były wszechstronne, ponieważ

ograniczały się do porównania pracy powódki do dwóch pozostałych logopedów,

gdy tymczasem M. J., zdaniem Sądu, posiada również uprawnienia do

wykonywania pracy pedagoga. Sąd pierwszej instancji zauważył bowiem, że

powódka przez 17 lat pracowała w Poradni jako pedagog. Dopiero od dnia 1

września 2008 r. na zasadzie porozumienia stron objęła natomiast stanowisko

5

logopedy. Dlatego też, o ile jej sytuacja prawna w tym zakresie była zbliżona do

pozostałych logopedów, to w porównaniu do pedagogów była zdecydowanie

lepsza, ponieważ w tym charakterze w pozwanej jednostce zatrudnione są osoby z

niższym stażem i statusem zawodowym, w tym nawet na podstawie umowy o pracę

na czas określony.

Sąd Rejonowy podkreślił równocześnie, że powódka wykonywała obowiązki

pedagoga nieprzerwanie przez 17 lat pracy w Poradni, aż do dnia 1 września

2008 r., czyli do przeniesienia jej na stanowisko logopedy, a nawet wówczas cały

czas, na okres zastępstw za nieobecnych pracowników, obok obowiązków

logopedy wykonywała obowiązki pedagoga. Z dokumentacji znajdującej się w

aktach sprawy wynikało zaś w sposób nie budzący wątpliwości, iż M. J.

wykonywała obowiązki pedagoga w zakresie prac komisji orzekających nawet po

wejściu w życie rozporządzenia określającego kwalifikacje nauczycieli. Reasumując

powyższe, Sąd pierwszej instancji doszedł do wniosku, iż powódka posiada

uprawnienia do wykonywania pracy w charakterze pedagoga, zaś pracodawca,

dokonując wyboru pracownika do zwolnienia, nie uwzględnił tej okoliczności.

Z tych też względów Sąd Rejonowy uznał, iż kryteria doboru pracownika do

zwolnienia nie były wszechstronne i zgodnie z żądaniem pozwu przywrócił

powódkę na dotychczasowe stanowisko pracy.

Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w S. wyrokiem z

dnia 21 grudnia 2012 roku oddalił apelację pozwanej Poradni dotyczącą punktu I

wyroku Sądu Rejonowego.

Sąd Okręgowy uznał, że Sąd Rejonowy prawidłowo ustalił stan faktyczny, a

swe ustalenia oparł na należycie zgromadzonym materiale dowodowym, którego

ocena nie wykraczała poza granice wskazane w art. 233 § 1 k.p.c. Sąd pierwszej

instancji wywiódł prawidłowe wnioski z poprawnie dokonanej analizy dowodów,

stąd też Sąd Okręgowy ustalenia te uznał i przyjął jako własne. Jednocześnie Sąd

odwoławczy uznał za prawidłowe zakwalifikowanie roszczeń powódki z art. 45 § 1

k.p. Podzielił również wywody Sądu Rejonowego w zakresie odnoszącym się do

warunków zastosowania powyższego przepisu oraz problematyki

nieuzasadnionego wypowiedzenia umowy o pracę, w szczególności konieczności

6

wykazania w sytuacji likwidacji (redukcji etatu), jakimi kryteriami kierował się

pracodawca przy doborze pracownika do zwolnienia.

Sąd Okręgowy podkreślił, że w przypadku konieczności wytypowania

pracowników do zwolnienia spośród większej grupy osób, pojawia się kwestia

oceny prawidłowości zastosowanych kryteriów selekcji, która winna być

dokonywana w oparciu o przepisy Kodeksu pracy.

W przypadku selekcji pracowników do zwolnienia, zdaniem Sądu drugiej

instancji, występują w istocie dwa etapy oceny działań pracodawcy. Najpierw

należy badać, co było zasadniczą przyczyną rozwiązania stosunku pracy

(przyczyny I stopnia), a następnie ocenić kryteria doboru pracowników do

zwolnienia (przyczyny II stopnia). Wypowiedzeniem nieuzasadnionym na gruncie

art. 45 k.p. będzie zatem takie wypowiedzenie, które narusza przyczyny I i II

stopnia łącznie lub z osobna tylko przyczyny I albo II stopnia.

