Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 23 kwietnia 2014 r.

I PK 255/13

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I PK 255/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 23 kwietnia 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Roman Kuczyński (przewodniczący)

SSN Bogusław Cudowski

SSN Zbigniew Hajn (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa M.W.

przeciwko P. Spółce Akcyjnej w W.

o ponowne nawiązanie stosunku pracy,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 23 kwietnia 2014 r.,

skargi kasacyjnej powódki od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w C.

z dnia 13 czerwca 2013 r.,

uchyla zaskarżony wyrok w pkt. 1 i 3 i w tym zakresie

przekazuje sprawę Sądowi Okręgowemu - Sądowi Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w C. do ponownego rozpoznania i

orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE

Pozwem z 2 lipca 2010 r. powódka wniosła o uznanie za bezskuteczne

oświadczenia pracodawcy o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia i

2

przywrócenie jej do pracy. Następnie na rozprawie 30 sierpnia 2010 r. pełnomocnik

powódki wniósł o „przywrócenie jej do pracy w trybie art. 53 § 5 k.p.”, a na

rozprawie 29 września 2010 r. oświadczył, że wnosi o nawiązanie stosunku pracy w

trybie art. 53 k.p. Na rozprawie 23 lutego 2011 r. pełnomocnik powódki, odnosząc

się do oświadczenia z 29 września 2010 r. cofnął roszczenie o przywrócenie do

pracy i wniósł o ponowne nawiązanie stosunku pracy na podstawie art. 53 § 5 k.p.

Pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie kosztów

postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm

przepisanych.

Wyrokiem z 16 marca 2011 r. Sąd Rejonowy - Sąd Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych w C. umorzył postępowanie co do roszczenia o przywrócenie do pracy

(pkt 1) oraz w pozostałym zakresie oddalił powództwo (pkt 2). O kosztach procesu

Sąd orzekł w pkt 3, zasądzając na rzecz pozwanej Spółki 120 zł. Sąd Okręgowy -

Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w C. wyrokiem z 30 listopada 2011 r. uchylił,

wskutek apelacji powódki, powyższy wyrok Sądu Rejonowego i przekazał sprawę

temu Sądowi do ponownego rozpoznania.

Po ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Rejonowy wyrokiem z 26 lutego

2013 r. umorzył postępowanie co do roszczenia o przywrócenie do pracy (pkt 1)

oraz oddalił powództwo w pozostałym zakresie (pkt 2). O kosztach procesu Sąd

orzekł w pkt 3 wyroku.

Sąd Rejonowy wskazał, że pismem z 11 kwietnia 2012 r. M. W.

sprecyzowała żądanie pozwu w zakresie ponownego nawiązania z nią umowy o

pracę i wniosła o zobowiązanie pozwanej do ponownego nawiązania z nią umowy o

pracę na czas nieokreślony na stanowisku asystenta lub w razie braku takiej

możliwości na stanowisku listonosza w placówce pocztowej na terenie Miasta C., w

pełnym wymiarze czasu pracy. Następnie pismem procesowym z 31 lipca 2012 r.,

sprecyzowanym pismem z 17 sierpnia 2012 r. powódka zgłosiła jako wniosek

ewentualny, w razie nieuwzględnienia jej pierwotnego żądania, zobowiązanie

pozwanej do zatrudnienia jej na stanowisku asystenta na czas określony 2 lat, na

terenie C. na pełen etat. W toku rozprawy 26 lutego 2013 r. powódka rozszerzyła

ten wniosek również o stanowisko listonosza.

Pozwana Spółka wnosiła o oddalenie sprecyzowanego żądania pozwu.

3

Sąd pierwszej instancji ustalił, że M. W. była zatrudniona przez pozwaną od

1 kwietnia 1998 r., ostatnio na podstawie umowy o pracę zawartej na czas

nieokreślony, w pełnym wymiarze na stanowisku asystenta. W ostatnim okresie

zatrudnienia wykonywała obowiązki związane ze skrytkami pocztowymi (dzieliła

listy zwykłe i listy polecone) oraz dodatkowe czynności usługowe pozapocztowe, tj.

