Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 17 czerwca 2014 r.

I CSK 401/13

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CSK 401/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 17 czerwca 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Katarzyna Tyczka-Rote (przewodniczący)

SSN Mirosław Bączyk

SSN Barbara Myszka (sprawozdawca)

Protokolant Ewa Krentzel

w sprawie z powództwa Zakładów Aparatury Chemicznej C. S.A.

w T.

przeciwko Bankowi […] w W. S.A. w W.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 6 czerwca 2014 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 18 grudnia 2012 r.

1. oddala skargę kasacyjną,

2. zasądza od strony powodowej na rzecz strony pozwanej

kwotę 3600 zł (trzy tysiące sześćset złotych) tytułem zwrotu

kosztów postępowania kasacyjnego.

2

UZASADNIENIE

Sąd Okręgowy w W. po rozpoznaniu sprawy z powództwa Zakładów

Aparatury Chemicznej „Ch.” S.A. w T. przeciwko Bankowi […] S.A. w W., wyrokiem

z dnia 6 września 2011 r. zasądził od pozwanego na rzecz powodowej Spółki kwotę

427.790 zł z odsetkami od dnia 4 marca 2009 r.

Ustalił, że w dniu 6 lutego 2007 r. strony zawarły umowę ramową dotyczącą

transakcji terminowych i pochodnych, której integralną część stanowiły

postanowienia regulaminu. Na jej podstawie, w dniu 18 listopada 2008 r., prezes

zarządu powodowej Spółki, I. P., w rozmowie telefonicznej z pracownikiem

pozwanego Banku, K. D., omówił warunki umów nierzeczywistej opcji kupna waluty

wymienialnej oraz nierzeczywistej opcji sprzedaży waluty wymienialnej,

nazywanych dalej umową opcji. W dniu 20 listopada 2008 r. pozwany przesłał

powódce pisemne potwierdzenie warunków tej umowy, podpisane przez

przedstawicieli Banku. Dokument ten, po jego podpisaniu przez dwóch członków

zarządu Spółki, został przesłany do Banku. Zgodnie z jego treścią oraz

postanowieniami regulaminu, powódce przysługiwało prawo kupna od Banku, w

odpowiednim dniu realizacji transakcji opcji, kwoty transakcji opcji 1 za

równowartość tej kwoty w walucie rozliczenia transakcji opcji, obliczonej zgodnie z

odpowiednim kursem realizacji, co oznaczało, że powódka ma prawo kupić od

Banku, po kursie realizacji EUR/PLN równym 3,88, kwotę 3 300 000 euro w sześciu

ratach miesięcznych po 550 000 euro. Z kolei Bankowi przysługiwało prawo

sprzedaży powódce, w odpowiednim dniu realizacji transakcji opcji, kwoty transakcji

opcji 1 za równowartość tej kwoty w walucie rozliczenia transakcji opcji, obliczonej

zgodnie z kursem realizacji, co oznaczało, że Bank ma prawo sprzedać powódce,

po kursie realizacji EUR/PLN równym 3,88, kwotę 3 039 600 euro w sześciu ratach

miesięcznych w wysokości ustalonej harmonogramem.

W dniu 20 stycznia 2009 r. powódka, w związku ze sporządzaniem

sprawozdania finansowego, wystąpiła do Banku o przedstawienie wyceny bieżącej

wartości umowy opcji. W odpowiedzi otrzymała wycenę odwrotną od opartej na

dokumencie potwierdzenia, gdyż według rozliczenia na podstawie tego dokumentu

3

Bank był winien powódce kwotę 1.222.677,53 zł, natomiast z wyceny nadesłanej

przez Bank wynikało, że powódka jest winna tę kwotę Bankowi. W odpowiedzi na

prośbę powódki o ponowne dokonanie wyceny, Bank przesłał jej zmienioną wersję

potwierdzenia, nazwaną korektą, zawierającą postanowienia przeciwne do

pierwotnych, czyli odwracające strony transakcji, i stwierdził, że korekta jest

następstwem ujawnienia błędu w potwierdzeniu wysłanym w dniu 20 listopada

2008 r. Według skorygowanego potwierdzenia, Bank miał prawo kupić 3.300.000

euro po kursie realizacji EUR/PLN równym 3,88, natomiast powódka miała prawo

sprzedać Bankowi 3.039.600 euro po kursie realizacji EUR/PLN równym 3,88.