Mając na uwadze powyższe, Sąd Okręgowy w pierwszej kolejności zwrócił

stwierdził, że z niespornych ustaleń stanu faktycznego wynikało, iż w dacie

zwolnienia powódki w wyniku „okrojenia” przez organ prowadzący budżetu Poradni

Psychologiczno-Pedagogicznej w B. nie było możliwości dalszego zatrudniania w

pełnym wymiarze godzin trzech pracowników na stanowisku logopedy. Tym

samym, wskazaną przez pracodawcę przyczynę zwolnienia pracownika

(„restrukturyzacja zatrudnienia [konieczność redukcji etatów], spowodowana

sytuacją ekonomiczną Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w B., która

uniemożliwia dalsze zatrudnienie Pani w pełnym wymiarze godzin”) Sąd ten uznał

za konkretną i prawdziwą.

Jednocześnie z uwagi na to, że w oświadczeniu pracodawcy jako jedyną

przyczynę rozwiązania z powódką umowę o pracę wskazano redukcję etatu, w

sytuacji gdy powódka nie była jedynym pracownikiem dydaktycznym zatrudnionym

w Poradni, kontroli sądu pracy w analizowanym postępowaniu podlegać musiała

ocena zasadności i słuszności przyjętych kryteriów zakwalifikowania właśnie

powódki do zwolnienia z pracy. Obowiązkiem Sądu była przy tym wyłącznie ocena,

czy decydując się na zwolnienie powódki, pozwana dokonała właściwej selekcji

podwładnych i zastosowała prawidłowe kryteria doboru pracownika do zwolnienia.

7

Sąd Okręgowy przypomniał, że pozwana w toku postępowania uzasadniała

dobór powódki (zatrudnionej ostatnio na stanowisku logopedy) do zwolnienia

wyłącznie faktem jej niższych kwalifikacji zawodowych w porównaniu do dwóch

pozostałych zatrudnionych przez pozwaną logopedów, krótszym stażem pracy na

stanowisku logopedy oraz niższą oceną pracy powódki z czerwca 2011 r.

Sąd Odwoławczy, mając na uwadze ustalenia stanu faktycznego, podzielił

natomiast stanowisko Sądu Rejonowego, że w okolicznościach niniejszej sprawy

kryterium to było niewystarczające. Zwrócił bowiem uwagę, że powódka poza

uprawnieniami do pracy w charakterze logopedy posiadała również uprawnienia do

wykonywania pracy pedagoga. Sąd odwoławczy podkreślił przy tym, że odniesienie

kryteriów doboru wskazywanych przez pozwaną (kwalifikacje, staż pracy, ocena

pracy) do pedagogów zatrudnionych przez pozwaną, nie uzasadniałoby raczej

wypowiedzenia stosunku pracy właśnie powódce.

Bez znaczenia, w opinii Sądu drugiej instancji, pozostawał natomiast kolejny

zarzut apelacji, sprowadzający się do stwierdzenia przez pozwaną, że nawet gdyby

powódka miała kwalifikacje do wykonywania zawodu pedagoga, to wobec braku

etatu pozwana nie mogłaby przenieść jej na to stanowisko. W niniejszym

postępowaniu nie było bowiem przedmiotem badania, czy pozwana miała inne

możliwości przeprowadzenia reorganizacji niż poprzez redukcję etatu logopedy.

Kontroli sądu pracy nie podlegała bowiem ocena zasadności przyjętej przez

pracodawcę decyzji o zmianie struktury organizacyjnej zakładu pracy w celu

racjonalizacji i ograniczenia zatrudnienia pracowników, lecz tylko ocena zasadności

i słuszności przyjętych kryteriów kwalifikowania pracowników do zwolnienia z pracy.

Pozwana Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna w B. wniosła do Sądu

Najwyższego skargę kasacyjną od wyroku Sądu Okręgowego, zaskarżając ten

wyrok w całości i zarzucając mu naruszenie prawa materialnego, to jest art. 30 § 4

Kodeksu pracy w związku z art. 91c Karty Nauczyciela przez jego błędną

wykładnię, art. 45 § 1 Kodeksu pracy w związku z art. 91c Karty Nauczyciela przez

jego błędne zastosowanie, art. 20 ust. 1 pkt 2 Karty Nauczyciela przez jego błędną

wykładnię oraz art. 18 ust. 1 Karty Nauczyciela przez jego nieuwzględnienie.

