Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 28 maja 2014 r.

I CSK 419/13

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CSK 419/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 28 maja 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Tadeusz Wiśniewski (przewodniczący)

SSN Jan Górowski

SSN Bogumiła Ustjanicz (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa B. J.

przeciwko Skarbowi Państwa - Wojewodzie M.

o odszkodowanie,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym

w Izbie Cywilnej w dniu 28 maja 2014 r.,

skargi kasacyjnej powódki od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 30 listopada 2012 r.

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania

oraz rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.

2

UZASADNIENIE

Zaskarżonym wyrokiem Sąd Apelacyjny zmienił w punktach I i III wyrok Sądu

Okręgowego w W. z dnia w 12 kwietnia 2012 r., którym zasądzona została na rzecz

powódki od pozwanego Skarbu Państwa - Wojewody M. kwota 1 184 969 zł z

ustawowymi odsetkami od dnia 20 października 2011 r., w ten sposób, że oddalił

powództwo.

Przyjęte zostały przez ten Sąd ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego:

Poprzednicy prawni powódki A. i S. małżonkowie C. byli właścicielami

nieruchomości położonej w W. przy ulicy G. 13, która z dniem wejścia w życie

dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na

obszarze m.st. Warszawy (Dz.U. Nr 50, poz. 279 ze zm., dalej: „dekret”) stała się

własnością Gminy m. W., a następnie Skarbu Państwa. Orzeczeniem

administracyjnym z dnia 24 kwietnia 1951 r. Prezydium Rady Narodowej m. W.

odmówiło przyznania im prawa własności czasowej do gruntu tej nieruchomości,

podając w uzasadnieniu, że zgodnie z opracowywanym planem zagospodarowania

przestrzennego teren nieruchomości jest przeznaczony pod użyteczność publiczną.

A. C. zmarła w dniu 12 maja 1949 r., a S. C. w dniu 7 lipca 1953 r.; powódka jest

ich spadkobierczynią. Obecnie nieruchomość wchodzi w skład działki będącej

własnością Skarbu Państwa w użytkowaniu wieczystym Polskich Kolei

Państwowych S.A. Decyzją z dnia 6 lipca 2007 r. Minister Budownictwa,

po rozpatrzeniu wniosku powódki, stwierdził nieważność orzeczenia

administracyjnego z dnia 24 kwietnia 1951 r. W uzasadnieniu wskazał, że przed

wydaniem orzeczenia organ powinien ocenić, czy zachodzi negatywna przesłanka

przyznania prawa własności czasowej przez odniesienie się do „Ogólnego planu

zabudowania m.st. Warszawy, zatwierdzonego przez Ministerstwo Robót

Publicznych w dniu 11 sierpnia 1931 r.”, w którym działka przeznaczona była pod

przemysł. Organ nadzoru uznał, że prowadzenie postępowania administracyjnego

w odniesieniu do nieżyjącej strony i wydanie decyzji, stanowiło rażące naruszenie

prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Decyzja Prezydium Rady Narodowej

nr …6-39/51 przeznaczała nieruchomość pod budowę stacji ładunkowej „W.”,

przekazano ją w dniu 28 kwietnia 1951 r. w zarząd i użytkowanie Polskim Kolejom

3

Państwowym. Minister Budownictwa uznał, że korzystanie przez byłych właścicieli z

nieruchomości nie mieściło się w założonym przeznaczeniu. Mimo niepowołania w

kwestionowanym orzeczeniu podstawy odmowy przyznania prawa własności

czasowej, to jednak mógł ją stanowić wskazany plan. Organ nadzoru uznał

również, że nabycie prawa wieczystego użytkowania gruntu przez inny podmiot nie

wywołało nieodwracalnego skutku prawnego.

Po rozpatrzeniu wniosku Polskich Kolei Państwowych o ponowne

rozpatrzenie sprawy, Minister Infrastruktury decyzją z dnia 10 czerwca 2009 r.

utrzymał w mocy decyzję Ministra Budownictwa. Wojewódzki Sąd Administracyjny

w W. wyrokiem z dnia 9 grudnia 2009 r. oddalił skargę Polskich Kolei Państwowych.

