Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 24 kwietnia 2014 r.

III CSK 173/13

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III CSK 173/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 24 kwietnia 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Irena Gromska-Szuster (przewodniczący)

SSN Krzysztof Pietrzykowski

SSA Katarzyna Polańska-Farion (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa M. sp. z o.o. w K.

przeciwko Skarbowi Państwa - Prokuratorowi Okręgowemu w K.

i Izbie Celnej w K.

o odszkodowanie,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 24 kwietnia 2014 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej

od wyroku Sądu Okręgowego w K.

z dnia 7 listopada 2012 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Okręgowemu w K. do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia

o kosztach postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

M. spółka z o.o. w K. wnosiła o zasądzenie od Skarbu Państwa - Prokuratury

Rejonowej w K. i Naczelnika Urzędu Celnego w K. kwoty 50 960 zł z ustawowymi

odsetkami od dnia wytoczenia powództwa do dnia zapłaty.

Wyrokiem z dnia 26 marca 2012 r. Sąd Rejonowy w K. oddalił powództwo, a

wyrokiem z dnia 7 listopada 2012 r. Sąd Okręgowy w K. oddalił apelację powoda.

Podstawę rozstrzygnięcia stanowiły następujące ustalenia:

M. z o.o. prowadziła działalność gospodarczą, m.in. w zakresie gier na

automatach o niskich wygranych. Po przeprowadzonej kontroli w dniu 17 grudnia

2009 r. funkcjonariusze Urzędu Celnego w K. zatrzymali trzy automaty. W dniu 21

grudnia 2009 r. Prokurator Rejonowy w K. zatwierdził powyższą czynność, jednak

postanowienie to zostało uchylone postanowieniem Sądu Rejonowego w K. z dnia

2 marca 2010 r., ponieważ nie zawierało uzasadnienia, które pozwalałoby na

dokonanie jego kontroli instancyjnej. W dniu 8 stycznia 2010 r. Urząd Celny

wszczął postępowanie w sprawie o przestępstwo skarbowe i uznał w/w automaty

za dowody rzeczowe. W dniu 8 kwietnia 2010 r. automaty zostały zwrócone

powodowej spółce. Postanowieniem z dnia 19 lipca 2010 r. Prokuratur Apelacyjny

zażądał ponownego wydania automatów w związku z podejrzeniem popełnienia

przestępstwa z art. 107 § 1 k.k.s. Postanowienie to zostało utrzymane w mocy

przez Sąd Rejonowy w B. Przeprowadzony w ramach postępowania

przygotowawczego dowód z opinii biegłego potwierdził, że na zatrzymanych

automatach możliwe było wybranie stawki o wartości przekraczającej dopuszczalną

granicę i uzyskanie większych wygranych.

W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy podzielił ocenę

sądu pierwszej instancji, iż czynności związane z zatrzymaniem automatów

stanowiły zachowania w ramach władztwa publicznego i uzasadniały

rozważenie odpowiedzialności pozwanego na podstawie art. 417 k.c. Wyłączało tę

odpowiedzialność stwierdzenie braku bezprawności funkcjonariuszy Izby Celnej.

Materialnoprawną podstawą zainicjowanej przez nich kontroli był art. 107 § 1 k.k.s.

oraz art. art. 2 ust. 2b ustawy z dnia 29 lipca 1992 r. o grach i zakładach

3

wzajemnych, zaś podstawa formalna tkwiła w art. 30 ust. 1 i ust. 2 pkt 3 ustawy

z dnia 27 sierpnia 2009 r. o służbie celnej i wydanych na tej podstawie przepisach

rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 5 listopada 2009 r. w sprawie kontroli

wykonywanych przez Służbę Celną w zakresie urządzania i prowadzenia gier

i zakładów wzajemnych. Skoro funkcjonariusze Izby Celnej nabrali obiektywnie

uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa, to byli uprawnieni do

żądania wydania automatów jako mogących stanowić dowód w sprawie lub -

w razie odmowy dobrowolnego ich wydania - mogli przeprowadzić ich odebranie.

W tym ostatnim przypadku mieli obowiązek niezwłocznego zwrócenia się do

prokuratora o zatwierdzenie przeszukania i zatrzymania, co nastąpiło. Uchylenie

przez Sąd Rejonowy postanowienia prokuratora jedynie z przyczyny formalnej nie

mogło skutkować oceną bezprawności dotychczas podjętych działań. Sąd

podkreślił, że dopuszczony w postępowaniu karnym dowód z opinii biegłego

pozytywnie weryfikował tezę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa i dla

postępowania cywilnego stanowił dokument urzędowy w rozumieniu art. 244 k.p.c.

Jego znaczenia nie przekreślała opinia prywatna opracowana na zlecenie powoda,

ponieważ było to jedynie umotywowane stanowisko strony.

