Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 25 czerwca 2014 r.

IV CSK 610/13

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV CSK 610/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 25 czerwca 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Dariusz Zawistowski (przewodniczący)

SSN Anna Kozłowska (sprawozdawca)

SSN Krzysztof Pietrzykowski

w sprawie z powództwa Spółki Pracowniczej "F." Spółki z ograniczoną

odpowiedzialnością w W.

przeciwko P. Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w Ż.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 25 czerwca 2014 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej

od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 4 czerwca 2013 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania pozostawiając temu

Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE

2

Z dochodzonej w procesie przez powódkę, Spółkę Pracowniczą „F.” sp. z

o.o., od pozwanej „P.” sp. z o.o. kwoty 709.555,73 zł, Sąd Okręgowy w B. wyrokiem

z dnia 17 grudnia 2012 r. zasądził kwotę 50 zł, oddalił w pozostałej części

powództwo i orzekł o kosztach procesu. W motywach rozstrzygnięcia Sąd

Okręgowy ustalił, że strony w dniu 12 maja 2007 r. zawarły umowę „kupna

sprzedaży oraz wykonania robót montażowych”, której przedmiotem było

wykonanie przez spółkę „P." modernizacji tuczarni trzody chlewnej w W.,

obejmującej m.in. dostawę maszyn urządzeń i innych elementów wyposażenia,

montaż systemów żywienia i wentylacji, rozruch technologiczno-eksploatacyjny

systemu żywienia i wentylacji oraz nadzór nad montażem pozostałego

wyposażenia wykonywanego przez firmę budowlaną oraz koordynacja robót. W

umowie strony uzgodniły, że efektem modernizacji jest przekazanie „pod klucz”

obiektów budowlanych, linii technologicznych i wentylacji w chlewni o zdolności

produkcyjnej 7600 sztuk trzody chlewnej rocznie. Strony umówiły się, że

wynagrodzenie za wykonanie przedmiotu umowy będzie wynosić 880.199 zł. W

umowie spółka „P." zobowiązała się też do dostarczenia dokumentacji techniczno-

ruchowej wraz z wszelkimi instrukcjami w języku polskim. W dniu 8 października

2007 r. strony podpisały aneks do umowy, w którym uzgodniły m. in. że termin

oddania przedmiotu umowy do eksploatacji nastąpi w dniu 28 grudnia 2007 roku.

Integralną część umowy stanowiły załączniki, będące szczegółową ofertą

wyposażenia tuczami trzody chlewnej. Na modernizację i wyposażenie chlewni

powódka w dniu 30 kwietnia 2007 r. uzyskała kredyt.

Początkowo prace przebiegały bez zastrzeżeń. Pozwana nie dotrzymała

jednak umownego terminu ich zakończenia. W dniu 3 stycznia 2008 r. miała

miejsce rada budowy, podczas której potwierdzono, że brak jest projektu

technicznego i technologicznego, podczas gdy zaliczka na ten projekt została

wpłacona w grudniu 2006 r. Okoliczność, że projekt technologiczny nie został

sporządzony potwierdził przedstawiciel pozwanej G. K. W dniu 7 stycznia 2008 r.

powódka wystosowała do pozwanej pismo, w którym wskazała na brak projektu

technicznego oraz projektu technologicznego, domagając się ich dostarczenia do

15 stycznia 2008 r., a także zwróciła uwagę na wady montowanego systemu

3

żywienia polegające na tym, że zbiorniki stalowe przeznaczono do gromadzenia

śruty, a ta będzie się zawieszała doprowadzając do przestojów i awarii, wskazywała

na zbyt małą wydajność śrutownika, zamontowanie w niewłaściwym pomieszczeniu

urządzeń sterowniczych, wskazała na potrzebę przeznaczenia 4 zbiorników

stalowych na ziarno. W odpowiedzi, w piśmie z dnia 14 stycznia 2008 r. pozwana

stwierdziła, że elementy wyposażenia chlewni zostały określone w umowie, a

sposób wykonania montażu poszczególnych elementów stanowi „know-how"

pozwanej i stanowi tajemnicę firmy. Zgodnie z umową pozwana odpowiada za

sprawne funkcjonowanie dostarczonego przez siebie wyposażenia, a dostosowanie

przedmiotu umowy do oczekiwań powódki jest możliwe w ramach dostarczonego

wyposażenia, przy czym wszelkie zmiany pociągające za sobą konieczność

dostarczenia elementów nie wymienionych w szczegółowej ofercie wyposażenia

wymagają dopłaty ze strony powódki. Pozwana wskazała także, że zbiorniki

stalowe są zbiornikami na komponenty paszowe, a nie na ziarno zbóż, a ich

ewentualne zawieszanie się w zbiornikach zależeć będzie od stopnia rozdrobnienia

i zanieczyszczenia komponentów, sposobu załadunku oraz stanu technicznego

silosów, podała, że śrutownik nie był objęty umową. W piśmie z dnia 27 stycznia

2008 r. powódka nie zgodziła się z tezami pozwanej, wskazała, że kierownictwo

budowy lekceważy jej zastrzeżenia realizując własną koncepcję modernizacji

tuczami trzody chlewnej. Wpisem do dziennika budowy z dnia 6 lutego 2008 r.

inspektor nadzoru poinformowała pozwaną, iż system wentylacji został wykonany

wadliwie, nie domykają się bowiem klapy wentylacyjne, źle wykonano także nawiew

powietrza. Zimne powietrze pobierane z zewnątrz kierowane jest na przebywającą

w pomieszczeniu trzodę, co powoduje zachorowania warchlaków na zapalenie płuc

i ich padnięcia. Wadliwie wykonane zostało też zaopatrzenie trzody w wodę do

picia, przeciekały wszystkie smoczki co powodowało także podtapianie posadzek, a

co za tym idzie, zwiększoną zachorowalność zwierząt. Wadliwy był również system

odprowadzenia wody, brak odpowiedniej ilości wsporników powodował pofalowanie

rury doprowadzającej wodę.