Banku Pocztowego, Ubezpieczeń, Pocztylion oraz sprzedażą artykułów

handlowych. Po wyczerpaniu podstawowego okresu zasiłkowego (182 dni), w

okresie od 16 marca do 11 września 2010 r. powódka korzystała ze świadczenia

rehabilitacyjnego. W trakcie korzystania z zasiłku chorobowego i świadczenia

rehabilitacyjnego, zastępowali ją inni pracownicy - asystenci, którzy do chwili

obecnej wykonują jej obowiązki, a pracownicy, którzy mają wolny czas dodatkowo

obsługują skrytki. Obowiązki powódki przejęła między innymi A. C., która

zatrudniona jest na czas określony i wykonuje obowiązki w zastępstwie. W tym

okresie stanowisko ds. skrytek, które zajmowała powódka, zostało zredukowane do

0,5 etatu, a w ramach przeprowadzanych reorganizacji i zwolnień grupowych,

planowana była całkowita likwidacja tego stanowiska. Dnia 22 czerwca 2010 r.

pracodawca rozwiązał z powódką umowę o pracę bez wypowiedzenia z powodu

wyczerpania zasiłku chorobowego (182 dni) oraz pobierania świadczenia

rehabilitacyjnego przez pierwsze 3 miesiące, tj. na podstawie art. 53 § 1 pkt 1 lit. b

k.p. Sąd ustalił, że od 1 czerwca do 31 grudnia 2010 r. na terenie C. nie został

zatrudniony przez pozwaną żaden nowy pracownik na stanowisku asystenta lub

listonosza na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony. W tym czasie, jeżeli

były zatrudniane osoby na tych stanowiskach, to jedynie na podstawie umów o

pracę na zastępstwo albo na umowy na czas określony nie dłuższy niż 6 miesięcy.

Pozwana Spółka korzystała też z pracy pracowników tymczasowych. Ponieważ na

2011 rok zaplanowany został kolejny etap zwolnień grupowych pracowników

urzędów pocztowych, pozostają nieobsadzone etaty, bowiem łatwiej jest

zlikwidować etat niż zwolnić pracownika, a w razie potrzeby pracodawca korzysta z

usług firmy zewnętrznej. Pismem z 6 września 2010 r. powódka zwróciła się do

pracodawcy z prośbą o przywrócenie do pracy zgodnie z art. 53 § 5 k.p. i wyraziła

gotowość jej podjęcia. Pozwana poinformowała, że aktualnie nie ma możliwości

etatowych, aby móc ponownie ją zatrudnić.

4

Sąd pierwszej instancji wyjaśnił, że umorzył postępowania w zakresie

roszczenia o przywrócenie do pracy, w związku z cofnięciem powództwa w tym

zakresie. Natomiast żądanie powódki zatrudnienia jej w pozwanej Spółce na terenie

C., na stanowisku asystenta lub listonosza, w pełnym wymiarze czasu pracy, na

podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony, ewentualnie na czas określony - 2

lat Sąd uznał za nieuzasadnione w świetle art. 53 § 5 k.p. Sąd pierwszej instancji

wskazał, że w okresie od 6 września do 23 grudnia 2010 r., w którym pracodawca

powinien w miarę możliwości zatrudnić powódkę, zatrudniano osoby na tych

stanowiskach jedynie na podstawie umów o pracę na zastępstwo albo na umowy

na czas określony nie dłuższy niż 6 miesięcy. Z niektórymi z tych pracowników

Spółka podpisała umowy o pracę na czas nieokreślony, ale odbywało się to w

latach 2011 - 2012 i poprzedzone było podpisaniem wcześniej kilku umów o pracę

na czas określony, okres próbny czy na zastępstwo. Od 1 czerwca 2010 r. do 31

grudnia 2010 r. pozwana nie zatrudniła żadnej osoby na stanowisku asystenta lub

listonosza na podstawie umowy na czas nieokreślony na terenie C.

Powyższy wyrok w całości zaskarżyła powódka. W apelacji wskazała między

innymi, że Sąd pierwszej instancji nietrafnie uznał, że przedłużanie kolejnych umów

terminowych (prowadzące do zawarcia umów bezterminowych lub terminowych

trwających 2 lata lub 15 miesięcy) nie jest jednoznaczne z tym, że w okresie, gdy

złożyła ona swój wniosek o ponowne nawiązanie stosunku pracy istniały możliwości

do tego, żeby ją zatrudnić na czas nieokreślony lub na czas określony (2 lat). Skoro