Od wyroku Sądu Okręgowego strona powodowa wniosła skargę kasacyjną,

którą oparła na podstawie naruszenia art. 417 k.c. oraz naruszenia przepisów

postępowania: art. 232 k.p.c., art. 244 § 1 k.p.c., art. 278 § 1 k.p.c.

W konkluzji skarżąca domagała się uchylenia wyroku i przekazania sprawy

Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania, ewentualnie zmianę wyroku

poprzez uwzględnienie powództwa.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną pozwany wniósł o oddalenie skargi

kasacyjnej oraz zasądzenie od powoda na rzecz Skarbu Państwa - Prokuratorii

Generalnej Skarbu Państwa kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu

kasacyjnym.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W pierwszej kolejności analizy wymaga druga podstawa kasacyjna.

Podniesione w jej ramach zarzuty naruszenia art. 278 § 1 k.p.c. i art. 232 k.p.c.

4

nie mogły być skuteczne z kilku względów. Wymaga przede wszystkim

zaznaczenia, że przedmiotem kontroli kasacyjnej jest wyrok sądu drugiej instancji i

to jego, a nie rozstrzygnięć „obu instancji”, dotyczyć powinny podstawy skargi.

Uchybienia przepisom regulującym postępowanie przed sądem pierwszej instancji,

bez ich powiązania z zarzutami skierowanymi przeciwko postępowaniu przez

sądem odwoławczym, nie mogą być poddane kontroli kasacyjnej (por. wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 11 stycznia 2008 r., I PK 184/07, Lex nr 448285). Po drugie,

przepis art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c. za podstawę kasacyjną uznaje tylko takie

naruszenie przepisów procesowych, które mogło wywrzeć istotny wpływ na wynik

sprawy. Samo naruszenie przepisów proceduralnych - nawet jeżeli jest obiektywnie

istotne - nie jest wystarczającą podstawą skargi (por. wyroki Sądu Najwyższego:

z 29 listopada 1996 r., III CKN 14/96, OSP 1997, nr 3, poz. 65; z dnia z 15 lutego

2006 r., IV CSK 15/05, Lex nr 179731). Strona skarżąca powinna zatem nie tylko

oznaczyć naruszenie, ale i wykazać, że następstwa stwierdzonych wadliwości

postępowania były tego rodzaju, że kształtowały lub współkształtowały treść

kwestionowanego orzeczenia. Poprzestanie, jak w niniejszej sprawie, na ogólnym

przytoczeniu formuły normatywnej, bez odniesienia do konkretnych okoliczności

sprawy, wymogu powyższego nie spełnia.

Formułując zarzut naruszenia art. 232 k.p.c., skarżąca nie wzięła poza tym

pod uwagę, że przepis ten w zdaniu pierwszym nakłada na strony obowiązek

wskazania dowodów dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne.

Jest to zatem przepis adresowany do stron i nie może być naruszony przez sąd

(por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 sierpnia 2000 r., I CKN 629/00, Lex nr

530679). Wskazane przez skarżącą spółkę pominięcie zgłoszonego wniosku

dowodowego czy części materiału dowodowego zgromadzonego w postępowaniu

przed Sądem Rejonowym, nie stanowi o naruszeniu art. 232 zd. pierwsze k.p.c.,

choć mogło skutkować zarzutem naruszenia innych przepisów procesowych.

Jak jednak wielokrotnie podkreślano w orzecznictwie, Sąd Najwyższy nie jest

uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów i poszukiwania

uzasadnienia uchybienia w materiale sprawy (por. m.in. orzeczenia Sądu

Najwyższego z dnia 22 sierpnia 2000 r., IV CKN 1181/00, OSNC 2001, nr 1,

poz. 19, z dnia 7 kwietnia 1997 r., III CKN 29/97, OSNC 1997, nr 9, poz. 124).

5

To do skarżącego należy bowiem wytyczenie kierunku i przedmiotu kontroli

kasacyjnej (por. m.in. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 11 marca 1997 r.,

III CKN 13/97, OSNC 1997, nr 8, poz. 114). Z tej przyczyny nie było możliwe

rozważanie ewentualnego uchybienia przez sąd drugiej instancji art. 382 k.p.c.

czy art. 378 § 1 k.p.c.

Zdanie drugie art. 232 k.p.c. stwarza z kolei dla sądu możliwość

dopuszczenia dowodu, który nie został zgłoszony przez strony. W orzecznictwie

podkreśla się, że jest to przede wszystkim uprawnienie, z którego sąd powinien

korzystać wtedy, gdy uzna dowód za niezbędny dla prawidłowego rozstrzygnięcia

(por. wyrok Sądu Najwyższego z 25 marca 1998 r., II CKN 656/97, OSNC 1998 r.,

nr 12, poz. 208; wyrok z dnia 5 listopada 1997 r., III CKN 244/97, OSNC 1998, nr 3,

poz. 52). Może się ono tylko wyjątkowo przemienić w obowiązek sądu,

gdy stanowi sposób przeciwdziałania niebezpieczeństwu oczywiście

nieprawidłowego rozstrzygnięcia sprawy, podważającego funkcję procesu (por.

wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 marca 2013 r., II CSK 422/12, Lex nr 1314390).