Prezydent m. W. decyzją z dnia 9 maja 2011 r. odmówił powódce

ustanowienia użytkowania wieczystego wymienionej nieruchomości.

W uzasadnieniu podał, że nieruchomość nie jest objęta planem zagospodarowania

przestrzennego, a zgodnie ze Studium Uwarunkowań i Kierunków

Zagospodarowania Przestrzennego m. W. z dnia 10 października 2006 r., znajduje

się w strefie przeznaczonej pod zabudowę wielorodzinną. Ponadto wskazał, że

decyzją z dnia 19 listopada 1999 r., wydaną z upoważnienia Wojewody M.,

stwierdzone zostało nabycie przez Przedsiębiorstwo Państwowe „Polskie Koleje

Państwowe” prawa użytkowania wieczystego nieruchomości objętej sporem, z

dniem 5 grudnia 1990 r. Wobec tego, mimo spełnienia przesłanek określonych w

art. 7 dekretu, nie jest możliwe ustanowienie prawa użytkowania wieczystego tej

nieruchomości na rzecz powódki, ponieważ doszło do trwałego rozdysponowania

gruntu.

Aktualna rynkowa wartość nieruchomości obejmuje kwotę 1 184 969 zł.

Sąd Apelacyjny nie podzielił stanowiska Sądu Okręgowego, że na skutek

nieuzyskania przez poprzednich właścicieli nieruchomości prawa własności

czasowej gruntu lub wieczystej dzierżawy, wywołanego wydaniem orzeczenia

administracyjnego w dniu 24 kwietnia 1951 r. z rażącym naruszeniem prawa,

ustalona wartość nieruchomości stanowi stratę w rozumieniu art. 361 § 2 k.c.

i jednocześnie szkodę w rozumieniu art. 160 § 1 k.p.a. Uznał, że nie było podstawy

do przyjęcia odpowiedzialności pozwanego, przewidzianej w art. 160 § 1 k.p.a.,

4

z uwagi na brak związku przyczynowego między wydaniem nieważnej decyzji

a szkodą. Stwierdził, że o zrealizowaniu przesłanek odpowiedzialności

odszkodowawczej przez wydanie wadliwej decyzji można mówić dopiero wtedy,

gdy przesądzone zostanie, że w miejsce wadliwej decyzji strona uzyskałaby

ostateczne prawidłowe orzeczenie, uwzględniające jej wniosek. Należało ustalić

jakie byłoby alternatywne zachowanie właściwego organu po rozpoznaniu wniosku

poprzedników prawnych powódki. Z uzasadnienia decyzji nadzorczej wynika,

że odmowa przyznania własności czasowej do gruntu nastąpiłaby także wówczas,

gdyby decyzja nie była obarczona wadami; poprzednicy prawni powódki nie

uzyskaliby praw do gruntu.

Wskazane orzeczenie administracyjne dotknięte było jedynie wadami

formalnymi, a nie merytorycznymi. Przyczyną odmowy przyznania własności

czasowej było przeznaczenie nieruchomości na cele użyteczności publicznej oraz

uznanie, że nie można było pogodzić korzystania z niej przez poprzedników

prawnych powódki pogodzić z tym wskazaniem. Realizację tego celu potwierdzały

również przepisy ustawy z dnia 3 stycznia 1946 r. o przejęciu na własność Państwa

podstawowych gałęzi gospodarki narodowej. Powódka nie wykazała, że gdyby nie

uchybienia formalne, to doszłoby do uwzględnienia wniosku jej poprzedników

prawnych, a zatem nie było związku przyczynowego między wadliwą decyzją

a wyliczoną szkodą. Ustalenie rozmiaru szkody dokonane zostało według

aktualnego przeznaczenia nieruchomości, z pominięciem stanu prawnego, czyli

przeznaczenia jej w planie zagospodarowania w dacie wyrządzenia szkody -

wydania decyzji odmawiającej uwzględnienia wniosku. Odszkodowanie powinno

być określone, stosownie do art. 363 § 2 k.c., na poziomie wartości utraconego

prawa do nieruchomości, według jej stanu na dzień wydania orzeczenia

administracyjnego. Na wysokość szkody nie powinny wpływać dalsze zmiany

przeznaczenia nieruchomości.

