Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 25 kwietnia 2014 r.

II CSK 436/13

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CSK 436/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 25 kwietnia 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Barbara Myszka (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Marta Romańska

SSN Krzysztof Strzelczyk

w sprawie z powództwa M. P.

przeciwko Samodzielnemu Publicznemu Zakładowi Opieki Zdrowotnej

Uniwersyteckiemu Szpitalowi Klinicznemu […] o zadośćuczynienie, rentę i

ustalenie,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 25 kwietnia 2014 r.,

skargi kasacyjnej powoda

od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 14 lutego 2013 r.,

1. oddala skargę kasacyjną,

2. nie obciąża powoda kosztami postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE

2

Sąd Okręgowy w Ł., po rozpoznaniu sprawy z powództwa M. P. przeciwko

Samodzielnemu Publicznemu Zakładowi Opieki Zdrowotnej Uniwersyteckiemu

Szpitalowi Klinicznemu […] i i Powszechnemu Zakładowi Ubezpieczeń S.A. w W.,

wyrokiem z dnia 9 lutego 2012 r. zasądził od pozwanego Szpitala na rzecz powoda:

- kwotę 513 500 zł z ustawowymi odsetkami od kwoty 263 500 zł od dnia 17

kwietnia 2008 r., a od kwoty 250 000 zł od dnia 2 grudnia 2011 r. oraz

odsetki ustawowe od kwoty 263 500 zł za okres od dnia 17 kwietnia 2008 r.

do dnia 21 października 2008 r. tytułem zadośćuczynienia;

- kwotę 13 500 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 17 kwietnia 2008 r. tytułem

skapitalizowanej renty na zwiększone potrzeby za okres od dnia 1 lutego

2008 r. do dnia 30 kwietnia 2008 r.;

- kwotę 72 000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 26 stycznia 2011 r. tytułem

skapitalizowanej renty na zwiększone potrzeby za okres od dnia 1 lutego

2008 r. do dnia 31 stycznia 2011 r.;

- rentę na zwiększone potrzeby w kwocie po 4 500 zł miesięcznie od dnia

1 lutego 2008 r. i po 6 500 zł miesięcznie od dnia 1 lutego 2011 r., płatną

do 10 - go każdego miesiąca z ustawowymi odsetkami w razie uchybienia

terminowi płatności którejkolwiek z rat;

- ustalił, że pozwany Szpital odpowiada za skutki nieprawidłowego leczenia

powoda w prowadzonej przez siebie placówce,

natomiast w pozostałej części powództwo oddalił.

Na skutek apelacji pozwanego, Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 14 lutego

2013 r. zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że zasądził od pozwanego Szpitala

na rzecz powoda:

- kwotę 263 500 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 17 kwietnia 2008 r. do

dnia zapłaty tytułem zadośćuczynienia oraz odsetki ustawowe od kwoty

236 500 zł za okres od dnia 17 kwietnia 2008 r. do dnia 21 października

2008 r.;

3

- kwotę 13 500 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 17 kwietnia 2008 r. tytułem

skapitalizowanej renty na zwiększone potrzeby za okres od dnia 1 lutego

2008 r. do dnia 30 kwietnia 2008 r.;

- kwotę 72 000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 26 stycznia 2011 r. tytułem

skapitalizowanej renty na zwiększone potrzeby za okres od dnia 1 lutego

2008 r. do dnia 31 stycznia 2011 r.;

- rentę na zwiększone potrzeby w kwocie po 4 500 zł miesięcznie od dnia

1 maja 2008 r. do dnia 31 stycznia 2011 r. i po 6 500 zł miesięcznie od dnia

1 lutego 2011 r. płatną do dnia 10 – go każdego miesiąca z ustawowymi

odsetkami w razie uchybienia terminowi płatności którejkolwiek z rat;

- ustalił, że pozwany Szpital odpowiada za skutki nieprawidłowości w leczeniu

powoda w prowadzonej przez siebie placówce,

natomiast w pozostałej części zarówno powództwo, jak i apelację oddalił.