Powołując się na powyższe podstawy zaskarżenia, skarżąca wniosła o

uchylenie w całości zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego w S. z dnia 21

8

grudnia 2012 r., a także o uchylenie w całości poprzedzającego go wyroku Sądu

Rejonowego w B. z dnia 2 kwietnia 2012 r. i przekazanie sprawy Sądowi

Rejonowemu w B. do ponownego rozpoznania, ewentualnie o uchylenie w całości

obu zaskarżonych wyroków (jak w punktach 1 i 2) i oddalenie powództwa oraz

zasądzenie od powódki na rzecz pozwanej zwrotu kosztów postępowania

kasacyjnego.

W uzasadnieniu skargi zwrócono uwagę, że z treści uzasadnienia wyroku

Sądu Okręgowego wynika, że „...Sąd Okręgowy ustalenia Sądu I instancji uznał i

przyjął jako własne”. Powyższe stwierdzenie może oznaczać, że Sąd Okręgowy

podzielił również stanowisko Sądu Rejonowego co do naruszenia przez

pracodawcę przepisu art. 30 § 4 Kodeksu pracy w związku z art. 91c Karty

Nauczyciela.

Natomiast, co innego zdaje się wynikać z dalszej części uzasadnienia Sądu

drugiej instancji, w której stwierdzono, że w dacie zwolnienia powódki w wyniku

okrojenia przez organ prowadzący budżetu Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej

w B. nie było możliwości dalszego zatrudniania w pełnym wymiarze godzin trzech

pracowników na stanowisku logopedy. Tym samym, wskazaną przez pracodawcę

przyczynę zwolnienia pracownika uznać należało za konkretną i prawdziwą.

Z uwagi na wskazaną wyżej wątpliwość, czy w ocenie Sądu Okręgowego

pracodawca naruszył (lub nie naruszył) przepis art. 30 § 4 Kodeksu pracy, strona

pozwana - z ostrożności procesowej - wskazała tę regulację jako jedną z podstaw

skargi kasacyjnej.

Strona pozwana nie zgodziła się z kolei ze stanowiskiem Sądu

odwoławczego, że dokonując wyboru logopedy do zwolnienia powinna wziąć pod

uwagę również okoliczność, iż powódka jest także pedagogiem i dokonać

dodatkowo porównania sytuacji powódki do sytuacji zatrudnionych przez pozwaną

pedagogów. Porównanie sytuacji powódki (logopedy - nauczyciela zatrudnionego

na podstawie mianowania) do sytuacji zatrudnionych przez pozwaną pedagogów

mogłoby ewentualnie wchodzić w rachubę wówczas, gdyby pracodawca (Poradnia)

miał możliwość jednostronnego przesunięcia logopedy na stanowisko pedagoga.

Tymczasem nie pozwalają na to obowiązujące przepisy prawa. Strona pozwana,

powołując się na orzecznictwo Sądu Najwyższego, wskazała, że nauczycielowi

9

zatrudnionemu na podstawie mianowania nie można wypowiedzieć warunków

pracy i płacy na podstawie art. 42 k.p. Możliwości przeniesienia nauczyciela

mianowanego na inne stanowisko pracy uregulowane zostały jedynie w art. 18 i 19

ustawy Karta Nauczyciela, z tym, że ten drugi przepis nie ma zastosowania w

przedmiotowej sprawie.

Zgodnie z art. 18 ust. 1 ustawy nauczyciel zatrudniony na podstawie

mianowania może być natomiast przeniesiony na własną prośbę lub z urzędu za

jego zgodą na inne stanowisko w tej samej lub innej szkole, w tej samej lub innej

miejscowości, na takie samo lub inne stanowisko. Zatem przeniesienie nauczyciela

na inne stanowisko w tej samej lub innej szkole, bez jego zgody, stanowi

naruszenie powyższego przepisu i uzasadnia roszczenie nauczyciela z tego tytułu.

Zatem porównywanie sytuacji M. J., w kontekście wyboru pracownika do

zwolnienia, do sytuacji zatrudnionych przez pozwaną pedagogów jest nietrafne z

tego względu, że pracodawca nie miałby możliwości jednostronnego (bez zgody

nauczyciela) przesunięcia logopedy na stanowisko pedagoga. Tym samym

pracodawca byłby pozbawiony prawa do dokonania redukcji zatrudnienia w grupie

logopedów.