Powódka powołała w skardze kasacyjnej obie podstawy przewidziane w art.

3983

§ 1 k.p.c. Naruszenie prawa materialnego połączyła z niewłaściwym

zastosowaniem art. 361 § 1 k.c. w związku z art. 160 § 1 i 2 k.p.a. i art. 5 ustawy

z dnia 17 czerwca 2004 r. o zmianie ustawy Kodeks cywilny oraz niektórych innych

ustaw (Dz.U. Nr 162, poz. 1692, dalej: „ustawa zmieniająca”), polegającym na

5

wadliwym przyjęciu, że dla ustalenia związku przyczynowego między nieważnym

orzeczeniem administracyjnym a szkodą istotne znaczenie ma przyczyna

wyeliminowania go z obrotu prawnego, a dla stwierdzenia istnienia związku

przyczynowego należało badać, jakie rozstrzygnięcie powinno zapaść, gdyby

prawidłowo rozpoznano wniosek. Niewłaściwe zastosowanie dotyczy także art. 363

§ 1 i 2 k.c. w związku z art. 316 § 1 k.p.c., art. 160 § 2 k.p.c. i art. 5 ustawy

zmieniającej, art. 7 ust. 1 i 2 dekretu oraz art. 4 pkt 17 i art. 154 ust. 1 i 2 u.g.n.

i polega na uznaniu, że rozmiar szkody został nieprawidłowo ustalony, ponieważ

stan nieruchomości z daty zdarzenia wywołującego szkodę, istotny dla określenia

odszkodowania, obejmuje również przeznaczenie nieruchomości w planie

zagospodarowania przestrzennego. Naruszenie przepisów postępowania odniosła

do art. 2 § 3 k.p.c. w związku z art. 16 § 1 k.p.c. przez błędne przyjęcie związania

sądu motywami zawartymi w ostatecznej decyzji nadzorczej w przedmiocie

stwierdzenia nieważności orzeczenia administracyjnego. Skarżąca domagała się

uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zaskarżony wyrok jest konsekwencją przyjęcia, że nie zachodzi związek

przyczynowy, w rozumieniu art. 361 § 1 k.c., między orzeczeniem administracyjnym

odmawiającym przyznania poprzednikom prawnym powódki prawa własności

czasowej - pierwotnie prawa wieczystej dzierżawy z czynszem symbolicznym lub

prawa zabudowy za opłatą symboliczną, następnie prawa własności czasowej,

zgodnie z art. XXXIX dekretu z dnia 11 października 1946 r.- Przepisy

wprowadzające prawo rzeczowe i prawo o księgach wieczystych (Dz.U. Nr 57,

poz. 321 ze zm.) i prawa użytkowania wieczystego – art. 40 ustawy z dnia 14 lipca

1961 r. o gospodarce terenami w miastach i osiedlach (Dz.U. Nr 32, poz. 159

ze zm.), w dalszych wywodach określane jako „prawo własności czasowej” -

a uszczerbkiem majątkowym, wynikłym z niezaspokojenia uprawnienia do

przyznania tego prawa. Sąd Apelacyjny uznał, iż powódka nie wykazała, że gdyby

nie uchybienia formalne orzeczenia administracyjnego z dnia 24 kwietnia 1951 r.,

to nie nastąpiłby skutek w postaci nieustanowienia prawa własności czasowej do

gruntu na podstawie art. 7 ust. 2 dekretu. Decyzja nadzorcza z dnia 6 lipca 2007 r.

przesądziła, że możliwa była odmowa przyznania prawa własności czasowej.

6

Zgodnie z art. 7 ust. 1 dekretu dotychczasowy właściciel gruntu, prawni

następcy właściciela, będący w posiadaniu gruntu, lub osoby prawa jego

reprezentujące, a jeżeli chodzi o grunty oddane na podstawie obowiązujących

przepisów w zarząd i użytkowanie - użytkownicy gruntu, mogli w ciągu sześciu

miesięcy od dnia objęcia w posiadanie gruntu przez gminę zgłosić wniosek

o przyznanie na tym gruncie jego dotychczasowemu właścicielowi prawa wieczystej

dzierżawy z czynszem symbolicznym lub prawa zabudowy za opłatą symboliczną.

