Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 5 czerwca 2014 r.

II KK 74/14

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II KK 74/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 5 czerwca 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Tomasz Grzegorczyk (przewodniczący)

SSN Eugeniusz Wildowicz

SSA del. do SN Dariusz Czajkowski (sprawozdawca)

Protokolant Ewa Oziębła

przy udziale prokuratora Biura Lustracyjnego IPN Tomasza Gawlika

w sprawie T. M. osoby lustrowanej

w przedmiocie zgodności z prawdą oświadczenia lustracyjnego

po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie

w dniu 5 czerwca 2014 r.,

kasacji, wniesionych przez obrońców lustrowanego

od orzeczenie Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 23 września 2013 r.,

utrzymującego w mocy orzeczenie Sądu Okręgowego w W.

z dnia 27 listopada 2012 r.,

1. uchyla zaskarżone orzeczenie i sprawę przekazuje Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania;

2. zarządza zwrot na rzecz T. M.

wniesionych przez niego opłat od kasacji.

2

U Z A S A D N I E N I E

Orzeczeniem z dnia 27 listopada 2012 r., Sąd Okręgowy na podstawie art.

22 ust. 2 ustawy z dnia 11 kwietnia 1997 roku o ujawnieniu pracy lub służby w

organach bezpieczeństwa państwa lub współpracy z nimi w latach 1944-1990 osób

pełniących funkcje publiczne (tekst jednolity: Dz. U. Nr 42 z 1999 roku poz. 428 z

późn. zm.) w zw. z art. 63a ust. 1 ustawy z dnia 18 października 2006 roku o

ujawnieniu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-

1990 oraz treści tych dokumentów (tekst jednolity: Dz. U. z 2007r. Nr 63, poz. 425 z

późn. zm.) stwierdził, że T. M. złożył niezgodne z prawdą oświadczenie lustracyjne,

o którym mowa w art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 11 kwietnia 1997 roku o ujawnieniu

pracy lub służby w organach bezpieczeństwa państwa lub współpracy z nimi w

latach 1944-1990 osób pełniących funkcje publiczne (tekst jednolity: Dz. U. Nr 42 z

1999 roku poz. 428 z późn. zm.).

Po rozpoznaniu apelacji wniesionych przez obrońców lustrowanego, Sąd

Apelacyjny orzeczeniem z dnia 23 września 2013 r., zaskarżone orzeczenie

utrzymał w mocy i zasądził od T. M. na rzecz Skarbu Państwa koszty postępowania

odwoławczego.

Kasacje od tego orzeczenia, na korzyść lustrowanego, wnieśli jego obrońcy.

W kasacji obrońcy – adw. L. F., podniesione zostały następujące zarzuty:

I. rażącej obrazy przepisów prawa materialnego, która miała istotny wpływ na

treść orzeczenia, a mianowicie:

- naruszenie art. 4 § 1 k.k. w zw. z art. 116 k.k. poprzez jego niezastosowanie

i utrzymanie w mocy orzeczenia wydanego w oparciu o przepisy materialne

ustawy z dnia 11 kwietnia 1997 r. (Dz. U. 1999 r. Nr 42 poz. 428) o

ujawnieniu pracy lub służby w organach bezpieczeństwa państwa lub

współpracy z nimi w latach 1944-1990 osób pełniących funkcje publiczne),

podczas gdy obowiązujące w trakcie orzekania przepisy materialne ustawy

lustracyjnej z dnia 18 października 2006 r. są oczywiście względniejsze dla

lustrowanego i winny stanowić podstawę orzeczenia w niniejszej sprawie;

II. rażącej obrazy przepisów postępowania, która miała istotny wpływ na treść

orzeczenia, a mianowicie:

1/ art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. poprzez nienależyte rozpoznanie

zarzutów podniesionych w pkt. I.2a, I.2b, 1.3 a oraz 1.1. apelacji obrońcy adw.