Sąd Okręgowy w S., pomimo podnoszenia powyższych okoliczności przez

pozwaną, nie odniósł się do tych zagadnień. Zdaniem skarżącej, stanowi to o

naruszeniu przepisów przytoczonych w podstawach kasacyjnych.

Skarżąca wyraziła również pogląd, że orzecznictwo dotyczące zagadnienia

uzasadnionego doboru nauczycieli do zwolnienia nie jest jednolite. W wyroku z dnia

12 lipca 2001 r., I PKN 549/00 (OSNP 2003 nr 11, poz. 271) Sąd Najwyższy

wskazał bowiem, że „niemożność dalszego zatrudnienia w pełnym wymiarze zajęć

jako przesłankę przeniesienia nauczyciela w stan nieczynny [...] należy odnosić do

przedmiotu nauczanego dotąd przez nauczyciela, a wyjątkowo tylko można brać

pod uwagę inne przedmioty, do których nauczania ma kwalifikacje, jeżeli w szkole

występuje potrzeba dokonania zmian w tym zakresie, podyktowana dobrem

uczniów lub brakami kadrowymi”. W innym wyroku (z dnia 16 maja 2001 r., I PKN

492/00, OSNP 2003 nr 5, poz. 123), Sąd Najwyższy uznał z kolei, że „przy ocenie,

czy zmiany organizacyjne w rozumieniu art. 20 ust. 1 [...] Karty Nauczyciela [...]

uzasadniają przeniesienie nauczyciela w stan nieczynny, należy uwzględnić

10

wszystkie posiadane przez niego kwalifikacje nauczycielskie, a nie tylko kwalifikacje

odnoszące się do przedmiotów, których nauczał przed przeniesieniem w stan

nieczynny”. Podobnie w wyroku z dnia 29 marca 2001r., I PKN 318/00 (OSNP 2003

nr 2, poz. 31), Sąd Najwyższy stanął na stanowisku, iż „możliwość dalszego

zatrudnienia w pełnym wymiarze zajęć [...] należy odnosić do tych wszystkich

nauczycieli, którzy mają wymagane kwalifikacje do nauczania po dokonaniu w

szkole zmian organizacyjnych, niezależnie od tego, jakich przedmiotów i w jakich

klasach (oddziałach) dotychczas nauczali”. W wyroku z dnia 6 lutego 1997 r. (I PKN

70/96, OSNP 1997/19, poz. 374), dotyczącym logopedy, Sąd Najwyższy uznał zaś,

że „na podstawie art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 26 stycznia 1982r. Karta Nauczyciela

[...] dyrektor szkoły może rozwiązać z nauczycielem stosunek pracy, gdy nie jest

możliwe dalsze zatrudnienie wszystkich nauczycieli danej specjalności”.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna jest nieuzasadniona, a podniesione w niej zarzuty

naruszenia prawa materialnego są nietrafne.

Wyrok Sądu drugiej instancji z uwagi na jego merytoryczną poprawność

odpowiada prawu, aczkolwiek argumentacja zawarta w jego pisemnych motywach

wymaga dodatkowego uzasadnienia dokonanego przez pryzmat art. 18 ust. 1 Karty

Nauczyciela oraz art. 20 tej ustawy w związku z art. 45 § 1 k.p.

Na wstępie trzeba zauważyć, iż priorytetowe znaczenie dla rozstrzygnięcia

sporu ma ustalenie, że powódka była pracownikiem zatrudnionym na podstawie

mianowania. Z tym bowiem łączą się dalsze konsekwencje prawne w zakresie

możliwości rozwiązania stosunku pracy.

Jeśli chodzi o zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia prawa

materialnego, to należy stwierdzić, że Sąd Najwyższy jest związany stanem

faktycznym sprawy, ustalonym w toku postępowania przed Sądami obu instancji

(art. 39813

§ 2 k.p.c.), stanowiącym podstawę wydania zaskarżonego wyroku,

zwłaszcza wobec niesformułowania przez skarżącą dopuszczalnych zarzutów

naruszenia przepisów postępowania (art. 3983

§ 1 pkt 2 i § 3 k.p.c.). W stanie

faktycznym rozpoznawanej sprawy ustalonym przez Sąd drugiej instancji nie budzi

11

natomiast jakichkolwiek wątpliwości fakt, że strony postępowania wiązał stosunek

pracy oparty na mianowaniu. Sądy obu instancji ustaliły też, że w pozwanej Szkole

nastąpiła restrukturyzacja zatrudnienia i konieczność redukcji etatów. Zdaniem

Sądu Najwyższego, zasadnie przyjął więc Sąd Okręgowy, że są to zmiany

organizacyjne w rozumieniu art. 20 ust. 1 Karty Nauczyciela.