Z treści ust. 2 tego artykułu wynika, że gmina, a po wejściu w życie ustawy z dnia

20 marca 1950 r. o terenowych organach jednolitej władzy państwowej (Dz.U.

Nr 14, poz. 130) - Państwo, uwzględniała wniosek, jeżeli korzystanie z gruntu przez

dotychczasowego właściciela będącego osobą fizyczną dało się pogodzić

z przeznaczeniem gruntu według planu zabudowania. Ugruntowany został

w orzecznictwie, akceptowany także w piśmiennictwie, pogląd, że na gminie,

a później na Państwie, ciążył obowiązek przyznania byłemu właścicielowi prawa

własności czasowej albo użytkowania wieczystego gruntu, jeżeli nie zachodziły

przeszkody wskazane w przytoczonych przepisach. Obowiązkowi temu

odpowiadało prawo majątkowe, uprawnienie byłego właściciela i roszczenie

o ustanowienie prawa własności czasowej gruntu (por. uchwałę Sądu Najwyższego

z dnia 21 marca 2003 r., III CZP 6/03, OSNC 2004, nr 1, poz. 4, wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 7 lutego 1995 r., III ARN 83/94, OSNAPUS 1995, nr 12,

poz. 142 oraz uchwałę składu pięciu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego

z dnia 23 października 2000 r., OPK 11/00, OSNA 2001, nr 2, poz. 60).

Uprawnienie byłych właścicieli i obowiązek gminy lub Państwa mają charakter

cywilnoprawny. Realizacja tego uprawnienia dokonywana była w toku

postępowania administracyjnego, przez wydanie konstytutywnej decyzji

administracyjnej. Niewykonanie lub niewłaściwe wykonanie obowiązku przez gminę

lub Państwo, naruszające uprawnienie byłego właściciela i pozbawiające go

wartości lub obniżające jego wartość, uznawane jest za zdarzenie powodujące

straty w rozumieniu art. 361 § 2 k.c. i tym samym szkodę rzeczywistą w znaczeniu

art. 160 § 1 k.p.a. (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 21 marca 2003 r.,

III CZP 6/03), jeżeli szkoda wyrządzona została do czasu wejścia w życie

Konstytucji. Dla dochodzenia roszczenia o odszkodowanie będącego

7

konsekwencją niewykonania lub niewłaściwego wykonania obowiązku gminy lub

Państwa przewidziana została droga sądowa przed sądem powszechnym.

Podstawą prawną tego roszczenia był art. 160 § 1, 2, 3 i 6 k.p.a., jeżeli ostateczna

decyzja administracyjna będąca źródłem szkody została wydana przed dniem 1

września 2004 r., przed wejściem w życie ustawy nowelizującej (por. uchwałę

pełnego składu Sądu Najwyższego z dnia 31 marca 2011 r., III CZP 112/10, OSNC

2011, nr 7-8, poz. 75). Stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej

odmawiającej przyznania byłemu właścicielowi prawa własności czasowej albo

wydanie jej z naruszeniem przepisu art. 156 § 1 k.p.a. następuje w drodze decyzji

administracyjnej (art. 158 k.p.a.).

Utrwalone zostało w orzecznictwie Sądu Najwyższego trafne stanowisko,

że sąd w postępowaniu cywilnym jest związany ostateczną decyzją administracyjną.

Oznacza to, że sąd jest obowiązany uwzględnić stan prawny wynikający z osnowy

ostatecznej decyzji administracyjnej, który stanowi element stanu faktycznego

sprawy. Nie może go pominąć ani inaczej odnieść się do tego stanu niż uczynił

to organ administracyjny. Treść decyzji, czyli rozstrzygnięcie (osnowa)

zawiera ustalenie konsekwencji stosowanego przepisu prawa materialnego.

Uzasadnienie, nie jest częścią składową rozstrzygnięcia (art. 107 § 1 k.p.a.).