3

W. T., bez odniesienia się do ich pełnej argumentacji i bez rozpoznania ich

istoty, zaniechawszy należytego wyjaśnienia, dlaczego zarzuty te uznano za

niezasadne, co w konsekwencji doprowadziło do zaaprobowania dowolnej,

wybiórczej i niesamodzielnej oceny dowodów dokonanej przez sąd meriti., co

miało istotny wpływ na treść orzeczenia;

2/ art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art 457 § 3 k.p.k. poprzez nierozpoznanie zarzutu

apelacji adw. W. T. w:

- pkt.I.3.b dotyczącym zarzutu braku wyjaśnienia przyczyny dyscyplinarnego

przeniesienia W. S. z Komendy Powiatowej MO w G., przedmiotu toczących się

przeciwko niemu postępowań karnych;

- pkt. I.2.c dotyczącym zarzutu pominięcia przy wyrokowaniu i braku oceny

wiarygodności przemawiających na korzyść lustrowanego zeznań świadków S.

L., G. N. i B. G.

W konkluzji obrońca wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia oraz

poprzedzającego go orzeczenia Sądu Okręgowego w W. z dnia 27 listopada 2012

r. i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.

W drugiej z wniesionych kasacji, obrońca lustrowanego, adw. Z. L., zarzucił

zaskarżonemu orzeczeniu Sądu Apelacyjnego między innymi:

1) rażące naruszenie prawa, które miało istotny wpływ na treść orzeczenia,

wyrażonego w dyspozycji art. 4 k.k. i obligującego sąd orzekający do stosowania

wobec lustrowanego ustawy nowej, względniejszej dla lustrowanego i

niezastosowanie w chwili orzekania w sprawie lustrowanego T. M. ustawy z dnia

18 października 2006 roku o ujawnianiu informacji o dokumentach organów

bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów (Dz.U. z

2007 roku Nr 63.poz.425), tylko orzekanie na podstawie starej ustawy z dnia 11

kwietnia 1997 roku, uchylonej na podstawie art. 66 nowej ustawy z 18

października 2006 roku,

2) rażące naruszenie prawa, mające istotny wpływ na treść orzeczenia, a to art.

63 ust. 2 oraz art. 66 ustawy z dnia 18 października 2006 roku o ujawnianiu

informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990

oraz treści tych dokumentów (Dz. U. z 2007 roku Nr 63 poz. 425) i art. 19 ustawy

lustracyjnej w związku z art. 4 § 1 k.k., który to przepis obliguje w niniejszej

4

sprawie sąd orzekający do stosowania przepisów nowej ustawy z dnia 18

października 2006 roku,

3) rażące naruszenie prawa, które miało istotny wpływ na treść zaskarżonego

orzeczenia, czyli artykułu 116 k.k., gdyż utrzymanie zaskarżonego kasacją

orzeczenia w mocy przy zastosowaniu starej ustawy lustracyjnej byłoby rażąco

niesprawiedliwe wobec uregulowania wyrażonego w art. 21 b pkt 6 ust. 2 ustawy

z dnia 18 października 2006 roku,

4) rażące naruszenie prawa mające wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia,

a to art. 4 k.p.k. i art. 5 § 2 k.p.k., obligującego Sąd do uwzględnienia

okoliczności przemawiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść

lustrowanego, polegające na bezkrytycznym przyznaniu atrybutu wiarygodności

dokumentacji szczegółowo wymienionej na kartach od 4 do 14 uzasadnienia

orzeczenia Sądu I instancji przy jednoczesnej, a nieuzasadnionej odmowie

obdarzenia takowym atrybutem materiału dowodowego przemawiającego na

korzyść lustrowanego T. M.,

5) rażące naruszenie prawa, które miało istotny wpływ na treść zaskarżonego

orzeczenia, a to art. 7 k.p.k., wskazującego sądowi na wprawdzie swobodne,

jednak ograniczone zasadami prawidłowego rozumowania oraz wskazaniami

wiedzy i doświadczenia życiowego kształtowanie swego przekonania przy

orzekaniu, podczas gdy Sądy orzekające nieracjonalnie przyjęły, iż lustrowany

przyjmował korzyści majątkowe za swoją rzekomą współpracę,

6) rażące naruszenie prawa, mające wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia,