Argumentacja skarżącej do takich szczególnych okoliczności się nie odnosi

i nawet do potrzeby podjęcia przez sąd inicjatywy dowodowej nie nawiązuje, także

w kontekście zarzucanego naruszenia art. 278 § 1 k.p.c.

Można natomiast przyznać rację stronie powodowej w zakresie w jakim

podważa przyjętą przez Sąd Okręgowy ocenę charakteru opinii biegłego złożonej

w innej sprawie. Cytowany w zaskarżonym wyroku pogląd Sądu Najwyższego

z dnia 11 grudnia 1967 r., II PR 155/67, uznający za dokument urzędowy

zgromadzone w aktach karnych m.in. opinie biegłych, można odnosić jedynie do

urzędowego potwierdzenia złożenia określonych oświadczeń przez osoby

występujące w tym postępowaniu w określonym charakterze (Lex nr 6258).

W zakresie zawartej w opinii treści, dokument ten ma charakter dokumentu

prywatnego (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 9 listopada 2011 r., II CNP

23/11, Lex nr 1110965; z dnia 10 października 2012 r., I UK 210/12,

Lex nr 1284721). Dokument prywatny jest jednym z dowodów wymienionych

w kodeksie postępowania cywilnego i podlega ocenie jak inne dowody; może

też stanowić podstawę ustaleń faktycznych i wyrokowania (por. wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 3 października 2000 r., I CKN 804/98, Lex nr 50890).

6

Nie ma on jednak mocy, jaką kodeks postępowania cywilnego wiąże

z dokumentem urzędowym, a tę błędnie przypisał analizowanej opinii Sąd

Okręgowy, z konsekwencjami procesowymi określonymi w art. 244 § 1 k.p.c.

i art. 252 k.p.c.

Zasadny jest również zarzut naruszenia art. 417 § 1 k.c., podniesiony

w ramach pierwszej podstawy skargi. Powodowa spółka upatruje podstaw do

zastosowania tego przepisu w zatrzymaniu przez funkcjonariuszy celnych

automatów do gry, co nastąpiło przed wszczęciem postępowania karnego i nie

miało swego oparcia w wymaganym przepisami procedury karnej postanowieniu

prokuratora. Zasadniczy spór dotyczy oceny tak ujętego zachowania władzy

publicznej. W świetle art. 417 § 1 k.c., obowiązującego w obecnym brzmieniu od

dnia 1 września 2004 r., Skarb Państwa ponosi odpowiedzialność za szkodę

wyrządzoną przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy

wykonywaniu władzy publicznej. Powtórzona za art. 77 ust. 1 Konstytucji RP

przesłanka niezgodności z prawem nie jest warunkowana stwierdzeniem winy,

wymaga natomiast wykazania bezprawności, a ta rozumiana jest w orzecznictwie

jako zachowanie kolidujące z porządkiem prawnym, polegające na sprzeczności

między zakresem kompetencji organu, sposobem jego postępowania i treścią

rozstrzygnięcia wynikającymi z wzorca ustawowego, a jego działaniem

rzeczywistym (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 8 stycznia 2002 r., I CKN

581/99, OSNC 2002 r., nr 10, poz. 128; z dnia 6 lutego 2002 r. V CKN 1248/00

OSP 2002 r., nr 9, poz. 128; z dnia 19 kwietnia 2012 r., IV CSK 406/11, OSNC - ZD

2012/3/68). Regulowana cytowanym przepisem odpowiedzialność Skarbu Państwa

nie ma zatem charakteru kwalifikowanego, ograniczonego do przypadków rażącego

naruszenia prawa. Z uwagi na istotę władzy sądowniczej, takie podwyższone

kryterium jest przyjmowane przy ocenie zgodności z prawem orzeczenia

sądowego, co jednak z punktu widzenia tej sprawy nie ma istotnego znaczenia

(por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 7 lipca 2006 r., I CNP 33/06, OSNC 2007,

nr 2, poz. 35; z dnia 4 stycznia 2007 r. V CNP 132/06, OSNC 2007, nr 11, poz. 174;

z dnia 9 lutego 2010 r., I BU 9/09, Lex nr 583703).