W postępowaniu cywilnym sądy nie są władne badać prawidłowości podjęcia

decyzji administracyjnej, w szczególności czy istniały przesłanki, które w świetle

przepisów prawa materialnego, stanowiły podstawę jej podjęcia. Związanie to ma

miejsce niezależnie od treści uzasadnienia decyzji, ponieważ w zakresie objętym

treścią rozstrzygnięcia jest ona - bez względu na motywy jej podjęcia - wyrazem

stanowiska organu administracji publicznej. Wynika to z przewidzianego

w obowiązującym prawie rozgraniczenia między drogą sądową i drogą

administracyjną, którego konsekwencją jest niemożność rozstrzygania przez sąd

powszechny wszelkich kwestii należących do drogi administracyjnej

W tym znaczeniu sąd orzekający o roszczeniu odszkodowawczym, przewidzianym

w art. 160 § 1 k.p.a. jest związany decyzją nadzorczą, stwierdzającą nieważność

decyzji lub jej wydanie z naruszeniem prawa (por. uchwały składu siedmiu sędziów

Sądu Najwyższego z dnia 8 lutego 1971 r., III CZP 74/70, OSNCP 1971, nr 7-8,

poz. 121; z dnia 18 listopada 1982 r., III CZP 26/82, OSNCP 1983, nr 5-6, poz. 64;

8

postanowienie z dnia 4 czerwca 2009 r., III CZP 28/09, niepubl. oraz wyroki: z dnia

6 lutego 2004 r., II CK 433/02; z dnia 6 czerwca 2009 r., I CSK 504/08

niepublikowane; z dnia 26 sierpnia 2009 r., I CSK 26/09, OSNC ZD, 2010, nr 1,

poz. 22; z dnia 16 grudnia 2009 r., I CSK 175/09, OSNC 2010, nr 7-8, poz. 115;

z dnia 4 marca 2010 r., I CSK 380/09; z dnia 19 maja 2011 r., I CSK 202/11,

niepublikowane).

Do przesłanek odpowiedzialności Skarbu Państwa za szkodę wyrządzoną

osobie fizycznej wydaniem decyzji administracyjnej z naruszeniem przepisu art.

156 § 1 k.p.a. albo stwierdzenia nieważności takiej decyzji należą, stosownie do art.

160 § 1 i 2 k.p.a., stwierdzenie przez organ nadzorczy niezgodności decyzji

z prawem lub jej nieważności, wykazanie przez poszkodowanego zaistnienia

szkody i jej rozmiaru oraz związku przyczynowego między szkodą a wydaniem

decyzji uznanej za nieważną lub za wydaną z naruszeniem prawa. Stwierdzenie

nieważności wadliwej decyzji ostatecznej, odmawiającej przyznania byłemu

właścicielowi prawa własności czasowej do gruntu objętego działaniem dekretu,

wyczerpuje przesłankę bezprawności działania organu administracji publicznej oraz

powoduje wyeliminowanie tej decyzji z obrotu prawnego. W tej sytuacji wniosek

poprzedniego właściciela powinien być ponownie rozpoznany (por. postanowienie

Sądu Najwyższego z dnia 7 czerwca 2000 r., III CKN 949/00, OSNC 2000, nr 12,

poz. 228; uchwałę składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego

z dnia 20 marca 2000 r., OPS 14/99, ONSA 2000, nr 3, poz. 93; uchwałę składu

pięciu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 października 2000 r.,

OPK 12/00, ONSA 2001, nr 2, poz. 61.; uchwałę Sądu Najwyższego z dnia

21 marca 2003 r., III CZP 6/03). Uszczerbek majątkowy wynikły z wydania

nieważnej decyzji ostatecznej stanowi stratę określoną w art. 361 § 1 k.c. i szkodę

w znaczeniu art. 160 § 1 k.p.c. Kwalifikacja, czy szkoda jest normalnym

następstwem niezaspokojenia uprawnienia przewidzianego w art. 7 ust. 2 dekretu,

dokonywana być powinna, zgodnie z art. 361 § 1 k.c., na podstawie całokształtu

okoliczności sprawy, mających znaczenie dla tej oceny. Koncepcja adekwatnego

związku przyczynowego, w rozumieniu tego przepisu, oparta jest na założeniu,

iż normalne następstwo między określonym zdarzeniem a szkodą zachodzi

wówczas, gdy w konkretnych okolicznościach oraz normalnym biegu zdarzeń,

9

szkoda jest normalną konsekwencją tego rodzaju zdarzeń. Sąd, dokonując oceny

adekwatności powiązań przyczynowo – skutkowych, powinien kierować się wiedzą

o tych zdarzeniach, obiektywnymi kryteriami wynikającymi z zasad doświadczenia

życiowego, osiągnięć nauki oraz własnym poczuciem prawnym. Punktem wyjścia

powinno być ustalenie, czy fakt wskazany jako sprawcza przyczyna stanowi

conditio sine qua non jej wystąpienia (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia

21 marca 2003 r. III CZP 6/03, wyroki: z dnia 6 lutego 2004 r., II CK 334/03 z dnia

19 maja 2011 r., I CSK 202/11). Rozważenia wymagało zatem, czy uszczerbek

w postaci nieuzyskania prawa własności czasowej do gruntu powstałby również,

gdyby została wydana decyzja zgodna z prawem tj. uwzględniająca wniosek.

W rozpoznawanej sprawie decyzja nadzorcza stwierdzająca nieważność

orzeczenia administracyjnego ma przesądzające znaczenie, ponieważ stworzyła

stan prawny, w którym nie ma decyzji odmawiającej poprzednikom prawnym

powódki przyznania prawa własności czasowej do gruntu.

Za nietrafne uznać należało stanowisko Sądu Apelacyjnego, zmierzające do

traktowania stwierdzonej nieważności decyzji jako nie mającej bezwzględnego

charakteru, dopuszczające wartościowanie jej skutków, czy nawet przyjmowanie,

że mimo stanowczej natury decyzji nadzorczej, istnieje możliwość oceny zgodności

z prawem wyeliminowanej decyzji sprawczej. Kwestia badania, czy odmowa

przyznania własności czasowej była uzasadniona w świetle uregulowań planu

zabudowania obowiązującego w chwili wydania orzeczenia administracyjnego,

uznanego następnie za nieważne, należy do drogi postępowania administracyjnego.

Nie ma prawnie przewidzianych podstaw do analizowania jej w postępowaniu

sądowym. Prowadziłoby to do niedopuszczalnego wkraczania w kompetencję

zastrzeżoną dla drogi postępowania administracyjnego i do pozbawionej

ustawowego umocowania kontroli przez sąd powszechny decyzji nadzorczej.

Sąd nie mógł badać i ustalać, czy odmowa przyznania własności czasowej była

uzasadniona.

Kolejną decyzją, wydaną po ponownym rozpoznaniu wniosku, organ

administracji publicznej odmówił ustanowienia na rzecz powódki prawa

użytkowania wieczystego do gruntu, z uwagi na trwałe rozdysponowanie gruntu, nie

10

stwierdził braku przesłanek do zastosowania art. 7 ust. 2 dekretu. W odniesieniu do

decyzji negatywnej istotne znaczenie ma określenie przyczyny odmowy

uwzględnienia wniosku i tylko o tyle zachodziła potrzeba sięgnięcia do jej

uzasadnienia. Taka sama sytuacja ma miejsce w odniesieniu do ustalania mocy

wiążącej wyroku sądu oddalającego powództwo, uregulowanej w art. 365 § 1 k.p.c.

Decyzja ta nie miała żadnego wpływu na decyzję nadzorczą, w szczególności nie

spowodowała utraty jej mocy prawnej, ani nie usunęła jej z obrotu prawnego. Stan

prawny wykreowany przez obie decyzje prowadzi do konstatacji, że nie istnieje

decyzja administracyjna odmawiająca przyznania poprzednim właścicielom

nieruchomości prawa własności czasowej lub prawa użytkowania wieczystego do

gruntu z powodu braku przesłanek objętych art. 7 ust. 2 dekretu, jak też, że obecnie

wykluczone jest ustanowienie takiego prawa. Nieruchomość przekazana została

innemu podmiotowi. Decyzja Prezydenta m. W. z dnia 9 maja 2011 r. nie stanowi

zatem zdarzenia niweczącego związek przyczynowy między wadliwą decyzją

sprawczą a uszczerbkiem w postaci nieuzyskania przez powódkę prawa do gruntu.