polegające na ustaleniu stanu faktycznego w oparciu jedynie o bezzasadnie

wyselekcjonowany materiał dowodowy, przy pominięciu materiału dowodowego

przemawiającego na korzyść lustrowanego T. M., a w konsekwencji

skutkującego uznaniem, iż złożył on niezgodne z prawdą oświadczenie

lustracyjne, o którym mowa w art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 11 kwietnia 1997 roku o

ujawnieniu pracy lub służby w organach bezpieczeństwa państwa lub współpracy

z nimi w latach 1944-1990 osób pełniących funkcje publiczne (Dz. U. Nr 42 z

1999 roku poz. 428 z późn. zm.),

7) rażące naruszenie prawa, mające wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia,

utrzymującego w mocy punkt II orzeczenia Sądu I instancji, a to art. 626 § 1 k.k.

5

i art. 627 k.p.k. w zw. z art. 19 ustawy, na podstawie których zasądzono od

lustrowanego koszty sądowe w kwocie 2 425,72 zł, pomimo iż zostały one

opłacone w 2002 roku przez lustrowanego T. M.,

8) rażące naruszenie prawa, wpływające na treść zaskarżonego orzeczenia,

polegające na bazowaniu przez Sądy orzekające na niepełnych, a co więcej -

sporządzonych w formie kserokopii materiałach.

Stawiając powyższe zarzuty w konkluzji obrońca wniósł o zmianę

zaskarżonego orzeczenia poprzez przyjęcie, iż T. M. złożył zgodne z prawdą

oświadczenie lustracyjne, względnie o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i

przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.

W odpowiedzi na kasacje, Prokurator Oddziałowego Biura Lustracyjnego

IPN w W. wniósł o oddalenie obu skarg jako bezzasadnych.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Konieczność uchylenia zaskarżonego wyroku wynika z częściowego

podzielenia zarzutu zawartego w pkt 2 i 3 kasacji adw. Z. L., rozwiniętego następnie

w jej uzasadnieniu (str. 11 i nast.), gdzie wskazuje się na obrazę przez Sąd

odwoławczy przepisów art. 63a ust. 1 i art. 66 ustawy z dnia 18 października 2006

r. o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat

1944-1990 oraz treści tych dokumentów (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 1888),

zwaną dalej ustawą lustracyjną.

Przed przedstawieniem jednak przyczyn, z powodu których Sąd Najwyższy

nie podzielił zapatrywania Sądu Apelacyjnego w kwestiach temporalnych,

odnoszących się do zastosowania właściwej ustawy lustracyjnej, celowym – dla

tzw. ,,oczyszczenia przedpola” - wydaje się odniesienie do wskazywanego w obu

kasacjach zarzutu obrazy art. 4 § 1 k.k. w zw. z art. 116 k.k. Autorzy obu skarg

dopatrują się analogii ustawy lustracyjnej do ustaw regulujących odpowiedzialność

karną sensu stricto, w szczególności porównując zawarte w obu ustawach sankcje

za złożenie niezgodnego z prawdą oświadczenia lustracyjnego. Ich zdaniem,

pomimo niejednolitości orzecznictwa w tym zakresie, oba Sądy w sposób dowolny i

bez należytego wyjaśnienia przyjęły drugi, niekorzystny dla ich mandanta pogląd,

iż reguła określona w art. 116 k.k. nie znajduje zastosowania w postępowaniach

lustracyjnych.