Sąd Apelacyjny zaaprobował ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji

i przyjął je za podstawę swojego orzeczenia. Z ustaleń tych wynika, że powód

urodził się w dniu 6 marca 2007 r., w drodze cesarskiego cięcia, w Szpitalu […]. W

pierwszej dobie życia wystąpiło u niego zakażenie, które mogło być wrodzone lub

nabyte w szpitalu. W związku z podejrzeniem wrodzonej niedrożności przewodu

pokarmowego, w dniu 8 marca 2007 r. przewieziono powoda do pozwanego

Szpitala. Przy przyjęciu rozpoznano niedrożność jelit i wrodzoną posocznicę

gronkowcową, po czym wdrożono diagnostykę i kontynuowano antybiotykoterapię

rozpoczętą w poprzednim szpitalu. W dniu 9 marca 2007 r. w godzinach

wieczornych wystąpiła u powoda temperatura do 39º C, w związku z czym podano

mu kroplówkę z wodorowęglanem sodu. W trakcie podawania leku, na skutek

zawinionego błędu technicznego, doszło do wynaczynienia podawanego płynu, a w

efekcie do poparzenia i martwicy skóry w okolicy lewego dołu łokciowego. Skutkiem

nieprawidłowego podania stężonego wodorowęglanu sodu było ciężkie

uszkodzenie ciała, wymagające długotrwałego leczenia i rehabilitacji.

Z powodu narastających objawów niedrożności i cech uogólnionego

zakażenia konieczne było pilne operacyjne wyłonienie powodowi sztucznego

odbytu i odbarczenie przewodu pokarmowego. Zabieg ten przeprowadzono w dniu

4

10 marca 2007 r. w znieczuleniu ogólnym. Stan pooperacyjny powoda był bardzo

ciężki, narastały cechy posocznicy, która dzięki prawidłowemu leczeniu ustąpiła.

Nie wiadomo czy infekcja miała charakter infekcji wrodzonej, czy była wynikiem

zakażenia, nie można jej jednak łączyć z pobytem powoda w pozwanym Szpitalu.

W dniu 12 marca 2007 r. powód został przeniesiony na oddział intensywnej

terapii, gdzie wdrożono wielokierunkowe leczenie, dokonano usunięcia martwiczych

tkanek okolicy lewego dołu łokciowego i podjęto próbę przeszczepu skóry

pośredniej grubości, dzięki czemu osiągnięto wygojenie w 60%. Podjęto wówczas

decyzję o dokonaniu przeszczepu właściwego za 6 tygodni. W drugiej połowie

marca 2007 r. powód został wypisany ze szpitala, z tym że w połowie kwietnia

przyjęto go ponownie w celu wykonania zabiegu operacyjnego związanego

z położeniem sztucznej skóry. Po zabiegu powód został w dniu 7 maja 2007 r.

wypisany do domu w stanie dobrym. Zaczął normalnie ssać i trawić, w związku

z czym nie było już konieczne karmienie go pozajelitowo.

W następnych miesiącach 2007 r. powód jeszcze sześciokrotnie był

przyjmowany do pozwanego Szpitala w celu leczenia zmian pomartwiczych

i rehabilitacji lewej ręki. Z czasem zaczął posługiwać się tą ręką, była ona jednak

cieńsza od drugiej z uwagi na zanik mięśni. W ramach dalszej terapii przystąpiono

do leczenia blizn.

W dniu 7 stycznia 2008 r. poddano powoda w pozwanym Szpitalu zabiegowi

ostrzyknięcia blizny hialuronidazą. Po zabiegu przeprowadzonym w znieczuleniu

ogólnym, przekazano go pod opiekę pielęgniarki z zaleceniem monitorowania

oddechu i saturacji. Powód był jeszcze niewybudzony, ale wydolny krążeniowo

i oddechowo. Po przeniesieniu na zwykłą salę, niebędącą salą wybudzeń, doszło

do zatrzymania akcji krążeniowo – oddechowej, powód miał zimne ręce i zasinienia

na szyi. Wezwana przez pielęgniarkę lekarka przystąpiła do reanimacji, dzięki

czemu nastąpił powrót akcji serca. Ze względu na brak oddechu przeniesiono

powoda na oddział intensywnej terapii, gdzie podłączono go do respiratora.