natomiast pozwana po zgłoszeniu wniosku o ponowne nawiązanie stosunku pracy

zatrudniła inne osoby, których pracę mogła wykonywać powódka (a to jest

bezsporne), to było możliwe jej ponowne zatrudnienie. Powódka we wniosku z 6

września 2010 r. nie wnosiła o zatrudnienie na czas nieokreślony czy określony

(2 lat), lecz jedynie o „przywrócenie do pracy zgodnie z 53 § 5 k.p.” i pozwany

pracodawca - po zgłoszeniu tego wniosku powinien był ją ponownie zatrudnić

choćby proponując jej takie warunki, jak każdemu innemu pracownikowi

zatrudnianemu w tym okresie. Określenie zaś już w trakcie trwania postępowania

sądowego sposobu ponownego nawiązania stosunku pracy było wyłącznie efektem

analizy zastanego stanu faktycznego. Dodatkowo apelująca zarzuciła Sądowi

Rejonowemu błąd, polegający na dokonaniu analizy „możliwości ponownego

5

zatrudnienia” wyłącznie w okresie od 6 września 2010 r. do 23 grudnia 2010 r., z

pominięciem konsekwencji decyzji powstałych już po tym okresie. Gdyby Sąd

uwzględnił konsekwencje zawarcia w okresie pomiędzy 6 września 2010 r. a 23

grudnia 2010 r. umów terminowych, doszedłby do wniosku, że była możliwość

ponownego zatrudnienia skarżącej na czas nieokreślony jak i określony na okres 2

lat lub przynajmniej 15 miesięcy. Z ostrożności procesowej - gdyby Sąd Okręgowy

nie zgodził się z powyższymi twierdzeniami - apelująca wniosła wniosek

ewentualny o nawiązanie z nią stosunku pracy na okres 15 miesięcy, albowiem tyle

wynosiła najdłuższa nieprzerwana umowa o pracę zawarta z inną osobą w okresie,

gdy zgłosiła swoją gotowość do pracy. Apelująca zarzuciła też wyrokowi naruszenie

art. 8 k.p., twierdząc, że działanie pozwanej było sprzeczne z zasadami współżycia

społecznego, ponieważ naruszając art. 53 § 5 k.p. i działając niezgodnie z

zasadami współżycia społecznego, przez zwalnianie doświadczonych wieloletnich

pracowników, i jednocześnie zatrudniając nowych pracowników na podstawie

wielokrotnie przedłużanych umów terminowych dążyła do zwolnienia się od

obowiązku ponownego zatrudnienia apelującej, pomimo że przesłanki

uzasadniające jej ponowne zatrudnienie zostały wielokrotnie wyczerpane. M. W.,

wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku i zobowiązanie pozwanej do ponownego

nawiązania z nią stosunku pracy w na czas nieokreślony, ewentualnie na czas

określony 2 lat, ewentualnie na okres 15 miesięcy na stanowisku asystenta lub

listonosza w placówce pocztowej na terenie C. oraz zasadzenie jej rzecz kosztów

postępowania za wszystkie instancje.

Wyrokiem zaskarżonym rozpoznawaną skargą kasacyjną Sąd Okręgowy:

(1) oddalił apelację, (2) odrzucił apelację w zakresie roszczenia o zobowiązanie

pozwanej do ponownego nawiązania z powódką stosunku pracy w pozwanej spółce

na okres 15 miesięcy na stanowisku asystenta lub listonosza w placówce pocztowej

na terenie C. i (3) zasądził od powódki na rzecz pozwanej 60 zł tytułem zwrotu

kosztów zastępstwa procesowego przed sądem drugiej instancji.

Sąd Okręgowy podzielił ustalenia faktyczne oraz ocenę prawną Sądu

Rejonowego. Sąd zaznaczył, że po dokonaniu zmiany powództwa, powódka

wniosła o ponowne nawiązanie stosunku pracy z pozwaną na podstawie art. 53 § 5

k.p. Dochodzone w powyższym trybie powództwo wymagało w pierwszej kolejności

6

sprecyzowania roszczenia, przez wskazanie, na podstawie jakiej umowy powódka

domaga się ponownego nawiązania stosunku pracy, w szczególności, czy na

podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony, czy określony, na jaki okres, na

jakim stanowisku pracy, w jakiej placówce i w jakim wymiarze czasu pracy. Po

sprecyzowaniu przez powódkę treści żądania Sąd Rejonowy ograniczył

postępowanie dowodowe do ustalenia potrzeb i możliwości zatrudnienia powódki w

pozwanej Spółce na terenie miasta C., na stanowisku asystenta lub listonosza, w

pełnym wymiarze czasu pracy, na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony,