Powódka nie podpisała korekty potwierdzenia, a w piśmie do pozwanego z dnia

6 lutego 2009 r. podniosła, że, zgodnie z § 9 lit. e regulaminu, poprzez podpisanie

potwierdzenia zawarcia transakcji przyjmuje się, iż regulamin oraz potwierdzenie

zastępują dotychczasowe ustalenia między stronami, a w razie rozbieżności między

postanowieniami potwierdzenia i postanowieniami regulaminu, postanowienia

potwierdzenia mają znaczenie rozstrzygające.

W piśmie z dnia 11 lutego 2009 r. pozwany oświadczył powódce, że na

podstawie art. 84 § 1 k.c. uchyla się od skutków prawnych oświadczenia woli,

zawartego w pisemnym potwierdzeniu z dnia 19 listopada 2008 r., w związku

z zaistnieniem oczywistego błędu co do treści czynności prawnej, który – jak

stwierdził – powódka mogła z łatwością zauważyć. Podkreślił, że z nagrania

rozmowy telefonicznej przeprowadzonej w dniu 18 listopada 2008 r. wynika, iż wolą

stron było zawarcie transakcji, na podstawie której Bank miał prawo kupić od Spółki

w odpowiednim dniu realizacji transakcji opcji kwotę 550 000 euro w zamian za

równowartość tej kwoty w złotych, przeliczoną według kursu realizacji wynoszącego

3,88 PLN, przy jednoczesnym prawie Spółki do sprzedaży pozwanemu

uzgodnionych kwot wyrażonych w euro, po tym samym kursie wykonania.

Tymczasem, na skutek błędu technicznego osób sporządzających potwierdzenie

transakcji, wysłano do powódki potwierdzenie transakcji odwrotnej od opisanej,

a oczywistość omyłki była tak duża, że powódka mogła z łatwością ten błąd

zauważyć.

W piśmie z dnia 17 lutego 2009 r. pozwany poinformował powódkę,

że – według rozliczenia na dzień 16 lutego 2009 r. – wysokość kwoty należnej,

4

obliczonej zgodnie z regulaminem, przy kursie rynkowym EURO/PLN równym

4,777, wynosi 3.009.000 zł i jest płatna na rzecz Banku dnia 19 lutego 2009 r.

Stwierdził ponadto, że oświadczenie złożone na podstawie art. 84 § 1 k.c. dotyczyło

oświadczenia woli zawartego w pisemnym potwierdzeniu z dnia 19 listopada

2008 r., a nie ustnego oświadczenia woli, na podstawie którego doszło do zawarcia

transakcji, w związku z czym warunki uzgodnione telefonicznie w dniu 18 listopada

2008 r., podlegały postanowieniem umowy ramowej i regulaminu, co pozwoliło na

wyznaczenie „dnia wcześniejszego rozwiązania” i obliczenia „kwoty należnej”.

Sąd Okręgowy stwierdził, że powódka dochodzi kwoty 427.790 zł,

stanowiącej należność z tytułu rozliczenia umowy opcji, objętej pisemnym

potwierdzeniem z dnia 19 listopada 2008 r., a spór między stronami sprowadza się

do interpretacji postanowień regulaminu w kontekście ustaleń dokonanych

w rozmowie telefonicznej oraz w pisemnym potwierdzeniu. Rozmowy telefoniczne

– podkreślił Sąd Okręgowy – były tylko elementem negocjacji, natomiast ostateczny

kształt umowy znalazł odzwierciedlenie w podpisanym przez strony potwierdzeniu.

W tej sytuacji za miarodajne należy uznać postanowienia zawarte w pisemnym

potwierdzeniu. Oświadczenie pozwanego o uchyleniu się od skutków prawnych na

podstawie art. 84 § 1 k.c. było bezskuteczne, potwierdzenie zostało bowiem

podpisane przez dwie osoby, które musiały zapoznać się z treścią dokumentu i jego

znaczeniem, po czym podpisały go jako poprawny co do zawartości merytorycznej

i intencji Banku. Gdyby przyjąć, że po stronie Banku zaistniała omyłka, to nie

dotyczyłaby ona treści czynności prawnej, w związku z czym nie zaistniałby błąd

istotny. Gdyby z kolei przyjąć, że omyłka techniczna miała charakter błędu, to nie

wystąpiły przesłanki, od spełnienia których art. 84 k.c. uzależnia skuteczność

uchylenia się od skutków prawnych oświadczenia woli.