W dniu 13 lutego 2008 r. przedstawiciele obu stron dokonali oględzin

wentylacji w tuczarni nr 1. Stwierdzono, że nie ma wlotów powietrza zimowego tylko

letnie, wloty powietrza zamknięte są na stałe, w pierwszym wentylatorze

4

wyciągowym klapki są otwarte maksymalnie, a w pozostałych trzech wentylatorach

klapki zamknięte są na stałe. Na suficie i ścianach wewnętrznych występuje wilgoć,

a w powietrzu wyczuwalne jest duże stężenie amoniaku. Wpisem do dziennika

budowy z dnia 14 lutego 2008 r. inspektor nadzoru poinformowała, że we

wszystkich obiektach przeciekają smoczki, a wpisem z dnia 26 lutego 2008 r.

informowała o wciąż cieknących zraszaczach na odchowalni, co powoduje wyciek

paszy.

W dniu 27 lutego 2008 r. z inicjatywy pozwanej odbyło się spotkanie,

którego celem miało być przekazanie przedmiotu umowy do użytkowania. Pozwana

chciała, aby powódka przyjęła do użytku przedmiot umowy w stanie, w jakim

znajdował się on w tym dniu, jednakże powódka odmówiła wskazując na

nieusunięte usterki stwierdzone protokołem z 13 lutego 2008 r., twierdziła,

że przedmiot umowy nie nadaje się do użytku. Wskazała na wady w postaci złej

wentylacji, cieknące smoczki, nieszczelną instalację wodociągową niedokończoną

izolację termiczną przewodów systemu żywienia. Podała, że silosy powinny być

przeznaczone na zboże, a nawiew powietrza powinien być wykonany systemem

kanałowo-podziemnym. Wskazała, że system żywieniowy powinien być

dostosowany do wykorzystywania kiszonki z ziarna kukurydzy i wysłodków

buraczanych oraz wywaru gorzelnianego. Pozwana nie zgodziła się ze

stanowiskiem powódki. Wskazała, że to czego nie obejmuje umowa zostanie

wykonane, jeżeli powódka dostarczy stosowane urządzenia. Zdaniem pozwanej

przedwczesne były obawy powódki co do zawieszania się śruty w silosach.

Ostatecznie powódka odmówiła formalnego przejęcia przedmiotu umowy.

Zaznaczyła jednak, że nie powinno to stanowić przeszkody w etapowym

uruchamianiu niektórych urządzeń.

Pismem z dnia 29 lutego 2008 r. pozwana zgłosiła zakończenie robót

montażowych systemu żywienia płynnego, żywienia suchego oraz wentylacji,

zgłaszając jednocześnie gotowość przeprowadzenia rozruchu i przekazania

obiektu w użytkowanie powódki oraz objęcia obiektu ochroną gwarancyjną.

Pismem z dnia 10 marca 2008 r. powódka poinformowała pozwaną, że system

żywienia nie został zakończony, zgłaszając po raz kolejny zastrzeżenia do

projektu. Podkreśliła, że system wentylacji wykonany jest wadliwie, co powoduje

5

padnięcia zwierząt, wadliwie działa system pojenia, ciekną smoczki i zraszacze,

brak jest projektu technicznego i technologicznego. W dniu 25 marca 2008 r.

pozwana zaoferowała powódce system pobierania paszy/zboża z silosów,

a wartość oferowanych towarów wyceniła na kwotę 22.360 zł netto. W odpowiedzi

powódka stwierdziła, że nie składała żadnych zamówień, a nadto zasugerowała,

że przedstawiona oferta obejmuje dostarczenie i montaż urządzeń niezbędnych do

sprawnego funkcjonowania przedmiotu umowy. Zagroziła również rezygnacją

z dalszej współpracy oraz znalezieniem innego wykonawcy, który dokończy

inwestycję w przypadku gdy realizacja umowy przez pozwaną nie ulegnie

poprawie.

W piśmie z dnia 31 marca 2008 r. powódka poinformowała pozwaną

o ryzyku wiążącym się ze zmianą warunków kredytowania inwestycji, jeżeli

modernizacja nie zostanie ukończona w terminie i po raz kolejny zgłosiła

zastrzeżenia do projektu. Przestrzegła, że jeżeli realizacja umowy nie ulegnie

natychmiastowej poprawie, rozważy możliwość rezygnacji z dalszej współpracy

i poszuka solidniejszego wykonawczy, który dokończy inwestycję.