W judykaturze Sądu Najwyższego utrwalone jest stanowisko, że w razie

zmian organizacyjnych w szkole, w rozumieniu art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 26

stycznia 1982 r. - Karta Nauczyciela, przyjęte przez pracodawcę kryteria wyboru

nauczyciela do zwolnienia z pracy podlegają kontroli sądowej w celu dokonania

oceny, czy rozwiązanie stosunku pracy z nauczycielem było uzasadnione. (w tym

zakresie por: wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 9 kwietnia 1997 r., I PKN 72/97,

OSNAPiUS 1998 nr 1, poz. 8; z dnia 27 listopada 1997 r., I PKN 399/97,

OSNAPiUS 1998 nr 18, poz. 541; z dnia 24 lutego 1998 r., I PKN 545/97,

OSNAPiUS 1999 nr 4, poz. 118; z dnia 7 września 1994 r., I PRN 56/94

(OSNAPiUS 1995 nr 1, poz. 5; z dnia 1 października 1999 r., I PKN 289/99,

OSNAPiUS 2001 nr 4, poz. 108).

Kluczowy zarzut podniesiony w skardze kasacyjnej jest oparty na

zakwestionowaniu przez stronę pozwaną stanowiska Sądu, że dokonując wyboru

logopedy do zwolnienia pozwana powinna wziąć pod uwagę okoliczność, iż

powódka jest także pedagogiem i w związku z tym dokonać dodatkowo porównania

sytuacji powódki do sytuacji zatrudnionych przez pozwaną pedagogów. Zdaniem

pozwanej, nie pozwalają na to obowiązujące przepisy prawa, gdyż nauczycielowi

zatrudnionemu na podstawie mianowania nie można wypowiedzieć warunków

pracy i płacy na podstawie art. 42 k.p. Dla uzasadnienia swojego stanowiska

skarżąca przytacza również artykuł 18 ust. 1 Karty Nauczyciela, zgodnie z którym

nauczyciel zatrudniony na podstawie mianowania może być przeniesiony na

własną prośbę lub z urzędu za jego zgodą na inne stanowisko w tej samej lub innej

szkole, w tej samej lub innej miejscowości, na takie samo lub inne stanowisko.

Zatem, w opinii pozwanej, przeniesienie nauczyciela na inne stanowisko w tej

samej lub innej szkole, bez jego zgody, stanowi naruszenie powyższego przepisu i

uzasadnia roszczenia nauczyciela z tego tytułu.

12

Rozważając podniesiony zarzut należy na wstępie zauważyć, że istotnie

powszechnie przyjmuje się, iż wobec nauczyciela mianowanego nie jest

dopuszczalne wypowiedzenie zmieniające (por. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z

dnia 23 lutego 1999 r., I PKN 595/98, OSNP z 2000 nr 8, poz. 300, z dnia 11

kwietnia 2001 r., I PKN 343/00, OSNP 2003 nr 2, poz. 34 i z dnia 25 stycznia

2007 r., I PK 195/06, OSNP 2008 nr 5-6, poz. 62). Jednakże wymaga podkreślenia,

że Karta Nauczyciela zawiera inne instrumenty prawne, które pozwalają na

modyfikacje stosunku pracy opartego na mianowaniu, który z istoty i charakteru jest

bardziej ochronny dla pracownika (w zakresie możliwości jego zwolnienia z pracy),

ale odmienne od dotyczących umownego stosunku pracy innych grup zawodowych,

w zakresie ciążących na nauczycielu obowiązków z racji zajmowanego stanowiska.

Szczególny sposób takiej zmiany został określony w art. 18 ust. 1 Karty

Nauczyciela. Dotyczy on kilku sytuacji, z których w rozpoznawanej sprawie chodzi o

potencjalną możliwość przeniesienia powódki na inne stanowisko w tej samej

Poradni, zamiast dokonanego przez pracodawcę wypowiedzenia stosunku pracy.