Na skutek apelacji pozwanego, Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 18 grudnia

2012 r. zmienił wyrok Sądu Okręgowego i oddalił powództwo.

Sąd Apelacyjny zaaprobował ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji,

a ponadto ustalił, że w dniu 18 listopada 2008 r. I. P. i K. D. przeprowadzili dwie

rozmowy telefoniczne. W pierwszej I. P. poinformował przedstawiciela Banku, że

Spółka ma uzyskać wpływy w euro i podał warunki transakcji polegające na nabyciu

5

uprawnienia do sprzedaży na rzecz Banku określonych kwot euro w konkretnych

terminach w 2009 roku. Rozmowa zakończyła się zapowiedzią K. D., że na

podstawie uzyskanych danych dokona wyceny i przedstawi ofertę umowy. Po

kilkunastu minutach odbyła się druga rozmowa, w czasie której powódce zostały

przedstawione dwie oferty. W drugiej, która była przedmiotem dalszych negocjacji,

zaoferowano kurs EURO/PLN w wysokości 3,87. I. P. dążył do podwyższenia tego

kursu i ostatecznie uzgodniono go na poziomie 3,88. Z nagrań rozmowy wynika,

że w formie ustnej doszło do zawarcia transakcji opcyjnych sprzedaży przez

powódkę kwot euro Bankowi. Zamiar sprzedaży, a nie kupna, został w rozmowach

telefonicznych wyrażony wprost i to kilkakrotnie. W rozmowach tych I. P. działał

jako pełnomocnik Spółki, umocowany przez dwóch członków jej zarządu, a K. D. –

jako upoważniony handlowiec pozwanego Banku.

Zarówno w umowie ramowej, jak i w regulaminie przewidziano możliwość

zawarcia umowy w formie ustnej. Trzeba zatem przyjąć – stwierdził Sąd Apelacyjny

– że w drugiej rozmowie telefonicznej, na podstawie zgodnych oświadczeń woli

stron, doszło do zawarcia umowy, niezależnie od tego, czy zostało sporządzone jej

potwierdzenie. Sporządzone następnie potwierdzenie dawało powódce prawo

zakupu od Banku, po kursie EURO/PLN równym 3,88, kwoty 3.300.000 euro,

a Bankowi prawo sprzedaży powódce, po kursie EURO/PLN równym 3,88, łącznej

kwoty 3 039 600 euro.

Uznając odmowę podpisania przez powódkę dokumentu korekty za przejaw

nielojalności, pozwany uruchomił procedurę wcześniejszego rozwiązania zawartych

z nią umów. W dniu 28 lipca 2009 r. wystąpił przeciwko Spółce na drogę sądową

z żądaniem zasądzenia świadczenia powstałego na skutek wcześniejszego

rozwiązania umowy opcji. Sprawa została oznaczona sygnaturą … 487/09 i toczy

się przed Sądem Okręgowym w W. W pozwie inicjującym postępowanie

pełnomocnicy procesowi Banku złożyli ponowne oświadczenie o uchyleniu się od

skutków oświadczenia woli zawartego w potwierdzeniu. Powołali się na fakt, że

błąd dotyczył treści czynności prawnej, że Spółka mogła błąd z łatwością

zauważyć oraz że popełniony błąd jest błędem istotnym, gdyż Bank nie złożyłby tej

treści oświadczenia, gdyby nie działał pod wpływem błędu. Podkreślili, że

upoważnienie do złożenia takiego oświadczenia wynika z dołączonego do pozwu

6

dokumentu pełnomocnictwa z dnia 23 lipca 2009 r. oraz że ponowne złożenie

oświadczenia było konieczne, ponieważ Spółka zakwestionowała skuteczność

oświadczenia złożonego w dniu 11 lutego 2009 r., ze względu na wadliwą

reprezentację Banku przy dokonywaniu tej czynności.

