Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 10 czerwca 2014 r.

III UK 171/13

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III UK 171/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 10 czerwca 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Maciej Pacuda (przewodniczący)

SSN Bogusław Cudowski (sprawozdawca)

SSN Halina Kiryło

w sprawie z odwołania J. Ł.

od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w S.

o prawo do emerytury,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 10 czerwca 2014 r.,

skargi kasacyjnej odwołującego się od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 4 lipca 2013 r.

oddala skargę kasacyjną.

UZASADNIENIE

Wyrokiem z 27 marca 2013 r. Sąd Okręgowy w S. oddalił odwołanie

wnioskodawcy od decyzji pozwanego ZUS Oddziału w S. odmawiającej prawa do

emerytury.

Ubezpieczony J. Ł. 9 stycznia 2010 r. ukończył 60-ty rok życia. Dnia 25

kwietnia 2012 r. wystąpił do organu rentowego z wnioskiem o ustalenie prawa do

emerytury. Na podstawie przedłożonych dokumentów pozwany ustalił, że na dzień

2

1 stycznia 1999 r. ubezpieczony udowodnił staż ubezpieczeniowy w wymiarze 25

lat, natomiast nie udowodnił 15-letniego okresu pracy w warunkach szczególnych,

wykonywanej stale i w pełnym wymiarze czasu pracy. Wskazując na tę ostatnią

okoliczność, decyzją z 28 maja 2012 r. organ rentowy odmówił ubezpieczonemu

przyznania emerytury.

Sąd Okręgowy podniósł, że rozstrzygnięcie sprawy wymagało zbadania, czy

ubezpieczony spełnia przesłankę wymaganego okresu pracy w warunkach

szczególnych.

Skarżący podnosił, że legitymuje się 15-letnim okresem pracy w warunkach

szczególnych, który przypadał w okresie zatrudnienia w Przedsiębiorstwie

Remontowo-Budowlanym Przemysłu Ceramiki Budowlanej „C.” w P. Oddział w B.,

począwszy od 1 września 1974 r. tj. od chwili powierzenia mu obowiązków

spawacza-ślusarza do końca jego zatrudnienia w tym zakładzie tj. do 17 lipca 1977

r., co stanowi 2 lata 10 miesięcy i 17 dni, a także przez cały okres zatrudnienia w S.

Przedsiębiorstwie Budownictwa Ogólnego w S. (późniejszym Przedsiębiorstwie

Produkcji Prefabrykatów w S.) tj. w okresie od 18 lipca 1977 r. do 9 września 1991

r., co stanowi 14 lat ,1 miesiąc i 22 dni.

W ocenie Sądu Okręgowego przeprowadzone postępowanie dowodowe dało

podstawy do ustalenia, że ubezpieczony wykonywał pracę w warunkach

szczególnych w okresie zatrudnienia w drugim z wymienionych wyżej zakładów

pracy, tj. w S. Przedsiębiorstwie Budownictwa Ogólnego w S. Przedstawione przez

ubezpieczonego dowody w postaci zeznań świadków zatrudnionych razem z

ubezpieczonym, tj. H. K., M. W. i L. D., a także dowody z dokumentów zawartych w

aktach osobowych ubezpieczonego potwierdzają, że w okresie od 18 lipca 1977 r.

do 9 września 1991 r. wnioskodawca był stale i w pełnym wymiarze czasu pracy

zatrudniony przy pracy polegającej na spawaniu elementów zbrojenia.

W ocenie Sądu Okręgowego brak było podstaw do uznania, że

ubezpieczony stale i w pełnym wymiarze czasu pracy wykonywał pracę w

warunkach szczególnych w okresie zatrudnienia w Przedsiębiorstwie Remontowo-

Budowlanym Przemysłu Ceramiki Budowlanej „C.” w P. Oddział w B. Z

przeprowadzonych przez Sąd dowodów w postaci zeznań świadka S. S., zeznań

samego ubezpieczonego oraz dowodów z dokumentów zawartych w aktach

3

osobowych wynika, że od 1 września 1974 r. ubezpieczony wykonywał prace

polegające na spawaniu elektrycznym oraz prace montażowe na wysokości, ale nie

były to jedyne prace wykonywane w tym czasie. Począwszy od września 1974 r.,

ubezpieczony zatrudniony był na stanowisku spawacza-ślusarza w dziale

remontowo-budowlanym i oprócz prac polegających na spawaniu i montażu

konstrukcji metalowych na wysokości (mieszczących się w katalogu prac

wykonywanych w warunkach szczególnych - wykaz A dział V pkt 5 i dział XIV pkt

12 załącznika do rozporządzenia) wykonywał również inne prace polegające na

montażu konstrukcji na ziemi oraz umieszczaniu maszyn w obrębie hali, które to

prace nie mieszczą się w katalogu prac wykonywanych w warunkach szczególnych.