6

W tym miejscu – po pierwsze - należy więc przypomnieć, iż w orzecznictwie

wielokrotnie już wskazywano iż rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 523 § 1

k.p.k. z reguły jest wyrazem ewidentnego i jasno uchwytnego błędu w jego

wykładni. Jeśli przepis jest rozbieżnie interpretowany w doktrynie czy w

orzecznictwie, to opowiedzenie się za inną interpretacją niż ta preferowana przez

skarżącego, nie musi oznaczać, że doszło do rażącej obrazy prawa (patrz

postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 29 sierpnia 2013 r., sygn. akt IV KK

46/13, LEX nr 486532, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 4 lutego 2009 r.,

sygn. akt V KK 410/08, LEX nr 486532, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia

28 lipca 2010 r., sygn. akt II KK 27/09, LEX nr 603919).

Po drugie, wbrew twierdzeniom obu kasacji, w aktualnym orzecznictwie

trudno dopatrzeć się różnic interpretacyjnych w zakresie poglądów na charakter

ustawy lustracyjnej, w kontekście przepisu art. 116 k.k. Judykatura od dłuższego

już czasu stoi bowiem konsekwentnie na stanowisku, że ustawa lustracyjna

wprowadza wprawdzie odpowiedzialność represyjną, ale w szerokim tego słowa

znaczeniu i nie można jej utożsamiać z odpowiedzialnością karną w rozumieniu cyt.

przepisu, tą ostatnią jest bowiem odpowiedzialność za zbrodnie i występki (por.

postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 28 września 2006 r., sygn. akt I KZP

20/06, OSNKW z 2006 r., z. 10, poz. 89, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17

sierpnia 2011 r., sygn. akt II Ko 72/10, OSNKW z 2011 r., z. 10, poz. 92,

postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 13 marca 2013 r., sygn. akt V KK 389/12,

OSNKW z 2013 r., z. 7, poz. 56).

W podsumowaniu powyższych wywodów stwierdzić zatem należy, że

podstawy do zastosowania w niniejszym postępowaniu nowej ustawy lustracyjnej z

dnia 18 października 2006 r. nie można upatrywać w brzmieniu art. 116 k.k. w zw. z

art. 4 § 1 k.k., skoro ustawa ta nie jest regulacją stricte karną, zawarte zaś w niej

unormowania nie upoważniają do stosowania takiego zabiegu. Z uwagi na

powyższe, w związku ze zmianą normatywną, nie ma przesłanek do przyjęcia reguł

intertemporalnych właściwych do oceny zgodności z prawdą złożonego

oświadczenia lustracyjnego, charakterystycznych dla prawa karnego materialnego,

związanych ze stosowaniem ustawy względniejszej.

7

Powyższa konkluzja nie oznacza jednak, iż postępowanie lustracyjne wobec

T. M., który oświadczenie lustracyjne złożył jeszcze na podstawie ustawy z dnia 11

kwietnia 1997 r., powinno się toczyć – tak w aspekcie procesowym, jak i

materialnym – w oparciu o przepisy tej ustawy.

Wydaje się, że stanowisko Sądu Okręgowego, który w uzasadnieniu swojego

orzeczenia, zaakceptowanego następnie w pełni przez Sąd Apelacyjny (str. 14

uzasadnienia), wyraził pogląd, iż ,,(…) oczywistym jest, że w toku dalszego

postępowania wszelkie materialnoprawne oceny musiały być i muszą być

dokonywane przez pryzmat uregulowań przewidziano w poprzednio obowiązującej

ustawie lustracyjnej, czyli ustawie z dnia 11 kwietnia 1997 r.” (vide str. 80

uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego), było wynikiem zarówno braku należytego

zrozumienia klauzul derogacyjnych, zawartych w nowej ustawie z dnia 18

października 2006 r., jak i błędnego zinterpretowania treści judykatu, na który oba

Sądy na uzasadnienie swojego stanowiska się powołują, a mianowicie wyroku

Sądu Najwyższego z dnia 30 września 2009 r., sygn. akt II KK 41/09 (OSNKW z

2010 r., z. 1, poz. 4), o czym będzie jeszcze mowa w dalszej części wywodów.