Nie ulega wątpliwości – stwierdził Sąd Apelacyjny – że przy sporządzaniu

dokumentu potwierdzenia pozwany popełnił błąd dotyczący treści czynności

prawnej i był to błąd istotny w rozumieniu art. 84 § 2 k.c. Gdyby działanie Banku nie

było obciążone błędem, Bank sporządziłby potwierdzenie o treści zgodnej z treścią

ustnej umowy, tym bardziej że ma obowiązek natychmiastowego zawierania

transakcji przeciwstawnych lub back to back na rynku międzynarodowym o treści

ściśle uzależnionej od umowy opcyjnej. Powódka mogła z łatwością zauważyć

popełniony błąd, gdyż wystarczyło do tego uważne zapoznanie się

z potwierdzeniem przez prezesa zarządu I. P., który negocjował i zawarł ustną

umowę w dniu 18 listopada 2008 r. Bez znaczenia pozostaje okoliczność, czy

uprawnionemu do uchylenia się od skutków prawnych oświadczenia woli złożonego

pod wpływem błędu można zarzucić brak dbałości o własne interesy,

nieostrożność lub niedbalstwo, gdyż w przeciwnym wypadku możliwość uchylenia

się od skutków błędu byłaby iluzoryczna. Nie ulega wątpliwości, że pozwany

skutecznie uchylił się od skutków oświadczenia woli zawartego w pisemnym

potwierdzeniu, co nastąpiło ostatecznie w dniu doręczenia Spółce odpisu pozwu w

sprawie … 487/09, czyli w dniu 5 czerwca 2009 r. W konsekwencji, nie wystąpiły

skutki prawne określone w pkt 9e regulaminu; innymi słowy, podpisanie przez

strony błędnego pisemnego potwierdzenia nie doprowadziło do zastąpienia tym

potwierdzeniem wcześniejszych ustaleń stron, zawartych w ustnej umowie z dnia

18 listopada 2008 r. Sytuacja prawna stron powróciła do momentu z chwili zawarcia

ustnej umowy, w świetle której powództwo jest nieuzasadnione.

W skardze kasacyjnej od wyroku Sądu Apelacyjnego powódka, powołując

się na obie podstawy określone w art. 3983

§ 1 k.p.c., wniosła o jego uchylenie

i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Wskazała na naruszenie art. 84

§ 1 i 2 w związku z art. 88 § 1 k.c. przez przyjęcie, że błędem co do treści

czynności prawnej jest sytuacja, w której pełnomocnik dokonujący czynności

prawnej w imieniu i na rzecz mocodawcy posiada pełną świadomość co do

7

wszystkich postanowień podpisywanej umowy oraz ich skutków, a niezgodność

występująca między stanem świadomości tej osoby a rzeczywistością dotyczy

relacji między tym zobowiązaniem a zawartą uprzednio czynnością prawną,

a ponadto przez przyjęcie, że błędem uprawniającym do uchylenia się od skutków

oświadczenia woli jest niezgodność między stanem rzeczywistym a stanem

świadomości osoby składającej oświadczenie woli, jeżeli niezgodność ta wynika

z lekkomyślności lub niedbalstwa osoby składającej oświadczenie woli. Podniosła

też zarzut obrazy art. 47914

§ 2 w związku z art. 391 § 1 k.p.c. przez dopuszczenie

dowodu z pozwu w sprawie … 487/09 i oparcie na nim rozstrzygnięcia w zakresie

złożenia przez Bank oświadczenia woli w przedmiocie uchylenia się od skutków

prawnych oświadczenia złożonego pod wpływem błędu, pomimo że dowód ten

został zgłoszony po upływie dwutygodniowego terminu przewidzianego w art. 47914

§ 2 k.p.c. i był objęty prekluzją dowodową.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zarzut naruszenia art. 47914

§ 2 w związku z art. 391 § 1 k.p.c. przez

dopuszczenie dowodu z pozwu wniesionego w sprawie … 487/09 i dokonanie na

jego podstawie ustaleń, dotyczących uchylenia się przez Bank od skutków

prawnych oświadczenia woli, złożonego w pisemnym potwierdzeniu sporządzonym

w dniu 19 listopada 2008 r., nie może odnieść zamierzonego skutku.