Przy badaniu kwestii bezprawności w niniejszym przypadku konieczne było

zatem poddanie analizie zgodności działań podjętych przez funkcjonariuszy

7

celnych z właściwymi normami kompetencyjnymi służby celnej, a także przepisami

kodeksu postępowania karnego i kodeksu karnego skarbowego, z uwzględnieniem

przyjmowanego na ich gruncie rozumienia stosowanych uregulowań.

Nie ulega wątpliwości, że funkcjonariusze celni są uprawnieni, z mocy art.

30 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o służbie celnej (jednolity tekst:

Dz. U. 2013, poz.1404), do kontroli polegającej na sprawdzeniu prawidłowości

przestrzegania przepisów prawa regulujących urządzanie i prowadzenie gier

hazardowych, o których mowa w ustawie z dnia 19 listopada 2009 r. o grach

hazardowych (Dz. U. Nr 201, poz.1540 ze zm.) oraz zgodności tej działalności

z udzieloną koncesją lub zezwoleniem oraz zatwierdzonym regulaminem.

Wykonując kontrolę mogą przeprowadzać w uzasadnionych wypadkach w drodze

eksperymentu, doświadczenia lub odtworzenia możliwości gry na automacie, gry na

automacie o niskich wygranych lub gry na innym urządzeniu (art. 32 ust. 1 pkt 13

ustawy) oraz zabezpieczać zebrane dowody (art. 32 ust. 1 pkt 14 ustawy). Rzeczy

mogące stanowić dowód w sprawie lub podlegające zajęciu w celu zabezpieczenia

kar majątkowych, środków karnych o charakterze majątkowym albo roszczeń o

naprawienie szkody mogą być odebrane bez uprzedniej decyzji procesowej sądu

lub prokuratora tylko w wypadkach niecierpiących zwłoki (art. 217 § 1 k.p.k.),

jednak z obowiązkiem uzyskania następczo zatwierdzenia czynności (art. 217 § 3

k.p.k. w związku z art. 220 § 3 k.p.k.). Dokonywanie czynności procesowych przed

wydaniem postanowienia o wszczęciu śledztwa lub dochodzenia może mieć

miejsce w granicach wyznaczonych w art. 308 k.p.k. Powyższe wskazuje,

że omawiane instytucje mają charakter wyjątkowy. Legalność zatem działań

podjętych przez funkcjonariuszy wymaga stwierdzenia wystąpienia szczególnych

okoliczności, uzasadniających tak samą interwencję i rodzaj zastosowanych

środków, jak i zachowanie określonej procedury. Tylko z legalnym wdrożeniem

postępowania karnego wiązać można ryzyko, jakie ponosić muszą dotknięte

nim osoby w interesie ochrony dobra wspólnego, jakim jest bezpieczeństwo

publiczne (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 stycznia 2005 r.,

SK 60/03, OTK-A 2005, nr 1, poz. 2).

Jakkolwiek Sąd Okręgowy do części wymienionych przepisów nawiązał,

to zaprezentowana w zaskarżonym wyroku ocena jest ogólna i fragmentaryczna.

8

Przypisanie istotnego znaczenia postanowieniu prokuratora o zatwierdzeniu

czynności funkcjonariuszy celnych było o tyle nieuprawnione, że postanowienie to

zostało uchylone i niezależnie od przyczyn, z powodu których do tego doszło,

nie może rozstrzygać o zgodności z prawem czynności zatrzymania.

Takiego znaczenia nie miało również postanowienie o wszczęciu postępowania

przygotowawczego i podejmowane w jego ramach decyzje zmierzające do

zapewnienia prawidłowego przebiegu postępowania, także w odniesieniu do

przedmiotów uznanych wówczas za dowody rzeczowe. Wspomniane decyzje,

będące zdarzeniami odrębnymi od tych, z którymi strona powodowa wiąże

rozpatrywaną odpowiedzialność odszkodowawczą, mogły być natomiast istotne dla

oceny związku przyczynowego i w konsekwencji - rozmiaru szkody. Pozostawał

jednak nadal otwarty problem przesłanek do zatrzymania automatów niezwłocznie

po przeprowadzeniu kontroli celnej. W tym zakresie w zaskarżonym wyroku

zabrakło analizy i niezbędnych do jej przeprowadzenia ustaleń faktycznych,

co wyklucza możliwość zaakceptowania dokonanej subsumcji.

Ocena bezprawności działań strony pozwanej w rozumieniu art. 417 § 1 k.c.

nie jest wystarczającą przesłanką do stwierdzenia zasadności powództwa.

Koniecznym jej elementem jest również wystąpienie szkody oraz związku

przyczynowego zachodzącego pomiędzy zdarzeniem sprawczym a szkodą.

Ustalenia sądu drugiej instancji w tym zakresie muszą być jednak stanowcze

i jednoznaczne, bez nich rozważenie wysokości odszkodowania nie jest możliwe.

Z przytoczonych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39815

k.p.c.

orzekł jak w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.