W piśmie z dnia 1 kwietnia 2008 r. pozwana wskazała, że jej urządzenia są

przystosowane do karmienia zwierząt paszą zgodną z obowiązującymi w Polsce

normami żywienia świń, system żywienia został ukończony, a główną przyczyną

cieknących smoczków są zanieczyszczenia mechaniczne, podkreśliła,

że zmodernizowane pomieszczenia zostały przekazane powódce w lutym 2008 r.

Następnie pismem z dnia 10 kwietnia 2008 r. pozwana zaproponowała powódce

podpisanie porozumienia, w ramach którego powódka potwierdziłaby wykonanie

przez pozwaną umowy, proponując dodatkowe porozumienie, w tym dostarczenie

śrutownika za dodatkową odpłatnością. Powódka nie przystała na warunki

porozumienia i w piśmie z dnia 12 kwietnia 2008 r. wskazała, że oczekuje od

pozwanej realizacji umowy, zgodnie z zobowiązaniem określonym - „pod klucz”.

Domagała się także zainstalowania wszelkich urządzeń niezbędnych do

osiągnięcia tego celu, w ramach umownego wynagrodzenia, bez żadnych dopłat.

W dniu 17 kwietnia 2008 r. pozwana dostarczyła przenośnik ślimakowy

z podwoziem, w dniu 25 kwietnia 2008 r. uruchomiła karmienie macior na

6

porodówce, w dniu 5 maja 2008 r. uruchomiono karmienie w centrum krycia

i tuczami nr 1, a w dniu 21 maja 2008 r. uruchomiono pompy do serwatki

i włączono serwatkę do żywienia na mokro. Maciory nie mogły jednak korzystać ze

smoczków z uwagi na zły kąt ustawienia. W dniu 23 maja 2008 r. w tuczarni nr 1

i odchowalni pojawiły się problemy związane z przestawieniem sterowania

wentylacją, spowodowane działaniem pracownika pozwanego.

W dniu 6 maja 2008 r. powódka wyznaczyła termin wykonania przedmiotu

umowy na dzień 15 maja 2008 roku z zagrożeniem, że po bezskutecznym jego

upływie skorzysta z usług innego wykonawcy. W dniu 15 maja 2008 r. pozwana

ponownie zaproponowała zawarcie porozumienia o treści zbieżnej z treścią

porozumienia proponowanego 10 kwietnia 2008 r. W czerwcu 2008 r. ujawniły się

kolejne wady instalacji w postaci wycieku paszy dla tuczników z mieszalnika na

mokro, a brak czerpni powietrza na poddasze powodował, :iż w chlewniach

wzrastała temperatura powietrza, a włączenie wentylacji nie obniżało temperatury

ale powodowało przeciągi.

W dniu 2 lipca 2008 r. pozwana usunęła wyciek paszy z mieszalnika ma

mokro, w dniu 3 lipca uruchomiła karmienie na mokro w tuczami nr 2, w dniu

17 lipca uruchomiła karmienie macior na mokro na chlewni nr 1.

Na zlecenie pozwanej i w wyniku dokonanych oględzin, rzeczoznawcy

Zespołu Usług Technicznych w B. sporządzili w dniu 7 lipca 2008 r. opinię

techniczną dotyczącą funkcjonowania istniejącej wentylacji nawiewno-wywiewnej.

Rzeczoznawcy stwierdzili, że wentylacja zrealizowana w chlewni nie odpowiada

warunkom wynikającym z zasad racjonalnego utrzymywania zwierząt oraz

odpowiednich warunków pracy obsługi. Wskazali, że poważnym uchybieniem

przepisom i zasadom współczesnej wiedzy technicznej była realizacja wentylacji

bez projektu technologicznego i projektu technicznego oraz nieuwzględnianie przez

wykonawcę uwag i zapisów w dzienniku budowy.

W dniu 5 sierpnia 2008 r. powołana przez pozwaną komisja odmówiła

odbioru prac wskazując na szereg wad, które ujęto w dwóch załącznikach do

protokołu. Załącznik nr 2 wskazywał dokumenty, które pozwana powinna była

przekazać powódce. Odmawiając dokonania odbioru, powódka wyznaczyła

7

pozwanej termin na ustosunkowanie się do zarzutów oraz zadeklarowanie sposobu

usunięcia wad i usterek do dnia 19 sierpnia 2008 r. W dniu 19 sierpnia 2008 r.

powódka ponownie odmówiła odbioru przedmiotu umowy wskazując, że pozwana

nie zastosowała się do zaleceń komisji.

W dalszym okresie powódka wielokrotnie zgłaszała istnienie wad

i nieprawidłowości w działaniu całości systemu, jak również jego liczne awarie,

które zmuszały ją do ręcznego żywienia zwierząt. W drugiej połowie 2007 r. i na

początku 2008 r. zwiększyła się liczba padnięć trzody chlewnej. Główną przyczyną

padnięć było zapalenie płuc. Zwiększenie zachorowań zbiegło się w czasie

z wykonaniem przez pozwaną systemu wentylacji. W październiku 2008 r.

powódka zleciła innym podmiotom naprawę systemu wentylacji i systemu żywienia,

ponosząc z tego tytułu koszty w kwocie 281.161 zł.