Na rozprawie w dniu 9 sierpnia 2012 r. Sąd Apelacyjny istotnie dopuścił

dowód z oświadczenia Banku z dnia 28 lipca 2009 r. o uchyleniu się od skutków

oświadczenia woli złożonego w pisemnym potwierdzeniu umowy opcji, lecz

skarżąca nie zgłosiła w związku z tym swojego zastrzeżenia z wnioskiem o jego

wpisanie do protokołu. (t. VIII k. 1586). Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem,

strona nie może skutecznie zarzucać uchybienia przez sąd przepisom

postępowania, jeżeli nie zwróciła na nie uwagi sądu w trybie art. 162 k.p.c.

Obowiązek uwzględnienia przez sąd reguł prekluzji określonych w art. 47912

§ 1

i art. 47914

§ 1 k.p.c. z urzędu nie oznaczał, że naruszenie tych przepisów było

uchybieniem, do którego art. 162 k.p.c. nie miał zastosowania. Przewidziana w art.

162 k.p.c. prekluzja zarzutów nie dotyczy bowiem tylko takich uchybień, które

powodują nieważność postępowania ( zob. uchwały Sądu Najwyższego z dnia

8

27 października 2005 r., III CZP 55/05, OSNC 2006, nr 9, poz. 144 i z dnia

27 czerwca 2008 r., III CZP 50/08, OSNC 2009, nr 7-8, poz. 103, wyroki Sądu

Najwyższego z dnia 26 sierpnia 2009 r., I CSK 13/09, nie publ., z dnia 24 września

2009 r., IV CSK 185/09, OSNC-ZD 2010, nr B, poz. 65, z dnia 3 lutego 2010 r.,

II CSK 286/09, OSNC 2010, nr 9, poz. 125, z dnia 8 kwietnia 2010 r., II PK 127/09,

OSNP 2011, nr 19-20, poz. 248, z dnia 22 lipca 2010 r., I CNP 100/09, nie publ.,

z dnia 14 grudnia 2011 r., I CSK 374/11, nie publ. i z dnia 29 sierpnia 2013 r.,

I CSK 713/12, nie publ.).

Skarżąca nie wykazała zresztą, by dowód z zawartego w pozwie z dnia

28 lipca 2009 r. oświadczenia woli pozwanego został przeprowadzony

z naruszeniem art. 49714

§ 2 k.p.c. Potrzeba powołania tego dowodu powstała

w związku z podniesieniem przez skarżącą w piśmie z dnia 19 sierpnia 2009 r.

zarzutu braku umocowania M. D. do uchylenia się w imieniu pozwanego od

skutków prawnych złożonego oświadczenia woli (t. III k. 526). Pozwany powołał

natomiast dowód z pozwu znajdującego się w aktach sprawy … 487/09 w piśmie

procesowym z dnia 3 września 2009 r., które złożył przed upływem

dwutygodniowego terminu, od dnia doręczenia mu pisma skarżącej, a więc z

zachowaniem terminu przewidzianego w art. 47914

§ 2 k.p.c. (t. III k. 552).

Przed przystąpieniem do rozważenia zarzutów naruszenia prawa

materialnego trzeba przypomnieć, że podlegają one ocenie na kanwie ustaleń

faktycznych stanowiących podstawę zaskarżonego wyroku oraz że – zgodnie z art.

39813

§ 2 k.p.c. – w postępowaniu kasacyjnym Sąd Najwyższy jest tymi ustaleniami

związany. Podkreślenie to było konieczne, ponieważ podniesiony przez skarżącą

zarzut naruszenia art. 84 § 1 i 2 w związku z art. 88 § 1 k.c. przez przyjęcie,

że błędem co do treści czynności prawnej jest sytuacja, w której pełnomocnik

dokonujący czynności prawnej w imieniu mocodawcy posiada pełną świadomość

co do wszystkich postanowień podpisywanej umowy, pozostaje w sprzeczności

z wiążącymi ustaleniami, według których podpisanie potwierdzenia ustnej umowy

opcji było wynikiem mylnego wyobrażenia o treści składanego oświadczenia woli.