ewentualnie na czas określony - 2 lat. Powódka zgłosiła pracodawcy gotowość

podjęcia pracy 6 września 2010 r. Zatem oceniając możliwości ponownego

zatrudnienia powódki w pozwanej Spółce należało brać pod uwagę okres od 6

września do 23 grudnia 2010 r., jak prawidłowo uczynił Sąd Rejonowy. W tym

okresie nikt nie został zatrudniony na takich warunkach jakich domagała się

powódka. Zatrudniano wyłącznie osoby na podstawie umów o pracę na okres

próbny, na czas określony nie dłuższy niż 6 miesięcy, na podstawie umów o pracę

na zastępstwo. Zatrudniano też za pośrednictwem agencji pracy tymczasowej, ale

okoliczność ta nie ma znaczenia przy ocenie możliwość zatrudnienia powódki,

skoro nie były to stosunki pracy nawiązywane z pozwaną Spółką, tylko z firmą

zewnętrzną. Fakt, że część zawartych, w spornym okresie, umów była następnie

przedłużana, co w niektórych przypadkach doprowadziło do zatrudnienia na okres

dłuższy; np. 2 lata, a w niektórych do zawarcia umowy na czas nieokreślony, nie

ma istotnego znaczenia. Były to bowiem czynności dokonywane po 23 grudnia

2010 r. Z art. 53 § 5 k.p. wynikają ścisłe granice czasowe w jakich należy oceniać

możliwości ponownego zatrudnienia pracownika. Jest to maksymalnie okres 6

miesięcy od rozwiązania umowy o pracę. Nie ma podstaw, aby po upływie tego

okresu można było wymagać od pracodawcy realizacji powinności ponownego

zatrudnienia pracownika. Uznanie, że nawiązania stosunków pracy dokonane w

dalszej perspektywie miałyby decydować o możliwości ponownego zatrudnienia

pracownika prowadziłby w konsekwencji do nieograniczonego w czasie obowiązku

liczenia się przez pracodawcę z koniecznością zatrudnienia pracownika z którym

rozwiązano umowę na podstawie art. 53 § 5 k.p. W świetle tego przepisu ponowne

zatrudnienie pracownika następuje w miarę możliwości pracodawcy, a zatem przy

7

uwzględnieniu jego słusznego interesu, a w sytuacji kiedy pozwana Spółka w latach

2010-2011 objęta była redukcją zatrudnienia trudno przyjąć, że była

zainteresowana ponownym zatrudnieniem powódki.

Za bezpodstawny Sąd Okręgowy uznał również zarzut naruszenia art. 53 § 5

w związku art. 8 k.p. Uwzględniając sytuację w jakiej znajdowała się pozwana, nie

można przyjąć, aby odmawiając ponownego zatrudnienia powódki dopuściła się

nadużycia prawa i naruszenia zasad współżycia społecznego. Apelująca pominęła,

że w latach 2010 i 2011 pozwana Spółka została objęta programem

restrukturyzacji, z czym wiązały się zwolnienia grupowe. Niezależnie od tego w

jakim stopniu plany te zrealizowano, nie ulega wątpliwości, że w rozpatrywanym

okresie pozwana znajdowała się w stanie restrukturyzacji. W takiej sytuacji trudno

przyjąć, aby poza zapewnieniem bieżących potrzeb, pracodawca miał obiektywną

potrzebę zatrudnienia pracownika na czas nieokreślony lub dłuższą umowę

terminową i dopatrywać się w jego działaniach naruszenia art. 8 k.p.

Odnośnie do roszczenia o ponowne nawiązanie z powódką stosunku pracy

na okres 15 miesięcy, a więc na okres dotychczas niedochodzony przez powódkę,

to jest to nowe żądanie, które jako zgłoszone w apelacji jest niedopuszczalne i

podlega odrzuceniu na podstawie art. 383 k.p.c.

Powódka zaskarżyła powyższy wyrok Sądu Okręgowego w punkcie 1 i 3,

zarzucając naruszenie prawa materialnego, tj.:

(1) art. 53 § 5 k.p., przez jego niewłaściwe zastosowanie oraz błędną

wykładnię sprowadzające się do błędnego uznania, że: (-) zawarcie przez pozwaną

w okresie od 6 września do 31 grudnia 2010 r. wielu umów na okres próbny, na

czas zastępstwa lub na czas określony, które w efekcie zawierania kolejnych umów

o pracę z tymi samymi pracownikami prowadziły do zawarcia z nimi umów na czas

określony np. 2-letni lub na czas nieokreślony, nie oznacza, że w spornym okresie

pozwana miała możliwości ponownego zatrudnienia powódki na stanowisku

listonosza lub asystenta na czas określony 2 lat lub na czas nieokreślony; (-) dla

dokonywanej przez Sąd oceny możliwości ponownego zatrudnienia powódki w

pozwanej Spółce istotna jest wyłącznie treść umów zawieranych w okresie 6

miesięcy od rozwiązania z powódką umowy o pracę, a bez znaczenia pozostaje

fakt przedłużania tych umów po upływie 6 miesięcy od rozwiązania umowy o pracę,

8

w konsekwencji czego umowy te zawierane były na czas oznaczony 2 lat lub na

czas nieoznaczony; (-) dla dokonywanej przez Sąd oceny możliwości ponownego

zatrudnienia powódki w pozwanej spółce bez znaczenia jest fakt świadczenia na

rzecz pozwanej pracy przez pracowników zatrudnionych w agencji pracy

tymczasowej; (-) fakt formalnego, lecz nieprzeprowadzonego programu zwolnień

grupowych (restrukturyzacji) u pozwanej przy jednoczesnym zatrudnianiu przez

pozwaną nowych pracowników na umowy terminowe, bezterminowe oraz przy

jednoczesnym korzystaniu z osób zatrudnionych w agencji pracy tymczasowej

uzasadnia twierdzenie, że nie było możliwe ponowne nawiązanie z powódką

umowy pracę;

(2) art. 53 § 5 w związku z art. 8 k.p., polegające na nieuzasadnionym

przyjęciu, że działanie pozwanej nie stanowiło nadużycia prawa, w sytuacji gdy

pozwana odmawiała powódce prawa do ponownego nawiązania stosunku pracy w

oparciu o art. 53 § 5 k.p., a jednocześnie zatrudniała nowych i niedoświadczonych

pracowników na umowy terminowe, które następnie - w efekcie ich przedłużania -

trwały co najmniej 2 lata lub trwają do dziś albo zostały przekształcone w umowy na

czas nieokreślony i także zawierała umowy z agencją pracy tymczasowej w ten

sposób zatrudniając nowych pracowników.

Skarżąca wniosła o uchylenie wyroku Sądu Okręgowego w zaskarżonej

części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania temu Sądowi oraz

zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania przez Sądem Najwyższym według

norm przepisanych. Ewentualnie powódka wniosła o uchylenie tego wyroku w

zaskarżonej części i jego zmianę, przez zobowiązanie pozwanej do ponownego

nawiązania z powódką stosunku pracy na czas nieokreślony lub na okres dwóch lat

na stanowisku asystenta lub listonosza w placówce pocztowej na terenie C. na

warunkach uwzględniających dotychczasowe wynagrodzenie powódki oraz obecne

stawki wynagrodzenia w pozwanej spółce na tych stanowiskach pracy oraz

zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania za wszystkie instancje.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

9

Zgodnie z art. 53 § 5 k.p., pracodawca powinien w miarę możliwości

ponownie zatrudnić pracownika, który w okresie 6 miesięcy od rozwiązania umowy

o pracę bez wypowiedzenia, z przyczyn wymienionych w § 1 i 2 (niezawinionych

przez pracownika), zgłosi swój powrót do pracy niezwłocznie po ustaniu tych

przyczyn. Sąd Najwyższy w obecnym składzie podziela dominującą wykładnię tego

przepisu, w której świetle, określenie „pracodawca powinien w miarę możliwości”