W tych okolicznościach nie można przyjąć, że wnioskodawca stale i w pełnym

wymiarze czasu pracy wykonywał prace w warunkach szczególnych w okresie

zatrudnienia w „C.”

W ocenie Sądu Okręgowego okres pracy wnioskodawcy w warunkach

szczególnych wynosi 14 lat, 1 miesiąc i 22 dni.

Apelację od powyższego wyroku złożył pełnomocnik wnioskodawcy, zaskarżając

wyrok w całości.

Sąd Apelacyjny wyrokiem z 4 lipca 2013 r. oddalił apelację. W uzasadnieniu

stwierdzono przede wszystkim, że na etapie postępowania apelacyjnego sporne

pozostały wyłącznie okoliczności związane z wykonywaniem pracy w

Przedsiębiorstwie Remontowo-Budowlanym Przemysłu Ceramiki Budowlanej „C.” w

P. Oddział w B. od 1 września 1974 r. do 17 lipca 1977 r., tj. przez okres 2 lat 10

miesięcy i 17 dni. Uwzględnienie tego okresu pracy jako pracy w warunkach

szczególnych sprawiłoby, że wnioskodawca udowodniłby wymagany okres 15 lat

pracy w warunkach szczególnych. W ocenie Sądu Apelacyjnego Sąd I instancji

prawidłowo ustalił, że w tym okresie skarżący nie wykonywał pracy w warunkach

szczególnych stale i w pełnym wymiarze czasu pracy. Praca, którą wykonywał

wówczas wnioskodawca była pewnym zamkniętym cyklem budowlanym, na który

składało się szereg powtarzających się czynności - wzniesienie hali przemysłowej i

wyposażenie jej w maszyny. Na cykl ten składały się nie tylko prace polegające na

spawaniu elementów hali i montażu konstrukcji na wysokości, ale również

4

ustawianie i składanie konstrukcji na ziemi oraz wciąganie i ustawianie maszyn i

automatów.

Z zeznań świadka S. S. wynika, że praca wnioskodawcy polegała na

spawaniu konstrukcji i jej składaniu oraz osadzaniu automatów. Stąd też zeznał on,

że wnioskodawca był zarówno spawaczem, jak i montażystą na ziemi i na

wysokości. Również z zeznań samego wnioskodawcy wynika, że po ustawieniu

konstrukcji hali wciągał maszyny, a praca na każdej budowie przebiegała podobnie

- od budowy hali do ustawienia w niej maszyn. Z pewnością większą część czasu

pracy zajmowało skarżącemu spawanie elementów i montaż konstrukcji na

wysokości, ale nie były to prace wykonywane stale i w pełnym wymiarze czasu

pracy. Stałe wykonywanie pracy zakłada ciągłość przypisanych pracownikowi

obowiązków i ich nieprzerwaną realizację. Zgodzić się należy ze skarżącym, że

doraźne i sporadyczne wykonywanie innych prac, niebędących pracami w

warunkach szczególnych nie oznacza zerwania z dotychczasowym zakresem

obowiązków. Nie jest też przerwą, która wyklucza stałość pracy. Jednak w

przypadku wnioskodawcy do jego stałych obowiązków należały czynności

składające się na ciąg prac, polegających na wzniesieniu i wyposażeniu hali w

maszyny produkcyjne, w tym czynności spawalnicze i montaż konstrukcji na

wysokości.

Podkreślono również, że wskazane przez apelującego poglądy Sądu

Najwyższego dotyczą innych stanów faktycznych niż występujący w niniejszej

sprawie. Dotyczą dozoru inżynieryjno-technicznego na oddziałach i wydziałach, w

których jako podstawowe wykonywane są prace wymienione w wykazie A i łączenia

dozoru bezpośredniego z pracą administracyjną związaną z dozorem oraz

czynności spawacza łączonych z pracami przygotowawczymi do spawania,

stanowiącymi integralną część czynności spawalniczych. Takie sytuacje w

niniejszej sprawie nie występują. Wnioskodawca wykonywał wiele prac

składających się na wzniesienie i wyposażenie hal produkcyjnych a rzeczywisty

zakres jego obowiązków wskazuje, że nie wykonywał w pełnym wymiarze czasu

pracy i stale prac w warunkach szczególnych wymienionych w wykazie A

stanowiącym załącznik do cyt. rozporządzenia.

5

Ubezpieczony złożył skargę na powyższy wyrok, skarżąc go w całości.