Wieczorem samodzielny oddech powrócił i powód został rozintubowany, ale na

skutek niewydolności krążeniowo – oddechowej doszło do ciężkiego uszkodzenia

centralnego układu nerwowego. Powód powinien być monitorowany

5

pulsoksymetrycznie, pielęgniarka miała jednak problemy z podłączeniem

urządzenia i w konsekwencji doszło do zbyt późnego stwierdzenia stanu

zagrożenia, spowodowanego brakiem właściwej reakcji personelu na sali

pooperacyjnej.

Powód opuścił szpital w lutym 2008 r., po czym przez 3 miesiące pozostawał

pod opieką hospicjum i przez cały czas był rehabilitowany. Następnie przebywał

w Szpitalu Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie, gdzie trzykrotnie został

poddany zabiegowi podania komórek macierzystych do centralnego układu

nerwowego. Po zabiegach nastąpiła niewielka poprawa, którą niwelowały jednak

częste napady padaczkowe dochodzące do 300 dziennie.

U powoda występuje znacznego stopnia opóźnienie rozwoju

psychoruchowego pod postacią niedowładu spastycznego czterokończynowego

w przebiegu niedokrwienia i niedotlenienia obwodowego układu nerwowego oraz

padaczki objawowej, co odpowiada 100% uszczerbku na zdrowiu. Powód wymaga

stałej opieki neurologicznej i leczenia przeciwpadaczkowego, nie ma jednak szans

na odzyskanie sprawności psychofizycznej. Konieczna jest stała, intensywna

rehabilitacja w celu poprawy ruchów kończyn górnych i dolnych, bez możliwości

samodzielnego chodzenia. Niezbędne jest też wyuczanie odruchów postawy,

zbliżonych do prawidłowych za pomocą metody neurofizjologicznej oraz stymulacja

rozwoju psychicznego i nauka rozumienia mowy.

Powód sam nie siedzi, próbuje jedynie podnieść głowę, gdy mu opadnie do

przodu. Posiłki zjada łyżeczką, ale jest dopajany sondą i w ten sposób są mu

podawane leki. Rokowania co do samodzielnej lokomocji i samoobsługi są

niepomyślne. Powód wymaga całodobowej opieki i powinien być codziennie

rehabilitowany. Blizna lewej ręki powoduje przykurcz w stawie łokciowym,

uniemożliwiający wyprost kończyny z 42% - owym ograniczeniem ruchomości.

W trakcie leczenia powoda pozwany Szpital był ubezpieczony od

odpowiedzialności cywilnej w pozwanym Zakładzie Ubezpieczeń do kwoty 250 000

zł, a po odliczeniu udziału własnego i franszyzy redukcyjnej do – 236 500 zł. W dniu

21 października 2008 r. Zakład Ubezpieczeń uznał odpowiedzialność gwarancyjną

i wypłacił powodowi kwotę 236 500 zł.

6

Sąd Apelacyjny podzielił stanowisko Sądu pierwszej instancji co do tego,

że pozwany Szpital na podstawie art. 430 k.c. ponosi odpowiedzialność wobec

powoda za skutki błędów, polegających na nieprawidłowym podłączeniu kroplówki,

a następnie niewłaściwej opiece po zabiegu ostrzyknięcia hialuronidazą

i spóźnionej akcji reanimacyjnej. Za prawidłowe uznał też rozstrzygnięcie Sądu

pierwszej instancji dotyczące renty z tytułu zwiększonych potrzeb w kwocie po

6 500 zł miesięcznie poczynając od dnia 1 lutego 2011 r. i po 4 500 zł miesięcznie

w okresie od dnia 1 maja 2008 r. do dnia 31 stycznia 2011 r. Skorygował jedynie

błąd Sądu pierwszej instancji dotyczący okresu od dnia 1 lutego 2008 r. do dnia

30 kwietnia 2008 r., co do którego Sąd ten orzekł ponad żądanie.