Czyniąc powyższe ustalenia faktyczne Sąd Okręgowy umowę łączącą strony

zakwalifikował jako umowę o dzieło i uznał, że pozwana dzieło wykonała. Pomimo,

że strony nie dokonały formalnego odbioru dzieła, powódka korzystała z efektów

prący pozwanej, przejęła je na własność i zarządzała nimi, zapłaciła umówione

wynagrodzenie. Sąd ocenił, że obiekt faktycznie został wydany w użytkowanie

powódce w dniu 21 maja 2008 r.

Zgłoszone przez powódkę żądanie zapłaty, na które składało się kilkanaście

różnych pozycji, Sąd oceniał w płaszczyźnie odpowiedzialności kontraktowej, jako

roszczenie odszkodowawcze. Ostatecznie, kolejno, w odniesieniu do

poszczególnych pozycji wywiódł, że albo powódka nie wykazała związku

przyczynowego każdego z tych roszczeń z nienależytym wykonaniem umowy przez

pozwaną albo nie wykazała wysokości szkody. W odniesieniu do żądania zapłaty

związanego z wadami samego przedmiotu umowy, Sąd, wykorzystując opinie

biegłych stwierdził, że na ich podstawie, biorąc pod uwagę, że powódka dokonała

w przedmiocie umowy zmian, nie da się dokładnie ustalić zakresu wadliwie

wykonanej przez pozwaną umowy. Wskazał, że ponieważ powódka nie wnosiła

o dopuszczenie dowodu z opinii innych biegłych, tym samym nie było podstaw do

uwzględnienia powództwa, poza kwotą 50 zł z tytułu kosztów związanych ze

8

zmianą warunków umowy kredytu spowodowaną nieterminowym wykonaniem

umowy przez pozwaną.

Wyrok ten zaskarżyły obie strony. Powódka w apelacji kwestionującej

oddalenie powództwo o zapłatę dalszej kwoty 392.148 zł podważała prawidłowość

oddalenia żądania zapłaty następujących kwot: 281.161 zł stanowiącej

wynagrodzenie zapłacone przez nią firmie, która poprawiła dzieło wykonywane

przez pozwaną, 30.224,30 zł tytułem różnicy wynikającej z braku dostawy urządzeń

i wyposażenia przewidzianego umową, 10.240 zł z tytułu braku zainstalowania

śrutownika o wydajności 2t/g, 14.701,42 zł z tytułu konieczności zapłacenia odsetek

od kredytu naliczonych z powodu nieterminowego wykonania umowy przez

pozwaną spółkę oraz 55.872 zł tytułem zwrotu kosztów leczenia zapalenia płuc

i zwierząt i kosztów utylizacji padłych zwierząt. Powódka dowodziła wadliwości

ustalenia sądu, że obiekt został jej wydany w dniu 21 maja 2008 r., że pozwany

wykonał umowę w sytuacji, gdy przedmiot tej umowy nie został przez pozwanego

dokończony, a powódka na bieżąco zgłaszała wszelkie usterki domagając się ich

usunięcia i wobec wykonywania dzieła w sposób sprzeczny z umową była

uprawniona do powierzenia poprawienia i dokończenia dzieła innym wykonawcom.

Wyrokiem z dnia 4 czerwca 2013 r. Sąd Apelacyjny oddalił obie apelacje.

Odnosząc się do zarzutów apelacji powódki wskazał, że dla ustalenia wykonania

przez pozwaną w całości przedmiotu umowy i daty oddania tego przedmiotu

powódce wiążące znaczenie ma wyrok Sądu Okręgowego w B. z dnia 29

października 2009 r., sygn. akt VII GC …/09. Wyrokiem tym sąd zasądził od

powódki na rzecz „Pe.” w Y. (Finlandia) kwotę 264.059,70 zł z odsetkami od 19

sierpnia 2008 r. Zasądzona kwota stanowiła brakującą część wynagrodzenia za

wykonanie przez spółkę „P.” przedmiotu umowy z dnia 12 maja 2007 r. Zgodnie z

aneksem do umowy z dnia 12 maja 2007 r. tę cześć wynagrodzenia powódka w

sprawie niniejszej, a pozwana w sprawie VII GC …/09, to jest Spółka Pracownicza

„F.”, zobowiązała się zapłacić spółce „Pe.”, co Sąd we wskazanej sprawie

zakwalifikował jako stosunek prawny przewidziany w art. 393 k.c. W ocenie Sądu

Apelacyjnego wyrok w sprawie VII GC …/09, pomimo że dotyczył spółki „Pe.”,

wiązał go na podstawie art. 365 § 1 k.p.c. w sprawie rozpoznawanej, ponieważ

dotyczył tego samego stosunku prawnego. W aneksie z 12 maja 2007 r.

9

przewidującym świadczenie na rzecz spółki „Pe.”, Spółka Pracownicza „F.”

zobowiązała się do zapłaty tej części wynagrodzenia w terminie 14 dni od daty

końcowego odbioru i oddania do eksploatacji przedmiotu umowy. Zasądzenie więc

tej kwoty na rzecz spółki w Finlandii, uwarunkowane było wykonaniem przez „P.” w

całości przedmiotu umowy i oddaniem tego przedmiotu Spółce Pracowniczej „F”.