Zarzucono naruszenie: 1) art. 382 k.p.c. w zw. art. 232 k.p.c. i art. 391 § 1 k.p.c.

oraz art. 386 § 4 k.p.c. „przez dokonanie przez Sąd II Instancji odmiennych niż Sąd

Okręgowy ustaleń faktycznych stanowiących podstawę wydania wyroku w zakresie

oceny pracy ubezpieczonego w Przedsiębiorstwie Remontowo-Budowlanym

Przemysłu Ceramiki Budowlanej „C.” w P. Odział w B. w okresie od 1 września

1974 r. do 17 lipca 1977 r. w oparciu jedynie o ściśle wybrany fragment materiału

dowodowego, a mianowicie zeznania świadka S. S. w części dotyczącej

wykonywania przez ubezpieczonego umieszczania maszyn w obrębie hali

produkcyjnej, traktując te prace jako stałe, związane z zakresem czynności, w

sytuacji gdy prace te były wykonywane dorywczo i były incydentalne w stosunku do

podstawowych prac spawacza-montażysty konstrukcji metalowych na wysokości”,

2) art. 184 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS w

zw. z § 2 ust. 1 oraz § 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w

sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych

warunkach lub w szczególnym charakterze oraz wykazu A stanowiącego załącznik

do tego rozporządzenia „przez ich niewłaściwe zastosowanie w sprawie, które

doprowadziło do błędnego przyjęcia, że praca ubezpieczonego w Przedsiębiorstwie

Remontowo- Budowlanym Przemysłu Ceramiki Budowlanej „C.” w P. Odział w B. w

okresie od 1 września 1974 r. do 17 lipca 1 1977 r. nie były pracą w warunkach

szczególnych w rozumieniu tych przepisów i w konsekwencji ubezpieczony – jako

osoba nieposiadająca 15-letniego stażu pracy w warunkach szczególnych – nie

spełnia przesłanek do przyznania mu emerytury wynikających z art. 184 ust. 1

ustawy”, 3) art. 100 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach

z FUS „przez jego niezastosowanie w sprawie, gdy ubezpieczony urodzony 9

stycznia 1950 r. - w dniu 9 stycznia 2010 r. ukończył 60 lat, w związku z czym w tej

dacie nabył prawo do emerytury”.

Wniesiono o uchylenie wyroku Sądu Apelacyjnego z 4 lipca 2013 r. i

przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez Sąd Apelacyjny, przy

uwzględnieniu kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych, w

tym kosztów z tytułu zastępstwa procesowego, ewentualnie o zmianę

zaskarżonego wyroku Sądu Apelacyjnego i ustalenie ubezpieczonemu prawa do

6

emerytury od 25 kwietnia 2012 r. Wniesiono także o zasądzenie od organu

rentowego na rzecz ubezpieczonego kosztów postępowania za wszystkie instancje

według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego za

postępowanie kasacyjne.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna okazała się nie mieć uzasadnionych podstaw.

W pierwszej kolejności należy stwierdzić, że nie są uzasadnione zarzuty

naruszenia wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa procesowego. W

szczególności należy zauważyć, że Sąd Apelacyjny zaakceptował w całości

zarówno ustalenia faktyczne, jak i prawne Sądu Okręgowego. W uzasadnieniu

zaskarżonego wyroku Sąd drugiej instancji odwołał się także nie tylko do zeznań

jednego ze świadków ale do całego przeprowadzonego postępowania

dowodowego. W żadnym razie Sąd Apelacyjny nie dokonał zatem odmiennych

ustaleń faktycznych, jak twierdzi skarżący. Stąd zarzuty procesowe należało ocenić

jako całkowicie bezpodstawne, a powoływane orzecznictwo jako pozostające bez

związku z okolicznościami sprawy.

Oceniając natomiast zarzuty naruszenia prawa materialnego należało

przyjąć, że stanowią one w istocie jedynie próbę polemiki z ustaleniami faktycznymi

dokonanymi w obu instancjach. Ustalenia te dotyczyły możliwości zaliczenia

spornego okresu pracy ubezpieczonego do pracy w warunkach szczególnych.

Jedynie zaliczenie tego, ponad dwuletniego okresu, umożliwiłoby nabycie prawa do

emerytury. Sąd Apelacyjny trafnie przyjął, że z ustaleń faktycznych jasno wynika, iż

ubezpieczony nie wykonywał pracy w szczególnych warunkach stale i w pełnym

wymiarze. Rację ma również Sąd drugiej instancji, że sporadyczne wykonywanie

innych prac nie wyklucza możliwości zaliczenia pracy jako pracy w warunkach

szczególnych. Mając na uwadze pracę wykonywaną w spornym okresie przez

skarżącego nie można jednak opierać się na orzecznictwie dotyczącym prac

związanych z dozorem inżynieryjno – technicznym.

Mając powyższe na uwadze należało stwierdzić, że zaskarżony wyrok

odpowiada prawu, nie zostały naruszone wskazane w skardze kasacyjnej przepisy

7

prawa materialnego i procesowego, a zatem skarga kasacyjna nie była oczywiście

uzasadniona.

Z tych względów orzeczono jak w sentencji wyroku.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.