Sąd Apelacyjny uznał jednak, że zasądzona tytułem zadośćuczynienia kwota

513 500 zł - obok wypłaconej już kwoty 236 500 zł - jest zbyt wygórowana.

Podkreślił, że odpowiedzialność pozwanego ogranicza do powikłań wynikających

z nieprawidłowego podłączenia kroplówki i zbyt późnej reanimacji. Poważny stan

zdrowia powoda, wynikający z wrodzonej wady układu pokarmowo –

wydalnicznego, pozostaje natomiast poza zakresem odpowiedzialności pozwanego.

Przy określaniu odpowiedniego zadośćuczynienia nie można też pomijać postawy

Szpitala i jego ubezpieczyciela, którzy w ciągu kilku miesięcy od szkodzącego

zdarzenia wypłacili powodowi całą sumę gwarancyjną. Kwota ta, przy jej

odniesieniu do średniego wynagrodzenia w gospodarce narodowej, miała w 2008

roku wartość o około 15% wyższą niż w dacie orzekania. Nie bez znaczenia

powinna pozostać okoliczność, że do błędów doszło w trakcie walki o utrzymanie

przy życiu noworodka obciążonego ciężką infekcją oraz niedrożnością przewodu

pokarmowego. Poza tym do nieprawidłowego podłączenia kroplówki i zbyt późnej

reanimacji nie doszło na skutek błędów lekarzy, lecz błędów ze strony średniego

personelu medycznego. Nie bez znaczenia wreszcie pozostaje publicznoprawny

charakter pozwanego Szpitala i cel wykonywanych zadań, w tym udzielanie

świadczeń zdrowotnych w ramach środków uzyskanych z Narodowego Funduszu

Zdrowia i prowadzenie działalności non profit. Ze względu na wyczerpanie sumy

gwarancyjnej w ramach zawartej umowy ubezpieczenia, pozwany Szpital

zmuszony będzie sfinansować pozostałe świadczenia ze środków własnych, czyli

kosztem pozostałych pacjentów. Uwzględniając wszystkie te okoliczności, Sąd

7

Apelacyjny uznał, że odpowiednią kwotą zadośćuczynienia jest – obok wypłaconej

kwoty 236 500 zł – dalsza kwota 263 500 zł, czyli łącznie – 500 000 zł.

W skardze kasacyjnej od wyroku Sądu Apelacyjnego powód, powołując się

na obie podstawy wskazane w art. 3983

§ 1 k.p.c., wniósł o jego uchylenie w części

oddalającej powództwo o zasądzenie kwoty 250 000 zł z tytułu zadośćuczynienia

i o oddalenie apelacji pozwanego w tym zakresie. W ramach pierwszej podstawy

wskazał na naruszenie art. 445 § 1 w związku z art. 363 § 1 k.c. przez przyjęcie,

że istotnym kryterium decydującym o wysokości zadośćuczynienia jest również

charakter podmiotu ponoszącego odpowiedzialność i ustalenie zadośćuczynienia

w kwocie rażąco niskiej. W ramach drugiej podniósł natomiast zarzut obrazy art.

382 w związku z art. 233 § 1 k.p.c. przez uznanie, pomimo niepoczynienia

własnych ustaleń faktycznych i oparcia się w całości na dowodach zgromadzonych

przez Sąd pierwszej instancji, że zasądzone przez ten Sąd zadośćuczynienie jest

wygórowane.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Przystępując w pierwszej kolejności do rozważenia podstawy kasacyjnej

określonej w art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c. trzeba stwierdzić, że wypełniający ją zarzut

naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie może odnieść zamierzonego skutku, ponieważ

podstawą skargi kasacyjnej - jak wynika z art. 3983

§ 3 k.p.c. - nie mogą być zarzuty

dotyczące ustalenia faktów i oceny dowodów. Art. 233 § 1 k.p.c. daje wyraz

obowiązywaniu zasady swobodnej oceny dowodów, dlatego zarzut jego naruszenia

nie może być brany pod uwagę w postępowaniu kasacyjnym.