oznacza obowiązek zatrudnienia byłego pracownika, jeżeli pracodawca dysponuje

wolnymi miejscami pracy, a pracownik ma kwalifikacje niezbędne do podjęcia

wolnej pracy. Nie musi to być praca na poprzednich warunkach, jaka na podstawie

art. 45 i 56 k.p. przysługuje pracownikowi przywróconemu do pracy. Jednakże, gdy

pracodawca dysponuje większą liczbą wolnych miejsc pracy, powinien zatrudnić

pracownika na stanowisku odpowiadającym posiadanym przez niego kwalifikacjom

(uchwała Sądu Najwyższego z dnia 10 września 1976 r., I PZP 48/76, OSNCP

1977 nr 4, poz. 65). Pracodawca nie ma więc obowiązku zatrudnienia pracownika

na poprzednich warunkach, w szczególności na tym samym stanowisku i za

niemniejszym wynagrodzeniem. Ponowne nawiązanie stosunku pracy następuje

bowiem, co wyraźnie wynika z brzmienia art. 53 § 5 k.p., na innych zasadach niż

przywrócenie do pracy. Strony zawierają nową umowę o pracę. Jednocześnie,

skoro chodzi o nowe zatrudnienie, to sam fakt likwidacji poprzedniego stanowiska

pracy nie zwalnia pracodawcy z rozważanego obowiązku. Z obowiązku tego

pracodawcę zwalnia jedynie brak odpowiedniego stanowiska pracy, a więc

stanowiska jakie może „w miarę możliwości” zaoferować, lub odrzucenie przez

pracownika oferty takiej pracy. Jeżeli pracodawca nie spełnił wynikającego z art. 53

§ 5 k.p. obowiązku nawiązania stosunku pracy, pracownikowi przysługuje na

podstawie art. 471 k.c. w związku z art. 300 k.p. roszczenie o odszkodowanie

(zob. powołaną wyżej uchwałę Sądu Najwyższego z 10 września 1976 r., I PZP

48/76).

Oceniając możliwości ponownego zatrudnienia pracownika, z którym umowa

o pracę została rozwiązana, należy uwzględnić zarówno okoliczności dotyczące

pracodawcy, jak i pracownika (wyrok Sądu Najwyższego z 12 stycznia 1998 r.,

I PKN 459/97, OSNAPiUS 1998 nr 22, poz. 656). Oznacza to w szczególności, że

przesłanką zasadności roszczenia o nawiązanie stosunku jest nie tylko

10

dysponowanie przez pracodawcę wolnym miejscem pracy, lecz także posiadanie

przez pracownika kwalifikacji i stanu zdrowia umożliwiających podjęcie

zatrudnienia.

Warunkiem nabycia omawianego prawa jest zgłoszenie przez pracownika

powrotu do pracy w okresie 6 miesięcy od rozwiązania umowy o pracę bez

wypowiedzenia i niezwłocznie po ustaniu przyczyn tego rozwiązania. Ustawa nie

określa formy zgłoszenia powrotu do pracy. Zgłoszenie to jest jednak jednoznaczne

z wezwaniem wierzyciela do spełnienia świadczenia (art. 455 k.c. w związku z art.

300 k.p.), a w rozważanym wypadku do ponownego zatrudnienia. Wezwanie nie

wymaga zachowania szczególnej formy. Może zostać złożone w sposób wyraźny

lub dorozumiany, jeśli wierzyciel wyrazi w sposób dostateczny przez swoje

zachowanie wolę, aby dłużnik spełnił świadczenie (wyrok Sądu Najwyższego z 22

listopada 1972 r., III CRN 2/72, LEX nr 7184). Pracownik może więc zgłosić

(oświadczyć) powrót na piśmie, ustnie, telefonicznie, pocztą elektroniczną, licząc

się jednak z ewentualnym ciężarem udowodnienia, że zgłoszenia dokonał, a z jego

treści lub okoliczności wynika, że oświadczenie to zmierzało do skorzystania z

prawa określonego w art. 53 § 5 k.p.

Ustawa nie określa też wprost sposobu ustalenia stanowiska i innych

warunków pracy, na jakich pracownik będzie zatrudniony po ewentualnym powrocie

do pracy. Skoro jednak ponowne zatrudnienie oznacza zawarcie nowej umowy o

pracę, to jej zawarcie może nastąpić w drodze negocjacji (art. 72 k.c. w związku z

art. 300 k.p.) lub przyjęcia przez stronę oferty złożonej przez drugą stronę (art. 66-

70 k.c. w związku z art. 300 k.p.). Z art. 53 § 1 k.p. wynika, że pracownik może się

ograniczyć do zgłoszenia powrotu do pracy. W takim razie pracodawca powinien,

jeśli istnieje możliwość zatrudnienia, przedstawić pracownikowi ofertę odpowiedniej

pracy lub przystąpić do negocjowania warunków nowej umowy. W braku innych

ustawowych wskazań należy przyjąć, że pracodawca powinien uczynić to

niezwłocznie (art. 455 k.c. w związku z art. 300 k.p.).