Skoro oba Sądy zasadnie wykluczyły zastosowanie ustawy nowej w oparciu o nie

mający w postępowaniu lustracyjnym zastosowania przepis art. 4 § 1 k.k., to przy

dokonanej przez ustawodawcę zmianie normatywnej, winne były zastosować się do

literalnie wyrażonych norm intertemporalnych i klauzuli derogacyjnych, wyrażonych

wprost w ustawie. Te zaś zawarte były we wskazanych w kasacji przepisach - art.

63a ust. 1 i art. 66 ustawy z dnia 18 października 2006 r.

Art. 63a ust. 1 tej ustawy stanowi, że ,,Postępowania lustracyjne wszczęte i

niezakończone (podkr. SN) przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, toczą

się według przepisów dotychczasowych, z zastrzeżeniem ust. 2 – 6”. Zastrzeżone

ustępy dotyczą jednak kwestii wyłącznie proceduralnych (jawność rozprawy,

właściwość sądu, itp.), zatem nie rozstrzygają expressis verbis zagadnienia

związanego z właściwością materialną przepisów, które należy stosować. O tych

jednak wypowiada się wprost art. 66 ustawy, który stanowi, że traci moc ustawa z

dnia 11 kwietnia 1997r., z wyjątkiem jej art. 30. Skoro więc ustawa straciła moc w

całości (za wyjątkiem wskazanego przepisu art. 30), to straciły swój normatywny byt

zarówno zawarte w niej przepisy materialne, jak i procesowe. Sytuację, kiedy do

8

postępowań lustracyjnych stosowane muszą być przepisy ustawy poprzedniej,

określony został w cyt. wyżej art. 63a ust.1 ustawy w 18 października 2006 r., ale w

realiach sprawy niniejszej – przypadek ten nie zachodzi. Wszak postępowanie

lustracyjne wobec T. M., zakończyło się prawomocnie w dniu 2 października 2002

r., kiedy to Sąd Apelacyjny utrzymał zaskarżone apelacją orzeczenie Sądu

Okręgowego z dnia 4 grudnia 2001 r., stwierdzające, że wyżej wymieniony złożył

niezgodne z prawdą oświadczenie lustracyjne. Zatem w zakresie przepisów

lustracyjnych nastąpiła derogacja starej ustawy i zastąpienie jej nową, a wynika

to wprost z wyrażonej w art. 66 ustawy z dnia 18 października 2008 r. woli

ustawodawcy. Poprzednie przepisy – za wyjątkiem określonym w art. 63 a ust. 1

oraz art. 30 ustawy z 11 kwietnia 1997 r. – straciły zatem swój normatywny byt.

Była to derogacja formalna i w świetle zasady clara non sunt interpretanda, nie

można w zakresie dokonanych zmian normatywnych czynić żadnych spekulacji

odnośnie temporalnych kwestii wyboru właściwego prawa (na temat istoty i

rodzajów derogacji oraz konsekwencji zmian normatywnych, patrz. m.in. W.

Wróbel, ,,Zmiana normatywna i zasady intertemporalne w prawie karnym” ,

Zakamycze 2003).

Sąd Apelacyjny, aprobując stanowisko Sądu I instancji w zakresie

zawartości normy art. 63a ust. 1 ustawy lustracyjnej z dnia 18 października 2006

r. podzielił pogląd, że przepis ten ma charakter formalnoprawny, a tym samym

dotyczy kwestii związanych wyłącznie z procedowaniem w sprawach

lustracyjnych, a nie kwestii materialnoprawnych. Oba Sądy na poparcie swojego

stanowiska przytoczyły wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 września 2009 r.

(sygn. akt II K 41/09), z którego taki pogląd miałby wprost wynikać, poprzez

użycie w tezie tego orzeczenia sformułowania ,,dalsze procedowanie (…)

odbywa się już w oparciu przepisy obecnej ustawy”.