Występowanie mylnego wyobrażenia o istniejącym stanie rzeczy jest faktem,

którego istnienie może być wykazywane wszelkimi środkami dowodowymi.

Uprawnione jest przy tym wnioskowanie o występowaniu tej okoliczności lub jej

9

braku na podstawie całokształtu okoliczności sprawy (zob. wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 2 lutego 2006 r., II CK 386/05, nie publ.).

Szerszego rozważenia wymaga natomiast zarzut naruszenia art. 84 § 1 i 2

w związku z art. 88 § 1 k.c. przez przyjęcie, że błędem uprawniającym do

uchylenia się od skutków prawnych złożonego oświadczenia woli jest niezgodność

między rzeczywistym stanem rzeczy a stanem świadomości osoby składającej to

oświadczenie woli, jeżeli niezgodność ta wynika z jej lekkomyślności lub

niedbalstwa. W uzasadnieniu tego zarzutu skarżąca powołała się na nowy – jej

zdaniem – kierunek wykładni przepisów o błędzie, zapoczątkowany przez Sąd

Najwyższy w postanowieniu z dnia 30 czerwca 2005 r., IV CK 799/04 (OSNC 2006,

nr 5, poz. 94), a następnie powtórzony w postanowieniu z dnia 18 marca 2010 r.,

V CSK 337/09 (nie publ.) oraz w wyrokach z dnia 8 marca 2012 r., III CSK 221/11

(nie publ.) i z dnia 13 grudnia 2012 r., IV CSK 204/12 (nie publ.), który świadczy

o zmianie dotychczasowej linii orzeczniczej i zmierza do wyłączenia możliwości

powoływania się na błąd spowodowany lekkomyślnością lub niedbalstwem osoby

składającej oświadczenie woli.

Ustosunkowanie się do tego zarzutu wymaga dokonania analizy przesłanek,

od których zależy możliwość powołania się na błąd przez osobę, która pod jego

wpływem złożyła oświadczenie woli. Z art. 84 k.c. wynika, że błąd może być uznany

za prawnie doniosłą wadę oświadczenia tylko wtedy, gdy spełnia łącznie dwa

podstawowe kryteria, jest błędem co do treści czynności prawnej i jest błędem

istotnym. Nie ma znaczenia, jakiego elementu czynności prawnej błąd dotyczy, ani

to, czy jest błędem co do faktu, czy co do prawa. Musi to być natomiast błąd istotny,

czyli błąd tego rodzaju, że żaden rozsądny człowiek, znający prawdziwy stan

rzeczy, nie złożyłby tej treści oświadczenia woli. Dodatkowe przesłanki prawnej

doniosłości błędu dotyczą oświadczeń woli złożonych drugiej stronie i będących

elementem czynności prawnej odpłatnej. Możliwość uchylenia się od skutków

prawnych tego rodzaju oświadczeń woli jest uzależniona od tego, czy błąd został

przez drugą stronę wywołany chociażby bez jej winy albo gdy wiedziała ona

o błędzie lub mogła z łatwością błąd zauważyć. Wypełnienie przesłanek błędu

wskazanych w art. 84 k.c. skutkuje wzruszalnością dokonanej pod jego wpływem

czynności prawnej, błądzący może bowiem uchylić się od skutków prawnych

10

złożonego oświadczenia woli i doprowadzić w ten sposób do unieważnienia

czynności prawnej ze skutkiem ex tunc (zob. uchwały Sądu Najwyższego z dnia

18 listopada 1067 r., III CZP 59/67, OSNCP 1968, nr 7, poz. 117, z dnia

31 sierpnia 1989 r., III PZP 37/89, OSNCP 1990, nr 9, poz. 108 i z dnia 23 marca

1992 r., III CZP 105/92, Wokanda nr 12, s. 5 i z dnia 26 stycznia 2012 r., III CZP

90/11, OSNC 2012, nr 7-8, poz. 85 oraz wyroki Sądu Najwyższego z dnia

24 października 1972 r., I CR 177/72, OSNCP 1973, nr 10, poz. 171, z dnia

21 lutego 1973 r., III CRN 415/72, OSNCP 1974, nr 1, poz. 10, z dnia 24 stycznia

1974 r., II CR 761/73, OSPiKA 1975, nr 11, poz. 238, z dnia 6 marca 1980 r., II CR

574/79, OSNCP 1980, nr 11, poz. 209, z dnia 12 października 2000 r., IV CKN

144/00, OSNC 2001, nr 4, poz. 60, z dnia 5 grudnia 2000 r., IV CKN 179/00, nie

publ., z dnia 19 listopada 2003 r., V CK 477/02, nie publ., z dnia 9 czerwca 2006 r.,

IV CSK 169/05, nie publ., z dnia 14 stycznia 2009 r., IV CSK 356/08, nie publ.