Jak trafnie stwierdzono w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 5 lutego 2002 r., I PKN

849/00 (OSNP-wkł. 2002 nr 18, poz. 5), Karta Nauczyciela używa pojęcia

„stanowisko” w różnych znaczeniach. W najszerszym tego słowa rozumieniu

posługuje się tym pojęciem dla oznaczenia stanowiska nauczyciela w ogólności

(np. art. 9 ust. 1), w nieco węższym w odniesieniu do podstawy zatrudnienia. Te

pojęcia są jednak nieadekwatne dla określenia stanowiska pracy w rozumieniu

art. 18 ust. 1 Karty Nauczyciela. Z jego treści wynika bowiem, że zmiana

stanowiska pracy następuje w ramach wykonywania zatrudnienia przez nauczyciela

mianowanego. Stanowisko pracy w rozumieniu tego przepisu jest, więc pojęciem

szczególnym i węższym niż wykonywanie zatrudnienia nauczyciela mianowanego.

Inaczej mówiąc, z treści tego przepisu wynika, wprost, że nauczyciel mianowany

może być zatrudniony na różnych stanowiskach i przeniesienie z jednego

stanowiska na inne w tej samej szkole może nastąpić z urzędu za jego zgodą lub

na jego prośbę. Znaczenie pojęcia stanowisko pracy z art. 18 ust. 1 Karty

Nauczyciela nie może być też wyprowadzone z art. 11 i art. 14 Karty Nauczyciela.

Według tych przepisów dyrektor szkoły nawiązuje z nauczycielem stosunek pracy

odpowiednio na podstawie umowy o pracę lub mianowania na stanowisku zgodnym

13

z posiadanymi przez nauczyciela kwalifikacjami oraz zgodnie z posiadanym przez

nauczyciela stopniem awansu zawodowego (art. 11) oraz akt mianowania lub

umowa o pracę powinny w szczególności określić stanowisko i miejsce pracy

(art. 14 pkt 1). Sugerują więc one, że „stanowisko” to stanowisko nauczyciela o

określonych kwalifikacjach (np. nauczyciel biologii). Nie jest to jednak interpretacja

prawidłowa, gdyż w innych przepisach Karta Nauczyciela nie wiąże już ze

szczegółowo określonym przedmiotem nauczania (kwalifikacji) skutków prawnych,

z jednym wyjątkiem dotyczącym „stanowiska nauczyciela religii” (por. art. 28 ust.

2a).

Rozumieniem pojęcia stanowisko pracy z art. 18 ust. 1 Karty Nauczyciela,

Sąd Najwyższy zajmował się również w wyroku z dnia 1 lipca 1998 r., I PKN 217/98

(OSNAPiUS 1999 nr 15, poz. 479), słusznie stwierdzając, że należy je

interpretować zgodnie z art. 42 Karty Nauczyciela. Przepis ten dotyczy

tygodniowego wymiaru zajęć, który odnosi do poszczególnych stanowisk pracy. W

przepisie tym wyróżnia się stanowiska nauczycielskie w różnych typach (rodzajach)

szkół, np. nauczyciele przedszkoli, szkół podstawowych, kolegiów nauczycielskich,

praktycznej nauki zawodu, wychowawcy w świetlicach i internatach itp. Zatem

przeniesienie z jednej do drugiej z kategorii stanowisk wymienionych w tym

przepisie jest przeniesieniem na inne stanowisko w rozumieniu art. 18 ust. 1 Karty

Nauczyciela.

Taka zmiana w przypadku powódki nie miałaby jednak miejsca. Zgodnie z

pkt 11 tabeli zawartej w ust. 3 art. 42 Karty Nauczyciela tygodniowa liczba

obowiązkowego wymiaru zajęć dydaktycznych, wychowawczych i opiekuńczych dla

nauczycieli zatrudnionych w poradniach psychologiczno-pedagogicznych wynosi 20

godzin, niezależnie od tego czy pracują w charakterze pedagoga, czy też logopedy.

Tym samym należy uznać w kontekście przywołanych rozważań, że w rozumieniu

art. 18 Karty Nauczyciela stanowisko logopedy i pedagoga jest tożsame i tym

samym rotacja pomiędzy tymi stanowiskami nie wymaga zgody nauczyciela.