Wydaje się, że interpretacja ta jest wynikiem nieporozumienia.

Przedmiotowe orzeczenie Sądu Najwyższego wydane zostało bowiem wyłącznie

na tle dostrzeżonego przez tenże Sąd problemu proceduralnego, a mianowicie

konieczności wskazania podstawy prawnej wniesienia kasacji w sytuacji, gdy

postępowanie toczyło się, z mocy art. 63 a ust. 1 ustawy z 18 października 2006

r., w oparciu o poprzednio obowiązujące przepisy. W uzasadnieniu tego wyroku

9

nie ma natomiast jakiegokolwiek nawiązania do temporalnych kwestii

materialnoprawnych. Sąd Najwyższy, analizując treść normy art. 63a ust.1,

zajmował się zatem wyłącznie zagadnieniami procesowymi. W tej sytuacji nie

sposób uznać, bez narażenia się na zarzut nadinterpretacji, jakoby wyrażenie

,,procedowanie”, użyte w tezie z pkt 2 tego judykatu, odnosiło się wyłącznie do

stosowania regulacji formalnoprawnych. ,,Procedowanie” w oparciu o przepisy

obecnej ustawy, w tym konkretnym kontekście oznaczało tylko tyle, że czynności

sądu, dokonywane są w oparciu o uregulowania zawarte w tej ustawie. W

świetle słownikowej definicji tego wyrazu, oznacza on ,,postępowanie zgodne z

procedurą”, jednak zredukowanie znaczenia tego pojęcia we wskazanej tezie

Sądu Najwyższego tylko do aspektów procesowych nie znajduje żadnego

uzasadnienia i było wynikiem opacznego zrozumienia sensu tego orzeczenia.

Oceny tej nie jest w stanie zmienić wskazywany w pisemnej odpowiedzi

Prokuratora na kasację fakt, iż w podobnej sprawie, Sąd Najwyższy

postanowieniem z dnia 13 marca 2013 r. (sygn. akt V KK 389/12) oddalił kasację

obrońcy lustrowanej od orzeczenia Sądu Apelacyjnego w […] z dnia 28 czerwca

2012 r. W sprawie tej, analogicznie jak w niniejszej, wznowiono postępowanie

już po wejściu w życie ustawy lustracyjnej z dnia 18 października 2006 r., a

mimo to, wydając orzeczenie stwierdzające, że lustrowana złożyła niezgodne z

prawdą oświadczenie lustracyjne, oba Sądy zastosowały przepisy ustawy z 1997

r. Dopatrując się w orzeczeniu Sądu Najwyższego akceptacji dla takiego

postąpienia nie dostrzega jednak Prokurator, że Sąd ten nie był władny w żaden

sposób powyższych orzeczeń wzruszyć w nadzwyczajnym postępowaniu

kasacyjnym, a to z tego prostego powodu, że zarzut obrazy prawa materialnego

w postaci naruszenia art. 63a ust. 1 i art. 66 tej ustawy nie był w ogóle w

skardze postawiony, a jednocześnie nie należy on do kategorii tych, o których

mowa w art. 536 k.p.k. in fine, uprawniających do wyjścia poza granice skargi.

Reasumując, w świetle unormowań zawartych w art. 63a ust.1 w zw. z

art. 66 ustawy z dnia 18 października 2006 r. o ujawnianiu informacji o

dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944 – 1990 oraz

treści tych dokumentów (tekst jedn. : Dz. U. z 2013 r., poz. 1388), do

badania zgodności z prawdą oświadczeń lustracyjnych złożonych przed

10

wejściem w życie tej ustawy, w przedmiocie których w czasie

obowiązywania ustawy poprzedniej - z dnia 11 kwietnia 1997 r. (tekst jedn.:

Dz. U. Nr 42 z 1999 r. poz. 428 z późn. zm.) – postępowanie lustracyjne

zostało prawomocnie zakończone, a następnie wznowione, mają

zastosowanie przepisy nowej ustawy, zarówno w jej aspekcie procesowym,

jak i materialnym. Przepisy nowej ustawy stosuje się również do badania

zgodności z prawdą oświadczeń lustracyjnych złożonych na gruncie

ustawy poprzedniej, o ile postępowanie lustracyjne nie zostało w ogóle w

czasie obowiązywania tej ustawy wszczęte (art. 63a ust. 1 a contrario).