Ponieważ powołanym wyrokiem zasądzono odsetki od kwoty wynagrodzenia od

dnia 19 sierpnia 2008 r., to, w ocenie Sądu Apelacyjnego, w sprawie niniejszej nie

można było przyjąć, iż oddanie przedmiotu umowy nastąpiło później niż w dniu 5

sierpnia 2008 r. Wobec przesądzenia wyrokiem wydanym w sprawie VII GC …/09,

że pozwana wykonała w całości przedmiot umowy i oddała go powódce nie później

niż w dniu 5 sierpnia 2008 r., żądanie zapłaty kwoty 281.160,25 zł wydatkowanej

przez powódkę na dokończenie i poprawienie przedmiotu umowy nie mogło być

uwzględnione. Zgodnie bowiem z art. 636 § 1 k.c. powierzenie dokończenia lub

poprawienia dzieła dopuszczalne jest do chwili odebrania dzieła. Tymczasem

powierzenie poprawienie dzieła nastąpiło w okresie od października 2008 r., a więc

po odebraniu dzieła. Ponadto Sąd wskazał, że prace, które wykonały na zlecenie

powódki inne osoby, były pracami zupełnie innymi niż objęte umową z 12 maja

2007 r. Żądanie zapłaty kwoty 281.160,05 zł nie mogło być również uwzględnione

na podstawie art. 471 k.c. ponieważ biegły nie był w stanie ustalić precyzyjnie

zakresu wad systemu wentylacyjnego i kosztów ich usunięcia z powodu braku

dokumentacji i dokonanych przeróbek. W zakresie systemu żywienia sąd wskazał,

że nieprawidłowe jego działanie było spowodowane również stosowanymi przez

powódkę mieszankami pasz, a ponadto wady tego systemu jak i systemu wentylacji

nie zostały skonkretyzowane i nie wiadomo jakie były koszty ich usunięcia.

Powódka domagała się dopuszczenia dowodu z opinii innego biegłego, ale w

ocenie Sądu Apelacyjnego wniosek ten sąd pierwszej instancji prawidłowo oddalił.

Odnosząc się do pozostałych żądań, Sąd Apelacyjny również ocenił je jako

prawidłowo oddalone. W zakresie kosztów leczenia i utylizacji padłych zwierząt

wskazał, że niezbędna była opinia biegłego, ale powódka takiego wniosku nie

złożyła, zatem należało przyjąć, że nie udowodniła, iż pozwany ponosi

odpowiedzialność za tę szkodę. Powódka „nie wykazała” również szkód objętych

10

pozostałymi kwotami: 10.240 zł, 30.224,30 zł i 14.701,42 zł, co ostatecznie

prowadziło do oddalenia jej apelacji w całości.

W skardze kasacyjnej od wyroku Sądu Apelacyjnego, opartej na obu

podstawach z art. 3983

§ 1 k.p.c. powódka, zaskarżając wyrok w części oddalającej

jej apelację co do kwoty 377.497 zł i orzekającej o kosztach procesu, powołała obie

podstawy kasacyjne z art. 3983

§ 1 k.p.c. W ramach podstawy naruszenia prawa

materialnego zarzuciła naruszenie art. 636 § 1 w związku z art. 354 § 1 k.c. i art.

643 k.c. przez błędne ich zastosowanie, podczas gdy wobec wykonywania przez

pozwanego dzieła wadliwie, niesporządzenia przez niego projektu technicznego

i niedostarczenia dokumentacji techniczno - ruchowej, była uprawniona do

powierzenia poprawienia dzieła innym wykonawcom, żądanie zatem zapłaty kwoty

281.161 zł zostało oddalone wadliwie. Ponadto zarzucając naruszenie art. 471 k.c.

powódka zakwestionowała prawidłowość stanowiska Sądu co do braku podstaw do

zasądzenia kwot: 30.224,30 zł z tytułu różnicy wynikającej z niedostarczenia

urządzeń i wyposażenia przewidzianego umową, 10.240 zł z tytułu

niezainstalowania śrutownika i 55.872 zł z tytułu kosztów leczenia i utylizacji

padłych zwierząt.

W ramach podstawy naruszenia przepisów postępowania w sposób mogący

mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, skarżąca zarzuciła naruszenie art. 365 § 1

w związku z art. 76 k.p.c. i art. 393 k.c. przez ich błędne zastosowanie i uznanie,

że wyrok Sądu Okręgowego w B. z dnia 29 października 2009 r. jest wiążący w

niniejszym postępowaniu.

We wnioskach kasacyjnych skarżąca domagała się uchylenia w zaskarżonej

przez nią części wyroku Sądu drugiej instancji i w takim zakresie poprzedzającego

go wyroku Sądu pierwszej instancji, i przekazania sprawy Sądowi Okręgowemu

w tej części do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W pierwszej kolejności rozważenia wymaga prawidłowość stanowiska Sądu