Podkreślenia wymaga fakt, że przedstawione wyżej poglądy prawne zyskały

aprobatę również w późniejszym orzecznictwie Sądu Najwyższego, którego

przykłady mogą bez wątpienia stanowić wyroki: z dnia 25 stycznia 2007 r., I PK

195/06 (OSNP 2008 nr 5-6, poz. 62); z dnia 3 grudnia 2009 r., II PK 104/09; z dnia

14

16 lipca 2013 r., II PK 334/12 i z dnia 23 maja 2013 r., III PK 57/12

(niepublikowane). Można więc stwierdzić, iż mają one utrwalony charakter.

Oznacza to, że uprawnione jest stanowisko Sądu Okręgowego, iż skoro

powódka ma kwalifikacje zarówno logopedy jak i pedagoga, to pozwana Poradnia

przed wypowiedzeniem powódce stosunku pracy zobowiązana była rozważyć jej

sytuację nie tylko pod kątem możliwości dalszego wykonywania zawodu logopedy,

ale również pedagoga w odniesieniu do pozostałych osób zatrudnionych w tym

charakterze.

W tym miejscu rozważań Sąd Najwyższy w składzie rozpoznającym

niniejszą sprawę podkreśla, że przychyla się do stanowiska, iż przy ocenie, czy

zmiany organizacyjne w rozumieniu art. 20 ust. 1 Karty Nauczyciela uniemożliwiają

dalsze zatrudnienie nauczyciela w pełnym wymiarze zajęć, należy uwzględnić

wszystkie posiadane przez niego kwalifikacje nauczycielskie, a nie tylko kwalifikacje

odnoszące się do przedmiotów, których nauczał lub do konkretnych obowiązków,

które wykonywał przed podjęciem decyzji o przeniesieniu go w stan nieczynny bądź

o wypowiedzeniu mu stosunku pracy. Dopiero w ramach takich całościowych

ustaleń i porównania kwalifikacji wszystkich zatrudnionych nauczycieli daje się

bowiem prawidłowo ocenić, czy wybór konkretnego nauczyciela do przeniesienia w

stan nieczynny albo do wypowiedzenia mu stosunku pracy był uzasadniony, a w

szczególności, czy nie dyskryminował go w stosunku do nauczycieli o niższych

kwalifikacjach. Pogląd ten jest przeważający w orzecznictwie Sądu Najwyższego, o

czym świadczą wyroki powołane w uzasadnieniu Sądu Okręgowego, a także w

skardze kasacyjnej. Sąd Najwyższy uważa przy tym za nieuprawnioną wyrażoną w

skardze sugestię o rzekomej rozbieżności orzecznictwa w tym względzie, o czym

świadczyć ma porównanie wyroku z dnia 12 lipca 2001 r., I PKN 549/00 (OSNP

2003 nr 11, poz. 271) z wyrokami z dnia 16 maja 2001 r., I PKN 492/00 (OSNP

2003 nr 5, poz. 123) i z dnia 29 marca 2001 r., I PKN 318/00 (OSNP 2003 nr 2,

poz. 31). Sformułowania zawartego w pierwszym z tych wyroków o wyjątkowości

sytuacji polegającej na uwzględnianiu wszystkich przedmiotów, do których

nauczyciel ma kwalifikacje, zamiast ograniczenia się do aktualnie nauczanego

przedmiotu (jako kryterium wyboru nauczyciela do przeniesienia w stan nieczynny),

nie można z pewnością uznać za sprzeczne z poglądem wyrażonym w dwóch

15

pozostałych wyrokach o uwzględnianiu co do zasady wszystkich posiadanych

kwalifikacji nauczycielskich, a nie tylko tych odnoszących się do nauczanych

przedmiotów.

Dodatkowo warto powołać również wyrok z dnia 10 stycznia 2002 r., I PKN

771/00, zbieżny z powołanymi wyżej, w którym Sąd Najwyższy zauważył, że

porównanie kwalifikacji zawodowych wymaga uwzględnienia nie tylko formalnego

poziomu wykształcenia, ale także praktyki w nauczaniu przedmiotu.

W przypadku powódki warunek ten został zaś z całą pewnością spełniony.