Z uwagi zatem na wskazane w kasacji uchybienie, polegające na

zastosowaniu w postępowaniu o stwierdzenie zgodności z prawdą

oświadczenia lustracyjnego T. M. niewłaściwych, bo derogowanych przepisów,

zaskarżony wyrok Sądu Apelacyjnego należało uchylić i sprawę przekazać temu

Sądowi do ponownego postępowania. Podzielenie tego zarzutu było

wystarczające, w rozumieniu art. 436 k.p.k. w zw. z art. 518 k.p.k., do wydania

przez Sąd Najwyższy orzeczenia o charakterze kasatoryjnym. Sąd ad quem,

będzie zatem związany zapatrywaniem prawnym wyrażonym w uzasadnieniu

niniejszego postanowienia, co oznacza, że w przypadku gdyby nie podzielił

zarzutów apelacji i co do zasady stwierdził prawidłowość orzeczenia Sądu I

instancji o niezgodności z prawdą oświadczenia lustrowanego, będzie musiał

ocenić je w świetle materialnoprawnych kryteriów ustawy z dnia 18 października

2006 r. i tym samym zmodyfikować podstawę prawną wydanego rozstrzygnięcia.

Na koniec podnieść należy, że w świetle istniejących unormowań

prawnych, wskazywany przez autorów kasacji problem kumulowania się

zakazów piastowania funkcji publicznych i utraty prawa wybieralności na skutek

wzruszenia prawomocnego orzeczenia w drodze wznowienia postępowania,

wydaje się jedynie pozorny. Wszak w świetle art. 538 § 1 k.p.k., znajdującym z

mocy art. 545 § 1 k.p.k. odpowiednie zastosowanie w sprawach o wznowienie

postępowania, „Z chwilą uchylenia wyroku wykonanie kary ustaje; karę już

wykonaną – w wypadku późniejszego skazania – zalicza się na poczet nowo

orzeczonej kary”. Nie ulega wątpliwości, że adresatem drugiej części tej normy

jest w pierwszym rzędzie Sąd a quo: on to w przypadku ponownego skazania

11

zobowiązany jest zaliczyć karę wcześniej wykonaną na poczet kary przez siebie

orzeczonej. Wprawdzie ustawa lustracyjna, o czym była już mowa wyżej, nie jest

ustawą karną w ścisłym znaczeniu tego słowa, to jednak zakazy, o których

mowa w art. 21a ust. 2a i 2b ustawy lustracyjnej, mają silne konotacje penalne,

w szczególności jeśli chodzi podobne funkcje, jakie pełnią prewencyjne środki

karne, wymienione w art. 39 pkt 1 – 3 k.k. Ponieważ zgodnie z brzmieniem art.

19 ustawy lustracyjnej, w zakresie w jej nieuregulowanym do postępowania

lustracyjnego, w tym odwoławczego i kasacyjnego stosuje się odpowiednio

przepisy Kodeksu postępowania karnego, to nie ulega wątpliwości, że przez

pryzmat tego przepisu, art. 538 § 1 k.p.k. będzie miał w tym postępowaniu

bezpośrednie zastosowanie.

Z powyższych względów Sąd Najwyższy orzekł jak na wstępie.

O zwrocie opłaty od kasacji Sąd orzekł w oparciu o art. 527 § 4 k.p.k. w

zw. z art. 19 ustawy lustracyjnej.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.