Apelacyjnego co do związania wyrokiem wydanym w sprawie VII GC …/09, a to

wobec treści art. 365 k.p.c. Powołany przepis stanowi, że orzeczenie prawomocne

wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy oraz inne organy

11

państwowe i organy administracji publicznej, a w wypadkach w ustawie

przewidzianych także inne osoby. Wyrażona w tym przepis moc wiążąca

prawomocnego orzeczenia sądu charakteryzuje się dwoma aspektami. Pierwszy

odnosi się do faktu istnienia prawomocnego orzeczenia, drugi przejawia się w mocy

wiążącej rozstrzygnięcia zawartego w treści orzeczenia. Stąd też orzeczenie

prawomocne pociąga za sobą tę konsekwencję, że nikt nie może negować faktu

istnienia orzeczenia i jego określonej treści, bez względu na to, czy był czy też nie

był stroną w postępowaniu, w wyniku którego zostało wydane to orzeczenie. Żaden

zatem sąd i organ nie mogą kwestionować faktu wydania orzeczenia, istnieje

bowiem obowiązek poszanowania prawomocnego orzeczenia przez wszystkie sądy

i organy państwowe co nie pozwala tymże organom na bezpośrednią jego zmianę

lub uchylenie przy okazji rozpoznawania innych spraw. Natomiast moc wiążąca

rozstrzygnięcia zawartego w treści orzeczenia aktualizuje się w innym

postępowaniu niż to, w którym wydane zostało orzeczenie, wówczas gdy w tym

innym postępowaniu występują te same strony (chociażby w odmiennych rolach

procesowych), ale inny jest przedmiot drugiego procesu. Wówczas sąd

rozpoznający między tymi samymi stronami kolejną sprawę musi przyjąć, że dana

kwestia prawna kształtuje się tak jak przyjęto to wcześniej w prawomocnym wyroku.

Ustalenia przedmiotowych granic mocy wiążącej prawomocnego orzeczenia

dokonywać należy według reguł przyjętych w art. 366 k.p.c. w odniesieniu do

przedmiotowych granic powagi rzeczy osądzonej (por. m.in. wyroki Sądu

Najwyższego z dnia 15 lutego 2007 r. II CSK 452/06, OSNC-ZD 2008/1/20, z dnia

16 lipca 2009 r. I CSK 456/08 i z dnia 23 sierpnia 2012 r. II CSK 740/11, niepubl.).

Prowadzi to do wniosku, że moc wiążącą, z perspektywy kolejnych postępowań,

uzyskują jedynie ustalenia dotyczące tego, o czym orzeczono w związku

z podstawą sporu, a więc rozstrzygnięcie o żądaniu w połączeniu z jego podstawą

faktyczną. Moc wiążąca orzeczenia nie rozciąga się natomiast na kwestie

prejudycjalne, które sąd przesądził dążąc do rozstrzygnięcia o żądaniu i których

rozstrzygnięcie znajduje się poza sentencją. Treść uzasadnienia, podobnie jak

w przypadku powagi rzeczy osądzonej, może służyć jedynie sprecyzowaniu

rozstrzygnięcia zawartego w sentencji (por. wyrok SN z dnia 8 czerwca 2005 r.,

V CK 702/04). Nie mają zatem mocy wiążącej ani poglądy prawne wyrażone

12

w uzasadnieniu orzeczenia (wyrok SN z dnia 13 marca 2008 r., III CSK 284/07),

ani motywy i ustalenia faktyczne zawarte w uzasadnieniu (wyrok SN z dnia

15 listopada 2007 r., II CSK 347/07, wyrok SN z dnia 21 czerwca 2007 r., IV CSK

63/67).

Nie może budzić wątpliwości, że stronami w sprawie niniejszej są inne

podmioty niż w sprawie w sprawie VII GC …/09. Identyczność jednego z nich

tj. Spółki Pracowniczej „F.”, nie była wystarczająca. Bez znaczenia jest tu

okoliczność, że spółka „P.” w sprawie VII GC …/09 brała udział w charakterze

interwenienta ubocznego po stronie powodowej. Status strony przypisuje się

powodowi i pozwanemu, a objęcie interwenienta ubocznego rozszerzoną

prawomocnością odnosi się tylko do interwencji samoistnej, a takiego charakteru

nie miała interwencja uboczna spółki „P.” (art. 81 k.p.c.), o czym niżej. Skoro, jak

wskazano, zasadą jest, że związanie rozstrzygnięciem określonej kwestii w innej

sprawie, różniącej się przedmiotem, występuje tylko granicach podmiotowych

prawomocności, czyli w sprawie, w której występują te same strony lub osoby

objęte prawomocnością rozszerzoną na podstawie przepisu szczególnego, to nie

budzi wątpliwości, że brak tożsamości podmiotowej w obu sprawach, niezależnie

od zagadnienia zakresu ewentualnego związania przedmiotowego, stanowisko

Sądu Apelacyjnego czyni nieprawidłowym. W braku tożsamości podmiotowej,

rozstrzygnięcie określonego zagadnienia przy orzekaniu w jednej sprawie nie

wyłącza dopuszczalności jego badania i oceny w innej sprawie. (zob. wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 22 czerwca 2010 r., IV CSK 359/09, OSNC 2011, Nr 2, poz.

16). Powyższe w zasadzie wyczerpuje zagadnienie, które powstało w związku z

powołaniem się przez Sąd Apelacyjny na treść art. 365 § 1 k.p.c.

Wobec jednak zwrócenia przez Sąd Apelacyjny uwagi na fakt, że w obu

procesach chodzi o ten sam stosunek prawny, można rozważyć czy z uwagi na ów

stosunek nie doszło do związania stron sprawy niniejszej wyrokiem wydanym

w sprawie VII GC …/09 (pomijając na chwilę zakres związania przedmiotowego),

co oznaczałoby związanie nim nie tylko stron tamtego procesu ale i innych osób.