Zgodnie bowiem z ustalonym w sprawie stanem faktycznym ma ona nie tylko

formalne kwalifikacje pedagoga (ukończyła wyższe studia magisterskie w zakresie

pedagogiki opiekuńczo-wychowawczej o specjalności nauczycielskiej), ale ponadto

posiada aż 17-letnią praktykę w pracy pedagoga. Co więcej, także w okresie pracy

w charakterze logopedy wykonywała (choć jedynie okresowo) obowiązki pedagoga.

Tym samym należy uznać, że w odniesieniu do niej określona w art. 20 ust. 1 pkt 2

Karty Nauczyciela przesłanka niemożności dalszego zatrudnienia w pełnym

wymiarze zajęć jako uzasadniająca rozwiązanie stosunku pracy faktycznie nie

została spełniona. Zarzut naruszenia tego przepisu, a w konsekwencji także zarzut

naruszenia art. 45 § 1 k.p. w związku z art. 91c Karty Nauczyciela, należy więc

uznać za nieusprawiedliwiony.

Skarżąca podnosi również zarzut naruszenia art. 30 § 4 k.p., uzasadniając

go niekonsekwencją Sądu Okręgowego, który w jednej części uzasadnienia

przyjmuje ustalenia Sądu pierwszej instancji jako własne, natomiast w innej

stwierdza, że wskazaną przez pracodawcę przyczynę zwolnienia pracownika uznać

należało za konkretną i prawdziwą. W opinii wnoszącej skargę jest to

niezrozumiałe, gdyż „może oznaczać, iż Sąd Okręgowy podzielił również

stanowisko Sądu Rejonowy co do naruszenia przez pracodawcę przepisu art. 30 §

4 Kodeksu pracy w związku z art. 91c Karty Nauczyciela”.

Zarzut ten jest w oczywisty sposób nieuzasadniony. Zdaniem Sądu

Najwyższego, czym innym jest bowiem podzielenie przez Sąd drugiej instancji

ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd pierwszej instancji, a czym innym

ocena prawna owego stanu faktycznego dokonywana w ramach subsumcji. Z

pisemnych motywów zaskarżonego wyroku wynika zaś jednoznacznie, że o ile Sąd

16

Okręgowy uznał za prawidłowy stan faktyczny ustalony przez Sąd Rejonowy, co

spowodowało, że ustalenia te „przyjął jako własne”, to w zakresie oceny prawnej

owego stanu faktycznego wyraził pogląd, iż wskazana przez pracodawcę przyczyna

zwolnienia pracownika („restrukturyzacja zatrudnienia [konieczność redukcji etatów]

spowodowana sytuacją ekonomiczną Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w B.,

która uniemożliwia dalsze zatrudnienia Pani w pełnym wymiarze godzin”) była

konkretna i prawdziwa. Tym samym Sąd drugiej instancji, w odróżnieniu od Sądu

pierwszej instancji, nie przypisał postępowaniu pozwanej naruszenia art. 30 § 4 k.p.

w związku z art. 91c Karty Nauczyciela. Wypada ponadto zauważyć, że tak

uzasadniany zarzut nie może być oparty na podstawie naruszenia prawa

materialnego, gdyż ewentualny błąd Sądu w konstruowaniu pisemnych motywów

wyroku może co najwyżej stanowić podstawę do postawienia zarzutu naruszenia

odpowiedniego przepisu postępowania. Skarżąca takiego zarzutu jednak nie

formułuje.

Niepowołanie w skardze zarzutów odnoszących się do ewentualnego

naruszenia przez Sąd Okręgowy przepisów postępowania wyklucza również

jakiekolwiek dalsze rozważania Sądu Najwyższego co do, wzmiankowanego

jedynie w uzasadnieniu skargi, zarzutu, że „pomimo podnoszenia powyższych

okoliczności przez pozwaną (to jest braku możliwości jednostronnego, bez zgody

nauczyciela, przesunięcia logopedy na stanowisko pedagoga), Sąd Okręgowy w S.

nie odniósł się do tych zagadnień”.

Kierując się przedstawionymi motywami oraz opierając się na treści

art. 39814

k.p.c., a w odniesieniu do kosztów postępowania kasacyjnego na

podstawie art. 99 k.p.c. w związku z art. 98 § 1 i 3 k.p.c. oraz § 11 ust. 1 pkt 1 w

związku z § 12 ust. 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września

2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych …, Sąd Najwyższy orzekł,

jak w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.