Artykuł 382 k.p.c. ma z kolei charakter ogólnej normy procesowej

wyrażającej istotę postępowania apelacyjnego i z tej przyczyny zarzut jego

naruszenia w zasadzie nie może stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej bez

równoczesnego wytknięcia także tych przepisów regulujących postępowanie

rozpoznawcze, którym sąd drugiej instancji uchybił. Jeżeli natomiast podstawa

skargi kasacyjnej ogranicza się do zarzutu naruszenia samego tylko art. 382 k.p.c.,

to może ona być usprawiedliwiona tylko wtedy, gdy skarżący wykaże, że sąd

drugiej instancji pominął część zebranego materiału oraz że uchybienie to mogło

mieć wpływ na wynik sprawy (zob. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia

8

6 stycznia 1999 r., II CKN 100/98, OSNC 1999, nr 9, poz. 146 i z dnia 7 lipca

1999 r., I CKN 504/99, OSNC 2000, nr 1, poz. 17 oraz wyroki Sądu Najwyższego

z dnia 26 maja 1999 r., III CKN 1178/98, nie publ., z dnia 8 października 1999 r.,

II CKN 443/98, nie publ., z dnia 21 października 1999 r., I CKN 728/99, nie publ.,

z dnia 8 grudnia 1999 r., II CKN 587/98, nie publ. i z dnia 10 października 2012 r.,

II PK 65/12, nie publ.). Uzasadnienie podniesionego w skardze zarzutu obrazy art.

382 k.p.c. nie czyni zadość tym wymaganiom, w związku z czym zarzut ten

nie może być uznany za zasadny.

Nieprzekonujące są zresztą wywody przytoczone w uzasadnieniu podstawy

kasacyjnej z art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c., w których skarżący zarzuca Sądowi

Apelacyjnemu poczynienie samodzielnych ustaleń faktycznych, odmiennych od

ustaleń przyjętych za podstawę wyroku Sądu pierwszej instancji. Zarzut ten

świadczy o braku rozróżnienia ustaleń faktycznych od ich kwalifikacji

materialnoprawnej, Sąd Apelacyjny bowiem zaaprobował ustalenia faktyczne Sądu

pierwszej instancji, uznał je za własne i przyjął za podstawę zaskarżonego wyroku.

W konsekwencji, tak sformułowany zarzut skarżącego odnoszący się do podstawy

faktycznej rozstrzygnięcia musi być uznany za bezprzedmiotowy. Oznacza to,

że powołana w skardze kasacyjnej podstawa z art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c. jest

nieuzasadniona.

Przechodząc do oceny trafności zarzutu obrazy art. 445 § 1 k.c., trzeba

przypomnieć, że w myśl tego przepisu, w razie uszkodzenia ciała lub wywołania

rozstroju zdrowia sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem

zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Ustawodawca wskazał jedynie,

że suma pieniężna przyznana tytułem zadośćuczynienia ma być odpowiednia, nie

sprecyzował natomiast zasad ustalania jej wysokości. Nie powinno budzić

wątpliwości, że o rozmiarze należnego zadośćuczynienia decyduje rozmiar

doznanej krzywdy, zadośćuczynienie ma bowiem na celu naprawienie szkody

niemajątkowej, wyrażającej się doznaną krzywdą w postaci cierpień fizycznych

i psychicznych. Niedający się ściśle wymierzyć charakter krzywdy sprawia,

że ustalenie jej rozmiaru, a tym samym i wysokości zadośćuczynienia, zależy

od oceny sądu, która powinna opierać się na całokształcie okoliczności sprawy.