Związanie innych osób prawomocnym wyrokiem może mieć miejsce wówczas gdy,

jak stanowi art. 365 § 1 k.p.c., wynika to z ustawy (np. art. 435, art. 452 k.p.c., art.

254 § 1 k.s.h., art. 42 § 9 pr. spółdzielczego). Związanie innych osób określane jest

13

jako stan rozszerzonej prawomocności. W literaturze i orzecznictwie przyjmuje się

jednak, że rozszerzona prawomocność wyroku, a więc jego oddziaływanie

w stosunku do osób, które nie były stronami procesu może wynikać nie tylko

z ustawy, ale również z istoty występującego między nimi stosunku prawnego. Tę

istotę stosunku prawnego należy rozumieć w ten sposób, że wyraża się ona

koniecznością jednolitego rozstrzygnięcia w stosunku do wszystkich podmiotów

tego stosunku, jego współuczestników (por. art. 73 § 2 i art. 81 k.p.c.). Jeżeli więc

z rozpatrywanego stosunku prawnego wynika konieczność jednolitego

rozstrzygnięcia wobec współuczestników, wówczas moc wiążąca prawomocnego

orzeczenia rozciąga się na wszystkich współuczestników jednolitych, także tych,

którzy nie uczestniczyli w sprawie i nie zostali wymienieni w wyroku (postanowienie

Sądu Najwyższego z dnia 27 kwietnia 1999 r. III 48/99, niepubl.). Badając relacje

pomiędzy podmiotami wwiązanymi w węzeł prawny zakwalifikowany przez Sąd

w sprawie VII GC …/09 jako umowa na rzecz osoby trzeciej, zauważa się, że jest

ona uważana za dodatkowe zastrzeżenie w umowie podstawowej dłużnika

i wierzyciela. Zastrzeżenie, że dłużnik spełni świadczenie na rzecz osoby trzeciej

rodzi obowiązek dłużnika spełnienia świadczenie na rzecz tej osoby, a korelatem

tego obowiązku jest uprawnienie osoby trzeciej do domagania się wprost od

dłużnika by ten świadczenie spełnił na jej rzecz. Osoba trzecia uzyskuje więc

pozycję wierzyciela w ramach stosunku obligacyjnego powstałego wskutek

zawarcia umowy podstawowej wraz z pacto in favorem tretii. Z chwilą oświadczenia

przez osobę trzecią, że chce przyjąć zastrzeżone dla niej świadczenie, dłużnik ma

obowiązek spełnić świadczenie wyłącznie na rzecz osoby trzeciej i z tą też chwilą

wierzyciel nie może domagać się spełnienia świadczenia na swoją rzecz. Osoba

trzecia wytaczając powództwo o wykonanie zobowiązania nie może pozywać

jednocześnie wierzyciela jeżeli żądanie opiera na pactum in favorem tertii.

Dłużnikowi przysługują przeciwko osobie trzeciej zarzuty z umowy (art. 393 § 3 k.c.),

ale też i zarzuty osobiste, które mogą wynikać z odrębnie zawartej umowy

modyfikującej treść stosunku zapłaty. Tak więc materialnoprawna konstrukcja

umowy na rzecz osoby trzeciej nie pozwala przyjąć, iż z istoty tego stosunku

prawnego wynika konieczność jednolitego rozstrzygnięcia o żądaniu, wyrok nie

odnosi tu bowiem skutku do wszystkich współuczestników stosunku prawnego

14

niepodzielnie. Stąd też interwencja uboczna spółki „P.” nie mogła mieć cech

interwencji samoistnej (art. 81 k.p.c.). Nawet jednak przyjęcie, jak nietrafnie uczynił

to Sąd Apelacyjny, że z istoty opisanego stosunku prawnego wynikała rozszerzona

na spółkę „P.” prawomocność wyroku wydanego w sprawie VII GC …/09, to i tak

nie było podstawy do wnioskowania o związaniu ustaleniem co do odbioru dzieła.

Związanie bowiem odnieść można byłoby do tego co było przedmiotem sporu w

tamtej sprawie, a przedmiotem sporu i rozstrzygnięcia było wynagrodzenie za

wykonane przez spółkę „P.” dzieło i wynagrodzenie to zostało zasądzone

z odsetkami za opóźnienie od dnia 19 sierpnia 2008 r. Sąd zatem, gdyby istotnie

był związany, jak nietrafnie przyjął Sąd Apelacyjny, treścią wyroku wydanego we

wskazanej sprawie, to związanie obejmowałoby to czego dotyczyła sentencja

wyroku w sprawie VII GC …/09, czyli wynagrodzenia z odsetkami za opóźnienie,

a nie faktu odbioru dzieła i daty tego odbioru. Jak już wyżej wskazano, powołując

orzecznictwo Sądu Najwyższego, ustalenia faktyczne poczynione w uzasadnieniu

wyroku, nawet jeżeli ich poczynienie było niezbędne, nie korzystają z mocy

wiążącej w późniejszym procesie.