Kodeks pracy określa wyraźnie jedynie okres, w którym pracownik powinien

zgłosić powrót do pracy. Nie wskazuje natomiast okresu, w którym pracodawca ma

obowiązek zadośćuczynienia obowiązkowi ponownego zatrudnienia. Nie powinno

jednak ulegać wątpliwości, że obowiązek ten istnieje przez cały okres sześciu

11

miesięcy od rozwiązania umowy o pracę i nie gaśnie w tym okresie tylko z tego

powodu, że bezpośrednio po zgłoszeniu powrotu pracodawca nie dysponuje

odpowiednim wolnym miejscem pracy i poinformował o tym pracownika. Jeżeli

zatem w tym okresie powstanie później możliwość zatrudnienia, pracodawca

powinien bez osobnego wezwania zaoferować pracownikowi miejsce pracy. Czas

trwania tego obowiązku może jednak także wykraczać poza wskazany okres

sześciu miesięcy, jeżeli w tym czasie pracodawca nie przedstawił pracownikowi

odpowiedniej oferty zatrudnienia, pomimo że miał taką możliwość (dysponował

„miejscem pracy”). W takim wypadku pracownik może domagać się zatrudnienia na

tym miejscu także po upływie sześciu miesięcy od rozwiązania umowy lub, jak już

wyżej wskazano, żądać odszkodowania. Szczególny wypadek rozciągnięcia

rozważanego obowiązku poza okres sześciu miesięcy od rozwiązania stosunku

pracy określa art. 20 ustawy z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach

pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa

(jednolity tekst: Dz.U. z 2014 r., poz. 159). Zgodnie z tym przepisem, art. 53 § 5

Kodeksu pracy stosuje się odpowiednio do pracownika pobierającego świadczenie

rehabilitacyjne, jeżeli zgłosi on swój powrót do pracodawcy niezwłocznie po

wyczerpaniu tego świadczenia, choćby nastąpiło to po upływie 6 miesięcy od

rozwiązania stosunku pracy.

Wykonanie obowiązku ponownego zatrudnienia podlega kontroli sądu. W

tym zakresie za trafny należy uznać pogląd, że o istnieniu możliwości ponownego

zatrudnienia pracownika należy wnioskować na podstawie całokształtu okoliczności

sprawy, w szczególności mając na uwadze, czy pracodawca zatrudnia - po

zgłoszeniu przez pracownika powrotu do pracy - inne osoby, których pracę mógłby

wykonywać pracownik zgłaszający powrót do pracy. Uzasadniony jest pogląd, że

po zgłoszeniu tego zamiaru przez pracownika, zatrudnienie przez pracodawcę innej

osoby nie pozbawia pracownika roszczenia o zawarcie umowy, jeżeli praca

wykonywana przez tę inną osobę mogła być świadczona przez pracownika

zgłaszającego powrót do pracy (zob. K. Jaśkowski [w:] K. Jaśkowski,

E. Maniewska, Kodeks pracy. Komentarz LEX, tom I, Warszawa 2014, s. 276-277).

Występując do sądu z roszczeniem o nawiązanie stosunku pracy (lub o

odszkodowanie) pracownik powinien określić zatrudnienie (stanowisko, rodzaj

12

pracy, „miejsce pracy”), które zgodnie z art. 53 § 5 k.p. pracodawca powinien mu

zaoferować i którego nawiązania dochodzi, ewentualnie żąda odszkodowania za

niespełnienie roszczenia. Ciężar dowodu, że pracodawca miał taką możliwość

spoczywa na pracowniku (art. 6 k.c., art. 232 zdanie pierwsze k.p.c.). Mając jednak

na uwadze trudności z wykazaniem tych okoliczności przez byłego pracownika, sąd

pracy powinien rozważyć skorzystanie z możliwości zwrócenia się do strony

pozwanej - na wniosek powoda - o przedstawienie odpowiednich informacji, ze

skutkami wynikającymi z art. 233 § 2 k.p.c. (por. uzasadnienie wyroku Sądu

Najwyższego z dnia 12 lipca 2011 r., II PK 19/11, OSNP 2012, nr 19-20, poz. 231).