Przy ustalaniu rozmiaru doznanych cierpień powinny być uwzględniane

9

zobiektywizowane kryteria oceny, odniesione jednak do indywidualnych

okoliczności danego wypadku. Oceniając rozmiar doznanej krzywdy trzeba zatem

wziąć pod uwagę całokształt okoliczności, w tym: stopień cierpień fizycznych

i psychicznych, ich intensywność i czas trwania, nieodwracalność następstw

wypadku (kalectwo, oszpecenie), rodzaj wykonywanej pracy, szanse na przyszłość,

poczucie nieprzydatności społecznej, bezradność życiową oraz inne czynniki

podobnej natury (zob. uchwałę pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego

z dnia 8 grudnia 1973 r., III CZP 37/73, OSNC 1974, nr 9, poz. 145 oraz wyroki

Sądu Najwyższego: z dnia 15 grudnia 1965 r., II PR 280/65, OSNCP 1966, nr 10,

poz. 168, z dnia 4 czerwca 1968 r., I PR 175/68, OSNCP 1969, nr 2, poz. 37, z dnia

10 października 1967 r., I CR 224/67, OSNCP 1968, nr 6, poz. 107, z dnia

13 marca 1973 r., II CR 50/73, nie publ., z dnia 18 grudnia 1975 r., I CR 862/75, nie

publ., z dnia 19 sierpnia 1980 r., IV CR 283/80, OSNCP 1981, nr 5, poz. 81, z dnia

10 grudnia 1997 r., III CKN 219/97, nie publ., z dnia 11 lipca 2000 r., II CKN

1119/98, nie publ., z dnia 12 października 2000 r., IV CKN 128/00, nie publ., z dnia

12 września 2002 r., IV CKN 1266/00, nie publ., z dnia 30 stycznia 2004 r., I CK

131/03, OSNC 2005, nr 2, poz. 40, z dnia 28 czerwca 2005 r., I CK 7/05, nie publ.,

z dnia 5 grudnia 2006 r., II PK 102/06, OSNP 2008, nr 1-2, poz. 11, z dnia

9 listopada 2007 r., V CSK 245/06, OSNC-ZD 2008, nr D, poz. 11, z dnia 17

września 2010 r., II CSK 94/10, OSNC 2011, nr 4, poz. 44, z dnia 12 lipca 2012 r.,

I CSK 74/12, nie publ. i z dnia 30 stycznia 2014 r., III CSK 69/13, nie publ.).

Zarówno w orzecznictwie, jak i w doktrynie przyjmuje się,

że zadośćuczynienie pełni funkcję kompensacyjną, przyznana suma pieniężna ma

stanowić bowiem przybliżony ekwiwalent poniesionej szkody niemajątkowej.

Powinna ona wynagrodzić doznane cierpienia fizyczne i psychiczne oraz ułatwić

przezwyciężenie ujemnych przeżyć, aby w ten sposób przynajmniej częściowo

przywrócona została równowaga zachwiana na skutek popełnienia czynu

niedozwolonego. Ze względu na funkcję kompensacyjną wysokość

zadośćuczynienia musi przedstawiać odczuwalną wartość ekonomiczną,

adekwatną do warunków gospodarki rynkowej. Powołanie się przy ustalaniu

zadośćuczynienia na potrzebę utrzymania jego wysokości w rozsądnych granicach,

odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa,

10

nie może prowadzić do podważenia kompensacyjnej funkcji zadośćuczynienia

(zob. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 29 października 1997 r., II CKN 416/97, nie

publ., z dnia 19 maja 1998 r., II CKN 756/97, nie publ., z dnia 18 listopada 1998 r.,

II CKN 353/98, nie publ., z dnia 29 października 1999 r., I CKN 173/98, nie publ.,

z dnia 12 października 2000 r., IV CKN 128/00, nie publ., z dnia 11 stycznia 2001 r.,

IV CKN 214/00, nie publ., z dnia 12 września 2002 r., IV CKN 1266/00, nie publ.,

z dnia 11 października 2002 r., I CKN 1065/00, nie publ., z dnia 10 lutego 2004 r.,

IV CK 355/02, nie publ., z dnia 27 lutego 2004 r., V CK 282/03, nie publ., z dnia

28 czerwca 2005 r., I CK 7/05, nie publ., z dnia 10 marca 2006 r., IV CSK 80/05,

OSNC 2006, nr 10, poz. 175 i z dnia 20 kwietnia 2006 r., IV CSK 99/05, nie publ.).