Zgodnie z art. 636 § 1 k.c. jeżeli przyjmujący zamówienie wykonywa dzieło

w sposób wadliwy albo sprzeczny z umową, zamawiający może wezwać go do

zmiany sposobu wykonania i wyznaczyć mu w tym celu odpowiedni termin. Po

bezskutecznym upływie wyznaczonego terminu zamawiający może od umowy

odstąpić albo powierzyć poprawienie lub dalsze wykonanie dzieła innej osobie na

koszt i niebezpieczeństwo przyjmującego zamówienie. Z treści powołanego

przepisu wynika, że uprawnienie zamawiającego do powierzenia dalszego

wykonania dzieła lub jego poprawienia innej osobie trwa w toku wykonywania

dzieła, do chwili odbioru dzieła. Obowiązek odbioru powstaje po stronie

zamawiającego wówczas gdy przyjmujący zamówienie oddaje mu dzieło, oddanie

zaś dzieła ma miejsce gdy przyjmujący zamówienie wydaje je zgodnie z treścią

swego zobowiązania. Wygaśnięcie uprawnienia, o którym stanowi art. 636 § 1 k.c.

powoduje dopiero odbiór dzieła, w rozumieniu podanym (wyroki SN: z dnia

4 kwietnia 1997 r. II CKN 65/97, niepubl. i z dnia 3 listopada 2000 r. IV CKN 152/00,

OSNC z 2001 r., nr 4, poz. 63).

15

Jak z powyższego wynika, istotne w okolicznościach sprawy staje się

ustalenie czy nastąpił odbiór dzieła w rozumieniu przepisów kodeksu cywilnego

regulujących umowę o dzieło. Przepisy kodeksu cywilnego regulujące te umowę

posługują się nadto pojęciami wydania i oddania dzieła. Oba te pojęcia

w orzecznictwie i literaturze zwykle się utożsamia (wyrok Sądu Najwyższego z dnia

12 maja 1981 r. II CR 136/81, OSNC z 1982 r., nr 1, poz.10); chodzi tu

o rzeczywiste, faktyczne wydanie dzieła przez przyjmującego zamówienie, są one

jednak niezależne od odebrania dzieła. Obowiązkowi wydania dzieła przez

przyjmującego zamówienie odpowiada wyrażony w art. 643 k.c. obowiązek

zamawiającego dokonania jego odbioru. Odbiorem jest jednostronna czynności

zamawiającego z dorozumianym przejawem woli przyjęcia dzieła i uznania

świadczenia za wykonane. Z art. 643 k.c. wynika jednak obowiązek odbioru dzieła

jedynie wówczas gdy przyjmujący zamówienie wydaje (oddaje) dzieło zgodnie ze

swym zobowiązaniem. Obowiązek odbioru nie powstaje gdy wydane dzieło ma

wady, a więc jest wykonane niezgodnie z treścią zobowiązania. Z ustaleń Sądów

wynikało, że wykonawca oddał (wydał) dzieło uważając je za wykonane, jednakże

powódka nie dokonała odbioru uważając je za wykonane niezgodnie z treścią

zobowiązania, wadliwe. Okoliczność, że powódka korzystała z systemów żywienia

i wentylacji samo przez się nie uzasadniało przyjęcia, że takie czynności faktyczne

oznaczają odbiór, skoro korzystanie spowodowane było sytuacją faktyczną:

systemy były zamontowane w zabudowaniach zlokalizowanych na nieruchomości

powódki i prowadziła ona nieprzerwanie hodowlę. W takiej sytuacji faktyczne

korzystanie z dzieła nie jest równoznaczne z odbiorem.

Odmowa dokonania przez powódkę odbioru wobec oferowania (oddania)

przez pozwaną dzieła wadliwego pozwala stwierdzić, że powódka nie utraciła

uprawnienia z art. 636 § 1 k.c., to jest powierzenia innej osobie poprawienia dzieła,

na koszt i niebezpieczeństwo przyjmującego zamówienie. Jakkolwiek ustalenia

Sądu co do wad dzieła nie są spójne, ponieważ wynika z nich zarówno, że wady

istniały jak i że nie jest jasne jakie to były wady, co niewątpliwie wymaga

stanowczych ustaleń, to nie było sporne, że pozwana nie dostarczyła umówionej

dokumentacji technicznej. Ten brak z kolei, jak trafnie zarzuca skarżąca w skardze

kasacyjnej, uniemożliwił poprawienie zamontowanych systemów z uwzględnieniem

16

koncepcji pozwanej, bo ta nie znalazła materialnego wyrazu w dokumentacji

technicznej. Poprawienie zatem dzieła w sposób, który odbiegał od koncepcji

pozwanej nie może być okolicznością obciążającą powódkę. Brak przewidzianej

w umowie dokumentacji technicznej, która pozwoliłaby zarówno ustalić jak dzieło

powinno być wykonane jak i ocenić czy wykonane dzieło jest zgodne wymaganiami

technicznymi, stanowi wadę istotną dzieła (por. wyrok SN z dnia18 stycznia 2012 r.

II CSK 213/11, OSNC-ZD z 2013 r., nr 2, poz.31).

Trafność zarzutów skargi kasacyjnej skutkowała uchyleniem zaskarżonego

wyroku i przekazaniem sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania,

co orzeczono na podstawie art. 39815

k.p.c.

O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 108 § 2

w związku z art. 39821

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.