I z dnia 29 października 2010 r., I CSK 595/09, nie publ.).

Zgodnie z poglądem niemal powszechnie przyjmowanym w nauce prawa,

bez znaczenia dla prawnej doniosłości błędu pozostaje to, czy został on

spowodowany przez samego błądzącego i czy uprawnionemu do uchylenia się od

oświadczenia woli z powodu błędu można zarzucić brak dbałości o własne interesy,

nieostrożność albo niedbalstwo. Pogląd przeciwny, przyjmujący, że na błąd nie

może się powołać osoba, której mylne wyobrażenie o istniejącym stanie rzeczy

zostało spowodowane brakiem należytej staranności, jest w doktrynie odosobniony.

Jak trafnie zauważa skarżąca, Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia

30 czerwca 2005 r., IV CK 799/04 (OSNC 2006, nr 5, poz. 94), przyjął,

że podstawę uchylenia się przez spadkobiercę od skutków prawnych niezłożenia

w terminie oświadczenia woli o przyjęciu lub odrzuceniu spadku może stanowić

błąd prawnie doniosły (art. 1019 § 2 w związku z art. 84 § 1 zd. pierwsze i § 2 k.c.)

oraz że błędem takim nie jest nieznajomość przedmiotu spadku pozostająca

w związku przyczynowym z niedołożeniem przez spadkobiercę należytej

staranności w ustalaniu rzeczywistego stanu majątku spadkowego. Stanowisku

temu Sąd Najwyższy dał również wyraz w postanowieniach z dnia 18 marca 2010 r.,

V CSK 337/09 (nie publ.), z dnia 1 grudnia 2011 r., I CSK 85/11 (nie publ.), z dnia

5 lipca 2012 r., IV CSK 612/11 (OSNC 2013, nr 3, poz. 39), z dnia 29 listopada

11

2012 r., II CSK 171/12 (nie publ.) i z dnia 29 listopada 2012 r., II CSK 172/12

(nie publ.). Trzeba jednak podkreślić, że orzeczenia te zapadły na gruncie art.

1019 k.c. i Sąd Najwyższy wyraźnie podkreślił, że „…w razie stosowania art. 84 k.c.

na podstawie odesłań zawartych w art. 1019 k.c. uzasadniona jest ze względu na

specyfikę przyjęcia spadku – zarówno w odniesieniu do błędu co do prawa, jak i co

do faktów – modyfikacja dotycząca okoliczności, które doprowadziły do powstania

błędu. W świetle art. 84 k.c., składający oświadczenie woli może powołać się nawet

na błąd przez siebie zawiniony. W celu jednak ochrony innych osób możliwość

uchylenia się od skutków prawnych oświadczenia woli skierowanego do

oznaczonego adresata została w przypadku czynności prawnych odpłatnych

dopuszczona tylko wtedy, gdy błąd został przez adresata wywołany lub gdy adresat

wiedział o błędzie albo mógł go z łatwością zauważyć (art. 84 § 1 zdanie drugie

k.c.). Te dodatkowe przesłanki prawnej doniosłości błędu nie są oczywiście

aktualne w odniesieniu do przyjęcia spadku. Jednakże także skutki przyjęcia

spadku nie zamykają się wyłącznie w sferze prawnej spadkobiercy, lecz oddziałują

silnie na stosunki prawne wielu innych osób. Wzgląd na to przemawia za

uzależnieniem prawnej doniosłości błędu w zakresie zastosowania art. 1019 k.c.

nie tylko od tego, aby dotyczył on treści przyjęcia spadku i był istotny, ale i od tego,

aby nie stanowił następstwa niedołożenia należytej staranności przez

spadkobiercę…” (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 29 listopada

2012 r., II CSK 171/12). Z przytoczonej argumentacji jednoznacznie wynika,

że wykładnia, według której niedołożenie należytej staranności wyłącza możliwość

powołania się na błąd stanowiący rezultat własnego nieprawidłowego zachowania,

dotyczy regulacji szczególnej, nie jest zatem uprawnione odnoszenie jej do spraw

nieobjętych modyfikacją przepisów ogólnych o błędzie.