Ocenny charakter kryteriów wyznaczających wysokość odpowiedniej sumy,

o której mowa w art. 445 § 1 k.c. sprawia, że podniesiony w skardze kasacyjnej

zarzut naruszenia tego przepisu przez zawyżenie lub zaniżenie wysokości

przyznanego zadośćuczynienia może być skuteczny tylko w razie oczywistego

naruszenia tych kryteriów przez sąd drugiej instancji (zob. wyroki Sądu

Najwyższego z dnia 15 września 1999 r., III CKN 339/98, OSNC 2000, nr 3, poz. 58,

z dnia 29 października 1999 r., I CKN 173/98, nie publ., z dnia 12 października

2000 r., IV CKN 128/00, nie publ, z dnia 30 października 2003 r., IV CK 151/02, nie

publ., z dnia 27 lutego 2004 r., V CK 282/03, nie publ., z dnia 20 kwietnia 2006 r.,

IV CSK 99/05, nie publ. i z dnia 15 stycznia 2014 r., I CSK 215/13, nie publ.).

Przechodząc od rozważań natury ogólnej na grunt niniejszej sprawy, trzeba

zgodzić się z poglądem skarżącego, że niezależnie od odpowiedzialności

związanej z błędem w sztuce lekarskiej, placówka lecznicza ponosi również

odpowiedzialność za zawinione nienależyte świadczenie opieki medycznej

i pielęgniarskiej po przeprowadzonym zabiegu operacyjnym, jeżeli działanie lub

zaniechanie w tym zakresie doprowadziło do powstania lub zwiększenia

uszczerbku, w tym cierpień fizycznych i psychicznych poszkodowanego (zob. wyrok

Sądu Najwyższego z dnia 19 czerwca 2013 r., I CSK 639/12, nie publ.).

Bez znaczenia zatem dla zakresu odpowiedzialności pozwanego Szpitala musi

pozostać podnoszona w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku okoliczność, że do

nieprawidłowego podłączenia kroplówki, a następnie do nieodpowiedniej opieki po

zabiegu ostrzyknięcia hialuronidazą i podjęcia zbyt późno akcji reanimacyjnej

11

doszło nie wskutek błędu lekarzy, lecz z powodu niedostatecznego nadzoru ze

strony średniego personelu medycznego.

Rację ma również skarżący podnosząc, że sam wzgląd na publicznoprawny

charakter podmiotu ponoszącego odpowiedzialność za uszkodzenie ciała lub

wywołanie rozstroju zdrowia nie może prowadzić do obniżenia wysokości

zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Ustawodawca w art. 440 k.c. przewidział

możliwość ograniczenia obowiązku naprawienia szkody tylko w stosunkach między

osobami fizycznymi. W niniejszej sprawie konieczność spełnienia zasądzonych

świadczeń przez pozwany Szpital z własnych środków jest wynikiem wyczerpania

sumy gwarancyjnej, okoliczność ta jednak nie powinna wpływać na wysokość

zadośćuczynienia należnego poszkodowanemu.

Nie jest natomiast bez znaczenia dla rozmiaru poczucia krzywdy w świetle

art. 445 § 1 k.c. zachowanie się osoby odpowiedzialnej za szkodę wyrządzoną

czynem niedozwolonym, gdyż jej obojętne zachowanie może pogłębić

u poszkodowanego poczucie krzywdy. Miałoby to miejsce w sytuacji, gdyby

placówka lecznicza, z której działalnością wiąże się dochodzone roszczenie nie

przedsięwzięła starań o złagodzenie następstw wyrządzonej szkody (zob. wyrok

Sądu Najwyższego z dnia 9 stycznia 1978 r., IV CR 510/77, OSNC 1978, nr 11,

poz. 210).