W rozpoznawanej sprawie nie jest sporne, że powódka 6 września 2010 r.

zgłosiła, zgodnie z art. 53 § 5 k.p., swój powrót do pracy, a strona pozwana

poinformowała ją, że nie ma możliwości zatrudnienia i stanowisko to podtrzymywała

także później. Pozwana nie przedstawiła powódce żadnej oferty zatrudnienia. W

toku procesu wszczętego powództwem z 2 lipca 2010 r. powódka ostatecznie

sprecyzowała swoje żądanie w ten sposób, że domaga się ponownego nawiązania

z nią umowy o pracę na czas nieokreślony na stanowisku asystenta lub w razie

braku takiej możliwości na stanowisku listonosza w placówce pocztowej na terenie

Miasta C., w pełnym wymiarze czasu pracy, ewentualnie, na stanowisku asystenta

lub listonosza na czas określony 2 lat, na terenie miasta C. na pełen etat. Należy

zatem uznać, że zdaniem powódki stanowiska te oznaczają zatrudnienie, które

pracodawca mógł „w miarę możliwości” jej zaoferować, czego nie uczynił z

naruszeniem art. 53 § 5 k.p. Jak wskazano, na powódce spoczywał ciężar

wykazania, że pracodawca mógł jej zaoferować jedno z takich stanowisk.

Niewątpliwie dowodem zaistnienia takiej możliwości jest wykazanie, że

pracodawca zatrudnił inne osoby do wykonywania pracy odpowiedniej dla

dochodzącego prawa z art. 53 § 5 k.p., a w niniejszej sprawie na stanowiskach

określonych przez powódkę. Do Sądów orzekających w sprawie należała zaś

ocena, czy niezaoferowanie powódce takiej pracy, naruszało obowiązek pozwanej

wynikający z powołanego przepisu. Jak wynika z samego uzasadnienia Sądu

Okręgowego, powódka wykazała, że przez cały okres od 6 września do 31 grudnia

2010 r. i później strona pozwana zatrudniała inne osoby do wykonywania prac

przez nią wskazanych, a niektóre z nich zostały, po okresie pracy na podstawie

13

umów na czas określony zatrudnione na czas nieokreślony. Sąd, a także strona

pozwana, nie twierdzą, że prace te były dla powódki nieodpowiednie ze względu na

jej stan zdrowia lub kwalifikacje. Sąd uznał jednak, że skoro pozwana zatrudniała te

osoby początkowo, w każdym razie przed 31 grudnia 2010 r., na czas określony lub

korzystała dla wykonania tych prac z usług agencji pracy tymczasowej, to oznacza

to, że nie wystąpiła sytuacja, w której mogła ona „w miarę możliwości” zatrudnić

powódkę. Pogląd ten jest bezpodstawny. W świetle art. 53 § 5 k.p., decydujące dla

stwierdzenia istnienia możliwości ponownego zatrudnienia pracownika jest

zapotrzebowanie pracodawcy na pracę, którą uprawniony może ze względu na

swoje kwalifikacje i stan zdrowia wykonywać. Zatrudnianie kolejnych osób przy

wykonywaniu pracy, którą pracodawca mógł zaoferować takiemu pracownikowi

świadczy o istnieniu takiego zapotrzebowania, bez względu na to na jakiej

podstawie prawnej osoby te świadczyły pracę na rzecz pracodawcy (umowa o

pracę na czas określony lub nieokreślony, umowa z agencją pracy tymczasowej).

Co więcej zatrudnianie lub korzystanie z pracy tymczasowej kolejnych osób do

wykonywania tej samej pracy może świadczyć o stałości zapotrzebowania na nią, a

tym samym możliwości zatrudnienia uprawnionej na czas nieokreślony. Odmienny

pogląd Sądu Okręgowego, który doprowadził do oddalenia apelacji powódki, jest

sprzeczny z przestawioną wyżej wykładnią art. 53 § 5 k.p. Kasacyjny zarzut

naruszenia tego przepisu okazał się zatem uzasadniony.

Wobec powyższego nieuzasadniony jest natomiast zarzut naruszenia art. 53

§ 5 w związku z art. 8 k.p., przez przyjęcie, że działanie pozwanej nie stanowiło

nadużycia prawa, w sytuacji gdy odmawiała powódce prawa do ponownego

nawiązania stosunku pracy, a jednocześnie zatrudniała nowych i

niedoświadczonych pracowników. Nadużyć można jedynie przysługującego prawa.

Tymczasem, w świetle dotychczasowych ustaleń przyjętych w podstawie

zaskarżonego wyroku, pozwana nie miała prawa do odmowy ponownego

zatrudnienia powódki, ponieważ spełnione zostały przesłanki zawarcia z nią nowej

umowy o pracę określone w art. 53 § 5 k.p. Pozwana nie mogła więc nadużyć

prawa do odmowy, ponieważ go nie miała.

14

Z powyższych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na podstawie

art. 39815

§ 1 k.p.c., a o kosztach postępowania kasacyjnego - na podstawie

art. 108 § 2 k.p.c. w związku z 39821

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.