Nie było podstaw do obciążania powódki obowiązkiem wykazywania, że wniosek

spełniał przesłanki objęte art. 7 ust. 2 dekretu i zostałby uwzględniony.

Nietrafnie przyjął również Sąd Apelacyjny, że zachodziła potrzeba ustalenia

jakie było alternatywne zachowanie właściwego organu w odpowiedzi na wniosek

złożony przez poprzedników prawnych powódki, skoro pozwany nie złożył zarzutu

legalnego zachowania alternatywnego będącego odmianą przyczyny rezerwowej,

jak też nie doszło do wydania prawidłowej decyzji odmownej. Konstrukcja legalnego

zachowania alternatywnego obejmuje powołanie się przez sprawcę szkody na to,

że mimo bezprawności zachowania wyrządzającego szkodę, szkoda ta powstałaby

również wówczas, gdyby zachował się zgodnie z prawem. Obowiązek wykazania

okoliczności wskazujących na zaistnienie takiej sytuacji obciąża zobowiązanego

do naprawienia szkody. Podkreślenia wymaga również, że w orzecznictwie Sądu

Najwyższego wyrażone zostało zapatrywanie wyłączające możliwość skutecznego

podniesienia tego zarzutu, jeżeli rzeczywiste zachowanie sprawcy szkody

naruszyło normy mające zapobiegać szkodzie, wyrządzonej w taki sposób, jak

miało to miejsce w konkretnym wypadku (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia

11

14 stycznia 2005 r., III CK 193/04; z dnia 15 kwietnia 2010 r., II CSK 544/09; z dnia

22 stycznia 2013 r., I CSK 404/11).

Ustalenie rozmiaru szkody majątkowej, podlegającej naprawieniu, zgodnie

z art. 361 § 2 k.c., w chwili orzekania (art. 316 § 1 k.p.c.), dokonywane jest według

przyjmowanej na gruncie prawa cywilnego „teorii różnicy” (metody dyferencyjnej).

Polega ona na porównaniu dwóch stanów majątkowych: tego, w jakim

poszkodowany rzeczywiście się znajduje wskutek wystąpienia zdarzenia

szkodzącego, z tym, w jakim znajdowałby się, gdyby zdarzenie szkodzące nie

nastąpiło (por. orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 11 lipca 1957 r., II CR 304/55,

OSNC 1958, nr III, poz. 76; wyrok z dnia 14 stycznia 2005 r., III CK 193/04, OSP

2006, nr 7-8, poz. 89; postanowienie z dnia 12 marca 2010 r., III CZP 7/10, niepubl.;

wyrok składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2013 r., I CSK

404/11, OSNC 2013, nr 9, poz. 110). Z art. 363 § 2 k.c. oraz podstawowej zasady,

że nikt nie może bogacić się na własnej szkodzie, wywodzona jest konieczność

ustalenia odszkodowania z uwzględnieniem wszelkich okoliczności, mających

wpływ na jego wysokość (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 13 października

2005 r., I CK 185/05, OSNC 2006, nr 7-8, poz.133; z dnia 22 stycznia 2013 r.,

I CSK 404/11 oraz postanowienie z dnia 12 marca 2010 r., III CZP 7/10).

Metoda dyferencyjna pozwala na uwzględnienie zdarzeń, które zwiększają, jak

i zmniejszają rozmiar szkody. Określenie wartości nieruchomości dokonywane być

powinno według zasad przewidzianych w dziale IV ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r.

o gospodarce nieruchomościami (jedn. tekst: Dz.U. z 2014 r., poz. 518), które

obejmują także przeznaczenie nieruchomości w planie miejscowym (art. 155).

Z powyższych względów Sąd Najwyższy uznał zarzuty skargi kasacyjnej za

uzasadnione w omówionym zakresie i na podstawie art. 39815

§ 1 k.p.c. uchylił

zaskarżony wyrok, przekazując sprawę Sądowi Apelacyjnemu do ponownego

rozpoznania. Orzeczenie o kosztach postępowania kasacyjnego oparte zostało na

zasadzie przewidzianej w art. 108 § 2 w związku z art. 39821

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.