Uwzględniając podnoszone przez skarżącego okoliczności trzeba jednak

stwierdzić, że zaskarżony wyrok, pomimo częściowo błędnego uzasadnienia,

odpowiada prawu. Skarżący pomija okoliczność, że kwota 236 500 zł została mu

wypłacona w dniu 21 października 2008 r., że zaskarżonym wyrokiem zostały

zasądzone ustawowe odsetki od tej kwoty za okres od dnia 17 kwietnia 2008 r. do

dnia 21 października 2008 r. oraz że dalsza kwota 263 500 zł została zasądzona

z ustawowymi odsetkami od dnia 17 kwietnia 2008 r. do dnia zapłaty.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego utrwalił się pogląd, że roszczenie

o zadośćuczynienie, które ma na celu kompensację szkody niemajątkowej, jest

zbliżone do roszczeń odszkodowawczych sensu stricto, wobec czego zasady

ustalania wysokości odszkodowania określone w art. 363 § 2 k.c. można w drodze

analogii stosować przy ustalaniu odpowiedniej sumy zadośćuczynienia. Nie można

12

wprawdzie określać wysokości zadośćuczynienia wprost na podstawie cen,

niemniej przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia uwzględnia się aktualny stan

stosunków majątkowych w społeczeństwie, który niewątpliwie łączy się z poziomem

cen. W tej sytuacji zasądzenie odsetek za okres poprzedzający wyrokowanie, przy

równoczesnym ustaleniu wysokości zadośćuczynienia według cen z daty orzekania,

prowadziłoby do nieuzasadnionego uprzywilejowania wierzyciela kosztem dłużnika.

Dlatego też w razie ustalenia wysokości zadośćuczynienia według stanu rzeczy

istniejącego w chwili zamknięcia rozprawy uzasadnione jest przyznanie odsetek

dopiero od chwili wyrokowania (zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 8 grudnia

1997 r., I CKN 361/97, nie publ., z dnia 20 marca 1998 r., II CKN 650/97, nie publ.,

z dnia 4 września 1998 r., II CKN 875/97, nie publ., z dnia 10 lutego 2000 r., II CKN

725/98, OSNC 2000, nr 9, poz. 158, z dnia 18 kwietnia 2002 r., II CKN 605/00, nie

publ., z dnia 30 października 2003 r., IV CK 130/02, nie publ., z dnia 18 listopada

2003 r., II CK 235/02, M. Prawn. 2006, nr 2, s. 91, z dnia 27 września 2005 r., I CK

256/05, nie publ. i z dnia 28 kwietnia 2006 r., V CK 6/06, nie publ.).

Oceniając zatem wysokość przyznanego zaskarżonym wyrokiem

zadośćuczynienia nie można pomijać ogólnej sumy zasądzonych odsetek, które –

zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 4 grudnia 2008 r. w sprawie

określenia wysokości odsetek ustawowych (Dz.U. Nr 220, poz. 1434) - poczynając

od dnia 15 grudnia 2008 r. wynoszą 13% w stosunku rocznym, a poprzednio –

zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 13 października 2005 r. (Dz.U.

Nr 201, poz. 1662) – wynosiły 11,5 % w stosunku rocznym. Suma ta wydatnie

zwiększa wysokość zasądzonego zadośćuczynienia, gdyż ustawowe odsetki

zostały zasądzone za okres około pięciu lat. Nie można też pomijać okoliczności,

że chodzi tu wyłącznie o samo zadośćuczynienie za doznaną krzywdę, ponieważ

wszystkie zwiększone potrzeby skarżącego rekompensuje zasądzona renta. W tej

sytuacji podniesiony przez skarżącego zarzut zaniżenia zadośćuczynienia nie może

być uznany za skuteczny.

Z tych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39814

k.p.c. oddalił skargę

kasacyjną, postanawiając o kosztach postępowania kasacyjnego po myśli art. 102

w związku z art. 391 § 1 i art. 39821

k.p.c.

13

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.