Podobnie ma się rzecz, gdy chodzi o stanowisko Sądu Najwyższego zajęte

w wyroku z dnia 13 grudnia 2012 r., IV CSK 204/12 (M. Pr. Bank. 2013, nr 10,

s. 36). Sąd Najwyższy bowiem – mając na względzie art. 2 ustawy z dnia 6 lipca

1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (jedn. tekst: Dz. U. z 2013 r., poz. 707 ze

zm.), zgodnie z którym nikt nie może zasłaniać się nieznajomością wpisów

w księdze wieczystej – przyjął, że nieznajomość stanu prawnego nieruchomości

ujawnionego w księdze wieczystej, będąca wynikiem niezapoznania się przez

12

nabywcę nieruchomości z treścią wpisów, nie jest błędem w rozumieniu art. 84 § 1

k.c. Również i to orzeczenie zapadło na tle regulacji szczególnej. O nowym

kierunku wykładni przepisów ogólnych o błędzie nie świadczy również wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 8 marca 2012 r., III CSK 221/11 (nie publ.), z którego

uzasadnienia skarżąca przytoczyła tylko jedno wybrane zdanie.

Jak trafnie zauważa skarżąca, w sprawach nieobjętych modyfikacją

przepisów ogólnych o wadach oświadczenia woli, w orzecznictwie Sądu

Najwyższego nie wskazano na zależność między możliwością powołania się na

błąd a dochowaniem należytej staranności. Zdaniem składu orzekającego,

w sprawach, o których mowa, zależność taka nie zachodzi, w art. 84 k.c. bowiem

ustawodawca określił przesłanki błędu prawnie doniosłego i żadna z nich nie

nawiązuje do przyczyn powstania błędu. Prowadzi to do wniosku, że na tle art. 84

k.c. nie należy brać pod uwagę ani znanej niektórym systemom prawnym

wybaczalności błędu ani faktu zawinienia go przez błądzącego. Konkludując ten

watek rozważań, trzeba stwierdzić, że Sąd Apelacyjny dokonał prawidłowej

wykładni art. 84 k.c.

W tej sytuacji nie mogą odnieść zamierzonego skutku wywody skarżącej

dotyczące przyczyn popełnionego błędu i niedołożenia przez pracowników

pozwanego staranności wymaganej przy uwzględnieniu zawodowego charakteru

działalności Banku (art. 355 § 2 k.c.). Warto jedynie zauważyć, że błąd, jakiego

dopuścił się pozwany, był wynikiem pomyłki, polegającej na sporządzeniu

potwierdzenia zawarcia umowy opcji według niewłaściwego wzoru (k. 64, k.67 i k.

93), a tego rodzaju pomyłka nie ma związku z profesjonalizmem.

Trafnie również Sąd Apelacyjny przyjął, że skarżąca mogła z łatwością błąd

zauważyć, formularz potwierdzenia podpisał bowiem w imieniu skarżącej prezes

zarządu Spółki, który w rozmowie telefonicznej uzgadniał z pracownikiem Banku

warunki umowy opcji.

Pozostałe wywody wypełniające podstawę kasacyjną określoną w art. 3983

§ 1 pkt 1 k.p.c. wykraczają poza ramy stanu faktycznego sprawy i w związku z tym

nie mogą odnieść zamierzonego skutku.

13

Z tych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39814

oraz art. 98 § 1

w związku z art. 391 § 1 i art. 39821

k.p.c. oddalił skargę kasacyjną i orzekł

o kosztach postępowania kasacyjnego, określając ich wysokość zgodnie z § 6 pkt

7 w związku z § 13 ust. 4 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia

28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia

przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu

(jedn. tekst: Dz. U. z 2013 r., poz. 461).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.